Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
111 postów 26903 komentarze

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Szokujący incydent w warszawskim sądzie!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sędzia nie chce orzekać z zastępcami rzecznika dyscyplinarnego! W tle celebryta w koszulce z napisem „Konstytucja”

Do szokującej sceny doszło dzisiaj przedpołudniem w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Sprawa dotycząca pospolitego przestępstwa została odroczona, ale prowadząca rozprawę sędzia Anna Bator-Ciesielska stwierdziła, że nie chce orzekać wspólnie z sędzią Przemysławem Radzikiem, który oprócz faktu, iż jest Zastępcą Rzecznika Sędziów Sądów Powszechnych, jest delegowany do warszawskiego sądu. Czy to początek kolejnej wojny, którą przedstawiciele elit sędziowskich wypowiedzieli kolegom w togach? Wiele na to wskazuje. Sędzia zasugerowała także, że  sprawą odwołania z delegacji sędziów Radzika i Lasoty powinien zająć się minister Zbigniew Ziobro. Zdaniem sędziego Radzika, z którym portal wPolityce.pl rozmawiał po dzisiejszej rozprawie, wynika, że cała sytuacja mogła być zorganizowaną prowokacją. Prowadząca sprawę sędzia Ciesielska miała rozmawiać z sędzią Piotrem Gąciarkiem przed tym, jak zakwestionowała udział w rozprawie sędziego Radzika. Sam Gąciarek wystąpił dziś w sądzie w koszulce z napisem „Konstytucja”. Na jakiej więc podstawie sędzia Anna Bator-Ciesielska nie chce orzekać wraz z sędzią Przemysławem Radzikiem? Miała powołać się na Europejską Konwencję Praw Człowieka, który porusza m.in. kwestie związane z prawem do rzetelnego procesu. Zdaniem przewodniczącej składu, sędziowie Radzik i Lasota, którzy są zastępcami Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, powinni zostać odwołani z delegacji do warszawskiego sądu. To jednak nie koniec. Sędzia stwierdziła, że nie wyklucza skierowania do TSUE pytania prejudycjalnego w sprawie sędziów Lasoty i Radzika oraz ich obsady. Czym w rzeczywistości było oświadczenie sędzi Ciesielskiej? Postanowieniem? Z naszych informacji wynika, że sędzia użyła określenia „moim prywatnym zdaniem”. W tej sytuacji ciężko więc mówić o postanowieniu składu. Czy „prywatne zdanie” pani sędzi ma więc moc postanowienia sądu? Bez narady składu? Zdaniem sędziego Radzika doszło do sytuacji niezwykle groźnej i jednocześnie prowokacyjnej. Sprawa jest dwuwymiarowa. Z jednej strony chodzi o element szerszej akcji, która ma godzić w ministra sprawiedliwości, a ja jestem tylko narzędziem. Z drugiej strony jest to atak na moją osobę oraz sędziego Lasotę. Teraz wykorzystuje się metody pozaprawne. Nie doszło do żadnej narady i głosowania. Odroczenie rozprawy było postanowieniem sądu, ale już prywatne dywagacje sędzi Anny Bator-Ciesielskiej nie stanowią postanowienia. Te działania traktuję jako bezprawne, pozbawione przyzwoitości i kultury. Doszło do tego przy udziale oskarżonych i publiczności. Opluto nasze nazwiska. Sędzia, przed wydaniem tego rozstrzygnięcia, wyszła z sali na korytarz i tam rozmawiała z sędzią Gąciarkiem, który akurat przebierał się w koszulkę z napisem „Konstytucja”. Tak nie powinien zachowywać się żaden sędzia. Sędziemu nie wolno obrażać innego członka składu. Teza, że ja i sędzia Lasota nie jesteśmy godni orzekania pozostawię bez komentarza. Każdy z nas ma swój dorobek orzeczniczy podkreślał sędzia Przemysław Radzik w rozmowie z portalem wPolityce.pl. Dzisiejsza sytuacja w warszawskim sądzie tylko potwierdza tezę o potrzebie głębokich zmian w polskim sądownictwem. Wprowadzanie chaosu, elementów prowokacji i innych działań niektórych sędziów, godzą w dobre imię wymiaru sprawiedliwości oraz w godność państwa polskiego. O to chodzi przeciwnikiem reformy sądownictwa?                                                                              
                                                   
