Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
111 postów 26903 komentarze

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

W obronie reformy sądów!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

ZOBACZ, kto dołączył już do Komitetu "Suwerenni"

 Już 8 lutego o godz. 12 przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie będzie można zademonstrować swoje przywiązanie do państwa prawa, suwerenności, konstytucji i opowiedzieć się za realną reformą wymiaru sprawiedliwości. W związku z koniecznością obrony reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości zawiązał się komitet "Suwerenni", do którego dołączyło już blisko 50 osób, a wśród nich m.in. sędzia Bogusław Nizieński, przewodniczący NSZZ "Solidarność, Piotr Duda i wielu zasłużonych działaczy "Solidarności". Lista jest ciągle otwarta, a inicjatorzy komitetu czekają na kolejne zgłoszenia. Kiedy po zmianie władzy w Polsce, jaka nastąpiła w 2015 roku, zaczął pojawiać się temat reformy sądownictwa, wywołało to ogromny sprzeciw części środowiska sędziowskiego i oczywiście parlamentarnej opozycji. W "obronie sądów" były organizowane uliczne protesty, a kiedy nie przyniosły skutku - ostatnio do akcji włączył się Sąd Najwyższy. Małgorzata Gersdorf i jej koledzy próbują w istocie zdelegalizować KRS, Izbę Dyscyplinarną i "nowych" sędziów, lekceważąc w dodatku Trybunał Konstytucyjny. Jedno jest pewne - Polacy mają już dość nietykalności środowiska sędziowskiego i oczekują realnej reformy wymiaru sprawiedliwości. Ze wszystkich niemal klubów „Gazety Polskiej” i wielu innych środowisk płyną żądania, byśmy włączyli się w obronę suwerenności Polski, konstytucji, Trybunału Konstytucyjnego oraz reformy wymiaru sprawiedliwości. Już czas się zorganizować się i powiedzieć wyraźnie, że Polacy nie dadzą sobie narzucić żadnej formy podległości, że suwerenność Polski jest dla nas wartością niezbywalną tłumaczy redaktor naczelny "Gazety Polskiej", Tomasz Sakiewicz. W obronie reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości zawiązał się komitet "Suwerenni", na którego czele stanął działacz opozycji antykomunistycznej w czasach PRL, wydawca, przewodniczący warszawskiego Klubu "Gazety Polskiej", Adam Borowski. Komitet tworzą i popierają ludzie, którzy pragną sprawiedliwego wymiaru sprawiedliwości. Chcą dokończenia reformy, którą próbuje zablokować opozycja. Nasza demonstracja jest wsparciem - i dla pana prezydenta i dla Trybunału Konstytucyjnego, który stoi na straży zgodności działań z konstytucją tłumaczy w rozmowie z niezalezna.pl Borowski. Do komitetu dołączyło już blisko 50 osób. Poniżej publikujemy - wciąż otwartą - listę nazwisk:

 
ADAM BOROWSKI – działacz opozycyjny w PRL – Warszawa  – PRZEWODNICZĄCY KOMITETU
Andrzej GWIAZDA i Joanna DUDA-GWIAZDA – działacze opozycyjni w PRL – Trójmiasto
Adam SŁOMKA – działacz opozycji KPN – Katowice 
Krzysztof WYSZKOWSKI – działacz opozycyjny w PRL – Trójmiasto  
Ryszard KAPUŚCIŃSKI – Prezes Klubów Gazety Polskiej – Kraków 
Beata DRÓŻDŻ – Przewodnicząca Klubu Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim
Ryszard MAJDZIK – działacz opozycyjny w PRL – Kraków 
Marta ŚWIĘCICKA – Przewodnicząca Klubu GP w Gliwicach
Violetta MACKIEWICZ-SASIAK - Przewodnicząca Klubu GP w Wejherowie
Andrzej ROZPŁOCHOWSKI - działacz opozycyjny w PRL  - Katowice
Marek KUBALA – pokrzywdzony przez sądy   - Wałbrzych     
Andrzej MICHAŁOWSKI - działacz opozycyjny w PRL  - Trójmiasto 
Jurek LANGER - działacz opozycyjny w PRL – Wałbrzych 
Czesław NOWAK - działacz opozycyjny w PRL , Przewodniczący - Stowarzyszenie Godność - Trójmiasto
Piotr DUDA – przewodniczący NSZZ Solidarność  - Katowice
Agnieszka WOJCIECHOWSKA VON HEUKELOM – Prezes Europejskiego Centrum Inicjatyw Obywatelskich –Łódź  
Sędzia Bogusław NIZIEŃSKI – prawnik, sędzia, Rzecznik Interesu Publicznego w 1999-2004,-Warszawa 
Waldemar DRÓŻDŻ –  Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim
Tomasz OLKO -  działacz opozycyjny w PRL – Siedlce 
Mec. Piotr Łukasz ANDRZEJEWSKI – obrońca opozycjonistów w PRL - Warszawa 
Jerzy LANGER - działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny - Wałbrzych
Stanisław FUDAKOWSKI - działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny  - Trójmiasto 
Maciej KUBLIKOWSKI - działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny – Siedlce  
Roman BIELAŃSKI - działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny- Mazowsze
Stowarzyszenie 304 KK – Bielsko Biała 
Jacek SMAGOWICZ - działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny – Kraków 
Krzysztof BZDYL- działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny - 
Tadeusz MARKIEWICZ - działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny - Mazowsze
Jan PIETRZAK – polski satyryk, aktor – Warszawa 
Andrzej JUDEK – uczestnik buntu internowanych w Kwidzynie 
Teresa MAJCHRZAK – matka Piotra Majchrzaka zamordowanego w stanie wojennym - Poznań 
Andrzej RADKE – przywódca strajku na Uniwersytecie Poznańskim w 1988 – Poznań 
Stanisław KOWALSKI – Stowarzyszenie Czerwiec 76’ Radom - Radom
Kazimierz KORABIŃSKI- działacz opozycyjny w PRL - 
Alojzy PIETRZYK -Przewodniczący Podziemnej Solidarności na Górnym Śląsku - Katowice
R,pr. Jacek BĄBKA – Prezes Fundacji Badania na Prawem 
Adw. Krzysztof WĄSOWSKI -  generał świeckiego Zakonu Rycerzy św. Jana Pawła II - Warszawa
Małgorzata SUSZYŃSKA – działaczka Solidarności walczącej – Wrocław 
Piotr MEDOŃ – działacz Solidarności walczącej – Jelenia Góra
Adam MACEDOŃSKI – honorowy obywatel Krakowa
Jerzy LELONKIEWICZ - Stowarzyszenie Prawo na drodze – Lublin 
Tadeusz STAŃSKI – więzień polityczny, Fundacja Walczącym o Niepodległość, Wyklętych, Pokrzywdzonych Internowanych Więzionych – Warszawa 
Michał STRĘK - działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny –  Rzeszów Podkarpacie 
Wieńczysław NOWACKI - działacz ruchu ludowego, skazywany, więziony w czasach PRL, prezes SL Ojcowizna
Winicjusz SOKÓŁ – Klub Gazety Polskiej w Braniewie, KOORDYNATOR KOMITETU
 
Inicjatorzy akcji zachęcają wszystkich, którzy popierają reformę sądownictwa zachęcamy do zgłaszania się do komitetu,
 
Zgłoszenia należy kierować na adres e-mail suwerenni2020@gmail.com
 
Demonstracja w obronie reformy sądownictwa odbędzie się przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego na al. Szucha w Warszawie 8 lutego o godzinie 12.00.
 
https://niezalezna.pl/308599-w-obronie-reformy-sadow-zobacz-kto-dolaczyl-juz-do-komitetu-suwerenni                                                                                                                                                                                                            Ps...Gdyby dziś Hitler i Stalin napadli na Polskę, nie mieliby problemów z utworzeniem rządu im podległego. Wręcz musieliby się opędzać od chętnych, wygłodzonych władzy, ludzi pełniących obowiązki Polaków. A gdzie są rektorzy uniwersytetów, prezesi fundacji naukowych, dziennikarze, nauczyciele, lekarze, księża, i wszyscy inni tworzący elitę narodu polskiego. Boją się kasty czy są obojętni. Czyżby inteligencja polska aż tak nisko upadła. 8 go lutego o 12 tej dowiemy się. Na ten marsz powinni się stawić wszyscy pokrzywdzeni przez łajdaków w togach. Niech przyjdą całe rodziny, które przeszły przez piekło, bo łajdacy w togach zniszczyli im życie. Powinni tam być szczególnie pokrzywdzeni przez prokuratury, sądy, przez komorników, przez urzędy skarbowe i innych, którzy mieli za zadanie powolne unicestwianie polskiego biznesu i Polaków?     

KOMENTARZE

  • @@@@!
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15804251991d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372a34b9ba7e0f71702b63edc4b5f4e2b23.jpg

    Grodzki złożył ważną deklarację. Chce przekonać Macrona, by „dać Polsce szansę”(sic!) W związku z planowaną na poniedziałek dwudniową wizytą prezydenta Francji w Polsce, Marszałek Tomasz Grodzki, słynący z podkreślania, że jest "trzecią osobą w państwie" złożył ważną deklarację. Jak zapowiedział, postara się przekonać Emmanuela Macrona, żeby "dać Polsce jeszcze szansę". W poniedziałek i wtorek, 3-4 lutego wizytę oficjalną w Rzeczypospolitej Polskiej złoży prezydent Republiki Francuskiej Emmanuel Macron. Dziś na konferencji prasowej w Pałacu Elizejskim, pytany przez dziennikarzy o łamanie praworządności w Polsce i reformę sądownictwa, Emmanuel Bonne, doradca francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona, odpowiedzialny za przygotowanie jego wizyty w Polsce, powtarzał kilkakrotnie, że "praworządność nie jest tematem w bilateralnych relacjach polsko-francuskich". Innego zdania jest "trzecia osoba w państwie", czyli Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który podczas spotkania w trakcie swojej dzisiejszej wizyty na Podkarpaciu stwierdził, że będzie musiał przekonywać prezydenta Macrona, by "dali Polsce jeszcze szansę". 3 lutego, niedługo, ma mnie odwiedzić pan prezydent Macron, który jest jednym z tych, którzy uważają, że „dajcie sobie spokój z tą Polską”. I wbrew temu, co o mnie mówią, czy o Senacie, że donosimy na Polskę za euro, szekle, ruble, czy tam inne dolary, to ja będę musiał go przekonywać, żebyśmy dali Polsce jeszcze szansę mówił Grodzki do zebranych w sali słuchaczy. Marszałek Senatu prof. Grodzki zdradził na dzisiejszym spotkaniu w Rzeszowie, że Prezydent Francji Emmanuel Macron przyjeżdża do niego. I to on będzie negocjował, żeby dać jeszcze szansę, żeby Polski z Unii nas nie wyrzucili.
    https://twitter.com/i/status/1222965835448365057
    Więcej pod linkiem

    https://niezalezna.pl/308592-grodzki-zlozyl-wazna-deklaracje-chce-przekonac-macrona-by-dac-polsce-szanse

    Ps...Aż wierzyć się nie chce, że to jest wysoce wykształcony człowiek, profesor. Niech go na ten dzień wizyty zamkną w jakiejś klatce i bananami nakarmią, żeby siary nie narobił. Co za żenada! A myślałem, że Kopacz, Komorowski to nie do przebicia a tu chazarski konus z metra cięty i łapówkarz Grodzki, kandydatka o IQ ameby Kidawa-Boska ...ale oni mają zasoby.
  • Kolejny eurokrata straszy Polskę procedurą naruszeniową. „Rozważamy wszelkie możliwe działania”
    Unijne elity inspirowane przez niektórych przedstawicieli polskiej opozycji, nie ustają w działaniach na rzecz wycofania się polskich władz z reformy wymiaru sprawiedliwości. Dziś komisarz Unii Europejskiej ds. sprawiedliwości Dider Reynders spotkał się z przedstawicielami europejskich organizacji sądowniczych, by rozmawiać o praworządności i o Polsce. Informacja o spotkaniu znalazła się na jego oficjalnym koncie na Twitterze. W spotkaniu uczestniczyli członkowie Europejskiej Sieci Krajowych Rad Sądownictwa, sieci prezesów Sądów Najwyższych oraz Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów. Reynders na Twitterze zamieścił zdjęcie z przedstawicielami tych organizacji i poinformował, że dyskusja dotyczyła praworządności i Polski. Całość pod linkiem

    https://niezalezna.pl/308575-kolejny-eurokrata-straszy-polske-procedura-naruszeniowa-rozwazamy-wszelkie-dzialania

