Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
117 postów 26975 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Sędziowie czy już politycy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tuleya i Markiewicz na proteście w obronie sądów: „Próbuje nam się ukraść konstytucję!"

    Histeria i amok! Tak można określić stan sędziów-celebrytów, którzy przemawiali dziś do demonstrantów, uczestniczących w pikietach w całym kraju. Oczywiście w pierwszym szeregu protestujących stali sędzia Igor Tuleya oraz szef skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia sędziów „Iustitia”. Ich przemówienia bardziej przypominały odezwy polityczne, niż przemówienia „gnębionych” sędziów!                                                                                                                                                                                                  Pytacie, co możecie dla nas zrobić, ale robicie bardzo dużo. Wystarczy, że jesteście. Są chwile, gdy sowa są zbędne. My rozumiemy, że to, o co walczymy, zyskuje aprobatę. Dzisiaj jest trudny dzień. Po raz kolejny ważą się losy wolnych sądów. Nie mogę wam obiecać, że tę bitwę wygramy, ale obiecuję, że sędziowie zrobią wszystko w obronie konstytucji.Będziemy walczyli do końca i jest nas 10 tysięcy. Będziemy 10 tysiącami barykad i będziemy bronili niezawisłości. Próbuje nam się ukraść konstytucję i zawłaszczyć sądy. Nie dajmy sobie ukraść godności i pamięci. My uczyliśmy się od protestujących nauczycieli, lekarzy i rodziców osób niepełnosprawnych, od opozycji ulicznej. Dziś jest czas próby dla sędziów. Wyjdziemy z tego zwycięsko. Wszystko się może wydarzyć. Nie tylko jesteśmy obrzucani błotem, ale sadza się nas na ławach oskarżonych i próbuje się nas wtrącać do więzień, a gdy to prawo wejdzie w życie, to się to uda mówił Igor Tuleya.

Zapamiętajcie nas jako ludzi w togach, na festiwalu Owsiaka i tutaj. Gdy przyjdzie taki moment, że nas zabraknie, to mówcie swoim dzieciom, że były wolne sądy. Jeśli ta pamięć przetrwa, to wszystko da się odbudować histeryzował Tuleya, w trakcie warszawskiej pikiety pod Sejmem.                                                                                                                                                                                                                                 Z kolei sędzia Krystian Markiewicz, prezes stowarzyszenia „Iustitiia” porównywał rząd PiS do „złodzieja” okradającego dom.

Jesteśmy tutaj po raz kolejny przed świętami, bo politycy partii rządzącej tak chcą obchodzić święta Bożego Narodzenia. Władza zmusza nas do wychodzenia na ulicę. O to chodzi, by ludzie byli na rynku, a nie tutaj. Tak się dzieje, że jak inni są na jarmarku, to do domu przychodzi złodziej i okrada ich z wolności. Najgorsze jest, że złodziej sam nie wyjdzie z tego domu i może tam zostać, a my nie będziemy mogli wrócić. Możemy wtedy pójść do sądu, tylko pytanie kto w tum sądzie będzie i o to się to toczy. Bądźmy solidarni. Prawnicy, hutnicy, górnicy i inni. Nie stać na s na wygodne siedzenie na kanapie mówił do zaledwie kilkuset protestujących w Katowicach zwolenników „kasty” sędziowskiej.                                                                                                                                                                                                                            

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    Ps...Oni mają "ruję"… tylko, że co cztery lata.. co to za gatunek? Czyja konstytucja? Konstytucja Tulei czy obywateli? Tuleja ma problemy z mimiką i koordynacją ruchową, możliwe, że na tle zaburzeń psychicznych. Chyba ich zamurowało, a Tuleja najlepiej niech zostanie bezdzietny; niech nie demoralizuje dzieci, nawet własnych…Apolityczni? Śmiechu warte. Same świńskie eSBeckie i żydowskie ryje. Esbecy i ich dzieci mówią o wolnych sądach. W Szwecji na wygnaniu Michnikowi łza się w oczku kręci. Nie wiadomo z kim ci trefnisie pozamieniali się na łby. Do kogo ta ich ckliwa mowa o cnotach kasty, poza rodzinami prawniczych nominatów, platformersami, KODomitami i innymi zgrywusami? Kpiny to są! Sędziowie w takiej roli stają się tylko niebezpiecznym społecznie oszołomami naruszającym porządek prawny i ustrojowy. Zwolnić 50% sędziów jest ich za dużo Francja 80 mln. ludzi ma 6 tyś w Polsce 38 mln i ponad 10 tyś. darmozjadów! 2016 rok, ilość sędziów na 100 tys. mieszkańców: Polska - 26, Francja - 10, Anglia - 3. U nas sprawy się ślimaczą. Dlaczego? Odebrać emerytury i do łopaty tych nierobów w togach wysłać! Pilnie i bez litości! Polacy, brać dechy w rękę (wedle zaleceń Bronka) i gonić sędziowską mafię! Kasta do zwolnienia, sędziowie do wymiany! Sądy w Polsce to katastrofa. Po "najwyższej kaście" hasło dla Polaków: nie pozwolimy aby jakaś "hitlerowska czy żydobolszewicka" "suka" czy "chuj" mając na piersi łańcuch z Orłem w Koronie wydawały wyroki w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej.

 
 
 

                          

KOMENTARZE

  • To już idzie za daleko! Niemiecki dziennik wzywa KE do interwencji: "Polska chce podporządkować sędziów rządowi"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY183NTAxNC9wLzIwMTkvMTIvMTcvODI4LzQ5Ny9iNTVhNWI2ZGE2MGY0OGVjOTBjYTY4NzA0NTFmZWZkZC5qcGVn.jpeg
    To już idzie za daleko! Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” wzywa Komisję Europejską, aby interweniowała w związku z projektem nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych. Zdaniem korespondenta Floriana Hassela, jeżeli Bruksela nie zaangażuje się w wewnętrzne sprawy Polski, to „państwo prawa w Polsce, i tak już osłabione, zostanie ostatecznie zdemontowane”. Polska chce podporządkować sędziów rządowi straszy niemiecka gazeta swoich czytelników. Odnosząc się do niedawnych wyroku TSUE i Sądu Najwyższego, dziennikarz pisze: Od tego czasu zdaniem wielu prawników jedno jest pewne: wszystkie nominacje sędziów i prokuratorów od 2018 roku były niezgodne z prawem. Prawdopodobny skutek: każdy akt ich oskarżenia, każdy ich wyrok mogą teraz zostać unieważnione. Całkiem możliwe, że Sąd Najwyższy uczyni to w przypadku wszystkich postępowań sądowych, które prowadziło ponad 550 nominowanych od 2018 roku sędziów. Hassel przekonuje, że byłoby to „z punktu widzenia narodowopopulistycznego rządu byłoby to katastrofą”, bo jego rządzenie „systematycznie opiera się na sprzecznych z prawem ustawach i sprzecznych z prawem nowych instytucjach”. Aby temu zapobiec, Warszawa planuje teraz przyjęcie ustawy kneblującej sędziów i prokuratorów, która przewiduje kary za każdą krytykę, każde prawne podważenie nielegalnych nominacji albo pokazowych sądów. Wprawdzie to sprzeczne z prawem UE. Ale rząd wierzy, że może sobie pozwolić na sięgnięcie po metody autorytarnych reżimów, zwłaszcza, że nigdy nie musiał obawiać się odczuwalnych konsekwencji dodaje komentator „SZ”. Na koniec dziennikarz wzywa Komisję Europejską do interwencji. Od nowej Komisji Europejskiej zależy to, czy kurs wobec Warszawy zmieni się w odczuwalny sposób. W przeciwnym razie państwo prawa w Polsce, i tak już osłabione, zostanie ostatecznie zdemontowane konkluduje Hassel. To nie jest pierwszy tekst niemieckiego korespondenta, którego dziennikarskie „dokonania” i teksty o Polsce, opisał na naszych portalu Piotr Cywiński.

    https://wpolityce.pl/swiat/478119-niemiecki-dziennik-wzywa-ke-do-interwencji-ws-polski

    Ps... Czyżby jakieś niemieckie interesy miały ucierpieć na reformie polskich sądów? Raczej tak, zważywszy na na stałe sprawozdania chazarskiej schlampe, ropuchy, alkoholiczki, przestępcy prezes SN za Odrą.
  • Histeria trwa!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zMzU1ZS9wLzIwMTkvMTIvMTgvODI1LzU1MC9mYzk0NTUwY2IxMGE0N2UyOGRlYWI5ZWVjMDUyYjUwMC5qcGVn.jpeg

    Politycy i sędziowie na protestach w "obronie" sądów. Frekwencja jednak nie powala. Przed Sejmem 2 tys. osób. Histeria trwa! Po godz. 18 w środę w całej Polsce rozpoczęły się manifestacje przeciwko zmianom w sądownictwie. W Warszawie demonstrujący zgromadzili się pod Sejmem, w kilkudziesięciu innych miejscowościach - najczęściej pod siedzibami sądów. Oprócz sędziów występują sędziowie - znani obrońcy „kasty”! Frekwencja jednak nie rzuca na kolana. Jak poinformowało radio RMF FM, w stolicy zgromadziło się 2 tys. osób. Protest pod hasłem „Dziś sędziowie - jutro ty” zorganizowało kilkanaście środowisk, m.in. Komitet Obrony Demokracji, stowarzyszenia sędziowskie „Iustitia” i „Themis”, stowarzyszenie prokuratorów „Lex Super Omnia”, Obywatele RP i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jak poinformowali organizatorzy, o godz. 18 w całej Polsce odbyło się prawie dwieście tego typu zgromadzeń. Na manifestacji przed Sejmem pojawili się politycy totalnej opozycji. Nie zabrakło także kandydata na prezydenta Szymona Hołowni. Widać wyraźnie, że dopisywał mu świetny humor. Całość pod linkiem
    https://wpolityce.pl/polityka/478363-histeria-trwa-protesty-przed-sadami-i-sejmem-jutro-ty
    Ps....Wystarczy popatrzeć kto protestuje. Większość powinna mieć wyroki. To niewiarygodne, że w naszej ojczyźnie jest jeszcze tylu UBeków, POst-PZPRowskich aparatczyków, i różnego rodzaju i maści agentów obcych państw! Ten cyrk z sbeckimi prokuratorami, sędziami to skoordynowana gra. Wiadomo kto tym dyryguje. A szmaciak wykonuje. Jak Bolek wzywał ten milion, to od razu pisałem, że będzie około tysiąca. Podobno było dwa, ale z pewnością ponad połowa, to sędziowie i politycy. A może czas na manifestację antyprokuratorsko-sędziowską?
  • Czarnek: Ogromnie się cieszę, że dobiega końca kadencja I prezes SN. To najgorsza I prezes SN w historii
    Jeżeli sędziowie według własnego widzimisię mieliby nie przestrzegać przepisów uchwalanych przez większość sejmową, wybieraną w demokratycznych wyborach przez suwerenny naród to znaczy, że w państwie nie ma praworządności, ani suwerenności Narodu mówi portalowi wPolityce.pl dr hab. Przemysław Czarnek, konstytucjonalista, poseł PiS. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/478390-czarnek-nieprzestrzeganie-przepisow-to-brak-suwerennosci


    Ps...Bardzo trafnie o tej chazarskiej ropusze, schlampe, alkoholiczce i przestępcy Gersdorf. Gersdorf jest umoczona po szyję w sprawie pana Jacha związanej z TVN gdzie była zatrudniona, za zasługi dla tej sprawy została pchnięta przez TVN i nominowana przez Bula do SN, tam sprawę ukręciła. Wprowadzić system amerykański! Niech społeczeństwo wybiera ławę przysięgłych, sędziów i szeryfów...Macie państwo mandat społeczny na to aby reformować państwo więc róbcie to taka jest wola większości. Rozwiązać BAS, które głosi wyższość prawa unijnego nad prawem polskim co jest kłamstwem! Pan profesor Czarnek jest dr habilitowanym. Czarnek mówi o prawie, o moralności bardzo prosto i precyzyjnie. Nie mąci. To jest charakterystyczne dla osób mądrych. Dla autorytetów. Dyletanci kręcą, chachmęcą, wreszcie uciekają się do przemocy. Mafia prawniczo-profesorska nie puszcza go wyżej. Ale i tak wielu profesorów do pięt Mu nie dorasta. To tacy jak On, czynią porządek prawno-moralny w naszym kraj. Dziękujemy.
  • Coś poszło nie tak! Kidawa-Błońska: "Przerażające, że ludzie muszą wychodzić na ulice. (...) Myślałam, że będzie więcej osób"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xZDdjOS9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzU1MC8zNDhhOTMyODZiNmM0YjhmYjFmNzNhNDc0YWE1NTc2My5qcGVn.jpeg
    To jest przerażająca rzecz, że w Polsce ludzie muszą wychodzić na ulice, by bronić swoich praw. To jest obrona nas wszystkich obywateli powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska na antenie Radia Zet. Kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta mówiła, że spodziewała się większej frekwencji, ale zwróciła uwagę na pikiety w mniejszych ośrodkach. Też myślałam, że będzie więcej osób. Ale ludzie wychodzą w małych miejscowościach stwierdziła.
    https://wpolityce.pl/polityka/478422-kidawa-blonskamyslalam-ze-bedzie-wiecej-osob-na-protestach


    Ps....Kidawa jak zwykle uśmiech przykrywa pustkę intelektualną. Na przeszkodzie do prezydentury stoją tylko zdolności intelektualne Kidawy. Pewnie po jej rodzicach odziedziczył je wnuk. Ciekawe czy przez wszystkie miesiące kampanii uda się ukryć jej pustkę intelektualną. To dno moralne, intelektualne nadaje się do sklepu spożywczego nigdzie indziej. Co ona bredzi? Kidawa przerazi się dopiero po zakończeniu wyborów w maju. Liczyli, że biedni Polacy pójdą bronić uprzywilejowane kasty? Niech mi pokaże chociaż jedną małą miejscowość gdzie ludzie stają w obronie tych bandytów i złodziei w togach To ma być prezydentka RP. Ludzie nie dajmy się obrażać tej tęczowej złodziejskiej peowskiej hołocie. Sędziowie trzymają za gardło Polaków ich los i majątek. Są bezkarni, za niesprawiedliwe wyroki czyli źle wykonaną pracę PiS musi to ukrócić jak też wywalić z Polski obce wrogie nam media.
  • Przerażająca wpadka TVN24. Relację z protestów w obronie "kasty" we Wrocławiu opatrzyli... nazistowskim herbem miasta
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zZGIxYi9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzU0My9mODc5ZGRkNGU1MDQ0NWRlOTEwNDkyMGNhYzFiMjM1MC5qcGVn.jpeg

    TVN24 jak zwykle dokładnie relacjonował protesty w obronie sędziowskiej „kasty”. Przy okazji transmisji w Wrocławia stacja zaliczyła jednak przerażająca wpadkę. W prawym górnym rogu ekranu pojawił się napis „Wrocław” oraz herb miasta. Problem polega na tym, że był to herb… z czasów nazistowskich. TVN24 użył herbu Wrocławia z 1938 roku, gdy było to miasto wchodzące w skład Niemiec rządzonych przez NSDAP i Adolfa Hitlera.

