Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
117 postów 26975 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Szykanami w restaurację.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Atak lewicowych aktywistów za naklejkę "Strefa wolna od LGBT"

 Od kilku dni Gazeta Wyborcza i lewicowi politycy robią nagonkę na Kawiarnię Grill Kramy Dominikańskie w Krakowie przy ul. Stolarskiej. Wszystko przez naklejkę „Strefa wolna od LGBT”, która wisiała od kilku miesięcy na szybie lokalu. – Prowadzę tą kawiarnię od 28 lat i przez te lata wszystkich witam z otwartymi rękoma. Nigdy nikogo nie dyskryminowałem. Jestem tylko przeciwnikiem ideologii lewicowej – mówi nam Janusz Renke, właściciel restauracji. Działamy od 28 lat. Przychodzą tu ludzie z całego świata, różnych wyznań i z pewnością różnych orientacji. Nikt nigdy nie spotkał się z naszej strony z jakąkolwiek niestosownością. Wszystkich mile obsługujemy. Wszyscy są mile widziani. Zawsze mieliśmy dobre recenzje, a zagraniczni goście wracali do nas po latach opowiada nam Janusz Renke, właściciel restauracji. Od niedzieli jego lokal jest pod ostrzałem lewicowych aktywistów, którzy postanowili zniszczyć restauratora. W internecie wystawiane są negatywne recenzje, a lewicowi aktywiści mają zamiar zgłosić sprawę do prokuratury. Wszystko z powodu naklejki „Strefa wolna od LGBT” . Naklejka wydana przez "Gazetę Polską" wydana była po skandalu ze zwolnieniem pracownika IKEI oraz innymi przypadkami. To był protest przeciwko afirmacji ideologii LGBT. Wisiała na moim lokalu od kilku miesięcy, a od niedzieli stała się przedmiotem kontrowersji mówi nam Remke. Nagonkę na restaurację rozpoczął samozwańczy Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Do narracji natychmiast przyłączyła się lewica. Temat pojawił się również wczoraj w Parlamencie Europejskim, gdzie Robert Biedroń stwierdził że w Polsce powszechne są strefy, gdzie przedstawiciele środowisk LGBT są niemile widziani. - W internecie możemy znaleźć tego bardzo wiele! W ciągu pięciu sekund znalazłem pierwszy przykład. Zrobię im reklamę niestety… Kawiarnia Grill-Cafe przy ul. Stolarskiej w Krakowie miała taką naklejkę twierdził Robert Biedroń. [Biedroń huczał o setkach miejsc, do których nie ma wstępu! Podał przykład... jednej kawiarni                         

                                                              
https://niezalezna.pl/299191-biedron-huczal-o-setkach-miejsc-do-ktorych-nie-ma-wstepu-podal-przyklad-jednej-kawiarni]                
                                                                                              Janusz Renke zapewnia, że jeżeli Robert Biedroń pojawiłby się w jego lokalu, to nie czekałyby go żadne szykany. Zapraszam wszystkich do swojego lokalu przy u. Stolarskiej 8/10, aby się przekonali, że jesteśmy gościnni i nikogo nie dyskryminujemy mówi nam restaurator. Naklejka „Strefa wolna od LGBT” została wydana przez „Gazetę Polską” w lipcu tego roku. Była to forma sprzeciwu przeciwko atakom lewicowych aktywistów politycznych m.in. na wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej.
 