    Ps...Dziadek walczył z żydokomuchami, ojciec też, to i ja mogę z wami walczyć żydokomusze unijne psy.
  • Sami antypaństwowcy
    Z takimi to nie chciałbym na piwko iść
  • Piotr Andrzejewski dla wPolsce.pl: Sędziowie uważają, że wolno im być ponad ustawą i łamią konstytucję
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zNTEwNi9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI1LzQ2My8xYjVjNmIzMjJiNTM0OGZiOTAxZTdiN2RkMWZjYTE1My5qcGVn.jpeg
    Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego ma orzekać nie tylko w stosunku do sędziów, ale też do adwokatów, notariuszy, komorników, prokuratorów. Nareszcie mamy kontrolę nad tym, co zamknęły korporacje, nie patrząc na nasze interesy powiedział sędzia Piotr Łukasz Andrzejewski na antenie telewizji wPolsce.pl. Tematem rozmowy była sprawa zamieszania wokół reformy sądownictwa i oporu części sędziów przed zmianami. Jesteśmy w chorym funkcjonowaniu władzy sądowniczej. Trzeba zacząć od tego, by pozbawić korporacje tego, by były zupełnie niezależne od swoich obowiązków mówił Andrzejewski. Następnie Andrzejewski mówił o rzekomej „krystaliczności” sędziów. Jestem zwolennikiem daleko posuniętej wolności orzeczniczej sędziego, ale w ramach postrzegania prawa. Nie ponad prawem powiedział. Sędzia nie może instytucjonalnie negować instytucji, której podlega. (…) Sędziowie uważają, że wolno im być ponad ustawą i łamią konstytucję, zasadę legalizmu dodał.

    https://youtu.be/JOSoIuPUhy4

    Ps...Czy wreszcie ktoś zrobi porządek z tymi sędziami żydokomunistami, ich chowem wsobnym i klanami rodzinnymi?! Każdy bez wyjątku musi liczyć się z karą za źle podjętą decyzję. Nie do pomyślenia jest wyrok na telefon czy ochrona przez prokuratora mafii. Widać jak korporacja robi, kto nie z nami to przeciw nam. Piszą tu komentatorzy, że reforma PiSu to wciskanie swoich sędziów. To bzdura, PiS nie ma "swoich" sędziów. Sędziowie muszą podlegać prawu, a nie robić bunt.
  • Pytania o finansowanie pozostają, a Hołownia nadal próbuje ironizować: "To nie jest ukryty plan Donalda Tuska i milionerów"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY183MWM1YS9wLzIwMjAvMDEvMzEvODI1LzU1MC82ZTAzNjhmMWNkNjU0NTZjYWM5ODI3MGM4YzEzMzk0Mi5qcGVn.jpeg

    Andrzej Duda powinien dbać o interesy państwa, a nie PiS mówi w piątkowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Szymon Hołownia, który zamierza wystartować w wyborach prezydenckich. Nie jestem ukrytym planem Donalda Tuska zapewnia. Publicysta wyjaśnia, że zdecydował się kandydować na najwyższy urząd w państwie, bo „trzeba było to zrobić”.
    Wieloletnie obserwacje przekonały mnie, że sytuacja podziału politycznego, która zatruwa nas coraz bardziej i czyni nasze życie i państwo coraz bardziej dysfunkcjonalnym, domaga się zmian. Do zmiany nie doprowadzi żaden funkcjonariusz czy działacz partyjny przekonuje.
    Pytany, kto sfinansuje jego kampanię, Hołownia odparł, że „ci, którzy uwierzyli w ten projekt, zobaczyli w tym rzeczywistą zmianę, że coś się może w takiej płaszczyźnie, która do tej pory wydawała im się zabetonowana, wydarzyć”. Nie ma za tym żadnego wielkiego kapitału, nie ma za tym żadnej energii partyjnej. To nie jest ukryty plan Donalda Tuska, polskich milionerów albo jeszcze jakieś inne dodał. Wskazał, że z Tuskiem rozmawiał ostatnio „chyba w 2014 roku”. Pytany, co powiedziałby prezydentowi Andrzejowi Dudzie w sprawie ustaw sądowych, Hołownia odparł, że „cały ten system prowadzenia sporu wokół reformy przypomina postępowanie gospodarza domu, który w związku z tym, że są problemy innych lokatorów, zamówił bombardowanie, nalot dywanowy na budynek, chcąc go zniszczyć”. To jest remont przez wyburzanie. Były w Polsce problemy z sądami, z ich wydolnością, z tym czy innym sędzią, ale to są problemy, które rozwiązuje się skalpelem, a nie siekierą, doprowadzając do sytuacji, jaką mamy w tej chwili dodał. Jego zdaniem prezydent powinien zawetować ustawę. Jako prezydent powinien stać na straży spoistości całego narodu, na straży państwa i myśleć kategoriami państwa, a nie swojej partii politycznej dodał.

    https://wpolityce.pl/polityka/484856-holownia-to-nie-jest-ukryty-plan-donalda-tuska


    Ps...To jest odkryty plan WSI. Tuska też wymyślili na WSI. WSIoki daliście dupy z Hołownią. Straszne cieniasy z tych mocodawców Hołowni! aby wystawić przeciw PAD takie NIC to szok! ani edukacji, ani inteligencji ani wyglądu, ani zawodu ani doświadczenia w czymkolwiek i jeszcze Ukrainiec, pomiot niedobitka z UPA po Operacji Wisła! Ukrop Hołownia, pedał Śmiszka, ćpun i alkoholik Kukiz i pedalska ciota Biedroń to ta sama czerwona zaraza popierana poprzez TVN, GW, Axel Springer, Giertycha, Wojtkowskiego i agenta "Romana" czyli Prezydenta Pracodawców RP żyda Malinowskiego. Krótkie spodenki i do piaskownicy tefałenowski pajacyku! Według Hołowni demokracja w Polsce będzie tylko wtedy, gdy mniejszość będzie dyktować warunki większości, czyli Rządowi i Prezydentowi, a ci będą go słuchać jak świnia grzmotu …On niczego nie zbudował więc nie wie, że zasadnicze zmiany realizuje się przez "wyburzanie" pierwotnych struktur. I to jest bardzo skuteczne. A w przypadku Polski wręcz konieczne. Hołownia to wydmuszka TVN, bezbarwny i płyciutki figurant. To kolejny pajac bez szkoły, bez rozumu, bez zawodu, wystrugany z banana przez TVN-owsko-WSIowe środowisko albo sorosowe, pcha się na najwyższy urząd w Polsce, chłopino może coś najpierw sobą prezentuj! Jak jesteś dupku taki czysty, to karty na stół. Pokaż dokładnie kto finansuje twoją kampanię. Zastanawiam się co bierze, ten ozdobny zezowaty pudelek wsi, i co wciąga w nozdrza. Agentura wymyśliła sobie, że zastosuje system ukraiński, żeby wprowadzić pajaca (lub jak ktoś woli komika) na urząd prezydenta. Bo oni chcą, żeby było tak, jak było. Polacy chyba nie są głupcami?
  • @@@@!
    Umorzono postępowanie wobec sędzi z Gorzowa Wlkp. Rzecznik dyscyplinarny składa zażalenie. Rzecznik dyscyplinarny sędziów złożył zażalenie na umorzenie postępowania wobec sędzi Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim poinformowano dzisiaj w komunikacie. Postępowanie dyscyplinarne dotyczyło wpisów na Twitterze dot. m.in. szefa MS Zbigniewa Ziobry. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko gorzowskiej sędzi Olimpii Barańskiej-Małuszek w sierpniu ubiegłego roku. Pod koniec listopada sędzia Radzik skierował wniosek o zawieszenie jej w czynnościach. W sprawie chodzi o wpisy sędzi na Twitterze z 9 oraz 25 sierpnia 2019 r. O jednym z prokuratorów i jednocześnie kandydacie na wolne stanowisko sędziowskie w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego sędzia napisała, że "nie ma stażu i łamał prawa człowieka". Z kolei pisząc o ministrze sprawiedliwości Zbigniewie Ziobro, sędzia oceniła, że jest on ministrem, który "wyprodukował aferę", a także, że jest "odpowiedzialny za stworzenie systemu korupcyjnego w sądach i prokuraturze uzależniającego wymiar sprawiedliwości od woli politycznej". W styczniu tego roku Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu postanowił umorzyć postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędzi. Jak poinformowano w piątkowym komunikacie rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Piotra Schaba, na to postanowienie skierowano w środę zażalenie do Izby Dyscyplinarnej SN. "Zgodnie z przywołanymi przepisami Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów i Asesorów Sądowych sędzia nie może żadnym swoim zachowaniem stwarzać nawet pozorów nierespektowania porządku prawnego, ma obowiązek kierowania się zasadami uczciwości, godności, honoru i przestrzegania dobrych obyczajów oraz unikania zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego oraz podważyć zaufanie do jego bezstronności i niezawisłości oraz obowiązek powściągliwego korzystania z mediów społecznościowych" podkreślał w sierpniu ubiegłego roku rzecznik dyscyplinarny sędziów sędzia Schab.
    Gorzowskiej sędzi przedstawiono zarzuty popełnienia przewinień dyscyplinarnych z art. 107 par. 1 ustawy Prawo o ustroju sadów powszechnych, w którym mowa o "oczywistej rażącej obrazie przepisów prawa i uchybienia godności urzędu".
    https://niezalezna.pl/308663-umorzono-sprawe-sedzi-jest-zazalenie
  • „Kasta” chce, by kandydaci na sędziów zrezygnowali z procedury.
    „Dalsze uczestnictwo w konkursach, jest godzeniem się na złamanie ustawy”. Szczyt bezczelności i próba wywierania presji na przyszłych sędziów! Stałe Prezydium Forum Współpracy Sędziów (FWS) apeluje do kandydatów na stanowiska sędziowskie o rezygnację z kandydowania i niedopuszczenia do przeprowadzenia konkursu w KRS. Jak sędziowie tłumaczą uchwałę? Podobno opierają ją na wyroku TSUE z 19 listopada 2019 roku oraz na ubiegłotygodniowej uchwale połączonych Izb Sądu Najwyższego. Wskazujemy, że w świetle orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i uchwały trzech Izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., organ ten nie jest organem niezależnym, a jego decyzje będą podważane. Uczestniczenie w takiej procedurze nie da się pogodzić z zasadą niezawisłości sędziowskiej czytamy w uchwale sędziów. Sędziowie straszą też młodych kolegów, że ich kandydowanie jest de facto łamaniem prawa. Jednocześnie podnosimy, że zgodnie z art. 58 § 2 i 4 u.s.p. kandydatury są przedstawiane Krajowej Radzie Sądownictwa po zaopiniowaniu przez zgromadzenia sędziów. W Państwa przypadku zgromadzenia podjęły decyzję o czasowym odroczeniu opiniowania. Musicie zatem mieć świadomość, że dalsze uczestnictwo w tych konkursach, bez opinii zgromadzeń, jest świadomym godzeniem się na złamanie ustawy o ustroju sądów powszechnych, co nie przystoi sędziemu. Dlatego apelujemy do Państwa o czasowe wstrzymanie się od uczestnictwa w konkursach obarczonych takimi wadami piszą sędziowie z Forum Współpracy Sędziów. Apelem sędziów z FWS powinien zając się Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych. Krajowa Rada Sądownictwa jest legalnym i konstytucyjnym organem, który opiniuje kandydatury sędziowskie prezydentowi. Podważanie niezawisłości, także w świetle orzeczenia TSUE, może następować tylko w konkretnych sytuacjach. Szokujące wezwanie sędziów z FWS nie ma nic wspólnego z prawem. Widać też nerwowość w działaniach „kasty” sędziowskiej. Krajowa Rada Sadownictwa opiniuje kolejne kandydatury, na przekór „elitom” sędziowskim.

    https://wpolityce.pl/polityka/484917-kasta-chce-by-kandydaci-na-sedziow-zrezygnowali-z-procedu


