Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
111 postów 26903 komentarze

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Nowe poszukiwania Bursztynowej Komnaty

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Leśnicy wycięli drzewo rosnące na włazie do nieczynnego tunelu w kompleksie bunkrów w Mamerkach. Dziś ma się rozpocząć odkopywanie i otwieranie włazu.

W czasie wojny znajdowało się w tym obiekcie kasyno wojskowe. Otwieranie włazu, na którym przez kilkadziesiąt lat rosła samosiejka, dzierżawca bunkrów z czasów II wojny światowej w Mamerkach Bartłomiej Plebańczyk ogłosił jako kolejny etap poszukiwania Bursztynowej Komnaty. Około 200 metrów od włazu, który będziemy otwierać szukano Komnaty, bo tak wskazywał Erich Koch. W pobliżu wysadzano fundamenty bunkra, bo miała tam być Komnata powiedział Plebańczyk.  Żeby zobaczyć, co jest w środku włazu ekipa Plebańczyka przygotowała kamerę szczelinową. Obraz z niej jest transmitowany na mały monitor umieszczony w przy włazie. Na miejscu w Mamerkach są już ekipy telewizyjne z Polski, Rosji i USA. W Mamerkach w czasie II wojny światowej znajdowała się Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych. Dawna kwatera główna dowództwa wojsk lądowych jest najlepiej zachowanym ośrodkiem dowodzenia z czasów III Rzeszy na Mazurach. Niemcy w styczniu 1945 r. opuścili to miejsce bez walki i nie wysadzili bunkrów. Dlatego Mamerki stanowią unikatową atrakcję turystyczną, choć nie były dotychczas tak popularne, jak odległa o 18 km kwatera główna Adolfa Hitlera Wilczy Szaniec w Gierłoży. Kompleks w Mamerkach zbudowano w latach 1940-44. W lesie nad Mamrami ukryto 30 masywnych schronów i ponad 200 innych obiektów. Były tam nie tylko baraki mieszkalne, wartownie i stanowiska obrony przeciwlotniczej, ale też kasyna i kuchnie, poczta, kino, szpital, sauna i stajnie. W kwaterze rezydowało 40 niemieckich generałów i 1,5 tys. żołnierzy.                                                                                  https://niezalezna.pl/277470-nowe-poszukiwania-bursztynowej-komnaty

KOMENTARZE

  • Otwarto nieczynny od lat tunel w Mamerkach! Zamiast Złotej Komnaty znaleziono…
    W kompleksie bunkrów w Mamerkach otwarto nieczynną od lat studzienkę. Zbudowany z cegły klinkierowej tunel okazał się być pusty. Dzierżawca obiektu liczył, że znajdzie w tunelu artefakty z czasów II wojny światowej, a może nawet Bursztynową Komnatę. Właz, który w czwartek odkopywano i otworzono jest w środku lasu, w pobliżu jednego z bunkrów. W czasie wojny znajdowało się w tym obiekcie kasyno wojskowe. Z samego rana, gdy do Mamerek nie dotarli jeszcze dziennikarze i gapie, leśnicy wycięli rosnącą na włazie samosiejkę. Po godz. 10 ekipa dzierżawcy Mamerek, Bartłomieja Plebańczyka, rozpoczęła odkopywanie włazu studzienki. Plebańczyk na bieżąco komentował przed kamerami rozwój wydarzeń. „Są emocje, emocje ogromne, ciekawe co zobaczymy” relacjonował Plebańczyk. Po ok. 15 minutach właz odkopano i w metalowe ucho klapy wsunięto metalową sztabę, która miała pomóc podnieść wieko. Okazało się, że klapa jest bardzo ciężka i na pomoc ekipie Plebańczyka ruszyło kilku gapiów. Po kilku minutach mocowania klapa została uniesiona i nieco odsunięta na bok. Przy ostatniej próbie odsunięcia klapy jej metalowe, zardzewiałe uchu, odłamało się. „Ależ ciężka ta klapa, jak nie wiem co!” emocjonował się jeden z otwierających właz. Po odsunięciu klapy do środka wpuszczono kamery, które pokazały, że studzienka zbudowana jest z klinkierowej cegły, ma drabinkę, a na dnie jest zasypana piaskiem.
    „Nie ma śladów po turystach, nie ma śmieci, prawdopodobnie jest to pierwszy raz od czasów zakończenia II wojny światowej, gdy ta studzienka została otwarta” powiedział PAP Plebańczyk. Dodał, że już ten fakt jest sukcesem. „Nie ma w tej studzience materiałów wybuchowych, dzięki czemu będziemy mogli do niej wejść i ją dokładnie obejrzeć, sprawdzić, co mogło w niej być” dodał Plebańczyk. Przyznał, że w jego ocenie Niemcy mogli tam trzymać np. paliwo lub kable czy rury. Plebańczyk przyznał, że „zasypanie piaskiem daje pole do myślenia, co tam jest”. Wcześniej przyznawał, że liczył na artefakty wojenne lub nawet na Bursztynową Komnatę. W ocenie operatora kamery, Zbigniewa Marciniaka, odkryta studzienka wygląda na „typowa studzienkę” np. na wody opadowe. Zasypaną studzienkę Plebańczyk odnalazł dzięki georadarowi. Powiedział, że to urządzenie daje nadzieję „na kolejne wskazania”.

    (PAP)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829