WIĘCEJ na ten temat CZYTAJ w jutrzejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"!                                                                                                    Ps...Odpowiedź może być tylko jedna. Choć by to mi było nie po drodze na pewno do kawiarni choć by na herbatę wpadnę. To powinien być od tej pory jeden z kluczowych punktów zwiedzania Krakowa. I wiecie co teraz? Dobra kancelaria prawna, może Ordo Iuris. I KAŻDEGO, kto w internecie wystawił taką negatywną informację, a nie posiada paragonu - na sto tysięcy odszkodowania. Może być w ratach. Powiedzmy, że będzie to 20-30 osób, to daje ładną sumkę na rozwój kawiarni. Jeszcze ich dzieci będą to spłacać. W ten sposób kawiarnia dostanie zastrzyk finansowy, trolle dobrze się zastanowią nad tym co piszą, a sprawa nabierze dużego rozgłosu. Dzięki takiemu rozwiązaniu wiele lokali zostałoby uratowanych przed pederastami i innymi sodomitami pokroju biedroniów, rabiejów ...i im podobnych zboków. No i kolejne - przyciągnie to wielkie ilości prawicowych klientów, w tym mnie. Sława! Dobrze się składa bo w sobotę będę w Krakowie z rodziną i już wiem gdzie zjem obiad (o ile będzie miejsce bo podejrzewam, że obroty silnie wzrosną po tej idiotycznej lewackiej nagonce. Ci głupcy nic się nie nauczyli choćby po przykładzie "Ciechana". Podoba mi się taka ich głupota. Tzw. "strzały kolano-stopne". I nie dociera nic, że Polska to nie Francja, Niemcy czy Skandynawia. Tutaj tego typu "akcje" zawsze będą przynosić odwrotny skutek. A to co sobie tam będą "gęgać" na tzw. postępowym Zachodzie to już chyba większość Polaków ma głęboko gdzieś. Ideologią jest promowanie tych zachowań i namawianie innych do ich naśladowania. Nie dosyć, że zachowania te są grzechem dla społeczności chrześcijańskich, zawierają też duże niebezpieczeństwo zarażenia się różnymi chorobami spowodowanymi przez bakterie a szczególnie przez wirus HIV, którego działanie w organizmie ludzkim jest śmiertelne dla tego organizmu. Dlatego słuszne byłoby, z uwagi na bezpieczeństwo klientów, umieszczenie takiej nalepki na drzwiach każdej kawiarni i restauracji. Młodych i starych samobójców promujących pedalski sposób życia należałoby uznać jako zachęcających do morderstwa i ścigać na mocy prawa obowiązującego w Polsce.

KOMENTARZE

  • Plan Rabieja powraca. Trzy razy "tak": związki partnerskie, homo-małżeństwa i adopcja dzieci!
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15748582291d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372e17f8f1185f5e7a88d4d9f0eee0c6486.jpg

    Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej w dzisiejszym wywiadzie w Radiu Plus wrócił do planu, jaki ujawnił Polakom w marcu tego roku. Zapytany o związki partnerskie odpowiedział: "tak" i takiej samej odpowiedzi udzielił w kwestii małżeństw homoseksualnych i adopcji dzieci przez tego typu pary. W marcu 2019 roku wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej wyjawił wszystkim, że forsowanie wprowadzenia związków partnerskich, jest jedynie elementem większego planu. Jego kulminacją ma być legalizacja adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Najpierw przyzwyczajmy ludzi, że związki partnerskie to nie jest samo zło, że nie niszczą tkanki społecznej i polskiej rodziny. Potem łatwiej będzie o kolejne kroki, o równość małżeńską z adopcją mówił. Ta wypowiedź była często przypominana w kampaniach wyborczych - zarówno przed wyborami do europarlamentu, jak i przed wyborami parlamentarnymi. Przez jakiś czas Paweł Rabiej nie wypowiadał się w kwestiach światopoglądowych, aż dziś wyruszył na wywiad do Radia Plus. Tam padła jednoznaczna deklaracja - trzy razy "tak". Załatwmy najpierw, zawsze powtarzam, sprawy najważniejsze. Związki partnerskie w Polsce są nieuregulowane. To wstyd, że Polska jest jednym z nielicznych krajów w Europie, że osoby tej samej płci nie mogą odwiedzać się w szpitalu, mimo że formalnie tworzą… wspólnie zamieszkują, nie są w stanie zaopiekować się osobą, z którą żyją przez wiele, wiele lat czasem. Trzeba zaczynać od tego rodzaju rzeczy, ale też jak patrzę na sondaże, to one wskazują poparcie dla takich rozwiązań. Związki partnerskie – zdecydowanie tak, równość małżeńska – zdecydowanie tak i myślę, że większość osób w Nowoczesnej nie ma nic przeciwko również kwestii przysposobienia zastępczego w tego rodzaju rodzinach, zwłaszcza że mamy ponad 50 tys. tęczowych rodzin w Polsce stwierdził Paweł Rabiej w rozmowie z redaktorem Jackiem Prusinowskim, rozwiewając tym samym wszelkie wątpliwości co do swoich poglądów.
    https://niezalezna.pl/299288-plan-rabieja-powraca-trzy-razy-tak-zwiazki-partnerskie-homo-malzenstwa-i-adopcja-dzieci
    Ps... ONZ nakazuje państwom wcielić w życie dokument pt. "Zasady Yogyakarty", dlatego jest takie parcie lgbt na małżeństwa, adopcję dzieci, pedoedukację itd. "Zasady Yogyakarty" przedstawiają postulaty lgbt jako prawa człowieka, których każde państwo należące do ONZ musi przestrzegać.Pedofilia może występować w tandemie z homoseksualizmem a nawet w tercecie z kazirodztwem. Najwyraźniej ta ostatnia sytuacja miała miejsce w przypadku późniejszego polityka, który 20 lat temu złamał matce szczękę, gdy stała się mimowolnym świadkiem molestowania przez niego młodszego brata. LGBT+ obejmuje znacznie szerszy wachlarz wynaturzeń; już podanie samej ich listy mogłoby zostać potraktowane jako "mowa nienawiści".
  • @kula Lis 69 21:27:16
    Rabiej ..? Rabiej ..? - to nie przypadkiem protegowany Kaczyńskiego ?
  • @
    Śpiochy wstawać! Kawka na rozbudzenie i rozgrzewkę czeka! Szkoda dnia! Poranek będzie piękny ale że może zimny to nic! Wtedy wiecie że żyjecie!
    Milusiego dzionka Neonowe urwisy!