    Ps...l kto jeszcze będzie mówił, że po 89 roku Polska ma niepodległość? Jak długo będziemy tolerować sowieckich prokuratorów, sędziów z ich miotem? Erdogan potrzebny od zaraz! Weźcie się wreszcie za te bękarty czerwonej bestii. Członkowie "kasty" powinni w ramach protestu zrzucić togi. Wszak sprawowanie funkcji z kagańcem na twarzy uwłacza ich sędziowskiej godności.
  • Minister Ziobro: Nie możemy ustąpić UE ws. reformy sądownictwa.
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY184NzI1Zi9wLzIwMjAvMDEvMzEvODI1LzU1MC8zZjc1Mjk5ZDhmOGY0ZDgxYjY2OGNiNjM4MTY3N2YxZS5qcGVn.jpeg
    To otwarcie wielkiej bramy, przez którą kradłoby się naszą suwerenność. Nie możemy ustąpić UE ws. reformy sądownictwa powiedział minister Zbigniew Ziobro na antenie „Radia Maryja”. Szef resortu sprawiedliwości przestrzegał przed ewentualnymi konsekwencjami ugięcia się pod presją Komisji Europejskiej i przeciwników polskiego rządu. Gdybyśmy zgodzili się na narzucanie nam myślenia w zakresie reformy sądownictwa, to przecież ten sam mechanizm działałby w innych tematach, takich jak wprowadzenie euro, małżeństw homoseksualnych, aborcji na życzenie. Nie możemy tu ustąpić. Oznaczałoby to otwarcie wielkiej bramy, przez którą kradłoby się naszą suwerenność stwierdził. Ziobro zwracał uwagę na działania opozycji, która próbuje torpedować reformę sądownictwa.
    Można powiedzieć, że to regularna wojna o sądownictwo i strony tej wojny nie schodzą z pola bitwy. Szkoda, bo dzieje się to z wielką szkodą dla polskich obywateli. Opozycja wraz z kastą sędziowską, która korzystała z władzy sądownictwa oraz najwięksi gracze w Unii Europejskiej atakują nas, dlatego że chcemy wzmocnić Polskę mówił.
    Opowiedział też o swoim spotkaniu z unijną komisarz Werą Jourovą. Nasi przeciwnicy wspierani przez KE starają się zatrzymać te reformy i przywrócić poprzedni stan, a nawet jeszcze bardziej ograniczyć wpływy polskiego państwa w obszarze sądownictwa. Europejska komisarz Vera Jourova powiedziała nawet, że polscy sędziowie to przede wszystkim sędziowie europejscy, czyli podlegają europejskiej jurysdykcji, prawu i są niezależni od państwa polskiego. Powiedziałem pani komisarz jasno i wyraźnie, że nigdy się na to nie zgodzimy. Nie zgodzimy się na to, żeby państwu polskiemu odebrać tę sferę władztwa. Nie zgodzimy się na to, by traktować nas inaczej niż pozostałe narody jak Niemcy, Holandia czy Francja
    radiomaryja.pl

    Ps..Brawo panie ministrze i PK Ziobro! Skoro są tacy europejscy i niezależni od państwa polskiego, to państwo polskie powinno zaprzestać wypłacania im pensji oraz finansowania stanu spoczynku. Niech robi to Komisja Europejska. Ok, trzymamy za słowo. Niebawem sprawdzimy, czy ustąpicie, czy nie. Jeśli olejecie TSUE, będę bił wam brawo. Jeśli ustąpicie przed TSUE, tylko się ośmieszycie. Można powiedzieć, że to regularna wojna o prokuratury i sądownictwo i strony tej wojny nie schodzą z pola bitwy. Szkoda, bo dzieje się to z wielką szkodą dla polskich obywateli. Opozycja wraz z kastą prokuratorską i sędziowską, która korzystała z władzy prokuratur i sądownictwa oraz najwięksi gracze w Unii Europejskiej atakują nas, dlatego że chcemy wzmocnić Polskę. Ministrze Ziobro Polska jako suwerenne państwo nie może ustępować UE w żadnej sprawie, w kwestii prokuratur i sądów również. Nie to że nie możecie, nie macie prawa ustąpić. To co robi UE, bez jakiegokolwiek prawa, podstawy prawnej/traktatowej jest skandaliczną i haniebną próbą ingerencji w prawa suwerennego państwa członkowskiego - do reformowania wymiaru sprawiedliwości. Ci eurobiurokraci próbują pozaprawnymi działaniami pozbawić nas niezależności, suwerenności narodowej. Na nic ich bezprawne działania, trzeba konsekwentnie, systematycznie i zdecydowanie robić swoje Panie Ministrze. Otrzymaliście od nas mandat w demokratycznych wyborach, jak długo jeszcze będziecie się tłumaczyć wszystkim w koło reformę wymiaru sprawiedliwości trzeba zakończyć i brać się za kolejne sprawy w naszym Kraju!
  • Jaki odpowiada wiceszefowej PE ws. reformy sądów: To groteskowy zarzut. Proponuję zapoznać się z prawem własnego kraju
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kYTJmYS9wLzIwMjAvMDEvMzEvODI1LzU0MS9mMzQ0Yjg2MGY3ODY0MTNmYTkzMWIwYWJlNjQ4YTA5NS5qcGVn.jpeg
    Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Katarina Barley komentując reformę wymiaru sprawiedliwości w Polsce w rozmowie z Deutsche Welle oznajmiła, że szokują ją działania polskiego rządu, które „niczym nie różnią się od działań władzy komunistycznej”. Na jej słowa zareagował europoseł Patryk Jaki, który w liście skierowanym do niemieckiej polityk podkreślił, że jej zarzut „brzmi groteskowo”. Jako poseł do Parlamentu Europejskiego z kraju, który przez ok. 50 lat znajdował się pod okupacją sowiecką, muszę stanowczo zaprotestować (…) Z licznych badań wynika, że totalitarne reżimy komunistyczne pochłonęły przynajmniej kilkadziesiąt milionów ofiar na całym świecie. W Polsce po zakończeniu II Wojny Światowej komunistyczni oprawcy mordowali i brutalnie prześladowali przeciwników politycznych czytamy w liście Patryka Jakiego.


    https://v.wpimg.pl/My93dy5qYhhYURJKGgpvDRsJRhBcU2FbTBFeWxpHf0lBB1ROGhVjDklaCR4bASFWAAJSQQNHfE8BHlVIDUF6SgEDV0oaBjpXU0MDW0g=

    List otwarty do niemieckiej poseł Katariny Barley -
    wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego.

    Ze zdumieniem przyjąłem wypowiedź Pani Przewodniczącej dla Deutsche Welle, z dnia 11 stycznia 2020 r., oskarżającą Polskę o praktyki totalitarne. Jako poseł do Parlamentu Europejskiego z kraju, który przez ok. 50 lat znajdował się pod okupacją sowiecką, muszę stanowczo zaprotestować wobec sformułowania: „Moim zdaniem, obecne działania polskiego rządu niczym nie różnią się od działań władzy komunistycznej”. Z licznych badań wynika, że totalitarne reżimy komunistyczne pochłonęły przynajmniej kilkadziesiąt milionów ofiar na całym świecie. W Polsce po zakończeniu II Wojny Światowej komunistyczni oprawcy mordowali i brutalnie prześladowali przeciwników politycznych. Rozpoczętą przez Niemcy zagładę polskiego społeczeństwa po 1945 roku kontynuowali komunistyczni oprawcy. Na marginesie Pani porównania obecnej Polski do systemu totalitarnego, pragnę dodać, że przez niemiecką agresję, moja Ojczyzna straciła nie tylko prawie 6 mln obywateli (w tym 3 mln Żydów) ale również prawie 40% swojego majątku z 1939 roku, za co Pani państwo do dziś nie zapłaciło nawet jednej złotówki.

    Pani stwierdzenie „sędziowie mają być karani dyscyplinarnie za stosowanie prawa unijnego zamiast polskiego, podkopuje to wszystkie fundamenty, na których opiera się UE”, nie jest zgodne z prawdą. Ta opinia jest ciekawa, szczególnie w świetle wyroku Niemieckiego Trybunału w Karlsruhe, który badał zgodność Traktatu Lizbońskiego z ustawą zasadniczą jeszcze zanim Niemcy zakończyły proces ratyfikacji traktatu. 30 czerwca 2009 r. sędziowie w Karlsruhe orzekli, że nowy unijny traktat jest zgodny z niemiecką ustawą zasadniczą, podkreślono jednak konieczność zachowania proporcji między kompetencjami instytucji UE oraz państw członkowskich. Trybunał zastrzegł sobie prawo do kontrolowania aktów prawnych Unii w zakresie podziału kompetencji i zasady subsydiarności. W wyroku nr 2 BvE 2/0 z 30.6.2009 czytamy: „Kompetencje państwa członkowskiego w zakresie wykonywania władzy sądowniczej stanowią jeden z obszarów przyznanych co do zasady państwu członkowskiemu…” oraz „…sytuacja prawna pozostawia kompetencję państwu członkowskiemu do organizacji wymiaru sprawiedliwości…”. Dobrze by było, żeby zanim postawi Pani taki zarzut Polsce, najpierw zapoznała się Pani z doktryną orzeczniczą we własnym kraju.

    W tym kontekście, groteskowo brzmi zarzut upolitycznienia wyboru sędziów w Polsce, kiedy w naszym kraju sędziów wybiera Krajowa Rada Sądownictwa, której większość stanowią sędziowie, gdy tymczasem w Niemczech sędziów do 5 najważniejszych sądów wybierają … politycy. Jest komitet złożony z 32 członków, z czego połowa z nich to politycy (ministrowie sprawiedliwości poszczególnych landów), drugą część zaś stanowią przedstawiciele władzy politycznej czyli Bundestagu. Kandydatury mogą zgłaszać politycy - członkowie komitetu bądź polityk - minister sprawiedliwości. Po dokonaniu wyboru, kolejny polityk czyli Prezydent powołuje sędziów. Który więc system wyboru sędziów jest bardziej upolityczniony?

    W swojej opinii, Pani Przewodnicząca odniosła się zapewne do prób podważania przez niektórych sędziów statusu innych sędziów. Procedowana w polskim parlamencie ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw, z dnia 20 grudnia 2019 r., wykonuje wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 listopada 2019 r. w sprawach C-585/18, C-624/18 i C-625/18, stwierdza jednoznacznie, że powołanie sędziów przez Prezydenta RP i ich status, nie mogą być przedmiotem kontroli sądowej. Należy podkreślić, że w taki sam sposób to zagadnienie rozstrzyga w swoim wieloletnim orzecznictwie polski Trybunał Konstytucyjny oraz Naczelny Sąd Administracyjny. Wszelkie próby podważania statusu sędziów i prawomocności wydawanych przez nich orzeczeń uderzają w konstytucyjne podstawy państwa prawa. Za niedopuszczalne, zarówno w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, jak i Sądu Najwyższego, uznaje się odmowę stosowania ustawy bez uprzedniego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który ma wyłączną kompetencję do kontroli konstytucyjności przepisów.

    Pragnę Pani jasno wskazać, że w polskim systemie prawnym niemożliwe jest podważenie aktu powołania na stanowisko sędziego przez Prezydenta RP oraz statusu sędziego. Nie ma instytucji prawnej umożliwiającej tego typu działanie, ponieważ stanowiłyby to naruszenie, nie tylko norm dotyczących powołania sędziego, tj. art. 144 ust. 3 pkt 17 i art. 179 Konstytucji RP, ale także konstytucyjnej zasady nieusuwalności sędziego, o której mowa w art. 180 ust. 1 Konstytucji RP. Tryb nominowania sędziów zgodnie z art. 179 Konstytucji RP składa się z dwóch etapów: pierwszego przed KRS zakończonego złożeniem wniosku do Prezydenta RP i drugiego zawierającego akt powołania i ślubowanie. Próby kreowania instrumentu weryfikacji powołań sędziowskich, nie tylko są sprzeczne z polską Konstytucją, ale też są ciosem w istotę niezawisłości, bowiem umożliwiają dowolne podważenie statusu każdego sędziego na podstawie niejawnych kryteriów. Ustawa ma chronić przed takimi działaniami, bezprawnymi i niezgodnymi z wyrokiem TSUE z 19 listopada 2019 r., wszystkich polskich sędziów, których nominacje mogą być kwestionowane wskutek działań grupy głośnego i wpływowego, ale wąskiego środowiska osób, które o nominacjach sędziowskich przez lata decydowały wyłącznie we własnym gronie.

