Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
289 postów 37163 komentarze

Kula Lis

kula Lis 70 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Moje komentarze

  • Panie premierze a gdzie jest gaz z USA? Niewypał a cenami zniszczycie nas Polaków.
    Odpowiedział tak samo jak na pytanie o cenę bochenka chleba; czy on kiedyś mówił prawdę; no chyba tylko żonie. Co za brednie Morawieckiego? Czy to Putin, a nie żyd Kurtyka z Soboniem kolaborowali z UE jak pozamykać nasze elektrownie i ciepłownie węglowe? Putin podpisał pakiet klimatyczny i przydziela limity CO2? Lepiej wypowiedzieć pakiet klimatyczny. Nie będzie trzeba dopłacać.

    Wysokie ceny wskazują, że:

    1. Błędem były lockdowny,
    2. Błędem jest „zielony ład”.
    Ewa Kopacz jako Premier RP przystępując do ładu energetycznego stwierdziła, że dzięki temu po 2019 roku ceny energii w Polsce nie wzrosną…Wraca pańszczyzna! Macie być UZALEŻNIENI od łaski pańskiej. Nie będzie obniżki VAT za prąd, będą łaskawe dopłaty, nie będzie waloryzacji emerytur, będą łaskawe 14’ki, nie będzie niskich podatków, będą łaskawe zwroty.
    Czesi będą mieli problem?
  • @Ryszard Opara 02:26:58
    Kanada, Aplikacja PortPass, wygląda na to, że na 2 lub 3 dawkach eliksiru się nie skończy, będzie dawek 8
    https://twitter.com/Feniks82948212/status/1449123961468559363
    GLOBALNE ABSURDY WSPÓŁCZESNOŚCI.
  • Z bólem i niesmakiem to piszę bo na PiS głosowałem
    Po 32 latach transformacji czytaj złodziejstwa PO i PiS popierający niezwykle kosztowny Zielony Ład i podpisuje plany zamknięcia elektrowni konwencjonalnych nie mając innych źródeł energii i godzi się na paranoiczny FIT FOR55 skutecznie rujnują rozwój Polski i powodują szybkie ubożenie Polaków. I jeszcze jedno. Gówno interesuje mnie NS2. WY - NIEUDACZNICY JESTEŚCIE WINNI ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI i tylko wy za nią odpowiadacie!
    Czesi będą mieli problem?
  • Pamiętam jak Pinokio się chwalił jaki tani gaz będą mieli Polacy dzięki amerykańskiemu gazowi.
    Jaka propaganda sukcesu lala się z TVP Info kiedy do Polski przypłynął skroplony gaz z USA a tak na prawdę z Rosji. A TERAZ DROŻYZNA!
    Czesi będą mieli problem?
  • Brytyjczycy mają kasę ale nie paliwa, Polacy mają paliwo ale nie mają kasy
    W Wielkiej Brytanii obowiązuje limit cen energii / Shutterstock
    Od 1 października wzrosły ceny gazu i prądu m.in. we Włoszech, Francji i Wielkiej Brytanii. Przeciętne francuskie gospodarstwo domowe wyda w tym roku na gaz o 800 euro więcej; włoskie rodziny będą musiały przeznaczyć na prąd i gaz o 355 euro więcej.


    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1615763499mHskoxR7JKYT5w9wutCM0m.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/D88i34pWsAEJ5lm.png
    Czesi będą mieli problem?
  • Pinokio już obiecuje nie 1.5 mld zł a 5 mld zł dopłat! Komu zabierze pytam.
    https://wpolityce.pl/gospodarka/570229-premier-morawiecki-nawet-5-mld-zl-na-doplaty-do-pradu


    / Cena paliw mnie bardzo niepokoi, ale równie ważne jest porównanie zarobków Polaków powiedział. Dodał również, że z zestawienia cen w innych krajach Unii Europejskiej, wynika, że ceny na polskich stacjach są jednymi z najniższych w Europie i mam nadzieję, że takie pozostaną” mówił. Dodał też, że „będziemy dążyć do tego, żeby były jeszcze niższe”./


    Ps..Podpisał wszystko co mu w Brukseli dali do podpisania, ściągnął na Polaków kłopoty i biedę a teraz będzie bajki opowiadał. Codziennie co najmniej dwa odloty Pinokia Morawieckiego. Jak można tak kłamać i wymyślać androny, których nie ma i nie będzie. Najwyższy czas najemniku obcej agentury poddać się do dymisji. Bredzi aż mu się pejsy kiwają. NS2 winne wzrostowi cen…Morawiecki, niech pan nie gada bzdur! Nord Stream 2 (ani 1) nie ma z tym nic wspólnego. Wzrost cen energii to wynik „ekologicznej” polityki Unii Europejskiej. Powinniśmy wreszcie wystąpić z UE! Najpierw stwarzają te zdradzieckie mordy problem podpisując zielony ład, a teraz grają za nie swoje dobrych wujków. Pinokio jakie najniższe. W porównaniu do siły nabywczej złotówki ceny paliw są najwyższe i nie przeliczaj Pinokio euro na złote bo durniami nie jesteśmy, z prądem to samo.

    Polityka Pinokia Morawieckiego dotycząca zamykania kopalń oraz klimatu jest w 100% ZŁA, niewłaściwa. Dlaczego? Wystarczy popatrzeć komu dostarcza to profitów, a komu szkodzi! Jest absurdalna i śmieszna przy totalnym „olewnictwie” największych światowych trucicieli. Ale przecież KOMUŚ ta niby głupota służy. Podobnie i z dopłatami do energii, niechże nie będzie „dobrym wujkiem z Ameryki” tylko niech zastosuje właściwe rozwiązania systemowe! „Dobra zmiana” całkowicie popiera „zielony (nie)ład”, czyli drogi znikający prąd, więc Pinokio Morawiecki po prostu kłamie. Podpisując umowę klimatyczną przystając na dekarbonizację oraz przyśpieszenie celu klimatycznego, polegającego na redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. o 55% w porównaniu z rokiem 1999? wiedział pan o tym, że ceny energii w Polsce drastycznie wzrosną. Proszę nie grać roli dobrego wujka, który rozdaje nie swoje pieniądze i wycofać się z umowy klimatycznej ponieważ działa ona na szkodę Polski i Polaków. Ostatnio Najwyższa Izba Kontroli skrytykowała rząd Mateusza Morawieckiego za żonglowanie sztuczkami księgowymi, które zaciemniają obraz finansów publicznych…Za PRL mówiło się, że wzrosły ceny pieczywa, ale za to spadły ceny lokomotyw, czołgów i okrętów. Dziś mówi się, że benzyna kosztuje 6zł, ale 9 czy 12 lat temu też tyle kosztowała. Czujecie analogię?

