Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
117 postów 26975 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Wklejam pod dyskusję, jestem ciekaw opinii.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

(Taki kij w mrowisko) Czy sanacja miała swój udział w Układzie Monachijskim? Od razu odpowiem, że w zasadzie nie, choć mogła, gdyby chciała do niego nie dopuścić.

 Mimo mocarstwowych ambicji ówczesnych polskich władz, by stać się graczem europejskim, podobnie jak obecnie np. w sprawach konfliktu na Ukrainie, do podejmowania ważnych decyzji w Europie nas nie zapraszano. Autor                                                                                                           W 1934 roku jako pierwsi w Europie zawarliśmy z hitlerowską III Rzeszą układ o nieagresji. W ten sposób, chcąc zwiększyć swoja rangę na kontynencie i zagrać trochę na nosie ignorującym nas Anglikom i Francuzom, wyciągnęliśmy Niemcy z dyplomatycznej izolacji w jakiej znajdowały się od końca I wojny światowej. Potem posypało się już więcej takich traktatów. Dygnitarze III Rzeszy byli częstymi gośćmi w naszym kraju. Pod koniec lutego 1938 r. przebywał w PolscFe Hermann Göring. Od tego czasu jako „wielki łowczy” Rzeszy głównie polował z polskimi oficjelami, także z prezydentem Mościckim, a jako specjalista od kontaktów z Polakami sondował reakcje Warszawy na plany anschlussu Austrii i potem Sudetów. Podczas rozmów 23 lutego minister spraw zagranicznych Józef Beck oświadczył mu, że los Austrii jest Polsce obojętny, że nie mamy tam żadnych interesów, natomiast jeśli chodzi o Czechosłowację, to Polska jest zainteresowana pewną częścią jej terytorium. Oczywiście chodziło o Zaolzie.

Jeśli chodzi o Anschluss Austrii to niewątpliwie Czesi nie przeciwstawiając się planom Hitlera w zaborze jej terytorium, popełnili podobne błędy jak polskie władze, gdy Niemcy chciały zająć Sudety. Po zajęciu Austrii, Czechy znalazły się w beznadziejnej strategicznie sytuacji, okrążone niemal z każdej strony. Podobnie Polska po zajęciu Czech została okrążona z trzech stron. 

  By poznać atmosferę tamtych dni warto przyjrzeć się polskim tytułom prasowym jak reagowały na politykę Hitlera. W zdecydowanej większości były to reakcje pozytywne, przez które nie raz i nie dwa przebijał się podziw dla niemieckiego kanclerza. Przeglądając przedwojenną polską prasę z 1938 roku, która może nawet lepiej odzwierciedlać nastroje panujące wtedy w Polsce niż suche rządowe komunikaty czy stanowiska, można poznać ducha tamtych czasów i panujące nastroje.

 

W trakcie swojego niedawnego przemówienia Władimir Putin zacytował fragmenty niektórych dokumentów archiwalnych, w tym związanych z Układem monachijskim z 1938 roku. Przytoczył m.in. słowa premiera Francji: „Nie tylko nie można polegać na polskim wsparciu, ale nie ma też pewności, że Polska nie uderzy od tyłu”.                                                                                                                                                                                                              Zapewne tak było. Anglia i Francja nam nie ufały. W „Głosie Narodu” z września 1938 roku zamieszczono 2-stronicowy artykuł opisujący zaogniający się konflikt między Berlinem a  Pragą oraz sposób jego rozwiązania proponowany przez Londyn i Paryż. Korespondent gazety, podpisujący się inicjałami S.O., szeroko opisał stanowisko zachowującego  anonimowość  generała  francuskiego,  który  otwarcie stwierdził,  że  poczynania Niemiec  mogą  doprowadzić  do  wybuchu  wojny, której mocarstwa europejskie starają się za wszelką cenę uniknąć. Rozmówca nie do końca potrafił sprecyzować stanowisko Polski, która według niego mogła opowiedzieć się po stronie Niemiec, gdyż również była zainteresowana pozyskaniem części terytorium Czechosłowacji zamieszkałej przez ludność pochodzenia  polskiego.  Wynik  konfliktu  zbrojnego,  do  którego  nie  przyłączyłaby się Polska po stronie Francji i Wielkiej Brytanii, nie był według generała jednoznaczny. Oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwia to Francji, której premier podpisał się w Monachium pod rozbiorem Czechosłowacji, a to Francja a nie Polska miała z Czechosłowacją sojusz wojskowy. Ze względu na odległość od Francji do czeskiej granicy i co najmniej niejasną postawę Polski, która być może uderzyłaby z drugiej strony, pomoc francuska na niewiele by się zdała. Francuzi cynicznie więc uznali, ze jedyne co mogą zrobić to zachować w Europie pokój kosztem naszego południowego sąsiada. Tej samej Francji, również naszego sojusznika, też było za daleko do polskiej granicy. Też zapewne nie wiedziała jak może się zachować nasz wschodni sąsiad, ZSRR? Z tym, że to Stalin proponował Anglii i Francji, zanim zawarł układ o nieagresji z Niemcami, sojusz na wypadek niemieckiej agresji. ZSRR też Czechom nie pomógł. Też nie graniczył z Czechosłowacją. Na ewentualne przejście Armii Czerwonej do Czech, Polska nie wyraziła zgody. W 1939 roku, w społeczeństwie francuskim, co widać było w tamtejszej prasie, panowała niechęć do wykonania sojuszniczych zobowiązań wobec Polski. Przypominano naszą postawę wobec Czechów w 1938 roku.

