Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
134 posty 27581 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Zagranica rusza na pomoc opozycji!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Europejskie stowarzyszenia sędziowskie wezwały KE do interwencji ws. ustaw sądowych

 Europejskie stowarzyszenia sędziowskie idą na pomoc opozycji w Polsce. Wezwały one Komisję Europejską do natychmiastowego wystąpienia o środki tymczasowe po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji m.in. Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym. Kilka dni temu podobny apel do Komisji Europejskiej wystosowała delegacja europosłów Platformy Obywatelskiej. O apelu stowarzyszeń poinformował portal RMF FM. Pod apelem podpisali się prezesi następujących stowarzyszeń: Sieci Prezesów Sądów Najwyższych Unii Europejskiej Jean-Claude Wiwenius, Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów Jose Igreja Matos oraz Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa Kees Sterk. Według nich ustawa podpisana przez prezydenta Dudę narusza unijne prawo. Portal RMF FM zamieścił skrót przemówienia prezesa Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa, które Kees Sterk wygłosił Instytucie Assera w Hadze, prowadzącym badania w zakresie m.in. prawa europejskiego.  Dialog z Radą i wiceministrem sprawiedliwości zawsze był kłopotliwy, ale ostatnie rozmowy były niezwykle trudne. (…) Dialog z rządami, które nie wierzą w wartości niezależnego sądownictwa, wydaje się bezużyteczny. Ale sieć uważa, że dopóki Polska i Węgry są częścią Unii Europejskiej, musimy utrzymywać otwarte kanały komunikacji, na wypadek, gdyby presja polityczna i / lub sądowa doprowadziła do korekty - w taki czy inny sposób - stanowiska rządów. Z przykrością stwierdzam, że prawdopodobnie nie nastąpi to wkrótce w Polsce, ale połączenie nacisków i dialogu z rządem węgierskim wydaje się działać na rzecz reform sądów administracyjnych powiedział Sterk. Komisja musi działać niezwłocznie. Jeśli nie, martwię się, że do końca tego roku utracona zostanie niezależność polskiego sądownictwa. Bardzo trudno będzie ją odzyskać. W takim przypadku sędziowie europejscy w innych krajach nie będą już mogli ufać swoim polskim kolegom. Rozpocznie się proces dezintegracji w Unii, a po jego rozpoczęciu bardzo trudno go zatrzymać przekonywał. W swoim przemówieniu podkreślił, że obawia się o „fizyczną wolność” takich osób, jak Małgorzata Gersdorf czy Waldemar Żurek. Skąd taka obawa? Sędzia przywołał tutaj okładkę „Gazety Polskiej”, na której zamieszczono zdjęcie I prezes SN z podpisem „Czy Gersdorf pójdzie do więzienia? I prezes Sądu Najwyższego nie ma oporów, by niszczyć państwo prawa, którego sama rzekomo broni”. Jeżeli Sterk sięga po takie argumenty, to chyba nie ma co liczyć na merytoryczny dialog z międzynarodową „kastą”, która najwidoczniej nie ma pojęcia o reformie wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

RMF FM                                                                                                
                                                                                                 
Ps....Europejska kasta pyszczy bo boi się, że im też zaczną się uważnie przyglądać. Kolejni, którzy ujawniając się, pokazali żydokomunistyczną strukturę Europy, oni również rozpoczęli proces samozagłady. Widać więc, że sieć mafii w togach jest europejska. Tym bardziej trzeba wymienić stary układ. A co europejskie stowarzyszenia sędziowskie mają do polskiego ustroju sądów w Polsce. Polskie sądownictwo dzięki wprowadzanym reformom uwolni się od zależności skorumpowanych sędziów. A gdzie była "obawa" o haniebne wyroki kasty? Jeżeli chazarska ropucha, schlampe, alkoholiczka, przestępca, córcia folksdojczy na żołdzie Niemiec z 22mlnzł majątkiem z urzędniczej pensji 28 ts zł brutto Gersdorf, czy alimenciarz, "latfundysta", "rolnik", posiadacz ponad 20 nieruchomości i ziemi z 8tys zł pensji rzecznika Żurek łamią prawo, nie uznają ustaw prerogatyw prezydenta to co? Mają być bezkarni? Wywalić tych warchołów z SN na najniższą emeryturę, czyli 1000 zł miesięcznie. Czy europosłowie PiS są gotowi do przedstawienia w parlamencie UE ostatnich, wyjątkowo drastycznych wyroków w sądach polskich? 
 

KOMENTARZE

  • @@@@!
    To żydolewacka wojna o egzystencję warchołów, darmozjadów, przestępców w togach i krytych przez nich bandytów w garniturach rabujących i wyniszczających Polskę. Skończyć z tym! A kto dziś ma odwagę bronić tradycyjnej rodziny i normalności? Wbrew Lobbystom? TO STAWKA! Po kampanii LGBT Trybunał Konstytucyjny Chorwacji orzekł, że pary jednopłciowe mogą być rodzicami zastępczymi! Szok!
  • Nieoczekiwany zwrot akcji w trakcie zebrania w olsztyńskim sądzie. Sędzia Nawacki podarł apel ws. Pawła Juszczyszyna
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY184YjcxYi9wLzIwMjAvMDIvMDcvODI1LzU1MC81OTNkZmNhOGEzNWY0NTVkODczYmU3OGZjOThjNjY2Ny5qcGVn.jpeg
    W Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów i prezesa Macieja Nawackiego. Wziął w nim udział sędzia Paweł Juszczyszyn, który jest zawieszony w obowiązkach w związku z decyzją nieuznawanej przez Sąd Najwyższy Izby Dyscyplinarnej. Sędziowie mieli zaopiniować roczne sprawozdanie z działalności sądu. Po jego przedstawieniu przez sędziego Nawackiego, przystąpiono do głosowania. Większość sędziów była przeciwna przyjęciu sprawozdania. Byliście państwo przeciwni przyjęciu uchwały, to znaczy, że źle oceniliście swoją pracę powiedział sędzia Maciej Nawacki. Po głosowaniu jeden z sędziów zgłosił wniosek formalny o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad dwoma uchwałami. Jedna z nich wzywała sędziego Nawackiego do „zaprzestania działań utrudniających Juszczyszynowi wykonywania obowiązków sędziego”. Druga dotyczyła krytycznego stanowiska sędziów w sprawie tzw. ustawy kagańcowej i wzywała członków KRS do dymisji. Uchwały te miały zostać przekazane prezydentowi. W trakcie zebrania padł wniosek o przegłosowanie tych uchwał. Jeden z sędziów zgłosił z kolei wniosek, aby się nimi nie zajmować. Korzystając ze starej parlamentarnej tradycji… zaczął sędzia Nawacki, po czym wziął do ręki kartki z projektem uchwały i podarł je na oczach zebranych.

    https://twitter.com/i/status/1225780902871142400
    To jest niedopuszczalny zakres kompetencji zebrania, w tym momencie, skoro nikt nie chce zabrać głosu, zamykam zebranie powiedział sędzia Nawacki. Pomimo zawieszenia przez Izbę Dyscyplinarną, na zebraniu pojawił się sędzia Paweł Juszczyszyn. Złożył on podpis na liście uczestników zebrania.
    wp.pl/PAP