    https://e-kartki.net.pl/kartki/11/5/d/mala-czarna-kawa.jpg
  • @kula Lis 69 21:27:16
    Nitras widzę znowu nie pogardził mocnym stuffem. Yebaniutki odważny jest tak chodzić po Sejmie nafukany. Ja nawet po trawie chowałem się i bałem, żeby mama po oczach się nie poznała
    8-))))))
    pzdr.
  • autor
    W Paryżu protesty przeciwko żydowskiemu, analnemu pedofilowi Polańskiemu.

    https://twitter.com/i/status/1199772385425137670
  • autor
    No trochę mnie śmieszy zdziwienie, że psychopata, który przetracił szczękę własnej matce, bezczelnie łże na temat prześladowań homoseksualistów w Polsce.
    Ale co ma robić psychopata?

    8-)))))
  • @Husky 09:32:09
    Mocne słowa pod adresem Biedronia: Jest żałosnym hipokrytą. Udaje prześladowaną mniejszość. Pan Biedroń jest po prostu żałosnym hipokrytą, dlatego, że udaje dzisiaj prześladowaną mniejszość w Polsce. On wraz ze swoim partnerem nie jest żadną prześladowaną mniejszością, tylko jest świetnie usytuowaną kastą finansowo-polityczną(...) Niech nie opowiadają takich farmazonów powiedział wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz w programie Michała Rachonia Jedziemy. Polityk w ten sposób komentował wystąpienie Lidera Wiosny w Parlamencie Europejskim. W dzisiejszym programie #Jedziemy, w TVP.Info poruszano m.in. celebrycko-obyczajowe wątki, które pojawiły się w ostatnich dniach w przestrzeni publicznej. W audycji podjęto również wątek wystąpienia Roberta Biedronia w Parlamencie Europejskim, podczas którego lider Wiosny ubolewał nad rzekomymi prześladowaniami w naszym kraju homoseksualistów. Tutaj jest czas na mocne słowa: Pan Biedroń jest po prostu żałosnym hipokrytą, dlatego, że udaje dzisiaj prześladowaną mniejszość w Polsce. On wraz ze swoim partnerem nie jest żadną prześladowaną mniejszością, tylko jest świetnie usytuowaną kastą finansowo-polityczną. To są ludzie, którzy jeżdżą po całym świecie, bawią się w drogich lokalach, w Polsce są przyjmowani na salonach i wiodą bardzo dostatnie życie powiedział wiceminister cyfryzacji. Niech nie opowiadają takich farmazonów na przykładzie naszej kochanej ojczyzny Polski, bo po prostu nam szkodzą. A szkodzą ojczyźnie w której wyrośli i zawdzięczają jej cały swój wielki dobrobyt podkreślił polityk.

