Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
134 posty 27580 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Chce bezkarności "kasty"?!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Hołownia: Polska została Frankensteinem Europy. By odzyskać wizerunek, należy pogrzebać Izbę Dyscyplinarną

 Kandydat na prezydenta Szymon Hołownia postanowił na swoim Twitterze zaatakować reformę sądownictwa. Jego zdaniem należy wycofać się ze zmian. Polska miała być Tygrysem Europy, została jej Frankensteinem. By odzyskać wizerunek, należy rozdzielić funkcje min. sprawiedliwości i prokuratora gen., przywrócić wybory KRS przez sędziów, pogrzebać Izbę Dyscyplinarną SN i zaprzestać kampanii oszczerstw wobec sędziów napisał na Twitterze kandydat na prezydenta Szymon Hołownia. Frankensteinem - bo jak słusznie zauważyła Rada Europy w swoim dzisiejszym raporcie, doszło w naszym kraju do „frankensteinizacji prawa” dodał w kolejnym wpisie.              Internauci mają zupełnie inne na temat reformy wymiaru sprawiedliwości niż Szymon Hołownia.                                                                                                                                                                          wpolityce.pl/polityka/484496-holownia-nalezy-pogrzebac-izbe-dyscyplinarna-sn                                                                                                                                                                                                                                                Ps...Frankensteinem? To mówi facet o gębie Czakiego? Hołownia to taka polityczna Greta Thunberg, nawet fizycznie podobny. Hołownia wygląda jak Frankenstein, i nie jest Polakiem, ma tylko obywatelstwo polskie poświadczone dowodem osobistym. Taki nie może być dziś prezydentem, bo Polska to niepodległe państwo. Hołownia z tefałenu. TVNowski funkcjonariuszu, a na czym ty się znasz? Partia TVN i „ojcowie założyciele” wybrali sobie takiego chłystka, bo uznali, że Polska to Ukraina..Ta Hołownia to taka sama jak Kidawa. Kabaret. To chyba wystarczy? On naprawdę sądzi, że ma jakiejś szanse w tych wyborach? Kandydat na głowę państwa (prezydenta) dysponuje jedynie głową na bycie w kabaretowym TVN 24, gdzie może sobie grzebać i grzebać. Jak patrzę na Hołownię i resztę Targowicy, to jestem za jak najszybszym przywróceniem kary śmierci.  Sądokracja czyli nieograniczona władza sędziów to kolejna forma zniewolenia i dyktatury polegająca na budowie nietykalnej nieodwoływanej nieomylnej bezkarnej kast degeneratów w togach kolesi Hołowni. Dobrzy doradcy (K.W)                                                                                                                                                        https://www.dorzeczy.pl/kraj/125938/powazna-awaria-na-facebooku-kto-prowadzi-konta-najwazniejszych-politykow-wyszly-ciekawe-powiazania.html  

KOMENTARZE

  • Nie szkoda to czasu na kolejną...
    wydmuszkę służb?
  • Co za megalomania! Grodzki: To zaczyna przypominać sytuację: komuniści i opozycja. Tak nie może być w demokratycznej Polsce!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18wNWZmYy9wLzIwMTkvMTEvMjAvODI1LzU1Mi85ZGNhY2U0NzRkZDk0ZTI3YmFlYWUxZTZjMWE0ZDE1MS5qcGVn.jpeg
    To spotkanie z Jourovą pokazuje, że nawet nasza sąsiadka Czeszka pracująca w Brukseli inaczej rozumie politykę. (…) Tam nie ma brudnych kompromisów, jest państwo prawa mówił na antenie TOK FM marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Tutaj albo się dostosujemy do prawa unijnego i naszej konstytucji, albo (…) istnieje zagrożenie dla wypłaty środków unijnych albo czasowe ich zamrożenie podkreślał. UE nie chce być traktowana jako skarbonka pieniędzy, ale jako wspólnota wartości grzmiał Grodzki. Nie obyło się bez straszenia Polaków. To nie rząd się zderzy, to my jako obywatele dostaniemy po uszach twierdził rozmówca Piotra Kraśki. Krzywdą dla nas wszystkich, a nawet katastrofą będzie, gdy polska nie otrzyma środków unijnych. (…) To byłaby dla polskiej ekonomii sytuacja katastrofalna! dodał. I tym razem marszałek Senatu nie mógł sobie odmówić wbijania szpil partii rządzącej. Oni zdają sobie sprawy, że zabrnęli o jeden most za daleko i starają się zręcznie z tego wycofać atakował. To trochę zabawna propozycja kompromisu, która żadnym kompromisem nie była. To znaczy, że nie mają kompletnie pojęcia, jak wygląda polityka światowa twierdził gość TOK FM. I tym razem nie mogło zabraknąć straszenia Polexitem. Odnosząc się do wezwania przedstawiciela UE do MSZ, Grodzki powiedział: To są rzeczy szokujące (wzywanie ambasadora UE). Później poszedł jeszcze dalej…To zaczyna przypominać sytuację: komuniści i opozycja. Tak nie może być w demokratycznej Polsce! grzmiał. Odnosząc się do przesunięcia środków z Senatu do resortów, powiedział: Tego kompletnie nie rozumiem. (…) Rozdawanie tych pieniędzy po kilku ministerstwach spowoduje chaos. (…) To kompletnie koniunkturalny, doraźny ruch polityczny, który spowoduje więcej chaosu. Marszałek Senatu skrytykował również Polską Fundację Narodową. Olga Tokarczuk robi bezkosztowo lepsza promocję niż ta Fundacja przez cały rok powiedział.
    Odnosząc się do oferty opozycji, rzucił dość zaskakującą zbitkę haseł:
    Konstytucja, pazur fightera i oferta dla klasy średniej. Słowa Tomasza Grodzkiego pokazują, że opozycja usilnie próbuje zaklinać rzeczywistość żyjąc we własnym świecie. Nic dziwnego, że jakikolwiek sprzeciw polskiego rządu wobec planów zachodnich elit jest dla nich nie do przyjęcia. To po prostu nie mieści się w sztywnych ramach ich myślenia o Polsce.
    TOK FM

    Ps.. Gdzie oni takiego "mędrca" przez tyle lat chowali? Kiedy dymisja koperciarza? Dlaczego ten łapówkarz jeszcze nie siedzi! W państwie prawa ten łapówkarz by już siedział do wyjaśnienia sprawy. Ależ to prawda, tylko, że żydokomuniści są po stronie chazarskiego łapówkarza z metra ciętego Grodzkiego. Ileż to prokuratorów i sędziów mamy w szeregach totalsów z czasów PRL? Ilu profesorów? Ile "resortowych dzieci" w mediach? Tak, chazarski łapówkarz z metra cięty Grodzki ma 100% rację. Pajacowi Grodzkiemu-kopercie kompletnie odbiło. Facet wymaga leczenia. Jeżeli jest podział to na złodziei, lewaków i komunistów z jednej strony a z drugiej strony ludzi uczciwych i patriotów.
  • Věra Jourová została skierowana do Brukseli przez Andreja Babiša, czyli w co gra czeski premier
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19lZDc5YS9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzQ5Ny83ZGMzMjgwMzMyZWQ0MDEzOTg4NmMzODNhODVlNmUxNC5qcGVn.jpeg
    Kiedy Věra Jourová zastąpiła Fransa Timmermansa na stanowisku unijnego komisarza ds. lepszej regulacji i rządów prawa, część polityków prawicowych nad Wisłą odetchnęła z ulgą. Pojawiła się nadzieja, że Komisja Europejska przestanie „grillować” Polskę. Problem okazał się jednak nie osobowościowy, lecz systemowy, ponieważ Czeszka kontynuuje politykę swego poprzednika, wykazując od początku niechęć do jakiegokolwiek kompromisu oraz nieprzejednanie wobec polskich władz. Jeśli dalej będzie ona podążać śladami Timmermansa, to po Warszawie na jej celowniku znajdzie się Budapeszt, gdzie do dziś holenderski komisarz także nie jest wspominany najlepiej. Nie ma wątpliwości, że aktywność Jourovej uderza w podmiotowość państw Grupy Wyszehradzkiej, zwłaszcza Polski i Węgier. Trzeba jednak pamiętać, że pani komisarz została na swe stanowisko w Brukseli desygnowana przez rząd czeski na czele z premierem Andrejem Babišem, który uchodzi za jeden z filarów Grupy Wyszehradzkiej. Jego gabinet jako jeden ze swych największych sukcesów na arenie międzynarodowej uznaje sprawne funkcjonowanie V4. Babiš bez wątpienia znał poglądy Jourovej, która od początku swej działalności politycznej była działaczką lewicową, działała w partii socjaldemokratycznej, pełniła funkcję jego pierwszej zastępczyni w ANO 2011, zaś w Komisji Europejskiej kierowanej przez Jean-Claude’a Junckera zasiadała w fotelu komisarza ds. sprawiedliwości, spraw konsumenckich i równości płci, dając się poznać jako zwolenniczka ideologii lewicowo-liberalnej. Mimo to Babiš zdecydował się wyznaczyć właśnie ją na stanowisko komisarza odpowiedzialnego za pilnowanie praworządności w państwach Grupy Wyszehradzkiej. Stąd też wynikał optymizm niektórych polityków polskiej prawicy, którzy mieli nadzieję, że nominowana przez Babiša pani komisarz nie będzie tak zacietrzewiona ideologicznie jak Timmermans i okaże więcej zrozumienia dla demokratycznych aspiracji Europy Środkowej. Spotkał ich jednak srogi zawód. W związku z tym rodzi się pytanie: dlaczego Babiš wskazał Jourovą, skoro wiadomo było, że będzie ona „grillować” Polskę, a przyszłości zapewne także i Węgry? Dlaczego członek Grupy Wyszehradzkiej dał zielone światło na działalność wymierzoną w podmiotowe dążenia V4? Wydaje się, że odpowiedź tkwi w afiliacji ANO 2011, czyli rządzącego dziś w Czechach ugrupowania Andreja Babiša. Otóż należy ono do liberalnej międzynarodówki, czyli Partii Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE), w której pierwsze skrzypce gra formacja En Marche! Emmanuela Macrona. Czeski przywódca ma obecnie problem z Komisją Europejską, która zarzuca mu pozostawanie w konflikcie interesów: z jednej strony jako premier zarządza on funduszami unijnymi, a z drugiej jako biznesmen ma być beneficjentem tych funduszy poprzez swój koncern Agrofert. Komisja oskarża go więc o łamanie prawa. Z tego powodu ALDE poważnie zastanawiało się, czy nie wykluczyć ANO 2011 ze swoich szeregów. Nie jest więc wykluczone, że nominacja Jourovej może być częścią porozumienia Babiša z Macronem i europejskimi liberałami. Dzięki temu on sam uniknie wyrzucenia z ALDE i problemów związanych ze swym biznesem. Inna sprawa, że stanie się to kosztem Polski i spoistości Grupy Wyszehradzkiej.

    https://wpolityce.pl/swiat/484515-jourova-zostala-skierowana-do-brukseli-przez-babisa

    Ps...Bardzo dobry tekst. Pokazuje jak prywatne interesy górują nad interesami Czech Polski, Węgier, itd. Fałszywi przyjaciele są gorsi od jawnych wrogów. Inaczej mówiąc zdecydowanie lepiej jest mieć prawdziwych wrogów niż fałszywych przyjaciół wokół siebie. To już lepiej być samotnym. Niemcy za pomocą dobranych umoczonych w różne szwindle urzędasów unijnych chcą przeprowadzić w Polsce pucz, obalić rząd i zainstalować powolnych sobie nadzorców PO, SLD, PSL, K-15 nad polskimi parobkami. Babis kompletnie się nie liczy. Nie wiem czy państwo wiecie, ale on z Morawieckim są kumplami. Powinno więc się zapytać: w co gra pan Morawiecki? Problem leży w tchórzostwie i tępocie "dobrej zmiany". Np. pan Morawiecki ostatnio wręcz kwiczał z zachwytu nad Niemcami. Dla kogo on robi? Jak ulegnie rząd lewakom to oni przejmą władzę, a wtedy IV rozbiór Polski. Magdalenka +eurokołchoz+ służby wrócą do koryta. a my niewolnicy. Brak zdecydowania to wada, a nie zaleta PiSsie. PiS ma na dziś tylko dwa wyjścia, albo nie będzie się cofał i rozprawi się z buntownikami i opozycją, którzy dążą do rozbioru Polski i oddanie państwa pod zabór Rosji i Niemiec, lub pozwoli wrogom na rozbiór. Unia się zdegenerowała. Dzisiaj Unia to w gruncie rzeczy niedemokratyczna i chora instytucja, gdzie losy całych państw i milionów obywateli zależą od woli jakiegoś jednego żydokomuszego.

    A Babis(TW Bures członek komunistycznej partii Czechosłowacji. Swój majątek zdobył dzięki komunistycznym układom. On tylko trzyma linię i wspiera komunistów z totalnej opozycji w Polsce) to były agent bezpieki, w Maroku znalazł "rosyjską ropę", wrócił i kupił poczytne tytuły prasowe, założył partię ano, wygrał wybory i realizuje interesy sponsorów, na 200 czeskich posłów 120 jest prorosyjskich.
  • @kula Lis 69 09:35:09
    Tak nie może być w demokratycznej Polsce!
    Dobre chęci, czy złe nie wiadomo.

    Prawda jest taka, że Polska ma daleką i ciężką drogę do prawdziwej demokracji.

    Na razie panuje system równowagi kołowej oparty na trzech punktach.
  • Oburzające! Biedroń: Nie mógłbym popatrzeć sobie w lustro, gdybym nie poparł powiązania funduszy UE z praworządnością
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yMTZmMi9wLzIwMjAvMDEvMjgvODI1LzUwMC8yZWNkYmUyYjlkMTI0N2U0YTZmNTM0YWVlNzI4OGEwZC5qcGVn.jpeg
    Ten rząd nie cofnie się w żadnej z tych reform. (…) Jarosław Kaczyński ma jasny plan domknięcia systemu, żeby podporządkować sobie całość władzy w Polsce powiedział kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń w „Polityce na Ostro” (Polsat News). Biedroń przyznał, że zagraniczne instytucje nie mogą doprowadzić do zatrzymania reformy sądownictwa w Polsce mogą to zrobić tylko wyborcy. Tylko wybory mogą to zmienić. Ani wizyta pani Viery Jourovej, ani rezolucja Rady Europy, ani nasze rezolucje, Parlamentu Europejskiego, ani Komisji Europejskiej, ani Komisji Weneckiej w Polsce tej sytuacji nie zmienią podkreślił. PiS rozgrywa konflikt zagraniczny z UE, RE i innymi instytucjami, które bronią demokracji i praworządności, do własnych interesów. Nie chodzi o to, żeby prowadzić dialog. Widać, że im na tym nie zależy. (…) Wypowiedzi prezydenta Dudy, przedstawicieli PiS, członków rządu, pokazują, że chodzi o poniżenie tych instytucji przed wyborcą PiS stwierdził Biedroń. Nazwał „bohaterami” środowiska, które walczą z PiS. Przy tak zmasowanym ataku, takich hejterskich wpisów, jak wpis pana Mularczyka, sędziowie maszerujący w Marszu Tysiąca Tóg, odważni dziennikarze, to jest dzisiaj test naszej odwagi, pewnego bohaterstwa mówił, odnosząc się do poniższego wpisu posła Mularczyka:
    Dziś na forum Rady Europy w Strasburgu opozycja ramię w ramię z politykami z Rosji, krytykują reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić. Co szokujące, Robert Biedroń jest zadowolony z tego, że poparł wymierzony w Polskę pomysł powiązania funduszy UE z przestrzeganiem praworządności! Nie mógłbym popatrzeć sobie w lustro, gdybym zrobił inaczej. W PRL moją matkę też nazywano zdrajczynią, też była nagonka na ludzi, którzy działali w opozycji do ówczesnego reżimu stwierdził. Dzisiaj mamy podobne schematy, podobny język, piętnujący, wykluczający, język pogardy dodał. To oburzające, że osoba, która ubiega się o urząd prezydenta RP, jest zadowolona z poparcia rozwiązania wymierzonego w Polskę.
    polsatnews.pl


    Ps...Ciekawe jak pedał może patrzeć w lustro przecież to odrażający widok? Mam nadzieję, że to targowickie bydlę skończy tak jak pierwsza targowica. Takich zdrajców w osiemnastym wieku wieszano na szubienicach na rynkach miast ku uciesze ludzi zgromadzonych. Ten obleśny celebryta, "gwiazdor" LGBT, pedalska ciota i o zgrozo "kandydat" na prezydenta RP (?!), a w sumie zdrajca szkodzący Polsce cieszy się na zapowiedź każdych konsekwencji dla naszego, ale już nie "jego kraju", gdzie wszystko osiągnął! Teraz jest za ograniczeniem naszej suwerenności, m.in. przez ingerencję UE w nasz system prawny i kolejny raz widać ile obleśny zakłamany celebryta i "diabelski pastor" pedalska ciota Biedroń robi szkód w UE swoimi łgarstwami! Na koniec pytanie do głosujących na owego Biedronia: nie wstyd wam, że głosowaliście na zaprzańca? nie wstyd wam, że waszymi głosami taka pedalska gnida i matkobijca oraz ruchacz brata ma szanse szkodzić Polsce?
  • Te argumenty przyjmie? Ziobro pokazał Jourovej artykuł Rzeplińskiego dla "GW". Pisał m.in. o aferach z udziałem sędziów
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19lZmEyMi9wLzIwMjAvMDEvMjgvODI1LzUxOS85OTAwMmQ1MDRkYmU0MjM2OWVhZTNkOTk3YWZjZWUxZC5qcGVn.jpeg

    Szef MS poinformował również, że podczas spotkania odniósł się do „wypowiedzi pani komisarz, która wyrażała zaniepokojenie w swoich publicznych wystąpieniach o medialne działania, które mają nadwyrężyć zaufanie do sędziów”. Jak mówił, przekazał Jourovej dwa materiały, które „dokumentują ten proces krytycznej oceny tego, co dzieje się w polskim sądownictwie”. Chodzi - jak mówił - o artykuł byłego prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego dla „Gazety Wyborczej” z 2004 r., a także projekt programu dla PO, którego współautorami byli m.in. b. prezydent Bronisław Komorowski oraz b. premier Ewa Kopacz. Jak mówił Ziobro, Rzepliński pisał w artykule m.in. o tym, jak media informują o „aferach korupcyjnych, pijanych sędziach w gmachach sądów, pijanych sędziach za kierownicą samochodów, sędziach-sprawcach przestępstw pospolitych”. Szef MS stwierdził, że stanowi to dowód, że krytycznie o sytuacji w polskim sądownictwie „nie mówi się dopiero teraz, kiedy rządzi Zjednoczona Prawica”. Odnosząc się programu PO, Ziobro powiedział, że figurowały tam takie stwierdzenia jak to, że głównym problemem polskiego sądownictwa jest wadliwie działająca Krajowa Rada Sądownictwa, „która zamiast stać na straży wartości konstytucyjnych, przede wszystkim kieruje się obowiązkiem ochrony przywilejów korporacyjnych”. Jak poinformował, autorzy projektu chcieli dokonać korekty działania tego organu, zmieniając wybór jego członków na wybór właśnie przez Sejm, a ponadto proponowali stworzenie „osobnego sądownictwa dyscyplinarnego”.
    PAP


    Ps..."Chłop przemówił do obrazu a obraz doń ani razu" i to był dialog z czeskim babochłopem Jourową. Skoro Jourowa nie spotkała się z KRS - to znaczy, że cała akcja z rozmowami była wyłącznie dla pozoru dochowania bezstronności, i że nie uznaje tego organu i nic nie zmieni jej opinii przyjętej bezkrytycznie od oszołomów z opozycji. Mam nadzieję, że dzisiejsze spotkanie klubów z PAD owszem jest jakimś gestem, ale PAD nie ugnie się przed oszołomami i eurokołchozem. Mimo nadziei łażą mi po głowie jednak czarne myśli..

    Tu to można przeczytać. http://www.wykop.pl/ramka/3688419/rzeplinski-krs-to-zwiazek-zawodowy-konserwujacy-interesy-zle-sluzace-sadownictwu/
  • @kula Lis 69 09:54:44
    "PiS ma na dziś tylko dwa wyjścia, albo nie będzie się cofał i rozprawi się z buntownikami i opozycją ... Dzisiaj Unia to w gruncie rzeczy niedemokratyczna i chora instytucja, gdzie losy ... zależą od woli jakiegoś jednego żydokomuszego."