    Ps...Brawo sędzia Nawacki! Krótko trzeba z anarchistami. To się nazywa: szach i mat! Szacun. Sędziowie chcieli głosować nad czymś co nie leży w ich kompetencji? Czy oni w ogóle znają przepisy? Zdaje się, że nie tylko są niemoralni ale też słabo wykształcone głupki, choć niewątpliwie z "papierkiem". Działania sędziego Nowackiego budzą mój podziw i uznanie za odwagę i stanowczą walkę o praworządność. Gdyby większość zechciała zadeklarować takie poglądy…Konkretni sędziowie dostarczają konkretnych powodów do podejmowania wobec nich decyzji dyscyplinarnych: podpis na liście obecnych podczas zawieszenia, bezprawne wnioskowanie i głosowanie za anarchią. Każdy sędzia musi w najbliższym czasie zdecydować, czy chce dalej być sędzią. Ci sędziowie którzy mają coś na sumieniu i dzięki kolegom mogli liczyć na bezkarność muszą odejść. Uczciwi zostają.
  • Komedia! Nitras chce zbiórki pieniędzy Komedia! Nitras chce zbiórki pieniędzy dla Juszczyszyna:dla Juszczyszyna:
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY183ZDE2ZS9wLzIwMjAvMDIvMDYvODI1LzQ4Ny85NjJkZjQ2OGY5YWY0YTlhYjYzNTc1YzQ0YTZlYjE2My5qcGVn.jpeg
    Może sami sędziowie mogliby ją zainicjować. Chętnie wesprę. Poseł PO Sławomir Nitras na swoim Twitterze spróbował zainicjować zbiórkę na rzecz sędziego Pawła Juszczyszyna, który za swoje zachowanie został ukarany przez Izbę Dyscyplinarną SN. Proza życia. Poza zawieszeniem pan sędzia Juszczyszyn ma również odebrane 40% wynagrodzenia. Czy jakaś niezależna instytucja, może sami sędziowie mogliby zainicjować zbiórkę na na wyrównanie pensji. Ja bardzo chętnie wesprę napisał na Twitterze Nitras. Można powiedzieć, że poseł wie co mówi, ponieważ sam miał obniżane wynagrodzenie za skandaliczne zachowania w Sejmie. Całość pod linkiem
    https://wpolityce.pl/polityka/485928-slawomir-nitras-chce-zbiorki-pieniedzy-dla-juszczyszyna
  • Nie europejska, tylko światowa
    wszędzie sędziowie postawili się ponad prawem, suwerenem, i pozostałymi władzami.
  • @interesariusz z PL 18:10:17
    Po zajęciu Polski w 1945 roku przez ZSRR to prokuratury i sądownictwo było i jest głównym ramieniem sprawowania okupacji na terenie tego kraju. Niemal wszyscy sędziowie mają coś za uszami. To sekta, której siłą nie oderwie się od pełnego koryta. Trzeba najpierw opróżnić koryto, czyli odebrać wszelkie przywileje. Od pustego koryta, same chamy odejdą. Wyrzucić z zawodu za rażące naruszenie etyki zawodowej. Niedopuszczalne jest, aby urzędnicy państwowi, opłacani z pieniędzy podatników, występowali przeciwko państwu. To jest jaskrawy przypadek niekompetencji i pychy tych sędziów. Wszystkich wywalić z zawodu.
  • Sędziowie z Olsztyna twierdzili, że reforma „narusza traktatowe zobowiązania Polski”.
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180MzE0Mi9wLzIwMjAvMDIvMDcvODI1LzU1MC8yYjhiOWRkNzA2MWM0NzM3OTFhMzQ1ZWE2ZjgwYTJmZC5qcGVn.jpeg
    O pozycji Polski w UE chce decydować każdy sędzia? Widać kto miał rządzić w Polsce, jakie są oczekiwania establishmentu. Oto ekipa telewizyjna TVN24 przyjeżdża do Sądu Rejonowego w Olsztynie, swoimi życzliwymi dla przeciwników reform materiałami zachęca do protestów, dalej już tylko potulni sędziowie piszą swoje „veto” i opinię, że reformy im się nie podobają, spełniając oczekiwania mainstreamu i tak oto paraliż w Sądzie oraz kwestionowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz ustawy sejmowej byłyby gotowe. Stało się inaczej i to tylko dlatego, że jeden człowiek nie przejął się cysternami medialnych pomyj, które już na niego czekają. Sędzia Nawacki podarł spisane na papierze propozycje 31 sędziów rejonowych, którzy domagali się „zaniechania działań utrudniających sędziemu Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków” oraz sprzeciwu wobec reformy sądownictwa, która, ich zdaniem, „narusza traktatowe zobowiązania Polski”. Nawacki uznał, że: To jest niedopuszczalny zakres kompetencji zebrania. Na Nawackim zemści się na pewno gest podarcia pisma od sędziów i zapewne niejeden PRowiec odradziłby Nawackiemu ten akt medialny jako przejaw [medialnej] agresji, choć, szczerze mówiąc, poziom absurdalności pisma od sędziów wymagał stanowczej reakcji. W dodatku sędziowie Sądu Rejonowego w Olsztynie poszli w zaparte. Bo jak inaczej tłumaczyć, że miażdżąca większość zagłosowała przeciwko samym sobie? Można zrozumieć, że sędziowie solidaryzują się z sędzią Juszczyszynem, mają do tego prawo. Ale żeby 33 sędziów głosowało przeciwko sprawozdaniu za cały rok 2019? Czyżby zrobili tak niewiele w minionym roku, że odsunięcie jednego sędziego od orzekania determinowało ocenę wielomiesięcznej pracy wszystkich sędziów? Rzecz jasna, nie o to chodzi - w Olsztynie zaaranżowano igrzyska dla wielkiej komercyjnej stacji telewizyjnej, za którą także inne opozycyjne media będą epatować obrazkami z zebrania. Intencje Kasty i ich sprzymierzeńców są oczywiste niech sobie Polacy wybierają władze jakie chcą, a my z jedną dużą telewizją i kilkoma gazetami i tak będziemy mieć ostateczny głos. Szczerze mówiąc, nie jest pewne czy oni nie mają racji. Jak widać antyPiSowski obóz III RP ma jeszcze wiele rezerw i sił, by utrudniać i zatrzymywać reformy, by deprecjonować władzę i budować wielkie narracje. Wyniku tej walki jeszcze nie znamy, a przed nami przecież jeszcze naciski ze strony międzynarodowych instytucji…Jacek Karnowski: Prawdziwym bohaterem jest sędzia Nawacki a nie Juszczyszyn Sędzia Nawacki podarł apel dot. Pawła Juszczyszyna
    https://wpolityce.pl/polityka/486038-sedzia-nawacki-powstrzymuje-kaste-teraz-zaatakuja-go-media


    Ps...Dobrze zrobił, że podarł w drebiezgi te wypociny. Powinien jeszcze wrzucić granat pomiędzy tą hołotę! Polska powinna dostosować ilość prokuratorów i sędziów do takich jakie są w innych krajach UE. Nas nie stać na utrzymywanie takiej ilości prokuratorów(ponad 6tys!) i sędziów(ponad 10 tys!). Krajowa Rada Telewizji i Radiofonii powinna bezzwłocznie odebrać koncesję na edycję programów telewizyjnych dla stacji TVN. A kierownictwu stacji TVN należy postawić surowe zarzuty karne za podżeganie do warcholstwa i anarchii.
  • TSUE chce nałożenia gigantycznej kary na Polskę? "Rzeczpospolita": Nawet dwa miliony euro dziennie
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185OTQyMC9wLzIwMTkvMDYvMjUvODI1LzQ2NC83ZTJkODliYjIyMTQ0NDc4OWQwZGFjNmFlMDg4M2Y2Ni5qcGVn.jpeg
    Czy Polsce grozi astronomiczna kara za dalsze działanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego? Tak przekonuje dziennik „Rzeczpospolita”.

    Miał już powstać projekt postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskie w tej sprawie. TSUE ma nałożyć na Polskę karę nawet dwóch milionów euro dziennie w przypadku braku „zamrożenia” Izby Dyscyplinarnej SN.

    Projekt ma być ogłoszony w przyszły tygodniu.

    Chodzi o zawieszenie przepisów ustawowych art. 3 pkt 5, art. 27 i art. 73 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, w związku z art. 9a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Wykonanie postanowienia ma być powiązane z bardzo wysoką sankcją finansową czytamy na rp.pl.

    Dziennik udostępnił fragment rzekomego postanowienia TSUE:
    Jeżeli naruszenie miałoby zostać stwierdzone, Trybunał nakaże Rzeczypospolitej Polskiej zapłatę na rzecz Komisji kary pieniężnej w wysokości co najmniej 2 000 000 EUR dziennie od dnia doręczenia Rzeczypospolitej Polskiej niniejszego postanowienia aż do chwili, w której owo państwo członkowskie będzie przestrzegać niniejszego postanowienia, lub do ogłoszenia wyroku kończącego sprawę C-791/19.
    rp.pl


    Ps...Automatycznie o tyle samo trzeba zmniejszyć nasze wpłaty do UE. I kropka. I budżet się nie spina i są ugotowani! Ani kroku w tył! Czekam, kiedy wreszcie PiS z krajami regionu zrobi w tym Eurokołchozie prawdziwą awanturę, powołując się na zapisy traktatowe. Lewactwu trzeba pokazać, że oni rozpieprzą ten burdel. Zgodnie z traktatami sprawa wymiaru sprawiedliwości jest wyłączną sprawą Polski. TSUE może sobie zatańczyć na rurze. Chcą wywołać przesilenie w Polsce i liczą, że wściekłość wyborców obróci się przeciwko Dudzie i w ten sposób opozycja obejmie urząd Prezydenta- to to o czym marzy żydokomuch i drwal z Danii Zandberg. I znowu się mylą - Polacy nie znoszą jak im się coś narzuca. Skutek będzie taki, ze tłum ruszy na SN i wywiozą ich na taczkach jako zdrajców Narodu. To samo dotknie totalsów. W tym momencie nie ma się gdzie cofać, nawet za cenę płacenia kary odtrącanej ze składki do UE przez miesiąc czy dwa aż zrobi się nieodwracalny porządek z prokuraturami i sądami.
  • Jourova atakuje Polskę w "Der Spiegel": Reforma wymiaru sprawiedliwości jest dokonywana z pomocą łomu. Może być nieodwracalna
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xNDU5My9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI1LzUyOS81MmRiOTFjNzBmYmI0N2YxOTBmM2ZlZmYwNTI5MTAxZi5qcGVn.jpeg

    Wiceszefowa Komisji Europejskiej Viera Jourova oceniła w wywiadzie dla tygodnika „Der Spiegel”, że „tak zwana reforma w Polsce dotarła do bardzo niebezpiecznego momentu, ponieważ może być nieodwracalna”. „Dotyczy ona wszystkich poziomów systemu” alarmowała. (Reforma) dotyczy wszystkich poziomów systemu wymiaru sprawiedliwości. Obecnie dotyczy ona prawie 400 z 10 000 sędziów, ale sytuacja jest znacznie poważniejsza, niż sugerują te liczby. Przebudowa systemu sądowego została w dużej mierze zakończona, szczególnie na szczycie - w Trybunale Konstytucyjnym, na poziomie prezesów sądów. A w części Sądu Najwyższego idzie pełną parą ocenia Jourova w rozmowie, która ukaże się w sobotnim wydaniu gazety. Unijna komisarz ds. wartości wyraża obawę, że system, który buduje polski rząd, a którego częścią jest nowa ustawa, otwiera niezwykle szerokie możliwości prowadzenia działań dyscyplinarnych, co - jak ocenia - ma zagrażać niezależności sędziów. Nie jest to już ukierunkowana interwencja przeciwko pojedynczym czarnym owcom, jak jest też w innych krajach członkowskich UE, ale bombardowanie na dużą skalę. To nie jest reforma, lecz niszczenie. Dlatego zastrzegamy sobie wszystkie opcje prawne i obecnie szczegółowo analizujemy nowe prawo powiedziała Jourova. Pytana, czy Komisja Europejska ma nową strategię postępowania z „krajami grzeszącymi w sprawie praworządności”, takimi jak Polska czy Węgry, wiceszefowa KE odparła, że podjęto nowe starania, aby rozwiązać problemy. Procedury prawne pozostają takie same, Komisja pozostaje na straży traktatów. Jesteśmy zobowiązani do zapewnienia przestrzegania prawa przez kraje członkowskie dodała. Jestem realistką. Cztery lata trwało, zanim w końcu udało się znów usiąść przy jednym stole z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą, architektem reformy systemu sądownictwa. Rozmawiałam z nim, co jest dobre. Ale nie nastąpił pozytywny postęp. Wyjaśnił mi, dlaczego chce przebudować sądownictwo, a ja wytłumaczyłam mu, dlaczego narusza prawo UE powiedziała wiceprzewodnicząca KE odpowiedzialna za kwestie praworządności. Dziennikarze „Spiegla” dopytywali Jourovą, czym różni się „system demontażu demokracji” w wykonaniu rządu PiS i premiera Węgier Viktora Orbana. Polska reforma jest dokonywana z pomocą łomu. Na Węgrzech proces ten jest bardziej stopniowy, ale szerszy, dotyczy również mediów powiedziała Jourova.
    PAP
    Ps..Ta kobieta bez charakteryzacji wygląda jak aktywistka stalinowska… no to i działa jak aktywistka stalinowska…Wczoraj w Polsacie pokazano ludzi niewinnie skazanych, i mówiono że rocznie skazuje się 400 osób niewinnych, ZGROZA, Naród musi powstać i sam się bronić, czy sędziowie zachowują się jak okupant.?
  • Maski opadły! Kto powstrzyma reformy? Trzaskowski: Nasi sędziowie, którzy się wykazują twardym kręgosłupem i chwała im za to.
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185MDQ0Ni9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI1LzU1Mi8zZTRiM2UwODUwY2Q0NTY0OGZlZTYyN2MxMjg2ZGVkMS5qcGVn.jpeg
    Do osobliwej wymiany zdań doszło między dziennikarzem Grzegorzem Kajdanowiczem a prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim. Polityk PO otwarcie przyznał, że „nasi sędziowie” są w stanie powstrzymać wprowadzane reformy. Kajdanowicz: Kto dziś może powiedzieć stop w tej sytuacji? KE? Instytucje europejskie?