    https://twitter.com/i/status/1199949879197478912
    W dalszej części programu komentowano informację o tym, że w najbliższy piątek i sobotę Roman Polański weźmie udział w 24. Forum Kina Europejskiego Cinergia w Łodzi. Podczas gali zamknięcia festiwalu odbierze statuetkę Złotego Glana, przyznawaną "niepokornym twórcom filmowym idącym pod prąd modom i trendom". ego wizycie w uczelni sprzeciwia się grupa studentów, pracowników i absolwentów. W internetowej petycji, skierowanej do władz Szkoły Filmowej w Łodzi i rektora prof. dr hab. Mariusza Grzegorzka, domagają się odwołania spotkania. Jak argumentują, Szkoła Filmowa "tak jak każda inna placówka edukacyjna powinna być miejscem, w którym potępia się przemocowe zachowania seksualne". "Pan Roman Polański jest oskarżany o przynajmniej pięć tego rodzaju zachowań. Najmłodsza z domniemanych ofiar miała dziesięć lat. Nie do nas należy osądzanie, czy te oskarżenia są prawdziwe, czy nie" czytamy w apelu. Do tej sprawy odniósł się w programie Michała Rachonia Jedziemy w TVP.Info. wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. My, jako rząd Prawa i Sprawiedliwości mówimy bardzo jasno, że każdą pedofilię, w każdym wydaniu należy bezwzględnie zwalczać i wypalać żelazem. Ja, jako katolik, prywatnie, uważam, że jeśli ona występuje gdziekolwiek, w Kościele, trzeba z nią postępować w ten sam sposób, bo to po prostu niszczy Kościół od środka zaznaczył Adam Andruszkiewicz, podkreślając jednocześnie, że wbrew temu, co mówią środowiska lewicowe, pedofilia nie jest domeną Kościoła katolickiego. Wręcz odwrotnie. Zdarzają się jednostkowe przypadki, niestety. Musimy je zwalczać z całą stanowczością, natomiast mówienie o tym, że ksiądz równa się pedofil, jest to celowa machina propagandowa, mająca na celu odciągnięcie Polaków od Kościoła ocenił polityk. Michał Rachoń zauważył, że w przeciwieństwie do zarzutów kierowanych w stronę księży, w przypadku artystów, w tym Polańskiego „nikt nie mówi, że wielki aktor z Hollywood, oznacza drapieżnika seksualnego”. W niektórych środowiskach celebrycko-aktorskich jest tak, że pewne rzeczy bardziej im uchodzą płazem, być może przez niektórych są postrzegane w ramach artystycznych zachowań. My się na to nie zgadzamy mówił Andruszkiewicz, przypominając tuszowanie tego typu przypadków.

    https://niezalezna.pl/299406-mocne-slowa-pod-adresem-biedronia-jest-zalosnym-hipokryta-udaje-przesladowana-mniejszosc