    Znaczy, będzie musiał będzie musiał się rozprawić z 86% Polaków co chcą być w Unii, oraz z Żydami i komuchami, którzy są wszędzie?
  • @Pedant 10:33:35
    Bereza.
    Bereza.
    Bereza.
  • Nie chce porozumienia? Jourova po spotkaniu z Ziobrą: Nie zrozumiałam, aby cokolwiek było konkretnym kompromisem
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yYTliNS9wLzIwMjAvMDEvMjgvODI1LzUyOC9jMDYyNTFmYmM4YzQ0Njk2OGZhMGUxZGJkNTE5NDQyNS5qcGVn.jpeg

    Przyjechałam z mocnym przesłaniem od szefowej KE - to nie były negocjacje; nie będziemy ustanawiać kompromisów, jeśli chodzi o podstawowe wartości; musimy uzgodnić, jak sprawić, by polski wymiar sprawiedliwości mógł być godzien zaufania wśród partnerów europejskich mówiła wiceszefowa KE Viera Jourova na konferencji prasowej. Odnosząc się do proponowanego przez ministra Ziobrę kompromisu, odpowiedziała: Nie zrozumiałam, aby cokolwiek było konkretnym kompromisem. Jourova przypomniała, że we wtorek rozmawiała w Warszawie z marszałek Sejmu Elżbietą Witek, marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem, wiceszefem MSZ Pawłem Jabłońskim, ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą i prezes TK Julią Przyłębską. Bardzo mocno wierzę w to, że kiedy konkretne osoby siadają i rozmawiają twarzą w twarz zawsze można pójść do przodu. Przyjechałam tutaj z mocnym przesłaniem od pani (przewodniczącej KE - PAP) Ursuli von der Leyen, która chce rozpocząć dialog z polskimi partnerami. To nie były negocjacje, chodziło bardziej o podzielenie się swoimi spojrzeniami, ocenieniem, w którym miejscu jesteśmy i w którym kierunku możemy pójść mówiła Jourova. Poinformowała, że spotkała się również z przedstawicielami przedsiębiorców, ponieważ - jak dodała - funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości wpływa na biznes i ważna jest pewność prawa oraz systemu prawnego. Wspomniałam wszystkie osoby, z którymi się spotkałam, bo to pokazuje, że chcieliśmy mieć zbilansowany program i posłuchać wszystkich stron tej sprawy. Naszym zadaniem jest być strażnikiem traktatów i kiedy widzimy, że niektóre kraje nie podążają za traktatami, to musimy rozpoczynać procedury, które mają sprawdzić, czy kraje przestrzegają prawa europejskiego. Jesteśmy gotowi do dialogu i nie będziemy próbować ustanawiać kompromisów, jeśli chodzi o podstawowe wartości. Musimy spotkać się w ocenie tego, co jest najważniejszą wartością i zasadą rządów prawa i musimy uzgodnić też, jak sprawić, by polski wymiar sprawiedliwości mógł być godzien zaufania wśród partnerów europejskich dodała wiceszefowa KE. Jourova poinformowała również, że poprosiła ministra Ziobrę o „stworzenie wspólnej platformy technicznej”. Ma ona służyć dyskusji nad kolejnymi krokami, które „będziemy podejmować”. Jesteśmy gotowi na dialog i rozmowę o naszych wartościach. Jest czerwona linia, której nie chcemy przekroczyć - to jest polityka wewnętrzna. To nie jest moja kompetencja i nie będę się w tej sprawie wypowiadać powiedziała Jourova. Jak podkreśliła, Komisja Europejska jest strażnikiem traktatów i to jest kierunek, w którym będzie zmierzać.
    Chcemy otworzyć nowy rozdział naszego dialogu zadeklarowała. Prosiłam ministra Ziobro o stworzenie wspólnej platformy technicznej, na której moglibyśmy dyskutować kolejne kroki, które będziemy podejmować poinformowała wiceszefowa KE. Zgodziliśmy się, że nie powinniśmy się nawzajem zaskakiwać jakie mamy plan na przyszłość - tak, byśmy prowadzili otwarty dialog dodała. Jourova powiedziała, że minister sprawiedliwości dał jej głębokie wytłumaczenie tego, jakie są motywy reform polskiego systemu sądownictwa. Rozmowę z Ziobrą oceniła jako bardzo dobrą, przy czym zaznaczyła, że nie oznacza to, iż zgodzili się co do wszystkich kwestii, o których rozmawiali. Wiceszefowa KE zapewniła, że wszystkim rozmówcom powtarzała, że reforma systemu sądownictwa jest kompetencją władz wewnętrznych. Jak relacjonowała, wskazywała też, w których miejscach KE dostrzega jednak problemy. Było dla mnie najważniejsze, żeby posłuchać na czym polegają reformy i jakie są ich motywy zaznaczyła Jourova podczas konferencji prasowej podsumowującej pobyt. We wtorek odbyła ona cykl spotkań w parlamencie, resortach sprawiedliwości i spraw zagranicznych, Sądzie Najwyższym, Trybunale Konstytucyjnym i u Rzecznika Praw Obywatelskich. Jestem przekonana, że Unia Europejska potrzebuje Polski, a Polska potrzebuje UE. Jest mnóstwo pól, na których powinniśmy współpracować, m.in. transformacja cyfrowa wskazała Jourova. Jak dodała „Polska jest w tym momencie krajem atakowanym za pomocą informacji, podmiotem w wojnie informacyjnej”. Chcę zapewnić, że UE stoi twardo po stronie Polski, by walczyć z informacjami, które są produkowane tak, by wytrącać z równowagi nasze społeczeństwa, odwracać ich uwagę od ważnych spraw zapewniła.
    Wiceszefowa KE podkreśliła jednocześnie, iż widzi problem polskiego sądownictwa jako bardzo ważny. Zrobię wszystko, żeby znaleźć rozwiązania szczególnie w długiej perspektywie czasu dodała.
    Rozmawialiśmy o różnicach, które są dobrze znane, o politycznym aspekcie i efekcie kumulacji wszystkich zmian w sądownictwie. (…) To nie były negocjacje i nie chciałam, żeby były to negocjacje powiedziała Jourova odnosząc się do rozmowy z szefem resortu sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą. Pytana o ostatnią nowelizację ustaw o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym zaznaczyła, że „prezydent ma prawo podpisać lub zawetować każdą z ustaw”. Czekamy na jego decyzję, będziemy analizować decyzję prezydenta i ustawy, które wejdą w życie zapowiedziała.
    PAP

    Ps... "Chcieliśmy posłuchać wszystkich stron?" kłamie w żywe oczy ten czeski babochłop! Rżnie głupa albo inteligencja nie jest jej mocną stroną. Jeżeli system niemiecki jest dobry tym bardziej Polski. Urzędnik śmie pouczać Polskę. Ta Czeszka ma wyraz twarzy kuchty, a nie inteligentnej kobiety mogącej zajmować się tak poważnymi sprawami. Jak widać ona nic nie rozumie i stara się robić dobrą minę do bardzo złej gry. Babsko jest nakręcone przez opozycję i ich mocodawców w UE.. Trzeba być wyjątkowym "cepem" by nie zrozumieć aluzji Ziobry do rozwiązań w innych krajach. Olewać ich i robić swoje. Nie chciała rozmawiać z KRS, z Izbą Dyscyplinarną i poszkodowanymi przez sądy. Won z Polski, dosyć! Ona nie przyjechała po porozumienie, przyjechała po to, żeby brać udział w obaleniu rządu PiS, bo wg tej bandy Polska nie może dalej się rozwijać, rozwój jest zastrzeżony dla niektórych. Przyjechała w imieniu i POparciu "kasty", czyli jak POprzednie rozmowy z Gersdorf. Na POhybel EUdSSR Jourovej i "kaście". Żydokomunistyczna komisarz i babochłop niech się puknie w pusty łeb i przestanie traktować Polaków jak ignorantów i niewolników. Im większa miernota tym wyższe stanowisko w UE, żydokomuniści tak mają jak ukazuje historia. Dawniej przyjeżdżali z Kremla ustawiać, teraz chcą nas zniewolić uzurpatorzy z żydolewackiej i pedalskiej zbankrutowanej tak gospodarczo jak i politycznie UE, a na to nie ma przyzwolenia! Dlaczego PiS zwleka aby POzamykać tą antypolską antykonstytucyjną swołocz? Prezydencie podpisuj ustawę! Kiedy wreszcie Polexit? Dość tego upokarzania! Co to jest za polityka, od sowietów do sowietów? Przecież na świecie są szczęśliwe kraje poza eurokołchozem.
  • @Pedant 10:33:35
    Skąd ty te 86% wziąłeś? Nie podałeś mi jeszcze jednego argumentu za pozostaniem w tym kołchozie. Czekam.
  • @brian 10:45:30
    Pokomusze chlewnie w Muczne/Bieszczady w sam raz na nową Berezę się nadają. Pomieszczą tak ok 100 tys lewactwa.
  • @brian 10:45:30
    Ta czeska bździągwa, babochłop nie rozumie tak prostej rzeczy jak propozycję implementacji niektórych rozwiązań prawnych niemieckich na polski grunt. Ziobro zrobił ją koncertowo - może zrobimy tak, jak w Niemczech?! To po co ona tu przyjechała? Myślałem, że komisarz UE to mądrzejsza osoba a tu wysłali nieuka ograniczonego umysłowo który nic nie rozumie.
  • @Pedant 10:33:35
    UE to neożydokomuna, tylko w lepiej skrojonych kreacjach. Ech, dożyliśmy czasów. Czyżby ofiary stanu wojennego i innych powstań przeciw żydokomunie były daremne?
  • @
    Warto się tym Papkinem zajmować?
  • @kula Lis 69 11:04:28
    "Skąd ty te 86% wziąłeś? Nie podałeś mi jeszcze jednego argumentu za pozostaniem w tym kołchozie. Czekam."

    https://dorzeczy.pl/sondaz/77354/Wiekszosc-Polakow-nie-ma-watpliwosci-Powinnismy-pozostac-w-UE.html

    Podałem - 86% jest za. Jest to wystarczający argument. Jeśli by 86% Polaków chciało zjednoczyć ze Słowacją ze wzajemnością z drugiej strony to by wystarczyło. Tak samo jeśli sąsiad ma ochotę na połączenie rodziny z drugą poprzez małżeństwo, nic Wam do tego i Berezą Kartuską proszę go nie straszyć.
  • @brian 10:45:30
    Ona jest obsadzona z tego samego klucza co Tusk, Lewandowski, etc… Szkoda na nią czasu. Nie negocjuje się z dronem tylko z tym, kto trzyma pilota…Nie zrozumiała. Wykład był tak trudny, jak w tej jesziwie, gdzie nawet sam rebe nie rozumiał tego, co wykładał. Ziobro zapędził ją do narożnika. Odrzucamy polski model, bierzemy w całości niemiecki. Nie podoba się rozwiązanie niemieckie, a dlaczego? Tzn, że jak w Polsce będzie system niemiecki wybierania sędziów to nie będzie on zasługiwał na zaufanie państw UE? I zatkało czeskiego żydokomuszego babochłopa.
  • @kula Lis 69 11:09:12
    "Ta czeska bździągwa, babochłop nie rozumie tak prostej rzeczy jak propozycję implementacji niektórych rozwiązań prawnych niemieckich na polski grunt. Ziobro zrobił ją koncertowo - może zrobimy tak, jak w Niemczech?!"

    Wziął Pan to z Przekazu Dnia?

    Jak jest w Niemczech:

    "Poseł Tarczyński zastosował tu w sposób modelowy metodę manipulacji opisaną w raporcie Rady Europy jako „frankensteinizacja prawa”. Powiedział niby prawdę, ale zupełnie oderwaną od kontekstu, bo systemu niemieckiego nie da się w tym aspekcie porównać z polskim. Przede wszystkim, jak czytamy w „Deutsche Welle”,

    o tym, kto będzie w Niemczech sędzią w sądach powszechnych decydują kraje związkowe!

    Choć to prawda, że odpowiadają za to z reguły „ministerstwa sprawiedliwości przy współudziale parlamentów landowych i przedstawicieli samorządu sędziowskiego – w różnych proporcjach, w zależności od landu”.

    Ale już zupełnie inaczej to wygląda, jeśli chodzi o wybór sędziów w sądach federalnych. Zacytujmy większy fragment wyjaśnienia Voltera Wagenera i Bartosza Dudka z „Deutsche Welle”:

    „Komisja ds. wyboru sędziów (Richterwahlausschuss) podejmuje decyzje zwykłą większością głosów w tajnym głosowaniu i składa się z 32 członków. Przewodniczy mu odpowiedni minister federalny (np. w przypadku Federalnego Sądu Pracy minister pracy, w przypadku Federalnego Sądu Administracyjnego minister spraw wewnętrznych itd.), który odpowiada za organizację procedury wyboru.

    Nie ma on jednak w tym gremium prawa głosu, ale podobnie jak komisja, może on zaproponować kandydata. Kandydatura sędziego opiniowana jest przed wyborem przez specjalne gremium sędziowskie w sądzie, w którym ma orzekać kandydat.

    Na koniec kandydatura musi zostać zaakceptowana przez odpowiedniego ministra federalnego. Może on odmówić akceptacji tylko w przypadku uchybień formalnych. Aktu mianowania dokonuje prezydent RFN”.

    https://oko.press/we-are-good-a-u-was-zabijaja-demonstrantow-i-wycinaja-lechtaczki-pis-w-strasburgu-dal-europie-popalic/
  • @Pedant 11:15:29
    Wiesz co to jest argument? Widać, że nie. Sondaż argumentem nie jest.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:13:43
    Uprzejmie proszę nie obrażać Postaci ze znakomitej komedyji A. Fredry.
    Nazwanie tegoż tworu Papkinem ani go nie obraża ani nobilituje.
    Chyba że jest jeszcze jakaś odpowiednio paskudna nazwa miejscowa na matrioszkę.
    Poza tym tamten wyglądał jak pruski pieczeniarz udający rosyjskiego szlachcica.
    A kogo udaje powyższy?
    Można się pogubić.
    Może o to chodzi.
  • najważniejsza w tym wszystkim jest kompromitacja rady europy
    skoro użyła terminu „frankensteinizacji prawa”
  • @kula Lis 69 11:26:41
    "Wiesz co to jest argument? Widać, że nie. Sondaż argumentem nie jest."

    Według was nie jest, bo wam nie pasuje. Jeśli para mówi przed ołtarzem "tak", to jest to WYSTARCZAJĄCY argument za zawarciem małżeństwa oraz za jego zachowaniem gdy tego chcą i mąż i żona. Ogół Polaków (86%) chce być w Unii, niezależnie czy się to wam podoba czy mnie.

    Nawiasem mówiąc ja mam wątpliwości co do Unii i należę to neutralnych 3% ale szanuję wolę narodu, wy zaś nie szanujecie i chcecie naród sterroryzować jakąś neosanacyjną Berezą (w Bieszczadach). Zresztą jak te 11% przeciw Unii dowie się o waszych faszystowskich zamiarach to zapewne skurczy się do kilku procent.
  • A swoją drogą, to współpracownikiem Hołowni
    jest RafałMatyja. Ten który wymyślił koncepcję IV RP, a którą to koncepcję, PiSiory całkowicie skompromitowali. Tak jak i lustracji. Zwłaszcza poprawkami Lecha Kaczyńskiego. Widać więc jak blisko Hołownia PiSiactwa. Skoro taki Matyja tutaj sie odnalazł a PiSiorami są też byli działacze UW: Duda, Gliński. Żadnej różnicy.
  • @Pedant 11:15:29 i to ma być argument? oraz miarodajne? nie rozśmieszaj mnie.
    Ciekawe by było, co odpowiedzieliby, gdyby bardziej realistycznie opisać sytuację. Na przykład tak: czy chcecie być częścią IV Rzeszy Niemieckiej? W UE obowiązuje prawo niemieckie. TVN 24 i sondaż propaganda a nie sondaż. Sondaż dla "Faktów" TVN i TVN24 zrealizowała pracownia Kantar Millward Brown w dniach 14-17 września na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie telefonów stacjonarnych i komórkowych wśród 1002 osób w wieku powyżej 18 lat. No dobrze być w Unii jako kto? chłoptaś do bicia za parę groszy? Straszenie katastrofą po Polexicie to propaganda. Po pierwsze Polexit musiałby być odpowiednio przygotowany, po drugie ten nasz ogromny eksport do UE to głównie towary zagranicznych firm mających zakłady w Polsce. Po trzecie, bez Polexitu najprawdopodobniej nie zdołamy nigdy przeprowadzić niezbędnych reform - skończy się jak z podatkiem od hipermarketów, UE każdą taką zmianę zablokuje. Po piąte, płacimy do UE coraz większą składkę, która już za kilka lat będzie większa niż otrzymywane środki unijne. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby po wyjściu z UE dopłacać rolnikom z niewpłaconej składki. Po szóste, Polexit umożliwi nam liberalizację prawa i nieosiągalną w UE likwidację mnóstwa biurokracji. Podsumowując, Polexit to koszty i pewne oszczędności, a także wybór samodzielności zamiast kurateli bogatszych. Powinniśmy zastanowić się nad słowami Piłsudskiego o niepodległości: „Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość kosztowała dwa grosze i dwie krople krwi. A niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale bardzo kosztownym”.
    klioes vel pislamista
    Markistowska sztafeta pokoleń

    Dziadek czerwony krawat zawiązywał
    I na pochodzie dzierżył sztandar krwawy.
    Spiski przeciwko władzy, gdy wykrywał,
    Natychmiast brał się do „robienia sprawy.”
    Partii i chęci szczerej, nie maturze,
    Zawdzięczał pracę swą w prokuraturze.

    Ojciec przeróżne używał krawaty.
    A z flagą Unii niósł ...biało-czerwoną!
    Przybrawszy miano socjaldemokraty,
    Brał, co się dało, gdy wszystko dzielono.
    WSI oraz (omal) magisterce
    Zawdzięczał, że „ma z lewej strony serce”.

    Syn nie krawaty, a sukienki wdziewa,
    Gdy na parady idzie równosciowe.
    Tęczowa flaga nad głową powiewa...
    A on, wcielając to, co postępowe,
    Na szpilkach dumnie i wesoło kroczy.
    (Soros mu płaci, więc maluje oczy.)

    A wnuk co zrobi? Też się dostosuje!
    Sztandar zielony poniesie lub czarny,
    Bo do Proroka sympatię poczuje...
    Bo on jest z tych, no... Taki lud figlarny,
    Co zawsze chętnie tej władzy się przyda,
    Która nie spyta o gwiazdę Dawida.
  • @Pedant 11:38:12
    I ogół głosował za UE. Zresztą, trzon PiSizmu to unioentuzjaści. A nawet nie wiedzą, ze traktat akcesyjny zawierał zobowiązanie do przyjęcia EURO. CHoć bez daty.
  • @Wican 11:44:58
    Nie pisz bzdur, że ogół. Ja rodzina, znajomi byliśmy przeciw. Zresztą referendum było sfałszowane, bo zaraz wyniki zniszczono. Możesz o tym w Wuju Google przeczytać. Celowo obniżono próg referendum by było "właściwe"
  • @Wican 11:44:58
    "Zresztą, trzon PiSizmu to unioentuzjaści. A nawet nie wiedzą, ze traktat akcesyjny zawierał zobowiązanie do przyjęcia EURO."

    Mnie znajomi PiSowcy wmawiali mi, że Traktat Lizboński podpisał Tusk. Jak im pokazałem na YouTube, Lecha Kaczyńskiego składającego podpis to się obrazili. Chociaż nie na długo, przy następnym spotkaniu (przy piwie) wszystko zapomnieli.

    Wniosek z tego - chodźcie częściej razem na piwo i wszystko będzie wybaczone. ;)
  • @kula Lis 69 11:43:44
    "Straszenie katastrofą po Polexicie to propaganda. "

    Ja nikogo nie straszę. Zresztą mam stosunek neutralny (należę do tych 3%). Wy zaś jesteście fanatycznym zamordystą i partyjniakiem, proszę się nie obrażać bo mówię jak jest.
  • @Wican 11:44:58
    Jak żydowski reżim przygotował oszustwo referendum akcesyjnego do UE. Ostateczna frekwencja w referendum akcesyjnym wyniosła 58,8%, ale do godziny 16., czy 17. drugiego dnia referendum, według L.Millera, frekwencja wyniosła zaledwie ok. 17%.

    Jak zatem lud zdołał się zmobilizować i co o tej mobilizacji decydowało, żeby na kilka godzin do zamknięcia lokali referendalnych dobić z frekwencją do 58,8% – ? – pozostanie to tajemnicą dla potomnych. Innym istotnym rezultatem referendum było TAK dla akcesji we wszystkich województwach. Czym więc było podyktowane rozporządzenie Ministra Kultury – i dlaczego właśnie Ministra Kultur ? – zniszczenia całej dokumentacji referendalnej, która stanowiła dowód politycznej dalekowzroczności oraz jedności polskiego ludu z żydowską władzą? Przecież to dzięki akcesji Polski do UE trwa nieprzerwane pasmo sukcesów obywateli i państwa. Niestety, dowody tej wspólnej mądrości narodu i władzy zostały zniszczone (?).

    Czyżby wprowadzający Polaków do UE obawiali się, że przeżyją UE i zostaną pociągnięci do odpowiedzialności? Muszą chyba być świadomi, że kara śmierci należy się im za to niewątpliwie.

    Nie zapominajmy także i o tym, że w zapędzaniu Polaków do UE czynny udział brał żydo-katolicki Kościół i osobiście sam święty JPII.

    D.Kosiur Całość pod linkiem

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/01/05/jak-zydowski-rezim-przygotowal-oszustwo-referendum-akcesyjnego-do-ue/
  • @Wican 11:44:58
    Od samego początku wejście Polski do UE było zaplanowanym oszustwem. W Wikipedii, cały czas ,,wisi” na stronie dla niegramotnych w matematyce, referendalny szwindel dokonany w 2003 r. Przemilczane jest ile osób było uprawnionych do głosowania w referendum – jeszcze wtedy nie było wielkich migracji Polaków na dziki Zachód. Z 58,85% biorących udział w referendum zrobili 100%, odjęli liczbę 22,55% niezadowolonych i wyszło, że 77,45% było za. A jak powinien wyglądać prawidłowy wynik?

    58,85% = 100%

    58,85% – 22,55% (niezadowoleni) = 36,3%, odjąć 0,72% (głosy nieważne)

    35,58% – taka liczba Polaków, nazywana ,,większością”, rzeczywiście chciała wstąpić do UE!

    Niebieskie kółeczko kuku na muniu, gdzie 100% obywateli uczestniczyło w referendum!

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a6/Referendum-Polska-UE-2003-png.png/463px-Referendum-Polska-UE-2003-png.png https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_w_Polsce_w_2003_roku

    "Sąd Najwyższy uznał referendum za ważne. Wynik referendum był wiążący, gdyż w referendum wzięła udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania obywateli. Większość głosujących opowiedziała się za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej".

    … WIĘKSZOŚĆ GŁOSUJĄCYCH OPOWIEDZIAŁA SIĘ ZA…!? AMEN!