https://wpolityce.pl/polityka/461663-szokujacy-incydent-w-warszawskim-sadzie                                                                                     
                                                                                                                                                                              Ps...Pewnie w Zaklikowie pani sędzia Bator Ciesielska spotykałaby wyłącznie zaprzyjaźnionych proletariuszy w togach. Sędziowie to najbardziej rozzuchwalona grupa zawodowa! Najwyższy czas to ukrócić! Reformę wymiaru sprawiedliwości trzeba zacząć od zera, to oczywiste. Cytując klasyka: Wszyscy won! Kasta chazarobolszewicka ze swym miotem wsobnym pokazuje pazurki! Przyciąć, przyciąć,….Przyciąć i usunąć tą tempą rurę ze stanu sędziowskiego. Nie zmuszać, nie chce to nie, sprawę przekazać innemu sędziemu a jej dać miotłę niech zamiata jeśli orzekanie nie pasuje. I oczywiście pensje sprzątaczki. Może po prostu taki sędzia nie chce być sędzią. Niech zgłosi się gdzieś na błazna. Tak tą kastę chazarobolszewicką i ich miot wsobny  trzeba zmiażdżyć inaczej oni nas zmiażdżą. Czas na poważne państwo. Czas na wybieranie sędziów na kadencje w wyborach powszechnych oraz system punktacji dorobku sędziowskiego. Widzimy wyraźnie, że dożywotni status sędziego i brak demokratycznej kontroli degeneruje. Takie zachowanie jeszcze raz utwierdza, że Konstytucja napisana w pijanym zwidzie chazara, syna zbrodniarza i bandyty ze Smierszy, NKWD i UB, alkoholika, przestępcy, pospolitego złodzieja omc mgr Stolzmana vel Kwaśniewskiego ponoć razem ze złodziejką, alkoholiczką i trójmiejską kurwą tramwajarską Krzywonos jest do napisania od nowa. Brak szacunku do prawa przez sędziów psuje państwo, deprawuje. Sędziów powołuje Państwo, a nie "kasta" powołuje Państwo. Stara zasada prawa rzymskiego: Kto ustanowił, może odwołać. Wycie KONSTYTUCJA dowodzi waszej kasto z miotem wsobnym pospolitej GŁUPOTY.
 
 
 
 
 
 
 

 

KOMENTARZE

  • Gorąco w TSUE! „Kasta” porównuje się do KOR! Sędziowie Żurek i Tuleya kreowani na męczenników
    Histeria „kasty”! Przedstawiciel polskich sędziów porównał Komitet Obrony Sprawiedliwości, czyli zbieraninę stowarzyszeń i instytucji skrajnie zaangażowanych w wojnę z polskim rządem, do Komitety Obrony Demokracji! Przedstawiciel sędziów przekonywał, że Komitet Obrony Sprawiedliwości przypomina KOR, który chronił robotników przed represjami władzy komunistycznej. Przedstawiciel Prokuratora Generalnego słusznie uznał to porównanie za „bulwersujące”. Adwokat Michał Wawrykiewicz podczas rozprawy w TSUE reprezentował sędziów SN i NSA - mówił, że sędziowie, którzy nie popierają władzy, są w Polsce „represjonowani”. Sytuacja związana z represjami wobec sędziów, wobec prokuratorów w Polsce jest bardzo poważna, powstał Komitet Obrony Sprawiedliwości na wzór KOR (Komitetu Obrony Robotników - PAP), który powstał w 1976 roku, aby bronić represjonowanych robotników przed represjami władzy komunistycznej. Komitet broni prześladowanych sędziów i prześladowanych prokuratorów histeryzował Wawrykiewicz. Jakie przykłady podał Wawrykiewicz na potwierdzenie swoich manipulacji? Te same co zawsze, czyli postępowania dyscyplinarne wobec sędziów Igora Tulei czy Waldemara Żurka. Represjom podlegają ci sędziowie i prokuratorzy, którzy odważnie i śmiało wypowiadają się na temat praworządności, konstytucyjności i niezależności sądownictwa manipulował Wawrykiewicz i dodał, że represje te są stosowane za noszenie koszulki z napisem „konstytucja” czy wpisy na Twitterze. Poinformował, że każdego dnia przybywa represjonowanych sędziów. Po przedstawicielu sędziów głos zabrał pełnomocnik Prokuratora Generalnego Tomasz Szafrański. Jak oświadczył, wypowiada się dla dobra kraju, a nie jak inni, którzy na sali rozgrywają partykularne interesy. „Chcę, żeby wiedza o Polsce nie była wynikiem hochsztaplerstwa i figur retorycznych, których wysłuchaliśmy (…)” wskazał. Podkreślił, że informacje o prześladowaniach są manipulacją. „Proszę mi podać jedno postanowienie o postawienie zarzutu dyscyplinarnego” mówił Szafrański, zwracając się do Wawrykiewicza. Pełnomocnik Prokuratora Generalnego tłumaczył, że postępowania, o których mówił prawnik, mają charakter wyjaśniający. Nie jest możliwie ściganie dyscyplinarne sędziego za korzystanie z prawa do postawienia pytania prejudycjalnego zauważył. Szafrański dodał, że w wypowiedzi Wawrykiewicza „bulwersujące było” odwołanie się do historycznej instytucji, jaką był KOR. „Wiemy, czego jest symbolem KOR. Porównanie Komitetu Obrony Sprawiedliwości, który jest normalną inicjatywą grupy osób i środowiska ze wsparciem politycznym, zmierzających do kontestowania zmian (w sądownictwie), jest, powiem to w imieniu kraju, mało przyzwoite”.