    Jak czytamy na portalu wroclaw.pl:

    Nowy nazistowski herb Wrocławia był dwupolowy. W górnej części umieszczono orła Piastów śląskich w pruskiej, rozciągniętej wersji. W dolnej zaś Krzyż Żelazny, ustanowiony w 1813 r. we Wrocławiu, w czasie wojnie wyzwoleńczej z Napoleonem. Jego projektantem był znany propagandzista hitlerowskich Niemiec Hans Herbert Schweitzer-Mjölnir i dlatego jego struktura przypominała godło III Rzeszy, orła trzymającego swastykę. Dokładnie takiego herbu użyła nadająca w Polsce stacja.

    Potwierdza to też Wikipedia:
    19 października 1938 naziści na rozkaz gauleitera Śląska Josepha Wagnera usunęli tradycyjny herb, zastępując go dwupolowym. W jego górnej, złotej części widniał orzeł śląski, a w czerwonej, dolnej Krzyż Żelazny – projektantem nowej tarczy był berliński prof. Schweitzer-Mjoelnir.

    Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/media/478431-nazistowski-herb-wroclawia-w-relacji-tvn24

    Ps....W TVN nic nie jest przypadkowe…W końcu to TVNazi! To specjalnie, żadna pomyłka. To nie była żadna wpadka, ale celowe świadome działanie. We Wrocławiu, tak samo jak w Gdańsku czy Śląsku istnieją rewizjonistyczne grupy mające ciągoty do autonomiczności. Prokurator i odpowiednie służby chyba czas zacząć działać? Zabrać koncesję za propagowanie nazizmu. Prezydent Wrocławia, pederasta i lewak Sutryk też się odwoływał do "Nocy Kryształowej". We Wrocławiu zablokowali 11 listopada. Widać; taka układanka, oczywiście "przypadkowa". Całkiem jak "urodziny Hitlera".
  • Prof.Adam Strzembosz snów staje w obronie sędziowskiej rewolty:„Bronicie najwyższych wartości sądownictwa własnej niezawisłości"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yZTdkYy9wLzIwMTkvMTIvMTgvODI1LzUwMC9lOWVmYmE3NDA1ZmY0NzI4YTFhNzA1ZmI0ZDZkNTAwNS5qcGVn.jpeg
    Czy nestor polskiego sądownictwa nie rozumie, że sędziowski bunt grozi podstawom państwa polskiego? Najwyraźniej nie, skoro prof. Adam Strzembosz staje po stronie „kasty” sędziowskiej i wspiera planowane na dzisiaj protesty.

    https://www.facebook.com/WolneSady/videos/557937548270972/


    Drodzy koleżanki i koledzy sędziowie, z całego serca jestem teraz z wami, tam gdzie teraz jesteście. Wiem, że wymaga dzielności postawa, którą przyjęliście, ale bronicie najwyższych wartości sądownictwa, jego niezależności i własnej niezawisłości. Serdecznie was pozdrawiam i tym, którzy umieją zająć w trudnych sytuacjach właściwą postawę, gratuluję i przekazuję wyrazy szacunku mówił w nagraniu zaprezentowanym przez Wolne Sądy. Szkoda, ze Adam Strzembosz z takim zaangażowaniem nie walczył przed laty o dekomunizację i rozliczenie sędziów -oprawców z okresu stanu wojennego i innych „funkcjonariuszy” sądowych podpisujących wyroki śmierci w okresie stalinowskim. To zadanie porzucił, by dziś stać ramię w ramię z sędziami, których wyroki stały się hańbą dla całego środowiska.

    https://wpolityce.pl/polityka/478329-prof-strzembosz-snow-staje-w-obronie-sedziowskiej-rewolty


    Ps..Towarzysz Strzembosz wyedukowany przez totalitaryzm żydobolszewicki, będzie bronił wypranym mózgiem swoich partyjnych i SB-ckich mocodawców. Zna tylko sądy stalinowskie i demokratycznych nie uznaje. Mózgu w tym czerepie po duraczówce już niestety nie ma, to już tylko stary dziadyga z pustą czachą, moralno intelektualny trup! Pytam kiedy lustracja? Kiedy pozbędziemy się żydokomunistów z ich rodzinnymi klanami, czy miotem wsobnym w prokuraturach i sądach? Nie życzę sobie aby jakiś polityczny prokurator mnie oskarżał a sędzia mnie sądził. Trzymali kibica Legii 3,5 roku w areszcie bez wyroku, ten sam sędzia przyznał mu 7000 zł! odszkodowania, kiedy za te lata zarobił by co najmniej 120 000 zł!, ale odszkodowanie za ciasną celę 260 000 zł! to ok.
  • Opozycja tak walczy o sądy, że nie przyszła na głosowanie w Sejmie. Hołownia: "Można było wygrać. Tylko trzeba być w pracy"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181OTViMi9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzU1Mi82ODVhMmQ2ZTU3Yzk0Njg3ODA1N2ZiOWNkZGUxN2NkYi5qcGVn.jpeg
    Tyle było krzyku i płaczu, protestów i biadolenia, że PiS łamie praworządność, niszczy demokrację. A jak przyszło co do czego, okazało się, że politycy opozycji nawet nie postarali się o to, żeby zawalczyć w Sejmie w trakcie głosowania. Okazuje się, że opozycja przegrała 195:204 głosowanie ws. trybu procedowania ustawy ws. zmian w sądownictwie. Posłowie opozycji domagali się w czwartek zmiany zasad debaty nad projektem PiS nowelizacji przepisów dotyczących sędziów; chcieli wydłużenia czasu wystąpień klubowych oraz niesienia limitu pytań. Padł też wniosek, by wykreślić prace nad tym projektem z porządku obrad. W porannym głosowaniu zdecydowano, że pierwsze czytanie projektu PiS odbędzie się w czwartek po południu. Ze wstępnego harmonogramu prac wynika, że drugie czytanie projektu zmian m.in. w Prawie o sądach powszechnych oraz w ustawie o Sądzie Najwyższym, planowane jest na piątek rano. Posłowie opozycji zgłaszali w czwartek na sali sejmowej wielokrotnie wnioski formalne o zarządzenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów. Domagali się usunięcia z porządku obrad debaty nad projektem PiS. Wnioskowali też o zmianę zasad debaty; chcieli, by marszałek Sejmu Elżbieta Witek zrezygnowała z limitu pytań, które mogą być zadane przez posłów, a także by wydłużony został, ustalony obecnie na 5 minut, czas przewidziany w debacie na wystąpienia przedstawicieli klubów i koła. Opozycja mogła jednak wygrać poranne głosowanie w tej sprawie. Przegrała z powodu braku mobilizacji własnych posłów! Ta sytuacja wyraźnie nie spodobała się kandydującemu na prezydenta Szymonowi Hołowni, który napisał na Twitterze, że „można było to wygrać”. Opozycja właśnie przegrała 195:204 głosowanie ws. trybu procedowania ustawy kagańcowej (tej w sprawie której tysiące ludzi wczoraj wyszło na ulice!). Będzie debata, 5-min wystąpienia + ograniczona liczba pytań. Można było wygrać. Tylko trzeba być w pracy oświadczył Hołownia. Opozycja znów w formie. Dopiero co pisałem, że przegrywają nawet to, co mogliby wygrać. Pamiętam, że @Leszczyna mnie pouczyła, że wtedy głosowania wygrać się nie dało. Teraz, Szanowna Pani Minister, też się nie dało? dopytywał Patryk Słowik. Gdzie byli państwo posłowie, gdy miało miejsce najważniejsze, jak dotąd, głosowanie w tej kadencji Sejmu ws. skreślenia z porządku obrad ustawy kagańcowej? Jaja sobie robicie?! Warto ich tutaj zawołać i zapytać, bo to jest jakiś skandal oburzał się Patryk Wachowiec. Jak rozumiem politycy opozycji nie przyszli na głosowanie ws. ustawy represyjnej, ponieważ w tym czasie w studiach telewizyjnych przekonywali, że łamana jest Konstytucja, PiS niszczy państwo, a Andrzej Duda stanie przed Trybunałem Stanu napisał zirytowany dziennikarz Onetu. Przed chwilą rozmawiałem z bliską mi osobą, która przez dwie godziny, w małym miasteczku, stał z flagą, protestując przeciwko nowelizacji sądowych. Nie jestem w stanie przytoczyć tu wszystkiego co powiedział mi o dzisiejszej „akcji” opozycji dodał w komentarzu Wojciech Biedroń z portalu wPolityce.pl i tygodnika „Sieci”. Wkrótce nadeszła reakcja ze strony szef klubu Koalicji Obywatelskiej. Borys Budku poinformował o ukaraniu nieobecnych na głosowaniu posłów KO. Na wniosek rzecznika dyscyplinarnego nieobecni na porannych głosowaniach posłowie klubu @KObywatelska zostali ukarani przez Kolegium Klubu najwyższą karą finansową. Mleko już się rozlało, a ostrych komentarzy jest coraz więcej! Posłowie opozycji zgłaszali w czwartek na sali sejmowej wielokrotnie wnioski formalne o zarządzenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów. Domagali się usunięcia z porządku obrad debaty nad projektem PiS. Wnioskowali też o zmianę zasad debaty; chcieli, by marszałek Sejmu Elżbieta Witek zrezygnowała z limitu pytań, które mogą być zadane przez posłów, a także by wydłużony został, ustalony obecnie na 5 minut, czas przewidziany w debacie na wystąpienia przedstawicieli klubów i koła. Odnosząc się do projektu PiS Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO) oświadczyła, że mamy do czynienia z jednym z najsilniejszych ataków na niezależność wymiaru sprawiedliwości. Ten atak przyjął formę ustawy dyscyplinującej sędziów stwierdziła. Wniosła o zarządzenie przerwy i o to, by marszałek Sejmu Ministerstwo Sprawiedliwości do „ujawnienia, czy ta ustawa represyjna nie została przygotowana po to, aby zapewniła bezkarność politykom PiS”. Według posłanki KO, jeżeli nowelizacja zostanie uchwalona, to sądy staną się „zabawkami w rękach polityków PiS, a politycy PiS staną się bezkarną kastą wyjętą spod prawa”. Ta ustawa wysadza w powietrze fundament niezależnego wymiaru sprawiedliwości, idzie w zupełnie odwrotnym kierunku niż orzecznictwo TSUE, podważa podstawowe zasady, na których oparta jest UE. Jeżeli PiS nie zastopuje tej frontalnej szarży na sądy, to będzie to zepchnięcie Polski poza UE oświadczyła Gasiuk-Pihowicz. Wniosek posłanki PO o przerwę został poddany pod głosowanie i odrzucony. Kolejni posłowie KO oraz Lewicy również zgłaszali wnioski formalne o przerwę. Marszałek Sejmu nie poddała ich jednak pod głosowanie, ponieważ, jak mówiła, są one tożsame z już przegłosowanym wnioskiem Gasiuk-Pihowicz. Barbara Dolniak (KO) chciała ogłoszenia przerwy, by marszałek Sejmu wyjaśniała na posiedzeniu Konwentu Seniorów, dlaczego nie skorzystała z możliwości przewidzianej Regulaminem Sejmu, skierowania projektu PiS do Komisji Ustawodawczej. Jak podkreśliła, zarówno opinie zewnętrze do projektu - Sądu Najwyższego czy RPO - ale przede wszystkie opinia Biura Analiz Sejmowych, mówią, że są w nim zapisy mogące naruszać zasadę niezawisłości sędziowskiej. Krzysztof Śmiszek (Lewica i popychacz Biedrońki) też domagał się przerwy. Według niego posłowie mieli za mało czasu na zapoznanie się z projektem. Michał Szczerba (KO) mówił, że „jeszcze ustawa kagańcowa nie została uchwalona przez Sejm, a już mamy pismo Prokuratora Krajowego Bogdana Święczkowskiego z 16 grudnia do prokuratorów regionalnych w sprawie wszczynania postepowań przeciwko sędziom, którzy stosują wyrok TSUE”. Prokurator Święczkowski - mówił Szczerba - „pisze do prokuratorów regionalnych, że każdorazowo, kiedy jest kwestionowany status sędziego, prokuratorzy muszą składać wnioski w tej sprawie do rzeczników dyscyplinarnych sędziów sądów powszechnych i rzecznika dyscyplinarnego sędziów SN”. Ta ustawa nie jest wam kompletnie potrzebna, bo już w tej chwili łamiecie prawo, łamiecie kręgosłupy prokuratorów, którzy chcą być niezależni, niezwiśli i wolni od wpływów PiS-owskiej władzy powiedział poseł KO pod adresem PiS. Katarzyna Kretkowska (Lewica) domagała się zmiany decyzji - według niej podjętej przez Witek - w sprawie ograniczenia liczby posłów, którzy w imieniu klubów i koła mogą zabrać głos w debacie nad projektem PiS. Nawiązując do protestów przed siedzibami sądów i przed Sejmem, Kretkowska mówiła, że w środę wieczorem „dziesiątki tysięcy Polek i Polaków zebrało się na ulicach ponad 200 polskich miast i oczekują poważnej debaty w tej izbie nad tym projektem”. Tymczasem uniemożliwia się nam zabranie głosu. Ja i moje koleżanki i koledzy siedzący tu na sali, nie możemy zapisać się do tej debaty i przekazać, co Polki i Polacy myślą nt. tej ustawy, ponieważ pani marszałek odebrała nam dzisiaj głos powiedziała posłanka Lewicy. Marszałek Sejmu podkreśliła, że nieprawdą jest, że to ona podjęła decyzję o ograniczeniu liczby pytań, które mogą zadać posłowie. Dodała, że jest to decyzja Prezydium Sejmu zaopiniowana bez zastrzeżeń przez Konwent Seniorów. Złożony w ubiegłym tygodniu projekt PiS zakłada wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Projekt nakłada na sędziów i prokuratorów obowiązek poinformowania, do jakich partii należeli przed objęciem stanowiska, w jakich stowarzyszeniach działają oraz o ewentualnie prowadzonych portalach - nawet anonimowo lub pod pseudonimem. W projekcie zwiększono zakres spraw możliwych do podjęcia przez rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych; znaczna część projektu, to zmiany odnoszące się do sędziowskiego samorządu. „Przedmiotem obrad kolegium i samorządu sędziowskiego nie mogą być sprawy polityczne, w szczególności zakazane jest podejmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz Rzeczypospolitej Polskiej i jej konstytucyjnych organów, a także krytyka podstawowych zasad ustroju RP” głosi projekt. Kolejny pakiet zmian dotyczy Sądu Najwyższego. Chodzi m.in. o poszerzenie kompetencji Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN o rozstrzyganie spraw w przypadku procesowego kwestionowania statusu sędziego lub jego uprawnienia do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Projekt wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Do projektu sporządzona została opinia Biura Analiz Sejmowych, w której stwierdzono, że proponowane przepisy dotyczące kwestii dyscyplinarnych rodzą poważne ryzyko stwierdzenia naruszenia zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Projekt krytykuje opozycja podkreślając m.in., że wprowadza on knebel dla środowiska sędziowskiego. W środę wieczorem w całej Polsce odbyły się manifestacje w obronie sędziów. Jeden z takich wieców zwołano przed Sejmem.