    Ps...Andruszkiewicz, hipokrytą to mało powiedziane. Finansowanie jego pomysłów pochodzi z zachodu, a Rząd powinien zwrócić na to uwagę. Chwała bohaterstwu, oddaniu Polsce i inteligencji pana ministra Adama Andruszkiewicza. Niestety prawdą jest, że pedofilia w kościele się zdarza ale są to osoby które celowo wysyłane są do seminariów później wyświęcane na księży żeby niszczyć go od środka, natomiast w grupach homoseksualnych pedofilia dochodzi do 100% ! Pedałów , należy izolować i poddawać leczeniu. A ciota Biedroń ze Śmiszkiem to zwykłe zboczone pedały i tyle w ich temacie. W marcu ubiegłego roku w USA doszło do tragicznego zdarzenia, spowodowanego przez „małżeństwo” Jennifer i Sary Hart. Lesbijki świadomie rozpędziły samochód i wypadły nim ze skarpy przy dużej prędkości. Na dole klifu w aucie służby odnalazły zmasakrowane pięć ciał – dwóch kobiet i trójki adoptowanych przez nie dzieci. Śledczy ustalili, że lesbijki celowo spowodowały wypadek, aby zabić dzieci, a same popełnić samobójstwo. Czwarte dziecko odnaleziono kilka tygodni później, gdy fale Pacyfiku wyniosły jego małe ciałko na brzeg, podobny los spotkał piątego malucha, zaś szóste dziecko prawdopodobnie również było w aucie. Ciała jednak nigdy nie odnaleziono. Także w USA, w stanie Connecticut, homoseksualiści George Harasz i Douglas Wirth w 2011 r. usłyszeli zarzuty dotyczące nadużyć seksualnych wobec dwóch z dziewięciu adoptowanych chłopców. Dwa lata później na jaw wyszły zbrodnicze czyny dwóch pederastów wobec trójki kolejnych adoptowanych dzieci. Jeden z chłopców stwierdził, że ma blizny od pasa w dół po zgwałceniu i że te rany zostały zadane bronią. Inny przyznał, że gdy miał 6 lat, przybrani „rodzice” zaczęli wykorzystywać go zarówno fizycznie, psychicznie jak i seksualne. „Oni po kolei gwałcili mnie w kółko” – zeznawał adoptowany „syn” pederastów. Niestety, kuratorzy i rzecznik praw dzieci zareagowali późno i nie zgłosili wcześniej zarzutów a media amerykańskie z obawy przed posądzeniem o homofobię unikały relacjonowania sprawy. Zajmująca się sprawą sędzia była oburzona nie tylko skrywaniem istotnych informacji przez pracowników społecznych, ale także zdziwiona faktem, że pederaści adoptowali samych chłopców… Wyjątkowo dramatyczna jest historia chłopca z Brazylii, Rhuana, którego matka Rosana Auri da Silva Cândido po tym jak zaangażowała się w lesbijski związek z Kacylą Priscylą Santiago Damasceno, odebrała go ojcu, po czym okaleczyła syna i okrutnie zamordowała. Chłopiec otrzymał co najmniej 12 ciosów ostrym narzędziem. Głowa została oddzielona od ciała za życia. Rok wcześniej kobiety wykastrowały Rhuana, chcąc przerobić go na dziewczynkę w duchu ideologii gender. Lesbijki wychowywały także dziewczynkę wmawiając jej, że ma się bać mężczyzn. Dziecko widziało pocięte zwłoki przyrodniego brata. Podobnych historii znaleźliśmy jeszcze wiele… Gdy je czytaliśmy, mieliśmy łzy w oczach, a w naszych umysłach powstało pytanie: co możemy zrobić, aby uniknąć podobnych przypadków w przyszłości? Wielu z nas w zespole Fundacji jest rodzicami i zastanawialiśmy się, jaki los czekałby nasze własne dzieci, gdyby z jakiejś przyczyny musiały kiedyś trafić do adopcji… To może się przecież przytrafić każdemu dziecku… Niestety, mało kto wie o podobnych nadużyciach. Co więcej, środowisko LGBT coraz częściej podnosi postulat legalizacji homoseksualnych związków partnerskich, a w przyszłości także oddawania im dzieci na wychowanie. Nie możemy dłużej czekać, musimy działać. Chcemy nagłośnić przypadki, o których piszemy powyżej. Nie mamy wielkich mediów - radia, telewizji, gazet o międzynarodowym zasięgu, ale mamy ulice i zapał wolontariuszy, którzy jak zawsze w takich sytuacjach - wyjdą do przechodniów, aby przekazać im prawdę o LGBT. Taka jest prawda o ideologi gender i LGTB to wymysł chorych ludzi zaspakajających swe żądze !
  • @kula Lis 69 10:33:11
    Czy dom matki Biedronia to jedno z tych miejsc, do których nie ma on wstępu?
    No...w dupie mu się poprzewracało....
    Jprd..prześladowany gej, który w homofobicznym kraju został wybrany na posła, prezydenta miasta i jest europosłem.

    A kiedy będzie w UE debata o szczęce matki Biedronia jak geje traktują swoich rodziców. Może czas na to
  • @Husky 11:02:26
    JAK U NIE PISZESZ TO PISZ PEDAŁY, CIOTY, PEDERAŚCI, SODOMICI NIE JAKIEŚ GEJE. PZDR!
  • @Husky 11:02:26
    Przyłożył matce bo go nakryła jak walił w dupę młodszego brata. To kazirodca, nie tylko pedalska obecnie ciota.
  • @kula Lis 69 10:33:11
    Nie-NORMA-lność jako norma ?

    Znalazłem świetnie aktualne wprowadzenie do notki. Oto pan Jaśkowiak twierdzi, że nie jest marionetką w rękach partyjnych działaczy. Marionetką jest z pewnością, tylko pytanie, aż strach się bać, w czyich rękach ?

    Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/zetjot/nie-norma-lnosc-jako-norma
  • Oraz pracowników uczelni!
    https://s6.tvp.pl/images2/6/6/9/uid_669c47d49d77be35136e664ab3ef7c281574959770554_width_907_play_0_pos_0_gs_0_height_515.jpg
    Pracownik uczelni zwolniony po odczycie na temat homoseksualizmu. Do sytuacji miało dojść w wyniku doniesienia środowisk LGBT. Śląski Uniwersytet Medyczny rozwiązał umowę z jednym z wykładowców podał portal środowisk LGBT queer.pl. Przyczyną miał być donos związany z wystąpieniem pracownika uczelni, zatytułowanym „Homoseksualizm a zdrowie”. Odczyt miał zawierać m.in. dane statystyczne dotyczące zdrowia aktywnych homoseksualistów. W rozmowie z portalem tvp.info rzecznik prasowy SUM Bożena Langner potwierdziła informację o zwolnieniu pracownika. Śląski Uniwersytet Medyczny jest instytucją, na której nie są i nie będą popierane zachowania o charakterze homofobicznym przedstawiła stanowisko uczelni w sprawie. Wykład niewymienionego z nazwiska pracownika SUM nosił tytuł „Homoseksualizm a zdrowie”. Jego autor miał dowodzić, że praktyki homoseksualne są niezgodne z naturą. Na portalu opublikowano zdjęcia z widocznymi fragmentami prezentacji towarzyszącej wykładowi. Pierwotnie zamieścił je facebookowy profil „To tylko teoria”. Można przeczytać na nich m.in., iż „badania berlińskiego Instytutu im. R. Kocha pokazują, że geje stanowią w Niemczech 60 proc., w Kanadzie 70 proc., a w Indiach 86 proc. chorych na AIDS. Ponadto aktywni geje 4 razy częściej popadają w depresję, 5 razy częściej w nikotynizm, 6 razy częściej próbują popełnić samobójstwo. Żyją przeciętnie, zależnie od form i intensywności swojej aktywności, o 8-20 lat krócej niż pozostali mężczyźni”. Na innym ze slajdów, opartych jak pisze autor prezentacji o badania amerykańskiego prof. Marka Regnerusa, czytamy, że „dzieci wychowane przez pary homoseksualne miały znacznie gorsze wyniki w 25 spośród 45 punktów branych pod uwagę” oraz że m.in. znacznie częściej korzystają z pomocy społecznej czy palą marihuanę. Jak dodano, „zatrważająca statystyka dotyczy sytuacji, kiedy osoby w pewnym momencie zostały zmuszone do seksu wbrew ich woli. Dotyczy to 31 proc. tych wychowanych przez matkę lesbijkę, 25 proc. przez ojca geja i 8 proc. z pełnych rodzin biologicznych”. Powyższe dane autor wystąpienia cytował m.in. za stroną stopgender.pl, co szczególnie nie spodobało się redakcji portalu queer.pl. Doniosła ona o tej sprawie władzom SUM, pytając, czy zamierzają one odnieść się do sytuacji i wyciągnąć konsekwencje wobec wykładowcy. Jak podał portal, uczelnia zdecydowała się go zwolnić. W rozmowie z portalem tvp.info rzecznik prasowy SUM Bożena Langner potwierdziła tę informację. Dziekan kierujący Wydziałem Nauk Medycznych w Zabrzu niezwłocznie przedstawił swoje negatywne stanowisko na temat wykładu wraz z decyzją o rozwiązaniu z wykładowcą umowy o realizacji dzieła dydaktycznego. To stanowisko zostało podtrzymane przez prorektora ds. studiów i studentów, który nadzoruje realizację zadań dydaktycznych na uczelni – przedstawiła stanowisko uczelni. Śląski Uniwersytet Medyczny jest instytucją, na której nie są i nie będą popierane zachowania o charakterze homofobicznym dodała. Gdy informację o możliwości zwolnienia wykładowcy opublikowano w w internecie, na Twitterze zaczęły pojawiać się krytyczne wobec decyzji władz SUM komentarze.

    https://www.tvp.info/45548182/pracownik-uczelni-zwolniony-po-odczycie-na-temat-homoseksualizmu

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829