    R. Trzaskowski: Przede wszystkim NASI sędziowie, którzy się wykazują twardym kręgosłupem.

    Polecam cały fragment. Już dawno nie słyszałam tak absurdalnych wypowiedzi.

    https://twitter.com/i/status/1225832470546911233

    Najważniejsze, żeby Polkom i Polakom uświadomić jedno – to nie jest tylko walka o jakieś abstrakcyjne sądy, tylko dzisiaj widać – wejdziesz w konflikt z PiS-em, nastąpisz np. na piętę jakiemuś pisowskiemu aparatczykowi, a pracy albo w biznesie, to później, jeżeli sprawa trafi do sądu, to PiS wykorzysta bezwzględnie cały aparat, żeby próbować zwichrować ten wynik. Jeżeli sędzia wyda sprawiedliwy wyrok, to zaraz będzie goniony, dlatego że sędzia według państwa PiS-u ma wydawać tego typu orzeczenia, które będą po myśli partii rządzącej. Dzisiaj to oczywiście spotyka Polaków, którzy są zaangażowani w politykę albo sędziów, którzy próbują być niezależni, ale jutro to może spotkać absolutnie każdego. Otworzysz warzywniak tam, gdzie ma biznes jakiś aparatczyk pisowski albo wejdziesz mu w drogę w pracy, to natychmiast sprawa staje się polityczna i już minister Ziobro tak zakręci, żeby był tam sędzia, który ma bardzo giętki kręgosłup mówił prezydent Warszawy w „Faktach po Faktach”. W rozmowie padło konkretne pytanie. Jesteśmy na końcu domykania tego systemu, kontroli nad tym systemem. To kto dziś może powiedzieć stop w tej sytuacji? Komisja Europejska? Instytucje europejskie? dociekał Grzegorz Kajdanowicz. Panie redaktorze, przede wszystkim nasi sędziowie, którzy się wykazują twardym kręgosłupem i chwała im za to. Naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak oni się zachowują odpowiedział Rafał Trzaskowski.
    I to mają być te „standardy”, o których tyle mówi Platforma Obywatelska?! Prezydent Warszawy i polityk tego ugrupowania otwarcie mówi o „naszych sędziach”, zupełnie tak jakby jawnie byli przedstawicielami totalnej opozycji. Oni już nawet się z tym nie kryją
    TVN24


    Ps...Kolejne potwierdzenie istnienia "doktryny Neumanna". Trzaskowski potwierdził tylko "doktrynę Neumanna". Dlatego jeżeli Polska ma polski rząd, powinien on na mordę "ich sędziów" wywalić. Im szybciej, tym lepiej. W zakładach karnych odsiaduje 2000 osób niewinnie skazanych, dla was to tylko cyfry nie ludzie, sędziowie jak kolonizatorzy umywają ręce, jakim trzeba być podłym by nie dać tym ludziom nadziei? "Kasta" z pomocą opozycji toczy już otwartą wojnę ze społeczeństwem w obronie patologii kasty sądowniczej! Nie chodzi im o sędziów przestrzegających prawa, ale o samowładztwo i niezależność od jakichkolwiek demokratycznych instytucji Państwa tych, który spiskują z opozycją polityczną przeciwko interesom narodowym Polski, tych, którzy chodzili po instrukcje od Neumana do siedziby PO, oraz o tych, który świadomi bezkarności popełniają wykroczenia i przestępstwa kryminalne! Oszczędźcie już sobie dalszego wstydu i zamilknijcie wreszcie przynajmniej wy, ci najwięksi krętacze z "opozycji" i z "zupełnie nadzwyczajnej kasty", którzy lepiej się znacie na naciąganiu i omijaniu prawa przez różne kruczki, niż na zwykłej ludzkiej uczciwości!!! Sędziowie!, Jeśli naprawdę dobrze życzycie systemowi sadownictwa w Polsce, pozwólcie go reformować! Pozwólcie poczuć się bezpiecznie rodakom, którzy oczekują sprawiedliwych wyroków w tych sądach, które uczciwie pracują wydawanych przez sędziów, którzy nie hańbią togi sędziowskiej ulicznymi hucpami politycznymi w towarzystwie kryminalnych podsądnych! Pytania czy sędziowie kierują się motywami politycznymi i czy sprzeciw wobec reformy to polityka, są wprost naiwne. Zajęci sobą politycy chyba nie zauważyli tego, co jest widoczne jak pod latarnią… Wystarczy skojarzyć fakty i mieć trochę intuicji politycznej, aby jaskrawo dostrzec, że tak już osławione wyjście sędziów w mafijnym towarzystwie z siedziby Platformy Obywatelskiej, to nie był tylko kompromitujący ich incydent. Tam odbywała się ważna narada spiskujących przeciwko demokratycznie wybranym władzom, jak najdotkliwiej w nie uderzyć nawet kosztem całego społeczeństwa. Nie wiadomo jaki "cyrograf" w tej sprawie podpisano i czy odbyło się to dopiero wówczas, ale zwróćcie Państwo uwagą, jak od tego momentu wzmogły się ataki tej całej sitwy… Warto zauważyć, że w najbardziej zdeterminowanych i kontrowersyjnych działaniach "kasty" z jej klanami rodzinnymi i chowem wsobnym i w największych skandalach politycznych stale powtarzają się te same nazwiska uczestników tej "sławnej" narady. Ponadto nagrana wypowiedź Neumana, o bezkarności "swoich" przez sądami potwierdzają, że moja ocena nie jest jakąś urojoną teorią spiskową… Może w tej sytuacji odpowiednie służby powinny starannie przyglądnąć się całemu ciągowi tych chyba nie przypadkowych zdarzeń?
  • Śmiechu warte! Budka na okładce "GW". "Jeśli opozycja będzie miała prezydenta i Senat, wtedy wszystko się odwróci"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xZmQ5Zi9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI1LzUyOS85NDEwYTQxYTg0OWI0M2FjYjA0ZTAwZjRlNzdjYjYwMC5qcGVn.jpeg

    Wybory prezydenckie są kluczowe; jeśli opozycja będzie miała prezydenta i Senat, wtedy wszystko się odwróci mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przewodniczący PO Borys Budka. Jak dodaje, prezydent powinien być samodzielny i ważyć słowa. Budka pytany, czy spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą ws. ustaw sądowych miało sens odparł: Nie. Poszedłem tam z szacunku dla urzędu, a nie dla osoby. Żeby jasno przedstawić nasze oczekiwania i dać mu projekt ustawy o KRS, która jest w Senacie pokazać rozwiązanie. A o „ustawie kagańcowej” mówiłem: „Stawiasz weto, ale masz, Andrzej, gotowy projekt ustawy”. Jesteśmy na „ty”, ale to prezydent pierwszy tak się do mnie zwrócił. Potem było już ostro, chociaż kulturalnie. Powiedziałem: „Przecież stałeś się zastępcą Ziobry. Andrzej, ty zacznij być prezydentem. Obiecałeś, że Ziobro nie będzie miał takiej władzy. A on swoje. Grzecznie się rozstaliśmy”. Jak podkreślił, prezydenta Dudę zna prywatnie. Na początku mojej pierwszej kadencji w Sejmie byliśmy razem w komisji ustawodawczej. Czasem rozmawialiśmy przy kawie. Bardzo grzeczny. Złożył mi gratulacje, gdy zostałem ministrem sprawiedliwości, a ja jemu, gdy został prezydentem. Jeszcze przez dwa lata wysyłaliśmy sobie SMS-y z życzeniami na święta, potem nasze drogi się rozeszły. Miał szansę być prezydentem ponad podziałami. Ale nie jest dodał szef PO. Dopytywany, czy prezydent powinien być bardzo grzeczny, Budka odparł, że powinien być samodzielny i ważyć słowa. Można być stanowczym, wyrażać swoje poglądy, ale nie obrażając innych. Atakowanie sędziów nie przystoi głowie państwa. Obserwując zachowania prezydenta, to, jak łatwo wpada w niczym niepowodowaną agresję, sądzę, że źle znosi tę prezydenturę ocenił. Budka w wywiadzie zapewnia, że nie są z b. szefem PO Grzegorzem Schetyną skonfliktowani. Pogratulował mi i powiedział, że jest do mojej dyspozycji powiedział. Dodał, że po wyborze na szefa PO otrzymał smsa od b. premiera i b. przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska.
    Dopytywany, gdzie mogą być listy poparcia członków KRS odparł: Musiał je mieć Ziobro. Twierdzi, że już odesłał do Sejmu, czyli powinny być w Kancelarii Sejmu. Przyznał, że nie ma żadnych relacji ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro. Mam nadzieję, że kiedyś zniknie z polityki. Jest emanacją tego, co najgorsze. Według mnie tylko z osobistej zemsty walczy z wymiarem sprawiedliwości powiedział Budka. Na pytanie czy Ziobro buduje teraz armię powiedział: Zmierza po władzę. Chce być po Kaczyńskim przywódcą tamtego obozu, dlatego tak nie podoba mu się premier Morawiecki, bo wyrósł mu rywal. Jeżeli Andrzej Duda przegra wybory prezydenckie, to na pewno przegrają też parlamentarne. Wtedy dojdzie do pęknięcia, a kolejnym kandydatem na prezydenta tej części obozu będzie w 2025 r. Ziobro. Budka pytany co się stanie, jeśli Ziobro doprowadzi do wymiany sędziów podkreślił: „Będzie kilka politycznych procesów, które będą ostrzeżeniem”. Dopytywany, kto będzie sądzony ocenił, że „może być każdy”. Ale Kaczyński najbardziej chce się zemścić na Tusku. Chodzi o pokaz siły władzy. Dlatego te wybory prezydenckie są kluczowe. Jeśli opozycja będzie miała prezydenta i Senat, wtedy wszystko się odwróci dodał polityk.
    PAP

    Ps...Klasyczne wodogłowie; konieczny marszałkinissimus na ratunek! Gdy słucha się tych wynurzeń traci się nadzieję, że kiedykolwiek Ojczyzna której na imię Polska wyzwoli się z permanentnego podgryzania, poniżania, pomówień w środowisku polityków. Czy nastanie kultura? Dla nich to gra o życie, tylko kandydatka taka samodzielna, że boją się oddać jej głos i szybko kończą spotkanie.
  • Co dalej z reformą sądownictwa? Maciej Świrski o zbuntowanych sędziach: "To jest rokosz i tak z nim trzeba postępować"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185ZTNkYy9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI1LzUwNS9iN2Y1ZmEwNmFmY2M0ZTZiOTQ3OTRhNDBmNzc4NGUzZi5wbmc=.png
    Goście „Salonu Dziennikarskiego” podczas gorącej dyskusji omawiali bieżącą sytuację związaną z reformą sądownictwa. „To jest złote marzenie PO. UE wprowadza sankcje ze względu na praworządność i Polacy zaczynają się bać o dopłaty” mówił Piotr Semka, publicysta „Do Rzeczy”. Goście „Salonu dziennikarskiego” byli zgodni co do tego, że kontynuacja reformy sądownictwa jest konieczna. Zwracali uwagę, że zachowanie części środowiska sędziowskiego mają charakter rokoszu.

