Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
117 postów 26975 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Moje komentarze

  • @Zawisza Niebieski 19:39:20
    Ja nie muszę. Jak trzeba to i po PiS jadę ostro. Jeśli chodzi o żydostwo i banderowców.
    "Pamiętaj, abyś nie prosiła ich o łaskę. Zabraniam tego".
  • @Jeremi 18:25:40
    To była wspaniała kobieta. Wyznaczyła nagrodę dla żyda ratującego Polaków. Do śmierci się nie doczekała takiego żyda. Dzięki za wpis o Niej. Pzdr!
    "Pamiętaj, abyś nie prosiła ich o łaskę. Zabraniam tego".
  • Zimoch donosi na wiceministra Wójcika w sprawie sędzi, która ukradła spodnie: "Naruszył prawo w celach propagandowych"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hZTkzNC9wLzIwMjAvMDIvMjQvODI1LzUwMC9lZTE1ZWNhZTc1Y2Y0N2ViOGQ0Njk4MTM3Yjc3MjYyZC5qcGVn.jpeg
    Tomasz Zimoch próbuje o sobie przypomnieć. Kieruje do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika, który miał rzekomo ujawnić nieprawdziwe informacje o sędzi w stanie spoczynku z Łodzi. Jak informowały media, sędzia miała się dopuścić kradzieży spodni. Do próby kradzieży doszło we wrześniu 2016 roku w łódzkiej „Manufakturze”. Nietypowe zachowanie sędzi wzbudziło zainteresowanie pracowników ochrony. Okazało się, że Katarzyna K.-H. próbowała wynieść ze sklepu spodnie za 129 złotych. Kobieta została zatrzymana, od razu powiadomiono też kierownictwu Sądu Okręgowego, zaś 31 stycznia 2017 r. wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Kierownictwo sądu okręgowego wie o zdarzeniu z 18 września 2016 r. Materiały w tej sprawie przekazano zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Tam prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne informowała wtedy Monika Pawłowska-Radzimierska, rzecznik prasowy do spraw cywilnych Sądu Okręgowego w Łodzi. Tomasz Zimoch przeprowadził „śledztwo”, z którego wynika, iż przebieg zdarzeń miał wyglądać inaczej, a próba kradzieży była wynikiem stanu zdrowia sędzi, która w momencie kradzieży, od kilkunastu lat, znajdowała się w stanie spoczynku. Złożyłem zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Sekretarza Stanu w Min.Sprawiedliwości - Michała Wójcika. Na plenarnym posiedzeniu Sejmu znów mówił o sędzi, która ukradła spodnie. Staję w obronie sędzi z Łodzi, jako poseł z tego okręgu. Jestem przeciwnikiem manipulacji, jakiej dokonuje się, by osiągnąć doraźny cel partyjny. W drodze dostępu do informacji publicznej, otrzymałem z Sądu Okręgowego w Łodzi i Sądu Apelacyjnego w Lublinie stosowne dokumenty. Sędzia, o której mówi się w Ministerstwie Sprawiedliwości, że ukradła spodnie - w 2005 roku z powodu poważnej choroby przeniesiona została w stan spoczynku. W 2016 roku w czasie popełnienia zarzucanego jej czynu - kradzieży spodni - nie rozpoznawała jego znaczenia. Przypisywany jej czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Michał Wójcik zataił przed opinią publiczną wszystkie okoliczności zdarzenia, celowo je pominął. Według mnie naruszył prawo w celach propagandowych, by wywołać w społeczeństwie poczucie bezkarności sędziów. Niedopuszczalne jest, by funkcjonariusz publiczny przekraczał swoje uprawnienia, celowo manipulując faktami napisał dziś Tomasz Zimoch na facebooku. Tomasz Zimoch, jak przystało na rasowego dziennikarza sportowego, nie rozumie, że słowa wiceministra i relacje mediów dotyczyły nie kwestii „czynu zabronionego”, ale samego faktu kradzieży. Do takiego doszło, podobnie jak prawdziwe były informacje, że sędzia, która nie orzeka już kilkanaście lat, pobierać miała 9 tys. złotych emerytury. Reszta się „zgadza”.