    wkt,kpc/PAP/TT/wPolityce.pl/300polityka

    https://wpolityce.pl/polityka/478453-tak-walczyli-o-sady-ze-nie-przyszli-na-glosowanie-w-sejmie

    Ps...Poseł Gasiuk-Pichowicz to ostatni etap zdurnienia. Jak to to esbeckie zdało maturę i studia prawnicze skończyło? Oto jest pytanie..Jeśli PiS chce przeprowadzać zmiany, to nie może sobie pozwolić na to, aby na ważnym głosowaniu nie było aż 32 posłów. Przy okazji popatrzcie jak głosuje Konfederacja. Identycznie jak PO, Lewica i PSL (z jednym małym wyjątkiem). Konfederacja jest niedojrzała politycznie. Obawiają się, że ich nazwą przystawką PiS-u, więc głosują zawsze przeciw. Oj, chłopaczki, chłopaczki, niby dojrzałe dziady, ale chłopczykowate.
  • Komedia! Gersdorf zwleka z przesłaniem Zaradkiewiczowi listy sędziów SN nominowanych w PRL!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kNDBjMy9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzUwMC9hNjM2ZDliYzgwNTE0ZjAxOTE0MzIzZDI1NDc1MDA3NS5qcGVn.jpeg
    Teraz pyta go o adres do korespondencji! Ciąg dalszy osobliwej korespondencji prof. Małgorzaty Gersdorf, I Prezes Sądu Najwyższego z prof. Kamilem Zaradkiewiczem, sędzią Izby Cywilnej SN w sprawie ujawnienia pełnej listy sędziów, których pierwsza nominacja sędziowska przypadała na okres PRL. Odpowiedzi I Prezes SN na wniosek Kamila Zaradkiewicza jasno wskazują, że walka o ujawnienie listy sędziów SN będzie bardzo trudne. Czego boi się kierownictwo Sądu Najwyższego? Pierwszą odpowiedzią Małgorzaty Gersdorf na wniosek sędziego Zaradkiewicza było wezwanie go, by wykazał on „szczególnie istotny interes”, który stoi za próbą ujawnienia kolejnej „listy Zaradkiewicza”.
    Pytanie o przebieg kariery zawodowej, na którą składają się nominacje na poprzednie stanowiska sędziego osoby powołanej do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego, jest pytaniem o informację publiczną (zob. wyrok WSA w Warszawie z 24 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Wa 2/17). Już choćby z tego powodu ma ona szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego. Dotyczy bowiem funkcjonowania konstytucyjnego organu władzy sądowniczej oraz osób w nim orzekających. Ponadto przedmiot złożonego przeze mnie wniosku ma ścisły i bezpośredni związek z informacją o pełnionym urzędzie sędziego Sądu Najwyższego. Ocena poprzednich nominacji, w tym tej, inicjującej karierę i awans sędziego, może wpływać w każdym postępowaniu przed Sądem Najwyższym oraz wydawanych orzeczeń na ocenę niezawisłości sędziego oraz niezależności Sądu. Może w szczególności mieć znaczenie w sprawach, które dotyczą rozliczeń z komunistyczną przeszłością, ocen historycznych, oceny wiarygodności dokumentów, spraw karnych dotyczących zbrodni komunistycznych oraz postępowań lustracyjnych.** Okoliczności faktyczne i prawne nominacji sędziowskiej mogą skutkować powstaniem w każdym postępowaniu przed Sądem Najwyższym wątpliwości co do niezawisłości sędziego oraz niezależności Sądu i wymagać oceny wpływu okoliczności faktycznych i prawnych powołania sędziego przez Radę Państwa PRL na wykonywanie funkcji w ramach piastowanego urzędu przekonywał Kamil Zaradkiewicz.

    Na odpowiedź prezes Gersdorf nie trzeba było długo czekać. Pismem z dnia 18 grudnia domaga się od niego…adresu do korespondencji . (…) Wzywam do uzupełnienia braków wniosku o udostępnienie informacji publicznej przez podanie adresu do korespondencji, wskazując, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania czytamy w piśmie I Prezes SN do prof. Kamila Zaradkiewicza. Odpowiedź Małgorzaty Gersdorf sędzia Zaradkiewicz skomentował na swoim profilu w mediach społecznościowych. Pismo otrzymane dziś od Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego ws udostępnienia listy sędziów nominowanych w PRL - potrzebuje mojego adresu, żeby wysłać mi decyzję odmowną? spytał retorycznie prof. Kamil Zaradkiewicz. Prof. Kamil Zaradkiewicz ujawnił listę ponad 700 sędziów,których kariery rozpoczęły się w czasach PRL. Portal wPolityce.pl, jako pierwszy ujawnił spis tych sędziów, co wywołało dyskusję wśród prawników i nie tylko. Na liście zabrakło m.in. sędziów Sądu Najwyższego oraz NSA. Kamil Zaradkiewicz wystąpił więc do Prezes Małgorzaty Gersdorf, by ta przekazała mu pełną listę sędziów SN nominowanych przez Radę Państwa PRL - organu władzy komunistycznej, który uznawany jest przez „kastę” sędziowską, w przeciwieństwie do obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, którą wybierały w pełni demokratyczne organy państwa. Czy lista zostanie przekazana Zaradkiewiczowi? Analizując treść korespondencji między Kamilem Zaradkiewiczem, a Małgorzatą Gersdorf ma odnieść wrażenie, że I Prezes SN zrobi bardzo dużo, by do tego nie doszło.

    https://wpolityce.pl/polityka/478459-czy-gersdorf-nie-ujawni-listy-sedziow-sn-powolanych-w-prl


    Chazarska schlampe, alkoholiczka i przestępca ropucha Gersdorf sprawiedliwości uczyła się z Talmudu więc nie ma co się dziwić. Gojowi się nie odpowiada.
  • Bezpodstawnie wsadziła człowieka do aresztu! Jest postępowanie dyscyplinarne w sprawie sędzi z Zielonej Góry
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yYTE2Zi9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzUwMC83OTE2ODQ0NzJkODQ0ZjI3ODcxYWE2YTU2MjE1MzBmOC5qcGVn.jpeg

    Kolejny bulwersujący czyn sędziego i szybka reakcja sędziego Przemysława T. Radzika, Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych! Wszczął on postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędzi Małgorzacie D.-W., z Sądu Rejonowego w Zielonej Górze. Zdaniem sędziego Radzika sędzia aresztowała tymczasowo kobietę oskarżoną o zniesławienie. W czasie, gdy celebrytów podejrzanym o wielkie przekręty wypuszcza się na wolność, sędzia z Zielonej Góry, z błahego powodu, posłała osobę podejrzaną o przestępstwo prywatnoskargowe do aresztu! Zarzut dyscyplinarny przedstawiony obwinionej Małgorzacie D.-W. dotyczy rażącej i oczywistej obrazy przepisów prawa oraz niedopełnienia obowiązków w zakresie wydania orzeczenia na podstawie prawdziwych ustaleń faktycznych. Sędzia Małgorzata D.-W. w sprawie o zniesławienie (przestępstwo prywatnoskargowe), wbrew znajdującym się w aktach sprawy dowodom i informacjom o aktualnym miejscu pobytu oskarżonej, celem przeprowadzenia czynności procesowych z udziałem oskarżonej, naruszając m. in. art. 258 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania karnego, wydała postanowienie o tymczasowym aresztowaniu oskarżonej na okres trzech miesięcy od dnia zatrzymania, co skutkowało niesłusznym pozbawieniem oskarżonej wolności w okresie od 28 kwietnia 2019 r. do 22 maja 2019 r. (25 dni). Postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania zostało uchylone przez Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. czytamy w komunikacie sędziego Przemysława T. Radzika. Rzecznik podkreśla, że działania sędzi Małgorzaty D.-W. wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu karnego (przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariusza publicznego) i art. 189 § 2 (bezprawne pozbawienie człowieka wolności na okres powyżej 7 dni) w zw. z art. 11 § 2 Kodeksu karnego. Sądem właściwym do rozpoznania sprawy w I instancji jest Sąd Najwyższy – Izba Dyscyplinarna. Prowadzący postępowanie zwróci się z wnioskiem do tego sądu o zawieszenie obwinionej Małgorzaty D.-W. w czynnościach służbowych na czas trwania postępowania dyscyplinarnego informuje zastępca rzecznika. Działania sędzi z Zielonej Góry, jak w soczewce, pokazują patologie polskiego sądownictwa i podwójne standardy w sądach. Gdy podejrzani o wielkie malwersacje cwaniacy i oszuści wychodzą na wolność, bo sądy odrzucają wnioski prokuratur o tymczasowe areszty, za kraty trafiają ludzie, których areszt nie powinien dotyczyć. Widać, że są w Polsce równi i równiejsi. Pismo pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/478469-szokujaca-decyzja-sedzi-jest-postepowanie-dyscyplinarne


    Ps...Patologia wynikająca z poczucia bezkarności, łajdactwo i draństwo w korporacyjnej szacie. I jak tu nie zabiegać o ograniczenia w immunitetach władców życia obywatela? Tę osobę należy wyrzucić ze stanu sędziowskiego, za to że wsadza do więzienia ludzi którzy nie powinni tam być, niedługo sędziowie będą skazywać na więzienie Polaków, którzy chcą reform w sądach.
  • Oburzające! "Nergal" w koloratce i z karabinem z krzyży promuje "Klątwę" w Teatrze Powszechnym
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181Mzg1MC9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzUzOC9kMmY2MjQwMDY3NzU0N2Y4ODJkMTRmNDExNDE4MmFiYi5qcGVn.jpeg


    Teatr Powszechny w Warszawie cały czas wystawia bluźnierczy spektakl „Klątwa”, po którym zbierane są pieniądze na zabójstwo prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Teraz, na kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia, Teatr Powszechny promuje spektakl zdjęciem… Adama Darskiego „Nergala”. Zbiórka pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego i seks oralny z figurą Jana Pawła II - takie sceny pojawiły się na deskach Teatru Powszechnego, nadzorowanego przez warszawski ratusz. Spektakl cały czas jest grany, a na kilka dni przed Bożym Narodzeniem Teatr zamieścił w mediach społecznościowych reklamę zachęcającą do zobaczenia „Klątwy”. Na zdjęciu widzimy znanego z niechęci do katolików Adama Darskiego „Nergala” ubranego w koloratkę i strzelającego z karabinu zrobionego z drewna i krzyży.

    https://wpolityce.pl/polityka/478464-oburzajace-nergal-w-koloratce-promuje-klatwe
  • ędzia, który będzie orzekał ws. Gawłowskiego, przemawiał na proteście KOD. "Czuje się obrażany przez władze"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181YmE4Mi9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzQ2NS9iMTM5ZGZmOTg3ODY0YWM2OGZjOThkYjdjMGE2ODBiNi5wbmc=.png

    Sędzia, który będzie orzekał w sprawie polityka Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego, przemawiał na proteście Komitetu Obrony Demokracji w Szczecinie podało w czwartek Radio Szczecin. Chodzi o sędziego Grzegorza Kasickiego, który został wylosowany do sprawy tzw. afery melioracyjnej. W trakcie swojego wystąpienia Grzegorz Kasicki odczytał fragment apelu pierwszej prezes Sądu Najwyższego w związku z nowelizacją ustawy o ustroju sądów. Fragment apelu wzywał do „rozpoczęcia prawdziwej dyskusji naprawy wymiaru sprawiedliwości w Polsce”. Po czym sędzia Kasicki mówił, że czuje się obrażany przez demokratycznie wybrane władze podało w czwartek Radio Szczecin na swojej stronie internetowej. Orzekam w wydziale karnym. W związku z tym nieraz mi się zdarza, że osoby, które sądzę, osoby, które popełniły przestępstwa, obrażają mnie. Niestety, od jakiegoś czasu obraża mnie także pan prezydent, pan premier i posłowie powiedział sędzia Kasicki, cytowany przez rozgłośnię. Proces ws. tzw. afery melioracyjnej rozpocznie się 21 stycznia 2020 r. Akt oskarżenia do sądu trafił na początku lipca br., wtedy też do sprawy wylosowany został sędzia Grzegorz Kasicki. Akt oskarżenia liczy ponad 1100 stron, objęto nim 32 osoby, które zostały oskarżone łącznie o 94 czyny: najistotniejsze dotyczą łapownictwa i tzw. prania brudnych pieniędzy. Wśród oskarżonych jest obecny senator Stanisław Gawłowski. Jak podała Prokuratura Krajowa, materiał dowodowy wskazuje na to, że gdy pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska w rządach PO-PSL, przyjął jako łapówki „co najmniej 733 tys. zł w gotówce, a także dwa zegarki o łącznej wartości prawie 26 tys. zł oraz nieruchomości w Chorwacji”. Zarzuty dotyczą też nakłaniania do wręczenia łapówki w wysokości co najmniej 200 tys. zł oraz ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej. Prokuratura oskarżyła Gawłowskiego również o pranie brudnych pieniędzy.
    PAP
  • @kula Lis 69 09:04:30
    Miła Pani zapewne sekretarko z biura delegatury SB objęta Ustawą dezubekizacyjną. Szykanowani prokuratorzy akurat podlegają ministrowi Ziobro. Niewiedza Polaków poraża, a takich ofiar propagandy TVN24 i GW jak ta Pani, co nic nie rozumie, są tysiące. To oni bronią Kasty.

    https://pbs.twimg.com/media/EMIhlsgXYAAxirl.jpg
  • @kula Lis 69 09:16:08
    Co za intelektualna niemoc, populizm, nawiedzone oracje bez głębszego sensu. Ci ludzie dotąd mieli władzę niepodzielną i byli nieusuwalni, zdegenerowani. To nie jest trzecia władza. To zwykłe KODziarstwo i ''nie, bo nie''. Dupa tam państwo - my ponad wszystkim.
  • @kula Lis 69 09:53:07
    Tusk:
    Nie będzie mnie na proteście, bo mam ważne spotkanie w Pułtusku.