 

Przez cały okres kryzysu czechosłowackiego polska prasa w większości przychylnie patrzyła na żądania Niemców sudeckich i nieprzejednane stanowisko III Rzeszy.  W większości też było to jedynie przyczynkiem polskich roszczeń wobec Czechosłowacji.                                                                                                                                                                                                                                „Kurier Poznański” początkowo w ogóle ignorował kryzys w Czechosłowacji. Ważniejsza dla niego była ocena przemówienia Hitlera z ostatniego przedwojennego Parteitagu. Redakcja zachwycała się słowami „wielkiego Austriaka” pisząc: „Siłę do swoich postanowień i całej swej akcji Hitler czerpał z duszy narodu niemieckiego, z jego wielkiej wiary w przyszłość”. W ogóle gazety skupiały się na stanowisku III Rzeszy czy przywódcy Niemców sudeckich, Konrada Henleina, prawioe zupełnie pomijając interesy samych Czechosłowaków.

 

Tenże „Kurier Poznański” twierdził: „wpływy masońskie na paryskiej konferencji pokojowej (zakończonej Traktatem Wersalskim) spowodowały, że sterowanemu przez masonów państwu czechosłowackiemu przydzielono zbyt hojnie ziemie z przewagą ludności niemieckiej”. Kurier z wyrzutem przypominał, że „spór o polskie powiaty Śląska był jedynym punktem, w którym ówczesna polityka francuska odmówiła poparcia Komitetowi Narodowemu w Paryżu” i uważa, że „te same sfery masońskie” teraz „uchylają się od obrony państwa czechosłowackiego w postaci, w jakiej je stworzyły”. Krakowski „Czas” w artykule „Moskwa chce rządzić w Czechosłowacji” (Czechosłowacja miała sojusz z ZSRR i Francją), z dezaprobatą poinformował czytelników o ewentualnych wpływach Moskwy w Czechosłowacji, donosząc, iż sowiecki Komintern pragnie skłonić czechosłowackich komunistów do wzięcia udziału w rokowaniach między Niemcami sudeckimi a czechosłowackim premierem Milanem  Hodżą. Redakcja zarzuciła komunistom opóźnianie rozstrzygnięcia spraw mniejszościowych w Sudetenlandzie, odnosząc się tym samym, między wierszami, do sytuacji ludności polskiej na Zaolziu. Na tej samej stronie z zadowoleniem pisano w „Czasie” o krokach podjętych przez gauleitera Wiednia Josefa Bürkela, zmierzających do oczyszczenia austriackiej sceny politycznej z wpływów  komunistów.

 

W ostrych słowach redaktorzy dziennika odnieśli się również do stosunku rządu czechosłowackiego do Polaków na Zaolziu. Pozwala to wnioskować o utrzymaniu programowej linii dziennika, sympatyzującego ze stroną niemiecką w kwestii roszczeń terytorialnych.