    Biadolimy nad oszustwami tych żydów,a czy wiecie jak oni dostali się(wtargnęli) do miast Europy w czasach dawniejszych? Oglądam film
    jak żydom udało się zdobyć księstwo Wirtembergii i opętać siecią korupcji samego księcia. Film stary, ale warto obejrzeć, bo można coś niecoś zrozumieć z tych działań…….

    https://youtu.be/iEJJhd6RYKE
  • @brian 10:45:30 O co tu może chodzić?
    Macron powołał departament do ścigania żydowskich przestępstw – https://reporters.pl/11484/macron-powolal-departament-do-scigania-zydow-nazistowskie-tradycje-vichy/amp/
    Kierując imigrantów do Izraela z Francji, francuskie żydostwo zwiększa popyt na izraelskie domy nie z powodu antysemityzmu, ale z miłości do Izraela. Dzięki specjalnemu podziałowi, oprócz mapowania własności obywateli francuskich w Izraelu, urząd skarbowy we Francji rozpoczął bezpośrednie przesłuchania żydowskich mieszkańców Francji, którzy są w trakcie imigracji do Izraela i badając, czy posiadają pieniądze lub aktywa, które oni wcześniej nie zadeklarowali i czy to jest powód, dla którego zdecydowali się wyemigrować do Izraela. Źródła poinformowały również Globes, że francuski organ podatkowy jest jednym z głównych organów podatkowych, który kontaktuje się z izraelskim urzędem podatkowym w celu uzyskania informacji na temat francuskich rezydentów o wyjątkowo dużych aktywach w Izraelu w porównaniu z innymi krajami, ale wiele wniosków jest odrzucanych . Każdego dnia dzwonią do izraelskiego urzędu skarbowego z prośbami o informacje na temat jakiejś osoby lub innego, ale wiele wniosków jest odrzucanych, ponieważ nie spełniają one warunków konwencji dotyczących wymiany informacji. "Oni po prostu łowią ryby" mówi źródło zaangażowane w wymianę informacji między dwoma krajami.
    http://www.jpost.com/Israel-News/France-sets-up-tax-dept-to-investigate-Jews-521379
    Makaron jest byłym pracownikiem paryskich Rotszyldów. Nie kąsa ręki, która go wykarmiła i zrobiła prezydentem. Tutaj rzeczywiście może chodzić o dobranie się do tyłków (relatywnie) bogatym żydom, ale z punktu widzenia oligarchów chodzi tylko o płotki. To jakieś misie, które mogą mieć dochody niezadeklarowane przed francuskim fiskusem. Prawdziwi oligarchowie mają o wiele większe dochody zaparkowane w różnych spółkach w różnych miejscach, zresztą pod dochody Rotszyldów to pisze się ustawy aby ich nie opodatkować. W Polsce powołanie takiej komórki nawet chyba nie miałoby sensu. W całej Europie, i nie tylko, prawo podatkowe jest tak napisane, że ciężar podatków spoczywa głównie na ludziach pracy. Bogaci podatków nie płacą. Chodzi o wysokie podatki konsumpcyjne (VAT, akcyza) i opodatkowanie dochodów z pracy. Bogaci żydzi mają tak dużo pieniędzy, że dochody mogą osiągać z dywidend, odsetek czy zysków spekulacyjnych. Takie dochody zwykle są o wiele łagodniej opodatkowane, doskonałym przykładem jest Polska. Poza tym istnieją bardzo łatwe sposoby unikania opodatkowania takich dochodów w transakcjach transgranicznych. Przykładowo: jeśli jakiś żyd wybuduje w Polsce centrum handlowe, wynajmie je i sprzeda z zyskiem 100%, to w Polsce zwykle nie będzie zadeklarowany żaden podatek. Sprzedaż zwykle będzie zrealizowana w ten sposób, że udziały spółki posiadającej centrum handlowe należą do spółki np. z Cypru czy Luksemburga i sprzedaż centrum handlowego np. w Zamościu to formalnie sprzedaż 100% udziałów spółki z Cypru czy Luksemburga, która to jest właścicielem polskiej spółki posiadającej owo centrum handlowe. Od tego żadnego podatku w Polsce nie ma. Nawet w papierach nic się nie zmieni mimo zmiany właściciela. We Francji, w porównywalne sytuacji podatek by się należał i dlatego można ścigać różnych przebiegłych żydów. A w Polsce nawet nie ma sensu, zwłaszcza wobec ichniej solidarności plemiennej po szwendającej się po różnych sądach. To co zrobił Makaron nie dotyczy bogatych bogaczy. To tylko ruch pod publiczkę, choć oczywiście miło że coś takiego zrobił.
  • @Wican 11:44:58
    Nowa ustawa o referendum, z zapisem o dwudniowym głosowaniu, weszła w życie w dniu zarządzenia przez Sejm referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej – tj. 17 kwietnia 2003r.

    Referendum akcesyjne w sprawie przystąpienia Polski do UE i ratyfikacji traktatu ateńskiego, , (referendum europejskie lub akcesyjne), wyznaczono na dwa dni – na 7 i 8 czerwca 2003r.

    ___________________________

    ROZPORZĄDZENIE MINISTRA KULTURY1)

    z dnia 3 czerwca 2003 r.

    w sprawie sposobu przekazywania, przechowywania i udostępniania dokumentów z przeprowadzonego referendum ogólnokrajowego

    Na podstawie art. 31 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz. U. Nr 57, poz. 507 i Nr 85, poz. 782) zarządza się, co następuje:

    § 1.

    Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o „dokumentach z referendum ogólnokrajowego”, należy przez to rozumieć:

    1) spis osób uprawnionych do udziału w referendum;

    2) protokoły głosowania w obwodzie;

    3) protokoły wyników głosowania;

    4) protokoły o wyniku referendum;

    5) uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej ustalającą wyniki głosowania i wynik referendum;

    6) karty do głosowania (wykorzystane i niewykorzystane);

    7) protokoły posiedzeń, uchwały, urzędowe obwieszczenia i inne dokumenty komisji do spraw referendum.

    § 2.

    Obwodowe komisje do spraw referendum po wykonaniu swoich zadań przekazują posiadane dokumenty z referendum, jako depozyt, odpowiednio wójtowi, burmistrzowi, prezydentowi miasta, konsulowi albo kapitanowi polskiego statku morskiego.
    Dokumenty, o których mowa w ust. 1, są udostępniane wyłącznie na żądanie sądów w związku z postępowaniami w sprawach protestów dotyczących referendum oraz na żądanie sądów lub prokuratury i Policji prowadzących postępowanie karne.
    § 3.

    Po upływie 30 dni od podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały o ważności referendum komisarz wyborczy nakazuje organom, o których mowa w § 2 ust. 1, zniszczenie następujących dokumentów z referendum:
    1) spisów wyborców (obu egzemplarzy);

    2) kart do głosowania (wykorzystanych i niewykorzystanych);

    3) przekazanych na zasadach określonych w § 2 ust. 1 drugich egzemplarzy:

    a) protokołów głosowania w obwodzie,
    b) protokołów wyników głosowania,
    c) protokołów o wyniku referendum.
    Sposób zniszczenia dokumentów określa dyrektor właściwej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. Zniszczenie następuje po porozumieniu z dyrektorem właściwego archiwum państwowego.
    Dokumenty z referendum znajdujące się w posiadaniu obwodowych komisji do spraw referendum niewymienione w ust. 1 nie podlegają zniszczeniu i są przekazywane dyrektorowi właściwej rzeczowo i terytorialnie delegatury Krajowego Biura Wyborczego.
    § 4.

    Dokumenty z referendum przekazane przez obwodowe komisje do spraw referendum komisarzom wyborczym, a także dokumenty, o których mowa w § 3 ust. 3, oraz dokumenty z referendum sporządzane przez komisarzy wyborczych stanowią zasób archiwalny i są przechowywane przez dyrektorów właściwych rzeczowo i terytorialnie delegatur Krajowego Biura Wyborczego, w sposób ustalony dla zasobu archiwalnego archiwów zakładowych przez okres 5 lat, licząc od dnia referendum. Po upływie tego terminu dokumenty z referendum przekazuje się do właściwych miejscowo archiwów państwowych.

    § 5.

    Dokumenty z referendum przekazane przez komisarzy wyborczych Państwowej Komisji Wyborczej oraz inne dokumenty będące w posiadaniu Państwowej Komisji Wyborczej podlegają przekazaniu Kierownikowi Krajowego Biura Wyborczego. Dokumenty te stanowią zasób archiwalny i są przechowywane w Krajowym Biurze Wyborczym do czasu ich przekazania właściwemu archiwum państwowemu na zasadach określonych w przepisach odrębnych.

    § 6.

    Dokumenty z referendum stanowiące zasób archiwalny udostępnia się do wglądu osobie zainteresowanej w obecności i pod nadzorem upoważnionego pracownika jednostki organizacyjnej Krajowego Biura Wyborczego, w której dokumenty są przechowywane, w siedzibie tej jednostki.
    Sporządzenie urzędowego odpisu, kserokopii bądź udostępnienie w innej formie danych z dokumentów z referendum wymaga zgody kierownika właściwej terytorialnie jednostki organizacyjnej Krajowego Biura Wyborczego.
    § 7.

    W sprawach nieuregulowanych w rozporządzeniu, dotyczących w szczególności gromadzenia, ewidencjonowania, kwalifikowania i udostępniania dokumentów z referendum, stosuje się przepisy o narodowym zasobie archiwalnym.

    § 8.

    Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 7 dni od dnia ogłoszenia.

    Minister Kultury: W. Dąbrowski

    1) Minister Kultury kieruje działem administracji rządowej – kultura i ochrona dziedzictwa narodowego, na podstawie § 1 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 marca 2002 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Kultury (Dz. U. Nr 32, poz. 303).

    za: http://www.infor.pl/akt-prawny/DZU.2003.102.0000951,rozporzadzenie-ministra-kultury-w-sprawie-sposobu-przekazywania-przechowywania-i-udostepniania-dokumentow-z-przeprowadzonego-referendum-ogolnokrajowego.html
  • @Pedant 11:58:21
    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2016/04/multikulturalizm-2.jpg
  • @Pedant 11:38:12 Referendum akcesyjne z 2003 r. : próba bilansu
    http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Annales_Universitatis_Paedagogicae_Cracoviensis_Studia_Politologica/Annales_Universitatis_Paedagogicae_Cracoviensis_Studia_Politologica-r2004-t2/Annales_Universitatis_Paedagogicae_Cracoviensis_Studia_Politologica-r2004-t2-s147-170/Annales_Universitatis_Paedagogicae_Cracoviensis_Studia_Politologica-r2004-t2-s147-170.pdf
  • @kula Lis 69 12:26:33
    Jeśli można to bym udzielił Panu radę. Umieszcza Pan bardzo dużo długich wklejonych tekstów.

    Optymalnie byłoby umieszczać link z krótkim omówieniem od siebie, albo z krótkim krótkim fragmentem. Inaczej mało kto Pana będzie czytał. Na "goły link" też nie prawie nikt pójdzie.

    Wchodzenie w rolę nauczyciela co zalewa uczniów ogromną ilością lektur bez skutecznych środków przymusu jest mało owocne. Może dlatego Panu się marzy nowa Bereza z przymusową reedukacją? :)
  • @Pedant 12:37:20 Rad od ciebie nie przyjmuję. Nie powinno ciebie obchodzić co u siebie zamieszczam.
    Tak, marzy mi się Bereza dla zdrajców, lewactwa w Muczne. Byłbym tam komendantem wolontariuszem.
  • @kula Lis 69 13:07:26
    "Rad od ciebie nie przyjmuję. Nie powinno ciebie obchodzić co u siebie zamieszczam."

    Źle mnie Pan zrozumiał. Ja będę chętnie Pana czytał (chyba chce Pan być czytany?), tylko zasugerowałem bardziej czytelną formę.

    "Tak, marzy mi się Bereza dla zdrajców, lewactwa w Muczne. Byłbym tam komendantem wolontariuszem."

    Na to wygląda. Szanse na powodzenie małe, ale kto wie. Może i jakieś pterodaktyle z późnej epoki jurajskiej się gdzieś zachowały, jeśli sanatorzy całkiem nie wymarli.
  • Autor
    Andrzej Duda
    Mateusz Morawiecki
    Zbigniew Ziobro
    Jarosław Kaczyński
    Mariusz Błaszczak

    To pierwsza piątka polityków, którym Polacy najbardziej ufają.

    Opozycjo, gdzie jesteście??

    Borysowi Budce ufa 24% Polaków, mówi ostatni sondaż.
    Dla porównania: czołowym politykom PiS ufa od 41% do 59% badanych.

    Czyli Platforma ma następnego charyzmatycznego i lubianego lidera!
  • @
    To że ludzie Putina i polska opozycja wspólnie atakują polski parlament, polski rząd i polskiego prezydenta na forum Rady Europy to niesamowita sprawa!

    Ależ w tym jest symbolika!
  • @Jan Paweł 09:26:24
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xODYzOC9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzU1Mi83N2FmN2M1ZjI3Mzc0OTY5ODY2ZTUwZWYzMzgyOGNlYi5qcGVn.jpeg
    Oni chcą być prezydentem? Bosak i Hołownia nie skończyli studiów. Jak wygląda wykształcenie pozostałych kandydatów? O urząd prezydenta Polski rywalizują ze sobą przedstawiciele wszystkich ugrupowań politycznych. Okazuje się jednak, że nie każdy z nich może pochwalić się wyższym wykształceniem. Co prawda w Pałacu Prezydenckim urzędował już absolwent zawodówki Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, który nie ukończył studiów, ale czy to oni mają być wzorami do naśladowania?
    Który z kandydatów nie może pochwalić się wyższym wykształceniem? Niedokończonym psychologiem jest Szymon Hołownia. Z kolei Krzysztof Bosak zaczynał aż trzy kierunki studiów i nie skończył żadnego z nich. W rozmowie z „Faktem” Bosak stwierdził, że polityka na tyle pochłonęła go w młodym wieku, że nie skończył ani architektury, ani filozofii, ani ekonomii, które studiował. Znaczenie formalnego wykształcenia w ostatnim czasie straciło na wartości. I na rynku pracy, i w życiu społecznym, liczy się przede wszystkim doświadczenie przekonywał Bosak zapowiadając, że kiedyś wróci na studia, bo nie opuszcza go ambicja. Z kolei Szymon Hołownia studiował psychologię w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Studia przerwał na V roku, jak mówił, ze względów zawodowych. W rozmowie z „Faktem” tłumaczył się nawałem pracy i brakiem czasu na naukę. A co z pozostałymi kandydatami? Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz jest doktorem nauk medycznych. Ukończył studia na Wydziale Lekarskim UJ. Małgorzata Kidawa-Błońska jest absolwentką socjologii na Uniwersytecie Warszawskim. Z kolei Robert Biedroń skończył politologię na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Prezydent Andrzej Duda skończył studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim jest doktorem nauk prawnych.
    ”Fakt”
    Ps..Przede wszystkim Bosak i Hołownia to celebryci tefałenu, mają rozbijać poparcie na prawicy, to V kolumna. Co tam u brata Bosaka? Dalej dyrektoruje w firmie prowadzonej przez ruskiego bandziora i oszusta?
  • @kula Lis 69 13:29:15
    "Oni chcą być prezydentem? Bosak i Hołownia nie skończyli studiów. Jak wygląda wykształcenie pozostałych kandydatów? "

    Każdy obywatel ma prawo kandydować na prezydenta, po ukończeniu 35 roku życia. Ukończenie szkoły, nawet tylko podstawowej, nie jest wymagane.
  • Trybunał Konstytucyjny zawiesza uchwałę Sądu Najwyższego. Sędzia powołany przez prezydenta ma prawo orzekać
    Trybunał Konstytucyjny nie ma wątpliwości! Powołując się na prerogatywę prezydencką i zapisy o TK zawiesza ubiegłotygodniową uchwałę Sądu Najwyższego! Kompetencja do orzekania przez sędziego powołanego przez prezydenta na wniosek obecnej KRS nie może być ograniczana; orzeczenia wydane przez składy orzekające, w których zasiadali tacy sędziowie, mają moc obowiązującą. Do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws. sporu kompetencyjnego - wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia - począwszy od dnia jej wydania informuje Trybunał Konstytucyjny

    https://wpolityce.pl/p/647816
    Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego? Postanowił do czasu rozstrzygnięcia sprawy (sygn. Kpt 1/20) wstrzymać wykonywanie przez Sąd Najwyższy kompetencji do wydawania uchwał, „jeżeli miałyby dotyczyć zgodności z prawem krajowym, międzynarodowym oraz orzecznictwem sądów międzynarodowych”: składu KRS, trybu przedstawiania Prezydentowi RP kandydatów na sędziego, konstytucyjnego prawa prezydenta do powoływania sędziów oraz ich kompetencji do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Orzeczenie zapadło zdecydowaną większością głosów.

    W ubiegłym tygodniu marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym. Chodzi m.in. o przepisy konstytucji odnoszące się do podziału władz i powoływania sędziów. W związku z tym wnioskiem TK wydał postanowienie, że wstrzymuje stosowanie, od dnia jej wydania, uchwały składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. Jak wskazano oznacza to, że niedopuszczalne jest stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego oraz Kodeksu postępowania cywilnego w rozumieniu przyjętym w uchwale SN. Trybunał uznał również, że kompetencja do orzekania przez sędziego powołanego przez prezydenta na wniosek obecnej KRS nie może być ograniczana, a orzeczenia wydane przez składy orzekające, w których zasiadali tacy sędziowie, mają moc obowiązującą. Postanowienie zostało podjęte w składzie 14 obecnych sędziów TK, większością głosów. Zdania odrębne złożyło trzech z nich: Piotr Pszczółkowski, Leon Kieres oraz Jarosław Wyrembak.

    PAP, Monitor Polski, TK

    https://wpolityce.pl/polityka/484553-trybunal-konstytucyjny-zawiesza-uchwale-sadu-najwyzszego


    Ps...Brawo Trybunał Konstytucyjny! I tak trzymać! Następnym krokiem powinno być pozbawienie fioletowych warchołów i Postkomunistycznych dywersantów z SN prawa wykonywania zawodu prawnika. Kieres to ten co chronił ubeków jak był szefem IPNu. A chazarska ropucha, schlampe, alkoholiczka, przestępca i córcia folksdojczy na żołdzie Niemiec Gersdorf i reszta kasty z SN powinna zostać bezzwłocznie usunięta z zawodu sędziego!
  • Są pierwsze reakcje na decyzję TK, która zawiesza uchwałę Sądu Najwyższego. Rzecznik SN: „To decyzja przewidywalna”
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182YjFkZi9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUwMC8yZmI2NzA0YmVlOTc0MzU0OTM2MWI4NmY1NTQ0ZmRiYy5qcGVn.jpeg

    Trybunał Konstytucyjny zawiesił dziś uchwałę Sądu Najwyższego z ubiegłego czwartku. Skład sędziowski SN uznał, ze do czasu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego, po wniosku Marszałek Sejmu, kontrowersyjne zapisy uchwały, nie mogą obowiązywać. Zdaniem sędziego Michała Laskowskiego, rzecznika Sądu Najwyższego (zaznaczył, że wypowiada się jako sędzia, a nie rzecznik SN), decyzja TK była przewidywalna. W żaden sposób nie jestem zaskoczony decyzją TK. Jest to ruch łatwo przewidywalny i spodziewałem się go. Ostatnio, w ogóle, jeśli chodzi o orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, to są one łatwe do przewidzenia powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl sędzia Laskowski, który nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć, czy według niego, decyzja Trybunału Konstytucyjnego ostatecznie zawiesza uchwałę SN. Będzie to przedmiotem naszej analizy i namysłu. Nie chciałbym na gorąco formułować wniosków podkreślił sędzia Michał Laskowski, informując, że SN oficjalnie odniesie się do decyzji TK dziś ok. godz. 13.00. Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego? Postanowił do czasu rozstrzygnięcia sprawy (sygn. Kpt 1/20) wstrzymać wykonywanie przez Sąd Najwyższy kompetencji do wydawania uchwał, „jeżeli miałyby dotyczyć zgodności z prawem krajowym, międzynarodowym oraz orzecznictwem sądów międzynarodowych”: składu KRS, trybu przedstawiania Prezydentowi RP kandydatów na sędziego, konstytucyjnego prawa prezydenta do powoływania sędziów oraz ich kompetencji do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Orzeczenie zapadło zdecydowaną większością głosów. Kompetencja do orzekania przez sędziego powołanego przez prezydenta na wniosek obecnej KRS nie może być ograniczana; orzeczenia wydane przez składy orzekające, w których zasiadali tacy sędziowie, mają moc obowiązującą. Do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws. sporu kompetencyjnego - wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia - począwszy od dnia jej wydania informuje Trybunał Konstytucyjny

    https://wpolityce.pl/polityka/484560-rzecznik-sn-po-decyzji-tk-to-decyzja-przewidywalna


    Ps...Laskowski za kwestionowanie orzeczeń TK powinien być usunięty z zawodu sędziego, tu nie ma prywatnych wypowiedzi. Nie chciał odpowiedzieć, czy według niego, decyzja Trybunału Konstytucyjnego ostatecznie zawiesza uchwałę SN. Będą więc knuć, jak obejść tę decyzję. To jest wojna i prawo się nie liczy. Ropucha teraz myśli jak odbić piłeczkę.
  • Zaradkiewicz o uchwale TK: "Od dzisiaj żaden sędzia nie musi obawiać się tego,że spotkają go jakiekolwiek negatywne konsekwencje
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY184OTEwNC9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUwMC82NjlkZjQ3ZjA1Mjg0NjNhODU1ZWVkZTA4ZDM3MDcxMC5qcGVn.jpeg
    Z instrumentu w postaci tymczasowego uregulowania kwestii spornych Trybunał korzysta po raz pierwszy w historii, więc można powiedzieć, że jest to rzecz precedensowa. Świadczy to w mojej ocenie o powadze sytuacji oraz o tym, że Trybunał dostrzega zagrożenia związane z podważaniem statusu sędziów i możliwością odsuwania sędziów od wykonywania przez nich funkcji orzeczniczych mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Kamil Zaradkiewicz, sędzia Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/484581-wywiad-zaradkiewicz-o-postanowieniu-tk-rzecz-precedensowa
  • Czy Gersdorf może zablokować postanowienie TK? Prof. Kłak: "Sąd Najwyższy nie dysponuje żadną kompetencją do jego podważenia"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kYzUyNi9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUwMC82ZWJhNjkxMTM1Mjk0NTcwYTJlMDAzM2FlYjAyNTNiMC5qcGVn.jpeg


    Postanowienie TK w przedmiocie zastosowania środków tymczasowych jest niezaskarżalne. Sąd Najwyższy nie dysponuje żadną kompetencją do jego podważenia. Sąd Najwyższy, jako uczestnik postępowania w przedmiocie sporu kompetencyjnego, może zająć stanowisko w przedmiocie tego sporu, w tym oczywiście może kwestionować sam fakt jego zaistnienia, podając argumenty na poparcie swych twierdzeń. Ostateczne jednak o tym, czy spór taki zaistniał, a jeżeli tak, to jak należy go rozstrzygnąć, należy do wyłącznej kompetencji TK mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Czesław Kłak. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/484576-nasz-wywiadprofklak-sn-nie-moze-podwazyc-postanowienia-tk

    Ps...Sprawa jest oczywista.TK dokonuje oceny czy coś jest zgodne z Konstytucją,czy nie.I na tym jego rola się kończy. Skoro tak TK orzekł to tak ma pozostać. Brawo targowica w togach zaorana! Brawo Minister Ziobro, brawo Trybunał Konstytucyjny! Wyłapać całą Targowicę z chazarską ropuchą, schlampe, alkoholiczką, przestępcą, córcią folksdojczy na żołdzie Niemiec Gersdorf i chazarskim z metra ciętym łapówkarzem Grodzkim na czele i wywieźć w nieznanym kierunku. Ta baba już powinna zostać usunięta przez ABW z SN i postawiona przed ID a także pozbawiona emerytury na koszt podatników. Ale kto w tym teoretycznym państwie podejmuje jeszcze decyzje?
  • Minister Ziobro: Uchwała SN nie może skutkować żadnymi konsekwencjami do czasu rozstrzygnięcia sporu przez TK
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180NjI2MC9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUwMC9jZTdmZTlkNWU2MWM0OWU2OTk3N2IzNjM3MDU2MmU3Ny5wbmc=.png

    Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie w oparciu o art. 86 ust. 2. On mówi, że „TK po zapoznaniu się ze stanowiskiem uczestników postępowania może wydać postanowienie tymczasowe o uregulowaniu kwestii spornych, w szczególności o zawieszeniu czynności egzekucyjnych”. Korzystając z tej podstawy prawnej TK mógł i wydał postanowienie o uregulowanie kwestii spornej tymczasowo, do czasu rozstrzygnięcia sporu konstytucyjnego, orzekając, że uchwały SN nie mogą być stosowane w sądach w postępowaniach karnych, jak i cywilnych. Kompetencje sędziów powołanych przez prezydenta RP na wniosek obecnej KRS nie mogą być ograniczane i orzeczenia wydane przez składy w których zasiadali sędziowie powołani przez obecną KRS mają moc obowiązująca. To są następstwa postanowienia wydanego przez TK powiedział na konferencji prasowej minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. To bardzo ważny fakt, podobnie jak wczorajsze orzeczenie NSA, który nie podzielił poglądu wyrażonego przez trzy izby SN, mianowicie w uzasadnieniu oddalenia wniosku związanego z inicjatywa jednej ze storn postępowania o wyłączenie sędziego, NSA oddalił ten wniosek wskazując, że nie zachodzą podstawy do tego, by ten sędzia nie orzekał. Do czasu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego przez TK, ta uchwała trzech izb SN nie może skutkować żadnymi konsekwencjami dodał minister. Zbigniew Ziobro odniósł się też do propozycji kompromisu, złożonej wiceszefowej KE. Zapewniam Państwa, że taka propozycja padła. Nikt nie może zakwestionować zgodności z prawem w europejskim przeniesienia modelu niemieckiego powoływania sędziów, mianowicie powoływania sędziów wyłącznie przez czynniki polityczne, w połowie przez przedstawicieli parlamentu, a w połowie władzy wykonawczej. Chyba nikt, a już szczególnie KE, nie zdecydowałaby się postawić zarzutu, że niemieckie rozwiązania są sprzeczne z prawem europejskim. Chyba, że KE zmieni zdanie i rozpocznie procedury podejrzani o naruszenie praworządności z art. 7 wobec Niemiec. Jeżeli tego nie zrobi, a przez lata nie robiła, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby ją wprowadzić w Polsce mówił.

    https://wpolityce.pl/polityka/484583-ziobro-tk-mial-podstawe-prawna-aby-wydac-postanowienie
  • Przewodniczący KRS: Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego było konieczne. Zapewnia stabilizację wymiaru sprawiedliwości
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18wYTM3ZC9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUxMy9iNmE2ZmRiN2E3OTA0OTkzOTI0NDc4NTJkM2I3YTdhNy5qcGVn.jpeg

    Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego było konieczne i zapewnia stabilizację wymiaru sprawiedliwości do czasu rozpoznania wniosków prezydenta, premiera i Krajowej Rady Sądownictwa powiedział w środę PAP przewodniczący KRS Leszek Mazur. Chodzi o opublikowane w środę postanowienie TK, zgodnie z którym do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws. sporu kompetencyjnego - wstrzymane jest m.in. stosowanie uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia - począwszy od dnia jej wydania. Sędzia Mazur w rozmowie z PAP określił postanowienie TK jako „doniosłą i niełatwą decyzję”. W związku z wydaniem w trybie niezwykle przyspieszonym uchwały połączonych izb SN, tego rodzaju postanowienie Trybunału było absolutnie konieczne i zapewnia stabilizację wymiaru sprawiedliwości do czasu rozpoznania wniosków prezydenta, premiera i KRS zaznaczył przewodniczący KRS. Zdaniem sędziego Mazura, postanowienie TK odpowiada na pojawiające się w ostatnim czasie zasadnicze zastrzeżenia i wątpliwości wokół statusu sędziów. To postanowienie generalnie mówi, że niedopuszczalne są wnioski o wyłączenie sędziów wskazanych przez KRS, ich orzekanie nie podlega ograniczeniu, a ich orzeczenia obowiązują podkreślił przewodniczący KRS. Zgodnie z postanowieniem TK do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu wstrzymana jest możliwość wydawania przez SN uchwał, jeżeli miałyby dotyczyć zgodności z prawem krajowym, międzynarodowym oraz orzecznictwem sądów międzynarodowych: ukształtowania składu Krajowej Rady Sądownictwa; trybu przedstawiania prezydentowi kandydatur na sędziów; wykonywania prerogatywy prezydenta do powoływania sędziów; kompetencji do pełnienia urzędu sędziego przez osobę powołaną przez prezydenta na wniosek KRS ukształtowanej na podstawie obecnych przepisów. W ubiegły czwartek trzy izby SN - Cywilna, Karna i Pracy - podjęły uchwałę dotyczącą udziału w składach orzeczniczych sędziów nominowanych przez obecną KRS. Z dokonanej przez SN wykładni prawa wynika, że nienależyty jest skład Sądu Najwyższego, jeśli bierze w nim udział sędzia wyłoniony przez KRS ukształtowaną w trybie zapisanym obecnie w ustawie o KRS. W sądzie powszechnym nienależyta obsada sądu ma miejsce, gdy w składzie sędziowskim uczestniczy sędzia wyłoniony przez obecną KRS, jeżeli wadliwość procesu powoływania go prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności.
    Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia oraz do orzeczeń, które zostaną wydane w toczących się w tym dniu postępowaniach na podstawie Kodeksu postępowania karnego przed danym składem sądu. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN - uchwała ma zastosowanie do jej orzeczeń bez względu na datę ich wydania. W ubiegłą środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała do TK wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz prezydentem RP a SN. Chodzi m.in. o przepisy konstytucji odnoszące się do podziału władz i powoływania sędziów. TK ma się nim zająć 25 lutego.
    PAP
  • @Husky 13:25:02 Hrabio ze WSI, zaglądacie wy czasem na grób dziadka Szczynukowicza?
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180ODgxNy9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzU2NC80ZmUzNDFlZWNjOTc0ODMwOTc3YThlYzUzMTE3OGFmYS5qcGVn.jpeg
    Paradne! Komorowski chce stawiać prezydenta Dudę przed TS i wieszczy jego porażkę: "Jest kandydatem na klęskę". Wybory prezydenckie zbliżają się coraz większymi krokami, więc pojawia się wiele scenariuszy ich ostatecznego wyniku. Bronisław Komorowski, który doświadczył już porażki w starciu z Andrzejem Dudą, kreuje się na eksperta w tej dziedzinie. W rozmowie na łamach „Super Expressu” wywróżył Andrzejowi Dudzie i Beacie Szydło… porażkę. Komorowski przepowiedział „marną przyszłość” europosłanki i prezydenta. Oświadczył bowiem, że oboje powinni trafić przed oblicze Trybunału Stanu. Podporządkowanie Trybunału Konstytucyjnego partyjnym interesom to jest tak wielki grzech wobec demokratycznej Polski, że on nie może pozostać bez napiętnowania poprzez Trybunał Stanu dramatyzował Komorowski. Będzie wniosek o Trybunał Stanu dla pana prezydenta, który ewidentnie złamał konstytucję przy sprawie Trybunału Konstytucyjnego. I to samo powinno dotyczyć pani premier Szydło oświadczył. Odnosząc się do wyborów prezydenckich, Komorowski powiedział, że Andrzej Duda jest „kandydatem na klęskę”. Andrzej Duda tak zwane „gadane” to ma. Ale jest jeszcze pytanie co mówi i jak mówi. To jego pokrzykiwanie i radykalne zachowania wynikają już z poczucia braku pewności siebie. A jak ktoś jej nie ma, to jest kandydatem na klęskę kpił Komorowski stwierdzając, że Małgorzata Kidawa-Błońska ma „ogromne szanse na pokonanie Dudy” w drugiej turze wyborów. Skąd ta pewność? Zdaniem Komorowskiego „PiS popełnia różne polityczne szaleństwa wtedy, gdy wyłączy wszystkie bezpieczniki takie jak Trybunał Konstytucyjny, służby czy Sąd Najwyższy”. Władza się więc zdemoralizowała, bo nikt jej nie kontroluje (…) wielu wyborców PiS myśli, że tej partii przydałby się jakiś kaganiec, jakiś hamulec na ich działania. Wielu bowiem z niepokojem obserwuje radykalizm i fundamentalizm, łamanie zasad. Dziś nikt już ich nie widzi jako partię „czystych rąk”. Banaś, Komisja Nadzoru Finansowego, dwie wieże Kaczyńskiego… przekonywał Komorowski. Dopytywany o przyczyny swojej porażki z Andrzejem Dudą w 2015 roku, Komorowski poskarżył się, że nie miał… zaplecza politycznego. Bez zaplecza politycznego kandydaci radzą sobie z trudem, co zresztą sam odczułem podczas mojej przegranej kampanii. Gdy partia była skonsolidowana i zaangażowana zbudowało to szanse na moje zwycięstwo z Jarosławem Kaczyńskim. A kiedy była zdemobilizowana i niezaangażowana, to wybory zostały przegrane (…). Każdy kandydat bierze odpowiedzialność za wszystko, także za to, czy uda mu się zmobilizować własne zaplecze polityczne. Moim była Platforma, która po tych wszystkich aferach taśmowych i innych przeżywała trudny okres i była zdemobilizowana. Nikogo nie oskarżam, ale ja za to zapłaciłem cenę stwierdził Komorowski.
    se.pl

    Ps..Następny wypadł z archiwum chłopaków ze wsi. Współpraca trwa aż po grób chciał nie chciał. Oddawaj używaną sokowirówkę, ekspres do kawy i wieżę stereo za 400 zł ty ruski waflu, potomku ukraińskiego zakapiora, który podstępnie zarżnął hrabiego Komorowskiego (który dał mu schronienie) i przywłaszczył sobie jego nazwisko rodowe. Bronek palancie, jeżeli pan prezydent Duda miałby stanąć przed Trybunałem Stanu, to ty powieszony za twoje przyrodzenie będziesz cierpiał za infantylne decyzje i zachowanie twojej prezydentury. Bronek to wioskowy głupek z Budy Ruskiej, niestety…. I taka miernota nie znająca nawet historii własnej rodziny (ponoć historyk z wykształcenia?) była Prezydentem RP…Pan Prezydent Andrzej Duda nie jest przede wszystkim złodziejem. Nie ciążą na Nim żadne korupcyjne oskarżenia w przeciwieństwie do Komora (Pro Civili).Do dzisiaj nie wytłumaczył się z tego wątku. Żeby kogoś stawiać przed TS to trzeba być samemu czystym jak łza. O Komorowskim powstała cała książka pt. "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego". Przeczytajcie jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o niej. Doskonale otwiera oczy zarówno na to co wyprawiała postkomuna jak i sam Komorowski. Wielkie brawa dla dziennikarza śledczego Wojtka Sumlińskiego i jego współpracowników bo niemal przypłacił życiem swoje dochodzenie i upór w dążeniu do prawdy. Materiału w tej książce jest tyle, że wystarczyłoby na postawienie tego zdrajcy nie tylko przed TS ale i na skazanie na dożywocie za ewidentnie wywrotową, skrajnie antypolską działalność. Dziś ten łotr śmie jeszcze wystawiać łeb i pokazywać palcem na uczciwych ludzi. Jak tępy musi być naród, który wybiera na głowę swojego państwa takiego gnuśnego prostaka jak Bolek czy Komorowski. To jest poniżej afrykańskich standardów. Polactwo to jest haniebna masa ciuli. Generalnie wystarczy go zapytać o WSI, Pro Civili i dziwnych rosjan w Wojskowej Akademii Technicznej. Momentalnie zamknie dziób, a to i tak czubek góry lodowej. Nie zdażyło się, żeby wytoczył proces Sumlińskiemu, raczej stara się zamiatać pod dywan jak tylko może i udawać, że nie ma tematu, niż nagłośnić sprawę tej książki. Jest tajemnicą poliszynela kto to jest i komu służy. Mniemam, że obecne zmiany w Polsce w zakresie sądownictwa to przygrywka do skutecznych procesów i dożywotnich więzień dla takich ludzi. Stąd opór kasty jest ogromny - to jest dla nich bój na śmierć i życie. Dosłownie.
  • @Husky
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kMTE1Zi9wLzIwMjAvMDEvMjkvNTE4NC8zNDU2LzEzM2VhNDRlMDZlOTQzZThiZTQ5NWI3ZGE5YjlhODU0LmpwZWc=.jpeg
    A może jeśli systemu nie da się zmienić pójść w stronę tradycji anglosaskiej i postawić na wybieralność sędziów przez obywateli? Co za czasy. Wygląda na to, że kolejny cios naszej suwerenności spróbuje wymierzyć ona, Viera Jourova, unijna komisarz z bardzo niebanalną przeszłością i dziecięcym wyrazie twarzy. Co prawda z Czech przyszło do nas chrześcijaństwo, ale Dąbrówka/Dobrawa miała w sferze wiary rzecz bezcenną: wiarygodność. A w sferze demokracji i praworządności oligarchiczne Czechy powinny raczej przejrzeć się w lustrze niż nas pouczać. Bitwa trwa. Dzisiejszy werdykt Trybunału Konstytucyjnego pokazuje, że państwo polskie nie myśli na razie o kapitulacji, i ma narzędzia, by się bronić przed anarchią. Ale łatwo nie będzie, nie ma tu żadnych wątpliwości. W tej sprawie trzeba mieć otwartą głowę. Jeśli nie da się otworzyć środowiska sędziowskiego poprzez reformę obecnego systemu, to może trzeba spróbować z innej strony? Dlaczego nie pomyśleć o szokowej demokratyzacji wymiaru sprawiedliwości poprzez sięgnięcie do doświadczeń krajów anglosaskich? Może powinniśmy postawić na wybieralność sędziów przez obywateli? Na sędziów pokoju? Miałoby to także tę zaletę, że oddalałoby zarzut rzekomego dążenia do upartyjnienia wymiaru sprawiedliwości. To są, rzecz jasna, rozwiązania trudne, i nie pozbawione wad. Ale lepsze to niż zamknięta konserwa, która - jeśli wygra - przejmie de facto władzę nad Polską i zafunduje nam m. in. pozademokratyczną rewolucją światopoglądową. Pozostaje pytanie, czy można dokonać takiej zmiany pod reżimem obecnej konstytucji? Na pewno można próbować, budując jakiś rodzaj systemu mieszanego. Dziś zapewne za wcześnie na tego typu zwrot, ale warto pamiętać i o takiej możliwości.
    https://wpolityce.pl/polityka/484586-a-moze-pojsc-w-strone-wybieralnosci-sedziow-przez-obywateli
    Ps..Kasta będzie torpedować wszelkie reformy, bo chodzi jej o zabetonowanie stanu posiadania tejże kasty. Teraz każdy projekt zostanie uznany za niezgodny z wartościami europejskimi! Zacznijcie w końcu szukać polityków, którzy mają odwagę walczyć o suwerenność Polski! Wstańmy z kolan! Wyobraźcie sobie po nich sądy w W-wie, Gdańsku i innych większych miastach. I n.p. tych biednych ludzi wyrzucanych z kamienic - wtedy to już na tzw. "chama" z sędziowskim kopniakiem. Na dziś to nierealne bo kliki i klany w miastach i miasteczkach i tak są kastą. Z czego wybierzesz z Konfederacji plus Lenin i Gowina Gogo klanów. Jak teraz rządzący się cofną to PAD musi się poważnie liczyć nawet z przegraną w majowych wyborach, ponieważ po 5 latach nie wypełni obietnic, jakie złożył wyborcom w 2015 r.
  • W USA prawo znaczy prawo, nawet dla 9 latka.
    9-latek chciał zabić młodszą siostrę! Dźgał nożem i krzyczał "giń". 9-letni chłopiec próbował zamordować swoją siostrę poinformował departament policji w mieście Ocala na Florydzie. Chłopiec dźgał 5-letnią siostrę nożem, krzycząc "giń, giń!" Został oskarżony o morderstwo. Pod nieobecność matki, która wyszła na pocztę, syn miał zaatakować młodszą siostrę. Kiedy kobieta wróciła do mieszkania, zastała chłopca krzyczącego do siostry: "giń" relacjonuje stacja CNN. Według ustaleń, kobieta zabrała nóż dziecku i udała się z córką do łazienki. Syn tymczasem uciekł z domu, lecz został niebawem aresztowany. Dziewczynka została przetransportowana helikopterem do szpitala. Policja nie podaje jej obecnego stanu, ale określany był wcześniej jako ciężki. 9-latek zeznał, że pod nieobecność matki wziął z szafki nóż kuchenny, schował go za plecami, po czym zakradł się do siostry. W momencie, gdy ta schyliła się po coś z podłogi, złapał ją za kark i zaczął uderzać nożem. We wtorek odbyła się pierwsza rozprawa, na której nakazano przebadać chłopca psychiatrom. Do czasu następnej rozprawy (5 lutego), pozostanie on w areszcie informuje CNN.

    Ps...Nie piszą czy to Biały chłopczyk czy Murzynek?
  • Pedalska ciota, matkobijca i ruchacz młdszego brata..Wstydźcie się, którzy go wybraliście!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181OThkYi9wLzIwMTkvMTEvMjgvODI1LzUzMy80ZDM1YmE2NjZlNWQ0NGRlYWQ4YzljNmRhYTc3ZGFkOC5qcGVn.jpeg
    Tak chce bronić Polski? Biedroń zapowiada więcej działań w PE i domaga się od prezydenta ruchów ws. unijnego budżetu. Prezydent RP Andrzej Duda powinien włączyć się w rozmowy w sprawie nowego, wieloletniego budżetu UE i zawetować ustawę dyscyplinującą sędziów zaapelował w środę w Parlamencie Europejskim w Brukseli kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń. W środę po południu prezydent spotyka się w Warszawie z przedstawicielami klubów i kół poselskich. O rozmowę wnioskowali wspólnie posłowie KO, Lewicy i PSL-Kukiz‘15 po tym, jak Sejm odrzucił sprzeciw Senatu wobec nowelizacji ustaw sądowych rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Opozycja chce, żeby Duda zawetował to prawo. Apelujemy do prezydenta Andrzeja Dudy, żeby stanął na wysokości zadania, kampania wyborcza jest dobrym momentem, żeby w końcu „przeciął tę pępowinę” z rządem PiS-u, z Jarosławem Kaczyńskim i stał się prawdziwym mężem stanu, na którego także Bruksela czeka mówił na konferencji prasowej w PE Biedroń. Kandydat Lewicy na prezydenta uważa, że głowa państwa powinna być bardziej zaangażowana w rozmowy na temat przyszłego wieloletniego budżetu UE. Biedroń przyznał, że to rząd odpowiada za negocjacje na poziomie unijnym, ale - jego zdaniem - Duda mógłby swoimi działaniami wesprzeć starania o środki dla Polski. Czekamy na wizytę Andrzeja Dudy tutaj i na jasne stanowisko, że chcemy walczyć o lepszy budżet, bo jak na razie przegrywamy te negocjacje ocenił Biedroń. W ostatnich tygodniach rozmowy budżetowe, które prowadzi szef Rady Europejskiej Charles Michel, zostały zintensyfikowane. 20 lutego ma się odbyć szczyt UE w tej sprawie, w którym ze strony Polski będzie uczestniczył premier Mateusz Morawiecki.