    Paliwa + prąd = INFLACJA! inflacja najwyższa od 20 lat. Na stacji Lotosu lepsza benzyna dzisiaj po 6,78. Gratulacje, ale lud zaczyna się denerwować. Olej Kujawski już po 10-12 PLN. Cukier 70 groszy w górę. Tylko tak dalej. Za wzrost cen benzyny, prądu itd. zapłacimy wszyscy. Emeryci dostaną 50 zł wyrównania, ale za kilogram zielników zapłacą w sklepie 5 zł. „Dobry Wujek” jednym da, wszystkim zabierze.
    Czesi będą mieli problem?
  • @kowalew 16:25:46
    Samo-rozprzestrzeniające się „szczepionki” na Covid a zjawisko transmisji (napisy PL) Niniejsze nagranie to jeden z najważniejszych filmów na moim kanale. Bardzo mocna dyskusja! Jest to rozmowa 5 lekarzy, których nikomu, kto na bieżąco śledzi sytuację, nie trzeba przedstawiać: Dr Sherri Tenpenny, Dr Carrie Madej, Dr Lee Merritt, Dr Christiane Northrup oraz Dr Lawrence Palevsky.

    https://www.bibula.com/?p=126277
    GLOBALNE ABSURDY WSPÓŁCZESNOŚCI.
  • @kowalew 16:25:46
    https://www.bibula.com/
    GLOBALNE ABSURDY WSPÓŁCZESNOŚCI.
  • @Playset 18:55:19
    https://www.bibula.com/
    Maxa Igana covidowa kropka nad i
  • Dyrektorzy Pfizera, Moderny: Szczepionki będą aplikowane w nieskończoność, co najmniej raz w roku
    Dyrektor generalny koncernu farmacetycznego Pfizer, Albert Bourla w wywiadzie dla amerykańskiej stacji telewizyjnej ABC powiedział, że „najbardziej prawdopodobny scenariusz to coroczne szczepienia” jako element „walki z koronawirusem”.

    Na pytanie prowadzącego program w niedzielnym (26 września) wydaniu „This Week”, czy zgadza się z twierdzeniem dyrektora Moderny, który powiedział, że „pandemia jest na ścieżce wygaśnięcia w ciągu roku”, szef Pfizera odpowiedział: „Zgadzam się, że w ciągu roku będziemy mogli wrócić do normalnego życia. Nie oznacza to, że warianty nie nadejdą. Nie wydaje mi się, że oznacza to, iż będziemy mogli prowadzić nasze życie bez szczepień, ale zobaczymy co będzie”. Dodał następnie, że „Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla mnie jest to, że wirus rozprzestrzeni się na cały świat i będziemy musieli się szczepić co najmniej raz w roku.”

    Warto przypomnieć, że ten sam szef (CEO) Pfizera, jeszcze w kwietniu br. mówił, że wierzy w powrót do normalności na jesieni br. (czyli teraz). „Widzimy to na przykładzie Izraela .. Tam pokazaliśmy całemu światu, że jest nadzieja.” Bourla mówił to pół roku temu, gdy trwała intensywna kampania wyszczepiania ludności, co zemściło się dzisiaj lawinowym wzrostem zachorowalności, szczególnie w Izraelu, gdzie w ramach „środków zaradczych”… zaaplikowano trzecią partię „szczepionki”, a teraz promuje się już czwartą. Oczywiście ku uciesze właścicieli akcji firm farmaceutycznych.

    Koncern Moderna nie pozostaje w tyle i jej szef (CEO) Stéphane Bancel również właśnie oznajmił, iż pandemia będzie trwała przez co najmniej kolejny rok, aż do momentu gdy będzie wystarczająco tyle szczepionek aby – cytat dokładny – „wyszczepić każdego na tej Ziemi” (“so that everyone on this Earth can be vaccinated”). Bancel dodał, że życie wróci do normy „w ciągu roku”, ale to ma zależeć od tego czy ludzie będą kontynuowali regularne otrzymywanie przypominaczy szczepionkowych.



    „Teorie konspiracji”
    Warto przypomnieć, że szefowie głównych firm farmaceutycznych promujących tzw. szczepionki przeciwko Covid-19: Albert Bourla (Pfizer, CEO), Stéphane Bancel (Moderna, CEO) i Leif Johansson (AstraZeneca, Chairman) są Żydami. Wskazywnie jednak tego faktu jest… antysemityzmem. Tak przynajmniej twierdzi Unia Europejska, która w swoim specjalnym opracowaniu o „Antysemityzmie w czasie pandemii” przyznaje, że choć te kluczowe osoby są Żydami – z czym zresztą oni sami nie kryją się – jednak przypominanie tej oczywistości jest już gorszącym i kryminalnym uprzedzeniem. (Zob. „The Rise of Antisemitism Online during the Pandemic”, Prepared by the Institute for Strategic Dialogue, European Commission)

    Czy mamy do czynienia z czystym przypadkiem, czy reprezentacja na kluczowych stanowiskach pewnych grup to efekt doboru najbardziej zdolnych osobników, czy można mówić o nadreprezentacji, a może w grę wchodzą jeszcze inne przyczyny – pozostawiamy te zagadnienia do dalszych badań oraz do własnych przemyśleń.