Przez kolejne dni „Czas” koncentrował się na rozmowach prowadzonych między politykami Anglii, Francji i Czechosłowacji oraz na reakcji na nie III Rzeszy. Rząd praski odroczył podjęcie decyzji w tej sprawie do początku sierpnia, co redakcja „Czasu” przyjęła z dezaprobatą, popierając tym samym postulaty mniejszości niemieckiej i samego Berlina. Stanowisko polskich władz najczęściej było przychylne Niemcom. Polska władza od czasu podpisania z Niemcami układu o nieagresji, bardzo dbała o dobre relacje z III Rzeszą. Oto na przykład w „Dzienniku Narodowym” z 29.08.1935 r ukazała się informacja o tym, że niejaki Nuchim Halberstadta został skazany w Polsce na więzienie za obrazę Adolfa Hitlera. Człowiek ten, przedsiębiorca, w niewybrednych słowach odpowiedział na przysłaną mu ofertę współpracy jakiejś niemieckiej firmy i zwracając list napisał na kopercie słowa: „Niezliczoną ilość razy prosiłem panów, aby mnie nie niepokoili swemi pismami. Ponieważ istnieje ustrój hitlerowski, nie będę przyjmował żadnych ofert tak długo, póki Hitler ze swoja hołotą będą rządzili w Niemczech, a żaden porządny człowiek nie będzie utrzymywał z wami stosunków”. Dostał za to 3 lata więzienia.                                                                                                                                                                                                                   

Wycinek z Dziennika Narodowego z 29.08.1935 nr. 59                                                                                                                                                          Za te kilka hektarów Zaolzia i „sukces” w odzyskaniu polskich ziem, sanacja była gotowa na wiele. Także na współpracę z III Rzeszą. Tylko nieliczne tytuły wykazywały jakiś rozsądek i przewidywania co do dalszych konsekwencji ustępstw wobec III Rzeszy. Na  łamach  „Krakowskiego  Kuriera  Porannego”  pojawiały  się w dniach rozbioru Czechosłowacji artykuły ostrzegające rząd polski przed zbyt  pochopnymi roszczeniami wysuwanymi wobec Pragi. Nawoływano czytelników, by nie zapominali, że propaganda niemiecka mimo wygłaszanych przez Hitlera zapewnień o przyjaźni polsko-niemieckiej nadal wysuwa wobec Polski  roszczenia dotyczące Pomorza i Śląska. W dzienniku przestrzegano czytelników i rząd polski, że „w ciężkich chwilach, jakie przeżywa Republika Czeska [...], polska racja stanu  wymaga  udzielenia  pomocy  państwu  zagrożonemu  przez  wspólnego wroga”. Takie głosy były jednak rzadkością. A przecież w interesie Warszawy, bez względu na to, że w międzywojniu stosunki z Czechami nie były najlepsze, było dać Pradze gwarancje i obietnice pomocy w przypadku hitlerowskiej napaści. W końcu 1938 roku z połączonymi siłami polskimi, doskonale wyszkoloną i wyśmienicie uzbrojoną armią czeską, Hitler nie miałby żadnych szans.

 

Atmosferę wówczas panującą lepiej jednak oddaje „Goniec Warszawski”. Po Konferencji w Monachium zachwycano się w nim postępowaniem Polski wobec Czechosłowacji. Zdaniem redakcji okazało się, że „bez woli Polski nie może być urządzona nowa Europa Środkowa”. Widać w tym nasze sny o potędze i narodowe kompleksy.

Rząd polski chłodno przyjął postanowienia układu monachijskiego, jak pisano na łamach krakowskiego „Czasu”, „to, co w Monachium zostało zadecydowane [...] bezpośrednio naszych interesów nie dotyczy”. Dopiero odzyskanie przez Polskę Zaolzia, co nastąpiło kilka dni później, rząd polski uznał za duży sukces swej polityki zagranicznej. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że II wojna światowa zaczęła się od rozbioru Czechosłowacji w Monachium. Po tej arbitralnej decyzji 4 tzw. mocarstw bez udziału samych zainteresowanych, wszelkie zasady przestały obowiązywać. Z losu Czechosłowacji w 1938 r., której nie pomogli zachodni alianci (bo za daleko?), a później Polski, której nie pomogli ci sami alianci (bo też za daleko?), płynie nauka – Chcesz być bezpieczny to sojuszników szukaj blisko, po sąsiedzku a nie po drugiej stronie kontynentu, a tym bardziej nie za jakimś oceanem.