    Biedroń ostrzegał przed „polexitem na własne życzenie”, który miałby polegać na znacznym uszczupleniu funduszy dla naszego kraju ze względu na problemy z praworządnością. Apeluję o to, żeby prezydent Andrzej Duda, żeby polskie władze się opamiętały. Prezydent może ratować sytuację dzisiaj, może po tym wszystkim, co spotkało Komisję Wenecką, panią komisarz Jourovą, co spotkało wszystkie delegacje apelujące o przywrócenie praworządności i sugerujące, że przyjdzie nam zapłacić za ten brak ładu konstytucyjnego w Polsce, stać się mediatorem
    mówił eurodeputowany Wiosny. Jego zdaniem należy powiązać dostęp do środków z budżetu UE z oceną stanu praworządności. Beneficjentami środków unijnych powinny być instytucje, ale nie rządowe, tylko samorządowe, organizacje pozarządowe, przedsiębiorcy wyliczał. Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Wiosna) oświadczyła, że przez zmiany w wymiarze sprawiedliwości wprowadzane przez PiS miliony ludzi w Polsce nie mają poczucia bezpieczeństwa prawnego. Jak mówiła, liczy na to, że prezydent „pochyli się” nad ustawą w sprawie dyscyplinowania sędziów. Ta reforma, pseudoreforma, nie służy ludziom. Ta reforma służy tylko temu, żeby sądy podporządkowywać interesom partyjnym, aby władzę sądowniczą, jeden z filarów praworządnego państwa podporządkować władzy wykonawczej. Nie ma na to naszej zgody, nie ma zgody na dualizm prawny, aby w ten sposób odsuwać Polskę od UE, w ten sposób stopniowo wyprowadzać Polskę z UE powiedziała wicemarszałek. Biedroń zapowiedział, że Lewica chce zintensyfikować działania w europarlamencie i innych instytucjach, by - jak mówił Polki i Polacy nie płacili ceny za konfrontowanie się rządzących z UE.

    https://wpolityce.pl/polityka/484591-tak-chce-bronic-polskibiedron-zapowiada-wiecej-dzialan-w-pe

    Ps... Już wiemy jak Biedroń chce pokonać Dudę w wyborach, namawia go by wystąpił przeciwko narodowi polskiemu, który chce reform sądów i przeciwko swojej partii od której ma nominację i wsparcie. Pedalska ciota Biedroń, to się może domagać.. ale ruchów odtylcowych to Biedroń może oczekiwać od prześmiesznego co najwyżej, perystaltycznych! Ten facet ma za luźny odbyt i dlatego tamtędy ucieka mu rozum i wiedza.
    Przepraszam, ale inaczej nie mogę o tym zakłamanym zboku, który się wyrwał był z prowincji głębokiej i myśli, że jest kimś i czymś więcej niż był…
  • @Pedant 13:22:28
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zNjE0Yi9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzU1MC84MDNmYWMxNDQzMWQ0OWYxYWMzM2UzOTQwNmQwMDk2MS5qcGVn.jpeg

    Farage na "pożegnalnej" konferencji w PE: Jestem przekonany, że następnym krajem, który opuście UE, będzie Polska. Na “pożegnalnej” konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim Nigel Farage stwierdził, że jest przekonany, iż następnym krajem, który po Wielkiej Brytanii opuści Unię Europejską będzie Polska przekazała na Twitterze korespondentka Polsat News w Brukseli. Podczas konferencji prasowej przypomniano jego słowa, że „brexit to dopiero początek”. Zapytano więc brytyjskiego polityka, które kraje w jego ocenie „pójdą za przykładem Wielkiej Brytanii” i opuszczą UE. Kiedy myślę o krajach, które, jako kolejne opuszcza UE, do głowy przychodzą mi Dania, Polska i Włochy odparł. Myślę, że w sposób, w jaki Polacy są upominani, są wielokrotnie obrażani przez takie osoby, jak Timmermans, to dla nich trochę za dużo, niż są w stanie znieść, mając na uwadze ich trudną i skomplikowaną historię tłumaczył. Farage, nazywany niekiedy „ojcem brexitu”, zwrócił uwagę, że dla wielu Polaków system rządowy z Brukseli wygląda niemal identycznie jak system komunistyczny. Chodzi to o proces w jaki i przez kogo podejmowane są decyzje dodał. Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską 31 stycznia, o północy (o godz. 23 czasu lokalnego). Dorota Bawolek
    @DorotaBawolek
    Na “pożegnalnej” konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim, „ojciec Brexitu” @Nigel_Farage właśnie stwierdził, że jest przekonany, iż następnym krajem, który po Wielkiej Brytanii opuści UE będzie Polska...

    https://pbs.twimg.com/media/EPcFcOKW4AEdWgd?format=jpg&name=small

    Słowa Farage’a zostały jednak szybko „wykorzystane” przez polityków opozycji, którzy najwidoczniej niczego w nich nie zrozumieli. Już nie tylko opozycja, nie ‘lewactwo,’ nie Rada Europy, nie Komisja Europejska i nie Parlament Europejski, lecz Ojciec Brexitu, sam Nigel Farage uważa, że Polska jest na ścieżce wyjścia z Unii. Od dzisiaj nikt, także na prawicy, nie ma prawa udawać, że o tym nie wie napisał Radosław Sikorski. Podczas konferencji prasowej w brytyjskim parlamencie Nigel Farage powiedział, że jest PEWIEN że to właśnie Polska jako następna opuści Unię Europejską. Wie więcej ?? dodaje Grzegorz Furgo. Na forum Radu Europy Rosjanin martwi się o stan praworządności w Polsce. W Brukseli architekt brexitu N. Farage typuje Polskę, jako następny kraj do wyjścia z UE. W TV Kurski Polska rośnie w siłę próbuje drwić Janusz Lewandowski. Mr. #Brexit @Nigel_Farage stwierdził dziś w #PE, że jest przekonany, że następnym krajem, który opuści #UE będzie #Polska. Kiedy wreszcie wyborcy #PiS zrozumieją, że ich ulubiona partia konserwatywna wyprowadza nas z Unii.. zabrała głos Róża Thun. Straszenie „polexitem” naprawdę im się jeszcze nie znudziło? /Polsat News/Twitter
    Ps...„JEBAĆ” EUROPEJSKI KOŁCHOZ . Dosyć plucia w twarz Polakom. Ma rację. Cóż, Anglikom gratuluję uwolnienia się od Eurokołchozu i mam nadzieję, że polskie władze jak najszybciej opracują strategię opuszczenia tego zamordystycznego syfu. Oby spełniły się te słowa. Daj Boże! Tego się trzymajmy! Niewykluczone, jeśli Unia będzie nas tak dalej traktować. Nie są nam do niczego potrzebni. Więcej składek płacimy, niż zyskujemy, a ustawa o wolnym handlu doprowadziła naszych handlowców do upadku. Zbyt wysoka cena za możliwość podróżowania bez paszportu. Ewidentnie widać, że UE realizuje interesy Berlina i jeżeli tak będzie dalej to może tak się stać. Za Polską pójdą inne narody Europy Środkowowschodniej i "Trójmorze". Nasza duszeńka Polmos Stolzman aka Kwaśniewski w tydzień po głosowaniu kazał zniszczyć wyniki głosowania i nie jestem pewny czyśmy w ogóle wstąpili. Polacy mają dość tego EUrokołchozu podobnego do Sovkołchozu, Polacy nie Polactwo zaznaczam. Mam nadzieję, iż to przeświadczenie stanie się faktem. Tylko "obezwładnieni" propagandą żydowską ludzie mogą ..powtarzać iż w t.zw. Unii jest ..znośnie. W dobrze zorganizowanym państwie praca będzie. Poradzimy sobie bardzo dobrze bez Unii. Bełkot i tragizowanie lewactwa nie ma sensu. Lewactwo to patologia,
    lewactwo płacze, a Unia to żydokomuna. Dość okradania Polski i plucia na nas. Dobra nasza. A Sikorskie, Lewandowskie i Thuny z czego by wtedy żyły. Na robocie się nie znają, tylko "słomę młócić" potrafią na brukselskich mównicach. Strach zaprzańców ogarnął?
  • Totalna opozycja w każdym calu. Kidawa-Błońska: Najpierw weto, a potem rozmowy z prezydentem. To nie opozycja łamie konstytucję
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181YWFjYy9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzU1MC8wOWQyYTc3M2E2Mzk0Zjg0ODBjZmViNzE1OWVjZWQ0MS5qcGVn.jpeg

    Najpierw weto, a potem rozmowy. Bo to nie opozycja doprowadziła do łamania konstytucji, to nie opozycja stworzyła kagańcową ustawę, to nie opozycja zniszczyła trójpodział władzy w Polsce uważa kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska. Dodała, że Andrzej Duda powinien rozmawiać z opozycją każdego dnia. W środę o godz. 17 prezydent spotka się z przedstawicielami klubów i kół poselskich. O spotkanie wnioskowali wspólnie posłowie KO, Lewicy i PSL-Kukiz‘15 po tym, jak Sejm odrzucił sprzeciw Senatu wobec nowelizacji ustaw sądowych rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Tematem rozmów będą kwestie reformy wymiaru sprawiedliwości. Prezydent powinien z opozycją rozmawiać każdego dnia, nie tylko w wyjątkowych sytuacjach i pod koniec swojej kadencji zauważyć, że Polsce jest opozycja, że są ludzie, którzy chcą wspólnie rozwiązywać problemy powiedziała w środę Kidawa-Błońska na konferencji prasowej podczas wizyty w Zgierzu (Łódzkie). Zaznaczyła, że jeśli prezydent chce wspólnie z opozycją rozwiązać problemy, do których – jak mówiła – opozycja nie doprowadziła, powinien zacząć od zawetowania nowelizacji ustaw sądowych rozszerzających odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Od tego powinien pan prezydent zacząć i to byłby początek wspólnego rozwiązywania problemów. Najpierw weto, a potem rozmowy, bo to nie opozycja doprowadziła do łamania konstytucji, to nie opozycja stworzyła kagańcową ustawę, to nie opozycja zniszczyła trójpodział władzy w Polsce. Chcemy, żeby prawo w Polsce było dobre i funkcjonowało, ale trzeba to uporządkować, a pierwszym tego elementem jest weto złej ustawy oświadczyła Kidawa-Błońska. Pytana przez dziennikarzy o złożoną wiceszefowej Komisji Europejskiej Vierze Jourovej przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro propozycję kompromisu mającą polegać na wprowadzeniu w Polsce wyboru sędziów na wzór rozwiązań funkcjonujących w Niemczech, Kidawa-Błońska wskazała, że w Polsce obowiązuje polska konstytucja i rozwiązania przyjęte w Niemczech nie są z nią zgodne. Jeżeli w Polsce tworzymy prawo, to musimy robić to tak, żeby było ono zgodne z polską konstytucją i prawem unijnym. To jest wykręt ministra Ziobry, bo jego propozycje nie rozwiążą problemu zniszczenia trójpodziału władze w Polsce i tak naprawdę nie są zgodne z konstytucją powiedziała Kidawa-Błońska. Dodała, że wprowadzone przez rządzących zmiany w wymiarze sprawiedliwości sprawiły, że w kraju przestał funkcjonować trójpodział władzy i zmniejszyło się zaufanie obywateli do sądów. W opinii kandydatki PO na prezydenta, w reformach sądownictwa chodziło o „zamach polityczny, a nie rozwiązanie problemów obywateli”. To wykręt ministra Ziobry, bo jego propozycje, ani nie rozwiązują problemu zniszczenia trójpodziału władzy w Polsce i tak naprawdę nie są zgodne z konstytucją. Trzeba zacząć od szacunku wobec konstytucji mówiła. Co najgorsze, te wszystkie zmiany pogorszyły zaufanie Polaków do sądów, bo czeka się na sprawy o wiele dłużej i opłaty za sądy są coraz dłuższe stwierdziła kandydatka PO na prezydenta RP.
    /PAP/wPolityce.pl

    Ps...A mówiła, że PAD nie jest jej prezydentem, tylko wszystkich Polaków. To obecna opozycja w 2015r. wybrała na zapas sędziów Trybunału Konstytucyjnego czym złamała konstytucję. Ponoć wnuk Gomułki Budka zamówił w Huawei nowy prompter dla Kidawy. Ze sztuczną inteligencją. Będzie dobrze. Cieszę się, że platfusy mają taką ponoć najmądrzejszą w PO kandydatkę, myślałem że Bula von Komorowskiego w bredniach nikt nie przebije. A tu taka niespodzianka. Zabronić jej publicznych wystąpień bo cały rozumny świat się z nas śmieje. Ludzie toż to wstyd żeby taki ktoś kompromitował nas w świecie. Durny babsztyl chce być prezydentem, ona się nadaje jako baba klozetowa w kiblu dworcowym w Pcimiu Dolnym.
  • Dr hab. Czarnek: Postanowienie TK wyjaśnia wszelkie wątpliwości, które rodziły się w głowach niektórych sędziów
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19iOWZiZS9wLzIwMTkvMTIvMDUvODI1LzQ0NS9lZDA2NzMwOGU3NWQ0OGZlODk4NzQ5M2Q4N2MxMTljMC5qcGVn.jpeg
    Na podstawie tego postanowienia, opartego na jednoznacznie brzmiącym przepisie prawa, wszelkie wątpliwości wszystkich sędziów są rozwiane i sędziowie mają nie tylko prawo, ale i obowiązek orzekać w sprawach, które zostały im przydzielone tak w rozmowie z portalem wPolityce.pl dr hab. Przemysław Czarnek, prawnik i poseł PiS komentuje dzisiejsze postanowienie Trybunału Konstytucyjnego zawieszające uchwałę Sądu Najwyższego. Całość pod linkiem
    https://wpolityce.pl/polityka/484601-nasz-wywiad-czarnek-tk-wyjasnia-wszelkie-watpliwosci


    Ps...PRLowska kasta won w swoje rodzinne strony za Don! Symbolem patologii SN są wiszące na ścianach zdjęcia stalinowskich zbrodniarzy, szklany orzeł niezgodny z ustawą o godle i barwach narodowych! i sędziowie z nadania PRLu i PZPR.
  • Prawomocny wyrok ws. byłego marszałka. Ziobro nie wyklucza możliwości zaskarżenia
    Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał dzisiaj na trzy lata pozbawienia wolności byłego marszałka woj. podkarpackiego Mirosława Karapytę. Jest to kara niższa o rok od wymierzonej przez sąd pierwszej instancji. Wyrok jest prawomocny. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny zapowiedział, że rozważa możliwość zaskarżenia tego wyroku.
    Lubelska prokuratura oskarżyła byłego marszałka województwa podkarpackiego o korupcję, płatną protekcję i zgwałcenie. Postawiła mu łącznie 16 zarzutów. Najobszerniejsza część zarzutów wobec Karapyty dotyczyła przestępstw urzędniczych, to znaczy płatnej protekcji i korupcji. Były marszałek został w styczniu 2019 r. skazany przez Sąd Rejonowy w Przemyślu na cztery lata więzienia. Sąd pierwszej instancji, w przypadku zarzutu gwałtu, zmienił kwalifikację czynu, uznając Karapytę winnym usiłowania gwałtu, z kolei sąd odwoławczy także zmienił kwalifikację i uznał b. marszałka winnym doprowadzenia do innej czynności seksualnej, czyli molestowania seksualnego. Dzisiaj Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał go na trzy lata pozbawienia wolności. Jest to kara niższa o rok od wymierzonej przez sąd pierwszej instancji. Wyrok jest prawomocny. O tę sprawę pytany był dzisiaj na konferencji prasowej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jego zdaniem "czyny korupcyjne i inne poważne przestępstwa", które były zarzucane byłemu marszałkowi, a także funkcja, jaką sprawował, "z całą pewnością przemawiały za znacznie surowszym wymiarem kary". Działalność marszałka nazwał "niegodziwą, przestępczą, bezprawną, prowadzoną bez skrupułów". Podkreślił, że takie właśnie było stanowisko prokuratury. "W związku z tym zaczekam na stanowisko w tej sprawie prokuratury, która prowadzi postępowanie, i rozważymy możliwość zaskarżenia tego wyroku. Jeśli chodzi o samą karę, to ograniczone są możliwości kasacji, bo dotyczą tylko i wyłącznie zbrodni, ale być może będziemy chcieli rozważyć inną podstawę zaskarżenia, jeśli taka będzie możliwa" dodał. "Pozostawiam też państwa ocenie, czy tego rodzaju drastyczne naruszenie prawa karnego, które zarzucono panu Karapycie, jest mierzone odpowiednio sprawiedliwie, jeśli zmierzyć to z wyrokami często znacznie surowszymi zapadającymi wobec przysłowiowego Kowalskiego" powiedział Ziobro.

    https://niezalezna.pl/308318-prawomocny-wyrok-ws-bylego-marszalka-ziobro-nie-wyklucza-mozliwosci-zaskarzenia
  • @kula Lis 69 16:09:17
    Ta kobieta jak sama to stwierdziła, jest kobietą, powinna zająć się macaniem kur a nie polityką, wtedy byłaby mniej narażona na pośmiewisko, a tak nie ma dnia żeby coś nie odpaliła.
  • Wstrząsające! Francuska policja brutalnie tłumi protest strażaków. W ruch poszły pałki i armatki wodne. WIDEO i ZDJĘCIA
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185NzgwZS9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUyNS82ZGNkOGI0NmU1M2E0MDZiYjIyMTFlOTMzZWFkNThiZS5qcGVn.jpeg
    Wstrząsające! Znana z brutalności francuska policja tym razem ostro potraktowała protestujących w Paryżu strażaków. Na zamieszczonych w sieci materiałach wideo i zdjęciach widać, jak domagający się poprawy warunków pracy strażacy są bici przez policję pałkami, w ruch poszły też armatki wodne.

    https://wpolityce.pl/swiat/484615-francuska-policja-brutalnie-tlumi-protest-strazakow-wideo

    Ps.....No i popatrz mundurowy leje mundurowego a i prokuratorowi, sędziemu, adwokatowi też przyłożą! Tak wygląda demokracja w UE i tak powinni się zachowywać rządzący w Polsce, lać, a będziemy chwaleni, a jak rząd pozwala się panoszyć różnym buntownikom w fartuszkach i KODziarzom to UE to potępia. Bruksela pochwala temu wzorową praworządność według biurokratów UE. Polski rząd proszę patrzeć i się uczyć. Kiedy polska policja (lub terytorialsi) stłumią protesty prokuratorskiej, sędziowskiej kasty/targowicy i zaprowadzą praworządność na wzór jakże europejski bo francuski?
  • To ma być „ekspert” i prawnicze argumenty? Prof. Matczak: "Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego to dramat"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jN2JiNy9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUwMC9kZmI3ZGYxYTNmOGY0YzRhYTVlNzBiMzMzNzQ0M2MwNC5qcGVn.jpeg
    „Kasta” sędziowska i jej sojusznicy są bezradni po postanowieniu TK! Najpierw rzecznik Sądu Najwyższego nie był w stanie powiedzieć nic konstruktywnego i wiążącego po decyzji Trybunału, a teraz odezwał się „ekspert” Marcin Matczak, który oprócz obraźliwych i egzaltowanych stwierdzeń nie był w stanie wyprodukować żadnej rzetelnej opinii w sprawie postanowienia, które zawiesza szkodliwą i prowadzącą do chaosu w sądownictwie, uchwałę Sądu Najwyższego z 23 stycznia. Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego opiera się na przynajmniej kilkunastu mocnych argumentach opartych na wskazanych w rozstrzygnięciu przepisach prawa. Tymi samymi nie może się pochwalić prof. Marcin Matczak, który skomentował dzisiejsze rozstrzygnięcie TK. To, że TK wydaje takie postanowienie w sprawie uchwały Sądu Najwyższego po naradzie z politykami partii rządzącej, jest skandalem na skalę światową. I czyni z nas republikę bananową. Można się było spodziewać takiej decyzji Trybunału Konstytucyjnego. Jak wiele osób uważam, że obecny TK jest całkowicie kontrolowany przez PiS. Ostatnie doniesienia mediów o naradzie prezydenta Andrzeja Dudy, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i pani prezes TK Julii Przyłębskiej o strategii podejścia do sadownictwa pokazują, że nie mamy do czynienia z niezależnym sądem konstytucyjnym, że jest to przedłużenie władzy polityków twierdzi Matczak w „Gazecie Wyborczej”, który opiera swoją „wiedzę” na mglistych doniesieniach medialnych. Z „opinii” Matczaka nie dowiemy się jak podważyć postanowienie TK. Sporo jest jednak egzaltowanych i emocjonalnych wypowiedzi. Postanowienie Trybunału to oczywiście dramat. Sędziowie nie powinni być nigdy stawiani w sytuacji, w której muszą funkcjonować jakby w dwóch systemach prawnych. (…). Postanowienie TK to wielki dramat dla polskiego sądownictwa. Sędziowie muszą się wobec tego ustosunkować. Prawo unijne i orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE wskazują, że żaden organ państwowy nie może wstrzymać wykonania wyroku europejskiego Trybunału, także tego dotyczącego pytań prejudycjalnych. Postanowienie naszego Trybunału Konstytucyjnego to próba powstrzymania wyroku TSUE, bo uchwała SN była wykonaniem wyroku TSUE twierdzi Matczak, mimo, iż żadnego wyroku europejskiego trybunału dzisiejsze postanowienie TK nie narusza, a działa na podstawie art. 86 o organizacji i trybie postępowania przed TK. Prof. Marcin Matczak i jego przyjaciele w Sądzie Najwyższym mają poważny problem. Doskonale wiedzą, że do czasu rozstrzygnięcia w TK sporu kompetencyjnego, mają związane ręce. Wiedzieli też o tym przed uchwałą SN z 23 stycznia. Dziś, pozbawieni argumentów natury prawnej, sięgają do retoryki rodem z wiecu, powtarzając brednie o „dramacie” i „republice bananowej”. Warto przypomnieć prof. Matczakowi, że w kwestiach konstytucyjnych i ustrojowych, Trybunał Konstytucyjny, jest „sądem ostatniego słowa”. Orzeczenie w tej sprawie wydał sam TK i to nie pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej, ale w listopadzie 2011 roku.

    https://wpolityce.pl/polityka/484613-to-ma-byc-ekspert-profmatczak-postanowienie-tk-to-dramat

    Ps.. Pomiocie Kazacha Matczak! żeś jest tępy lewacki chuj a nie profesor…
  • @@@@!
    Czy obóz rządzący powinien kontynuować walkę w obronie reformy wymiaru sprawiedliwości?
    TAK, sprawę trzeba dokończyć, jeśli wygra "kasta", to Polski już nigdy nie da się zmienić 96%
    NIE, sprawa staje się już zbyt kosztowna politycznie, trzeba się wycofać 4%
    NIE MAM ZDANIA 1%
  • @kula Lis 69 12:11:19
    większość Polaków była za. I to zdecydowana większość. jednak tu mieszkam i znam nastawienie obecne, jak i ówczesne.
  • @kula Lis 69 12:26:18
    A że ustawa o dwudniowym referendum była robiona pod konkretnę kwestię? PiSiory wszystko tak uchwalają. A że często wychodzi głupio, bo to dyletanci, to potem trza znowu zmieniać ustawę czy poprawiać
  • Prof. Grabowska: „Stwierdzenie rzecznika SN, że Trybunał przeszkadza wykonaniu wyroku TSUE, jest ekwilibrystyką słowną”
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jNjJlYy9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUwMC9mN2ViNzZhZTEwN2M0ODFjODcwZDFjNDYxYzMwZmJkNC5qcGVn.jpeg

    Chodziło o to, by przywrócić normalne funkcjonowanie systemu sądowego. Dzisiejsze postanowienie TK nie jest rozstrzygnięciem merytorycznym. Jest ono formalnym zabezpieczeniem, by wymiar sprawiedliwości działał, rozprawy się odbywały, a sędziowie nie stawali przed dylematem: czy słuchać sugestii dotyczącej indywidualnej oceny pozycji sędziego, czy poczekać aż wypowie się w tej kwestii Trybunał Konstytucyjny mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Genowefa Grabowska. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/484653-prof-grabowska-uchwala-sn-wprowadzila-piekielny-chaos
  • @@@@!
    Kiedy Duda podpisze ustawę sądowniczą. Ma czas na spotkania z totalną opozycją a nie ma czasu na podpisanie ważnej dla Polski ustawy. KPZR stworzyło sądownictwo w Polsce i dzięki kantowi okrągłego stołu do dziś klony tych komunistycznych zbrodniarzy szkodzą Polsce i Polakom. Czas tych zdrajców i przestępców w togach wywalić na bruk gdzie jest ich miejsce a nie dyskutować! Wszystkich sędziów, należy pozbawić immunitetów, stanu spoczynku i wszystkich innych przywilejów a następnie usunąć z zawodu. Absolutnie nie ulegać Panie Prezydencie bo jak się zacznie to końca nie będzie i będziemy krajem kolonialnym. Przysłowie mówi "Na pochyłe drzewo każda koza wskoczy".
  • Budka sam rozstrzygnął spór kompetencyjny? „Uchwała Sądu Najwyższego nadal obowiązuje”
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15803230161d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372e541c06fe2f6e7ca197235cbb938eca5.jpg
    Według "świeżo upieczonego" przewodniczącego Platformy Obywatelskiej "nie ma prawnej możliwości, by Trybunał Konstytucyjny mógł wstrzymać stosowanie uchwały Sądu Najwyższego". Nie ma żadnego sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym. (...) Uchwała Sądu Najwyższego nadal obowiązuje powiedział dzisiaj szef PO Borys Budka, komentując postanowienie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące m.in. niedawnej uchwały połączonych izb SN. Zgodnie z wydanym wczoraj, a opublikowanym dziś postanowieniem TK, do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws. sporu kompetencyjnego wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia, począwszy od dnia jej wydania. Wnioskiem marszałek Sejmu TK zajmie się 25 lutego. Przewodniczącą składu orzekającego będzie prezes TK Julia Przyłębska, sprawozdawcą sędzia Krystyna Pawłowicz. Zdaniem Budki "nie ma prawnej możliwości wstrzymania uchwały SN, która ma moc zasady prawnej". "Trybunał Konstytucyjny bada zgodność aktów prawnych z ustawą zasadniczą, czyli z konstytucją" zaznaczył. "Natomiast jeśli ktoś myśli, że pani (Krystyna) Pawłowicz, pan (Stanisław) Piotrowicz i pani (Julia) Przyłębska mają wszechmoc wstrzymywania uchwał Sądu Najwyższego, to nie doczytał polskiej konstytucji" powiedział Budka. Zdaniem szefa PO nie ma też "żadnego sporu kompetencyjnego między Sejmem a SN", a cała sprawa to przykład "jak PiS próbuje wykorzystać Trybunał Konstytucyjny do własnej polityki". Uchwała Sądu Najwyższego, w opinii Budki, nadal obowiązuje. Gdyby bowiem wstrzymywanie uchwał było możliwe - mówił szef PO - następnym razem TK wstrzymałby wyrok sądu, który "np. skazywałby PiS-owskiego działacza na karę pozbawienia wolności". Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego i związane z nim konsekwencje komentował dziś w rozmowie z Niezalezna.pl prof. Przemysław Czarnek. W przeciwieństwie do posła Budki, ekspert prawa konstytucyjnego ocenił, że w związku z dzisiejszym postanowieniem wszelkie wątpliwości "zostały rozwiane". W konstytucji wprost jest napisane, w art. 178, że sędziowie podlegają wyłącznie konstytucji i ustawom. Jeżeli sędzia nie chce wykonywać ustawy, tylko powołuje się na jakieś interpretacje „z chmury”, które nie mają żadnego umocowania w podstawach prawnych, to podlega odpowiedzialności przewidzianej w prawie. Nie ma ani w polskim, ani europejskim porządku prawnym podstaw do kwestionowania legalności działania konstytucyjnych organów państwa stwierdził prof. Czarnek.
    https://niezalezna.pl/308333-budka-sam-rozstrzygnal-spor-kompetencyjny-uchwala-sadu-najwyzszego-nadal-obowiazuje
  • autor
    Po ocenach widać że portalowa kasta szaleje a piana wycieka poza monitor
  • @kula Lis 69 13:59:36
    Jurowa????