    https://wpolityce.pl/polityka/438706-goraco-w-tsue-kasta-porownuje-sie-do-kor

    Ps..."Represjom podlegają ... i niezależności sądownictwa." Sami wiedzą co to represje; skazywali Polaków na represje, niezależnie, niezgodnie z prawem, zgodnie z linią PPS, PPR, PZPR. Menelowaty Tuleya winien być już dawno usunięty karnie z zawodu, a ten drugi Żurek patrzeć na świat przez więzienne kraty, z już dokonaną rozszerzoną konfiskatą majątku. Ten Żurek to interesowny i wyrachowany cwaniak jak większość tego towarzystwa. Ale postubecki miot Tuleja to niebezpieczny wariat! Ma jakieś szaleństwo w oczach. Dobrze że nie sądzi w latach 50 tych. Wszelkie merytoryczne argumenty w stosunkach z TSUE czy KE mijają się z celem. Należy po prostu robić swoje, bo te instytucje są zaimpregnowane lewactwem i NIC do nich nie dociera.
  • ako sędzia zbierał kary, jako prokurator trafił do Prokuratury Generalnej. Piątek, 5 kwietnia 2013 (13:15)
    https://i.iplsc.com/minister-sprawiedliwosci-krzysztof-kwiatkowski-po-prawej-i-t/00028IT1ON9E5I9N-C123-F4.webp

    Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski (po prawej) i Tomasz Szafrański z Departamentu Legislacyjno-Prawnego MS. Zdjęcie z października 2010 roku

    Wielokrotnie karany sędzia od 5 dni pracuje w Prokuraturze Generalnej. Tomasz Szafrański został zatrudniony w dziale legislacji. Jego awans dziwi o tyle, że kiedyś napisanie uzasadnienia do wyroku potrafiło zająć mu… nawet 2 lata. Prokuratorowi generalnemu najwyraźniej to nie przeszkadza. Rzecznik prokuratora generalnego Mateusz Martyniuk podkreślił w rozmowie z reporterem RMF FM Romanem Osicą, że Szafrański to świetny legislator, a Prokuratura Generalna ma ich tylko dwóch, więc doświadczenie Szafrańskiego bardzo się tej instytucji przyda.

    Warto w tym miejscu przypomnieć, że w 2001 i 2002 roku przeciwko ówczesnemu sędziemu Szafrańskiemu przeprowadzono aż pięć postępowań dyscyplinarnych, z czego trzy zakończyły się ukaraniem. Powodem była notoryczna opieszałość w pisaniu uzasadnień do wyroków. W postępowaniach dyscyplinarnych uczestniczył obecny prokurator generalny Andrzej Seremet.

    W 2004 roku Tomasz Szafrański zrzucił togę sędziowską, a rok później rozpoczął błyskawiczną karierę jako prokurator. Promował go wtedy ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

    Prokuratorzy oburzeni
    O planach zatrudnienia Szafrańskiego w PG nasz reporter informował już kilkanaście dni temu. Prokuratorzy, z którymi wtedy rozmawiał, byli oburzeni tą decyzją, bo na stanowiska w Prokuraturze Generalnej przyjmowani są najlepsi z najlepszych i trzeba na to pracować wiele lat.
    Rzecznik prokuratora generalnego Maciej Kujawski twierdził jednak wówczas, że sprawa nie jest jeszcze ostatecznie przesądzona. Prokurator generalny przed podjęciem decyzji zajrzy do teczki osobowej pana Szafrańskiego, żeby przypomnieć sobie okoliczności i to, w jakim charakterze występował w tych postępowaniach Tomasz Szafrański - mówił Kujawski. Podkreślał jednak przy tym, że sprawy dyscyplinarne toczone były 10 lat temu, a Tomasz Szafrański to doskonały fachowiec.