    Oprac. www.bibula.com
    Maxa Igana covidowa kropka nad i
  • @kowalew 16:25:46
    Dyrektorzy Pfizera, Moderny: Szczepionki będą aplikowane w nieskończoność, co najmniej raz w roku
    Dyrektor generalny koncernu farmacetycznego Pfizer, Albert Bourla w wywiadzie dla amerykańskiej stacji telewizyjnej ABC powiedział, że „najbardziej prawdopodobny scenariusz to coroczne szczepienia” jako element „walki z koronawirusem”.

    Na pytanie prowadzącego program w niedzielnym (26 września) wydaniu „This Week”, czy zgadza się z twierdzeniem dyrektora Moderny, który powiedział, że „pandemia jest na ścieżce wygaśnięcia w ciągu roku”, szef Pfizera odpowiedział: „Zgadzam się, że w ciągu roku będziemy mogli wrócić do normalnego życia. Nie oznacza to, że warianty nie nadejdą. Nie wydaje mi się, że oznacza to, iż będziemy mogli prowadzić nasze życie bez szczepień, ale zobaczymy co będzie”. Dodał następnie, że „Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla mnie jest to, że wirus rozprzestrzeni się na cały świat i będziemy musieli się szczepić co najmniej raz w roku.”

    Warto przypomnieć, że ten sam szef (CEO) Pfizera, jeszcze w kwietniu br. mówił, że wierzy w powrót do normalności na jesieni br. (czyli teraz). „Widzimy to na przykładzie Izraela .. Tam pokazaliśmy całemu światu, że jest nadzieja.” Bourla mówił to pół roku temu, gdy trwała intensywna kampania wyszczepiania ludności, co zemściło się dzisiaj lawinowym wzrostem zachorowalności, szczególnie w Izraelu, gdzie w ramach „środków zaradczych”… zaaplikowano trzecią partię „szczepionki”, a teraz promuje się już czwartą. Oczywiście ku uciesze właścicieli akcji firm farmaceutycznych.

    Koncern Moderna nie pozostaje w tyle i jej szef (CEO) Stéphane Bancel również właśnie oznajmił, iż pandemia będzie trwała przez co najmniej kolejny rok, aż do momentu gdy będzie wystarczająco tyle szczepionek aby – cytat dokładny – „wyszczepić każdego na tej Ziemi” (“so that everyone on this Earth can be vaccinated”). Bancel dodał, że życie wróci do normy „w ciągu roku”, ale to ma zależeć od tego czy ludzie będą kontynuowali regularne otrzymywanie przypominaczy szczepionkowych.



    „Teorie konspiracji”
    Warto przypomnieć, że szefowie głównych firm farmaceutycznych promujących tzw. szczepionki przeciwko Covid-19: Albert Bourla (Pfizer, CEO), Stéphane Bancel (Moderna, CEO) i Leif Johansson (AstraZeneca, Chairman) są Żydami. Wskazywnie jednak tego faktu jest… antysemityzmem. Tak przynajmniej twierdzi Unia Europejska, która w swoim specjalnym opracowaniu o „Antysemityzmie w czasie pandemii” przyznaje, że choć te kluczowe osoby są Żydami – z czym zresztą oni sami nie kryją się – jednak przypominanie tej oczywistości jest już gorszącym i kryminalnym uprzedzeniem. (Zob. „The Rise of Antisemitism Online during the Pandemic”, Prepared by the Institute for Strategic Dialogue, European Commission)

    Czy mamy do czynienia z czystym przypadkiem, czy reprezentacja na kluczowych stanowiskach pewnych grup to efekt doboru najbardziej zdolnych osobników, czy można mówić o nadreprezentacji, a może w grę wchodzą jeszcze inne przyczyny – pozostawiamy te zagadnienia do dalszych badań oraz do własnych przemyśleń.

    Oprac. www.bibula.com
    GLOBALNE ABSURDY WSPÓŁCZESNOŚCI.
  • @Playset 19:48:17
    Naukowcy kontra propagandziści z ONZ
    Celem odparcia propagandowego przesłania organu doradczego ONZ o nazwie Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (Intergovernmental Panel on Climate Change – IPCC), grupa najwybitniejszych naukowców z całego świata zorganizowała się aby pokazać naukową bezwartościowość panelu ONZ-owskiego w sprawie „zmian klimatu”.

    Wydany w sierpniu br. oenzetowski Raport IPCC „Climate Change 2021: The Physical Science Basis”, wbrew tytułowi, nie opiera się na podstawach nauki i w czysto propagandowej treści skupia się na działalności człowieka mającego być odpowiedzialnym za „zmiany klimatu”, pomijając największy wpływ na wszelkie historyczne i obecne zmiany klimatyczne, jakim jest promieniowanie słoneczne.

    Grupa 23 naukowców, ekspertów w dziedzinie fizyki słonecznej i klimatologii z 14 krajów, odpiera przesłania globalistycznej organizacji IPCC, pokazując, że w badaniach nie uwzględniono wiele kluczowych badań naukowych i zarzuca temu organowi ONZ, że fałszuje dane i ukrywa fakty. Naukowcy w swoim opracowaniu opublikowanym w piśmie Research in Astronomy and Astrophysics zarzucają, że oenzetowskie IPCC zajęło się jedynie tymi badaniami, które wspierają hipotezę zmian klimatycznych jako wzrostu gazów cieplarnianych spowodowanych przez działalność człowieka.

    Eksperci piszą:

    „Wygląda na to, że poprzednie badania (w tym najnowsze raporty IPCC), które przedwcześnie stwierdziły [że produkcja Słońca przyczyniła się w nieznacznym stopniu do ziemskiej zmiany klimatu], zrobiły to, ponieważ nie uwzględniły wszystkich istotnych szacunków całkowitego promieniowania słonecznego i/lub aby w zadowalający sposób rozwiązać niepewność wciąż związaną z szacunkami trendów temperatury na półkuli północnej.”