    Mamy do czynienia z końcem pewnego modelu sądownictwa, który był nieakceptowalny przez polską konstytucję – model korporacyjny. Jeżeli wybór sędziów ograniczał się tylko do korporacji, czyli grona sędziowskiego, nad władza sądowniczą społeczeństwo nie miało kontroli mówił Andrzej Potocki, publicysta tygodnika „Sieci”.

    Jestem optymistą. Zwłaszcza po pewnych wydarzeniach, które miały wczoraj miejsce Olsztynie. Rewolta została skutecznie uniemożliwiona przez prezesa sądu. Reforma sądownictwa polega przede wszystkim w pierwsze części na wymianie kadr. Nie zreformuje się sądownictwa tak, żeby odczuł to obywatel, o ile nie wymieni się pewnej grupy sędziów, która do tej pory rządziła sądownictwem jako korporacją. Trzeba liczyć się z protestami UE dodał. Publicyści zwracali uwagę na międzynarodowe tło przeprowadzanej przez Prawo i Sprawiedliwość reformy. Według Macieja Świrskiego z „Reduty Dobrego Imienia” ta sprawa „jest wykorzystywana przez wrogów Polski”.

    Moim zdaniem sprawa będzie ewoluować. I opozycja, i druga strona będzie chciała zrobić z tego plebiscyt. Prezydent uważa, że większość Polaków jest za reformą i że ta sprawa może mu pomóc powiedział Piotr Semka.

    To będzie bardzo ostry spór. Pytanie jak zareagują Francja i Niemcy. To jest złote marzenie PO. UE wprowadza sankcje ze względu na praworządność i Polacy zaczynają się bać o dopłaty dodał.

    Ta sprawa sądowa jest wykorzystywana przez wrogów Polski. W polityce zawsze ważna jest odwaga. Z punktu widzenia Reduty patrzę na tę sprawę optymistycznie. My mamy dobre doświadczenia z naszych procesów z oszczercami Polski. Sędziowie podchodzą obiektywnie. Nasz wniosek jest taki, że mamy do czynienia z wąskim gronem sędziów, którzy obawiają się utraty swojej pozycji. O tym, że ta reforma jest potrzebna nie trzeba tłumaczyć, naród jest o tym przekonany. To jest rokosz i tak z nim trzeba postępować zauważył Maciej Świrski.

    Prezydent Duda podjął bardzo dobrą decyzję odzwierciedlającą emocję społeczną. Ok. 80 proc. Polaków oczekuje reformy sądownictwa. Z niepokojem patrzą na upolitycznienie sędziów, demonstracje, marsze w togach – ok. 30-40 proc. podkreślił Marek Grabowski z Fundacji Mamy i Taty.

    Dwutorowość sądów to jest ścieżka wprost do rozbiorów. Jej powtórzenie byłoby dramatem i należało to przeciąć zaznaczył.

    Prezes Nawacki zrobił duży prezent opozycji. Wczoraj TVN puszczał 4-5 razy ten fragment. To była nerwowa sytuacja, ale wykonywanie takich gestów nikomu nie pomaga. Nency Pelosi na takim geście bardzo dużo straciła. Jeśli występuje się ze swoją racją, trzeba występować bardzo spokojnie. Jeśli działa się bardziej radykalnie, to się traci powiedział Piotr Semka.

    Prezes Nawacki działa bardzo dzielnie stwierdził Jacek Karnowski prowadzący audycję. Prezes Nawacki miał do czynienia z ustawką. Przecież Sąd Najwyższy z mocy prawa uznał postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o zawieszeniu tej uchwały. Wszelkie apele o przywrócenie Juszczyszyna są wbrew TK. Jest to bezprawie. Sędziowie dopuszczają się bezprawia. Co do formy zgadzam się z Piotrem, ale istotna była tutaj treść. Rokosz został stłumiony. Co do formy możemy dyskutować dodawał Andrzej Potocki. Myślę, że obywatele tak do końca nie wiedzą o co chodzi. Dla nas, którzy interesujemy się polityką, to już jest skomplikowane. Obywatele oglądający to w telewizji odbierają to jako bałagan po stronie sędziów. Trzeba skończyć z anarchizacją państwa, bo to doprowadzi do rozbiorów. To jest istotne, a wszystko inne jest mniej ważne mówił z kolei Maciej Świrski.

    Ta sytuacja bywa już bardzo skomplikowana nawet dla osób zainteresowany. Natomiast nie ma powrotu do sytuacji sprzed reform. Wtedy byłby absolutny pat, tę reformę trzeba dokończyć. Oczywiście, jeśli zmieni się władza, to zobaczymy co zrobi. PiS realizuje swoje obietnice zgodził się Marek Grabowski.

    TVP Info
  • Mazurek komentuje słowa Jourovej: Kolejny bezczelny atak KE na suwerenność Polski. Obłuda, insynuacje i kłamstwa
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xODc1NS9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI1LzQ2NC8xYzdjMjYyZTQ5YjQ0YTM2ODZjNTRjMTczMDk5NmRlNi5qcGVn.jpeg


    Wiceszefowa KE Viera Jourova na łamach niemieckiego „Der Spiegel” zaatakowała Polskę za przeprowadzanie reformy sądownictwa. Stwierdziła, że rzekomo jest ona dokonywana „za pomocą łomu”. Do tych słów na Twitterze odniosła się europoseł PiS Beata Mazurek. Kolejny bezczelny atak KE na suwerenność Polski. Jourova podczas wizyty w Polsce stwierdziła, że organizacja wymiaru sprawiedliwości jest wewnętrzną sprawą państw członkowskich UE. Obłuda, insynuacje i kłamstwa tak można podsumować jej wywiad. Znamienne, że w niemieckim medium napisała na Twitterze Beata Mazurek.
    https://wpolityce.pl/polityka/486091-mazurek-komentuje-slowa-jourovej-bezczelny-atak-ke

    Ps..Ideologiczny bełkot magister Jourowej to tylko ideologiczny bełkot. Zero odniesień do traktatów, do prawa. Bicie czerwonej piany. Jourova jako wiceminister rządu Republiki Czeskiej została aresztowana pod zarzutami korupcyjnymi i przez miesiąc była w więzieniu, gdzie wieszała się na staniku. Ma awersję do prawa i sprawiedliwości. Coś jak Gawłowski. Ma awersję do zmian w sądownictwie, boi się aby Czechy nie zapatrzyły się na Polskę i także zechciałyby zaostrzać u siebie, bo nie wiadomo jak tam z nią.
  • Przewodniczący KRS: Ostentacyjne działania sędziego Juszczyszyna wskazują, że chce on zostać "męczennikiem"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19lZDgzOS9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI1LzUxNS83OThlZWViYzNlZGM0MjJlOTZmMmJmZWY1MDgzMDhmZS5qcGVn.jpeg

    Ostentacyjne działania sędziego Pawła Juszczyszyna wskazują, że chce on zostać „męczennikiem” w związku ze sporem ws. sądownictwa powiedział PAP przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur. Jego zdaniem Juszczyszyn swoim postępowaniem „nie dał wyboru” Izbie Dyscyplinarnej SN, która go zawiesiła w czynnościach.
    https://wpolityce.pl/polityka/486093-przewodniczacy-krs-juszczyszyn-chce-zostac-meczennikiem

    Ps...Może na znak protestu sędzia się podpali? Brakuje odwagi?

    Ten podły kryminalista i pomiot politruka z LWP i ormowca Juszczyszyn to wisieć powinien. Kumple opryszki co go chronią przed karą za jazdę w mieście ponad 100 też swoje powinni odsiedzieć. Może ten Juszczyszyn to był wtedy pod gazem? Skoro Juszczyszyn ignoruje wyrok, to powinien mieć zakaz wstępu do sądu i trzeba obniżyć mu pensję o następne 30 %, może to nauczy go przestrzegania prawa RP.
  • @@@@!
    Tak długo trzeba było czekać na społeczne oczyszczanie sądowniczej nadzwyczajnej kasty ze złogów przeszłości żywcem przeniesionym z PRL-u. Kasta sędziowska będąc na usługach, dyspozycyjna, zawsze pod telefonem na każde skinienie czerwonych i różowych otrzymywała w zamian od nich nienależne przywileje. Przez lata czuli się bezkarni i ludźmi, których prawo kraju nie obowiązuje. To przyczyniło się do kompletnego rozpasania. Nie odpowiadali za kradzieże, za pijaństwo i jazdę po pijaku, za biesiady, np w Sobieskim z mafiozami, za orzekanie na telefon, za ustawki w sądach w przymierzu z prokuratorami, biegłymi sądowymi i adwokatami. za wyroki w stylu dajcie mi niewinnego, a z pudła nie wyjdzie. Strzembosz głosił iż po przemianach sami się oczyszczą. Jak było i jeszcze jest obrazują lata transformacji - to już 30 lat. W sadach zamiast sprawiedliwości otrzymywało się wyrok, który ze sprawiedliwością nic wspólnego nie miał. Oczywiście nie dotyczyło to wszystkich, lecz wpływowej grupy dzierżącej pieczę nad całym sądownictwem w Polsce. Czas jest ku temu by sądowniczą stajnię Augiasza posprzątać, dokonać lustracji w tym majątkowej, która ich najbardziej zaboli, bo nie wytłumaczą się z posiadania. Tego domaga się SUWEREN. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa niezależnie w którym miejscu i na jakiej pozycji się znajdujemy.
  • @@@@!
    https://pbs.twimg.com/media/EQP322WXkAI2OZ1?format=jpg&name=360x360
  • @kula Lis 69 10:58:56
    " Reforma sądownictwa polega przede wszystkim w pierwsze części na wymianie kadr."