    W związku z powyższym, zgadzam się z Pani stwierdzeniem, że „prawdziwi demokraci przestrzegają wyroków sądów, nawet jeśli nie są one po ich myśli”. Z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w Polsce. Nie mogę zgodzić się z Pani wypowiedzią „cel polskiego rządu wydaje się być oczywisty: ograniczenie trójpodziału władzy i kontrola sędziów. To nie jest demokratyczny sposób rządzenia krajem”. W ww. ustawie wprowadzono dodatkowe narzędzia, które mają na celu wzmocnienie apolityczności, bezstronności i niezawisłości sędziów. Dlatego właśnie zobowiązuje się sędziów do ujawniania publicznie niektórych danych, takich jak przynależność do zrzeszeń, w tym w przeszłości także do partii politycznych. Są to okoliczności, które w świetle standardu TSUE mogą być istotne dla oceny składu i sędziego. Transparentność organów władzy sądowniczej i sędziów stanowi podstawową gwarancję demokratycznego państwa prawa. Wskazany obowiązek nie narusza żadnych norm europejskich ani tych wynikających z Konstytucji RP. Jest zgodny z konstytucyjną zasadą proporcjonalności. Co ważne, ta zamiana przepisów od dawna jest oczekiwana, także w środowisku prawniczym.

    Zgadzam się natomiast, że jest wiele spraw sprzecznych z zasadami, którymi jako parlament musimy się zająć. Sprzeczne z zasadami solidarności europejskiej jest np. pozwolenie na budowę Nord Stream 2, które wzmacnia państwo mające prawdziwe problemy z praworządnością.

    Na koniec pragnę dodać, że niepokojące są Pani wypowiedzi związane z wątpliwymi zarzutami dotyczącymi zmian w wymiarze sprawiedliwości, dotyczące ograniczenia przekazywania środków europejskich dla Polski. Jeśli taka kara miałaby spotykać państwo, w którym jest „upolityczniony wybór sędziów”, to w pierwszej kolejności obawiałbym się o środki dla Niemiec.

    Z wyrazami szacunku,
    Patryk Jaki
    Poseł do Parlamentu Europejskiego

    https://www.google.pl/…/niemiecka-polityk-polski-rzad-poste…

    Europoseł zwrócił uwagę, że „rozpoczętą przez Niemcy zagładę polskiego społeczeństwa po 1945 roku kontynuowali komunistyczni oprawcy”. Przypomniał także o stratach wojennych poniesionych przez Polskę w wyniku działań Niemiec. Na marginesie Pani porównania obecnej Polski do systemu totalitarnego, pragnę dodać, że przez niemiecką agresję, moja Ojczyzna straciła nie tylko prawie 6 mln obywateli (w tym 3 mln Żydów) ale również prawie 40 proc. swojego majątku z 1939 roku, za co Pani państwo do dziś nie zapłaciło nawet jednej złotówki napisał Jaki. Dodał też, że stwierdzenie niemieckiej deputowanej iż „sędziowie mają być karani dyscyplinarnie za stosowanie prawa unijnego zamiast polskiego, podkopuje to wszystkie fundamenty, na których opiera się UE”, nie jest zgodne z prawdą. Ta opinia jest ciekawa, szczególnie w świetle wyroku Niemieckiego Trybunału w Karlsruhe, który badał zgodność Traktatu Lizbońskiego z ustawą zasadniczą jeszcze zanim Niemcy zakończyły proces ratyfikacji traktatu. 30 czerwca 2009 r. sędziowie w Karlsruhe orzekli, że nowy unijny traktat jest zgodny z niemiecką ustawą zasadniczą, podkreślono jednak konieczność zachowania proporcji między kompetencjami instytucji UE oraz państw członkowskich. Trybunał zastrzegł sobie prawo do kontrolowania aktów prawnych Unii w zakresie podziału kompetencji i zasady subsydiarności wyjaśnił polityk. Dobrze by było, żeby zanim postawi Pani taki zarzut Polsce, najpierw zapoznała się z doktryną orzeczniczą we własnym kraju dodaje. Patryk Jaki na koniec listu zwrócił się do Barley: Niepokojące są Pani wypowiedzi związane z wątpliwymi zarzutami dotyczącymi zmian w wymiarze sprawiedliwości, dotyczące ograniczenia przekazywania środków europejskich dla Polski. Jeśli taka kara miałaby spotykać państwo, w którym jest „upolityczniony wybór sędziów”, to w pierwszej kolejności obawiałbym się o środki dla Niemiec stwierdził europoseł Patryk Jaki.
    /FB/Patryk Jaki


    Ps...Pan Jaki solidnie i merytorycznie pracuje w PE. BRAWO! Niemka nie skorzystała z okazji by siedzieć cicho… Wszak pochodzi z narodu zbrodniarzy! Wszak uczyli nas demokracji tylko 5 lat/1939—45/. Teraz pora na płatne korepetycje. Największym błędem Aliantów w 1945r było to, że Szwaby nie zostali zrównani z ziemią, dzisiaj nie było by zagrożenia od takich mend jak ta szwabska ściera.
  • Warto przypomnieć! Pamiętny wywiad Rokity w TVN: Prof. Rzepliński powiedział mi, że trzeba wyrwać KRS z rąk sędziów. WIDEO
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19mNWNiZi9wLzIwMjAvMDEvMzAvODI5LzQ4Ny8xNjlhOTBiNWJjNGI0YTNkOTQ3NjBjNTdjNmFhYTczNC5qcGVn.jpeg
    Ten wywiad warto przypomnieć! W zeszłym roku Jan Maria Rokita był gościem programu red. Justyny Pochanke w TVN, w którym przypomniał słowa prof. Andrzeja Rzeplińskiego o konieczności „wyrwania sędziom Krajowej Rady Sądownictwa”, jeżeli chce się coś zrobić z polskim wymiarem sprawiedliwości. Dziennikarka stacji z Wiertniczej była cytując klasyka „lekko w szoku”. Wywiad Rokity na Twitterze przypomnieli internauci, a podał go dalej nawet sam prezydent Andrzej Duda. A o reformie wymiaru sprawiedliwości, Rokita mówił tak: Próby podejmowali różni ludzie. Pamiętam bardzo sensowne i ograniczone w swoim zasięgu, mądrze podejmowane próby minister Hanny Suchockiej, które całkowicie zostały storpedowane przez sędziów przypomniał, przytaczając słowa prof. Andrzeja Rzeplińskiego: Mówił mi: proszę pana, jak nie wyrwiemy sędziom Krajowej Rady Sądownictwa, to nic się nie da zrobić z polskim wymiarem sprawiedliwości. Co więc powstrzymało polityków przed reformą? Jak się okazuje: strach przed sędziami. To wszystko od lat wiedzieliśmy, tylko strach przed tym, że środowisko sędziowskie powie, że to jest zamach na niezawisłość sądów, to jest zamach na podstawowe wartości demokratyczne, paraliżował polityków w obawie, że przegrają wybory mówił wtedy Rokita. Prawda, że brzmi znajomo?
    Pochanke po tych słowach próbowała przerwać wywód publicysty tygodnika „Sieci”, ale Rokita ciągnął dalej: Reforma ma wymiar fundamentalny i ustrojowy, dlatego że przesądza – jeśli się nie załamie w pewnym momencie o jednej rzeczy, która powinna przetrwać rządy PiS. Mianowicie o tym, że zniknie kooptacyjny system doboru sędziów. To znaczy, że nie sędziowie wyłącznie i ich wybrańcy będą decydować o tym, kto w przyszłości będzie sędzią tłumaczył. Wszyscy wiedzieli, że w prokuraturach i sądach jest syf i degrengolada ale nikt tego nie chciał ruszyć.

    https://twitter.com/i/status/1222436186385416197

    Ps...Pamiętam ten wywiad. Byłem mocno zaskoczony, że pozwolili w TVN Rokicie powiedzieć wtedy to co powiedział. Świetna robota: grzać prawdę do upadłego, a sama się obroni! Bardzo ważna wypowiedź Jana Rokity w sprawie samopowielania się sędziowskiego samodzierżawia: "jeżeli nie odbierzemy sędziom KRSu" żadna reforma wymiaru sprawiedliwości się nie uda. To było 20 lat temu. Od tego czasu Rokita już nie jest zapraszany do TVN. Znalazłem przypadkiem coś co dziś można powtarzać: "Tusk miał pod swoim absolutnym wpływem nie tylko Trybunał Konstytucyjny.." opozycja zrobiła skok na TK gdy okazało się w 2015, że nie będą już rządzić. Rokita o dyktaturze Tuska.
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=7&v=v253J2ZpviU&feature=emb_logo
    Aby kasta dobrze się czuła Tusk zmieniał ministrów sprawiedliwości co pół roku. Taki Biernacki czapkował się sędziom. Ćwiąkalski uciekł z MS pod pretekstem samobójstwa aresztanta. Gowin też nie zagrzał miejsca. Najlepiej dowodził Czuma, że pod byle pretekstem zastąpiono Kwiatkowskim. Porządek z korporacjonizmem prokuratorskim, sędziowskim i prawniczym kolejne rządy próbowały robić nie raz. Dopiero ten zabrał się do tego poważnie i bez strachu, i tak trzymać! A żyd Kaufman aka Rzepliński, niestety, ma już chyba sklerozę? Niedawno wyprowadzał Unię z Polski, innym razem Polskę z Unii. Może się zdecyduje w końcu - może się okazać, ze chodzi o wyprowadzenie psa na spacerek?
  • Gowin po zakończeniu obrad "Forum dla Praworządności":
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19iZWQ4Ny9wLzIwMjAvMDEvMzEvODI4LzQ5Ny83ZjI2ZGIwMTc4MTU0YTNhOTMxNTg0ZjRhZDZmM2U4Ni5qcGVn.jpeg
    Dyskusja była potrzebna, eksperci przedstawiali różne poglądy i gotowość do rozmów. To spotkanie nie służyło wypracowaniu wspólnego stanowiska, bo na tym etapie byłoby to zupełnie niemożliwe, raczej miało zakreślić przestrzeń do dalszego dialogu ekspertów mówił wicepremier, szef MNiSW Jarosław Gowin po piątkowych obradach „Forum dla Praworządności”. W piątek odbyło się „Forum dla Praworządności” zorganizowane przez Polską Akademię Nauk. Jego tematem była przyszłość wymiaru sprawiedliwości w Polsce. W spotkaniu udział wzięli m.in.: wicepremier Jarosław Gowin i wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Po zakończeniu piątkowych obrad wicepremier Gowin poinformował dziennikarzy, że ustalono na nich „rytm i tryb prac nad docelowymi rozwiązaniami”. Ta dyskusja była potrzebna, była pluralistyczna, eksperci przedstawiali różne poglądy i różną gotowość do rozmów. Pojawiały się takie warunki, które z całą pewnością są politycznie nierealistyczne mówił, dodając, że takim warunkiem jest powrót w sądownictwie do stanu sprzed 2016 r. Gowin podkreślił jednak, że na forum pojawiło się wiele głosów świadczących o „otwartości środowiska prawniczego na dialog”. Powtórzył, że nie miało ono charakteru politycznego, a naukowo-ekspercki. I taki też charakter będą miały dalsze prace dodał. Jak podkreślił, „w tej chwili przestrzeń do działania mają eksperci i Polska Akademia Nauk”. To spotkanie nie służyło wypracowaniu wspólnego stanowiska, bo na tym etapie byłoby to zupełnie niemożliwe, to spotkanie służyło raczej zakreśleniu przestrzeni do dalszego dialogu dialogu nie z udziałem nas, polityków, tylko ekspertów wskazanych przez różne środowiska podkreślił Gowin. Zdajemy sobie sprawę z tego, że zmiany w sądownictwie muszą być kontynuowane dodał.
    PAP
    Ps...Gowin oszalał i powinien przy następnych wyborach pozostać całkowicie na aucie. Gowin i jego partyjka to kompletne nieporozumienie. Dziwne, że go jeszcze trzymają w Zjednoczonej Prawicy. Gowin to taki koronawirus w PiS, szkodliwe, gender owe działania liberała przyczyniają się do rozbijania PiS i spadku notowań. No to pogadał sobie ze swoimi kolegami. Mam nadzieję, że już NIGDY nie będzie w żadnym rządzie! To wyjątkowy nieudacznik i szkodnik! Tak długo jak Gowin- Gliński, Czaputowicz są w rządzie szanse Dudy na reelekcję topnieją jak śnieg w maju. W co zatem gra PiS?…
  • Obywatelu pacjencie! Czy kupiłeś już pamiątkowy znaczek z Marszałkiem Senatu?
    https://pbs.twimg.com/media/EPmG0y4WkAEMc5b?format=jpg&name=small
  • @kula Lis 69 09:41:03
    Lekarz psychiatra do Grodzkiego:
    - Zaraz, zaraz, nie rozumiem pańskiego problemu. Proszę zacząć od początku.
    - A więc na początku stworzyłem Ziemię...
  • @kula Lis 69 13:51:50
    Tomasz Grodzki właśnie odwołał wizytę w Warszawie Królowej Elżbiety i Dalajlamy, bo w czwartki ma siłownię.
  • Sprawa sędziego Żurka ponownie odroczona. Chodzi o niestawienie się w pracy
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/1580475786c6e7708bc4b8f61ac485dd4e037293345b800c20cc4d5c367315c7ea6a737128.jpg