    https://pbs.twimg.com/media/EMGz_rKX0AUjyQH.jpg
  • @kula Lis 69 13:17:57
    Najbardziej mnie śmieszy, że wszyscy ci, którzy wymachiwali przez cztery lata konstytucją nie mając pojęcia o tym, co tam jest zapisane zginęli nagle od własnej broni. Okazało się bowiem, że to nie PiS ją łamie, ale oni. Trzeba tym matołom tylko cytować punkty, a kopara opada.
    Wszyscy sędziowie, którzy uczestniczyli w tej błazeńskiej hucpie popełnili delikt konstytucyjny podważając powagę swego urzędu oraz Rzeczypospolitej. Dlatego już jutro powinni podpisywać wypowiedzenia umowy o pracę w trybie pilnym z dożywotnim zakazem wykonywania zawodu.
  • @@@@!
    Pan dr Zaradkiewicz powinien dostać Order Orła Białego za skierowanie do TSUE pytania o sędziów nominowanych w czasach PRL-u ( aktualnie jest ich ponad 700 ). To jest majstersztyk ! Zachciało się tym .......... pytań prejudycjalnych to będą mieli. Ciekawe co teraz powie członek tego Sądu pan Safjan ? Uzna ich i tym samym suwerenność PRL - u a jednocześnie wcześniej nie uznał aktualnie wybranych sędziów w wolnej Polsce ? Ten wyrok TSUE to będzie hit roku !!! Panie Doktorze Zaradkiewicz, jest pan moim idolem w kres moich dni !
  • Na nic krzyki opozycji. Krok bliżej do reformy wymiaru sprawiedliwości!
    Choć posłowie opozycji robili wszystko, co mogli, by zablokować dalsze procedowanie projektu nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych, to jednak głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości postawiono kolejny krok ku reformie wymiaru sprawiedliwości. Sejm nie zgodził się na odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu nowelizacji niektórych ustaw sądowych i skierował go do komisji.

    https://niezalezna.pl/302814-na-nic-krzyki-opozycji-krok-blizej-do-reformy-wymiaru-sprawiedliwosci
  • @Jozio z Londynu 13:56:45
    Jednym z głównych zarzutów szczególnej kasty w togach i wspierających ich ulicy i zagranicy, a także politycznej targowicy jest nieuznawanie przez Obóz Patriotyczny skupiony wokół Prawa i Sprawiedliwości *zwierzchności trybunałów UE nad wszelkimi instancjami sądów w Polsce*...Takie żądanie mafii w togach to chęć wyzbycia się całkowicie suwerenności Państwa na rzecz trybunałów europejskich...a to nic innego jak zdrada polskiej racji stanu i kontynuowanie bezkarności przestępców w togach,którzy stoją w Polsce ponad prawem .Takie próby podporządkowania prawa krajowego wobec sądów parlamentu UE zgłaszali politycy w Niemczech. Wszyscy oni nie wyłączając byłego kandydata na kanclerza Niemiec Schulza zostali skutecznie wyeliminowani z polityki...
  • @Jozio z Londynu 13:59:52
    Odebrać nadzwyczajnej kaście, immunitety, stan spoczynku i wszystkie inne przywileje. Nich pracują tak jak każdy z nas a na emeryturkę niech dostają po 2000 zł miesięcznie. Dosyć już tych wypasionych apanaży.
  • "Chcemy ukrócić znakomite samopoczucie nadzwyczajnej kasty". Ziobro zaapelował do opozycji
    Chcemy ukrócić znakomite samopoczucie nadzwyczajnej kasty na rzecz standardów uczciwości i stworzyć mechanizmy, które będą działać, dlatego że Polacy tego oczekują - powiedział w Sejmie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Minister zapewnił, że rząd doprowadzi reformę sprawiedliwości do końca. "My tę odpowiedzialność chcemy wziąć w odróżnieniu od was, tylko prosimy nie przeszkadzajcie nam" - mówił do posłów opozycji.

    https://niezalezna.pl/302817-chcemy-ukrocic-znakomite-samopoczucie-nadzwyczajnej-kasty-ziobro-zaapelowal-do-opozycji

    Ps....Berkowicz informatyk, Dziambor nauczyciel twierdzą,że to co proponuje PiS jest bublem..skąd oni to wiedzą skoro nie są prawnikami, a tak w ogóle Konfederacja uważa, że PiS powinien zostawić sądy w spokoju..niech są takie jakie są.. Niemal wszyscy narodowcy z filorosyjskiej Konfederacji głosowali w Sejmie przeciwko przypomnieniu zbolszewizowanym sędziom o obowiązku przestrzegania przez nich Konstytucji i przepisów prawa. Opowiadają się oni w ten sposób za zbolszewizowanymi sądami dążącymi do obalenia rządu Prawa i Sprawiedliwości w interesie mafijnych i antypolskich pseudo elit.
  • Prawo musi położyć kres politycznej i związkowej działalności sędziów! Temu służy doprecyzowanie zapisów Konstytucji RP
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182ZTRkOS9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzUyMi8xMTQzODUyNzUwMzg0MDk2ODJlZGFjODdkNDI3NDEyYS5qcGVn.jpeg

    Projekt zmiany ustawy o ustrojów sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym nie jest łamaniem Konstytucji. Demonstracje, wrzaski i histeria w Sejmie nie zmienią faktów. Zamiast skandować „Konstytucja! Konstytucja!” warto czytać ze zrozumieniem ten akt prawny. Nowelizacja ustawy to pierwszy krok do doprecyzowania art. 178 ust. 3 Konstytucji, który mówi o niezawisłości sędziów. Dotychczas nie było żadnych przepisów regulujących tę kwestię. Najwyższy więc czas, żeby organizację i ustrój sądownictwa określiły ustawy uchwalone przez parlament. Sędziowie zgodnie z art. 178 ust. 1 ustawy zasadniczej podlegają Konstytucji i ustawom, które określają ich status. Projekt nowelizacji ustawy o ustrojów sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym nie wnika w sposób orzekania sędziów. Wprowadza jedynie przepisy doprecyzowujące ich status. Praktyka pokazała, że sędziowie nie są w stanie doprecyzować tych przepisów albo każdy z sędziów interpretuje prawo inaczej. Nadszedł czas, aby doprecyzowaniem przepisów Konstytucji zajął się ustawodawca.

    Projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych służy wykonaniu dyspozycji zawartych w art. 178 ust. 3 Konstytucji i doprecyzowaniu tego, czego nie wolno robić sędziom.

    Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów mówi we wspomnianym przepisie Konstytucja. Doprecyzowanie przepisów jest konieczne, ponieważ sędziowie podejmują działania polityczne, jednak trudno wskazać, jakie przepisy naruszają swoimi działaniami. Należy więc jasno określić w przepisach, jakie działania mogą podejmować sędziowie. Działalność wysokich urzędników publicznych jest prześwietlana. Sprawdza się m.in. ich przynależność organizacyjną. Dlaczego podobne przepisy nie dotyczą sędziów? Przecież są trzecią władzą i wykonują zawód szczególnego zaufania publicznego. Nie powinno być wątpliwości, że sędziom nie wolno należeć do związków zawodowych ani partii politycznych. Nie mogą do nich należeć, bez względu na to, jaką nazwę noszą te organizacje. Nie ma sędziowskich związków zawodowych ani sędziowskiej partii politycznej. Ale sędziowskie zrzeszenia prowadzą działalność związkową i polityczną.

    Nieprawda?

    A jak nazwać działania, które podważają obecną władzę w Polsce? To działanie polityczne, które podważają kompetencję konstytucyjnych organów.

    Prawo musi te działania regulować i sankcjonować.
  • Zmiany w sądownictwie są bezprawne? Bzdura! Poznaliśmy opinie prawne potwierdzające legalność projektu poselskiego!
    Zmiany proponowane w projekcie poselskim oparte są wprost na zapisach konstytucji, orzecznictwie oraz rozwiązaniach z innych krajów europejskich. Szczególnie te oparte na ustawie zasadniczej nie powinny budzić wątpliwości, zwłaszcza te dotyczące prerogatywy prezydenckiej, przy powoływaniu nowych sędziów. Opinie, do których dotarł portal wPolityce.pl w sposób oczywisty rozstrzygają też kwestie dotyczące nadrzędności prawa polskiego nad rozwiązaniami unijnymi oraz bezlitośnie rozprawiają się z fałszywą narracją, z której rzekomo wynika, że sądy mogą sobie oceniać konstytucyjne umocowanie organów i instytucji. W opinii autorstwa prof. dr hab. Anny Łabno, którą analizowaliśmy bardzo mocno zaznaczono kwestie prerogatywy głowy państwa. Przepisy Konstytucji RP z 1997 r. w sposób wyraźny regulują uprawnienie Prezydenta do mianowania sędziego. Art. 179 stanowi, że „Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony”. W Polsce został przyjęty tzw. system nominacyjny, w którym biorą udział dwa podmioty wzajemnie się dopełniające, tj. Prezydent i KRS. Zgodnie z art. 179 Konstytucji sędziowie są powoływani przez Prezydenta RP, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Uprawnienie nominacyjne Prezydenta ma charakter osobisty (prerogatywa),. co oznacza, że dla ważności aktu powołania sędziego nie jest wymagana kontrasygnata. Niemniej, Prezydent może dokonać nominacji tylko na wniosek KRS, ale jednocześnie nie jest nim związany. Prezydent dysponuje zatem prawem odrzucenia przedstawionej mu kandydatury. Powyższy pogląd był przedmiotem szerokiej dyskusji i ostatecznie przeważył zdecydowanie wskazany sposób wykładni art. 179 Konstytucji. Jednocześnie należy przyjąć, że odmowa nominacji powinna mieć charakter wyjątkowy czytamy w opinii prof. dr hab. Anny Łabno. Formalnie rzecz biorąc Prezydent może także dokonać powołania mimo negatywnej opinii KRS, ale takie działanie wymagałoby szczególnie wnikliwego podejścia jako obarczone bardzo poważnym niebezpieczeństwem popełnienia błędu. Wydaje się więc raczej mieścić w kategorii uprawnień teoretycznych. Wyrok TSUE z 19 listopada 2019 r. nie kwestionuje uregulowania uprawnienia nominacyjnego Prezydenta RP jako prerogatywy uznając w konsekwencji, że Głowa Państwa jest uprawniona do wydania decyzji o charakterze dyskrecjonalnym. Należy to rozumieć w ten sposób, że Prezydent dysponuje pewnym marginesem swobody, którego stosowanie mieści się w kanonach władzy prezydenckiej pisze prof. Łabno.

    Z kolei dr Andrzej Pogłódek z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie pisze nt. możliwości oceny prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa oraz możliwości odmowy stosowania aktu prawa krajowego z powołaniem się na prawo Unii Europejskiej w sprawach ustrojowych. To ważny punkt sporny w dyskusji o zmianach proponowanych w projekcie poselskim.

    Uczestnictwo Krajowej Rady Sądownictwa w procedurze powoływania sędziów jest obligatoryjne, jednakże nawet wykazanie daleko idących wad ustrojowych tego organu nie podważa ważności i ostateczności wydanych przez Prezydenta aktów dotyczących powołania sędziego. Wynika to z obowiązywania wyroków Trybunału Konstytucyjnego od dnia ich ogłoszenia (ex nunc) a nie wstecz (ex tunc), por. dot. TK wyrok TK z dnia 20 czerwca 2017 r. (sygn. akt K 5/17). Wynika to z potrzeby zapewnienia stabilności stosunków prawnych, która w przeciwnym razie zostałaby podważona pisze dr Pogódek.

    Unia Europejska zgodnie z zasadą przyznania posiada jedynie kompetencje w obszarach przekazanych jej przez Państwa Członkowie w TUE oraz TFUE. Kompetencje nieprzekazane, do których zaliczają się również materie ustrojowe należę do wyłącznej kompetencji każdego z Państw Członkowskich. Trybunał Konstytucyjny w swoim orzecznictwie wskazał, że przekazanie kompetencji „w niektórych sprawach” wymaga precyzyjnego określenie dziedzin i wskazanie zakresu kompetencji obejmowanych przekazaniem. Wykluczone jest przekazanie kompetencji w taki sposób, który dopuszczałby możliwości ustalania jakichkolwiek kompetencji objętych przekazaniem w drodze domniemania podkreśla.

    A jak wygląda sprawa kompetencji sądu do dokonywania kontroli konstytucyjności aktów prawnych? Tę sprawę określa art. 188 Konstytucji RP

    (…) przyznaje tę kompetencję Trybunałowi Konstytucyjnemu i czyni to na zasadzie wyłączności. Podstawę tego twierdzenia stanowi łączna interpretacja przedstawionego wyżej art. 177 i art. 188 oraz art. 193 Konstytucji. Ten ostatni z jednej strony uprawnia sądy do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, a z drugiej ustanawia obowiązek sądu przedstawienia pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w sytuacji, gdy sąd poweźmie wątpliwość co do koni Podsumowując, w świetle art. 193 Konstytucji nie jest dopuszczalne, by sąd nie złożył pytania prawnego do TK i tym bardziej samodzielnie rozstrzygnął w przedmiocie konstytucyjności. M. Safjan i L. Bosek stwierdzają jednoznacznie za A. Mączyńskim, że stanowi to …”konsekwencję podległości sędziego Konstytucji i ustawom czytamy w opinii prof. dr hab. Anny Łabno.

    W podsumowaniu należy jednoznacznie uznać, że w świetle obowiązującej Konstytucji RP sądy nie są uprawnione do kwestionowania legalności powoływania konstytucyjnych organów państwa. Dotyczy to w równym stopniu podejmowania różnego rodzaju czynności, w tym również dokonywania kontroli konstytucyjności prawa, jak to zostało przedstawione wyżej podkreśla.