    Roman Osica, Edyta Bieńczak

    https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-jako-sedzia-zbieral-kary-jako-prokurator-trafil-do-prokuratu,nId,951988


    Skandal w wymiarze sprawiedliwości. Awans dla karanego dyscyplinarnie sędziego. Tomasz Szafrański, wielokrotnie karany jako sędzia, ma pracować w Prokuraturze Generalnej. Andrzej Seremet, który wiele razy dyscyplinował sędziego, dziś chce go zatrudnić w elitarnej jednostce. Kiedyś pisanie uzasadnienia zajmowało Szafrańskiemu nawet 2 lata - dziś ma pracować w dziale legislacyjnym.


    https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-skandal-w-wymiarze-sprawiedliwosci-awans-dla-karanego-dyscyp,nId,945517?parametr=embed_linki


    Błyskawiczny awans prok. Szafrańskiego.

    https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-blyskawiczny-awans-prok-szafranskiego,nId,165151?parametr=embed_linki
  • @kula Lis 68 20:02:26
    Warszawskie sądy nie takie cuda widziały . Swoją drogą zobacz co się dzieje u Jacka Bokiego . To już przechodzi wszystko co wiemy . Pozdrawiam Przyjacielu .
  • @kula Lis 68 19:52:20
    Czyli sędzia solidaryzuje się ze złodziejami, gwałcicielami i pedofilami w swoim zawodzie przeciwko Rzecznikowi Dyscypliny?
    Mentalność raczej mafijna.
    Niech idzie pracować na Pigalaku, tam będzie decydować z którym klientem chce a kogo nie.
    Ta sędzia Bator-Ciesielska znana jest m.in z tego, że odrzuciła odwołanie policji ws. zadymiarzy z UBywateli PRL podtrzymując decyzję innego uPOlitycznionego sędziego Łukasza Bylińskiego. Czy ona jest członkiem "Lustitii"?
  • @Husky 07:44:57
    Prezes Izby Karnej SN cofnął wniosek o przejście w stan spoczynku: Mam na uwadze istotne interesy instytucji, w której pracuję. Prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego sędzia Stanisław Zabłocki złożył w piątek oświadczenie o cofnięciu wniosku o przejście w stan spoczynku z dniem 31 sierpnia br. I prezes SN Małgorzata Gersdorf wyraziła na to zgodę - poinformował zespół prasowy SN.

    https://wpolityce.pl/polityka/461671-prezes-ik-sn-cofnal-wniosek-o-przejscie-w-stan-spoczynku


    Ps..NADRadca i chazarska schlampe, alkoholiczka i przestępca Gerdorf zaproponowała, a Zabłocki ledwo żyje, czerwony, badanie moczu wskazane, co widać po jego wyglądzie, ale dalej przykleił się do siedziska w SN. Nojmany i Gawłowskie liczą na złagodzenie wyroków w SN więc potrzebują "swojego" sędziego? Ta cała kasta żydobolszewicka powinna przejść w stan spoczynku ale w pierdlu.
  • @Husky 07:44:57
    Tak ta wywłoka jest członkiem Iustiti.
  • Sędzia Waldemar Żurek w tarapatach. Wszczęto już postępowanie dyscyplinarne!
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15670250971d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b37233a1d46f6cdb21875044a9ae0a7acef3.jpg