    https://wpolityce.pl/polityka/488368-zimoch-donosi-na-wojcika-ws-sedzi-ktora-ukradla-spodnie

    Ps...Tomek, co innego, gdyby zabrała lutownicę! Ten Zimoch powinien być ścigany z urzędu za zawracanie głowy prokuraturze. Sędzia ukradła ale ponieważ jest sędzią to kradzież nie nosi znamion czyny zabronionego. Sędzia może wszystko i co mu zrobisz. A ten co ukradł kobiecie 50 zł na stacji paliw, też nie był świadom swego czynu.. "Z chlewu zabrać chcę prosiaki bo mam dziś apetyt taki" -Lis Witalis
    Natura kasty.
  • @Zawisza Niebieski 15:00:08
    Wkurwia mnie, że nie mają odwagi napisać, że to byli żydzi w tym brat Michnika.
    "Pamiętaj, abyś nie prosiła ich o łaskę. Zabraniam tego".
  • @Zawisza Niebieski 12:02:49
    Te "kadry" to Ziobro po kimś odziedziczył, to nie nowi ludzie z nowego zaciągu. Daj sobie niebieski siana. Jak już pisałem będziesz jeszcze wył na PiS przez co najmniej 2 kadencje jak i przez następną kadencję Dudy. Choć nie we wszystkim z nim się zgadzam to będę na niego głosował bo reszta to zwykli durnie i wtórni analfabeci. Także nie ze wszystkim z PiS się zgadzam lecz mają mój głos, bo innej opcji na dziś nie ma.
    Orły „kasty trolli Ziobro”
  • @Zawisza Niebieski 12:02:49
    Akurat o tych dwóch ja pierwszy już kiedyś pisałem. Nie mieli na czołach napisane kim są, więc ja akurat Ziobro za nich nie winię.
    Orły „kasty trolli Ziobro”
  • @Zawisza Niebieski 23:50:09
    [Prokurator z nadania Ziobro, Maciej M. ze śląskiego wydziały Prokuratury Krajowej prowadził samochód z uszkodzoną opona myszkując po drodze mając w wydychanym powietrzu 2 promile alkoholu. Rankiem tego samego dnia orzekał w rozprawach, czy aby na trzeźwo?] zacietrzewiony błaźnie od kiedy to prokurator orzeka? Doucz się, bo się ośmieszasz.
    Orły „kasty trolli Ziobro”
  • @Zawisza Niebieski
    Na Węgrzech za ten obrazek/fake news miałbyś już sprawę z urzędu i dużą grzywnę.
    Orły „kasty trolli Ziobro”
  • @Oscar 07:07:56
    Polecam ...przeczytać "5. rozbiór Polski 1990 - 2000" H. Pająka można dowiedzieć się, jak w żydokomuchy perfidny sposób przejmowali władzę i uwłaszczali się na majątku narodowym, przy wsparciu ubeków i esbeków.
    Natura kasty.
  • @Zawisza Niebieski
    Za ten obrazek powinieneś beknąć przed sądem cywilnym. Gdyby to mnie dotyczyło miałbyś pozew jak w banku. Tylko się niebieski ośmieszasz tym swoim skowytem, a skowyczeć będziesz jeszcze ze 2 kadencje PiSu..
    Orły „kasty trolli Ziobro”
  • @Zawisza Niebieski polecam ci
    ...przeczytać "5. rozbiór Polski 1990 - 2000" H. Pająka można dowiedzieć się, jak w żydokomuchy perfidny sposób przejmowali władzę i uwłaszczali się na majątku narodowym, przy wsparciu ubeków i esbeków.
    Orły „kasty trolli Ziobro”
  • @Jacek Boki 21:48:59
    https://kresy.pl/wp-content/uploads/2020/01/werchrataa-970x542.jpg