 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.                                                                         https://pl.sputniknews.com/pisza-dla-nas/2019122811582216-czy-sanacja-miala-swoj-udzial-w-ukladzie-monachijskim/            

KOMENTARZE

  • Za Monachium nie.
    A traktat o nieagresji z Niemcami był akurat czymś pozytywnym. I paradoksalnie mogło się wydawać, że z III Rzeszą dogadamy sie łatwiej niż z Republiką Weimarską. A czy Niemcy naprawdę były izolowane? Bez przesady. Anglosasi z nimi interesy robili.
    Niemniej sanacja zrobiła duzy błąd, zajmując część Czechosłowacji. To było głupie. Zwłaszcza, że wtedy akurat benesz zaczął proponować współpracę.
    Czechosłowacja miała sojusze z Francją i ZSRR. Ale z Sowietami nie mieli wspólnej granicy, ani Sowieci nie mieli granicy z III Rzeszą. Generalnie interweniować za bradzo nie mogli, nawet gdyby chcieli. Polska i Rumunia nie zgadzały się na wejście Armii Czerwonej. Natomiast liczenie na Francje, było naiwnością. Zarówno polityków czechosłowackich, jak i polskich. Nie wiedzieli oni o linii Maginota, któa wskazywała na skrajnie defensywna postawę? Na działania Francji, wpływała też polityka tego przygłupiego bufona Becka. Francuzom mogło się wydawać, że Polska jest w sojuszu z Niemcami. A do Czechosłowacji emigrowali politycy prześladowani przez sanację, jak Korfanty i Witos.
    A upadek Czechosłowacji powodował, że Polska była już zagrożona niemal z każdej strony. Tylko wyjątkowy kretyn mógł się z tego cieszyć. Parę hektarów zyskano, a wraz z tymi hektarami niechęć ludności.
    Największą jednak winę za układ monachijski, ponoszą Brytyjczycy.
    A co ciekawe, większość Czechów była gotowa się bronić. Politycy, chcąc uniknąć ofiar, a nie mając szans na zwycięstwo, musieli stanąć wbrew nastrojom społecznym. Głównodowodzący wojsk czeskich generał Ludwik Krejci apelował do polityków, aby nie kapitulować. Wierzył w moc sudeckich fortyfikacji. Poza tym Czesi, mieli jedna z najlepszych armii Europy.
    A tutaj jednak jakis dowodzik, że nasi coś mieszali jednak:
    20 września ambasador Józef Lipski poinformował Hitlera, że Polska czterokrotnie odrzuciła prośby mocarstw zachodnich o pomoc w rozładowaniu kryzysu czechosłowackiego. Wódz III Rzeszy odwdzięczył się zapewnieniem, że na wypadek konfliktu polsko-czeskiego Niemcy staną po stronie Polski. Jednak to nie Polska decydowała.
    A czy warto było?
    Gdybyśmy w Polsce mieli poważnych polityków, to dążyliby do sojuszu z czechosłwoacją, który był wręcz geopolityczną koniecznością.W 1938 roku, Niemcy jeszcze nie były gotowe do wojny i siły polsko-czechosłowackie, mogły stawic skuteczny opór. Inna sprawa, że wiedząc jakie miernoty sanacja promowała na stanowiska dowódcze (poza nielicznymi wyjątkami), to nie byłbym tego pewien,.
    Witos czy część endeków rozumieli, że sojusz z czechosłowacją jest nam bardziej potrzebny niż z Węgrami. Ale sanatorzy tego nie rozumieli. Dla nich ważniejsza była forma niż treść.
  • @Wican 10:32:08
    "Polska i Rumunia nie zgadzały się na wejście Armii Czerwonej. "

    Coś sobie uprzytomniłem sobie. Przecież Armia Czerwona wcale nie musiała "wchodzić". Mogły to być kontrolowane i ograniczone transporty kolejowe, jedne wiozące lekko uzbrojonych żołnierzy, drugie ciężki sprzęt do wyładowania w Czechosłowacji. Tak jak się odbywają amerykańskie transporty do Afganistanu przez Rosję, lub radzieckie do Wietnamu przez Chiny.
  • @Wican 10:32:08
    Za wojnę odpowiadają światowe ośrodki syjonizmu, w tym żydowskie NKWD. Musisz to wiedzieć! (658) Winimy Putina? A kto tak naprawdę zaczął awanturę?
    https://www.youtube.com/watch?v=BHH3kPn9anQ