    Naukowcy zarzucają, że oenzetowskie konkluzje nie opierają się na istotnych dowodach fizycznych, a jedynie na modelach matematycznych, które są teoretycznymi reprezentacjami systemów fizycznych, używanymi głównie do próby zrozumienia, jak system fizyczny może – acz nie musi – działać.

    Richard Willson, jeden z 23 współautorów raportu, ekspert NASA mówi:

    „W przeciwieństwie do ustaleń IPCC, obserwacje naukowe z ostatnich dziesięcioleci wykazały, że nie ma kryzysu związanego ze zmianami klimatu. Koncepcja, która przekształciła się w nieudaną hipotezę antropogenicznego globalnego ocieplenia CO2, opiera się na błędnych przewidywaniach nieprecyzyjnych, starych, globalnych modeli cyrkulacji z lat 80., które nie pasowały do ​​danych obserwacyjnych zarówno od czasu, jak i przed ich wyprodukowaniem.„

    Dwóch innych współautorów, Gregory Henry i Willie Soon, badający przez trzy dekady ponad 300 gwiazd podobnych do naszego Słońca, zaobserwowali, że wraz z wiekiem gwiazd ich rotacja zwalnia, aktywność magnetyczna i zmienność jasności maleją. Takie zmiany z pewnością wpływają na zmiany klimatu w ich układach planetarnych, jak i bez wątpienia wpływają w naszym Układzie Słonecznym. Dowody paleoklimatyczne pokazują, że klimat Ziemi jest w dużej mierze determinowany przez naturalne zmiany promieniowania Słońca.

    Różnorodne grupy i instytucje, bardzo często wprost finansowane przez radykalne lobby dążące do „resetu” i stworzenia Nowego Porządku Światowego, ignorują fakty, dane i rzetelne badania naukowe, i z polityczno-ideologiczno-biznesowych pobudek nakręcają histerię „zgubnych zmian klimatycznych”, obarczając Człowieka tymi naturalnymi zmianami.

    Autorami naukowego raportu pt „Na ile Słońce wpływa na trendy temperatury na Półkuli północnej?” (“How much has the Sun influenced Northern Hemisphere temperature trends? An ongoing debate”) są: Ronan Connolly, Willie Soon, Michael Connolly, Sallie Baliunas, Johan Berglund, C. John Butler, Rodolfo Gustavo Cionco, Ana G. Elias, Valery M. Fedorov, Hermann Harde, Gregory W. Henry, Douglas V. Hoyt, Ole Humlum, David R. Legates, Sebastian Lüning, Nicola Scafetta, Jan-Erik Solheim, László Szarka, Harry van Loon, Víctor M. Velasco Herrera, Richard C. Willson, Hong Yan i Weijia Zhang.

    Oprac. www.bibula.com
    2021-10-13
    na podstawie [1] [2], [3]
    Czesi będą mieli problem?
  • Apel „naukowego” pisma medycznego BMJ do lekarzy: mniej myślcie o zdrowiu pacjenta, więcej o zdrowiu planety
    Wniedawno opublikowanym na łamach – dotychczas renomowanego – pisma medycznego British Medical Journal, padają słowa, aby lekarze mniej myśleli o zdrowiu swoich pacjentów, a więcej o zdrowiu planety.

    Artykuł wstępny periodyku BMJ, napisany przez samą redakcję, otwiera specjalne wydanie pisma poświęcone nadchodzącemu szczytowi klimatycznemu COP26 w Glasgow w Szkocji. Propagandziści, którzy opanowali również pisma naukowe i periodyki medyczne, nakłaniają lekarzy aby myśleli według mantry „ocieplenia planety” i „zmian klimatycznych” oraz aby „pracownicy służby zdrowia … nauczyli się redukować nadmierną diagnozę i nadmierne leczenie [gdyż] …. przyczynia się to do emisji gazów cieplarnianych.”

    Według tak powszechnej dzisiaj nowomowy i pseudonauki, następuje wyliczane „ekologicznych kosztów” opieki zdrowotnej, mającej odpowiadać za 4-5 procent globalnej emisji gazów cieplarnianych. W artykule pt „Zmiany klimatyczne będą wymagały radykalnej reformy sposobu praktykowania medycyny„, autor Rammya Mathew twierdzi, że np. „Coraz wcześniejsze diagnozy raka współczesnej medycyny, są kolejną przyczyną zwiększenia emisji gazów cieplarnianych.”

    Dalej następują propagandowe nawoływania aby „zaadoptować na całej planecie głównie żywność na bazie roślinnej, a podróże odbywać jako kombinacja pieszych wędrówek, jazdy na rowerze i środkami transportu publicznego, co znacznie przyczyni się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych i polepszy nasze zdrowie.”

    Niezwykle niebezpieczne dla ludzkości inicjatywy w rodzaju oenzetowskiego COP26, finansowane przez takie giganty, jak np. firma farmaceutyczna GlaxoSmithKline, Microsoft, Unilever czy Hitachi, stawiają sobie ze cel całkowite zaprzestanie korzystania z paliw kopalnych oraz ochronę „naturalnego habitatu”, w którym człowiek stanowi oczywiście najbardziej destrukcyjny element, godny również ilościowej redukcji.

    Możemy być całkowicie pewni, że w myśl swoich idei, delegaci z kilkudziesięciu krajów świata na tę mającą się odbyć na przełomie października i listopada konferencję COP26 w Glasgow, przyjadą rowerami, będą mieszkali pod namiotami przyrządzając sobie na słonecznych kuchenkach potrawy z korzonków i robaków.

    Oprac. www.bibula.com
    2021-10-14
    GLOBALNE ABSURDY WSPÓŁCZESNOŚCI.
  • Apel „naukowego” pisma medycznego BMJ do lekarzy: mniej myślcie o zdrowiu pacjenta, więcej o zdrowiu planety
    Wniedawno opublikowanym na łamach – dotychczas renomowanego – pisma medycznego British Medical Journal, padają słowa, aby lekarze mniej myśleli o zdrowiu swoich pacjentów, a więcej o zdrowiu planety.