    Kontrowersyjny ukraiński aktywista Igor Isajew poinformował w mediach społecznościowych, że na mogile bojowników OUN-UPA na górze Monastyrz na Podkarpaciu pojawiła się nowa tablica. Według niego umieścili ją w niedzielę polscy aktywiści. Na zdjęciach zamieszczonych przez Isajewa na Facebooku widać skromną tabliczkę z tzw. prawosławnym krzyżem oraz napisem „ŚP / Obywatele Polski narodowości ukraińskiej polegli w walce z NKWD 2/3 marca 1945 / Wieczna im pamięć”. Jedno ze zdjęć pokazuje tabliczkę przytwierdzoną do pomnika na górze Monastyrz, w miejscu gdzie ma znajdować się mogiła zabitych banderowców. Na zdjęciu widać także, że kawałki rozbitej w 2015 roku kamiennej tablicy, które ktoś niedawno uprzątnął z pomnika i wrzucił do dołu, zostały ponownie ułożone na mogile. Nie jest więc prawdą to, co w styczniu pisały niektóre ukraińskie media, że tablica została doszczętnie rozbita. Całość pod linkiem

    https://kresy.pl/wydarzenia/polska/aktywisci-umiescili-nowy-element-na-pomniku-oun-upa-na-gorze-monastyrz-foto/

    Ps...Mam wrażenie ,że wszystkie te "wyczyny" wykonali ci sami "aktywiści" w ramach prowokacji. Na ukraińskim portalu censor.net ukazał się tekst z skargą pana Piekło na zwolnienie z stanowiska ambasadora wraz tekstem listu na ten temat do Prezydenta Dudy.

    https://censor.net.ua/news/3173699/menya_uvolili_pered_yiovanovich_ne_nazvav_prichiny_eksposol_polshi_v_ukraine_peklo_obnarodoval_pismo

    Ciekawie się to czyta, rzeczywiście nie reprezentował polskiego interesu na Ukrainie. Jeśli chcemy upamiętniać zbrodniarzy OUN- UPA to należy zgodnie z prawda napisać. "Tu leżą Ukraińcy, ze zbrodniczej nacjonalistycznej organizacji UPA, która wsławiła się w ludobójstwie Polaków na Wołyniu".
    SS Galizien w Wielkiej Brytanii
  • @Jacek Boki 21:48:59
    To się w głowie Polaka nie mieści. No cóż obecny IPN na Upaińcach stoi.
    SS Galizien w Wielkiej Brytanii
  • @Jacek Boki 21:48:59 Dzięki..Pzdr!
    Zbrodnia w Hucie Pieniackiej. Zbrodnia w Hucie Pieniackiej – dokonana 28 lutego 1944 akcja pacyfikacyjna polskiej ludności cywilnej w Hucie Pieniackiej, w wyniku której śmierć poniosło około 850 osób. Pacyfikacji dokonali, według śledztwa IPN, ukraińscy policjanci z jednego batalionów 4 Pułku Policji SS (niem. Galizisches SS Freiwilligen Regiment 4) pod niemieckim dowództwem, wraz z okolicznym oddziałem Ukraińskiej Powstańczej Armii (najprawdopodobniej sotnia Dmytra Karpenki, ps. „Jastrub” z kurenia „Siromanci”, podległego III Okręgowi Wojskowemu Łysonia) i oddziałem paramilitarnym składającym się z nacjonalistów ukraińskich, pod dowództwem Włodzimierza Czerniawskiego...Całość pod linkiem
    https://www.wikiwand.com/pl/Zbrodnia_w_Hucie_Pieniackiej
    SS Galizien w Wielkiej Brytanii
  • @Wican 19:35:12
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jNTlkZS9wLzIwMjAvMDIvMjMvODI1LzUyMi82ZjQyNzMyMjQyOGU0YmVkOGEyOGNkZGEyYzU5OGVjNi5qcGVn.jpeg