    No ja rozumiem Hitler czy Stalin mieli czołgi armie najechali nas i chcieli pozbawić niepodległości i zrobić z nas niewolników.
    A ile dywizji ma Jurowa, która chce zrobić dokładnie to samo? Kto to wogóle jest? Czeska przekręciara? Jej mamy ulec?

    Dajcie spokój.
  • @Husky 21:21:09
    "Was" najechał?
    Przecież wy im bramy powitalne stawialiście a potem sprzedawaliście Polaków. Tate nie opowiadał?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:45:48
    Albo:

    1) To złosliwostka podszyta antyeskimosizmem rzucanym na oślep.

    2) Są tu wykorzystane jakieś dane zastrzeżone.

    Jedynka w czasie ogólnego schamienia na NEonie zakrawa na niemal komplement.
    Dwójka sugeruje przynależność Huskyego do jakiegoś plemienia eskimoskiego. A to musiałoby oznaczać przynależność Autora do jakiejś Kasty. Brrrrrrr.
    Az mi się pejsy prostują z wrażenia:)))))
  • Rząd nie zamierza zrezygnować z reformy sądownictwa! Wiceminister wprost: "Zatrzymać to się mogą sędziowie"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY183NTliYS9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI5LzQ5NC9kODY0YmVmNzBiYjg0NTQ5OWYxNDMyMTA1MmM5MGI4My5qcGVn.jpeg

    Środowisko sędziowskie chce wywrócić cały system prawny mówi czwartkowej „Rzeczpospolitej” Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości. Kaleta opowiada „Rzeczpospolitej”, do czego prowadzą zmiany, które Zjednoczona Prawica wprowadza w wymiarze sprawiedliwości. Jak podkreślił, „zaproponowanie ustawy wynikało z obserwacji, iż sędziowie będą dążyć do tego, by podważać status innych sędziów”. Po podpisie prezydenta będą odpowiednie środki prawne, by ocenić takie zachowanie. Jednocześnie ustawa niweluje ryzyko chaosu prawnego stwierdził. Dopytywany, czy podczas przygotowywania ustawy i wcześniej nie było pomysłu, by rozwiązać tę sprawę inaczej, wiceszef resortu sprawiedliwości odparł, że „zatrzymać to się mogą sędziowie”. Jak przypomniał, w 2017 r. Sejm przyjął ustawy, z których część prezydent zawetował i zaproponował nowe brzmienie, ażeby zaspokoić oczekiwania społeczne względem np. wybierania członków Krajowej Rady Sądownictwa większością trzech piątych. Ta ustawa weszła w życie, Sejm wybrał zgodnie z nią członków KRS, zaczęła ona pracę, a Trybunał Konstytucyjny ocenił, że taka konstrukcja jest zgodna z ustawą zasadniczą, która nakazuje, żeby sędziowie cieszyli się niezawisłością, niezależnością. Pomimo obowiązywania tych przepisów, pomimo funkcjonowania KRS, część środowiska sędziowskiego nie uznaje tego faktu. Uchwalonych przepisów nie sposób derogować z polskiego porządku prawnego inaczej niż poprzez zmianę ustawy przez parlament
    przypomniał Kaleta. Dodał, że „fakt wprowadzenia chaosu przez część środowiska sędziowskiego powoduje, że bardzo istotne zmiany, na które czekają miliony Polaków, dotyczące sprawności pracy samych sądów, z uwagi na te niepokojące zjawiska czekają, aż sytuacja w sądownictwie się ustabilizuje”. Bo my jesteśmy w trakcie reformy sądownictwa. Wiele rzeczy już wprowadziliśmy, ale jeszcze wiele propozycji jest opracowywanych zaznaczył wiceminister sprawiedliwości. Na pytanie, czy w planach poza zmianą struktury sądów jest np. weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce, Kaleta odpowiedział, że w ocenie wielu ekspertów czterostopniowa struktura sądownictwa „jest nazbyt rozbudowana, co powoduje, że sprawność funkcjonowania tego systemu jest niższa, niż mogłaby być przy zaangażowaniu takich samych zasobów”.
    PAP

    Ps...Szykować 100 latarni dla POdłych wrogów Polski! Tych sędziów to trzeba usunąć i pozamykać to są wrogowie Polski łamiący prawo jak pospolite rzezimieszki. Teraz czas na reformę immunitetu-tylko na sali sądowej i wynagrodzeń prokuratorów i sędziów na równe z innymi obywatelami czyli i oni niech płacą ZUS i mają emerytury na zasadach ogólnych. Jak reszta obywateli, a nie przywilej dożywotniej pensji.
  • Poseł PO podważa legalność TK i drwi: "Magister Przyłębska". Horała ripostuje: "Wątpliwości magistra Kierwińskiego"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180MTRjNS9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzUwMC84MjgyYWM0N2JjMmU0NGVlYjk2NDRhNTk1MDJlOGNjNC5wbmc=.png


    Totalna opozycja? To określenie wcale nie jest puste. Udowodnił to poseł PO Marcin Kierwiński, który lekceważąco nazywał prezes Trybunału Konstytucyjnego „panią magister”. „Bardzo szanuję wątpliwości magistra Kierwińskiego, jednak rozstrzyga je prawo” - odpowiadał wiceminister Marcin Horała (PiS).

    https://wpolityce.pl/polityka/484672-posel-po-drwi-z-tk-horala-watpliwosci-mgr-kierwinskiego

    Ps..W SN profesorów jak psów z nadania PZPR, to zaleta być magistrem.
    Niech się poskarży ten pomiot chazaro-mongoła z mongolskich stepów(pochodzenie wypisane na tej tłustej mordzie) do byłego prezesa TK a teraz w TSUE magistra Jerzego Stępienia.
  • Sędzia z Warszawy znieważył policjantów i groził swojej teściowej pozbawieniem życia! Jego "kasta" też uniewinni?
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180NTEwZi9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI4LzQ4NC9lYjNmYjdkY2U0MjI0Y2RjOTU3NTRkYzI5NDQ3ODU3OC5qcGVn.jpeg

    Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Tarnowie akt oskarżenia przeciwko sędziemu Sądu Okręgowego w Warszawie Andrzejowi S. - poinformowała w czwartek Prokuratura Krajowa. Sędzia miał znieważyć policjantów oraz wdarł się do mieszkania swojej teściowej, grożąc jej pozbawieniem życia. Jak przekazała w czwartek Prokuratura Krajowa do znieważenia funkcjonariuszy policji doszło 5 czerwca 2015. Tego dnia sędzia Andrzej S. odmówił oddania matce dziecka mimo, iż minął ustalony czas opieki nad jego synem. Kobieta wezwała policję, a gdy ta przyjechała na miejsce Andrzej S. zaczął znieważać funkcjonariuszy twierdząc, że jest sędzią i znacznie przewyższa intelektualnie policjantów. Z kolei 18 marca 2017 roku sędzia wdarł się do mieszkania swojej teściowej, w którym przebywał jego syn i nie chciał go opuścić, grożąc jednocześnie teściowej pozbawieniem życia. Za znieważenie funkcjonariuszy grozi mu do roku więzienia, natomiast za naruszenie miru domowego i groźby kara do dwóch lat więzienia. Jak podała w czwartek PK postawienie zarzutów i skierowanie przeciwko sędziemu Andrzejowi S. aktu oskarżenia do sądu było możliwe po tym, jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w dniu 25 czerwca 2019 roku zmieniła uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 roku, odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie. Wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągniecie do odpowiedzialności karnej sędziego Andrzeja S. w Warszawie został skierowany przez prokuratora Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej 13 lutego 2018 roku do Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego wyznaczonego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego przekazała PK.
    PAP
    Ps..W przypadku sędziego jest to bardzo niska szkodliwość czynu, więc nie ma mowy o żadnym karaniu, bo właściwie przez kogo? Oni nikogo nie mają nad sobą. Skończyło się wymachiwanie legitymacją sędziowską, dającą nietykalność. Wątpliwe jest, że ten sędzia ma przewagę intelektualną nad policjantami, mimo ukończenia studiów prawniczych.
  • Politycy PiS po spotkaniu z prezydentem: "Prawo i Konstytucja muszą być przestrzegane". Padły mocne słowa o Gersdorf!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zMzc5ZS9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzU3NC8zMmYxMTY2NzVjZjM0MThkYTU2Mzg3NzgwYTNlYTljOC5qcGVn.jpeg
    Prawo i Konstytucja muszą być przestrzegane, a środowisko sędziów jest do tego najbardziej zobowiązane - powiedział w środę szef klubu PiS Ryszard Terlecki po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą. Przedstawiciele klubu PiS przyznali, że poprosili prezydenta o podpisanie noweli ustaw sądowych. Terlecki podczas potkania z dziennikarzami w Sejmie przyznał, że przedstawiciele klubu PiS wzięli udział w spotkaniu z prezydentem „po to, by jeszcze raz potwierdzić opinię na temat sytuacji w wymiarze sprawiedliwości”. Bardzo mocno i stanowczo (chcieliśmy na spotkaniu z prezydentem) zaakcentować nasz zdanie, że prawo musi być przestrzegane, Konstytucja musi być przestrzegana, a środowisko, które jest do tego najbardziej zobowiązane, to środowisko sędziów podkreślił Terlecki. Poseł Przemysław Czarnek poinformował, że przedstawiciele klubu PiS podczas spotkania z prezydentem poprosili go, by podpisał nowelę ustaw sądowych. O różnych kompromisach wokół rozwiązań na temat wymiaru sprawiedliwości, sędziów pokoju, czy powszechnych wyborów do KRS możemy rozmawiać, ale jedna rzecz jest fundamentalna - brak przestrzegania prawa przez niektórych sędziów, zwłaszcza sędziów SN z prezes Małgorzatę Gersdorf na czele. Wokół tego kompromisu nie ma oświadczył poseł. Czarnek odniósł się też do zasady praworządności. Polega ona na tym, że rządzi prawo uchwalane przez kompetentny do tego organ, wybrany w demokratycznych wyborach, sędziowie mają konstytucyjny obowiązek przestrzegać Konstytucji i ustaw. To jest absolutny fundament dyskusji o jakichkolwiek kompromisach, czy jakichkolwiek rozwiązaniach w wymiarze sprawiedliwości podkreślił. Poseł ocenił również, że podpisanie przez prezydenta noweli ustaw sądowych nie kończy reformy wymiaru sprawiedliwości. Trzeba będzie ją kontynuować, tak by „doprowadzić do sytuacji, w której wymiar sprawiedliwości będzie działał lepiej niż do tej pory” - zadeklarował.
    PAP
    Ps..Na zdjęciu "Królowa" chazarskich ropuch w otoczeniu UBeckich skurwysynów. Widziałem Gersdorf w mieście Duseldorf jak nadawała na Polskę Niemcom ta szkopka. Przypominam, że drugi mąż tej chazarskiej ropuchy, schlampe, alkoholiczki, przestępcy, córci folksdojczy na żołdzie Niemiec Gersdorf biegającej ze świecami jak hitlerowcy po ulicach w czasie burd kolesiów w togach i koderastów jest starym ubekiem i przyjacielem "Jaruzela". Tę "świętą krowę", jaką jest Stolzmanowska aka Kwaśniewska Konstytucja trzeba jak najprędzej wyrzucić na śmietnik, razem z żydokomunistycznymi prokuratorami i sędziami! Uchwalić odrębną ustawę dyscyplinująca wszystkich przedstawicieli zawodów prawniczych. Należy zdefiniować nowa instytucje prawa karnego:przestępstwo sądowe i surowo je penalizować.
  • Politycy opozycji po spotkaniu u prezydenta. PSL: Wnioskowaliśmy o zawetowanie ustaw. Budka: Brak konstruktywnych ustaleń
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182MTAxYy9wLzIwMjAvMDEvMjkvNjUwLzQzMi84NjBhMzYxODAxNjc0YjQ2YTc4NDIyODE0ZDljNTgxMS5qcGVn.jpeg

    https://pbs.twimg.com/media/EPdrhLGWAAIjirI?format=jpg&name=small

    Politycy głównych partii opozycyjnych zabrali głos po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości. Zarówno prezes PSL, jak i szef PO, nie wyrazili entuzjazmu z poczynionych ustaleń. Przyszliśmy do prezydenta Andrzeja Dudy z wnioskiem o zawetowanie noweli ustaw sądowych; po wypowiedziach prezydenta możemy podejrzewać, że podpisze tę ustawę i tym samym pogłębi chaos prawny - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. W środę w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z przedstawicielami klubów PiS, KO, Lewicy, PSL-Kukiz15 oraz koła Konfederacji. O spotkanie wnioskowali wspólnie posłowie KO, Lewicy i PSL-Kukiz15 po tym, jak Sejm w ubiegły czwartek odrzucił sprzeciw Senatu wobec nowelizacji ustaw sądowych rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Prezes PSL poinformował dziennikarzy, że podczas spotkania politycy opozycji wnioskowali o zawetowanie noweli ustaw sądowych, ponieważ podpisanie jej - jak ocenił będzie pogłębiać chaos prawny, który już dzisiaj jest w Polsce.
    „Jest daleko idący rozgardiasz, który nie służy nikomu, a najbardziej nie służy obywatelom, którzy nie będą pewni orzeczeń sądowych, te orzeczenia będą mogły być podważane” dodał. „Przyszliśmy do pana prezydenta z wnioskiem, żeby zawetował tę ustawę i przygotować prawdziwą reformę wymiaru sprawiedliwości. My chcemy prawdziwego kompromisu, prawdziwego porozumienia” oświadczył Kosiniak-Kamysz.
    Lider Ludowców powiedział, że jego zdaniem prezydent „jest bardzo przekonany do tych zmian”. „Nie powiedział, czy podpisze, ale po jego wypowiedziach, jego obronie tej ustawy i stuprocentowym przekonaniu, że te zmiany są konieczne, możemy podejrzewać to są nasze odczucia, podkreślę, że podpisze raczej tę ustawę i pogłębi tym samym chaos” powiedział prezes PSL. Poseł Stanisław Tyszka podkreślał, że Koalicja Polska, którą PSL i Kukiz‘15 tworzą, była od początku za głęboką reformą wymiaru sprawiedliwości. My się zgadzamy, ale jako jedyni proponujemy konkretne rozwiązania w tym zakresie” powiedział. „PiS chociaż rządzi od czterech lat, nie przedstawiło żadnego pomysłu na reformę wymiaru sprawiedliwości dodał. Jak zaznaczył, podczas spotkania politycy PSL i Kukiz‘15 przypomnieli kwestię wprowadzenia instytucji sędziów pokoju do polskiego wymiaru sprawiedliwości. Z kolei Borys Budka napisał na Twitterze, że nie zapadły żadne konstruktywne ustalenia”. Spotkanie w Kancelarii Prezydenta bez jakichkolwiek konstruktywnych ustaleń. Wg mnie PAD już podjął decyzję. Argumenty, którymi się posługiwał prezydent były powtórzeniem narracji ministra Ziobro. Szkoda gdy ponad Konstytucją stawia się interes polityczny. Poprosiliśmy prezydenta, by wstrzymał się z podpisaniem ustawy do czasu opublikowania list poparcia kandydatów do KRS. Ustawa ta została zneutralizowana orzeczeniem SN, które opiera się na wątpliwościach dot. procedury wyboru członków KRS. Wyjaśni to opublikowanie list, ustawa ta została zneutralizowana orzeczeniem SN, które opiera się na wątpliwościach dot. procedury wyboru członków KRS. Wyjaśni to opublikowanie list napisał z kolei poseł Konfederacji, Jakub Kulesza. Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak ocenił, że dyskusja na spotkaniu u prezydenta była „momentami gorąca, emocjonalna”, ale jak dodał wybrzmiały także argumenty. Wskazywaliśmy na to, że prezydent powinien wystąpić w roli mediatora, że bez mediacji tego konfliktu się nie da zażegnać powiedział. Zarówno z naszych ust, jak i z ust pana prezydenta wybrzmiały słowa o niebezpieczeństwie anarchii w państwie mówił Bosak. Pan prezydent w swoich wypowiedziach zgodził się częściowo z diagnozą Konfederacji, a mianowicie, że dotychczas przygotowywane projekty przez Ministerstwo Sprawiedliwości nie reformują tak naprawdę sądów, a jedynie regulują władztwo na najwyższych szczeblach sądowych hierarchii dodał. Przyznał, że ze słów prezydenta wnioskuje, że skłania się on do podpisania noweli ustaw sądowych. Dodał, że on, jak i obecny na spotkaniu przewodniczący koła Konfederacji Jakub Kulesza apelowali do Dudy, aby wstrzymał się on od podpisu i skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Uważamy, że eskalacja tego konfliktu nie służy obywatelom podkreślił. Każda strona ma swoje oceny. Ja mam taką: prezydent ustawę podpisze ocenił z kolei podczas briefingu po spotkaniu przewodniczący Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Różnica w ocenie sytuacji w polskim sądownictwie oraz w podejściu do tego, co jest zgodne z prawem, bądź niezgodne z prawem, jest olbrzymia między stroną prezydencką, jego obozem politycznym a stroną demokratyczną. Różnimy się w ocenie tego, co znaczy łamać konstytucję, co znaczy upolityczniać sądownictwo, co znaczy niezależność sądownicza dodał polityk. Czarzasty podkreślił, że podczas spotkania „nie udało się przekonać żadnej ze stron”. Jedna rzecz chyba się udała. Mianowicie pan prezydent myślę, że może pozytywnie odpowiedzieć na inicjatywę Lewicy zgłoszoną dzisiaj o powstrzymanie się od powołania nowych sędziów wyznaczonych przez KRS, do momentu odbycia jeszcze kilkunastu spotkań, które może spróbują załagodzić konflikt wokół polskiego sądownictwa dodał wicemarszałek Sejmu. Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski powiedział, że złożył na ręce prezydenta opinie organizacji społecznych, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Rzecznika Praw Obywatelskich i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, które jak mówił jednoznacznie stwierdzają, że ustawa powinna zostać zawetowana.
    PAP

    Ps..Współczesny Borys Godunow vel Gomułka aka Budka, czeka na powrót Dymitra Samozwańca z rudym owłosieniem? To jest opozycja: "Przyszliśmy z wnioskiem, żeby zawetował ustawę". Jednym słowem ma być tak jak było i żadnych konstruktywnych propozycji. Cała Polska czeka na podpis Prezydenta. Zdrajcy muszą przegrać. Ustawa jak najszybciej powinna wejść w życie, nie sensu ratować żydokomunistycznej stalinowskiej kasty. Nawet jeśli ustawa PiS ma wady, to oczyści tę sędziowską sowiecką kloakę. Poza tym nie będzie reformy prokuratury i sądownictwa bez likwidacji immunitetu prokuratorskiego i sędziowskiego, i bez uwolnienia dostępu do zawodów prawniczych dla wszystkich absolwentów studiów prawa z tytułem magistra!
  • Borys Budka: "Jesteśmy gotowi, żeby wspólnie reformować wymiar sprawiedliwości". Konsultując każdy przepis z Brukselą?
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hYmQ5OS9wLzIwMjAvMDEvMzAvODMwLzQ4Ny9iODRhNzU0NTIwNzk0OGY5YjkxZDcyMzhkMmZlNDU1OC5qcGVn.jpeg
    Ja poszedłem ze względu na szacunek dla urzędu prezydenta. Szkoda, że każdy został przy swoim, bo mam wrażenie, że prezydent mówi przekazem z Ministerstwa Sprawiedliwości. A to źle, lepiej budować własny przekaz, lepiej się zastanowić powiedział na antenie RMF FM Borys Budka, pytany o wczorajsze spotkanie szefów klubów parlamentarnych z prezydentem Andrzejem Dudą. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej pytany przez Roberta Mazurka, czy jest gotowy pójść na jakiś kompromis ws. reformy wymiaru sprawiedliwości, odpowiedział: Jesteśmy gotowi, żeby wspólnie zmieniać, reformować naprawdę wymiar sprawiedliwości. (…) Jestem gotowy na to, by robić dobre rzeczy w wymiarze sprawiedliwości. (…) Tak. Tylko kwestia granicy. Kwestia pytania o granice kompromisu. Granicę kompromisu wyznacza Konstytucja i traktaty unijne. Jestem gotowy na to, by rozmawiać i również ustąpić w kwestiach, które nie naruszają konstytucji, bo to jest kwestia wyboru dodał. W rozmowie pojawił się również wątek wewnętrznej sytuacji w Platformie Obywatelskiej. Budka poinformował, że będzie chciał, aby Tomasz Siemoniak był nadal wiceprzewodniczącym partii. Z pewnością będę osobą, która będzie chciała Tomasza Siemoniaka, żeby dalej był wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej. Dla mnie jest to oczywiste, bo ja oceniam w kategoriach kompetencji i doświadczenia, a Tomasz Siemoniak jest osobą, która niewątpliwie ma bardzo wysokie kwalifikacje, świetne doświadczenie. Wyborcy nasi wybrali mnie, natomiast ja uważam, że jeżeli Tomasz będzie chciał współtworzyć dalej ten zespół, to jest oczywiste dla mnie, że ktoś z takimi kwalifikacjami powinien współpracować i koniec, kropka przekonywał Budka. A co z Grzegorzem Schetyną? To jest kwestia określenia, na jakich polach chce działać. (…) Uważam, że to doświadczenie każdego byłego przewodniczącego należy wykorzystywać, ale przepraszam i tu nie będę konkretny, więc możemy przejść to jest kwestia między nami ustaleń w jakiej roli on będzie czuł się wykorzystany. Ja muszę dać jasny sygnał, jeśli budujemy zmiany, to nie może być tak, że wszystko zostaje po staremu, a zmienia się tylko moja twarz zaznaczył Budka.
    RMF FM