    Jestem pesymistą (umiarkowanym). Interesy polityczno/partyjne bywają silniejsze. Symptomem tej prawidłowości, jest przygnebiający fakt. W czasie zaprowadzania PRLu, dyspozycyjni sędziowie sanacyjni zostali na swoich stanowiskach, zaś niezależni zostali wykluczeni:


    "Dobrzy sędziowie nie zostali nagrodzeni, a źli ukarani. Pomimo upadku sanacji, okupacji, a potem przejęcia władzy w Polsce przez komunistów w sądach powojennej Polski wciąż było miejsce dla przedwojennych dyspozycyjnych sędziów, a nie było dla tych niezawisłych. I tak oto wspomniani wyżej sędzia Emil Stanisław Rapaport, czy też prezes Leon Supiński pozostali po wojnie sędziami Sądu Najwyższego i orzekali w nim wiele lat. Leon Supiński piastował nawet urząd zastępcy pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Tymczasem w powojennym sądownictwie nie było nadal miejsca dla eksprezesa Aleksandra Mogilnickiego. Nawet dzisiaj mało jest tych, którzy pamiętają o obronie liberalnej demokracji przez Sąd Najwyższy przed piłsudczykami. Znacznie więcej widzi jedynie jasne strony sanacji."

    "https://www.rp.pl/Rzecz-o-prawie/301089999-Jak-Pilsudski-walczyl-z-Sadem-Najwyzszym.html"

    "Wiele musi się zmienić aby nic się nie zmieniło."
  • @kula Lis 69 10:11:14
    [Dialog z Komisją Europejską nie może być prowadzony w ten sposób, że ktoś nas będzie próbował postawić pod ścianą - mówi rzecznik prezydenta Błażej Spychalski odnosząc się do informacji "Rz", że TSUE chce nałożyć na Polskę karę finansową, jeżeli ta „nie zamrozi” działania Izby Dyscyplinarnej SN. O te informacje został zapytany dzisiaj w Radiu Zet rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy, Błażej Spychalski. Po pierwsze bazujmy na dokumentach i bazujmy na faktach, a po drugie Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego jest faktem, działa na podstawie ustawy, która została przyjęta przez parlament, podpisana przez pana prezydenta podkreślił Spychalski. Zaznaczył także, że Izba Dyscyplinarna funkcjonuje i jest elementem polskiego porządku prawnego. Przypominam, kwestie sądownictwa nie podlegają traktatom europejski dodał. Prowadzimy dialog z Komisją Europejską, jest zrozumienie dla naszych reform, nasze tłumaczenia spotykają się często ze zrozumieniem zaznaczył rzecznik. Możemy prowadzić dialog, natomiast dialog nie może być prowadzony w ten sposób, że ktoś nas będzie próbował postawić pod ścianą - dodał. Odnosząc się do informacji podanych w "Rzeczpospolitej", Spychalski zaznaczył, że w takich kwestiach wolałby bazować na dokumentach, a nie na informacjach gazety.]..... Jaki dialog? KE nie prowadzi dialogu tylko grozi i łamie prawo chcąc wymusić na Polsce uległość. KE łamie traktaty więc domagam się tak od Prezydenta RP jak i od Premiera RP ostrej reakcji a nie dialogu. Polska niech nałoży kary 3.000.000 euro dziennie na TSUE za łamanie traktatów unijnych! To dziadostwo przybłędów bolszewickich targowicy zwanej opozycją udające Polaków - nie ustaje w szkalowaniu Polski w Unii i zabiegach w niszczenie naszego Kraju. Jest grupa tzw. euroP-Osłów w Brukseli, P-Osłów w Sejmie, oraz P-Osłosenatorów w Senacie, którzy uprawiają bandytyzm polityczny przeciwko własnej Ojczyźnie Polsce. Tego typu bandytyzm powinien być bezwzględnie karany z mocy prawa, ponieważ prowadzi wprost do zdrady interesów Polski, anarchii i szerzenia bezprawia w kraju, blokowania dobrych projektów gospodarczych, projektów prospołecznych, do negowania prawa Polaków jako suwerena państwa, do podważania zasad demokracji negując wolę wyborców, prowadzi wprost do zamachu stanu. Wszyscy zdrajcy musza się liczyć z konsekwencjami swoich antypolskich działań. Najgorszym jest to, że zdrajcy za swoje usługi na rzecz wrogich ośrodków antypolskich dostają duże wynagrodzenie z państwowej kasy, czyli z kieszeni podatników, przeciwko którym spiskują i działają. To jest ewenementem w skali nie tylko europejskiej, ale wręcz światowej. Najwyższy nadszedł czas, żeby demokratycznie wybrana władza zajęła się tą bandą przestępców i położyła kres ich przestępczej szkodliwej działalności. Otóż w Polsce mamy Trybunał Konstytucyjny, i panowie sędziowie z TSUE zapominają, że ewentualne "zamrożenie" wydane przez TSUE dla Izby Dyscyplinarnej SN może zostać tam uchylone na podstawie niezgodności z traktatami podpisanymi przez Polskę, szczególnie z Protokołem 30 do Traktatu Lizbońskiego! Zachodzi tylko pytanie, gdy takie "zamrożenie" wobec Izby Dyscyplinarnej SN zostanie wydane czy PiS/Zjednoczona Prawica się odważy w swym kunktatorstwie aby skierować kwestię do Trybunału Konstytucyjnego czy będzie kwilić jak przy okazji wyroku TSUE, w którym ten w swej ekwilibrystyce prawnej, wskazującej na brak znajomości polskiej konstytucji, pozbawił Trybunał Konstytucyjny prerogatyw na rzecz Sądu Najwyższego? To jest próba zmiany wyników demokratycznych wyborów w Polsce. Reforma sądownictwa to tylko pretekst, gdyby nie sądownictwo to znalazłyby się inne powody np. przekop Mierzei Wiślanej czy ekologia w Polsce Obojętne co, ważne, żeby Polskę grillować, straszyć karami, piętnować na arenie międzynarodowej aby zastraszyć Polaków i wymusić głosowania na PO, siłę polityczną uległą Niemcom, która nie będzie chciała amerykańskich żołnierzy i samolotów, która nie będzie protestowała przeciwko budowie Nord Stream II. Po prostu obecny rząd naruszył interesy wielkich graczy europejskich Niemiec, Francji i Rosji i stąd nagonka na Polskę. Robią to na tyle skutecznie, że 25 % naszego społeczeństwa popiera Targowicę 2. Nie dziwi mnie to, bo średnio w każdym kraju jest tyłu lewaków. Tej bandy nie da się zreformować, można ich natomiast odstawić. Do tego potrzebna jest sprawiedliwość sędziowska, stworzenie uczelni konserwatywnych, niekoniecznie związanych z Kościołem, marginalizacja i ograniczenie funduszy z zagranicy oraz zakaz przyjmowania grantów z zagranicy dla studentów, magistrów, doktorantów, profesorów na okres 15 - 20 lat minimum. Wtedy być może oczyści się kasta mafijna sama. A więc jak na każdej wojnie, zaczyna się od demonstracji siły w nadziei, że przeciwnik się przestraszy i podda bez walki. Na tym etapie skala straszenia z reguły przewyższa realne możliwości spełnienia groźby. Takie strachy na lachy nie mają jednak sensu, kiedy przeciwnik stoi pod ścianą i nie ma się już gdzie cofnąć. A w takiej sytuacji jest nasz rząd, szczególnie w obliczu wyborów prezydenckich. Determinacja KE w spełnieniu gróźb jest wątpliwa, bo rozpoczynanie wojny z kolejnym członkiem UE po wyjściu z niej UK, może skończyć się początkiem jej dezintegracji. A jak niedawno oświadczyła Makrela w wywiadzie dla angielskiego dziennika, Niemcy potrzebują UE bo same są za małe aby wpływać na globalną politykę. Dlatego paradoksalnie mocarstwowe ambicje Berlina, mogą położyć kres grillowaniu Polski. Jednakże pod warunkiem, że polskie władze przyjmą zasadę "ani kroku do tyłu", bo każde ustępstwo będzie traktowane jako słabość i możliwość wymuszenia następnych. Rząd powinien nakazać urzędnikom z UKS wnikliwe kontrole wszystkich zachodnich marketów z zamrażaniem kont i blokowaniem środków włącznie. Mamy jeszcze przepisy ppoż, prawa pracy, prawa handlowego - niech wszyscy urzędnicy się wykażą. wypuścić w teren PIH, PIP i inne tego typu instytucje. Jak 10 % marketów będzie zamknięta przez miesiąc lub dwa, to złodzieje z Zachodu będą liczyć straty i przestaną nas straszyć. Chyba nikt zdrowo myślący nie chce powrotu PO złodziei i oszustów którzy przed wyborami obiecali że nie podniosą wieku emerytalnego i podatków –po wyborach oczywiście podnieśli, dodatkowo okradli Polskę i Polaków ; – ukradli 158 miliardów zł. z prywatnych kont OFE , ukradli 340 miliardów zł. podatków VAT oraz ukradli 6 miliardów 280 milionów EURO z rezerwy demograficznej Polaków oraz podarowany został przez Tuska Rosjanom nie wiedzieć czemu dług w kwocie 1 miliard 200 milionów zł. za tranzyt gazu i dodatkowo zadłużyli Polskę na prawie bilion zł. Dzisiaj w spadku ogromne zadłużenie musi spłacać rząd PiS-u / dziennie samych odsetek jest kilkanaście milionów zł./ – inaczej spłacać muszą wszyscy Polacy ten dług, dlatego że złodzieje z PO/PSL przez 8 lat kadencji zrobili sobie z Polski eldorado , zubożając Polskę i Polaków.
  • @kula Lis 69 12:24:41
    https://pbs.twimg.com/media/EQQFUjcXYAEuYVi?format=jpg&name=360x360
  • @kula Lis 69 12:50:54
    Polska nie jest partnerem dla nikogo. PO-PiS już się o to postarał. To są pieski służące na dwóch łapkach i tak są traktowani.
  • Konwencja Solidarnej Polski.
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180OTJjZi9wLzIwMTkvMDYvMTAvODI1LzM2MC8wY2NiOGU5Njg0NTA0MzdmOGNjMTMwZmFlYTZkNTJmZi5qcGVn.jpeg
    Prezes PiS: Nie może być mowy o sprawiedliwej Polsce bez właściwie funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości. Nie może być mowy o sprawiedliwej Polsce bez właściwie funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości; siły głównego nurtu najpierw tworzące a potem utrwalające system postkomunistyczny, zawsze były zmianom w tej dziedzinie przeciwne oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński.
    https://twitter.com/i/status/1226114590523764736
    W sobotę w Warszawie odbywa się konwencja Solidarnej Polski poświęcona reformie sądownictwa. List do uczestników od prezesa PiS Jarosław Kaczyńskiego, odczytał poseł PiS Krzysztof Sobolewski. Nie może być mowy o sprawiedliwej Polsce bez właściwie funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości napisał Kaczyński. Doskonale pamiętamy, że siły głównego nurtu, najpierw tworzące a potem utrwalające system postkomunistyczny zawsze były zmianom w tej dziedzinie przeciwne. Ich opór doprowadził do anachronicznej sytuacji, w której wymiar sprawiedliwości pozostał w zasadzie jedyną sferą życia publicznego, która nie została poddana przekształceniom na miarę potrzeb demokratycznego państwa stwierdził prezes PiS. W 2015 r., kiedy to wysoko nieśliśmy na sztandarach obietnicę zreformowania wymiaru sprawiedliwości, wyborcy obdarzając nas zaufaniem, wyraźnie opowiedzieli się za przeprowadzeniem zmian w tej sferze. W zeszłym roku obiecywaliśmy kontynuację tej reformy. I w tym przypadku wyborcy znowu nas poparli. Mamy zatem wyjątkowy mocny mandat do działania podkreślił Kaczyński.
    PAP