    Kampania Kidawy-Błońskiej bez... Kidawy-Błońskiej? Arłukowicz ratuje się tekturką z wizerunkiem kandydatki. Zdjęcie hitem sieci..Politycy Koalicji Obywatelskiej zapowiadali, że kampania Małgorzaty Kidawy-Błońskiej będzie prowadzona również w mniejszych miejscowościach. Tymczasem internauci zauważają, że zamiast żywej kandydatki można spotkać… Bartosza Arłukowicza. Tyle że z tekturką z wizerunkiem pani wicemarszałek. W sieci coraz większą popularność zdobywa zdjęcie dokumentujące jedną z takich „akcji” wyborczych Platformy Obywatelskiej et consortes. Użytkownicy Twittera już mają ubaw z tego, jak przebiega kampania głównej rywalki prezydenta Andrzeja Dudy.

    Porównajmy to teraz z objazdem kraju w wykonaniu prezydenta Andrzeja Dudy. Energia, entuzjazm, dynamizm, a przed wszystkim… kandydat (a zarazem głowa państwa) we własnej osobie.

    https://wpolityce.pl/polityka/488280-kampania-kidawy-bez-kidawy-zdjecie-hitem-sieci
    Ps...Kandydatka z dykty może nie przetrzymać deszczowej aury. Państwo z dykty mieliśmy już za Tuska. Rozpłynęło się w aferach. Jak to hasło leciało, "prawdziwa prezydent…"? Przynajmniej będąc z tektury niczego znowu nie chlapnie… Arłukowicz trochę się odstresuje. Członkowie PełO mają coś z głowami nie tak a zwłaszcza sztab wyborczy bo pięć lat temu w kampanii wyborczej jeździli z 18-stoma Pą Brąkami z dykty po Polsce i teraz powracają z tekturową Kidawą. Jaja? Powinni dać manekina, perukę i sztuczną szczękę to może nikt by się nie kapnął, że to nie Kidawa a tak to jest pośmiewisko na całą Polskę.
    Jest,nareszcie jest
  • @Wican 19:35:12
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY184NzBiMS9wLzIwMjAvMDIvMjMvODI1LzUwMi9lZmE2YTdkMzg0NjU0MzIzYjEzZTNmNzliYmE1OTYxNi5qcGVn.jpeg

    Wsparcie Tuska dla Kidawy-Błońskiej? Na sztabie prezydenta Dudy i internautach nie robi to żadnego wrażenia. Bielan: Dziękujemy..Chyba nie takiej reakcji oczekiwali sztabowcy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na informację o wsparciu, jakiego kandydatce Koalicji Obywatelskiej udzielił szef EPL Donald Tusk… Krótki wpis Adama Bielana powinien pozbawić ich złudzeń.
    https://wpolityce.pl/polityka/488277-wsparcie-tuska-dla-kidawy-blonskiej-bielan-dziekujemy