    WB

    https://wpolityce.pl/polityka/478514-zmiany-w-sadach-bezprawne-znamy-opinie-prawne

    Ps...Teraz chciałbym rozliczenie wszystkich miernot prawniczych kwestionujących obowiązujący w Polsce porządek prawny z chazarską ropuchą, schlampe, alkoholiczką i przestępcą Gersdorf i żydem po duraczówce Kaufmanem vel Rzeplińskim na czele …
  • @kula Lis 69 09:16:08
    Zadzwoniłem (złośliwie) do znajomego leminga z W-wy, który lata po takich rozmaitych ulicznych spędach.
    To co powiedział nie nadaje się na Neon, bo by mi konto zablokowali
  • @kula Lis 69 09:29:14
    Ciekawe czy Endrju Hadacz był na spędzie
  • @kula Lis 69 09:41:24
    Jachira zadaje na TT pytanie czy ludzie różnią się od dzika.
    Odpowiadzielem je że różnią się,......... z wyjątkiem Tuska.
  • @Jozio z Londynu 13:56:45
    Janda cała obesrana, Stalinowska ryczy,
    SB-cka zgraja resortowych emerytów skanduje konstytucja, demokracja, wolne sądy.
    Nawet kapuś Wałęsa i kanalia Tusk wymigują się od tej błazenady. TVN24 pompuje, kadruje i broni przegranej sprawy. Jakież to się stało nudne i przewidywalne.
  • @kula Lis 69 15:15:31
    Już zaraz resortowy pajac w czerwonych portkach wyśle dzieci na mróz i wiatr z puszkami na drobne, a sam będzie gwiazdorzył w czasie antenowym wartym miliony za kwadrans w komercyjnej Stacji TV. Przekona nawet debili, że jego WYNAJĘTY sprzęt jest więcej wart niż miliardy z NFZ.
  • @kula Lis 69 17:50:08
    w temacie antykonstytucyjnej hucpy Wolne Sądy pomijam absencję Tuska, Wałęsy, Komorowskiego, Piniora, Sawickiej, Burego, Durczoka, Najsztuba.
    Martwi mnie tylko nieobecność poczciwej i zawsze oddanej antypisowskiej sprawie babci Lodzi.
    Czyżby nawet i ona zwątpiła?

    https://pbs.twimg.com/media/EMK1cUKXYAMJgzr?format=jpg&name=small
  • @kula Lis 69 13:45:08
    Całe to tatałajstwo wywalić .Salute Amigo 5* . Trochę będę poza siecią .Wesołych Świąt . Pozdrów Basię .
  • Autor
    Prawda to, że marszałek Grodzki powiedział posłom Platformy Obywatelskiej, że przetrzyma ustawę dyscyplinującą sędziów przez 30 dni w Senacie, jak mu zapłacą 2 tysiące?
  • @
    Dzień dobry Pisiory, mohery i oszołomy
    Słychać zaprzańców wycie?
    To znakomicie!
    Udanego piąteczku dla wszystkich Prawych i Sprawiedliwych
  • Protestowali przeciw spotkaniu z Polańskim, teraz staną przed sądem.
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kNjY0Ny9wLzIwMTkvMTEvMTcvODI1LzQ4Ni9mNGUyODFlYjIzYTE0NDNhYWM0YmRiN2VjMjY0YmNiNC5qcGVn.jpeg
    Dwie osoby usłyszały zarzut wykroczenia, policja wzywa kolejne. Grupa protestujących przeciwko spotkaniu studentów z Romanem Polańskim stanie przed sądem - napisała w piątek „Gazeta Wyborcza”. Przytacza też słowa protestujących: Niczego nie żałujemy. Mówimy o człowieku, który odurzył i zgwałcił 13-latkę, a przyjmowany jest z honorami. Gazeta pisze, że policja stawia zarzuty kolejnym osobom, które w gmachu Łódzkiej Szkoły Filmowej protestowały przeciw wizycie słynnego reżysera Romana Polańskiego. W tym tygodniu zarzut wykroczenia „zakłócania porządku i spokoju studentów i wykładowców” usłyszały dwie młode kobiety. Kolejni uczestnicy akcji mają stawić się na komisariacie w najbliższych dniach czytamy. „GW” przypomina, że 30 listopada po godz. 10 przed Szkołą Filmową w Łodzi pojawiła się grupa ok. 10 osób z transparentami np. „Kultura filmu czy gwałtu”.
    PAP

    Ps...Ja też myślę jak ci studenci. Nie ma takich dokonań artystycznych, które tłumaczyłyby seks z 13-letnią dziewczynką. Kto ma dzieci, wnuki, wnuczki niech to sobie wyobrazi. Ten obleśny kurduplowaty żyd z Francji to Raymond Liebling. Polański to jego pseudonim. Pamiętam jak ta żydowska menda na festiwalu w Cannes zaparła się polskości przy wręczaniu mu nagrody za "Nóż w wodzie", powiedział, że on nie jest Polakiem tylko żydem z Francji. Przypominam: Konstytucja RP art. 54 punkt 1 - przepraszam czy to policja czy lewaccy siepacze? panie ministrze Kamiński, panie Ziobro co wy o tym myślicie? Kto wydał rozkaz dochodzenia policji i prokuraturze? Bo ja uważam, że policja, prokuratura staje w obronie pedofila. Oczywiście postżydokomusza nadzwyczajna kasta skaże te osoby na karę więzienia. Bo jakże tak można protestować gojom przeciwko słynnemu żydowskiemu zbokowi? i jak to się ma do Frasyniuków(jebać pisiorów, etc..) i jemu podobnych? Kto wreszcie wezwie na przesłuchanie tych protestujących pod sejmem i sądami, urzędujących sędziów? Nikt? prokuratura znów mocna dla słabych i słaba dla silnych. Nieprawdaż? PO jak PiS czyli POPiS jednako karzą wszystkich ewentualnych antysemitów.
  • @Husky 21:03:18
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jOGIwNC9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzU1MC85ZmJiNDAyYTczN2Y0MjUwOWY2ZDAxNjVjYzcxYzM4Ni5qcGVn.jpeg

    Kuriozum! Jachira oburzona spotkaniem opłatkowym w Sejmie: Zaraz po tych życzeniach zajmą się dorżnięciem polskiego sądownictwa. Dziś miało miejsce tradycyjne spotkanie opłatkowe w Sejmie. Rozwścieczyło ono Klaudię Jachirę, która postanowiła nagrać wideo w tym temacie. Jest 19 grudnia 2019 roku. Znajduje się teraz w polskim, świeckim Sejmie. Za mną stoją najważniejsze osoby w tym kraju. (…) Zaraz po tych życzeniach, pełnych uśmiechu i miłości, zajmą się dorżnięciem polskiego sądownictwa powiedziała na nagraniu Jachira. Przy okazji dodam, że ten opłatek za mnie kosztuje nas podatników 2 mld złotych. Tyle rządzący płacą hierarchą kościelnym, którzy tutaj z uśmiechem na twarzy prowadzą spotkanie świąteczne. Jak długo będziemy pozwalali, by w polskim, świeckim Sejmie, dobywały się takie praktyki dodała.

    https://twitter.com/i/status/1207674705303527425

    Ps...Kabaretowa osłanka w dobrej formie jak widać! Ale jak Kolenda w skupieniu spija każde słowo "mądrości" Jachiry. Czy mogła by pokazać dokładnie w którym miejscu ma ten "immunitet" bo w tv reporterzy ją zasłaniali?(hierarchom kościelnym - tak się powinno pisać, ale skąd przemysł lalkarski to ma wiedzieć?) Jachira przecież nie bardzo rozumie co się dzieje w Sejmie a dla zaistnienia musi się w czymś udzielać więc mówi o swoich prymitywnych odczuciach bo tylko to umie. Ona jest niedorżnięta. Może znajdzie się jakiś bohater z odpowiednimi parametrami i to uczyni. Wystarczy ją porządnie wyruchać i zacznie myśleć i mówić logicznie. Bo widać, że palcówka ją męczy.
  • Jest porozumienie w Zjednoczonej Prawicy ws. projektu ustawy sądowej!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181MTQ3Yi9wLzIwMTkvMTIvMTkvODI1LzQ5MC82ZTA1OWY1NDk0MTE0NzgzOTQ3ODM3MDlmZjI4YjUxZC5qcGVn.jpeg
    Ma zostać skreślony m.in. artykuł dot. sankcji dyscyplinarnych(co V kolumnie filozofowi Gowinowi, etc..się nie podobał?) Jest porozumienie w Zjednoczonej Prawicy w sprawie ostatecznej wersji projektu ustawy w sprawie sądów poinformował dziennikarzy w Sejmie wicepremier, lider Porozumienia Jarosław Gowin. Dodał, że w myśl tego porozumienia z projektu ma zostać skreślony m.in. artykuł dotyczący sankcji dyscyplinarnych. W czwartek w Sejmie Gowin był pytany przez dziennikarzy o poprawki Porozumienia do poselskiej nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym. W czwartek odbyło się pierwsze czytanie projektu w Sejmie i został on skierowany do dalszych prac w komisji. Jeśli chodzi o moją partię, przedstawimy preambułę ukazującą aksjologiczne tło i pozwalającą szczegółowo zinterpretować poszczególne przepisy podkreślił Gowin. Proponujemy też zmiany artykułów, które są najbardziej dyskusyjne zapowiedział. Dopytywany, o jakie artykuły chodzi, powiedział, że to artykuły 88 i 107, czyli „te najbardziej kontrowersyjne”. Pierwszy z artykułów dotyczy zakresu kontroli aktywności sędziów w mediach społecznościowych, a drugi dotyczy sankcji dyscyplinarnych dodał. Jest porozumienie w ramach Zjednoczonej Prawicy, te poprawki będą przegłosowane wspólnie przez posłów PiS, Porozumienia i Solidarnej Polski zapowiedział Gowin. Według niego artykuł 107 nie znajdzie się w ostatecznej wersji ustawy. W ocenie Gowina po przyjęciu tych poprawek kontrowersje wokół projektu powinny zniknąć. Przekonywał też, że nie ma żadnej sprzeczności między przepisami unijnymi, a projektem w tym kształcie, jaki został ostatecznie uzgodniony w ramach ZP. W projekcie poselskim w art. 88 jest mowa o tym, że sędziowie muszą poinformować, w jakich stowarzyszeniach działają, członkami jakich partii są lub byli, a także jakim nickiem posługują się w mediach społecznościowych. Art. 107 głosi, że sędzia odpowiada dyscyplinarnie za „odmowę stosowania przepisów ustawy, jeżeli jego niezgodności z konstytucją lub umową międzynarodową ratyfikowaną za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie nie stwierdził Trybunał Konstytucyjny”, za „działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości”, za „działania kwestionujące istnienie stosunku służbowego sędziego lub skuteczność jego powołania”, za „działania o charakterze politycznym”, a także za "uchybienie godności urzędu".
    PAP
    Ps...A gdzie byli posłowie koalicji ZP skoro tylko dzięki absencji posłów opozycji ustawa przeszła dalej. Czarno to widzę. Czy jak zwykle PiS się wycofał. Po co to było drugi raz? I wyszło jak zwykle. Jak reforma IPN. Obywatela tak ale kastę? Z artykułu wynika, że nie będzie sankcji dyscyplinarnych. Widać tak Gowin chciał. A po cholerę komu ustawa dyscyplinująca bez sankcji dyscyplinarnych? Tylko po to, aby wybrać I Prezesa Sądu Najwyższego na własnych warunkach ? A gdzie troska o zwykłego człowieka ?! Znowu nas oszukali ! Znowu stchórzyli, a zapłaci za to Duda w wyborach. Jako notariusz zwyczajnych bajarzy-gawędziarzy zwyczajnie przegra, i nie ma co o niego walczyć. Okazuje się, że oni nie chcą żadnych zmian dla nas, tylko dla siebie. W zamian za utrzymanie się na stołkach znowu zapłacili nami. Szkoda słów..Ale opozycja się ucieszy-z taką ustawą kasta pożyje! To po co ta ustawa skoro nie ma sankcji za ewidentne łamanie konstytucji? Nie będzie sankcji? to po co ustawa? Powiedziałbym raczej, że sankcje są za małe i bardzo rozmyte. To są kołki i trzeba prosto np. nie będziesz skarżył na Polskę…Politykujących sędziów natychmiast pozbawić sprawowania urzędu! Następny obrazek podkulonego ogona. Gowin to hipokryta chce rozmyć zmiany i de facto chroni interesy elit 3rp. Precz z Gowinem z PO, bo to obrzydliwa kreatura antypolska. Sam jako minister sprawiedliwości nie miał w ogóle cojones ten kryptokomuch, a teraz główny hamulcowy. Dyscyplinarki muszą być, bo to nie będzie reforma a pudrowanie zgniłego trupa. Bez dyscyplinarki ta nowelizacja jest utrącona. I po co PiSowcy z totalniakami się kłócili? Wszak status quo nie zmienili. Gowin jest szkodnikiem i potwierdza to po raz kolejny. Bez sankcji dyscyplinarnych ta ustawa będzie strzałem z kapiszona.
    Od zawsze wiedziałem, że V kolumna PO Gowin w rządzie to nieszczęście, on zawsze jest wywrotowcem i zdrajcą. Gowin jak zwykle za tolerancją. Ciekawe, dlaczego sędziowie mają być wyłączeni z działań dyscyplinujących za niewłaściwe wykonywanie swojej pracy a zwykli obywatele nie ? Oto przepis na kastę. Apel do premiera Kaczyńskiego: proszę przemyśleć, czy przy kolejnych wyborach parlamentarnych, nie należy na listach ZP przy nazwiskach kandydatów podać partię, którą reprezentuje kandydat? Bez artykułów określających sankcje cała ustawa jest bez sensu. Nie ulegajcie presji Gowina. Będzie tak jak z pomocą dla frankowiczów, która jest żadna, bo w ostatniej chwili prezydent uległ przedstawicielowi banków, albo w sprawie sądów argumentacji pani Romaszewskiej. Już dawno sprawa sądów byłaby załatwiona. Proszę bierzcie przykład z Orbana i Erdogana i zacznijcie wreszcie rządzić. Po to na Was głosowaliśmy. Dość już bierności, cofania się, bo czas ucieka i szansa drugi raz się nie powtórzy. Polska jest na 2 miejscu w UE pod względem liczby sędziów[niedługo będą nam z lodówki wyskakiwać], a na 2 miejscu od końca jeśli chodzi o czas orzekania. I powinni płacić składki emerytalne jak każdy zawód tak i prokurator, sędzia, adwokat, ksiądz, policjant, wojskowy, polityk w tym premier i prezydent za uchybienia, błędy które krzywdzą jednych, innych faworyzują powinni ponieść konsekwencje.
  • @Husky 07:52:48
    Sędziowie mają szczęście, że to nie sami obywatele ich rozliczają, jak to kiedyś zdarzyło się we Francji z inną kastą - z arystokracją. Przypomnę piszącym, że w kolebce demokracji narodowo-socjalistycznej, tuż po połączeniu, z NRD-owskich ostało się około 10% sędziów. Resztę wywalili na tzw. zbity pysk! U nas powinien zostać może z 1% ...Zlikwidować nadzwyczajnej kaście, immunitety, stan spoczynku i wszystkie inne przywileje. Niech pracują na takich samych zasadach jak każdy Polak. A na emeryturce 2000 zł na rękę miesięcznie. Dosyć już tych przywilejów i apanaży. To nie są święte krowy.
  • @Husky 07:52:01
    Zlikwidować stanowiska pracy 750 sędziów z PRL, czas wyczyścić Polskę z tej pożydosowieckiej hołoty prokuratorskiej i sędziowskiej rozmnażającej się od 45 roku.
  • @Husky 07:52:01
    Dlaczego PiS tak łagodnie będzie zmuszał do pracy sędziów? gdy cały zachód ma od 15 do 35 paragrafów do dyscyplinowania sędziów, to się im odbije czkawką.
  • @Jozio z Londynu 13:59:52
    Ty na pewno nie znasz tej beznadziejnej konstytucji
  • @Husky 21:19:50
    Resortowe dzieci były? To i Kaczelnik, i Targalski?
  • @Wican 13:05:30
    "Resortowe dzieci były? To i Kaczelnik, i Targalski?"