    Artykuł wstępny periodyku BMJ, napisany przez samą redakcję, otwiera specjalne wydanie pisma poświęcone nadchodzącemu szczytowi klimatycznemu COP26 w Glasgow w Szkocji. Propagandziści, którzy opanowali również pisma naukowe i periodyki medyczne, nakłaniają lekarzy aby myśleli według mantry „ocieplenia planety” i „zmian klimatycznych” oraz aby „pracownicy służby zdrowia … nauczyli się redukować nadmierną diagnozę i nadmierne leczenie [gdyż] …. przyczynia się to do emisji gazów cieplarnianych.”

    Według tak powszechnej dzisiaj nowomowy i pseudonauki, następuje wyliczane „ekologicznych kosztów” opieki zdrowotnej, mającej odpowiadać za 4-5 procent globalnej emisji gazów cieplarnianych. W artykule pt „Zmiany klimatyczne będą wymagały radykalnej reformy sposobu praktykowania medycyny„, autor Rammya Mathew twierdzi, że np. „Coraz wcześniejsze diagnozy raka współczesnej medycyny, są kolejną przyczyną zwiększenia emisji gazów cieplarnianych.”

    Dalej następują propagandowe nawoływania aby „zaadoptować na całej planecie głównie żywność na bazie roślinnej, a podróże odbywać jako kombinacja pieszych wędrówek, jazdy na rowerze i środkami transportu publicznego, co znacznie przyczyni się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych i polepszy nasze zdrowie.”

    Niezwykle niebezpieczne dla ludzkości inicjatywy w rodzaju oenzetowskiego COP26, finansowane przez takie giganty, jak np. firma farmaceutyczna GlaxoSmithKline, Microsoft, Unilever czy Hitachi, stawiają sobie ze cel całkowite zaprzestanie korzystania z paliw kopalnych oraz ochronę „naturalnego habitatu”, w którym człowiek stanowi oczywiście najbardziej destrukcyjny element, godny również ilościowej redukcji.

    Możemy być całkowicie pewni, że w myśl swoich idei, delegaci z kilkudziesięciu krajów świata na tę mającą się odbyć na przełomie października i listopada konferencję COP26 w Glasgow, przyjadą rowerami, będą mieszkali pod namiotami przyrządzając sobie na słonecznych kuchenkach potrawy z korzonków i robaków.

    Oprac. www.bibula.com
    2021-10-14
    Maxa Igana covidowa kropka nad i
  • Ceny ropy i paliw stale rosną.
    Jak informuje niemiecka agencja dpa jednym z powodów gwałtownego wzrostu cen jest fakt, że kraje należące do OPEC plus nie mogą się porozumieć co do szczegółów dotyczących dalszego wydobycia ropy. Baryłka ropy (159 litrów) Brent z Morza Północnego kosztowała we wtorek rano 77,54 USD, czyli o 38 centów więcej niż dzień wcześniej. Podwyżki cen widoczne są na stacjach paliw w wielu krajach.

    Ceny paliw w Niemczech – tak drogo nie było od wielu lat. Ceny paliw wciąż rosną, osiągając wartości najwyższe od 2012 roku – najwyższego do tej pory pułapu. Dane opublikował w środę ADAC, największy niemiecki ubezpieczyciel komunikacyjny. Benzyna Super E10 kosztowała we wtorek średnio w skali kraju 1,647 euro za litr , a olej napędowy 1,526 euro za litr.


    Ceny oleju napędowego poszybują w górę
    Benzyna Super E10 kosztowała we wtorek średnio w skali kraju 1,647 euro za litr , czyli o 3,8 centa więcej, niż tydzień wcześniej. W przypadku oleju napędowego cena wyniosła 1,526 euro za litr – wzrost o 4,8 centa. Oznacza to, że olej napędowy jest zaledwie o 2,8 centa niższy od rekordowego poziomu z sierpnia 2012 r.
    Czesi będą mieli problem?
  • Cena gazu dochodzi do 2000 $ – Thomas Röper …ale UE nadal odwraca uwagę od rzeczywistych problemów.
    Ceny gazu eksplodują, ale Komisja Europejska stosuje manewry wymijające i bezsensowny akcjonizm. Te środki mogą nawet podnieść ceny i przelać jeszcze więcej pieniędzy do kieszeni korporacji. Teraz także Putin wypowiedział się o kryzysie energetycznym w UE.

    Ceny gazu w Europie nadal eksplodują. 6 października ceny gwałtownie skoczyły i nawet granica 2000 dolarów za 1000 metrów sześciennych gazu na krótko znalazła się w zasięgu, zanim ceny ustabilizowały się na poziomie 1700 dolarów. Ale nawet przy tym ceny wzrosły o 21 procent lub 300 dolarów w ciągu jednego dnia[1]. Jednak Gazprom dostarcza większość swojego gazu w ramach kontraktów długoterminowych i dostarcza go do Europy za 230-300 dolarów, w zależności od kontraktu. Gaz jest notowany na giełdzie od czasu reformy dyrektyw gazowych w UE, dlatego firmy-importerzy zarabiają obecnie na złotych żniwach kosztem konsumenta i nie powinni być nawet niezadowoleni, że ceny są tak wysokie. Jednak Komisja Europejska odwraca uwagę od problemów, które sama wykreowała, a które już przybierają absurdalne rozmiary. Już latem było do przewidzenia, że ​​sytuacja na rynku gazu, a tym samym na rynku energii w UE może stać się trudna tej zimy, o czym informowałem pod koniec lipca[2]. Obecnie ceny gazu rosną, a magazyny gazu w UE są zapełnione średnio tylko w 70 procentach. Do tej pory, czyli na początku sezonu grzewczego, powinny być zapełnione w 100 proc., bo moce rurociągów i cystern nie są w stanie pokryć zapotrzebowania zimą. W efekcie zbiorniki są zwykle napełniane latem, ale w tym roku tak się nie stało.