    Ps...Ale szczena na tytułowej fotce! Jakiś ginekozurodont? Ach, te piękne zęby! Ach, ten piękny uśmiech! Her Thusk jest gwoździem do trumny KOD-awy Obłąkanej z wypadającymi zębiskami. Ta sztuczna szczęka Kidawy wygląda wręcz ostentacyjnie. Czy nie mogłaby założyć jakiejś skromniej wyglądającej szczęki? Żaden Polak nie szanuje, donosiciela i szkodnika na rzecz Polski. Tusk w gotowości? Do czego? Wypalenia cygara, wychylenia kieliszka czy pokopania piłki? Przecież on nigdy w życiu się nie wysilił. A zwłaszcza dla kogoś innego. Może "policzy głosy"? To się nazywa pocałunek śmierci. Tego potrzeba było, by Kidawa się wyłożyła i ma przechlapane.
    Jest,nareszcie jest
  • @Repsol 21:38:46
    Ochotnik ukraińskiego batalionu policji SchuMa (Schutzmannschaft der Sicherheitspolizei)
    https://army1914-1945.org.pl/swiat/wojska-ladowe-na-swiecie/uzbrojenie-wyposazenie-i-sprzet-wojsk-ladowych-swiat/ekwipunek-mundury-urzadzenia-i-sprzet-swiat/181-ochotnik-ukrainskiego-batalionu-policji-schuma-schutzmannschaft-der-sicherheitspolizei
    SS Galizien w Wielkiej Brytanii
  • Józiu
    5! i komentarz zbędny.
    Jest,nareszcie jest
  • @@@@!
    GRZEGORZ MOTYKA....Ukraińska partyzantka 1942 - 1960. Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Likwidacja OUN-UPA w ZSRR. Główny ciężar walki z OUN i UPA spadł na Wojska Wewnętrzne NKWD. Do 25 marca 1944 r. na Wołyń i Podole przybyły 9 Ordżonikidzka i 10 Suchumska Dywizje Wojsk Wewnętrznych NKWD. Tuż przed przybyciem na Wołyń prowadziły one deportacje ludności czeczeńskiej i kałmuckiej. Oprócz nich przybyły 16 (mp. Sarny), 17 (mp. Lwów), 18,19, 20 (mp. Krzemieniec), 21, 23 (mp. Zbaraż) i 24 (mp. Dubno) Brygady Strzelców Zmotoryzowanych Wojsk Wewnętrznych NKWD, 18 pułk kawalerii, specjalny batalion pancerny Dywizji im. Dzierżyńskiego. Według oficjalnych stanów każda brygada składała się z pięciu batalionów (w sumie 4050 żołnierzy), posiadała pięćdziesiąt czołgów T-60 lub T-70, 50 transporterów opancerzonych, 335 ciężarówek, 45 moździerzy, trzydzieści ckm. Jednak faktyczne stany osobowe w tych jednostkach były niższe od zakładanych. Liczba poszczególnych jednostek i wchodzących w ich skład żołnierzy zmieniały się. Zbigniew Palski liczbę wojsk NKWD w końcu marca 1944 r. ocenia na 37 208 żołnierzy, wyposażonych w 22 czołgi BT-7. Wspierały je wydzielone z 13 Armii 1 Frontu Ukraińskiego kompania ośmiu czołgów T-70 i T-60 oraz dwie kompanie (18 samochodów pancernych) BA-64 i BA-1025. Według Tkaczenki WW NKWD na zachodniej Ukrainie - zapewne nieco później - liczyły 31 540 ludzi. Zdaniem Anatolija Kentija 9 października 1944 r. podziemie na Zachodniej Ukrainie zwalczało 26 304 żołnierzy WW NKWD. Warto wspomnieć, iż choć liczba żołnierzy NKWD stacjonujących w zachodnich obwodach Ukrainy była dość znaczna, to stanowiła jedynie drobny procent wszystkich służących w tym czasie w WW NKWD. W całym ZSRR Wojska Wewnętrzne liczyły 30 grudnia 1945 r. 655 370 żołnierzy (wg planowanych stanów winno być 680 280 ludzi).Nie były to wszystkie jednostki skierowane do walki z partyzantką ukraińską. Obok Wojsk Wewnętrznych miały z nią walczyć Pograniczne Wojska NKWD. Po wyjściu oddziałów ACz na granicę ZSRR z 22 czerwca 1941 r. Sowieci przeformowali pograniczne pułki do ochrony tyłów (utworzone po napaści Niemiec) z powrotem w Oddziały Pograniczne, których celem była ochrona granicy. Na zachodniej granicy USRR rozlokowano 2, 88, 89, 90, 93, 98 i 104 Oddziały Pograniczne. W walce z ukraińską partyzantką wspierać miał je od września 1944 r. 42 pułk zmotoryzowany. Całością dowodził gen. lejtn. P. W. Burmak. W Podkarpackim Okręgu Granicznym rozlokowano 13, 24, 27, 31, 33 i 87 Oddziały Pograniczne. Okręgiem dowodził gen. mjr I. Demszin. Do końca 1944 r. Sowietom udało się zorganizować pełną ochronę granicy USRR. Działania sowieckich organów bezpieczeństwa wspierały istriebitielnyje bataliony. IB zostały powołane rozkazem Rady Komisarzy Ludowych z 24 czerwca 1941 r. Ochraniały one ważne obiekty przed dywersantami niemieckimi. W wyjątkowych wypadkach, np. w Leningradzie, brały udział w walkach na froncie. Na