    Resort się zmienił, dzieci nie.
  • Emocje w Sejmie. Drugie czytanie projektu ustawy dot. sądów.
    Bodnar straszy wyjściem Polski z UE: Prawo do niezależnego sądu jest podważane. W Sejmie trwa drugie czytanie projektu PiS, który przewiduje m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania o charakterze politycznym. Po całonocnych obradach komisja przyjęła 22 poprawki PiS do projektu. Obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze posłowie PiS złożyli w Sejmie w zeszłym tygodniu.
    https://youtu.be/v-LOCMh-4d4

    Komisja Europejska wysłała list do prezydenta, premiera, marszałka Sejmu i Senatu w Polsce z prośbą o wstrzymanie projektu ustawy dot. sądów. Posłowie opozycji domagają się przerwy, aby zapoznać się z listem KE. Sebastian Kaleta przypomina, że żaden Trybunał unijny nie może zmieniać prerogatyw prezydenta. Państwa członkowskie nie wstydzą się swojej suwerenności, a wy chcecie się jej wyrzec, aby blokować reformę wymiaru sprawiedliwości powiedział wiceminister sprawiedliwości. Sam Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził, że państwa członkowskie mają prawo do oceniania zgodności prawa UE z konstytucją podkreślił Kaleta. 13:55 Głos zabrał wiceminister Marcin Warchoł
    Boicie się prawdy o polskim wymiarze sprawiedliwości. Panie rzeczniku, a jakie są pańskie sukcesy? Jak pan broni praw obywatelskich przed Izbą Kontroli Nadzwyczajnej? Reforma działa i będzie kontynuowana. Efekty są widoczne gołym okiem!

    — podkreślił Warchoł.

    W czym nasi obywatele są gorsi od Czechów czy Niemców? Dlaczego tam nikt nie mówi o exitach? (…) Nie szanujecie konstytucji! Nie wprowadzajcie naszych rodaków w błąd. Reforma będzie kontynuowana, czy tego chcecie, czy nie. Nasi rodacy tego oczekują

    — zapewnił wiceminister.

    13:43 Głos zabrał RPO Adam Bodnar
    Jako RPO ma obowiązek stać na straży praw i wolności człowieka. Prawo do sądu określone jest w konstytucji. Z różnych powodów i przy użyciu różnych środków prawnych prawo do sądu jest podważane od przeszło czterech lat. W tym czasie doczekaliśmy się krytycznych uwag od międzynarodowych instytucji

    — mówił Bodnar.

    Zaniepokojenie sytuacją w Polsce wyrażają obywatele w ramach protestów na ulicach, samorządy prawnicze, wydziały prawa. Powinniśmy się spodziewać podjęcia działań naprawiających ten stan rzeczy, podjęcia inicjatyw, które sprowadzą Polskę na drogę praworządności, konstytucji i prawa UE. Niestety zamiast tego obserwujemy represje wobec sędziów. Obserwujemy dyskredytowanie przedstawicieli władzy sądowniczej przez przedstawicieli innych władz i debatę nad ustawą, która moim zdaniem pogłębi kryzys stwierdził Bodnar. Jakie są intencje wnioskodawców? Czy ma powstać kolejna superizba SN? Ustawa wprowadza negatywne klauzule, które nie pozwalają na weryfikowanie czy izba jest sądem. Celem projektu jest moim zdaniem powstrzymanie sądów od stosowania wyroku TSUE i SN - tych wydanych oraz tych zaplanowanych mówił RPO. Chcąc rozwiązać doraźny problem wyroków TSUE i SN dewastuje się procedury sądowe. To zmierza do pominięcia standardów europejskich. (…) Niebezpieczne są postanowienia ustawy odnoszące się do wolności słowa stwierdził Bodnar. Sędziowie mają prawo i obowiązek wypowiadać się na tematy dotyczące sądownictwa, bo są specjalistami, rozumieją, jak działa system prawny. To nie jest polityka. To działalność służąca obronie praw obywatelskich oświadczył Bodnar. Projekt zakwestionuje uczestnictwo Polski w UE i Radzie Europy. Ostatecznie podda polskie sądy i sędziów politycznej kontroli i drastycznie obniży sądową kontrolę praw jednostki. To droga do Polexiu, wyjścia Polski z UE oświadczył Bodnar. 13:40 Głos zabrał Robert Winnicki..Trzeba jasno powiedzieć KE: wara od stanowienia polskiego prawa. Nie macie prawa dyktować nam, jak będzie wyglądało polskie sądownictwo i polskie prawo powiedział Winnicki. Niestety sytuacja w sądownictwie jest zabagniona. To bagno krzywdzących wyroków, nie istniał i nie istnieje trójpodział władzy. Problemem jest to, że zamiast osuszać to bagno, wpuściliście rurę, która dolewa jeszcze więcej. Robicie łatę na łacie i ten materiał wygląda coraz gorzej. Podeszliście do tematu nie od strony reform systemowych tylko kadrowych mówił Winnicki. Konfederacja nie poprze tego projektu ustawy oświadczył Winnicki. Całość pod linkiem polecam!

    https://wpolityce.pl/polityka/478667-emocje-w-sejmie-drugie-czytanie-projektu-ustawy-dot-sadow


    Ps..Eurokołchoz chyba chciałby ustanowić w Polsce namiestnika, który by uchwalał nam prawo. To tak jak kiedyś Stalin nanosił poprawki do polskiej konstytucji. Niech drą gęby od tego jest opozycja, a odpowiedzialny rząd jest od mocnych i bezkompromisowych decyzji gwarantujących bezpieczeństwo Polaków i państwa polskiego. Ingerencja KE zagraża Polsce. Ciąć sądowniczą żydobolszewię równo z ziemią! Grają na czas. kryterium uliczne nie wypaliło, więc szukają pretekstu gdzie indziej. Cisnąć żydobolszewickich skurwysynów w togach. Ludzie mają dość osłony układu mafijnego. Tylko solidna guma z metalowym rdzeniem równomiernie nakładana na zady zdeprawowanych degeneratów z chowu wsobnego, sprawi, że bijący dozna zachwytu a suweren radości i błogiego spokoju. A Rzecznik Platformy Obywatelskiej to wzorcowy ukrożydo lewaczek, kryptopedał i tate bandyty/nożownika, wzorcowo zainstalowany w instytucji wzorcowo broni kasty czerwonych żydowskich panów z ich klanami rodzinnymi i miotem wsobnym i tęczowych nadludzi nad pospólstwem niewolników na plantacji. Niech Bondnar nie bredzi. Wystarczy, że przyjrzy się "wyjściu" GB z tej jewropejskiej hucpy. Czy Bodnar ma coś w czaszce czy tylko mu grzechocze groch z kapustą? Tą czerwoną żydowską hołotę w togach wypalić gorącym żelazem. Jest dużo prawdziwych, normalnych sędziów, którymi należy zastąpić tą czerwoną zarazę, spadek po żydokomunie.
  • Zażalenie sędziego bez rozpoznania
    Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Dyscyplinarnej postanowił pozostawić bez rozpoznania zażalenie sędziego Sławomira B. na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie - poinformował zespół prasowy Sądu Najwyższego.
    https://niezalezna.pl/302988-zazalenie-sedziego-bez-rozpoznania


    Ps...Chazarska ropucha, schlampe, alkoholiczka prezes SN Gersdorf ma zarzuty prokuratorskie Prokuratury Okręgowej Warszawa Sygn.VI Ds.204/12 o korupcję.
  • Sędzia z Niemiec: "nie chroni nas immunitet". I dodaje: Nie powinniśmy się mieszać w sprawy Polski
    "W Niemczech sędziowie nie są chronieni immunitetem" - podkreśla sędzia Thorsten Schleif. Zwraca też uwagę, że dyscyplinowaniem przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości zajmują się sądy karne i cywilne. Brak immunitetu sędziów określa niemiecka ustawa sędziowska z 1962 roku. Thorsten Schleif, autor głośnej książki o nieprawidłowościach niemieckiego wymiaru sprawiedliwości "Urteil: ungerecht" (Wyrok: niesprawiedliwy), zauważa też, że sędziowie zależni są od polityków. "W niemieckim systemie sędziowie są wykonawcami usługi - aplikują obywatelom prawo. Są zatem zatrudniani przez państwo, które deleguje zadanie codziennego zarządzania na prezesów sądów. Do obowiązków prezesów należy m.in. okresowa ocena pracy sędziów. Na podstawie ocen decyduje się, czy konkretny sędzia zasługuje na awans. Zatem pośrednio i bezpośrednio rządy landowe, które decydują, kto zostanie prezesem sądu, mają wpływ na to, którzy sędziowie są promowani, awansowani, a którzy nie" mówi Thorsten Schleif. Pytany o Polskę, sędzia przyznał, że Niemiecki Związek Sędziów (DRB) za bardzo miesza się w sprawy naszego kraju. Chociaż jak to się mówi ma dość błota przed swoimi drzwiami. Richterbund powinien dbać o to, żeby sędziowie w Niemczech osiągnęli pewien standard niezależności. To nie jest zadanie niemieckiego związku sędziów krytykować system w Polsce. Oczywiście, możemy pomagać kolegom z Polski, ale nie powinniśmy się mieszać. To dwie różne sprawy" przekonuje. W Niemczech orzeka obecnie około 20 tys. sędziów. Zgodnie z konstytucją RFN "są oni niezawiśli i podlegają jedynie ustawie". O tym jednak, kto jest godny sprawowania urzędu sędziowskiego przede wszystkim decydują politycy. Na przykład 16 sędziów Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe jest wybieranych w połowie przez Bundestag i Bundesrat. W tym drugim przypadku sędziowie są mianowani bezpośrednio większością dwóch trzecich głosów. Bundestag z kolei tworzy najpierw komisję wyborczą złożoną z 12 posłów. Ta z kolei przedkłada propozycje na sesji parlamentu. Ktokolwiek otrzyma większość dwóch trzecich głosów oddanych przez Bundestag, zostaje wybrany. Skład komisji wyborczej jest odzwierciedleniem układu sił w parlamencie. Jej posiedzenia są niejawne. Jak informowała "Deutsche Welle" w 2018 r. praktykę taką podważał m.in. prezes Trybunału Konstytucyjnego Andreas Vosskuehle. O składzie pozostałych pięciu sądów federalnych (Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, Federalnego Sądu Administracyjnego, Federalnego Sądu Pracy, Federalnego Sądu Socjalnego, Federalnego Trybunał Finansowego) decydują komisje ds. wyboru sędziów (Richterwahlausschuss). Zgodnie z artykułem 95. konstytucji o "powołaniu sędziów tych trybunałów decyduje właściwy dla danego zakresu spraw minister federalny wraz z komisją do spraw powoływania sędziów, składającą się z właściwych dla danego zakresu spraw ministrów krajowych i członków wybieranych w równej liczbie przez Bundestag". Konkretyzując, komisje te składają się z 32 członków (16 ministrów landowych i 16 mianowanych przez Bundestag). Na ich czele stoi odpowiedni minister z rządu federalnego (np. w przypadku Federalnego Sądu Administracyjnego szef MSW). Co prawda minister nie ma prawa głosu, ale może proponować kandydatów, organizuje przebieg wyborów i akceptuje wybór. Może tego nie zrobić, jeśli w procedurze doszło do błędów formalnych. Sędziowie sądów federalnych są mianowani przez prezydenta Niemiec. "W niemieckim systemie to wręcz partie mogą mieć wpływ na stan sędziowski. Thomas Fischer, były sędzia Federalnego Trybunału Sprawiedliwości powiedział kiedyś, że od pewnego poziomu nie da się awansować bez wsparcia partyjnego" ujawnia Schleif. "Sędziowie w Niemczech mogą angażować się politycznie. Wielu sędziów jest członkami partii. Nie jest to dobra cecha" dodaje.

    https://niezalezna.pl/302994-sedzia-z-niemiec-nie-chroni-nas-immunitet-i-dodaje-nie-powinnismy-sie-mieszac-w-sprawy-polski