    Sprawę dyscyplinarną sędziego Waldemara Żurka ponownie odroczono. Obwiniono go za to, że nie podjął pracy w wydziale, do którego został przeniesiony. Złożony przez obrońców Żurka wniosek o umorzenie postępowania nie został dotychczas rozpoznany. Zajmujący się tą sprawą Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Katowicach postanowił w piątek zwrócić się do KRS, czy istnieje uchwała Rady dotycząca powołania rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. Sąd nie uwzględnił wniosku zastępców rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, którzy chcieli wydania jeszcze w piątek merytorycznej decyzji w sprawie wniosku obrony o umorzenie tego postępowania. Jak powiedział sędzia Wiesław Kosowski, złożone wnioski dotyczą skomplikowanej materii i ich analiza wymaga czasu. "Ponadto, co również istotne, dla ich pełnego, prawidłowego rozstrzygnięcia niezbędna jest zdaniem sądu informacja pochodząca od jedynego uprawnionego w tym przedmiocie organu, mianowicie KRS" dodał sędzia, wskazując, że sąd nie może opierać się na doniesieniach medialnych oraz oświadczeniach, które padły podczas rozprawy, że takiej uchwały KRS, dotyczącej rzecznika, nie ma. Obrońcy Żurka powołując się na orzeczenia TSUE i Sądu Najwyższego najpierw chcieli, by sąd wyłączył się od orzekania i przekazał sprawę pierwszej prezes Sądu Najwyższego, by ta wyznaczyła inny skład oraz stwierdził, że nie jest właściwy do orzekania w tej sprawie. Jak przekonywali, KRS nie jest organem bezstronnym i niezależnym, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem. Sprawy dyscyplinarne sędziów może rozstrzygać jedynie Sąd Najwyższy w Izbie Karnej wskazywali. Później złożyli wniosek o umorzenie tej sprawy z uwagi na "brak uprawnionego oskarżyciela". Innego zdania są zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Michał Lasota i Przemysław Radzik, którzy domagali się oddalenia wniosku obrony. Zarzucili przeciwnej stronie, że kwestionuje źródła prawa. Skrytykowali też decyzję sądu, który postanowił zwrócić się do KRS. Radzik i Lasota odpowiadali, że rzecznik dyscyplinarny i jego zastępcy zostali powołani przez ministra sprawiedliwości na mocy Ustawy o ustroju sądów powszechnych. "Nie jesteśmy organem korporacyjnym, ale organem państwa (…) Staramy się dobrze wykonywać swoje obowiązki, to że się to sędziom nie podoba, to chyba dobrze" powiedział Radzik. Zarzucił obrońcom Żurka "sklepikarskie" rozumowanie, za co chwilę później przeprosił. Obrona replikowała, że "arbitralna" decyzja ministra o powołaniu rzeczników sprawia, że trudno określić ich jako niezależnych, a sama instytucja w obecnej konstrukcji jest sprzeczna z zasadą odrębności władzy sądowniczej. "Złożyliśmy wniosek o umorzenie postępowania z tego względu, że ten swoisty akt oskarżenia, dyscyplinarny, pochodzi od osoby, która nie jest oskarżycielem dyscyplinarnym, nie została prawidłowo powołana, ponieważ do tego jest uchwała KRS, a jak wynika z informacji, które uzyskał RPO, pan rzecznik Schab nie został powołany uchwałą KRS" powiedział dziennikarzom jeden z obrońców Żurka mec. Mikołaj Pietrzak. Jak dodał, sami zastępcy Schaba nie zaprzeczyli, że takiej uchwały nie ma. "Jeżeli nie ma, a była przepisami wymagana, to znaczy, że pan sędzia Lasota, pan sędzia Radzik, występują dziś nie jako rzecznicy dyscyplinarni, tylko jako osoby prywatne, zatem nie mają prawa obwiniać Waldemara Żurka ani żadnego innego sędziego" dodał adwokat. Sam sędzia Żurek, mówił, że podczas piątkowego posiedzenia miał wrażenie, iż zastępcy rzecznika dyscyplinarnego "nie do końca rozumieją zasadę odrębności władzy sądowniczej". Zaznaczył, że jego sprawę z uwagą śledzą polscy sędziowie. "Chodzi o to, jak można ustawami, które zostały przyjęte moim zdaniem sprzecznie z konstytucją wywierać presję na sędziego" powiedział i dodał, że ma już trzy postępowania dyscyplinarne w sądzie, dwa inne się toczą. "Traktujemy to niestety jako rodzaj represji, natomiast składaliśmy przysięgę sędziowską na trudne czasy, nie na łatwe czasy, czyli na taki moment, kiedy właśnie próbuje się zniszczyć demokrację, czyli zniszczyć to, co dla obywatela jest najważniejsze (…) Sędzia nie może się bać" oświadczył. Sędzia Żurek ma sprawę dyscyplinarną w związku z niepodjęciem pracy w wydziale, do którego go przeniesiono. Stoi na stanowisko, że przeniesienie było nielegalne i miało na celu szykanowanie go. W opinii obrony, sprawa jest wyrazem represji za postawę Żurka w sprawie obrony Konstytucji, niezależności sądownictwa i praw obywatelskich.

    https://niezalezna.pl/308699-sprawa-sedziego-zurka-ponownie-odroczona

    Ps..."Wszyscy won!" dzisiaj jeszcze bardziej aktualne. W Izbie Dyscyplinarnej, obok sędziów, powinna zasiadać ława przysięgłych.



    Żurek - polityk udający sędziego - w świetle prawa - przestępca - tak jak szefowa gangu i jej czerwona sitwa. Sędzia Żurek powinien odpowiedzieć na pytanie skąd wziął pieniądze na te wszystkie dobra które posiada. Ujawnić oświadczenie majątkowe celebryty Żurka, przeprowadzić audyt posiadanych przez niego nieruchomości, w szczególności w powiązaniu dat "zakupu" z prowadzonymi przez Żurka sprawami, a wszystko zestawić z dochodami i kosztami utrzymania.
  • @Husky 15:00:16
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15804167241d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372ef4a70e883acc97abebd5d32ec742641.jpg

    Lisiewicz ostro: „Brałeś łapówy w wyjątkowo brzydki sposób? Nie bądź marszałkiem Senatu”. Świadków jest dużo więcej, już może ponad 20 osób w tej chwili. Osób, które opowiadają historie korupcyjne dotyczące szpitala Szczecin-Zdunowo mówił dziś w „Minęła 20” redaktor portalu niezalezna.pl Tomasz Duklanowski. Człowieku, jeżeli brałeś łapówy i jeśli brałeś je wyjątkowo w sposób brzydki jak tamci świadkowie coraz liczniejsi zeznają, to nie pchaj się do polityki. A na pewno nie bądź marszałkiem Senatu zwrócił się z kolei do Tomasza Grodzkiego, publicysta „Gazety Polskiej” Piotr Lisiewicz. Publicyści Strefy Wolnego Słowa byli gośćmi Michała Rachonia, który w swoim programie w TVP Info przywołał artykuł portalu niezalezna.pl, w którym kobieta zeznaje, że jej matka wręczyła pieniądze Tomaszowi Grodzkiemu. Moja matka powiedziała przed gabinetem Grodzkiego, że dała mu ostatnie oszczędności, 2 tysiące złotych w kopercie, a on nas tak traktuje powiedziała pani Dorota, która wraz z matką czekała na spotkanie z doktorem Grodzkim aż pięć godzin. Kobiety chciały uzyskać zaświadczenie po operacji. Tomasz Duklanowski został zapytany, jak wiele świadków zeznało już ws. afery kopertowej marszałka Grodzkiego? Tak, tych osób zgłasza się wiele i do prokuratury i do CBA. Nie są to tylko te osoby, z którymi ja rozmawiałem. Zgłaszają się osoby, które bezpośrednio idą do organów ścigania. I dwa dni temu rozmawiałem z rzecznikiem prasowym prokuratury regionalnej w Szczecinie. On powiedział, że badanych jest już dziesięć zdarzeń korupcyjnych ze Szpitala Szczecin-Zdunowo. Ale świadków jest dużo więcej, już może ponad 20 osób w tej chwili. Osób, które opowiadają historie korupcyjne dotyczące szpitala Szczecin-Zdunowo powiedział dziennikarz niezalezna.pl.

    https://twitter.com/i/status/1222970078146310145

    Redaktor Rachoń o komentarz do słów opozycji, która przedstawia aferę kopertową jako „atak na Senat”, poprosił też Piotra Lisiewicza. Oczywiste jest, że te panie, które opowiadają o swojej mamie czy o swoich najbliższych, to są zwykle agentki PiS-u. Podstawione przez prawdopodobnie PiS-owskie służby specjalne. Jest to wielki spisek uknuty wokół Tomasza Grodzkiego, który nie ma nic wspólnego z tym co on wówczas robił. W ogóle pomysły, że lekarze w latach 90-ch czy wczesnych 2000-ch brali jakiekolwiek łapówki to są brednie wyssane z palca. Taki obraz z tych opowieści opozycji wynika ocenił ironicznie Piotr Lisiewicz. Wystarczy posłuchać głosów tych kobiet, co one mówią, z jakim przyjęciem. Mając świadomość, że ryzykują. Prosta sprawa – Człowieku, jeżeli brałeś łapówy i jeśli brałeś je wyjątkowo w sposób brzydki, jak tamci świadkowie coraz liczniejsi zeznają, to nie pchaj się do polityki. A na pewno nie bądź marszałkiem Senatu, bo jeżeli jesteś marszałkiem Senatu to możesz być podatny na najróżniejszy szantaż. Jak ja zobaczyłem Tomasza Grodzkiego, który się spotyka z ambasadorem Federacji Rosyjskiej Panem Andriejewem w sytuacji, w której mówi, że będzie tworzył dobrą atmosferę w Polsce. Za chwilę widzimy tę dobrą atmosferę, to każdemu się nasuwa to, że skoro są na Ciebie haki, to może robisz to z takich powodów. Pomyłką jest to, że Tomasz Grodzki jest w polskiej polityce i Platforma też to w pewnym momencie dostrzeże. Bo tak się w kółko nie da. Kiedy są kolejne osoby i ludzie, którzy zeznają w prokuraturze pod przysięgą. To nie jest dla zwykłego człowieka… Być może dla polityków, skłamać pod przysięgą to jest chlebem powszednim. Dla zwykłych ludzi na pewno nie. Więc nasuwa się, że chyba Tomasz Grodzki powinien to przerwać, bo on jest jedyną osobą, która może przerwać ten serial podsumował.