Ukrainie zachodniej i Białorusi oraz na Litwie, Łotwie i w Estonii, po odbiciu tych terenów z rąk Niemców, wspomagały działania NKWD obliczone na likwidację podziemia i sowietyzację. IB podlegały operacyjnie NKWD. Na ich czele stali oficerowie tej formacji. Formowano je z miejscowej ludności, zajmowały się ochroną miejscowości i majątku państwowego, ochraniały kołchozy, kluby, szkoły, miały uniemożliwiać korzystanie przez partyzantów z pomocy mieszkańców wsi. W każdym mieście rejonowym dodatkowo stacjonował pluton szturmowy IB, wspierający sowieckie akcje czyszczące. W skład IB w założeniu mieli wchodzić ludzie sprawdzeni, "oddani sowieckiej władzy". W praktyce trafiały tam przeróżne osoby, często sympatyzujące z partyzantką. W latach 1944-1945, jak już wspominałem, w składzie IB znajdowało się wielu Polaków. W końcu 1944 r. IB liczyły już 69 tys. ludzi w oddziałach i 123 570 osób w tzw. grupach wsparcia. W 1944 r. UPA osiągnęła największy punkt rozwoju. W ponad stu sotniach znajdowało się 25-30 tys. partyzantów. Do tego należy doliczyć jeszcze SKW, bojówki SB OUN oraz te związane jedynie z siatką cywilną OUN, która istniała w znaczącej części ukraińskich wsi. Można przyjąć, iż oddziały UPA miały możliwości mobilizacyjne sięgające 100 tys. ludzi. Za jedną z najskuteczniejszych metod zwalczania podziemia Sowieci uznawali deportacje w głąb ZSRR rodzin osób powiązanych z partyzantką. Jak to ujął sekretarz obkomu lwowskiego Iwan Hruszeckyj: "Najbardziej bolesny punkt bandytów - to rodzina". Nic więc dziwnego, że już w lutym 1944 r. Chruszczow zaproponował, aby wysiedlać rodziny członków podziemia. Oznaczony nr 7129 rozkaz dotyczący deportacji mieszkańców Ukrainy zachodniej Ławrientij Beria wydal 31 marca 1944 r. Sprawę traktowano jednak jako na tyle pilną, iż techniczne przygotowania do pierwszych deportacji biegły równolegle do działań legislacyjnych. W myśl pierwotnych zamierzeń pierwsze transporty miały wyruszyć najpóźniej 1 kwietnia 1944 r., jednak ostatecznie deportacje zaczęły się 7 maja 1944 r. Początkowo przewidywano, że wysiedleniu podlegają rodziny "ouenowców i aktywnych powstańców" aresztowanych i zabitych w walce. Szybko jednak rozszerzono kategorie wysiedlanych, rozciągając ją również na tych partyzantów, którzy pozostawali w lesie. Deportacji podlegać miały zatem także rodziny ukrywającego się "aktywu i kierownictwa OUN-UPA", wg stanowisk: komendanci, ich zastępcy i pracownicy SB, rejonowi i nadrejonowi prowidnycy OUN, sotenni, staniczni, komendanci OUN, kurenni, gospodarczy, referenci łączności, "aktywni uczestnicy band". Mienie podlegało konfiskacie. Można było zabrać na zesłanie do pięciuset kg rzeczy na rodzinę. W instrukcjach zalecano, by wysiedleńcy zabierali ze sobą odzież, obuwie, żywność. Można też było zabrać zastawy stołowe i rzeczy kuchenne, drobny inwentarz i narzędzia (np. kosy, grabie), pieniądze oraz kosztowności. Rozszerzenie kategorii wysiedleńców z radością przyjęli dygnitarze partyjni. Jeden z członków kierownictwa obkomu rówieńskiego Wasilkowśkyj cieszył się: "wziąć i wysiedlić rodzinę takiego bandyty który chodzi, strzela, terroryzuje - to będzie bardziej efektywne". Ale nawet to nie było dla nich w pełni satysfakcjonujące. Wasyl Begma, sekretarz obwodu rówieńskiego, sugerował wysiedlanie całych wiosek "zarażonych bandytyzmem" i położonych w okolicy masywów leśnych.["Walka OUN-UPA - pisze Jurij Kyryczuk - z władzą radziecką była pojedynkiem Dawida i Goliata. Jednak, niestety, nie zakończyła się ona zgodnie z biblijnym scenariuszem". Bilans tych długoletnich zmagań był tragiczny. Oblicza się, że w trakcie zwalczania UPA Sowieci zabili 153 tys., aresztowali 134 tys. i deportowali ponad 203 tys. mieszkańców zachodnich obwodów Ukrainy. Nie jest jasna sprawa strat poniesionych w tym czasie przez Sowietów. W kwietniu 1973 r. 10 wydział KGB USSR (archiwalno-statystyczny) na rozkaz jego naczelnika W. Fedorczuka dla potrzeb Rady Najwyższej USRR przygotował statystyczne zestawienie strat sowieckich za lata 1944-1953. Według tego opracowania w tym okresie z ręki OUN-B i UPA zginęło 30 676 osób.]