    Ps...Dlaczego w Polsce prokurator, sędzia nie płaci ZUS-u skoro i tak chodzi po politykach a nawet głośno występuje przeciw legalnej władzy? Wprowadzić jak na Słowacji i we Włoszech obligatoryjne badanie lekarskie fizyczne i psychiatryczne oraz obowiązkowe codzienne przed rozpoczęciem i po zakończeniu "pracy" badanie alkomatem i test na narkotyki! Spytajcie sędziego Thorstena Schleifa ilu sędziów było w NRD-ówku a ilu z nich po połączeniu Niemiec dostało pracę w sądach! I poinformujcie go, że u nas czynnych i orzekających jest co najmniej 747 sędziów powołanych za czasów ustroju słusznie minionego, którzy to składali przyrzeczenia służeniu prawu państwa totalitarnego! Peter Aloysius Müller (ur. 25 września 1955 w Illingen, niemiecki polityk i prawnik, działacz Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), w latach 1999–2011 premier Saary, sędzia Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. Wszystko w Niemczech jest ok, tylko w Polsce nie, ale to wina sprzedajnych POlaków. Niemcy są dumni ze swojej Ojczyzny, nie to co POlacy, może oczyścili społeczeństwo z nazistów i komunistów. W Polsce była czerwona kreska, a teraz czerwona zaraza i tęczowa miesza się w jedno łajno.
  • Były sędzia Wojciech Łączewski usłyszał zarzuty za składanie fałszywych zeznań!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181MWQwYi9wLzIwMTkvMTIvMjAvODI1LzUwMC8zODNkMzQwZjBhYmM0MWZjOTI4MzM5NzcwOWYyOTY1ZC5qcGVn.jpeg
    Były sędzia Wojciech Łączewski usłyszał dziś zarzuty prokuratorskie! Śledczy są pewni, że znany sędzia składał fałszywe zeznania i kłamał w sprawie rzekomego przestępstwa, którego miał stać się ofiarą! Materiał dowodowy, zgromadzony w toku śledztwa, uzasadnia podejrzenie, że Wojciech Ł., złożył fałszywe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, polegającego na podszywaniu się pod jego osobę, w zamiarze nawiązania kontaktu z dziennikarzem Tomaszem Lisem, za pośrednictwem portalu społecznościowego „Twitter”, po włamaniu na konto internetowe, czyli dopuścił się popełnienia przestępstwa z art. 238 kk. Ponadto zachodzi uzasadnione podejrzenie, że Wojciech Ł. złożył fałszywe zeznania, dotyczące okoliczności bezpośrednio związanych z powyższym zdarzeniem, w trakcie postępowania przygotowawczego prowadzonego najpierw przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, a następnie w toku tego samego śledztwa, kontynuowanego przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy, a które to zachowanie jest penalizowane w przepisie z art. 233 § 1 kk. czytamy w komunikacie Prokuratury Regionalnej w Krakowie. Ustalenia dowodowe w śledztwie poczyniono na podstawie szeregu korelujących ze sobą dowodów m.in. wyników pracy i wniosków powołanych w sprawie biegłych z zakresu informatyki, ujawnionej zawartości elektronicznych nośników informacji oraz zeznań świadków. Z opinii biegłych z zakresu informatyki wynika, iż nie doszło do nieuprawnionego dostępu osób trzecich do urządzeń elektronicznych, należących do Wojciech Ł., a w szczególności do zainstalowania programów szpiegujących, umożliwiających ich przejęcie.Nadto z opinii biegłego z zakresu informatyki wynika, iż to Wojciech Ł. wykonał własnym telefonem (typu „smartfon”) fotografię, tzw. „selfie”, a która została przesłana autorom „prowokacji dziennikarskiej”, w celu weryfikacji tożsamości ww. sędziego informują śledczy. Zdaniem prokuratury, fakt prowadzenia rozmów pomiędzy osobą podającą się za Tomasza Lisa, a Wojciechem Ł. został dodatkowo potwierdzony tzw. „print screenami”, czyli zrzutami ekranu, zawierającego listy dialogowe. W trakcie śledztwa zweryfikowano także przedstawioną uprzednio wersję przez Wojciecha Ł., a dotyczącą okoliczności przybycia przez niego na miejsce ww. spotkania – wykonane czynności procesowe nie potwierdziły tej wersji.Po przedstawieniu zarzut popełnienia przestępstwa Wojciech Ł. nie złożył oświadczenia odnośnie treści zarzutu oraz nie złożył wyjaśnień w zakresie przedmiotu sprawy. Wojciech Ł. złożył oświadczenia o charakterze formalnym czytamy w komunikacie prokuratury. Zgromadzonym materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, iż rozmowy między Wojciechem Ł., a internautą podającym się za dziennikarza Tomasza Lisa, były prowadzone ściśle według wskazówek, przekazywanych przez dziennikarzy serwisu Kulisy24.com. To z ich inspiracji doszło najpierw do przesłania ww. fotografii typu „selfie”, która miała potwierdzić tożsamość sędziego Wojciecha Ł., a następnie do umówienia spotkania pomiędzy rozmówcami, w kolejnym dniu. Ówczesny sędzia Wojciecha Ł. stawił się w miejscu i czasie ustalonym podczas dialogu z rzekomym Tomaszem Lisem podkreślają prokuratorzy.
    https://wpolityce.pl/kryminal/478652-laczewski-uslyszal-prokuratorskie-zarzuty
    Ps...Łączewski, ciulu złamany, będziesz miał piękny pokazowy proces. Na twoim kaprawym przykładzie Europa zobaczy o co chodzi z tą "najwyższą kastą" w Polsce. Oszuście i kłamco, koledzy już na ciebie czekają w celi, będziecie sobie wspólnie zaglądali do odbytu. Coś mam wrażenie, że wraz z nową ustawą nastąpi odlot niebieskich ptaków gdzieś do ciepłych krajów. To samo powinni zrobić Tuleya oraz inni rozpolitykowani sędziowie - zrezygnować z zawodu, skoro nie potrafią przestrzegać konstytucyjnego wymogu apolityczności. To ten chuj co skazał Mariusza Kamińskiego. Po mordzie widać, że to (libed), jak ktoś taki może mieć nieposzlakowaną opinię, kto to wystawia? Oby sąd wydal na tego "człowieka" sprawiedliwy wyrok min. 5 lat a za Kamińskiego, Wąsika i innych następne 5 lat. Następny ma być sTuleya i niech odda pieniądze co przyznał bandziorowi za złe warunki w więzieniu. W normalnych czasach które trwały prawie 800 lat król kazałby ściąć takiego szkodnika ku uciesze ludu a pożytkowi Rzeczypospolitej. Żal że nie można tego zrobić dziś byłby piękny prezent pod choinkę. Jeżeli jakiemukolwiek sędziemu udowodni się łamanie prawa powinien zostać publicznie żywcem obdarty ze skóry Nie ma większej patologii niż sędzia łamiący prawo i mataczący w sprawie. Sądy to jedna wielka rodzinna mafia, sędzia Żurek to wie najlepiej, bo do zawodu dopuszczał tylko rodziny!









    cris_64@cris_64
    6 godzin temu
    Mam nadzieję, że nie ominie go najwyższy wymiar kary za to zakłamanie. Dla mnie to będzie pewien rodzaj osobistej satysfakcji. Jego matka też sędzia w Sądzie Okręgowym w Lublinie Teresa Łączewska uznała mnie za winnego w sprawie rozwodowej nie mając nic na mnie. Niech zdycha ta nadzwyczajna kasta.
  • Prawo musi położyć kres politycznej i związkowej działalności sędziów! Temu służy doprecyzowanie zapisów Konstytucji RP
    Projekt zmiany ustawy o ustrojów sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym nie jest łamaniem Konstytucji. Demonstracje, wrzaski i histeria w Sejmie nie zmienią faktów. Zamiast skandować „Konstytucja! Konstytucja!” warto czytać ze zrozumieniem ten akt prawny. Nowelizacja ustawy to pierwszy krok do doprecyzowania art. 178 ust. 3 Konstytucji, który mówi o niezawisłości sędziów. Dotychczas nie było żadnych przepisów regulujących tę kwestię. Najwyższy więc czas, żeby organizację i ustrój sądownictwa określiły ustawy uchwalone przez parlament. Sędziowie zgodnie z art. 178 ust. 1 ustawy zasadniczej podlegają Konstytucji i ustawom, które określają ich status. Projekt nowelizacji ustawy o ustrojów sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym nie wnika w sposób orzekania sędziów. Wprowadza jedynie przepisy doprecyzowujące ich status. Praktyka pokazała, że sędziowie nie są w stanie doprecyzować tych przepisów albo każdy z sędziów interpretuje prawo inaczej. Nadszedł czas, aby doprecyzowaniem przepisów Konstytucji zajął się ustawodawca. Projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych służy wykonaniu dyspozycji zawartych w art. 178 ust. 3 Konstytucji i doprecyzowaniu tego, czego nie wolno robić sędziom. Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów mówi we wspomnianym przepisie Konstytucja. Doprecyzowanie przepisów jest konieczne, ponieważ sędziowie podejmują działania polityczne, jednak trudno wskazać, jakie przepisy naruszają swoimi działaniami. Należy więc jasno określić w przepisach, jakie działania mogą podejmować sędziowie. Działalność wysokich urzędników publicznych jest prześwietlana. Sprawdza się m.in. ich przynależność organizacyjną. Dlaczego podobne przepisy nie dotyczą sędziów? Przecież są trzecią władzą i wykonują zawód szczególnego zaufania publicznego. Nie powinno być wątpliwości, że sędziom nie wolno należeć do związków zawodowych ani partii politycznych. Nie mogą do nich należeć, bez względu na to, jaką nazwę noszą te organizacje. Nie ma sędziowskich związków zawodowych ani sędziowskiej partii politycznej. Ale sędziowskie zrzeszenia prowadzą działalność związkową i polityczną.
    Nieprawda? A jak nazwać działania, które podważają obecną władzę w Polsce? To działanie polityczne, które podważają kompetencję konstytucyjnych organów. Prawo musi te działania regulować i sankcjonować.

    https://wpolityce.pl/polityka/478482-prawo-musi-polozyc-kres-politycznej-dzialalnosci-sedziow

    Ps...Prawo musi położyć kres politycznej i związkowej działalności sędziów! Temu służy doprecyzowanie zapisów Konstytucji RP. Myślę, że IUSTITA i inne kastowe organizacje, zgodnie z Art. 178 pkt. 3 Konstytucji NIE POWINNY DZIAŁAĆ W SĄDACH. Może to potwierdzi Trybunał Konstytucyjny? Żydokomunistyczne i mafijne "stowarzyszenia" sędziowskie "Iustitia" i "Themis" oraz prokuratorskie "Lex Super Omnia" do likwidacji gdyż to jest źródło patologii i bezprawia niszczące POLSKĘ! Ale wtopa! Nadzwyczajnej kaście zachciało się TSUE więc Safian ich uszczęśliwił w domniemaniu anarchią w sądach, ale zapomniał powiedzieć głupkom że kij ma dwa końce. Nadzwyczajna kasta sama strzeliła sobie w stopę - nie było problemu - a teraz jest z inicjatywy sędziów anarchistów - i nie pomoże lament - mafii Neumanna, anarchii w sądach STOP! Ale ta ustawa niczego w zasadzie nie zmienia poza tym, że jest próbą uciszenia kasy i odebrania im narzędzi walki politycznej. A tu trzeba wywrócić cały ten bajzel! Dalej będą się mścili na nas w sądzie.
    Kiedy sędziowie będą ponowić poza karą dyscyplinarną np.wyrzucenie dyscyplinarne z pracy bez prawa do stanu spoczynku również odpowiedzialność karną np.25 lat ZK za omyłkowe skazanie na dożywocie?
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY183NWYwNy9wLzIwMTkvMTIvMjAvODI1LzU1MC8yMTk4MDdmZTVmZWM0ODk3YmRhMDMzMjg0MWM2ZWRjOC5qcGVn.jpeg

    Aberracja! Rabiej chce sądzić Kaczyńskiego i Ziobrę za "zbrodnie przeciwko sądom": Potrzebne będzie coś jak Trybunał Norymberski. Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej na swoim Twitterze stwierdził, że Zbigniew Ziobro, Sebastian Kaleta, Julia Przyłębska, Bogdan Święczkowski i Jarosław Kaczyński powinni stanąć przed instytucją na kształt Trybunału Norymberskiego! Przypomnijmy, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Norymberskiego z 1 października 1946 na karę śmierci skazano 12 zbrodniarzy nazistowskich. Ziobro, Kaleta, Przyłębska, Święczkowski i ich herszt – Kaczyński nie powinni być w przyszłości sądzeni przez Trybunał Stanu. Potrzebne będzie coś jak Trybunał Norymberski. Zbrodnie przeciwko konstytucji, wolności czy sądom należy dziś sądzić jak zbrodnie przeciwko ludzkości napisał na Twitterze Paweł Rabiej.

    https://wpolityce.pl/polityka/478770-aberracja-rabiej-chce-norymbergi-dla-politykow-pis

    Ps...I kto mi powie teraz, że pederastia to nie jest choroba umysłowa? Rabiej przynosi wstyd pedałom. Konfabulacje po analnej stymulacji. Obłąkany lewaczyna. Takie są efekty swędzącego zwieracza. Zamiast odpowiedniej maści, głupkowate myśli. Zdecydowanie lepiej myśleć głową. Nie odbytem. Rabiej, zajmij się swoją pracą w ratuszu. Myślisz, że ciągle będziesz odcinał kupony od swoich upodobań? To staje się nudne. Moda na rowery przemija, teraz są hulajnogi w modzie. Rabiej? Gdy przeciętniak dostanie się do jakiejkolwiek władzy już chce rządzić całą Polską. Odbija mu. Tacy ludzie jak Rabiej w religii muzułmańskiej mają wyroki śmierci przez ścięcie, natomiast Niemcy wysyłali ich do gazu.
  • Będą torpedować ustawę sądową za wszelką cenę?! Grodzki grozi, co zrobi Senat, jeśli PiS nie posłucha KE
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kMmJiNC9wLzIwMTkvMTIvMjAvODI1LzU1MC82MTYzMTY3MDcwMWQ0ZDRhODIyOWJmNmE2OGQwNGYzZC5qcGVn.jpeg
    Jeżeli Sejm nie pójdzie za sugestiami KE ws. noweli ustaw sądowych, Senat będzie starał się z najwyższą starannością przeprowadzić proces legislacyjny z zasięgnięciem opinii Komisji Weneckiej i ekspertów zagranicznych, jeśli będzie to potrzebne zapowiedział marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Najbliższe posiedzenie Senatu zaplanowane jest od 15 do 17 stycznia 2020 i najprawdopodobniej na tym posiedzeniu Senat zajmie się nowelizacją ustaw sądowych poinformowała PAP wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka. Szef senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Aleksander Pociej powiedział PAP, że zanim jego komisja zajmie się ustawą, będzie zasięgał opinii u autorytetów prawnych. Całość pod linkiem
    https://wpolityce.pl/polityka/478745-grodzki-grozi-co-zrobi-senat-jesli-pis-nie-poslucha-ke

    Ps...Czy wiecie co wolni Polacy robili ze zdrajcami? Autorytety prawne? A któż to będzie?. Pewnie żydzi Chmaj, opłacany z kasy PO, Matczak, Rzepliński i Stępień. Czym owi wyróżnili się pośród innych, że są autorytetami? Chyba tylko pobytem na wiecach! Chazarski Łapówkarz marszałkiem Senatu RP!? Ludzie gdzie my żyjemy? Kopertowy uważa, że jest najważniejszy w kraju? Koniecznie powinien przyjąć Komisję Wenecką w prywatnym gabinecie. Ten Grodzki niby profesor, a czytać nie umie! Zagranica ma gówno do powiedzenia w sprawie ustaw dotyczących sądów w Polsce! To jest tak jak na marszałka senatu wybiera się polskojęzycznego bufona zaprzańca i kabotyna. Grodzki grozi, czy Grodzkiemu grożą wczasy cela +? Grodzki to w zasadzie już były marszałek senatu z uwagi na podejrzenia (w zasadzie oskarżenia). Jaguar klejąca łapa miał POjemną szufladę. Grodzki, wynajmuj mecenasa Dubois, bo prokuratura już pracuje w sprawie łapownictwa. Targowica robi się coraz bardziej bezczelna. A czy przyjmowanie kopertówek jest legalne i zgodne z konstytucją? Czy w tej sprawie nie powinna wypowiedzieć się Komisja Europejska i Komisja Wenecka? Marszałek Szuflada uważa, że Senat to zebranie klubowe jego partii. Ma prawo zrobić, co mu się podoba a prawo i etyka mają się podporządkować. Prawdziwy patriota, bohater naszych czasów. Przegrali i wiedzą o tym, więc będą symulować bój o te "wolne sądy", po czym zostaną wybudzeni w stylu, jaki widzieliśmy podczas dzisiejszych głosowań. A wszelkie Komisje Egzotyczne możemy olać. PiS uderzył w sedno, wycie skorumpowanych układów doszło nawet do Brukseli. Wyobraźcie sobie, że oni nie widzą w tym nic złego, kradzież w Europie Zachodniej to nic zdrożnego to post kolonializm. Do odrzucenia poprawek Senatu wystarcza zwykła większość głosów w Sejmie. 231 głosów za odrzuceniem gwarantuje odrzucenie poprawek Senatu, zakładając obecność wszystkich posłów.
  • @Husky
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hMzAyMy9wLzIwMTkvMTIvMjEvODI1LzQxNy9kM2EyMGM3OTk0N2M0OGE2ODE4N2U3YjA1MzU2MGVjNy5wbmc=.png