    Ps... A "samodzielnie myśląca" babcia Małgosia, duka z promptera lub kartki i non stop się myli a sprawy Polaków leżą jej na sercu jak sztuczna szczęka w jamie gębowej.
  • Rzecznik prezydenta: Jestem zaskoczony słowami pani Jourovej. Izba Dyscyplinarna SN jest i będzie elementem polskiego prawa
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY183ZmNmZC9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI1LzUyMS8wNDI1MjhhOTkyMTM0MmNkYTBlYTgzZDQ2YjJjNzg2YS5qcGVn.jpeg
    Izba Dyscyplinarna SN jest i będzie elementem polskiego porządku prawnego mówi portalowi wPolityce.pl Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy.

    https://wpolityce.pl/polityka/486108-rzecznik-prezydenta-jestem-zaskoczony-slowami-pani-jourovej


    Ps..Czy Niemcy u których wybór sędziów jest wyraźnie upolityczniony przejmują się czeskim babochłopem lewackim Jourową, pedałem Timmermansem czy innym Gujem? To dlaczego my mamy się przejmować? Po co dialog z KE w tej materii? To nie jest obszar do rozmów z KE. Nie mają prawa. Rozmowy z nimi są dowodem miękkości Mateusza. Powinien tupnąć i powiedzieć na drzewo! Wszystkie informacje nt. Polski przekazywane przez lewackich urzędników UE (np. Jourová) do mediów na Zachodzie pochodzą z polskich(?) agencji informacyjnych (np. Agora) a także od finansowanych przez antypolskich "filantropów" agencji pozarządowych oraz środowisk opozycji totalnej…
  • @@@@!
    Zadałem sobie trud i przejrzałem Traktat Lizboński. Tam wymiar sprawiedliwości nie podlega kompetencjom UE. To jest nasze suwerenne prawo. To, co robią urzędnicy unijni to jest nadużywanie prawa. Nie mają prawa!
  • Jaki: "Trwa zamach sędziowski na ustrój naszego państwa";
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jMzkzZC9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI2LzUxMS80MWJiYjVlZjFjMjM0MWI1ODdiZjcyMWE2ZDA3YmE5ZC5qcGVn.jpeg
    Ziobro: "Grupa sędziów wypowiedziała posłuszeństwo ustawom i konstytucji". Znaleźliśmy się w sytuacji kiedy wpływowa grupa sędziów w obronie własnych interesów wypowiedziała posłuszeństwo ustawom i konstytucji; za zakładników zdecydowała się wziąć miliony Polaków - powiedział w sobotę minister sprawiedliwości, prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja programowa Solidarnej Polski poświęcona reformie wymiaru sprawiedliwości.

    Jesteśmy w momencie historycznym, bo trwa zamach sędziowski na ustrój naszego państwa. To jest sytuacja absolutnie wyjątkowa. Jeśli tego nie wytrzymamy to będzie w Polsce już tylko gorzej mówił Patryk Jaki.

    Zbigniew Ziobro w swoim przemówieniu podziękował prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu za list skierowany do uczestników konwencji i zapewnił, że Zjednoczona Prawica nie zejdzie z obranej drogi reformy sądownictwa.

    https://twitter.com/i/status/1226149243141922816

    Dziękuję także panu prezydentowi. Dziękujemy za podpis pod ustawą ws. sędziów. To dowód odwagi i poczucia odpowiedzialności za Polskę mówił Ziobro.

    Znaleźliśmy się w takiej chwili gdzie bardzo wpływowa grupa sędziów w obronie własnych partykularnych interesów wypowiedziała posłuszeństwo ustawom i konstytucji polskiego państwa. Szukają wsparcia w totalnej opozycji, ale co gorsza, szukają też wsparcia zagranicą. Za zakładników zdecydowała się wziąć miliony Polaków, stwarzając stan zagrożenia anarchią i chaosem polskich sądów podkreślał.

    Jego zdaniem część sędziów stwarza zagrożenie bezpieczeństwa prawnego milionów Polaków którzy idą do sądu i liczą na pewność wyroku.

    Ziobro zwrócił też uwagę, że część sędziów powołana została przez Radę Państwa PRL.

    I oni śmią twierdzić w swojej hipokryzji i zakłamaniu, że ten mandat daje im gwarancje niezależności i niezawisłości, a ten mandat który będą dostawać sędziowie powoływani przez KRS z udziałem prezydenta RP wyłonionego w bezpośrednich wyborach jest mandatem wadliwym wskazał.

    Dodał, że Solidarna Polska nie może się na to zgodzić. Według Ziobry część środowiska sędziowskiego czuje się bezkarna.

    Oni samo o sobie mówią, że są specjalna kastą dodał Ziobro. Zwrócił przy tym uwagę, że rolą i misją sędziów nie jest obrona innych sędziów, ale obrona osób poszkodowanych.

    Ziobro podkreślał, że w części wpływowego środowiska sędziów „górę wzięło poczucie bezkarności”. Zaznaczył, że nie zgodzi się na powrót systemu, w którym sędziowie sami siebie wybierają.

    Nigdy nie zgodzimy się na to, żeby wrócić do czysto korporacyjnego systemu, jaki funkcjonował wcześniej. Nie zgodzimy się na to, aby wrócić do patologii, która funkcjonowała przez lata w polskim sądownictwie podkreślił.

    Ziobro stwierdził, że środowisko sędziowskie, mimo wielu okazji, nie skorzystało z szansy z oczyszczenie się. I dzisiaj nie chcą skorzystać z szansy, aby nie przeszkadzać tym, którzy zdecydowali się podjąć tego trudnego zadania, jakim jest reforma sądownictwa, by było bardziej profesjonalne, by działało sprawniej, szybciej, by doszło do podniesienia standardów etycznych i zawodowych sędziów powiedział Ziobro.

    Z kolei Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości przypomniał, że jedną z pierwszych ustaw przeforsowanych przez rząd Zjednoczonej Prawicy był zakaz odbierania dzieci wyłącznie z powodu biedy. Dodał, że zabieranie dzieci z powodu biedy to symbol rządów koalicji PO-PSL.

    Kiedy przyszliśmy do władzy, jedną z pierwszych ustaw, która przeforsowaliśmy przez Sejm, to był zakaz odbierania dzieci wyłącznie z powodu biedy powiedział Wójcik i dodał, że „zabieranie dzieci z powodu biedy - to (…) symbol tamtych rządów, tamtej władzy - Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego”.

    Wiceszef MS wymienił także tzw. rejestr pedofilów.

    Projekt powstał w Ministerstwie Sprawiedliwości i ten „rejestr pedofilów” jest. (…) Każdy może wejść na stronę internetową i zobaczyć, czy w pobliżu mieszka ktoś, kto wszedł w kolizję z prawem i dopuścił się tego obrzydliwego, haniebnego przestępstwa podkreślił Wójcik.

    Tu przed oczami mam Donalda Tuska, który obiecywał chemiczną kastrację. I co? (…) i nic. Dlaczego „rejestr pedofilów” nie powstał wiele lat temu? Prosiliśmy o to dodał.

    Wójcik mówił także o walce z tzw. karuzelami VAT koalicji PO-PSL.

    Wiecie jak walczono z przestępczością VAT-owską, zorganizowanymi grupami przestępczymi? Kodeksem Karnym Skarbowym najczęściej grzywna była orzekana. Nas łupiono na miliardy powiedział. Ocenił, że „to był prezent” dla mafii VAT-owskich. Wiceminister Wójcik zaznaczył, że to rząd Zjednoczonej Prawicy wprowadził karę 25 lat więzienia za wyłudzanie VAT, „zmienił konstrukcje przestępstwa”. To my to zrobiliśmy w Ministerstwie Sprawiedliwości dodał. Wiceminister sprawiedliwości podczas Konwencji Solidarnej Polski podkreślił, że „warto powiedzieć”, co rząd Zjednoczonej Prawicy i resort sprawiedliwości zrobił „w ciągu ostatnich czterech lat”. Bo jak ocenił, „w ostatnich miesiącach jest bardzo silny atak na Ministerstwo Sprawiedliwości i personalny atak na ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę”.

    Marcin Warchoł, wiceszef ministerstwa sprawiedliwości zapowiedział kolejne elementy reformy sądownictwa: spłaszczenie struktury sądowniczej do dwóch instancji, wprowadzenie sędziów pokoju oraz digitalizację akt sądowych.

    Mamy dzisiaj rozbudowany, niemalże bizantyjski system sądownictwa cztery poziomy mówił wiceszef MS.