    Ps...Czyżby choroba w jaką wpadł ten obrzydliwy Grodzki nie jest do wyleczenia? Artykuł 229 KK przewiduje za łapówkarstwo-przekupienie odsiadkę 2- 12 lat.. Co jeszcze potrzeba aby "go" wsadzić? Tu także zachodzi o wiele poważniejsze przestępstwo niż branie łapówek przez pazernego konowała. On był dyrektorem, któremu podlegały służbowo osoby naganiające pacjentów i utwierdzające ich w konieczności wręczenia łapówki aby otrzymać gwarancję godnej i fachowej pomocy lekarskiej i opieki. To jest kierowanie układem przestępczym, grożenie pacjentom i ich rodzinom, że w przypadku odmowy zapłaty haraczu zostaną ukarane sytuacją naruszającą prawa pacjenta. Długotrwałe, skuteczne i bezkarne kierowanie układem przestępczym było dla szabrowniczej sitwy argumentem, że to indywiduum idealnie nadaje się do roli zaporowego dla chronicznej instrukcji i ochrony bezkarności szabrowników i politycznych prostytutek. Byłoby zdecydowanie lepiej dla Polski i Polaków ten z metra cięty chazarski konus i łapówkarz Grodzki podjął decyzję o rezygnacji z funkcji Marszałka Senatu i złożył mandat Senatora. Megalomania sięga sufitu. Trzecia osoba w państwie jak sam to ciągle wypowiada nie może być utaplana w kopertowe szwindle. To co czyni świadczy, że nie dorósł do roli, jaką go obdarzono. Człowiek chory na pieniądze i władzę, z takim bagażem przeszłości staje się łatwą zdobyczą do wywierania nacisków i posłusznego w wypełnianiu zlecanych poczynań tych wewnętrznych jak i z zewnątrz kraju. Gdyby pozostał choć cień z przyzwoitości, to już nie powinien funkcjonować w przestrzeni publicznej. Tego sobą nie reprezentuje i trzeba go do takiego zachowania przymusić poprzez szybkie postępowanie prawne przed sądem. Nie wolno tracić czasu i energii na ciągłe potyczki z aferzystami, politycznymi wichrzycielami, współczesną targowicą. Ich właściwym miejscem powinien być niebyt publiczny i cela więzienna, a nie salony krajowe i zagraniczne.
  • @Husky 15:23:17
    Boję się, że te "badania" prokuratury będą trwały przez całą kadencję tego koperciarza i nic z tego nie wyniknie, smród się rozejdzie po gaciach. Sądy nie ruszą sprawy przez kolejną kadencję. Ja ci to gwarantuję- Sławek Neumann. Ten osobnik, pełniąc funkcję III osoby w Państwie obraża wszystkich Polaków, także tych którzy go tam postawili, nie wiem czy sobie z tego zdają sprawę. Ale w to wątpię, kiedy widzę jaką miernotę w osobie MK-B stawiają jako kandydata na prezydenta. Czy dziesięciolecia sowieckiej okupacji pozostawiły aż taki ślad w mentalności części moich Rodaków, czy jest to już trwały zapis genetyczny?
  • Izba Dyscyplinarna SN nielegalna? Bzdura. Rzecznik Dyscyplinarny skierował do niej sprawę sędzi celebrytki
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jOWM1Yi9wLzIwMjAvMDEvMzEvODI1LzUwMC9mMWZjNDAxZDAwOWI0ZWJmODFkMmQyNzFkNTE2NTIyMi5qcGVn.jpeg

    Kolejny dowód na to, że ubiegłotygodniowa uchwała Sądu Najwyższego, która neguje istnienie i orzecznictwo Izby Dyscyplinarnej, nie ma automatycznej mocy i nie dla wszystkich jest dogmatem. Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądu Najwyższego skierował do Sądu Najwyższego sprawę, znanej ze swojego zaangażowania politykę, sędzi Olimpii Barańskiej-Małuszek. Informuję, że 29 stycznia 2020 r. Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów powszechnych skierował do Sądu Najwyższego - Izby Dyscyplinarnej zażalenie na postanowienie Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu z 14 stycznia 2020 r. sygn. akt ASD 2/19 o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego przeciwko obwinionej Olimpii B.-M., sędziemu Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. czytamy w komunikacie sędziego Piotra Schaba, Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Przypominamy, że sędzi Olimpii B.-M. przedstawiono dwa zarzuty przewinień dyscyplinarnych, polegających na pomówieniu prokuratora Prokuratury Krajowej, określając go jako osobę, która „nie ma stażu i łamał[a] prawa człowieka”, a także Zbigniewa Ziobry, którego określiła jako Ministra Sprawiedliwości, który „wyprodukował aferę” i jest „odpowiedzialny za stworzenie systemu korupcyjnego w sądach i prokuraturze uzależniającego wymiar sprawiedliwości od woli politycznej”. Decyzja Rzecznika Dyscyplinarnego ma znaczenie nie tylko procesowe. To znak, że próba wyeliminowania Izby Dyscyplinarnej z systemu nie powiodła się, a właśnie taki był cel ubiegłotygodniowej uchwały połączonych, niepełnych Izb Sądu Najwyższego.

    https://wpolityce.pl/polityka/484970-rzecznik-dyscyplinarny-skierowal-do-sn-sprawe-znanej-sedzi

    Ps...Gonić niezwykłą kastę aż za Ural. Ten jazgot i bełkot kasty jest przerażający. Prawo będzie prawem wtedy, kiedy każdy złodziej i przestępca w todze czy bez niej, będzie siedział za swoje niecne sprawki. A kto ma KASTĘ oskarżać za przewinienia, kradzieże, łapówki, złodziejstwo, oszustwa w sadach? SN z Gersdorf, Iwulskim, Laskowskim itd..mają wydawać wyroki? Wiemy jak się chronią wzajemnie.
  • Szokujące ultimatum elit sędziowskich w związku z „okrągłym stołem dla sądownictwa”. „Likwidacja Izby Dyscyplinarnej SN i KRS”
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jNDcyMS9wLzIwMjAvMDEvMzEvODI1LzUwMC82ZDkwNTQ4NGExZGI0NGI5OTdhYzM1Y2IyMzM4NTZiNS5qcGVn.jpeg

    Skrajnie upolitycznione stowarzyszenie „Iustitia” przedstawiła swoje warunki przystąpienia do „Forum dla Praworządności”, czyli inicjatywy, która ma na celu konsultacje kolejnych działań związanych z reformą sądownictwa. Okazuje się jednak, że największe sędziowskie stowarzyszenie celowo stawia warunki, które są absolutnie nie do przyjęcia przez stronę rządową. Jakie warunki stawiają sędziowie? Chcą, by prezydent zawetował ustawę z 20 grudnia, która ma na celu zdyscyplinowanie części sędziów. To jednak nie koniec. Powołanie niezwłocznie nowej KRS, w której skład będą wchodzić sędziowie wybierani w procedurze wolnej od politycznych czynników, w szczególności wybrani przez sędziów. Wstrzymanie się przez właściwe organy z powoływaniem nowych sędziów do czasu powołania nowej KRS. Niezwłoczna likwidacja Izby Dyscyplinarnej SN i wprowadzenie postępowania dyscyplinarnego zgodnego z europejskim standardem prawa do sądu czytamy w stanowisku „Iustitii”. Sędziowie domagają się także „zaprzestania działań (i wycofanie się z działań już podjętych), zmierzających do zniweczenia wykonania wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. oraz wydanych w związku z nim orzeczeń i uchwał SN”. Wydźwięk ultimatum jest jasny. „Kasta” sędziowska chce całkowitego wycofania się obozu rządzącego z dalszych reform i zniszczenia tych zmian, które już nastąpiły. To oczywiste, iż ultimatum „Iustitii” jest obliczone na ostrą odpowiedź resortu sprawiedliwości. O to właśnie chodzi w żądaniach sędziowskiego stowarzyszenia.

    https://wpolityce.pl/polityka/484941-iustitia-stawia-szokujace-ultimatum-rzadowi
    Ps...Kasta prokuratorska i sędziowska won z Polski zdrajcy. Podstawowy warunek rozmów to likwidacja Iustiiti i Themis oraz innych korporacji mafii prokuratorskich i sędziowskich, płacenia składek ZUS i podatków, emerytury, a nie stan spoczynku. Kasta za nic na świecie nie chce innego modelu sądów. Przy tak zwichniętym morale i bezkarności tylko stary żydokomuszy model im pasuje. Gwarantuje okupację zwykłych Polaków okradanie ich z własności. Ani kroku w tył! Zapudłować fioletowe ludziki! Wylać na zbite pyski prokuratorską i sędziowską hołotę, pozbawić emerytur prokuratorskich i sędziowskich, a najbardziej politykujących zapuszkować. Przyjąć młodych, nieskażonych trądem PRLowskiej nomenklatury.
  • Protest przed sądem ws. wyroku za zakłócenie marszu LGBT
    Wolontariusze z Fundacji Życie i Rodzina protestowali dzisiaj przed Sądem Rejonowym dla Wrocławia Śródmieścia, w którym zaocznie ukarano trzy osoby. Sąd uznał, że trzymanie baneru zakłóciło marsz równości i ukarał winnych grzywnami po 200 zł. Jak powiedziała dziennikarzom jedna z ukaranych Agnieszka Jarczyk, wyrok w trybie zaocznym zapadł 15 stycznia tego roku. "Trzy osoby dostały grzywny. Każda po 200 zł. Zgłosiliśmy swój sprzeciw wobec tego wyroku i czekamy na wyznaczenie terminu normalnej rozprawy" powiedziała.
    Wyjaśniła, że w październiku 2019 r. w trakcie marszu równości we Wrocławiu wolontariusze w ramach spontanicznego zgromadzenia trzymali w rękach baner ze zdjęciami dwóch aktywistów LGBT z informacją, że to para gejów, którzy wielokrotnie gwałcili roczne niemowlę i zostali uznani za winnych. "Wcale nie zakłócaliśmy marszu. Nie mieliśmy nagłośnienia. Staliśmy z boku chodnika, a marsz spokojnie przeszedł. Nie mogliśmy zgłosić naszej demonstracji jako osobnej pikiety, ponieważ do ostatniej chwili wbrew prawu utrzymywana była w tajemnicy trasa marszu" powiedziała Jarczyk. Członek zarządu Fundacji Życie i Rodzina Kaja Godek podkreśliła, że wolontariusze przyszli zaprotestować przeciwko wyrokowi sądu. "Zapadł tu skandaliczny wyrok dotyczący wystawienia na widok publiczny prawdy o organizacjach LGBT" powiedziała Godek. Dodała, że wydał go "sędzia Paweł Chodkowski, który znany jest z tego, że skazywał polskich patriotów, którzy protestowali przeciwko zapraszaniu stalinowskiego kata Zygmunta Baumana na Uniwersytet Wrocławski". Sędzia miał też - mówiła Godek - wydawać wyroki uniewinniające dla Obywateli RP i osób, zakłócających legalne, "prawicowe marsze we Wrocławiu". Oceniła, że "wyrok określany jako wydany w imieniu Rzeczypospolitej de facto jest wyrokiem w imieniu lobby LGBT”. "W tym wyroku jest mowa o tym, że wolontariusze fundacji w trakcie marszu równości zakłócali ten marsz przez prezentację haseł homofobicznych na banerach. Od kiedy zobaczyliśmy ten wyrok, zastanawiamy się, co to są hasła homofobiczne, bo taka kategoria w polskim prawie nie istnieje" stwierdziła Godek. Sędzia Paweł Chodkowski w maju 2014 roku wydał wyrok wobec 23 osób, które przerwały wykład-spotkanie z Zygmuntem Baumanem na Uniwersytecie Wrocławskim. Weszły one do sali, skandowały antykomunistyczne hasła i zostały ostatecznie siłą wyprowadzone lub wyniesione przez policję. Sąd skazał 7 osób na kary aresztu od 20 do 30 dni, 12 innych dostało kary grzywien od tysiąca do 6 tys. zł, a cztery osoby zostały uniewinnione. Sąd II instancji złagodził kary, zamieniające je na kilkusetzłotowe grzywny.

    Ps...Sady kapturowe. Gdzie jest poszanowanie konstytucji? Ten tęczowy kastowy bydlak na bruk. Wszystkich w togach za niesłuszne wyroki do prac społecznych czyli ulic, zbieranie śmieci w lasach, itp itd . odebrać później prawo do wykonywania zawodu i na emeryturkę za 2000 zł brutto!
  • @kula Lis 69 09:41:03
    Grodzki leczył przez 10 lat pacjenta na żółtaczkę i wczoraj się dowiedział, że to Chińczyk i odeśle mu wszystkie koperty które do niego trafiły.
  • Rozgrzani politycznie sędziowie do członków KRS: „Teraz jest ostatni moment, by zachować się tak, jak przystało na sędziego”
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19lZjhjNi9wLzIwMjAvMDEvMzEvODI1LzUwMC84ZWI0ZWU2OGFkZTI0NTg4YWI3NjgyZTBkYzFmOWE4MC5qcGVn.jpeg
    Bulwersująca uchwała Stałego Prezydium Forum Współpracy Sędziów! Wzywają oni członków Krajowej Rady Sądownictwa, by ci ustąpili ze stanowisk! Zrzucają też na winę za obecny chaos w sądownictwie, który w rzeczywistości jest efektem kilkuletniego buntu sędziów oraz nieodpowiedzialnej uchwały Sądu Najwyższego. Stałe Prezydium Forum Współpracy Sędziów wskazuje, że w świetle uchwały trzech Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., jak również wielu uchwał zgromadzeń i zebrań sędziów, organ aktualnie sprawujący funkcję Krajowej Rady Sądownictwa nie jest niezależny od polityków i jako taki, nie wypełnia konstytucyjnych obowiązków: stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Działania sędziów-członków tego organu przyczyniły się do powstania obecnego chaosu prawnego i w związku z tym wzywamy ich do rezygnacji z pełnionych funkcji czytamy w uchwale. Sędziowie straszą też kolegów konsekwencjami, które miałyby wynika z rzekomemu sprzeniewierzeniu się roty ślubowania sędziowskiego. Dziś już mamy potwierdzenie, że zasiadają oni w tym organie tylko dzięki zgłoszeniu i aprobacie jednej partii politycznej. Natomiast dalszej ich działalności sprzeciwia się nie tylko większość środowiska prawniczego, ale co ważniejsze, również znaczna część społeczeństwa.Tych opinii nie wolno lekceważyć. Teraz jest ostatni moment, by zachować się tak, jak przystało na sędziego i nie sprzeniewierzać się rocie ślubowania sędziowskiego napisali sędziowie.