    II wojna światowa to zaplanowany spisek? Dowody. | S. Pitoń
    https://www.youtube.com/watch?v=shuoP4fHSK8
    Stalin wiedział, że Anglia i Francja nie pomogą Polsce i wtedy zaatakował | prof. W. Włodarkiewicz

    https://www.youtube.com/watch?v=_WWBzL2RBmk


    Oczywiście, że wiedział. Praca nad tą mapą została ukończona w listopadzie 1941 r. czyli przed przystąpieniem USA do WW II. Wyspy Kurylskie, choć jeszcze nie oficjalnie, stały się częścią Rosji Sowieckiej już w 1941 r. Niemiecka akcja wymordowania polskiej inteligencji Außerordentliche Befriedungsaktion była przygotowaniem gruntu przed ponownym zajęciem Polski przez Rosję. Brak frontu zachodniego dało Rosji możliwość zajęcia Europy Centralnej i przeprowadzenia w niej rewolucyjnych zmian które w ostateczności doprowadziły do "pokojowego" przejęcia całej gospodarki Polski in innych państw w Europie Centralnej przez państwa zachodnie. Religijni żydzi w Europie Centralnej nigdy nie zgodziliby się na utworzenie Izrael. Teraz też się nie godzą.Proszę wygooglować sobie "Gigantyczny protest Żydów przeciwko Izraelowi w Nowym Yorku".

    http://www.joeydevilla.com/wordpress/wp-content/uploads/2007/09/post-war_moral_new_world_order.jpg
  • To zdanie mnie zawsze zastanawiało.
    Proszę zwrócić uwagę na to zdanie które jest jak najbardziej historycznie prawdziwe: "Stalin proponował Anglii i Francji, zanim zawarł układ o nieagresji z Niemcami, sojusz na wypadek niemieckiej agresji."
    Problem w tym iż między Niemcami a ZSRR leży Polska przez którą aby Hitler mógł zaatakować Sowietów musiał przejść z wojskami a Stalin całkowicie nas pominął. Dlaczego? Czyżby miał co do nas swoje konkretne plany?
    A może zamiast z Niemcami chciał rozegrać ten sam scenariusz rozbioru ale
    z Anglią i Francją? Na wypadek wojny Anglia i Francja biją Hitlera a on pod pretekstem walki z Niemcami przechodzi przez Polskę dla siebie ją sobie zagarniając. Stalin i żydowscy Sowieci na ten czas byli po prostu żmijami.
    Nie dziwię się że nie udostępniono mu przejścia do Czechosłowacji.
  • @kula Lis 69 10:40:54
    Ależ Francja i Anglia wypełniły zobowiązania. Po prostu, tak to zostało podpisane. A II wojna była pewna już po traktacie wersalskim
  • @kula Lis 69 10:40:54
    "Oczywiście, że wiedział. Praca nad tą mapą została ukończona w listopadzie 1941 r. czyli przed przystąpieniem USA do WW II. "

    Wiele map robiono, były to prognozy i spekulacje, oparte na geopolitycznych kalkulacjach.

    Kilka lat później była i taka mapa, i co z tego?

    https://www.globalresearch.ca/wp-content/uploads/2014/06/1984-world-map.jpg
  • @Pedant 10:40:21
    Ale transport też trza przepuścić, a sądzę że nasz wywiad i rumuński szybko by "rozkminił" kto i po co/
  • @Stara Baba 10:52:55
    "Na wypadek wojny Anglia i Francja biją Hitlera a on pod pretekstem walki z Niemcami przechodzi przez Polskę dla siebie ją sobie zagarniając. Stalin i żydowscy Sowieci na ten czas byli po prostu żmijami.
    Nie dziwię się że nie udostępniono mu przejścia do Czechosłowacji."

    Jak już napisałem, taki transport można łatwo zabezpieczyć. Żołnierze jadą jednym pociągiem, sprzęt drugim. Sanatorzy najwyraźniej chcieli rozbiorów Czechosłowacji, której nienawidzili, chocby za udzielenie azylu Witosowi, Korfantemu i innym. Dociera to do Was?
  • @Stara Baba 10:52:55 USA są w takiej samej sytuacji jak Polska
    Filosemicka operacja w Polsce. W czyim interesie rządy w Polsce podejmują decyzje? K. Baliński

    https://www.youtube.com/watch?v=rX1ENjkrNMs&t=813s
    #Żydzi #antysemityzm #Kaczyński
    Link do artykułu o korzeniach premiera Morawieckiego:
    https://www.haaretz.com/world-news/eu...