    Dlatego proponujemy zmianę w postaci spłaszczenia struktury, likwidacji tej rozbuchanej struktury sądownictwa, wprowadzenie dwóch instancji, jednolite stanowisko sędziowskie i łatwiejsze drogi awansowe dla sędziów pracowitych, rzetelnych, których mamy ogromną liczbę
    mówił Warchoł.

    Warchoł zapowiedział też wprowadzenie sędziów pokoju, którzy mieliby być wybierani w wyborach powszechnych, a także rozpoznawać sprawy w uproszczonej procedurze. Mieliby też być pozbawieni immunitetu i podlegać kontroli odwoławczej w ramach sądów rejonowych.

    Będą te zmiany konsultowane z naszymi koalicjantami, projekt jest przygotowany i zostanie niebawem ogłoszony zapowiedział Warchoł.

    Wiceszef MS zapowiedział ponadto „piątkę dla nowoczesnej administracji sądowej”, przewidującą m.in. digitalizację akt sądowych.

    PAP/Wirtualna Polska
  • Kara od TSUE? Waszczykowski studzi emocje eurokratów: "Żadna instytucja unijna nie może rozliczać nas z reform wymiaru sprawiedl
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185ZjNmNS9wLzIwMjAvMDIvMDgvODI1LzUxNy80OTIyYzljMDJkNDk0N2E5OTI2YjRkMzY4OTcwNmQ1Ny5qcGVn.jpeg
    „To nie są prerogatywy unijne. Nie ma takiego prawa europejskiego” tak Witold Waszczykowski, europoseł PiS komentuje na Twitterze doniesienia o ewentualny nałożeniu na Polskę kary finansowej przez TSUE. Witold Waszczykowski przekonuje, że TSUE nie ma prawa ingerować w reformę sądownictwa w Polsce. Nie są to prerogatywy instytucji europejskich. Żadna instytucja unijna nie może rozliczać nas z reform wymiaru sprawiedliwości. To nie są prerogatywy unijne. Nie ma takiego prawa europejskiego. Wszelkie ew kary powinniśmy odliczać z naszej składki. Nie płacimy za bezprawne kary pisze były minister spraw zagranicznych.
  • Sędziowie z Olsztyna twierdzili, że reforma „narusza traktatowe zobowiązania Polski”.
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180MzE0Mi9wLzIwMjAvMDIvMDcvODI1LzU1MC8yYjhiOWRkNzA2MWM0NzM3OTFhMzQ1ZWE2ZjgwYTJmZC5qcGVn.jpeg

    O pozycji Polski w UE chce decydować każdy sędzia? Widać kto miał rządzić w Polsce, jakie są oczekiwania establishmentu. Oto ekipa telewizyjna TVN24 przyjeżdża do Sądu Rejonowego w Olsztynie, swoimi życzliwymi dla przeciwników reform materiałami zachęca do protestów, dalej już tylko potulni sędziowie piszą swoje „veto” i opinię, że reformy im się nie podobają, spełniając oczekiwania mainstreamu i tak oto paraliż w Sądzie oraz kwestionowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz ustawy sejmowej byłyby gotowe.

    Stało się inaczej i to tylko dlatego, że jeden człowiek nie przejął się cysternami medialnych pomyj, które już na niego czekają.

    Sędzia Nawacki podarł spisane na papierze propozycje 31 sędziów rejonowych, którzy domagali się „zaniechania działań utrudniających sędziemu Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków” oraz sprzeciwu wobec reformy sądownictwa, która, ich zdaniem, „narusza traktatowe zobowiązania Polski”. Nawacki uznał, że:

    To jest niedopuszczalny zakres kompetencji zebrania.

    Na Nawackim zemści się na pewno gest podarcia pisma od sędziów i zapewne niejeden PRowiec odradziłby Nawackiemu ten akt medialny jako przejaw [medialnej] agresji, choć, szczerze mówiąc, poziom absurdalności pisma od sędziów wymagał stanowczej reakcji. W dodatku sędziowie Sądu Rejonowego w Olsztynie poszli w zaparte. Bo jak inaczej tłumaczyć, że miażdżąca większość zagłosowała przeciwko samym sobie? Można zrozumieć, że sędziowie solidaryzują się z sędzią Juszczyszynem, mają do tego prawo. Ale żeby 33 sędziów głosowało przeciwko sprawozdaniu za cały rok 2019? Czyżby zrobili tak niewiele w minionym roku, że odsunięcie jednego sędziego od orzekania determinowało ocenę wielomiesięcznej pracy wszystkich sędziów? Rzecz jasna, nie o to chodzi - w Olsztynie zaaranżowano igrzyska dla wielkiej komercyjnej stacji telewizyjnej, za którą także inne opozycyjne media będą epatować obrazkami z zebrania.

    Intencje Kasty i ich sprzymierzeńców są oczywiste - niech sobie Polacy wybierają władze jakie chcą, a my z jedną dużą telewizją i kilkoma gazetami i tak będziemy mieć ostateczny głos. Szczerze mówiąc, nie jest pewne czy oni nie mają racji. Jak widać antyPiSowski obóz III RP ma jeszcze wiele rezerw i sił, by utrudniać i zatrzymywać reformy, by deprecjonować władzę i budować wielkie narracje. Wyniku tej walki jeszcze nie znamy, a przed nami przecież jeszcze naciski ze strony międzynarodowych instytucji…

    Jacek Karnowski: Prawdziwym bohaterem jest sędzia Nawacki a nie Juszczyszyn

    Sędzia Nawacki podarł apel dot. Pawła Juszczyszyna
    autor: Jakub Maciejewski


    Ps...Brawo panie sędzio Nawacki! Wszyscy popierający reformę są z panem. Tak trzymać, jest pan wielki. Sędzia Nawacki prawdziwym bohaterem. Przeciwstawił się oligarchii sędziowskiej w Olsztynie. Pomiot politruka z LWP i ormowca Białorusin Juszczyszczyn zanieczyścił środowisko sędziowskie swoim jadem do demokratycznych struktur państwa. Mnie martwi stan umysłowy sędziów, mówi się, że to nieliczne grono, a okazało się, że prawa trzyma się jeden. No cóż, tak ich ułożyli profesorowie, przy akceptacji V kolumny w PiS Gowina. No to proponuję likwidację sądu w Olsztynie bo nie ma tam sędziów a sami politycy ale nikt ich nie wybrał więc na zieloną trawkę.
  • autor
    Tak sobie pomyślałem, że jednak w Polsce przez lata ludzie się ucywilizowali. Bo na przykład ojciec Cimoszewicza wyrywał paznokcie, a Włodek tylko futryny w leśniczówce.
  • @kula Lis 69 19:22:31
    Kidawę chciałbym zobaczyć na tym czerwonym dywanie, co Kopacz z Merkel szła. Mogłoby być jeszcze śmieszniej.
  • @@@@!
    Zdecydowane słowa Ziobry: Będziemy konsekwentnie bronić rozwiązań, które służą oczyszczeniu polskiego sądownictwa. Będziemy konsekwentnie bronić rozwiązań, które służą oczyszczeniu polskiego sądownictwa; będziemy bronić zasad, że każdy jest równy wobec prawa podkreślił w sobotę na Twitterze minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Ziobro podziękował na swoim profilu uczestnikom sobotniej konwencji Solidarnej Polski, której jest prezesem. Musimy powiedzieć jasno - będziemy konsekwentnie bronić rozwiązań, które służą oczyszczeniu polskiego sądownictwa. Będziemy bronić zasad, że każdy jest równy wobec prawa napisał szef resortu sprawiedliwości.

    W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja programowa Solidarnej Polski poświęcona reformie wymiaru sprawiedliwości. Przemawiając na niej, Ziobro ocenił, że Polska znalazła się w sytuacji, „gdzie bardzo wpływowa grupa sędziów w obronie własnych partykularnych interesów wypowiedziała posłuszeństwo ustawom i konstytucji polskiego państwa”.

    Szukają wsparcia w totalnej opozycji, ale co gorsza, szukają też wsparcia zagranicą. Za zakładników zdecydowała się wziąć miliony Polaków, stwarzając stan zagrożenia anarchią i chaosem polskich sądów mówił.

    Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł przedstawił z kolei propozycje zmian w sądownictwie przygotowane przez Solidarną Polskę. Wśród proponowanych reform wymienił wprowadzenie instytucji sędziów pokoju. Mieliby oni być wybierani w wyborach powszechnych na pięcioletnią kadencję i rozpoznawaliby sprawy w uproszczonej procedurze. Mieliby też być pozbawieni immunitetu i podlegać kontroli odwoławczej w ramach sądów rejonowych.

    Wiceszef MS zaproponował też spłaszczenie struktury sądownictwa powszechnego. Mamy dzisiaj rozbudowany, niemalże bizantyjski system sądownictwa - cztery poziomy. Dlatego proponujemy zmianę w postaci spłaszczenia struktury, likwidacji tej rozbuchanej struktury sądownictwa, wprowadzenie dwóch instancji, jednolite stanowisko sędziowskie i łatwiejsze drogi awansowe dla sędziów pracowitych, rzetelnych, których mamy ogromną liczbę mówił Warchoł.