    Ps...Czysty dziadek Gomułka a za Gomułki były suche bułki, także dziękujemy Budce niech reformuje PO-KO. Mentalność sługi strasznie zakorzeniona jest w tych ludziach. Ich koledzy z PRL jeździli i dzwonili do Moskwy po instrukcje. Pan się zmienił, a sługi tylko potrafią jeździć i dzwonić za instrukcjami. Mam nadzieję, że po przerżniętych przez tępą o IQ ameby Kidawę wyborach tę wyjątkowo szkodliwą partyjkę wreszcie szlag trafi, a Budka wyprowadzi sztandar!
  • Frustracja opozycji po spotkaniu w Pałacu. Lis atakuje prezydenta, wyborcy mają żal: "Wzięliście udział w kampanii Andrzeja"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19lYjk5Zi9wLzIwMjAvMDEvMjkvODI1LzU1MC8xOTkyNjU0NGY2ZjE0OTA5YjZhY2Y2YTFhZjg5NDc3MS5qcGVn.jpeg
    Spotkanie z opozycją pokazuje, że Andrzej Duda nie jest nawet w stanie udawać, że reprezentuje kogokolwiek poza PiS-em wyzłośliwiał się na Twitterze Tomasz Lis, komentując spotkanie prezydenta z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Opozycja nie radzi sobie z frustracją?
    https://wpolityce.pl/polityka/484675-frustracja-na-opozycji-wzieliscie-udzial-w-kampanii-dudy
  • Okrągły stół ws. sądownictwa? Sasin: Mija się z celem w sytuacji,w której opozycja kwestionuje funkcjonowanie instytucji państwa
    Uważamy, że propozycji Okrągłego stołu ws. sądownictwa mija się z celem w sytuacji, w której opozycja kwestionuje tak naprawdę funkcjonowanie instytucji państwa podkreślił na antenie radiowej Jedynki wicepremier Jacek Sasin. Za chwilę usłyszymy, że państwo polskie nie istnieje i go nie ma, bo w tym państwie rządzi PiS werdyktem Polaków dodał. Odnosząc się do wczorajszego spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z liderami partii opozycyjnych, powiedział: Trzeba docenić to, że pan prezydent takie forum do spotkania stworzył, że chciał przed podjęciem decyzji wysłuchać również przedstawicieli opozycji. Zresztą, to oni tego spotkania chcieli. Trudno się było spodziewać, że przekonają prezydenta do swojej wizji działania, jeśli chodzi o reformę sądownictwa. Czy Polska może stracić pieniądze z powodu sporu z Brukselą o praworządność? Nie ma żadnych mechanizmów w Unii Europejskiej, które wiązałyby ocenę stanu praworządności, która byłaby oceną subiektywną, z odebraniem funduszy zaznaczył. Sasin w rozmowie odniósł się także do ostatniej wizyty wiceszefowej Komisji Europejskiej w Polsce. Jeżeli pani Jurova miała czas, żeby spotkać się z Borysem Budką, który towarzyszył marszałkowi Grodzkiemu, a nie miała czasu, żeby spotkać się choćby z KRS, to pokazuje,że tak naprawdę nie chciała poznać różnych punktów widzenia zwrócił uwagę Sasin. Instytucje europejskie powinny być bezstronne, w sporach politycznych wewnątrz krajów członkowskich nie powinny stawać po jednej stronie tego sporu. To jest rozczarowująca postawa dodał.
  • @brian 10:45:30
    PRLowska kasta won do swego matecznika za Don! PRLowskiej kaście niezawisłość myli się z bezkarnością, a honor z honorarium, sędziowie by decydować o losach ludzi musza być absolutnie kryształowi! Jak babcia mawiała z chama nie będzie pana, odwrotnie tak, tzw. awans społeczny spowodował, że byle chamidło ma się za inteligenta bo skończyło jakąś szkołę…
  • @kula Lis 69 09:19:19
    Wzruszony jezdem. Najpierw Husky i zdjencie frau Merkiel z wujaszkiem Wową robiących sobie gili- gili.
    A tutaj prawie identyczna poza u dwóch przemiłych panów.
    Kurde. Coś w tym jest.
    Co najmniej maja wspólnego pi- arowca.
  • @kula Lis 69 10:03:14
    Nu Da Tawariszcz Szar Lisok Sziestdziesjat Dziewjat.
    I co że pokończyli i maja megiery i docencie- doceniamy, doceniamy.
    Niektórzy nawet lepiej.
    A tak zapytać jednego z drugim jaką książkę ostatnio przeczytali.(kucharskich nie liczymy)
    Albo czy mają domową biblioteczkę?

    Niestety co do konstatacji na temat entelygencji z tzw. awansu mam takie same zdanie.
    Ja- skromny licencjat choć z niewielkim ale uznanym i praktycznym dorobkiem naukowym.
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19mOTM4ZC9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzU1MC9iY2IzMTdiYTg3Nzk0OTRmYWUxY2U3NDU2ZjE5MjFhMi5qcGVn.jpeg

    Lewica chce weta ustaw sądowych. Gawkowski: Będzie problem. Prezydent jest przekonany o misji. Upolitycznienie TK sięgnęło zenitu. Ważne, że się spotkaliśmy i dobrze że prezydent chciał wysłuchać tych racji. My jako lewica zostawiliśmy też kilka opinii. Mam wrażenie że w Pałacu Prezydenckim jest przekonanie, że już decyzja została podjęta. Prezydent zresztą w taki sposób argumentował. Nie dostrzegam szansy, że będzie zawetowana ta ustawa ocenił Krzysztof Gawkowski w rozmowie z Konradem Piaseckim w „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24, odnosząc się do spotkania w prezydentem Andrzejem Dudą ws. nowelizacji ustaw sądowych. Gawkowski dodał, że prezydent nie powiedział wprost, że ustawa jest dobra i trzeba ją wprowadzić, ale „czuć, co wisi w powietrzu”. Tam wisiało w powietrzu przekonanie że ustawa kagańcowa i cała reforma wymiaru sprawiedliwości musi być domknięta, zrealizowana, a prezydent będzie podpisywał te dokumenty, bo ma przekonanie, że to dzisiaj będzie pomagało społeczeństwu, a opozycja przekonywała, że to będzie szkodziło społeczeństwu stwierdził Gawkowski. Zdaniem szefa klubu Lewicy, „prezydent jest przekonany, że w Polsce trzeba zrealizować misję, która będzie dyscyplinowała sędziów”. Dokładnie takich elementów dotykała jego argumentacja. Że w jego karierze zdarzały się sprawy, w których musiał reagować, kiedy sędziowie łamali prawo, a później nic w związku z tym łamaniem ich nie dotykało, nikt nie wskazywał, że byli winni wyliczał poseł. Dodał także, że na spotkaniu prezydent został poproszony, aby wstrzymał się z nominacjami sędziów rekomendowanych przez KRS do momentu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego. Podkreślił, że Andrzej Duda przychylił się do tego oraz powiedział, że jest to stanowisko, które rozważa i które ogłosi w najbliższych dniach. W ocenie Gawkowskiego, potrzebne jest weto prezydenta, bo bez tej decyzji „będzie problem”.
    Wymiana argumentów na wczorajszym spotkaniu w Pałacu Prezydenckim nastąpiła, ale na 99,9 proc. prezydent ustawę dyscyplinującą sędziów podpisze powiedział Gawkowski dodając, że teraz jest czas na to, aby powiedzieć „koniec, pewna granica została przekroczona”. Obywatel jest zagrożony, siadamy do stołu i prezydent tutaj powinien być arbitrem, który usiądzie do stołu, a nie powie tylko: podpisuję i wysłuchałem. Tak nie może być. Lewica by usiadła do stołu. Z warunkami takimi, że będziemy rozmawiali, a nie tylko słuchali przekonywał szef klubu Lewicy. Stwierdził również, że Trybunał Konstytucyjny jest upolityczniony. Dzisiaj upolitycznienie TK sięgnęło zenitu. Jak ktoś mówi, że Trybunał jest dzisiaj bezstronny, to tak, jakby zamykał oczy i mówił: nic się nie stało. Tutaj trzeba chorobę zaatakować odpowiednim antybiotykiem, a nie mówić: nic się nie dzieje, jesteśmy zdrowi. Nie, państwo zachorowało i to zachorowało dlatego że PiS dokładał do tego coraz to nowe wirusy oświadczył Krzysztof Gawkowski.
    ”Rozmowa Piaseckiego”
    Ps...Gawkowski, stary żydokomuchu. A gdzie byłeś jak SLD było u władzy? Na emigracji? Hipokryto i łgarzu? To był właśnie okres skrajnego upolitycznienia wszystkiego nie tylko TK. Puknij się w twe płaskie czółko. Gawkowski reforma nie będzie szkodzić całemu społeczeństwu tylko złodziejom i partii PO i PSL bo to największe złodzieje.
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181YmIzNC9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzU1MC82N2Y5ZWU4NDZiMjc0YmYwYTJjMWJlYzVmOWYyZWRlNy5qcGVn.jpeg
    Co jeszcze wymyśli opozycja? Grodzki: "Trybunał Konstytucyjny nie ma mandatu, aby wypowiadać się na temat orzeczeń SN"(sic!) W mojej ocenie Trybunał Konstytucyjny nie ma w ogóle mandatu, aby wypowiadać się na temat orzeczeń Sądu Najwyższego; TK był kiedyś poważnym ogniwem wymiaru prawodawstwa w Polsce mówił w środę w Rzeszowie (Podkarpackie) marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Zgodnie z wydanym we wtorek, a opublikowanym w środę postanowieniem TK, do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym, m.in. wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych izb SN z 23 stycznia, począwszy od dnia jej wydania. Grodzki zapytany na konferencji prasowej w Rzeszowie o tę decyzję TK zaznaczył, że jest lekarzem, a nie prawnikiem, ale poruszony tu temat „współpraca, ale i niezależność władzy sądowniczej, wykonawczej i władzy ustawodawczej, czyli parlamentu” jest „szczególnie bolesny w Polsce”. W mojej ocenie TK nie ma w ogóle mandatu, aby wypowiadać się na temat orzeczeń SN, a zwłaszcza w takim tempie, że natychmiast po tym orzeczeniu wydaje swój werdykt. Bo nie wiemy w jakim składzie, kto był sędzią sprawozdawcą dodał. Zdaniem Grodzkiego obecny spór przypomina „trochę to, co było w Wielkiej Brytanii”. Tylko tam demokracja jest bardziej dojrzała stwierdził przywołując sytuację kiedy premier Boris Johnson zażądał zawieszenia prac parlamentu i „Sąd Najwyższy tę decyzję obalił zarzucając mu fundamentalne łamanie zasad demokracji”.
    Nie chcę się wypowiadać dłużej na temat tego, do czego doprowadzono Trybunał Konstytucyjny, który kiedyś był poważnym ogniwem wymiaru prawodawstwa w Polsce powiedział Grodzki. Jak wskazał SN „to najważniejszy sąd Polski”, który wydaje orzeczenia, a nie rozkazy. Ale jak państwo widzicie, słyszycie i czytacie, sędziowie i adwokaci deklarują, że do tych orzeczeń będą się stosować dodał marszałek Senatu. Zgodnie z postanowieniem wydanym przez TK w związku z wnioskiem marszałek Sejmu czasowo wstrzymana jest też możliwość wydawania przez SN uchwał jeżeli miałyby dotyczyć zgodności z prawem krajowym, międzynarodowym oraz orzecznictwem sądów międzynarodowych: ukształtowania składu Krajowej Rady Sądownictwa; trybu przedstawiania prezydentowi kandydatur na sędziów; wykonywania prerogatywy prezydenta do powoływania sędziów; kompetencji do pełnienia urzędu sędziego przez osobę powołaną przez prezydenta na wniosek KRS ukształtowanej na podstawie obecnych przepisów. Postanowienie zapadło 28 stycznia, w środę opublikowano je w Monitorze Polskim. Zostało podjęte w składzie 14 obecnych sędziów TK, większością głosów. Zdania odrębne złożyło trzech z nich: Piotr Pszczółkowski, Leon Kieres oraz Jarosław Wyrembak. Zgodnie z uchwałą podjętą 23 stycznia przez trzy Izby SN, nienależyta obsada SN, sądu powszechnego i wojskowego jest wtedy, gdy w jego składzie znajduje się osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie. W sądzie powszechnym lub wojskowym zgodnie z uchwałą nienależyta obsada sądu może być stwierdzona tylko wtedy, gdy w składzie sędziowskim uczestniczy osoba wyłoniona przez obecną KRS, jeżeli wadliwość procesu powoływania go prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności. Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN; uchwała ma zastosowanie bez względu na datę ich wydania.
    PAP

    Ps...Profesor „Wziątka” tak uważa z medycznego punktu widzenia.
    Rodzinna teczka Grodzkich jest długa i "siekrietna"..Powiedział - "w mojej ocenie" i niech tak zostanie. Nie jest żadnym autorytetem to nie należy go nawet słuchać. Czekam kiedy wyjaśni "kopertówki". W mojej ocenie lekarz i chazarski z metra cięty łapówkarz Grodzki nie ma mandatu do wypowiadania się o sądach ponieważ nie ma o tej materii pojęcia, o łapówkach owszem. Nie mogę patrzeć na tego chazarskiego z metra ciętego łapówkarza, wypowiada się o tematach o których niema zielonego pojęcia.
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180MTY1Zi9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzUzNS9iOWVjOWFmMDJmYjY0NTI1YjBkYTQ5MmMyOWNjYWU4OC5qcGVn.jpeg
    Tak się bawi opozycja! Tabliczki "Wolne sądy" na sesji gdańskiej rady miasta. Dulkiewicz: "Praworządność dotyczy każdego obywatela". Na sesji gdańskiej rady miasta z inicjatywy radnych KO i „Wszystko dla Gdańska” pojawiły się tabliczki z napisem „#WOLNE SĄDY”. Pochwaliła się tym na Twitterze prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

    https://pbs.twimg.com/media/EPhJERvW4AIF4uv?format=jpg&name=360x360

    wolne sądy tak z inicjatywy radnych klubu Koalicji Obywatelskiej oraz Wszystko dla Gdańska na sesji gdańskiej rady miasta. Praworządność dotyczy każdego obywatela, a dla samorządów jest kluczowa!
    napisała na Twitterze Aleksandra Dulkiewicz. Dobrze byłoby, aby gdańscy radni zajmowali się przede wszystkim poprawą życia mieszkańców Gdańska, a nie wsparciem „nadzwyczajnej kasty”.
    Twitter

    Ps...A kto za to płaci…? Wolne sądy od złodziei, pijaków, i łapówkarzy! Wolne sądy od korupcji, ale niestety - w Gdańsku to nie przejdzie, Gdańsk wolny od korupcji lepiej brzmi, ale ta tępa ukrożydówka Dulkiewicz realizuje testament Adamowicza, to też nie przejdzie. Praworządność dotyczy również sądów, a SN złamał Konstytucję, przyznając sobie kompetencje, których w ogóle nie posiada - złamanie art. 7 Konstytucji. SN nie działał w granicach prawa. Fioletowi mają za nic prawo Konstytucje wyroki Trybunału umowy międzynarodowe. Dzielą ludzi, zastraszają niezależnych od Kasty sędziów "uchwałami" kagańcowymi. Uber Mensche-naziści w czystej postaci.
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zZDlhNS9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzU1MC9mN2E5M2E2ZDIyMDY0NjhiODg3MzQ5ZjMyZThlOGJlMC5qcGVn.jpeg
    Nie ma wstydu! Gasiuk-Pihowicz(żydówka i córcia esbeków, jest film w jej temacie na You Tube-dop. mój) obraża prezes TK: "Pani Przyłębska serwuje kawę Kaczyńskiemu". Stanowcza riposta internautów. Co robi totalna opozycja, gdy coś nie idzie po jej myśli? Frustracja bierze górę, a jedyne co politycy z tego obozu potrafią zaprezentować, to oskarżenia, krzyki i drwiny. Tak jest i w przypadku Kamili Gasiuk-Pihowicz, która postanowiła w skandalicznym tweecie zaatakować prezes TK Julię Przyłębską.

    https://wpolityce.pl/polityka/484713-nie-ma-wstydu-gasiuk-pihowicz-obraza-prezes-tk
    Ps...Gasiuk dlaczego swoimi wypowiedziami ośmiesza pani pochodzenie żydowskie, dlaczego pani szkodzi żydom..Dodajmy do tego ohydne,służalcze podziękowania na forum Rady Europy za spreparowaną na podstawie fałszywych donosów antypolską Rezolucję!
  • Jeszcze sędziowie czy już politycy? Wzywają prezydenta, by nie podpisywał ustawy dyscyplinującej sędziów
    Kolejny przykład upolitycznienia „kasty” sędziowskiej i jej wtrącania się w sprawy związane z władzą wykonawczą! Sędziowie Sądu rejonowego dla Warszawy - Woli, bastionu „kasty” sędziowskiej atakują prezydenta i próbują go zmusić, by nie podpisywał nowelizacji dyscyplinującej sędziów. Bronią też, podjętej z rażącym naruszeniem prawa, uchwały Sądu Najwyższego z 23 stycznia. Sędziowie, zamiast odciąć się od patologii swojego środowiska i przedstawić pomysły na uzdrowienie sytuacji w sądownictwie, twierdzą, że uderza się w ich godność sędziowską. Jako sędziowie Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli w Warszawie stanowczo sprzeciwiamy się prezentowaniu w przestrzeni publicznej wypowiedzi, które zawierają nieprawdziwe tezy o sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości oraz godzą wprost w dobre imię i godność osobistą sędziów czytamy w Uchwale Zebrania Sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli w Warszawie. Wzywamy również przedstawicieli władzy ustawodawczej i wykonawczej do zaprzestania głoszenia nieprawdziwych opinii o nieważności uchwały połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 roku, wskazując, że została ona podjęta dla ochrony sytuacji prawnej obywateli i opanowania chaosu prawnego wynikłego z destrukcyjnych dla porządku prawnego działań władzy ustawodawczej i wykonawczej. Próby podważenia tej uchwały poza jakimkolwiek przewidzianym przez ustawę trybem oraz nasilenie ataków, w szczególności na sędziów Sądu Najwyższego, uznajemy za wyraz braku odpowiedzialności za Państwo i jego obywateli przekonują sędziowie. Szczególnie powyższe tezy mogą budzić oburzenie. Uchwałą SN w sposób drastyczny skomplikowała sytuację w sądownictwie i dopiero wczorajsze postanowienie TK doprowadziło do względnej, choć jedynie czasowej, stabilizacji chaosu, do którego doprowadziła nieodpowiedzialna uchwała SN. Domagamy się respektowania orzeczeń sądowych oraz niezwłocznego przystąpienia do konstruktywnych, szeroko konsultowanych społecznie prac nad zgodną z Konstytucją ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa, naprawy zniszczonych fundamentów demokratycznego państwa prawnego oraz rzeczywistych reform usprawniających funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości histeryzują sędziowie, którzy zapomnieli, że ich rolą jest stosowanie, a nie stanowienie prawa. Warszawscy sędziowie naciskają też na prezydenta, nu ten nie podpisywał nowelizacji, które mają zdyscyplinować rozpolitykowane środowisko sędziowskie. Powtarzają też brednie o rzekomych szykanach, których mają doświadczać. Zwracamy się zarazem do Prezydenta RP, by wypełniając przysięgę, że dochowa wierności postanowieniom Konstytucji i odmówił podpisania ustawy z 20 grudnia 2019 roku o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw. Jej regulacje godzą bowiem wprost w zasady polskiego i europejskiego porządku prawnego i stanowią kolejny krok w ograniczaniu sędziowskiej niezawisłości. Jako sędziowie Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli solidaryzujemy się przy tym z wszystkimi sędziami, którzy zostali dotknięci represjami w związku z podejmowanymi czynnościami orzeczniczymi lub działaniami zmierzającymi do ochrony praworządności i niezawisłości sędziowskiej czytamy w uchwale.

    https://wpolityce.pl/polityka/484729-kasta-atakuje-prezydenta-i-wychwala-ustawke-gersdorf
  • Kim jest oskarżony sędzia z Warszawy? „Gazeta Polska” pisała o nim wielokrotnie
    https://niezalezna.pl/308455-kim-jest-oskarzony-sedzia-z-warszawy-gazeta-polska-pisala-o-nim-wielokrotnie#komentarze