    Ponieważ podwyżki cen prądu i gazu wywołują irytację wśród ludzi, politycy i media w końcu odkryły ten temat. To jednak odwraca uwagę od prawdziwych problemów. Nic dziwnego, że media rozpowszechniają na ten temat nieprawdę. Jednak to, co obecnie mówią decydenci w UE i jakie środki dyskutują, graniczy z prawdziwą satyrą i mimowolnie zadaję się sobie pytanie: czy naprawdę nie mają pojęcia co się dzieje, czy też świadomie chcą pogorszyć sytuację? Czy Ursula von der Leyen nie ma pojęcia co robi, czy też jest złośliwa?
    6 października szefowa Komisji Europejskiej von der Leyen wystąpiła z oświadczeniem na ten temat. O wysokie ceny obwiniała zwiększony światowy popyt, ale ani słowa nie wspomniała o tym, że np. Gazprom dostarcza swój gaz do Europy w ramach kontraktów długoterminowych za maksymalnie 300 dolarów. Fakt, że gaz kosztuje obecnie w Europie prawie 2000 dolarów, ma tylko w ograniczonym stopniu związek z rynkiem światowym. Głównym problemem jest reforma rynku gazu, na którą zdecydowała się sama Komisja Europejska. Nawiasem mówiąc, Rosja odradzała to w tym czasie właśnie dlatego, że musiało prowadzić to do wzrostu cen, gdyż importerzy otrzymali możliwość zmniejszenia ilości gazu na rynku w celu podbicia cen na giełdach, a tym samym zwiększenia własnych zysków.

    Von der Leyen powiedziała na przykład[3]:

    „Jeśli chodzi o gaz, to jesteśmy silnie uzależnieni od importu – 90 proc. gazu pochodzi z importu. Na całym świecie gospodarki rozwijają się, więc popyt rośnie, ale podaż nie rośnie odpowiednio. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że Norwegia zwiększa swoją produkcję, ale wydaje się, że tak nie jest w Rosji .”

    Kłamie, bo nawet jeśli Norwegia stara się zwiększyć wydobycie, niewiele to pomaga, bo norweskie rezerwy gazu się wyczerpują, a wydobycie w Norwegii spada od lat. A Rosja dostarcza prawie na granicy swoich możliwości, Gazprom dostarczył do Europy prawie tyle samo gazu w pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku[4], co w całym rekordowym 2018 roku[5].

    Poza tym Nord Stream jest gotowy do użytku i Rosja byłaby skłonna dostarczyć dodatkowy gaz nowym gazociągiem, ale Komisja Europejska tego nie chce. To absurd: Komisja Europejska skarży się, że nie ma wystarczającej ilości gazu, ale uniemożliwia samej Rosji dostarczanie większej ilości gazu.

    Ponadto, na przykład Węgry właśnie się zmieniły i obecnie odbierają rosyjski gaz nowym gazociągiem Turkstream[6], który od 1 października zapewnił wolne przepustowości na ukraińskim gazociągu. Ale o dziwo, nikt w Europie nie zamawia gazu, mimo że w ukraińskim gazociągu jest wolna przepustowość, którą UE rzekomo chce zachować, aby zabezpieczyć dochody z tranzytu gazu do Kijowa.

    Widać, że słowa i działania decydentów w UE są obecnie całkowicie sprzeczne ze sobą, ale nikt w głównych „jakościowych” mediach tego nie mówi swoim czytelnikom.



    Transformacja energetyczna jest winna obecnej tragedii
    Wielokrotnie pisałem, że bezwietrzne lato jest jednym z najważniejszych problemów, dlaczego magazynów gazu nie udało się zapełnić latem, pomimo rekordowych dostaw z Rosji. Ponieważ nie było energii wiatrowej, gaz był spalany w elektrowniach, zamiast spływać do magazynów.

    Potwierdził to teraz również Kadri Simson, komisarz UE ds. energii, który również przemawiał do prasy 6 października. Wiele mediów słowo w słowo cytuje raport agencji[7]:

    „Istniało wiele powodów, które doprowadziły do ​​wyjątkowo wysokich cen energii” – powiedziała. Istnieje globalny głód energii, ponieważ gospodarka nabiera tempa po ograniczeniach pandemii. Z powodu niezwykle chłodnej zimy, dostawy gazu w Europie również się skurczyły. Latem prowadzono również prace konserwacyjne na rurociągach – co doprowadziło do zmniejszenia dostaw. Produkcja gazu w Europie spadła. Ponadto w Europie było mniej wiatru, co ograniczyło ilość energii odnawialnej.”

    Inne powody, które przytoczyła, to bzdury, bo przed pandemią gospodarka faktycznie zużywała więcej energii bez problemów z gazem. I choć trwają prace konserwacyjne na rurociągach, dane Gazpromu pokazują, że nie przeszkodziło to Gazpromowi w dostarczaniu prawie takiej ilości gazu, jak w rekordowym 2018 roku.

    Problemem jest zmiana w wytwarzaniu energii, czyli strzał we własne kolano, bo alternatywne źródła energii nie dostarczają stabilnej energii elektrycznej i w tym roku ludzie poczują to po raz pierwszy. A zima jeszcze się nie zaczęła.



    Gaszenie ognia benzyną

    Niemniej UE jest zdania, że ​​problem stworzony przez samą Komisję Europejską w wyniku transformacji energetycznej (i reformy rynku gazu) powinien zostać rozwiązany poprzez jeszcze szybsze przejście na alternatywne źródła energii. Czyli gasimy ogień benzyną. Reuters dalej cytuje von der Leyen[8]:

    „Von der Leyen powiedziała, że ​​UE musi inwestować w odnawialne źródła energii, ponieważ to uniezależnia ją od importu i stabilizuje ceny. Bardziej doraźne kroki byłyby jednak tematem kolejnego szczytu UE w dniach 21-22 października. …

    W perspektywie krótkoterminowej będziemy dyskutować na Radzie Europejskiej, nie tylko dziś wieczorem, ale za dwa tygodnie na formalnej radzie, jak postępować z magazynowaniem, rezerwą strategiczną i przyjrzymy się ogólnej strukturze cenowej energii elektrycznej rynku, ponieważ kiedy ceny energii elektrycznej są wysokie, jest to spowodowane wysokimi cenami gazu i musimy rozważyć możliwość oddzielenia w ramach rynku, ponieważ mamy dużo tańszą energię, taką jak energia odnawialna.”