    Krzysztof Baliński: W Magdalence uzgodniono, że MSZ ma należeć do salonu lub Żydokomuny..MSZ, jakie jest, każdy widzi. O jego zaletach i wadach można by napisać długi artykuł. My jednak proponujemy rozmowę z człowiekiem, który o problemach MZS wie wszystko i wie, z czego albo przez kogo to wynika. Jarosław Kornaś do swojej składnicy książek zaprosił byłego ambasadora Polski w Syrii i Jordanii Krzysztofa Balińskiego. Jego książka "MSZ polski czy antypolski" przez środowisko Gazety Wyborczej została uznana za "antysemicką". Jesteście ciekawi, kto jest odpowiedzialny za fatalne działanie MSZ? Ciekawi Was, kiedy w MSZ zaczęło się "psuć" ? Ten program na bank odpowie na wszystkie wasze pytania.

    https://www.youtube.com/watch?v=TUAqBrT-vas

    Ps... 12:40 "W Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu wówczas PiS miał 3 posłów" - Wówczas czyli we wrześniu 2012 PiS miał tam 10 ludzi: Witold Waszczykowski, Anna Fotyga, Jarosław Sellin, Krzysztof Szczerski, Kosma Złotowski, Zbigniew Girzyński, Mariusz Kamiński, Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Piotr Pyzik, Grzegorz Woźniak.

    http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladkom7druk?OpenAgent&SZA
    W głosowaniu na chazara Schnepfa brało udział pierwszych pięciu, ale kto jak głosował - słabo widać.

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PosKomZrealizowane.xsp?komisja=SZA#35

    Polska to ewenement. Wszystkie liczące się siły polityczne w naszym kraju są życzliwe Izraelowi. Zarówno PO, jak i prawicowe PiS. Przecież świętej pamięci Lech Kaczyński był wielkim przyjacielem państwa żydowskiego – mówi Bartoszewski. Proszę wskazać inny kraj w Europie, w którym w ostatnim 20-leciu trzech szefów dyplomacji, Meller, Rotfeld i Geremek, było żydowskiego pochodzenia, jeden ma honorowe obywatelstwo Izraela, a obecny ma żonę żydówkę.
    https://www.rp.pl/artykul/616992-Polska---najlepszy-przyjaciel-Izraela-w-Unii-Europejskiej.html




    Szczególnie dobrze znają się na tym osoby zatrudnione w MSZ przed 1989 r. i szeroko opisywane w prasie w latach dziewięćdziesiątych.... Jakiego tematu byśmy nie ruszyli, to ZAWSZE jest ten sam problem: być albo nie być dla Polski to pozbycie się żydokomuny. Żydobolszewizm czarny gorszy od czerwonego.. Trockizm gorszy od Stalinizmu. Zbigniew Brzeziński obalając ZSRR, obalił stalinowski porządek w ZSRR i w państwach "obozu socjalistycznego" (wypaczony żydokomunizm), by powrócić do początków rewolucji 1917 r., zgodnie z Trockim, i budowy na nowo żydokomunizmu. Ten proces już trwa. Na Zachodzie i USA w latach 60. i 70. XX w. dokonała się rewolucja obyczajowa lub seksualna. W państwach Europy Środkowo Wschodniej rewolucja obyczajowa rozpoczęła się po 1989 r. Wielu Polaków nie rozumie, co to jest żydokomunizm. Jest to całkowite zniesienie rynku, własności prywatnej, pieniądza, państwa, Kościoła, religii, wartości i moralności chrześcijańskiej, rodziny, to socjalizacja dzieci przez wychowanie seksualne w szkołach (demoralizacja), gender, aborcja, eugenika i eutanazja, to rewolucja seksualna lub kulturalna, homoseksualizm i wymieszanie narodów głównie islamem. To chaos i dżungla. To cofnięcie w rozwoju społeczeństw do epoki wspólnoty pierwotnej."