    Całość pod linkiem 

    http://niniwa22.cba.pl/likwidacja_oun_upa.htm                                                                                                                                                                                                                                                                                                                          Ps..W Rosji dobijano ich jeszcze do lat 60tych ub.wieku, skutecznie z całymi rodzinami. Część niedobitków wywieziono do kopalń Workuty, węgla, uranu, tam krótko żyli. My powinniśmy niedobitków po Operacji Wisła odesłać Rosjanom, oni by się nimi odpowiednio zajęli jak ze swoimi, a nie hołubili jak u nas, czyli by ich unicztożyli. Olsztyńskie, tam najwięcej tych upaińskich niedobitków i ich pomiotu, następnie Dolny Śląsk i Opolszczyzna. Wielu z nich funkcjonuje na papierach pomordowanych Polaków. Mój sp. Ojciec oficer 27 WDP AK paru takich rozpoznał jadąc pociągiem do Warszawy, na peronie w Warszawie zawołał milicjantów, zostali aresztowani, jeden dostał KS, 3 innych po 25 lat. Sprawa toczyła się w Warszawie. Wszyscy ci banderowcy byli na papierach pomordowanych Polaków z Hołub i Kowla których akurat Ojciec znał osobiście bo mieszkał w Hołobach.
    SS Galizien w Wielkiej Brytanii
  • Jaku Boki poniższe wysłałem Syczowi i Wcisło parę lat temu. Bez odzewu.
    Miał rację! Mój sp. Ojciec oficer 27 WDP AK, który także osobiście rozwalał lub wieszać kazał banderowskich jeńców złapanych z bronią/widły, siekiery, etc..od 15 roku wzwyż i to samo nakazywał podwładnym po tym co widzieli, czyli zbrodniach UPA. Sam miał ponad 100 nacięć na kolbie swego Brena. Jestem dumny z Ojca, sam robiłbym to samo gdyby zaszła taka potrzeba. - Syn oficera 27 WDP AK Kresowiak/Wołyniak herbu Jastrzębiec.
    SS Galizien w Wielkiej Brytanii

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829