    Dwoje sędziów może mieć poważne kłopoty w związku ze swoimi wypowiedziami w mediach, również tych społecznościowych. Chodzi o sędziego SO w Krakowie Waldemara Żurka oraz Olimpię Barańską-Małuszek z Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. Jak się okazuje, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędzia Przemysław Radzik wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec dwójki sędziów „niestosujących się do nakazu powściągliwego korzystania z mediów społecznościowych”.
    O wszczęciu postępowania poinformowano w komunikacie. Jak podkreślił rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych sędzia Piotr Schab, sędziom przedstawiono zarzuty popełnienia przewinień dyscyplinarnych z art. 107 par. 1 ustawy Prawo o ustroju sadów powszechnych, w którym mowa o „oczywistej rażącej obrazie przepisów prawa i uchybienia godności urzędu”. Wśród zarzutów wobec sędziego Waldemara Żurka wymieniono udzielony przez niego wywiad z 4 lipca 2019 r. dla portalu Prawo.pl. Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego sędzia wygłosił w nim „manifest polityczny dotyczący jego poglądów i ocen związanych z działaniem konstytucyjnych organów państwa, w tym Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa”, a także kwestionował legalność powołania Kamila Zaradkiewicza na urząd sędziego Sądu Najwyższego. „(Sędzia) określił zadane przez ten Sąd w składzie z SSN Kamilem Zaradkiewiczem, pytania prawne do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie statusu sędziów powołanych na podstawie niezgodnych z Konstytucją uchwał Krajowej Rady Sądownictwa w latach 2011-2015, mianem +ustawki+, zmierzającej do osiągnięcia politycznego celu” czytamy. Zdaniem sędziego Schaba wypowiedź Żurka mogła poniżyć Zaradkiewicza w opinii publicznej i „narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego”. W przypadku sędzi Olimpii Barańskiej-Małuszek odniesiono się do jej wpisów na Twitterze z 9 oraz 25 sierpnia. O jednym z prokuratorów i jednocześnie kandydacie na wolne stanowisko sędziowskie w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego sędzia miała napisać, że „nie ma stażu i łamał prawa człowieka”. Z kolei pisząc o ministrze sprawiedliwości Zbigniewie Ziobro, sędzia oceniła, że jest on ministrem, który „wyprodukował aferę”, a także, że jest „odpowiedzialny za stworzenie systemu korupcyjnego w sądach i prokuraturze uzależniającego wymiar sprawiedliwości od woli politycznej”. „Zgodnie z przywołanymi przepisami Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów i Asesorów Sądowych sędzia nie może żadnym swoim zachowaniem stwarzać nawet pozorów nierespektowania porządku prawnego, ma obowiązek kierowania się zasadami uczciwości, godności, honoru i przestrzegania dobrych obyczajów oraz unikania zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego oraz podważyć zaufanie do jego bezstronności i niezawisłości oraz obowiązek powściągliwego korzystania z mediów społecznościowych” podkreślił rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych sędzia Piotr Schab.