    Energia odnawialna jest tańsza? Tak, jeśli rosyjski gaz, który obecnie dociera do Europy za maksymalnie 300 dolarów, zostanie sztucznie podwyższony poprzez reformę rynku gazu, tak że kosztuje on teraz prawie 2000 dolarów, to energia odnawialna jest zdecydowanie tańsza. Problem polega jednak na tym, że najtańsze odnawialne źródła energii są bezużyteczne, jeśli nie ma wiatru, jak tego lata!

    Von der Leyen nie mówi jednak o zmianie dyrektywy gazowej ani o zakazie spekulacji gazem na giełdzie, nigdy nie będzie atakowała zysków korporacji.



    Zyski korporacyjne są święte
    Można by od razu obniżyć cenę gazu, zakazując obrotu na giełdach, a przynajmniej na pewien czas wydając zakaz i ograniczając dopłaty korporacji przy odsprzedaży gazu np. do kilkunastu procent. Byłoby to prawnie możliwe i natychmiast rozwiązałoby problem. Ale to pozbawiłoby korporacje ich zysków, a nie tego chce Komisja Europejska. Komisja Europejska chce, aby konsumenci pokryli rachunki.

    Ale ponieważ konsumenci w wielu krajach UE są teraz zdenerwowani, podatnik (jednocześnie konsument) powinien teraz wkroczyć. Komisarz UE ds. energii Kadri Simson jest cytowana w mediach w następujący sposób[9]:

    „W dłuższej perspektywie ważne jest, aby UE stała się mniej zależna od paliw kopalnych i ich zmieniających się cen. W perspektywie krótkoterminowej państwa członkowskie musiałyby chronić w szczególności gospodarstwa domowe o niskich dochodach: na przykład za pomocą płatności bezpośrednich lub niższych podatków energetycznych”.

    Dla komisarz UE ds. energii rozwiązaniem nie jest pójście do korporacji po ich przerażające zyski, ale zapewnienie podatnika, że zyski ze spekulacji ceną gazu będą nadal płynąć do korporacji.

    W reformie dyrektywy gazowej Komisja Europejska opowiadała się również za odejściem od długoterminowych kontraktów na dostawy. Ale brak długoterminowych kontraktów na dostawy, na przykład na import gazu płynnego, jest właśnie przyczyną „zmiennych” cen energii, na które teraz narzeka Komisja Europejska. Jako rozwiązanie Simson proponuje jeszcze więcej alternatywnej energii, która może nie prowadzić do wahań cen, ale zamiast tego do wahań produkcji energii elektrycznej.

    Zastanawiam się, co palą ludzie w Brukseli, żeby móc wypowiadać takie bzdury. I oczywiście dziennikarze też palą to samo w UE, ponieważ prasa cytuje te bzdury bez komentarza.



    Rosja jest winna!
    Ale Samson na tym nie skończyła, miała więcej do powiedzenia. The Independent donosił[10]:

    „Komisja Europejska bada skargi niektórych krajów UE, że Rosja wykorzystuje swoją pozycję głównego dostawcy do podnoszenia cen gazu w Europie” – powiedział we wtorek szef unijnej polityki energetycznej.

    Rosyjski dostawca gazu Gazprom wywiązał się ze zobowiązań wynikających z kontraktów długoterminowych, ale nie realizuje dalszych dostaw.

    Doprowadziło to do tego, że prawodawcy Unii Europejskiej skrytykowali wzrost cen gazu w Europie, które poszybowały do ​​rekordowych poziomów z powodu ograniczonej podaży i innych czynników.

    ’Rozpatrujemy to twierdzenie wspólnie z wiceprzewodniczącą Vestager, która jest odpowiedzialna za zasady konkurencji, ponieważ jest to oczywiście bardzo poważna sprawa’ – powiedziała w rozmowie z agencją Reuters unijna komisarz ds. energii Kadri Simson, odnosząc się do wypowiedzi unijnego urzędnika antymonopolowego, Margrethe Vestager.”

    Dlaczego Komisja Europejska nie bada, dlaczego wydanie pozwolenia na eksploatację gotowego do eksploatacji gazociągu Nord Stream 2 trwa tak długo? Włączenie Nord Stream 2 rozwiązałoby część problemu z dnia na dzień.

    Ponadto sformułowania stosowane przez politykę i media są genialne, ponieważ dezorientują czytelników. Gazprom realizuje swoje kontrakty, wszyscy się zgadzają. Więc nie można winić Rosjan. Ale zawsze dodaje się, że Rosja może dostarczyć więcej gazu, co pozostawia czytelnikowi wrażenie, że Rosja odmawia dostaw większej ilości gazu.

    Ale to też nonsens, bo nawet bez Nord Stream 2 w gazociągu ukraińskim jest wspomniana wolna przepustowość, ale z jakiegoś powodu nikt w Europie nie zamawia więcej gazu. Ale jak Gazprom ma dostarczać więcej gazu, jeśli nikt w UE go nie zamawia? Pytanie, dlaczego od Gazpromu nie zamawia się już [więcej] gazu, nie jest jednak zadawane przez „jakościowe media”, które wolą cytować bzdury, które wypowiadają Simson i jej koledzy.



    Putin: „Polityka UE jest zła!”
    Putin powiedział na spotkaniu 6 października[11]:

    „Praktyka naszych europejskich partnerów po raz kolejny pokazała, że ​​popełniali błędy. Omówiliśmy to już z poprzednią Komisją UE. Wszystkie ich działania miały na celu rozwiązanie kontraktów długoterminowych i przejście na giełdę handlującą gazem. I okazało się, dziś jest to zupełnie oczywiste, że ta polityka była błędna. Było to błędne, ponieważ nie uwzględniało specyfiki rynku gazu z jego wieloma czynnikami niepewności. Teraz klienci i producenci gazu tracą orientację co do ceny. Wszystko to prowadzi do niepowodzeń i – jak powiedziałem – do niestabilności. W rezultacie cena gazu pobiła wszelkie historyczne rekordy i już dąży do 2000 dolarów za 1000 metrów sześciennych. To ponad dziesięć razy więcej niż średnia cena w zeszłym roku.”