    Ps.."Kim jest oskarżony sędzia z Warszawy?" Znam odpowiedz, jest szubrawcem z immunitetem . To jest obraz kasty sędziowskiej w pigułce, zwarta grupa dopuszczająca do sitwy tylko po "rodzinie", w jakim celu my kształcimy tyłu prawników, jak tam trony są dziedziczne. Sami są zdegenerowani a sądzą innych ludzi, często umocowani w postkomunie, dlatego PO mogło spokojnie wykorzystywać Polaków. To nie żaden sędzia tylko pospolity awanturnik zakamuflowany w todze...Jeśli taki gość jest sędzią to nie dziwię się, że sądy są takie. Sędziowie muszą przechodzić badania czy nadają się na sędziów. Egzaminy z kultury osobistej. Kiedy wreszcie dojdzie do dekryminalizacji wymiaru sprawiedliwości. Jacek Międlar też jest ofiarą stręczycielki w todze. Jest specjalna kategoria prawa międzynarodowego zajmująca się tzw. przestępstwami instytucjonalnymi (Institutional Crimes). Bycie sędzią powinno być traktowane jako okoliczność obciążająca, gdyż sędzia przestępca liczy na bezkarność wynikającą ze swojej funkcji, immunitetu, znajomości w środowisku i władzy. A poza tym, żaden system prawny i społeczny nie może być stabilny bez kary śmierci i kar fizycznych. Tylko OPCJA ZERO w sądownictwie być może uporządkuje żydokomunistyczne pozostałości i ukróci żydobolszewicką arogancję tych aktywistów zdradzieckich rekomendowanych i opiniowanych przez KC PZPR na te stanowiska do zwalczania Polski i Polskości! Polacy musimy domagać się zniesienia immunitetów i stanu spoczynków tej całej kastopatologii, również prokuratorów, posłów i senatorów. Tyle lat rządów PiS i nic się nie zmienia a nawet jest gorzej. Wszyscy won! Inaczej ciągle będzie to samo. To na początek, drugi ruch, to oddzielenie pracy na państwowce od pracy na prywacie. Dotyczy to służby zdrowia i nauczycieli oraz części skorumpowanych urzędasów.
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19lNzUyOS9wLzIwMTkvMDEvMTUvODI1LzM2MC9lNGY3MmM1YzEwZTE0MjI0Yjg3ZWFlMWFmYWI4YjU3Mi5qcGVn.jpeg
    Sadurski nadaje na TK w Parlamencie Europejskim: Jest całkowicie podporządkowany prezesowi PiS i realizuje wszystkie jego oczekiwania. Trybunał Konstytucyjny nie jest nadzwyczajnym sądem mogącym podważać uchwały SN – mówił na konferencji w PE prof. Wojciech Sadurski, przekonując, że postanowienie TK jest kolejnym przykładem pogłębiania erozji praworządności w Polsce. Dyskusję prowadził europoseł PO Radosław Sikorski, pomysłodawca spotkania. Sadurski, profesor nauk prawnych, wykładowca Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji, Uniwersytetu w Sydney, Uniwersytetu Warszawskiego oraz amerykańskiego Yale, opowiadał publiczności w Parlamencie Europejskim o sytuacji dotyczącej wymiaru sprawiedliwości w Polsce na zaproszenie Sikorskiego. Tzw. uchylanie czy zawieszanie obowiązywania uchwał Sądu Najwyższego jest absolutnym przekroczeniem kompetencji Trybunału Konstytucyjnego. TK nie jest supersądem czy nadsądem. Ma zupełnie inne konstytucyjne zadania niż sądy powszechne, w tym Sąd Najwyższy mówił Sadurski. Jego zdaniem decyzja TK pokazuje, że jest on całkowicie podporządkowany władzy wykonawczej, „a w szczególności prezesowi PiS” Jarosławowi Kaczyńskiemu i realizuje wszystkie jego oczekiwania. Sadurski krytykował w rozmowie z PAP kwalifikacje prawnicze sędziów TK. Oni powinni to wiedzieć, że TK nie jest sądem apelacyjnym w odniesieniu do Sądu Najwyższego zaznaczył. Zgodnie z wydanym we wtorek, a opublikowanym w środę postanowieniem TK, do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws. sporu kompetencyjnego wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia, począwszy od dnia jej wydania. Rzecznik SN Michał Laskowski ocenił, że jest ono sprzeczne z prawem europejskim. Z kolei wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta oświadczył, że orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, że to TK jest w Polsce sądem „ostatniego słowa”; to TK ostatecznie rozstrzyga wszystkie wątpliwości i spory kompetencyjne. Sadurski podważał argumenty rządzących, że chcą zreformować wymiar sprawiedliwości, bo jest on nieefektywny. Jak mówił, badania pokazują, że polski wymiar sprawiedliwości należy w tej kategorii do średniaków europejskich, a na rozpatrzenie spawy trzeba czekać dłużej np. we Włoszech. Debata przyciągnęła eurodeputowanych, którzy krytycznie patrzą na wprowadzane w Polsce zmiany, w tym szefa komisji sprawiedliwości Juana Lopez Aguilara. Hiszpan pytał, co może jeszcze zrobić Parlament Europejski, żeby wesprzeć polskich sędziów.
    Sadurski podkreślał, że PE powinien wywierać stałą presję na Radę UE, w której zasiadają przedstawiciele państw członkowskich, by ta kontynuowała procedurę z art. 7 przeciw Polsce. Kandydat na prezydenta Lewicy, europoseł Robert Biedroń mówił, że PiS dobrze się czuje w konfrontacji z instytucjami europejskimi i wszelkie rezolucje PE, Rady Europy, czy wizyty komisarzy na niewiele się zdadzą, jeśli chodzi o rozwiązanie kryzysu praworządności. Jedyną nadzieją są wybory ocenił.
    Radosław Sikorski, który prowadził dyskusję, ocenił, że jeśli opozycja je wygra, to „prawicowa, bolszewicka rewolucja się skończy”, ale nie rozwiąże to problemu „bałaganu”, który już powstał. Eurodeputowany zaznaczył, że zmiany w sądownictwie, jego upolitycznienie to „trucizna, która została wstrzyknięta do całego systemu UE”. Były szef MSZ poinformował, że zaprosił na dyskusję przedstawicieli PiS, ale odmówili udziału. Debata odbyła się w ramach promocji książki Sadurskiego „Poland’s Constitutional Breakdown”.
    PAP

    Ps...Obleśny Chazar! Co to za szczur?! TFU!

    Reformowanie sadów jest tym samym co reformowanie gospodarki. Niezbędne jest wprowadzenie przepisów, aby ukrócić bezkarność łamiących prawo. Czy to wyłudzenia VAT, czy łapówki w sądach. To jest niebywale żeby ktoś kto tak manipuluje i kłamie w żywe oczy mógł pełnić funkcje wykładowcy na jakimkolwiek uniwersytecie. Powstaje pytanie jakimi to kontaktami towarzyskimi dysponuje chazarski żyd Sadurski, że znalazł posadę na tych uczelniach? Chyba takimi samymi jak chazarski mongoł Sikora aka Sikorski poprzez swój ożenek, czy Gross, czy Grabowski szkalujący nasz kraj na okrągło. Sadurski doskonale wie, że TK rozstrzyga spór kompetencyjny i zawiesza z mocy prawa podejmowanie jakichkolwiek kroków przez strony sporu w materii sporu do podjęcia ostatecznej decyzji. Po drugie SN wydal tzw. uchwale w składzie kadłubowym, w formule nieznanej polskiemu prawu i wypowiadając się w materii ustrojowej, a wiec dokonując wykładni prawa sprzecznej z Konstytucją. Decyzja TK nie dotyczy orzecznictwa bo SN nic tu nie orzekł, bo orzeka się w sprawie a nie na drodze ułomnej uchwały a więc nie ma mowy o jakiejś rzekomej funkcji apelacyjnej TK w stosunku do SN. Po prostu żenada jak się go słucha. Na dodatek ten obrzydliwy manipulator Sikora aka Sikorski serwujący perełki typu prawicowa bolszewicka rewolucja. Czy on rozumie znaczenie slow których używa?
  • Sędziowie SN stosują postanowienie TK. Na wokandzie widnieją nazwiska sędziów „wykluczonych” przez Gersdorf
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xODYyZS9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzUwMC8xM2I2NzVkZDQ2Y2M0ZjdiYTRjYWEwNDhmNGQ4YTc2ZC5qcGVn.jpeg


    Sędziowie Sądu Najwyższego zaczynają stosować wczorajsze postanowienie Trybunału Konstytucyjnego, który zawiesił kuriozalną uchwałę SN z 23 stycznia. Dziś na wokandzie pojawiło się nazwisko sędzi Małgorzaty Manowskiej z Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Orzekają też sędziowie z Izby Dyscyplinarnej

    https://wpolityce.pl/polityka/484745-nasz-news-sedziowie-sn-stosuja-postanowienie-tk

    Ps..Wykluczenie sędzi ów mianowanych przez aktualnie urzędującego prezydenta byłoby nie do obrony nawet przed TSUE. Chyba ta informacja dotarła do nich poprzez nieformalne kanały…I tak ma być! A "profesorów" z SN skierować na na pierwszy rok studiów, po zdaniu egzaminów wstępnych.
  • @kula Lis 69 08:34:48
    Arłukowicz ociepla wizerunek Błońskiej.Pierwszy szereg. Równie dobrze można wysłać Budkę jako modela na Festiwal Fryzur, Nitrasa na wychowawcę w Monarze, a Kierwińskiego na twarz Klubu Fitness
    A Kierwińskiemu garnitury to chyba w Castoramie szyją.
  • @kula Lis 69 11:23:53 ps..II
    Ten drań, o moralności wszy łonowej, bezczelnie i świadomie łże, aż się belki wyginają. Prawie każde słowo w tym oświadczeniu jest wierutnym kłamstwem, i tak: *** Trybunał Konstytucyjny nie wypowiedział się na temat ORZECZENIA Sądu Najwyższego, jak twierdzi nasz kłamca, lecz w sprawie PUBLIKACJI wydanej przez Sąd Najwyższy, nazwanej przez ten Sąd „UCHWAŁĄ”. *** Trybunał Konstytucyjny nie wydał żadnego „werdyktu”, jak twierdzi nasz kłamca, lecz przejściowe postanowienie zabezpieczające do czasu rozstrzygnięcia w sprawie sporu kompetencyjnego pomiędzy Sądem Najwyższym a Sejmem, do czego TK jest uprawniony zgodnie z art. 189 Konstytucji. *** Wbrew twierdzeniom naszego kłamcy, pełen skład TK, który wydała to postanowienie, jest opublikowany zarówno na portalu internetowym TK jak i w odpowiednim publikatorze urzędowym. *** Sąd Najwyższy nie jest „najważniejszym sądem Polski”, jak twierdzi nasz kłamca. Sąd ten jest najwyższą instancja sądów powszechnych, zaś Trybunał Konstytucyjny jest najwyższym organem sądowym w sprawach zgodności z Konstytucją RP wszelkich przepisów prawa, w tym również prawa międzynarodowego, a także w sporach kompetencyjnych pomiędzy państwowymi organami konstytucyjnymi RP, co stanowi KON STY TU CJA. *** Czy taki bezczelny łgarz może pełnić w ogóle jakąkolwiek funkcję publiczną?
  • @@@@!
    Prokurator oskarżony o korupcję zaciera ręce! Jego proces zablokowano z uwagi na uchwałę SN. Sąd w Łodzi, powołując się na uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego, zwrócił się o wznowienie postępowania przed Izbą Dyscyplinarną SN przeciwko prokuratorowi Sławomirowi E. oskarżonemu o korupcję. W związku z tym prokurator nie stanie przed sądem - odwołano wszystkie zaplanowane rozprawy. O sprawie poinformowała Prokuratura Krajowa. Chodzi o toczącą się przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia rozprawę przeciwko byłemu prokuratorowi rejonowemu w Kutnie Sławomirowi E., który według prowadzącego śledztwo Wydziału Spraw Wewnętrznych PK miał roztoczyć swoisty "parasol ochronny" nad grupą przestępczą zajmującą się wyłudzeniami podatku VAT oraz m.in. naruszyć nietykalność cielesną policjantów. Na podstawie ustaleń i dowodów zdobytych w toku postępowania, Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym w marcu ub. roku zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej i tymczasowe aresztowanie Sławomira E. Następnie, we wrześniu ub.r. zażaleń Sławomira E. i jego pełnomocnika nie uwzględniła Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, uznając, że zebrany materiał dowodowy uprawdopodobnił możliwość popełnienia przez niego wszystkich zarzucanych mu czynów. Jak informuje PK, w poniedziałek badający sprawę Sławomira E. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieści w Łodzi wydał postanowienie, w którym stwierdził, że "wobec treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. należało wystąpić z wnioskiem o rozważenie możliwości wznowienia postępowania zakończonego przed Sądem Najwyższym Izbą Dyscyplinarną". Dodano, że o swojej decyzji sąd z urzędu nie poinformował prokuratury. "Nie zmienił jej również mimo ogłoszenia następnego dnia decyzji Trybunału Konstytucyjnego wstrzymującego wykonanie wskazanej uchwały Sądu Najwyższego" informuje PK. Łódzki sąd, podejmując decyzję, odwołał wszystkie zaplanowane w tej sprawie terminy rozpraw. Wydział Spraw Wewnętrznych PK rozważył potrzebę zawiadomienia o powyższej decyzji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych w zakresie popełnienia w tej sprawie przez sędziego deliktu dyscyplinarnego - czyli przewinienia. Według śledczych, były prokurator Sławomir E. w zamian za korzystne decyzje dla członków grupy przestępczą zajmującej się wyłudzeniami podatku VAT pobierał korzyści majątkowe. Między 2013 a 2015 rokiem miał zainkasować co najmniej 115 tys. zł. Prokuratura ustaliła również, że popełnił on przestępstwa polegające na naruszeniu nietykalności cielesnej policjantów, ich znieważeniu oraz grożeniu im pozbawieniem życia. We wrześniu ub. r. podejrzany został zatrzymany a następnie tymczasowo aresztowany. Prokurator ogłosił podejrzanemu zarzuty, a następnie skierował wobec niego akt oskarżenia. Sławomir E. do tej pory przebywa w areszcie. Zgodnie z uchwałą podjętą 23 stycznia przez trzy Izby SN, nienależyta obsada SN, sądu powszechnego i wojskowego jest wtedy, gdy w jego składzie znajduje się osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie. Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia, ani do rozpoczętych już postępowań karnych. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN bez względu na datę ich wydania. Zgodnie z opublikowanym w środę postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego do czasu rozstrzygnięcia przez TK wniosku marszałek Sejmu Elżbiety Witek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym stosowanie uchwały jest wstrzymane począwszy od dnia jej wydania.

    https://niezalezna.pl/308534-prokurator-oskarzony-o-korupcje-zaciera-rece-jego-proces-zablokowano-z-uwagi-na-uchwale-sn
    Ps...Skład sędziowski do szamba za łamanie konstytucji. Jeżeli łódzki sędzia powołuje się na nieistniejące prawo to świadczy o jego miernym przygotowaniu zawodowym. Powinien sobie poszukać zawodu o mniejszych wymogach intelektualnych. Tylko podpis Prezydenta i będą kwiczeć jak zarzynane prosię. Panie prezydencie, podpisywać ustawę i do roboty. Odwołać wszystkich sędziów, którzy sprzeniewierzyli się orzeczeniu TK. Trzeba zło wypalać żelazem dopóki gorące, bo czerwona zaraza znowu POleci do UE. Izba Dyscyplinarna natychmiast. W takich sytuacjach powinna działać w ciągu 24 h! Haha żądają wznowienia sprawy przez Izbę Dyscyplinarną powołując się na uchwałę SN, a ta uchwała stwierdza, że ID nie może nic robić, kasta sama siebie orze jak może. Sędzia który nie ma zamiaru sądzić lub mu się nie chce , to wyrzucić go z sądownictwa, zresztą mamy 10000 tys, a we Francji jest 6 tys sędziów, to po co nam tylu NIEROBÓW? No to decydenci z tego sądu do odstrzału z zawodów prawniczych i do sprzedaży pietruszki albo kamieniołomów. Wypalić ogniem butę i zdradę "świętych krów". Czy kierowcy za przekroczenie prędkości powołują się przed sądami na "wzorzec pomiotu trepa politruka z LWP i ormowca Juszczyszyna"? Czerwoną kastę pogonić gdzie pieprz rośnie. Zniszczyli wizerunek Polski. Nie myślą o Polakach tylko swoich przywilejach. Za każdą cenę trzeba się ich pozbyć i pozbawić wypasionych emerytur. Sąd Najwyższy (nie tylko polski) oraz sądy ponadnarodowe stały się narzędziami lewactwa, które pozwalają im zmieniać prawo z pominięciem demokratycznie wybranych organów (czyli nie pytając Ciebie o zdanie). Czytaj więcej: "Demokracja czy dyktatura Sądu Najwyższego?"
    https://henryk-dabrowski.pl/index.php?title=Demokracja_czy_dyktatura_S%C4%85du_Najwy%C5%BCszego%3F
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kYTJjZS9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzUwMC8wYzc0OTI2MTc5MDM0MTQ4OGU0MGRkODQzYjQ3ZjhmMC5qcGVn.jpeg

    Sędzia Zaradkiewicz miażdży uchwałę Gersdorf. „Budzi istotne zastrzeżenia SN z perspektywy prawa i Konstytucji” .. Portal wPolityce.pl dotarł do uzasadnienia postanowienia (sygnatura V CSK 347/19) sędziego Kamila Zaradkiewicza z Izby Dyscyplinarnej SN, w którym zadał on pytania prejudycjalne Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące m.in. sędziów powołanych przez Radę Państwa PRL oraz sędziów opiniowanych przez poprzedni skład KRS. Prof. Zaradkiewicz odniósł się w swoim uzasadnieniu do uchwały Sądu Najwyższego z 23 stycznia tego roku, słusznie wskazując na liczne nieprawidłowości i uchybienia. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/484765-nasz-news-sedzia-zaradkiewicz-miazdzy-uchwale-gersdorf

    Ps..Pan Zaradkiewicz to mega mózg prawny. Gratulacje! Panie Zaradkiewicz, żeby ta chazarska ropucha, schlampe, alkoholiczka, przestępca, córcia folksdojczy na żołdzie Niemiec Gersdorf coś zrozumiała musiałaby mieć mózg. Kobieta która najkrótsze oświadczenia czy wystąpienia czyta z kartki, nic z uzasadnienia Zaradkiewicza nie zrozumie, Gersdorf jest bardzo ograniczona w zakresie wiedzy, a reszta jej przydupasów to klakierzy. Coś Gersdorf robi się coraz bardziej malutka. Tak się kurczy od zakłamania, że niedługo nic z niej nie zostanie. Gersdorf za niszczenie Polski powinna dyndać na latarni przed sądem! Boże chroń Polskę przed zdrajcami i folksdojczami! No to TSUE ma ciężki orzech do zgryzienia, a ponieważ w naszych sprawach pierwsze skrzypce odgrywa sędzia żyd i syn folksdojcza Marek Henryk Safian - będziemy oglądać gości z powyłamanymi zębami. Zdarowia żełaju!
  • Tak chce się wypromować? Hołownia: "Prezydent Duda łamie konstytucję. To absolutnie nie mieści mi się w głowie"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hYTFjMS9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzQ0OS9hNDRkOGE3NzJlZjA0YTRkYmMzM2RmMDZkOGNjZmZlNy5wbmc=.png
    Kandydat na prezydenta Szymon Hołownia atakował już reformę sądownictwa i nawoływał do wycofywania się ze zmian. Teraz postanowił wybić się poprzez ataki na prezydenta Andrzeja Dudę. W programie #RZECZoPOLITYCE oświadczył, że prezydent Duda „łamie konstytucję”. Naruszył ją, jeśli chodzi o kwestię niezawisłości władzy sądowniczej, naruszanie przepisów obowiązujących w Polsce w związku z ułaskawieniem osób skazanych nieprawomocnym wyrokiem. To absolutnie nie mieści mi się w głowie dramatyzował Hołownia. Cały system prowadzenia reformy sądownictwa przypomina mi gospodarza domu, który zamówił bombardowanie, chcąc go zniszczyć. To jest remont przez wyburzanie. To są problemy, które rozwiąże się skalpelem, a nie siekierą. (…) Andrzej Duda powinien bezwzględnie zawetować ustawę przekonywał Hołownia. Pytany o to, czy prezydent Duda powinien stanąć w przyszłości przed Trybunałem Stanu, Hołownia oświadczył, że „najlepszym Trybunałem Stanu będzie jego przegrana w maju”. Co ciekawe, Hołownia przekonywał również, że on jest w stanie „uzdrowić system”. Moje obserwacje wieloletnie przekonały mnie, że ten podział polityczny, który w Polsce jest, domaga się zmiany. I do tej zmiany nie doprowadzi żaden działacz polskiej partii politycznej stwierdził dodając, że „postawił wszystko na jedną kartę z głębokiego przekonania, że to uzdrowienie systemu musi przyjść spoza partii”. Zdecydowałem się postawić wszystko na jedną kartę, bo uważam, że warto. Ja to robię naprawdę dla swojego dziecka powiedział Hołownia.


    Ps...Następny tępy łeb. Konstytucja nie mieści ci się w głowie? Najwyraźniej głowa za mała. Zamień się z koniem na łby - koń ma większy i wtedy wszystko ci się zmieści! Możesz również zamienić się z Giertychem! W sumie na jedno wyjdzie. Trzeba się było uczyć. To czasem może wyrównać małość. Hołownia uwierzył, że szczur czy osioł jak się urodził w stajni to będzie koniem. Kolejny maturzysta po Izaaku Stolzmanie juniorze aka pijanicy Olo Kwaśniewskim….coś chyba WSI słabe kadry ma skoro wyciągnęli takiego pajaca bez finezyjnego strugania. A jednak Hołownia to grubo ciosany kloc TVN i typowy kołek bez wykształcenia. A wszystkiego dowiedział się z wiadomości TVN i informacji zamieszczonej w wybiórczej gazecie. Drzewiej o takich oświeconych powtarzało się za Akwinatą i mówiło się: Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki…Wypowiedziane przez tego człowieka słowa są bardzo poważnym oskarżeniem w stosunku do PAD. Czy posiada dowody potwierdzające, czy są to, jak zwykle, oszczerstwa?! Jeżeli tak, wytoczyć proces!
  • Autor
    TVN to lubi twardych mężczyzn, z charakterem. Chłopców z miasta. Jerzy Dziewulski, Krzysztof Rutkowski, teraz agent Tomek. Myślę, że niedługo w
    fakty po faktach zobaczymy Hansa Klossa, porucznika Borewicza i kapitana Żbika.
    Cała prawda całą dobę.
  • @kula Lis 69 09:35:09
    Marszałek Grodzki zdradził na dzisiejszym spotkaniu w Rzeszowie, że Prezydent Francji Emmanuel Macron przyjeżdża do niego. I to on będzie negocjował, żeby dać jeszcze szansę, żeby Polski z Unii nie wyrzucili
  • @kula Lis 69 10:06:07
    Bronisław Komorowski mówi, że PAD jest człowiekiem przegranym. Różne rzeczy słyszałem, ale to mnie jednak zaskoczyło. Mówi to człowiek, który przegrał wybory, startując z 75 % poparcia, po czym za****dolił sztućce i mikser żeby odreagować.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930