    https://niezalezna.pl/285606-sedzia-waldemar-zurek-w-tarapatach-wszczeto-juz-postepowanie-dyscyplinarne

    Ps...Waldek może zostać bagażowym na moskiewskim dworcu kolejki żelaznej. Ma do tego predyspozycje. To ohydny, bezczelny i wyszczekany gbur. Jeśli jeszcze ich nie ma, to zaraz pojawią się ci najbardziej "sprawiedliwi", tj. pani Morawiec, kumpelka i naczelna bractwa "Themis" i kolesie z "Iustitii". Będą petycje, otwarte listy, przemowy, czyli sam jad w obronie gada. Żurek dawno powinien zdjąć togę i zająć się tym, co umie robić najlepiej szkodzeniem. Toż to jeden z pierwszorzędnych hejterów w tym środowisku. Już dawno stał się totalnym POlitykiem. No tak, tylko jak płacić składki na ubezpieczenie, jak się pozbyć immunitetu i przywilejów, jak zrezygnować z kasy w tzw. "stanie spoczynku"? Tak zwany wymiar sprawiedliwości, to największa zorganizowana grupa przestępcza w Polsce. Należy z tym skończyć, inaczej nic nie wyjdzie z dobrej zmiany. Jacy sędziowie, taki wymiar sprawiedliwości. Musi w końcu dojść do oczyszczania sędziów z osób, które dotąd nie pojęły co to być sędzią. Mylą niezawisłość z samowolą i stawiają się ponad wszystkich i wszystko. A mnie zastanawia jedno skąd oni w tym sądownictwie i prokuraturze biorą nazwiska? Jak nie Ślepokura, Kapusta to znowu jakiś Schab...Po wymordowaniu przez zbrodnicze bydło niemieckie i zbrodnicze bydło sowieckie (co do tego to się umówili jeszcze przed wojną) 80% polskiej inteligencji, Stalin przysłał do Polski piśmiennych żydów którzy jeszcze do połowy lat 60-ch zmieniali nazwiska na polskobrzmiące. A rodzimi komuniści najczęściej wywodzili się z pospólstwa. To zazwyczaj potomkowie niewykształconych pańszczyźnianych chłopów czy parobków dworskich. Takie nazwiska wśród pospólstwa właśnie dominują. Teraz ich kolejne pokolenia tworzą tzw. elitę społeczeństwa co było celem żydokomunistów.
  • Prezessimus powinien w sądach użyć swego kolana jak w sejmie
    Każdy może sądzić jak i śpiewać.
    Jeśli prezessimus nie zechce użyć swego narządu zewnętrznego to delegować agentową lub ochroniarza z Trybunału Konsytucyjnego albo po prostu prokuratora lub Mariusza Kamińskiego.
  • Jak naprawdę wyglądała rozmowa holenderskiego ministra sprawiedliwości ze Zbigniewem Ziobrą?
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19lNzczYS9wLzIwMTkvMDkvMDIvODI1LzM3MC82MmIwY2JiZjVlNWY0NGY2OWQ0NWE0YjRjMWEyYjQ0NC5wbmc=.png
    "Dekker przyznał, że chodzi o politykę". Sprytna manipulacja Sandera Dekkera, holenderskiego ministra sprawiedliwości! Polityk pochwalił się na swojej stronie internetowej, że odbył „twardą” rozmowę ze Zbigniewem Ziobrą, Prokuratorem Generalnym. Dekker miał też wyrazić swoje „zaniepokojenie” rzekomym pogarszaniem się stanu praworządności w Polsce. Portal wPolityce.pl ustalił, że rozmowa obu polityków przebiegała zgoła inaczej. Dekker nie był w stanie podać ani jednego argumentu, który wskazywałby na fakt łamania przez Polskę praworządności! To minister Ziobro miał, zdaniem naszego rozmówcy, potraktować Holendra jak nieprzygotowanego ucznia przy tablicy.