    http://www.polishclub.org/2017/05/28/jastrzab-polityki-zagranicznej-usa-czesc-ii/
  • @Wican 10:54:54
    Hitler sabotował kluczowe bitwy! Spiskowa historia frontu wschodniego | S. Pitoń

    https://www.youtube.com/watch?v=9OQcR4nv6RA
    Operacja "Lew Morski" to wielkie oszustwo? | Sebastian Pitoń

    https://www.youtube.com/watch?v=qE-QbYHpPIM

    Ps..Ciekawa dyskusja. Hitler znał przypadki Napoleona i Hannibala. Pierwszemu zdobycie Moskwy nic nie dało. Drugiemu zdobycie Rzymu mogło zapewnić zwycięstwo w wojnie. Jednak wydaje się, że Pan Pitoń ma rację. Zdobycie Moskwy było by olbrzymim ciosem nieporównywalnym nawet do utraty tego miasta w wojnie z Napoleonem. Gdyby Hitler zajął Moskwę i zajął ZSRR aż do Uralu ,nie wygrałby, został by mimo to pobity, i Rosjanie zajęli by Berlin i Niemcy zostały by pokonane. Drobny detal przemawiający za racją pana Pitonia w tym punkcie, o tym że przemysł nie został nagle "przeniesiony" za ural, może być relacja osoby, pracującej przy takim projekcie, która opowiadała jak trudnym, graniczącym z bezsensem i w warunkach pokoju, jest przeniesienie fabryki o 1000 km dzisiaj. Jeszcze dużo bardzo dużo historii jest zafałszowane po za tym sama historia jak już dziś wiemy jest fałszowana tzn ktoś nią z dużym zaangażowaniem steruje. Wall St. tam się wszystko zaczyna i tam się kończy. Bez "gangu z Wall St." nie byłoby FED, nie byłoby Wielkiej Wojny, nie byłoby końca caratu, nie byłoby Lenina, nie byłoby Rewolucji Październikowej z całą bolszewią i CCCP, nie byłoby Republiki Weimarskiej, nie byłoby... IIRP, nie byłoby Piłsudskiego, nie byłoby Stalina i jego terroru, nie byłoby III Rzeszy z austriackim "aktorem" który porwał genetycznie uległy władzy naród niemiecki, nie byłoby II Wojny Światowej, nie byłoby końca epoki kolonializmu (ale w starym wydaniu), nie byłoby definitywnego końca hegemonii Wielkiej Brytanii jako mocarstwa kolonialnego i oceanicznego kontrolującego kluczowe morskie punkty węzłowe czyt. handel, nie byłoby Holocaustu który można postrzegać jako pozbycie się "balastu" w postaci tradycyjnej mało postępowej części "narodu wybranego", nie byłoby Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali (EWG, EU), nie byłoby Izraela i likwidacji Palestyny, nie byłoby wojny na Płw. Koreańskim, Indochinach, Wietnamie, reżimu Pol Pota, wojny sześciodniowej która na nowo zdefiniowała podział świata na prosemitów i antysemitów, nie byłoby całego wyścigu zbrojeń którego koszty ponosiła cała ludzkość dobrowolnie i przymusowo w zależności od okoliczności, nie byłoby wielkiej marksistowskiej rewolucji kulturowej lat 60tych która ostatecznie wbiła nóż w plecy instytucji rodziny jako fundamentowi starego świata który tak ciąży marksistom itp szatanom a objęła na swój sposób cały świat od USA, Europę Zachodnią, przez Blok Wschodni aż po "wyalienowane" na ówczas Chiny (Mao), nie byłoby "upadku" komunizmu w Bloku Wschodnim na cztery łapy, nie byłoby ery globalizacji zapoczątkowanej w drugiej połowie lat 90tych XX wieku, nie byłoby ery internetu a zatem narzędzi do urabiania nowego czlowieka-konsumenta funkcjonującego jako idealny niewolnik czyli: google'a, twittera, Facebooka, instagrama, tindera, youtuba (wszystko to odpowiednio moderowane aby czasem nie nastręczało problemów w procesie warunkowana nowych pokoleń)... itd, itp, etc... problem polega, że 99 procent społeczeństwa nie wie tego i chyba nie chce wiedzieć, a statystyki mówią, że za ostatnie 40-50 lat płodność i testosteron białych mężczyzn spadł o połowę ( to katastrofa) a autyzm u dzieci wzrósł około 50 razy tj 5000 procent. Dla Pana Pitonia oraz Widzów bezpłatna e-książka Hope Farm - patrz rozdział 9. Książkę należy czytać w aplikacji iBooks na jabłkowych urządzeniach, lub Adobe Digital Editions na urządzeniach ekranowych wszelkich innych firm, link do pobierania poniżej.