    Czarnecki: Komisarz Věra Jourová była aresztowana pod zarzutami korupcyjnymi. Przez miesiąc siedziała w więzieniu. Komisarz Jourová powinna zmienić urzędników, którzy piszą jej przemówienia. Proces legislacyjny w Polsce jeszcze się nie zakończył mówi portalowi wPolityce.pl Ryszard Czarnecki, poseł PiS do Parlamentu Europejskiego. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/478798-czarnecki-jourova-przez-miesiac-siedziala-w-wiezieniu

    Ps... Kryminaliści na stanowiskach unijnych udają autorytety. Kompletny upadek. Widocznie miesiąc nieuzasadnionego aresztu to za mało by pamiętała. Gdyby tak decyzją polskiego sędziego przekiblowała powiedzmy 12 miesięcy, to już na pewno nie wygłupiała by się listami! Nic dziwnego, że opowiada się za słabymi sądami i bezkarnymi, zawisłymi sędziami. Nie ma prawa, nawet moralnego zabierać głosu w sprawie polskiego sądownictwa. Věra Jourova pocałuj nas w dupę! Rząd i Prezydent - odwagi! Naród stoi za Wami! Cała Europa środkowo-wschodnia dokonała pełnej lustracji, odepchnięto wszystkich z rodowodem ubeckim, żydokomuszym od funkcji publicznych. UE usiłują POtrząsać osobnicy mający w swoich krajach brudu za uszami co niemiara! Nas też tam hańbił taki ryży rerający typek. Albo tęczowa Unia się od nas odczepi albo czas na wyjście z Unii. Bo my nie jesteśmy kolonią ani niewolnikami jak nas chciano zrobić…. mieliśmy być tanią siłą roboczą, i rynkiem zbytu.
  • @telewidzacy 15:36:50
    To przyznaj sie
    Ile ci zabrali, jaka to kwota i dlaczego nie jest nam przykro
  • Wrocławski sędzia grzmi w "GW":
    https://g6.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/2689000/2689935-i02-2016-197-070000200.jpg

    Nie zastraszą nas. Ustawa jest sprzeczna z konstytucją. Sędziowie będą respektować prawo unijne. Piotr Mgłosiek, sędzia VII wydziału karnego sądu rejonowego dla Wrocławia-Krzyków, oświadczył w rozmowie z wrocławskim wydaniem „Gazety Wyborczej”, że rząd nie zastraszy sędziów ustawą kagańcową, a jeśli sędziowie będą karani, to pójdą do TSUE, gdzie wygrają. Uchwalona w piątek przez Sejm nowelizacja ustaw sądowych wprowadza m.in. odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za „działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”. Senat ma na odniesienie się do każdej sejmowej ustawy 30 dni. Jeżeli w tym okresie nie zajmie stanowiska, ustawę uznaje się za uchwaloną i trafia do prezydenta. Zdaniem wrocławskiego sędziego ustawa przyjęta przez Sejm jest „bezprecedensowa” i „rażąco sprzeczna z Konstytucją i prawem unijnym”. Nie spodobała mu się np. definicja legalnego sędziego, bo jest nim ten nominowany przez prezydenta. Kiedy dziennikarz „GW” zasugerował, że takim sędzią może być nawet Jarosław Kaczyński, sędzia Mgłosiek powiedział, że taka sytuacja nie jest wykluczona. Przekonywał, że wszystko to ma służyć zalegalizowaniu sędziów, którzy zostali zarekomendowani przez KRS od kwietnia 2018 roku. Zdaniem sędziego wprowadzenie przepisu o postępowaniu dyscyplinarnym jest sprzeczne z ostatnim wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości ale także z wyrokiem Sądu Najwyższego z 5 grudnia. To w przyszłości będzie duży problem. Ustawą kagańcową wywoła się większy chaos, bo oczekiwanie, że 10 tys. sędziów zastosuje się jak jeden mąż do ustawy z różnych powodów, konformistycznych czy strachu, jest moim zdaniem bezzasadne dramatyzował Mgłosiek zapewniając, że sędziowie będą respektować prawo unijne, bo konstytucja mówi, że jest ono przed ustawą oraz wyrok TSUE jasno mówi, że w „przypadku kolizji między prawem krajowym a wspólnotowym prawo krajowe się pomija”. My, sędziowie, musimy się przygotować na to, że po wydaniu ostatecznego „wyroku” przez Izbę Dyscyplinarną, będziemy kontynuować walkę przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. To będzie trwało, bo ETPCz jest zasypany sprawami, ale pewne jest jedno, że prawo wspólnotowe wygra przed ETPCz oświadczył sędzia. Wyjście ze struktur europejskich dokona się w pierwszym etapie w wymiarze sprawiedliwości. Między wersami pana Kalety, Ozdoby czy Kanthaka dostrzegam nieustanne chybotanie łódką, na której siedzimy jako państwo i społeczeństwo, na europejskim morzu. Żeby nieustannie osłabiać ten polski euroentuzjazm, który niestety nieco topnieje, według ostatnich badań stwierdził sędzia Mgłosiek.
    wroclaw.wyborcza.pl


    Ps...To ja nie życzę sobie, żeby z moich podatków płacono tym sędziom wynagrodzenia. Niech im unia płaci. To sierota po Operacji Wisła. Ryj typowego ukrożyda na dodatek zdeformowany, który walczy z Polski Rządem. Soros opłaca takich agentów. Takie Mgłośki strzelali do Polaków! Już za samo takie stwierdzenie, sędzia powinien wylecieć z zawodu na zbity banderowski pysk! A w tle powinien być sąd polowy, bo dla zdrajców ojczyzny tylko taki sąd powinien wydawać wyroki. Żydoukropie Mgłosiek! biegiem do Brukseli, bo nie zdążysz być "sędzią"! Czy wrocławski rejonowy sędzia wie, jaki organ w jakiej procedurze orzeka w Polsce o sprzeczności ustaw z Konstytucją? Podpowiem, że na pewno nie sędzia sądu rejonowego. To kolejny sędzia polityk co nie zna konstytucji. To przypomnę TK 2005, TK 2010, Sejm 2008. O to trzy przykłady stwierdzenia, że polska konstytucja jest nadrzędna nad innymi. Traktaty unijne to umowy międzynarodowe i są NIŻEJ w hierarchii niż polska Konstytucja. Hierarchia jest następująca:
    1. Konstytucja RP 2. Traktaty międzynarodowe 3. Ustawy zwykłe.
    Uczą ich czegoś na tych uniwersytetach? Na pewno nie czytania ze zrozumieniem. Art. 8. 1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej to tak dla przypomnienia. Taką sędzią z kapelusza jest chazarska ropucha, schlampe, alkoholiczka i przestępca Gersdorf radca prawny z TVN. Wypowiedzi niektórych sędziów są tak absurdalne i nielogiczne że zastanawiam się czy oni uczyli się na uczelniach stosowania prawa czy tylko jak to prawo omijać. Z tej wypowiedzi możemy domniemywać,że ci sędziowie będą orzekać jak im wygodnie i w zależności od podsądnego. Raz w/g prawa UE to znów w/g polskiego. A wynagrodzenie i emerytury też z Brukseli? Czyli to nie sędzia tylko uzurpator. A my przydzwonimy mu z prawa Polskiego i to z grubej rury! Jeżeli ktoś nie respektuje polskiego prawa staje się przestępcą i powinien siedzieć w więzieniu, a już na pewno nie być polskim sędzią. Nic towarzyszu nie zrobicie, wszystko jest zgodne z Konstytucją RP,a taka głupia gadka nie wróży jakiejkolwiek kariery w sądownictwie! Nie róbcie Polakom wody z mózgu! Wy nie zastraszycie rządu kaściarze, jak będzie trzeba to wprowadzi rząd opcje zero na kaściarzy na telefon mafii cmentarnej. Nie będziecie kaściarze na telefon mogli chodzić z Gawłowskim i Piniorem na manifestacje w obronie kasciarzy na telefon PO. Usunąć w trybie pilnym puczystę z Wrocławia. Widać, że ten sędzina nie zna prawa polskiego ani Konstytucji i się wymądrza o prawie unijnym. Zobacz co mówią różne orzeczenia TK w tej sprawie. Nie chcecie przestrzegać prawa, to zabrać im pensje. Oto niedouk i cymbał sędziowski: TSUE ma się do systemu jak pies do kosmosu. Sędzia z prowincji nie jest od oceniania zgodności z Konstytucją. Od tego jest TK. Ogłaszasz wyrok chłopcze? polski czy EU? Do szkoły miernoto i cymbale sędziowski! Nic w TSUE nie wygrasz sędzio z Wrocławia. Ostatni wyrok TSUE wam nie pomógł to i wasze lamenty nie pomogą. A tak trochę honoru by się przydało, bo niedługo bez TSUE nie wydacie żadnego wyroku. Prawo UE nie jest ponad prawem Państwa członkowskiego i nic nam UE nie może zrobić bo wystarczy sprzeciw 2 państw a UE nawet nie może nałożyć kar. PiS robić reformę i się nie zatrzymywać. Od kiedy sędzia sądu rejonowego jest autorytetem w dziedzinie stanowienia, interpretacji prawa. Czy on nie powinien już roboty szukać? Kto z sędziów nie będzie respektował polskiego prawa tylko unijne nie będzie wynagradzany przez polskich podatników. Sędziowie niech Bruksela wam płaci! Należy pozbawić prawa wykonywania zawodu i emerytury sędziowskiej i skończy się wreszcie ten cyrk. Donoszenie na Polskę niektórzy z was wyssali z mlekiem matki więc nic dziwnego że będziecie donosić. Po wejściu w życie nowych przepisów Izba Dyscyplinarna SN powinna przyjąć zasadę ZERO TOLERANCJI, bo inaczej przepisy pozostaną martwe. Sędziowie zawsze mogą ulice zamiatać. Nie odpowiada mu zawód sędziego? Nikt go nie trzyma jak będzie pyszczył to na szczaw i mirabelki won. Dlaczego akurat sędziowie mają mieć przywilej bycia w zawodzie nieodwołalnymi? Inne zawody gorsze?
  • Polityczna ślepota, zła wola, czy podwójne standardy? Niemcy drą szaty nad losem polskich sędziów
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15769415081d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b3724b2a0c1d5a21ad1f366626237fc8be0f.jpg
    W ocenie opiniotwórczej niemieckiej gazety uchwalona wczoraj ustawa o ustroju sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym jest "zamachem na niezależność polskich sądów". Autor komentarza chwali także inicjatywę komisarz Viery Jourovej, która w bezprecedensowy sposób próbowała wpłynąć na trwający w Polsce proces legislacyjny. Wczoraj, przed uchwaleniem przez Sejm nowelizacji ustaw sądowych, o wstrzymanie nad nimi prac zwróciła się w liście do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu, Komisja Europejska. Wiceszefowa KE Viera Jourova zachęciła polskie władze do skonsultowania z Komisją Wenecką Rady Europy tego projektu, a wszystkie organy państwa do wstrzymania prac nad projektem do czasu przeprowadzenia niezbędnych konsultacji. Do tego właśnie faktu odniósł się w dzisiejszym komentarzu na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” niemiecki publicysta. „To dobrze, że Komisja Europejska zareagowała na polską ustawę o sędziach, zanim jeszcze uchwalił ją Sejm, gdyż projekt ustawy autorstwa partii rządzącej PiS pierwotnie zawierał punkty, które stanowiły zagrożenie dla całej UE. Gdyby sędziom w kraju należącym do Unii groziły kary za to, że stosują orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE, to oznaczałoby to koniec europejskiego obszaru prawnego” napisał Reinhard Veser w dzisiejszym wydaniu "FAZ" , cytowany przez portal dw.com. Zdaniem komentatora przyjęte podczas debaty sejmowej poprawki są jedynie „nieistotną poprawą sytuacji”, a przyjęta przez polski parlament ustawa jest „zamachem na niezależność sądów”. „To jest ustawowe ugruntowanie ataku na sądy, który, jak pokazują incydenty z minionych tygodni, już się rozpoczął” ocenił dziennikarz „FAZ”. Dziennikarz przemilcza w tym kontekście fakt, że decyzję o powołaniu sędziego sądu federalnego w Niemczech podejmuje ostatecznie tamtejszy minister sprawiedliwości. Nie odnosi się także do analogicznych uregulowań prawnych w innych krajach Unii Europejskiej i - jak się wydaje - zapomina, że regulacja ustroju sądów należy do wewnętrznych atrybutów państw UE. Według publicysty protesty niektórych sędziów są "dobrym sygnałem", a upolitycznienie sędziów i prokuratorów, spowodowane przez polski rząd, wyrządzi polskiemu orzecznictwu poważne szkody. Wczoraj Sejm przegłosował ustawę Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawę o Sądzie Najwyższym. Wprowadzają one m.in. odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Zwiększono zakres spraw możliwych do podjęcia przez rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych; znaczna część projektu to zmiany odnoszące się do sędziowskiego samorządu. Wprowadzają także zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

    https://niezalezna.pl/303099-polityczna-slepota-czy-podwojne-standardy-niemcy-dra-szaty-nad-losem-polskich-sedziow
  • @telewidzacy 15:36:50
    Bzdury usuwam. Sajonara, Schalom.
  • @@@@!
    @@@@!Co na to opozycja? Niemiecki sędzia: U nas sędziowie nie są chronieni immunitetem. Nie powinniśmy krytykować systemu w Polsce. W Niemczech sędziowie nie są chronieni immunitetem” podkreśla w rozmowie z PAP sędzia Thorsten Schleif. Zwraca też uwagę, że dyscyplinowaniem przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości zajmują się sądy karne i cywilne. Brak immunitetu sędziów określa niemiecka ustawa sędziowska z 1962 roku. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/478848-niemiecki-sedzia-nie-powinnismy-krytykowac-systemu-w-polsce
    Ps...Odebrać immunitet prokuratorom i sędziom, to przeżytek żydokomuny! Immunitety są zaprzeczeniem równości obywateli. Jedne grupy zawodowe je posiadają, inne nie, chociaż nic tego nie uzasadnia. Dla prawa wszyscy powinni być równi. W UK, Australii sędzia który wystąpi publicznie na drugi dzień już sędzią nie jest. W USA sędziego można aresztować na sali sądowej po zakończeniu przez niego pracy, nie mówiąc już o ulicy, domu. A wyroki na sędziów, prokuratorów przestępców w tym drogowych są 3 razy większe niż na zwykłego Kowalskiego.
  • Przepaść kulturowa
    https://pbs.twimg.com/media/EJGFOuKWwAE3D3s.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829