    https://wpolityce.pl/polityka/462041-ujawniamy-manipulacje-w-sprawie-rozmowy-ziobro-dekker

    Ps..Timermans i Dekker to holenderskie lewackie pół a może nawet ćwierć główki. Może jakby złączyć w jedną główkę. Przecież po zdjęciu widać, że ten anonimowy minister z Niderlandów, to jakiś kartofel z brudnego masońskiego tyłka, dokładnie jak Timmermans. Siano w głowie, splunąć i przejść obok.
  • @telewidzacy 23:05:11
    Czas na wybieranie sędziów na kadencje w wyborach powszechnych oraz system punktacji dorobku sędziowskiego. Widzimy wyraźnie, że dożywotni status sędziego i brak demokratycznej kontroli degeneruje.
    To tylko ekstrema sędziów, a jak poskromi się ekstremistów to będzie spokój. Mam nadzieję doczekać redukcji spoczynków do najniższej emerytury dla tych oszustów w togach, co kpili z prawa od 1997 r. Nieuzasadniona odmowa wykonania obowiązków przez pracownika. Pozbawienie uposażenia. Dodatkowo kara dyscyplinarna. Jeśli sędzina nie chciała orzekać mogła to powiedzieć szefowi sądu przed rozprawą by ten wyznaczył innego sędziego. Dodatkowo jej zachowanie powoduje, że jeśli będzie orzekać w kolejnych procesach, strony będą mogły wnioskować o zmianę sędziego co tylko będzie wydłużało sprawy. Nienawidzącą polskiego patriotyzmu stalinowska małpa ps. "Ciesielska” powinna być wyrzucona z zawodu. Nie szuka sobie pracy na jakimś bolszewickim śmietnisku. Na bruk z nią. Widać nie nadaje się. Robić cyrk na sali sądowej? To kpina nie sędzia. Dyscyplinarka natychmiast. Prywatne zdanie może sobie w domu wyrażać. Sprawa do postępowania dyscyplinarnego. Natychmiast. Ta pani bierze grubą kasę z naszych podatków i ma obowiązek rzetelnie pracować. Nie zmuszać, nie chce to nie, sprawę przekazać innemu sędziemu a jej dać miotłę niech zamiata jeśli orzekanie nie pasuje. I oczywiście pensje sprzątaczki. Co z prezesem tego sądu? Plemię OTUA wierzga i wierzgać będzie! Oni doskonale wiedzą, że coś wymyka się z pod ich kontroli! Oni chcą żeby było tak jak w PRL-u i 3RP, a nie uczciwie orzekać! Tacy są po prostu żydokomuniści ze swym miotem i chowem wsobnym! Wrócić do wycofanego pomysłu ASTA aby sprawy dyscyplinarne kierować tylko do Izby Dyscyplinarnej a nie po całej POlsce kolesi. To jedyny sposób na przywrócenie ładu w sądach.
  • Nie chciała orzekać z rzecznikiem dyscyplinarnym i może ponieść karę! „Sąd nie jest prywatną własnością sędziego”.
    OŚWIADCZENIE...Jest zdecydowana reakcja Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, sędziego Przemysława W. Radzika na szokujące zachowanie sędzi, Anny Bator – Ciesielskiej, która nie chciała orzekać w składzie z sędzią Radzikiem! Zastępca rzecznika podkreśla, że prywatne zdanie sędzi nie może mieć wpływu na prowadzenie sprawy, a sąd nie może stać się zakładnikiem prywatnych poglądów sędzi Ciesielskiej. O szokującym i prowadzącym do chaosu i anarchii zachowaniu sędzi pisaliśmy w ubiegły piątek. Do szokującej sceny doszło 30 sierpnia, w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Sprawa dotycząca pospolitego przestępstwa została odroczona, ale prowadząca rozprawę sędzia Anna Bator-Ciesielska stwierdziła, że nie chce orzekać wspólnie z sędzią Przemysławem Radzikiem, który oprócz faktu, iż jest Zastępcą Rzecznika Sędziów Sądów Powszechnych, jest delegowany do warszawskiego sądu. Sędzia zasugerowała także, że sprawą odwołania z delegacji sędziów Radzika i Lasoty powinien zająć się minister Zbigniew Ziobro. Zdaniem sędziego Radzika, z którym portal wPolityce.pl rozmawiał po tym szokującym incydencie rozprawie, wynika, że cała sytuacja mogła być zorganizowaną prowokacją. Prowadząca sprawę sędzia Ciesielska miała rozmawiać z sędzią Piotrem Gąciarkiem przed tym, jak zakwestionowała udział w rozprawie sędziego Radzika. Sam Gąciarek wystąpił w sądzie w koszulce z napisem „Konstytucja”. Sędzia Przemysław T. Radzik wydał specjalne oświadczenie, w którym domaga się pociągnięcia do odpowiedzialności sędzi Anny Bator – Ciesielskiej w związku z jej zachowaniem na sali sądowej. Sędzia przekroczyła swoje uprawienia w ten sposób, że bez merytorycznego powodu i bez poddania naradzie kwestii odroczenia rozprawy, wydała, jako Sąd, postanowienie o odroczeniu rozprawy na termin z urzędu, po czym, akcentując swój osobisty pogląd, w kolejnych punkach swojego „orzeczenia”, bez podstawy prawnej zdecydowała o zwróceniu się do wszystkich sędziów orzekających w X Wydziale Karnym – Odwoławczym Sądu Okręgowego w Warszawie o opinię w przedmiocie zwrócenia się do Ministra Sprawiedliwości o odwołanie mnie i Pana sędziego Michała Lasoty z delegacji do Sądu Okręgowego w Warszawie, a nadto zapowiedziała skierowanie sprawy na posiedzenie, w celu rozważenia wystąpienia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym czytamy w oświadczeniu sędziego Lasoty. W moim przekonaniu, tego rodzaju działania SSO Anny Bator - Ciesielskiej stanowiły rażące naruszenie konstytucyjnej zasady trójpodziału władz i zasady legalizmu, a w dalszej kolejności stanowiły o kwestionowaniu ustawowego prawa Ministra Sprawiedliwości do delegowania sędziego do sądu wyższej instancji. Stojąc na stanowisku, że pozbawione faktycznych i prawnych podstaw działania sędzi Anny Bator - Ciesielskiej stanowiło wyraz anarchizowania państwa, podkreślam, że działania te stanowią niebezpieczny precedens, który może prowadzić do arbitralnego uniemożliwiania wykonywania obowiązków służbowych „niewygodnym” sędziom, a zatem godzić w przynależny im przymiot niezawisłości orzeczniczej dodaje.