    http://jedentakipan.pl/1_Podstrony/01.01_Hope_Farm.html
    Jeśli ktoś nie ma Adobe Digital Editions, link do poradnika po polsku jak tę aplikację pobrać z firmy Adobe Systems (to ta firma od znanego wszystkim formatu PDF) jest poniżej.

    http://jedentakipan.pl/1_Podstrony/02.05_Pobieranie_aplikacji_Adobe_Digital_Editions.html
    PsII..Hitler był anglofilem. Niemieckie elity również. Podziwiał i zazdrościł Anglikom ich imperium. Imponowało mu,że Anglicy jako biały człowiek i germanie zbudowali swoje imperium władają praktycznie całym światem. Chciał się tylko podzielić z Anglią władzą. Niemcy miały władać Europą, a Anglia w swoich koloniach. Sądził, że Anglia na to pójdzie.
    Latem 40 roku flota niemiecka składała się z: 1 ciężkiego krążownika, 2 lekkich i tuzina niszczycieli. Tyle w temacie realności desantu na UK. Z dzienników Goebelsa wynika, że nie było nawet planu inwazji lądowej na wyspy UK. Hitler nigdy nie chciał podbić Anglii, chciał tylko zmusić ich do podpisania rozejmu i pokoju na swoich warunkach... Polecam serdecznie II tom dzienników 1939-1942.

    Oszustwo całego świata tu jest prawda!

    https://youtu.be/DWZB_KyJthI.
    Ten film przetłumaczyć bo jest po Niemiecku i pokazać Polakom.
  • @Stara Baba 10:52:55
    Putin załatwi deal z Netaniahu niebawem na obchodach, a potem już tylko do kongresu amerykańskiego i pozamiatane zobaczycie, posłuchacie historię Putina o Polsce na obchodach w Izraelu. Za Nord Stream 2, niech rząd się przygotuje na atak Izraelsko Rosyjski na Polskę
  • @@@@!
    Czy Trump przestraszył się protestów ws. 447? | dr Mira Modelska - Creech

    https://www.youtube.com/watch?v=gaHtMFNUynM


    Nieznane i szokujące fakty o Żydach - Dr Mira Modelska-Creech

    https://www.youtube.com/watch?v=A18mmoAe6Gc


    Ps...Polecam komentarze!
  • @kula Lis 69 13:29:35
    To że żmije knują przeciw Polsce mnie nie dziwi. Na pewno rozegra się tam brzydki scenariusz. Obawiał bym się jednak najwięcej własnego rządu który jest delikatnie powiedziawszy dwuznaczny. To polski rząd może nas wrzucić do dola, nie Izrael czy Rosja.
    Zawsze przechodzą mnie myśli czy nasi dziadowie zrobili dobrze iż chcieli
    żydów wysłać na Madagaskar. To my Polacy powinniśmy się zwinąć i tam pojechać. Wyspa piękna, ciepła i zasobna. No i cztery razy od Polski większa. Żyli byśmy tam jak pączki, jak królowie w raju, no i bez sąsiadów.
  • @Stara Baba 17:43:00
    nie ma zmiłuj, zawsze się znajdzie jakiś żyd który ci korzystny kredyt zaoferuje, nawet na Madagaskarze ...
  • R.I.P
    R.I.P

    Z przykrością muszę Was zawiadomić o śmierci Wojciecha Diduszki.
    Poległ od petardy, rzuconej przez wyborcę PIS. Pogrzeb odbędzie się już jutro.
    Pośpiech wynika z tego, że denat 3 stycznia jedzie z żoną na narty do Austrii.
  • @Husky 17:26:38
    A maliniak się znalazł czy lawina przysypała tego śmiecia?
  • @Stara Baba 17:43:00
    "Wyspa piękna, ciepła i zasobna. No i cztery razy od Polski większa."

    Półtora razy większa.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:34:19
    Śmiecia to szukaj wśród swoich
  • @Husky 17:57:06
    Nie znalazłem bo nie mam wśród kogo szukać.
    Za to w PiSlamie od metra: sprzedawczyków, zdrajców, jełopów, szabesgoi i zwykłych śmieci. Nawet na najwyższych szczeblach.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:13:08
    Ja w Sylwestra piłem markowe trunki

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829