    https://wpolityce.pl/polityka/484991-kasta-chce-by-sedziowie-krs-odeszli-z-rady


    Ps..Ci z KRS powinni tak samo odpowiedzieć tym z rady. Żeby zrezygnowali z pełnienia funkcji sędziego, bo sieją chaos i ferment., celowo dezorganizują kraj. Jak mogą być sędziami tak niewiarygodni, zakłamani ludzie? Przecież ich wyroki to farsa! Kasta musi odejść! Ani kroku wstecz! Z terrorystami się nie negocjuje. 54 członków SN którzy podjęli uchwałę powinno być aresztowanych i sądzonych za zdradę stanu! Szkoda, że ci co podpisali tą skandaliczną uchwałę sami cały czas zachowują się w sposób niegodny sędziego. Są negatywnym obrazem sadownictwa i sędziów,sprzeniewierzają się ślubowaniu sędziego. Niech ktoś wreszcie pieprznie w stół i powie tym "fioletowym" gdzie jest ich miejsce! Kiedy przestępcy, anarchiści w togach, zdrajcy Ojczyzny za swoje czyny będą dyndać na sznurze bądź kąpać się w świeżo lasowanym wapnie? Kiedy skończy się ich bezkarność? Rządzie, dosyć szopki i cyrku. Widać sporo mają za uszami sędziowie, którzy wzywają do ustąpienia z KRS "nieprawomyślnie wybranych sędziów". Ci prawomyślni, przez dekady, stojący na straży praworządności sędziowie doprowadzili do patologii. "Ostatni moment, by zachować się tak, jak przystało na sędziego"? Ale na jakiego sędziego? to co, mają teraz kraść i jeździć po pijaku? czy takiego, który chodził po instrukcje od Neumana do siedziby PO, czy może takiego, który świadom bezkarności popełnia wykroczenia i przestępstwa kryminalne? Którego? Kochani sędziowie SN? Tego co kradł wiertarki? Tego co kamera uwieczniła jak ukradł 50 zł z lady? Tego co kradł pen-drive-y? Skurczyszyna, Juszyczy, - co pędził 100km/h w terenie zabudowanym a kasta stwierdziła, że nie nie naruszył "rażąco" prawa i go uniewinniła? Czy tego na telefon w sprawie Amber Gold? Itd. itd. Sędziowie ci i im podobni to najbardziej zepsuta KASTA! Oni będą bronić swoich jak niepodległości - znana zasada niejakiego Neumanna z PełO! TFU! Na ten SYF! TFU! Pozwólcie pozostać takimi, jakimi są tym tym, którzy uczciwie pracują i nie hańbią togi sędziowskiej ulicznymi hucpami politycznymi w towarzystwie kryminalnych podsądnych! Oszczędźcie już sobie dalszego wstydu i zamilknijcie wreszcie przynajmniej wy, ci najwięksi krętacze z "zupełnie nadzwyczajnej kasty", którzy lepiej się znacie na naciąganiu i omijaniu przez różne kruczki prawa, niż na zwykłej ludzkiej uczciwości! Czy ci, starający się jak najbardziej zaszkodzić własnemu krajowi na którym się przecież wypaśli, naprawdę nie zdają sobie sprawy jak postrzegają ich rodacy, ale tak samo i ci poza granicami, którzy się do nich fałszywie uśmiechają i poklepują ich po plecach, bo są im przydatni? W oczach każdego narodu, ci czyniący to z niskich pobudek nawet u tego, który im za to płaci na zawsze uchodzą za ludzi zhańbionych…Jeszcze do tego bezczelnie kłamią, twierdząc że większość społeczeństwa ich popiera. Sondaże wyraźnie pokazują, że Polacy 90% chcą reform sądownictwa, by rozbić tę bezkarną, "nadzwyczajną kastę" czyli sitwę. Jebać żydkomunę i się nie bać! W prokuraturach, sądach i gdzie się tylko da. Nie ma gorszego syfilisu moralnego (włączając syfilis lgbt+lewactwo) niż żydokomuniści.
  • Gorąca dyskusja o sądach! Makowski: "Kasta" się obnażyła. Pokazali, że są ludźmi cynicznie broniącymi swoich interesów
    „W biały dzień zapadają wyroki obrażające poczucie sprawiedliwości” mówił do gości „Salonu Dziennikarskiego” prowadzący audycję red. Michał Karnowski. Podczas gorącej dyskusji publicyści zastanawiali się dlaczego środowisko sędziowskie stara się blokować reformę wymiaru sprawiedliwości. W tej chwili mamy już do czynienia z podważaniem wyroku Izby Dyscyplinarnej SN. Jest przypadek prokuratora, który wziął 100 tys. zł łapówki i jego adwokaci wnieśli o unieważnienie. Na najwyższym poziomie gra się toczy o to, czy demokracja ma jakąkolwiek wartość, czy jest tylko fasadą mówił Stanisław Janecki, publicysta tygodnika „Sieci”. Czy kończy się demokracja i zaczyna kastokracja? pytał red. Michał Karnowski. Przenieśliśmy sądownictwo z poprzedniego systemu bez większych korekt. Argument pokoleniowy nie ma nic do rzeczy zauważył Janecki. Jest społeczna reprodukcja postaw dodał Karnowski. Sędziowie od lat bazują na tym, że zaufanie Polaków do władzy wykonawczej i za PRL i w pierwszych latach III RP było zdecydowanie niższe. Łatwo było środowisku sędziowskiemu zbudować potęgę, która wybijała się ponad trójpodział władzy. W obecnej sytuacji część sędziów chciałaby, by była władza sędziowska, a później długo, długo nic zaznaczył Samuel Pereira, szef portalu TVP Info. Sędziokracja, czyli wymykanie się wymiaru sprawiedliwości z systemu demokracji można dostrzec we wszystkich demokracjach europejskich. Przecież w Wielkiej Brytanii za drugim referendum na temat brexitu wypowiedział się sąd najwyższy Szkocji, Walii i Irlandii Północnej. Obserwuję w Wielkiej Brytanii dokładnie to samo zjawisko. Inny jest tylko powód. W Polsce brak było dekomunizacji, a tam struktury państwowe niszczy polityczna poprawność mówiła z kolei Elżbieta Królikowska-Avis, komentatorka spraw międzynarodowych. [Wymykanie się systemu sprawiedliwości z demokracji widać w całej Europie. Ma to miejsce również w Wielkiej Brytanii. Inny jest tylko powód. W Polsce brak było dekomunizacji, a tam struktury państwowe niszczy polityczna poprawność.]

    https://twitter.com/i/status/1223537300321308672

    Zawsze się zastanawiam, jak wielkich interesów strzeże u nas wymiar sprawiedliwości, że pół świata interesuje się tym, żeby nie można było tego ruszyć. „Kasta” praktycznie oddzieliła się od społeczeństwa. Społeczeństwo chce mieć wymiar sprawiedliwości na najwyższym poziomie. Natomiast okazało się, że sędziowie są tylko dla siebie. Oni pilnują tylko własnego interesu, ich nie interesuje interes zwykłego Kowalskiego. A demokracja w ogóle ich nie interesuje zauważył Ryszard Makowski, publicysta, artysta. [Zastanawiam się jak wielkich interesów strzeże u nas wymiar sprawiedliwości, że pół świata interesuje się jego reformą. Kasta oddzieliła się od społeczeństwa. Pilnują tylko własnego interesu, a demokracja w ogóle ich nie interesuje.]

    https://twitter.com/i/status/1223533473371127808
    W biały dzień zapadają wyroki obrażające poczucie sprawiedliwości dodał Michał Karnowski.

    Chodzi o to, że właśnie teraz ta „kasta” się obnażyła. Pokazali, że nie są ludźmi sprawiedliwości, tylko są ludźmi, którzy cynicznie pilnują swoich interesów zaznaczył Makowski.
    TVP Info

    Ps....Pan Makowski powiedział, że sędziowie pilnują tylko swoich interesów. Otóż nie, gdyby tak było nie mieli by takiego wsparcia, w tym międzynarodowego. To interesy różnych mafii, złodziei i służb. Są tam TW, peerelowscy kolaboranci i bandyci, alkoholicy, narkomani, zboczeńcy, pederaści, łapówkarze, oszuści, damscy bokserzy, złodzieje, co widziała cała Polska! Kaściarze to cuchnące szambo. Chyba najwyższa już pora aby to "najwyższe szambo" poddać gruntownej i skutecznej asenizacji, a pozostałe po zabiegu fekalia, zrekultywować na pożyteczny dla otoczenia kompost!
  • Manifestacja poparcia dla reformy sądownictwa. Kapuściński: Nie można się cofnąć ani o krok
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15805593041d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372ea99c3d1dc3be67747306b0fc5c547e9.jpg

    Dostawaliśmy też zawsze bardzo dużo wiadomości, żeby coś z tym zrobić. Oprócz pomocy doraźnej, żeby zrobić jakąś demonstrację, żeby pokazać władzy, że są potrzebne zmiany. Długo na to czekaliśmy, bo zastanawialiśmy się, czy zrobić to teraz, czy poczekać, ale teraz nadszedł taki czas, to jest ta przełomowa chwila, że powinniśmy się wszyscy zmobilizować - mówi o manifestacji poparcia dla reformy sądownictwa, która odbędzie się 8 lutego, Ryszard Kapuściński, prezes Klubów "Gazety Polskiej". 8 lutego o godz. 12:00 przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie komitet "Suwerenni" oraz Kluby "Gazety Polskiej" organizują demonstrację w obronie państwa prawa, suwerenności, konstytucji oraz za realną reformą wymiaru sprawiedliwości. Ryszard Kapuściński, prezes Klubów "Gazety Polskiej" w rozmowie z Niezalezna.pl powiedział, że "odkąd istnieją Kluby >>Gazety PolskiejGazety Polskiej"< przybędą licznie na manifestacje. Już wcześniej dostawaliśmy telefony kiedy robimy manifestację, no to właśnie robimy. Dostajemy bardzo dużo telefonów, że ludzie się mobilizują, będą autokary, będą przyjeżdżać prywatnie. Myślę, że władza poczuje poparcie z naszej strony, że stoimy murem za nimi i nie cofną się ani o krok, bo nie mogą. To już jest ostatni moment, bo jeśli teraz się cofniemy to to wszystko spali na panewce powiedział.

    https://niezalezna.pl/308846-manifestacja-poparcia-dla-reformy-sadownictwa-kapuscinski-nie-mozna-sie-cofnac-ani-o-krok

    Ps...Zawsze byłem ciekawy jak oni mierzą niezawisłość sędziowską? Metrówką, papierkiem lakmusowym? Ale już dziś wiem, że niezwiśli są tylko ci sędziowie którzy są rodziną czy znajomymi chazarskiej ropuchy, schlampe, alkoholiczki, przestępcy, córci folksdojczy na żołdzie Niemiec Gersdorf i nadzwyczajnej kasty, a cała reszta to podporządkowani i pozbawieni niezawisłości nieznajomi, którzy nie zasługują na to żeby być sędziami. Czyli ci sędziowie których oni wybiorą są niezawiśli od urodzenia wręcz mają to we krwi, a cała reszta won. Dziwię się dlaczego ci blokowani i zastraszani przez nich sędziowie nie protestują? Czyżby zemsta ze strony sitwy korporacyjnej może być aż tak niebezpieczna? Kolejna ustawa to likwidacja ogrodniczych związków sędziów, prokuratorów, adwokatów, komorników i notariuszy. Jeśli już to tylko na ogólnych zasadach związek inwalidów umysłowych i grupy AA.
  • @@@@!
    [Polacy w demokratycznych wyborach dali mandat Prawu i Sprawiedliwości do sprawowania rządów. Oczekują realnej reformy wymiaru sprawiedliwości. Andrzej gwiazda zaznacza, że środowisko sędziów samo się nie oczyści. Reforma sądów jest absolutnie niezbędna, i to wiemy od 89 roku, dlatego że profesor Strzembosz nas oszukał. Otóż sędziowie, środowisko sędziów samo nie może się oczyścić, tak jak człowiek z bagna nie może się sam za włosy wyciągnąć mimo najszczerszych chęci. Musi mu ktoś pomóc stwierdził Gwiazda.]" To środowisko samo się nie oczyści" Oczywiście, że nie. Widzieliście kiedykolwiek żeby komuchy z własnej woli się oczyścili? A poza tym czy ktokolwiek by uwierzył w cokolwiek komuchy obiecują? Ich należy wypalić do cna. Wariant zero czyli wszyscy won. Ryba psuje się od głowy a głowa tej cuchnącej ryby gnije od 1944 roku. Czy po wojnie pozostawiono NSDAP wraz z jej aparatem sądowym by się samooczyściła? Nie. Podobnie powinno być z PZPR i jej sądami i służbami oraz należącymi do niej urzędnikami. Okrągły stół był jednym z największych przekrętów w Polsce po II Wojnie Światowej. Aparat ucisku za zgodą otumanionego społeczeństwa uwłaszczyli się okradając je. A w tym wszystkim czynnie uczestniczyła jego część czyli nadzwyczajna sitwa. Bez wyrzucenia żydokomuszych prokuratorów, sędziów z ich pociotkami nic nie będzie, tak RFN zrobiła z sędziami NRD, Czesi też wyczyścili żydokomuchów tylko u nas bagno prokuraturokracja i sędziokracja. Nie wiem po co ta cała rozróba z tą patologią trwającą już od kilku miesięcy? Przecież należy zrobić to co oni zrobili z nami w imię naprawy IV RP. PIS może je zacząć oczyszczać od góry, ale z jakichś powodów tego nie chce

    https://www.youtube.com/watch?v=-SJgPrsz2Oo&t=1339s
    Moje pytanie brzmi: jakie haki na ważne osoby z PiSu ma Gersdorf? Gersdorf jak wieść od dawna niesie, że jest agentką niemiecką i fakt - ten tłumaczy wiele...