    Przemysław W. Radzik


    Poniżej oświadczenie w sprawie działań SSO Anny Bator-Ciesielskiej. W mojej ocenie, jej czynności, jako przewodniczącej składu, polegające http://m.in . na bezprawnym odsunięciu mnie od orzekania, dążą do destablizacji porządku prawnego RP.

    https://pbs.twimg.com/media/EDey_asXoAA4XxC.jpg https://pbs.twimg.com/media/EDey_axX4AAbyag.jpg
    Sędzia Radzik ponownie podkreśla też, że sytuacja, do której doszło była, z góry, przygotowaną prowokacją. Sąd nie jest prywatną własnością sędziego czy grupy sędziów, a oni sami nie są uprzywilejowaną grupą z prawem decydowania o statusie innego sędziego i możliwości wykonywania przez niego obowiązków w sądzie określonego szczebla. W moim przekonaniu nieuzasadnione odroczenie rozprawy odwoławczej stanowiło pretekst do umożliwienia sędzi Annie Bator – Ciesielskiej realizacji zorganizowanych i przygotowanych wcześniej zachowań z rozprawy głównej, albowiem przed ogłoszeniem, jako Sąd swoich prywatnych poglądów i decyzji w sprawie zorganizowania quasi-referendum wśród sędziów orzekających w X Wydziale Karnym – Odwoławczym Sądu Okręgowego w Warszawie, sędzia Anna Bator - Ciesielska, w stroju urzędowym opuściła salę rozpraw, konsultując się na korytarzu z sędzią Piotrem Gąciarkiem pisze sędzia Radzik. Abstrahując od tego, że sędzia A. Bator – Ciesielska przypisując sobie prawo do oceny czy posiadam legitymację do orzekania na delegacji w sądzie okręgowym i czy moja obecność w składzie orzekającym zapewni oskarżonym prawo do rzetelnego procesu, naruszyła moje dobra osobiste oraz nadużyła przysługującej jej władzy sądowniczej i uprawnień przewodniczącej składu orzekającego, podkreślenia wymaga, że podejmując arbitralną decyzję o bezterminowym odroczeniu rozprawy, wyżej wymieniona godziła w przysługujące oskarżonym prawo do sądu oraz w prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie i bez zbędnej zwłoki dodaje. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych chce, by sędzia Ciesielska poniosła odpowiedzialność za swoje zachowanie na sali sądowej. Mając to na uwadze, zwracam się do Krajowej Rady Sądownictwa, Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego, Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie oraz organów dyscyplinarnych, aby w ramach przysługujących im kompetencji zajęli stanowisko i podjęli konkretne czynności w przedmiocie opisanych wyżej zachowań sędziego Anny Bator – Ciesielskiej, uniemożliwiając jej i ewentualnie innym sędziom podejmowanie działań anarchizujących i destabilizujących porządek prawny Rzeczypospolitej Polskiej apeluje sędzia Przemysław W. Radzik.>WB

    Ps...Mam nadzieję, że po wyborach zostanie zrobiony porządek z mafią sędziowską. Jak się sędzi nie podoba wykonywanie swoich wysoko wynagradzanych obowiązków to niech idzie zamiatać ulice. Wtedy będzie mogła sobie wybierać od którego końca zacząć. W głowach się tej żydobolszewickiej kaście ze swym miotem wsobnym pomieszało. A nie zrzekła się przypadkiem z inkasowania poborów? Na co jeszcze czeka rzecznik dyscyplinarny?! Kara powinna być tylko jedna: usunięcie z zawodu i odebranie uposażenia. Pozbawić to babsko praw sędziego i niech idzie zbierać butelki lub puszki po piwie. Na początek należy Przewodniczącą obciążyć kosztami odroczenia posiedzenia a w sumie będzie to ze dwa tysiące złotych. To ją powinno zniechęcić do politycznych fochów. Jeżeli sędzia już na etapie składu sędziowskiego wyraża swoje poglądy polityczne, to jak ma się czuć podsądny, który jest z innej opcji politycznej? Ma z góry przefajdane. Tak ma wyglądać orzekanie? Te wszystkie "pytania prejudyncjalne" świadczą jedynie o tym, że osoby zadające te pytania nie mają odpowiedniej wiedzy i kompetencji do wykonywania zawodu…Niestety, jest to pokłosie braku zdecydowania PPAD i zawetowania ustaw o sądownictwie pod presją doradczyni babci Romaszewskiej, nie mającej żadnego przygotowania prawniczego oraz tante Makreli. To wtedy był właściwy moment do zdyscyplinowania sędziów, a odroczenie niezbędnych przepisów o prawie rok pozwoliło kaście zmobilizować ulicę i zagranicę. Mam niepłonną nadzieję, że PiS wygra wybory większością konstytucyjną i wprowadzi niezbędne zmiany w żydokomunistycznej Konstytucji RP i ustawach chazara, syna zbrodniarza i bandyty z NKWD i UB Stolzmana vel Kwaśniewskiego, przede wszystkim w ustawie o samorządach, dającej kolesiowsko-mafijnym układzikom szerokie uprawnienia bez żadnej kontroli ani odpowiedzialności przed rządem i Sejmem. Ustawa o oświacie to też bubel, dający władzę w szkołach komuszej bandzie Broniarza. Lekarstwem (SKUTECZNYM) jest kartka wyborcza. Już niedługo będziemy mogli w sposób zdecydowany pokazać przestępczej, mafijnej żydobolszewickiej kaście i jej miotowi wsobnemu kto w naszym kraju jest suwerenem! Pokażmy kaście i zdobądźmy większość konstytucyjną! I rozwalmy to rodzinne przestępcze, sprzedajne i mafijne towarzystwo na cztery wiatry! W Niemczech ta hołota byłaby sekowana w każdej gazecie. Oni zresztą w świadomości nimi gardzą.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829