    To nie pierwszy raz, kiedy Putin podnosi tę kwestię. Miesiąc temu Putin[12] powiedział na konferencji prasowej na ten temat:

    „Powiedziałem, że cena na wolnym rynku w Europie wynosi obecnie 650 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Ale to mądrzy ludzie z ostatniej Komisji Europejskiej zaproponowali rynkowe ceny gazu, a oto rezultat ich decyzji.“

    Ale w Europie wszyscy są zaskoczeni, a prasa nie zadaje żadnych pytań.

    Pozostaje mieć tylko nadzieję, że zima nie będzie mroźna. Ale jeśli zimą zawiedzie ogrzewanie, bo nie ma gazu, to oczywiście obwini się Rosję. A jeśli dobrze rozumiem „logikę” Komisji Europejskiej, to prawdopodobnie zażądają, by obarczyć Rosję winą za nieudzielenie Nord Stream 2 pozwolenia na eksploatację. W UE nie ma wystarczającej ilości gazu, ale wydaje się, że Komisja Europejska wciąż ma mnóstwo benzyny do polania ognia.

    W mojej nowej książce „Abhängig beschäftigt – Wie Deutschlands führende Politiker im Interesse der wirklich Mächtigen handeln“ („Pracujący dla innych – jak czołowi politycy Niemiec działają w interesie naprawdę trzymających władzę”) bardzo intensywnie zajmowałem się innymi tematami związanymi ze złożonymi wzajemnymi powiązaniami sterowanej polityki na Zachodzie i jej niebezpiecznymi uwikłaniami z całą gamą organizacji, które kiedyś ujrzą światło dzienne.

    Autor: Thomas Röper

    Książka jest obecnie dostępna tylko bezpośrednio w J.K. Fischer Verlag.

    Źródła:

    https://smotrim.ru/article/2622689
    https://www.anti-spiegel.ru/2021/die-weltmarktpreise-fuer-gas-zeigen-warum-nord-stream-2-gut-fuer-europa-ist/
    https://www.reuters.com/business/energy/eu-leaders-discuss-strategic-gas-reserve-summit-commission-2021-10-05/
    http://www.gazpromexport.ru/en/presscenter/news/2543/
    https://www.statista.com/statistics/1024392/gazprom-exports-europe/
    https://www.anti-spiegel.ru/2021/das-ende-des-gas-revers-der-wahre-grund-fuer-kiews-veraergerung-ueber-den-neuen-gasvertrag-ungarns/
    https://www.manager-magazin.de/politik/gas-und-oel-teuer-energiepreise-explodieren-eu-warnt-vor-preisschock-im-winter-a-e67e02fb-fe54-4e7a-a630-50b11e348fc3
    https://www.reuters.com/business/energy/eu-leaders-discuss-strategic-gas-reserve-summit-commission-2021-10-05/
    https://www.manager-magazin.de/politik/gas-und-oel-teuer-energiepreise-explodieren-eu-warnt-vor-preisschock-im-winter-a-e67e02fb-fe54-4e7a-a630-50b11e348fc3
    https://www.independent.ie/business/world/eu-to-investigate-whether-russia-is-holding-back-gas-supplies-40920893.html
    https://www.vesti.ru/finance/article/2622907
    https://www.anti-spiegel.ru/2021/putin-und-lukaschenko-im-o-ton-ueber-ueber-die-integration-ihrer-staaten-und-die-westliche-politik/
    Oryginał tekstu ukazał się 6 października 2021 roku na blogu: https://www.anti-spiegel.ru/2021/gaspreis-kratzt-an-der-marke-von-2-000-dollar-aber-die-eu-lenkt-weiter-von-den-wahren-problemen-ab/
    https://www.bibula.c
    Czesi będą mieli problem?
  • @kowalew 16:25:46
    Kolejna śmierć pilota podczas lotu? Obowiązkowe szczepienia, seria przemilczanych zgonów, strajk pracowników Southwest

    https://www.bibula.com/?p=128457
    GLOBALNE ABSURDY WSPÓŁCZESNOŚCI.
  • Ponad połowa ceny benzyny to podatki. Rząd może je zmniejszyć.
    W cenie paliwa są takie podatki. Podatek VAT – 18,6 proc, akcyza – 25,5 proc, opłata paliwowa – 2,9 proc. i opłata emisyjna – 1,9 proc. ceny.
    Czesi będą mieli problem?
  • @kowalew 17:10:22
    Mamy tylko jedna kopalnie węgla brunatnego Turów a Szwabi i Pepiki z 10 na tym samym złożu geologicznym. Niemiaszki otworzyli rok temu kopalnie a po polskiej stronie złoża czekają na anszlus. Miekiszony nic nie zdziałają w żadnej dziedzinie. Niestety żeby to zrobić trzeba mieć przyrodzenie.
    Czesi będą mieli problem?
  • @werka1321 16:47:11
    Zamiast utylizować fundusze w lewackich programach zainwestować pieniądze w polskie wydobycie gazu, ropy i węgla.Zielona energia to chora wizja obłąkańców nie mająca technicznych podstaw realizacji. Zamiast farmazonów o zielonej energii wprowadzić program jazdy Polaków na Polskim LPG i CNG, uruchomić masową produkcję w pełni polskich komponentów do instalacji LPG i CNG. Myśleć przede wszystkim ! Tzw. samochód elektryczny po poważnej kolizji lub wypadku jest nienaprawialny, na zachodzie już mają problem ze składowaniem elektrycznego motozłomu i baterii.
    Czesi będą mieli problem?

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031