    Słomka: Wśród 60 sędziów SN, którzy wydali uchwałę ws. KRS było trzech zbrodniarzy komunistycznych

    https://www.youtube.com/watch?v=N0CUzbwF-JA
    Jak my możemy sobie na to pozwalać. Obchodzimy dzień Żołnierzy Niezłomnych, a tolerujemy ludzi którzy takich jak oni prześladowali i skazywali na śmierć. Wstyd.
  • @@@@!
    Sądownictwo cierpi przez zatrute owoce akcji "Temida" - z przeżarcia agenturą - S. Michalkiewicz
    https://www.youtube.com/watch?v=w-K5NaOwZXY&t=480s
    TEMIDA I HIACYNT to kryptonimy kiszczakowych operacji mających na celu rekrutację (często wstydliwą acz dla "wybrańców" materialnie korzystną) agentów, konfidentów, donosicieli ówczesnej, antypolskiej Służby Bezpieczeństwa. I ta sytuacja, obecność TEMIDÓW i HIACYNTÓW jak samosiejka przeflancowała się na współczesne czasy i stanowi obstrukcje systemu politycznego, systemu wartości i systemu sprawiedliwości w dzisiejszej Rzeczpospolitej. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że agentura wśród sędziów to niszczenie państwa a ta agentura jest duża bo stworzono ją dla ochrony konfidentów. Co się odwlecze, to nie uciecze, i mam takie nieodparte wrażenie, że krew która nie polała się po '89 roku, prędzej czy później będzie musiała się polać, bo postkomuna trzymająca sądy i nie tylko nie odpuści po dobroci niestety! Nadzwyczajna Kasta buntuje się że miliony im uciekną przykład Żurek, Gersdorf i ich majątek! Czego się boją a to weryfikacji wyroków. Umowa wg mnie jest taka: my bronimy posłów PO a PO broni nas (sędziów) na forum U E. Sędziowie przedłużają sprawy a winę przypisują PIS-owi. Nic się nie dzieje! A tzw ustawa "kagańcowa" nie pozwoli sędziom dorabiać się milionów, bo komisja dyscyplinarna sprawdzi zasadność ich wyroku i zastosuje kary.
  • Hambura: Afera w Niemczech wokół Ursuli von der Leyen. Niemcy nie są oazą praworządności
    https://www.youtube.com/watch?v=eorDQvtQz_A
    Gdyby polski rząd uważnie słuchał, co mówi mecenas Hambura, to miałby znacznie mniej problemów i kłopotów. Ulka narobiła bigosu będąc szefową Bundeswehry....nikt go nie chce zeżreć, jest w Bundestagu komisja śledcza, która ten bigos grzeje. Jak dostała tekę ministra obrony, to rozwaliła Bundeswehrę. Narobiła przekrętów, ale lewaki w Bundestagu nie odpuszczą, chyba że dojdzie do dealu z powodu racji stanu. A wolna prasa? rzeczywiście wolna i pod kontrolą BND. W Unii Europejskiej nie jeden z urzędników na garbie ma swoje sprawki, ale w Polsce szukają praworządności, choćby np.Tusk i Urszulka też. Przede wszystkim powinniście powiedzieć, że jednym z warunków, które Niemcy sobie zastrzegły, to "wyższość prawa unijnego nad prawem krajowym, o ile prawo unijne nie jest sprzeczne z niemiecką ustawą zasadniczą" (zastępującą konstytucję, której Niemcy nie mają). My takiego warunku nie postawiliśmy. Natomiast istnieją sprzeczności między prawem unijnym i polską konstytucją. Aby tego uniknąć należało wejście do UE, a już najpóźniej podpisanie Traktatu Lizbońskiego uzależnić przez wszystkie strony od usunięcia niezgodności w tych aktach prawnych. Ale wtedy okazałoby się, że byśmy nie weszli do UE, lub nie podpisali w dalszej kolejności Traktatu, bo zmiana konstytucji mogłaby nie dojść do skutku, a wszyscy przebierali nogami, żeby ten anschlus zrobić.
  • @@@@!
    Uważam, że nie mamy w Polsce Sądu Najwyższego. A dlaczego? Albowiem ten organ władzy, tzw. sądowniczej, utracił moralne prawo do osądzania ludzi. A dlaczego? Albowiem nie wyparł ze swojego grona zadeklarowanego pedofila, molestującego i gwałcącego 13-letnie dzieci w Tajlandii (jak ja to lubię - mawia). Wniosek końcowy -- według mnie to gremium zdegenerowanych indywiduów i dziwić się tylko należy, dlaczego ambasada Królestwa Tajlandii nie zainteresowała się sprawą. A teraz zapytanie do ambasadora Królestwa Tajlandii: Dlaczego jeszcze nie wystąpił pan z pozwem o odszkodowanie wypłacone z majątku własnego degenerata z Polski na rzecz molestowanej obywatelki Waszego państwa? Co takiego stoi na przeszkodzie, że jeszcze Pan tego nie uczynił? Odpowiedź może być chyba jedna - obawia się pan otworzyć paneuropejską aferę wyjazdów seksualnych (szczególnie ponoć z Niemiec). Możecie oczekiwać milionowych odszkodowań.
  • @@@@!
    Mafia prokuratorska i sędziowska wyje bo koryto zagrożone. W Polsce jest ponad 10 tysięcy sędziów, i jeszcze jest ponoć ponad 800 wakatów, a w dwa razy większej Francji jest 5 tysięcy sędziów. To wszystko co się dzieje to dlatego, że rząd się z nimi cacka. Po tej "uchwale" SN, wszyscy, którzy w tym uczestniczyli, powinni natychmiast zostać przez Izbę Dyscyplinarną SN pozbawieni immunitetów i aresztowani przez policję pod zarzutem z art. 128 par. 3 KK. Zastanawiam się dlaczego prokuratorzy i sędziowie mają tak ogromne przywileje. Przecież w konstytucji jest napisane, że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Stan spoczynku dla prokuratorów i sędziów to jak mord i masakra w biały dzień! Normalny człowiek ma groszowa emeryturę, a oni po prostu ogromną pensję bez pracy. Odebrać prokuratorom i sędziom, immunitety, stan spoczynku i wszystkie inne przywileje. Następnie wszystkich usunąć z zawodu. Niech sobie nieroby, otworzą działalność gospodarczą. Po każdej rozprawie każdy prokurator i sędzia powinien być oceniany. Wszechstronnej i szczegółowej oceny powinni dokonywać wszyscy uczestnicy postępowania. Takie uchybienia, jak stronniczość, kumoterstwo z jedną ze stron, cofanie niewygodnych pytań, zadawanie tendencyjnych pytań, ignorowanie lub przeinaczanie wniosków, i wiele innych manipulacji, winny być bardzo surowo karane!
  • "KA$TA? BASTA!". Grafiki Korkucia specjalnie na sobotnią demonstrację - POBIERZ I WYDRUKUJ
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15806552681d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b3721aa4a791f7a14397d412449386660184.jpg

    https://niezalezna.pl/308969-kata-basta-grafiki-korkucia-specjalnie-na-sobotnia-demonstracje-pobierz-i-wydrukuj
  • Liczna grupa z Wejherowa wybiera się do Warszawy. Z całej Polski płyną głosy poparcia dla zmian w sądach
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15806455251d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b37293799c468d90366a2fefe3eda97878f9.jpg
    https://niezalezna.pl/308937-liczna-grupa-z-wejherowa-wybiera-sie-do-warszawy-z-calej-polski-plyna-glosy-poparcia-reformy-sadow
    Zaorać te sądy. Wszyscy kandydaci na sędziów lustracja w tym majątkowa i na wariograf co do związków z pokacapskim systemem. Na jeden dzień policja do koszar i nikt nic nie widzi a Naród sam zrobi porządek.
  • @@@@!
    Jestem coraz większym sceptykiem, jeśli chodzi o sukces przy reformowaniu państwa i wymiaru sprawiedliwości. J. Kaczyński, najprawdopodobniej z przyczyn biologicznych, nie jest w stanie sprzeciwić się frontalnie Brukseli, zarówno jeśli chodzi o prokuratury i sądownictwo, jak i zaplanowany ostatnio nowy zielony ład, który zrujnuje Polskę (jak długo państwo może dopłacać do rachunków za prąd). Klika prokuratorska i sędziowska w Polsce przetrwa tylko dzięki wsparciu UE. Może warto przestać wypełniać wyroki TSUE i, w razie sankcji, zastanowić się nad innymi, rodzimymi źródłami rozwoju.
  • Kolejne znane nazwiska na liście komitetu "Suwerenni". Zobacz, kto popiera akcję Klubów "Gazety Polskiej"
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15807114731d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b3725c572e196082d7109794b3983d45e813.jpg
    Komitet "Suwerenni" z coraz większym poparciem. Do akcji Klubów "Gazety Polskiej" w obronie państwa prawa, suwerenności, konstytucji oraz za realną reformą wymiaru sprawiedliwości przyłączają się kolejne osoby. Między innymi były senator Bogdan Pęk i Marian Kowalski. Demonstracja odbędzie się 8 lutego o godz. 12 przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. W związku z koniecznością obrony reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości zawiązał się komitet "Suwerenni", do którego dołączyło już kilkadziesiąt osób, a wśród nich m.in. sędzia Bogusław Nizieński, przewodniczący NSZZ "Solidarność", Piotr Duda i wielu zasłużonych działaczy "Solidarności", jak Andrzej i Joanna Gwiazdowie i Krzysztof Wyszkowski. Do komitetu "Suwerenni" dołączyli również były senator PiS Bogdan Pęk, oraz działacz polityczny Marian Kowalski. Lista jest ciągle otwarta, a inicjatorzy komitetu czekają na kolejne zgłoszenia. "Nie wolno nam się cofnąć" - podkreśla były opozycjonista Adam Borowski, stojący obecnie na czele Komitetu "Suwerenni", który - razem z Klubami "Gazety Polskiej" - jest organizatorem sobotniej demonstracji przed Trybunałem Konstytucyjnym. Komitet tworzą i popierają ludzie, którzy pragną sprawiedliwego wymiaru sprawiedliwości. Chcą dokończenia reformy, którą próbuje zablokować opozycja . Nasza demonstracja jest wsparciem - i dla pana prezydenta i dla Trybunału Konstytucyjnego, który stoi na straży zgodności działań z konstytucją mówił w rozmowie z Niezalezna.pl Borowski. Patriotyczna inicjatywa spotkała się z ogromnym zainteresowaniem, w związku z czym portal Niezalezna.pl utworzył specjalną podstronę na której można zapoznać się z aktualizowaną na bieżąco listą osób, które dołączyły do komitetu "Suwerenni" - zachęcamy do zapoznania się. Przypominamy - "Obrońmy naszą suwerenność" - demonstracja w obronie reformy sądownictwa - w sobotę, godz. 12.00 pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego na al. Szucha w Warszawie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829