    Solidarna Polska zaproponowała również ograniczenie zakresu spraw, którymi zajmują się sędziowie, „piątkę dla nowoczesnej administracji sądowej”, czyli: digitalizację akt sądowych, wdrożenie profilu zaufanego w relacji obywatel - sąd, rozwinięcie ePUAP - Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej, pełną informatyzację postępowania rejestrowego dla przedsiębiorców oraz automatyzację zaświadczeń z Krajowego Rejestru Karnego, a także zreformowanie systemu biegłych sądowych.

    https://wpolityce.pl/polityka/486153-zbigniew-ziobro-bedziemy-bronic-zasad

    Ps....Chcesz pokoju szykuj się do wojny. To co TSUE zrobi wiemy , ich wyroki są polityczne a więc przewidywalne, liczę że mamy przygotowany scenariusz wprowadzenia działań odwetowych. Teraz Polska już nie może sobie pozwolić na chwilę słabości zwątpienia, czy ulegnięcia naciskom, bo jeśli to zrobi straci swoją wolność i suwerenność! Francja 67 milionów ludzi, a sędziów 6 tys! Polska ma 38 milionów ludzi zaś sędziów ponad 11 tys i ponad 6 tys prokuratorów - więc pytanie, czy Polsce potrzeba tylu sędziów i prokuratorów?
  • @Jozio z Londynu 19:59:01
    Jakby zeszczała się jak Kopacz to faktycznie byłoby śmieszniej.
  • @@@@!
    Wiceminister Marcin Warchoł: Sądownictwo trzeba zreformować i oczyścić z patologii, a nie je pudrować. W życiu zawodowym, gdy w praktyce dochodzi do ochrony własnych interesów, moi dawni mentorzy niestety zaprzeczają temu, czego uczą mówi wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł w rozmowie z Marcinem Fijołkiem. Całość ciekawego wywiadu pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/486172-nasz-wywiad-warchol-sady-trzeba-reformowac-nie-pudrowac
  • Piękne słowa premiera po spotkaniu z Danielą Sową: Dziękuję za tę lekcję. Potrzeba nam dziś w sądach prawdziwej sprawiedliwości
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hMDc4OS9wLzIwMjAvMDIvMDkvODI1LzUwMS9iZjkwMTRhZmIxZmY0ZTU3OWI4MzUxMDUxYzNlMWE0OC5qcGVn.jpeg
    Premier Mateusz Morawiecki zamieścił na swoim facebookowym profilu historię ze spotkania z panią Danielą Sową, która w 1962 roku siedziała na tej samej ławie oskarżonych co płk Andrzej Kiszka ps. „Dąb” jeden z najdłużej walczących Żołnierzy Niezłomnych. Kobieta opowiedziała premierowi o bohaterze oraz o losach Żołnierzy Wyklętych. Premier przypomniał, że „Andrzej Kiszka w konspiracji walczył od 1941 roku. Po wkroczeniu armii sowieckiej „Dąb” podjął się misji rozpracowania działań Milicji Obywatelskiej. Utrzymywał kontakt z partyzantami z oddziału por. Józefa Zadzierskiego „Wołyniaka”. Ujawnił się na mocy amnestii w 1947 roku. Następnie, uciekając przed sowieckimi służbami, dołączył do oddziału Adama Kusza „Garbatego”. Cudem wyrwał się z obławy. Od 1953 roku przez całe 9 lat ukrywał się w zbudowanym przez siebie bunkrze leśnym. Po odkryciu kryjówki „Dąb” został skazany na dożywocie. W końcu w sierpniu 1971 r. został warunkowo zwolniony”. W III RP wniósł sprawę o rehabilitację. Ale sędziowie nie uznali za zasadne, aby odwołać wyrok komunistycznego państwa z początku lat 60 zwróci uwagę szef rządu, przypominając, że „Dąb” został odznaczony przez Lecha Kaczyńskiego w 2007 roku Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a dopiero w grudniu 2018 roku Sąd Apelacyjny w Lublinie w pełni zrehabilitował Andrzej Kiszkę. Niestety, pośmiertnie. W wolnej Polsce Andrzej Kiszka nie doczekał się sprawiedliwości przez blisko 20 lat. Przez dwie dekady komunistyczny wyrok brzmiał głośniej niż głos bohatera niepodległej Polski napisał na facebooku premier. W trakcie naszej rozmowy Pani Daniela podkreślała, że sędziowie w wolnej Polsce w latach 90. na procesie rehabilitacyjnym zachowywali się jak sędziowie komunistyczni prowadzący jej proces 30 lat wcześniej. To dla niej znak ciągłości dawnego systemu. Systemu, przez który sama wiele wycierpiała. Straciła bowiem dwóch braci – obu w 1944 roku. Jeden zmarł na skutek rany postrzałowej zadanej w kręgosłup. Drugi został zamordowany przez sowiecki sąd polowy. Pani Daniela wyszła z więzienia wcześniej, a zawdzięczała to… Janowi Olszewskiemu. Bo to właśnie Jan Olszewski wtedy, w latach 60. był jej obrońcą i walczył o wyciągnięcie jej z więzienia podkreślił premier Morawiecki. Dziękuję Pani Danieli za to świadectwo. Dziękuję za tę lekcję. Dziękuję za przypomnienie, jak bardzo potrzeba nam dziś w sądach prawdziwej sprawiedliwości dodał Morawiecki, zwracając uwagę, że „to wszystko w 69. rocznicę stracenia w więzieniu na Mokotowie Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, wspaniałego dowódcy polowego, do końca wiernego Polsce. I zarazem równo 98 lat od dnia narodzin Tadeusza Gajcego”.
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/486178-premier-potrzeba-w-sadach-prawdziwej-sprawiedliwosci
  • Śmiechu warte! Wałęsa zapowiada "pokojowy bój" z PiS. "Z taczkami jadę po Kaczyńskiego by go przewieźć do miejsca właściwego"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185ZTg4ZS9wLzIwMjAvMDIvMDkvODI1LzUyMy9lYWY3NGE4ZDQ2NzA0ODJhOGUyNTNkZjdmMDQyZjkyOS5qcGVn.jpeg
    Były prezydent Lech Wałęsa w swoim stylu zapowiedział, co zamierza zrobić, jeśli wybory prezydenckie wygra Andrzej Duda „z naruszeniem zasad”. W takim wypadku zamierza przewieść taczkami Jarosława Kaczyńskiego „do miejsca właściwego”. Proszony jestem by przeciwdziałać niszczeniu dorobku Ojczyzny. W związku z tym zamierzam w sposób pokojowy stoczyć ten bój: Jeśli do wyborów prezydenckich nie powstrzymamy tej ekipy w niszczeniu Polski. Jeśli z naruszeniem zasad przedłużą działalność prezydenta to w pierwszy czwartek po wyborach z taczkami jadę po Kaczyńskiego by go przewieźć do miejsca właściwego, albo On mnie, albo ja jego napisał na Twitterze Wałęsa. Internauci są rozbawieni wpisami Lecha Wałęsy. Niewiele osób traktuje poważnie jego zapowiedzi.
    https://wpolityce.pl/polityka/486176-walesa-z-taczkami-jade-po-kaczynskiego


    Ps...Przyjeżdżaj UBolek czekają na ciebie apartamenty w Pruszkowie/Tworki ewentualnie w Ząbkach/Drewnica. Nie będzie chlania hektolitrów gorzały jak z SB-cją w Arłamowie. Najwyżej dostaniesz głupiego jasia. Ten człowiek staje się niebezpieczny, ciągle grozi i straszy. Niech zajmie się swoją patologiczną rodziną! Bolek, pamiętasz jak w 2017r. przyjechał do Warszawy R.Majdzik z taczkami aby cię wywieźć? to żeś się położył do szpitala. Dostałeś takiego cykora, że nie pojawiłeś się na manifestacji. Do taczek potrzebujesz miliona ludzi. Masz ich? Taczkami to zawieź swojego wnusia do ciupy cepie.
  • @Jozio z Londynu 19:59:01 uśmiech szkapy nr 1
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xMzZiZC9wLzIwMjAvMDIvMDkvODI1LzU1MC9lODMwMzMxNjFkZDU0YTFiYmZlMTNiZmRkZDJkZGM5OC5qcGVn.jpeg
    Ta kandydatka PO to żenada! Mówi językiem slogan, nie ma nic do powiedzenia. Gdyby miała odrobinę samokrytyki i posłuchała co mówi i jak ….mówi to wycofałaby się natychmiast! Taki kandydat to wstyd na całą Polskę i świat cały! Żenada! Wybór Kidawy to wynik miałkości i krótkiej ławki tego środowiska. Tam po prostu nie ma ani państwowca ani ideologa ani charyzmatyka. Tam jest konkurs na pieprzenie banałów. Mistrzem jest Budka. Apel do Zjednoczonej Prawicy, nie lekceważcie MKB w kampanii wyborczej. Mimo wpadek i różnych głupot pamiętajcie, że ona jest kandydatem POKO i UE.
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kY2JmMi9wLzIwMjAvMDIvMDkvODI1LzU1MC83ZTM0YWE0ZDBjZWU0MGUzYjU2YjRlMTk4OTFmNjQzMS5qcGVn.jpeg

    Powstał fundusz dla "represjonowanych sędziów". Juszczyszyn beneficjentem. Internauci: "Lepiej zbierajcie na ofiary sądów". Stowarzyszenie niezależnych sędziów założyło fundusz dla represjonowanych sędziów. Wpłaty będą przekazywane między innymi dla… sędziego Pawła Juszczyszyna aspirującego do roli „męczennika” sędziego olsztyńskiego sądu. Stowarzyszenie zachęca także do przekazywania 1 proc. z podatku. Do utworzenia funduszu „niezależnych sędziów” miały skłonić „represje”, którymi dotknięty został Paweł Juszczyszyn. Dlatego powstał Fundusz Pomocy. By wspierać sędziów, którzy za stosowanie prawa oraz niezależność są karani finansowo lub z powodu represji mają problemy życiowe. Bo represje nie tylko uderzają w nich samych, ale też w ich rodziny informuje oko.press. Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz sędzia Paweł Juszczyszyn może liczyć na „wsparcie”. Kilka lat temu sędzia otrzymał 10 tys. złotych na prywatną wyprawę w Himalaje. Hojnością wykazał się ówczesny marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas. Sprawę zbiórki pieniędzy komentują internauci. Wielu z nich zwraca uwagę, że pieniądze powinny być zbierane nie na sędziów, a na ofiary wymiaru sprawiedliwości. A czy zbieracie na rolnika, który ucierpiał po decyzjach sędziego? Wy to lepiej zbierajcie kasę dla ludzi, którzy przez sędziów stracili majątki na które pracowali całe życie A nie wymyślanie jakieś bzdury o represjonowanych sędziach. Reaktywacja akcji Seicento Plus. A skończy się jak ze zbiórką na Seicento dla Seby…Samorząd już sponsorował wycieczki i hobby bogatego sędziego Juszczyszyna. Grunt to mieć swojego człowieka w sądzie. W razie co, przydaje się. Zwykły obywatel nie będzie mieć szans. Ten „represjonowany” sędzia będzie sobie pobierał miesięcznie ze 6 tysięcy, wysypiał się do jedenastej, zero obowiązków, zero pracy i wzywacie by się na niego składać? To jest kompletna bezczelność bo rzesze ciężko pracujących ludzi tyle nie dostają co ten za nicnierobienie.
    oko.press/TT


    Ps..Ten fundusz sędziowski to na takich samych zasadach pewnie zafunkcjonuje jak Fundacja Grockiego: szuflada i włóż kopertę albo..Proponuję założyć fundusz 500+ dla sędziego bo sądził się z byłą żoną aby połowa była dla niego ….to świadczy o człowieku. Może zostać balwierzem(łac.barbarius) idąc za przykładem niejakiego Kijowskiego. Coś takiego?! Zbiórka na pozbawionych SBków emerytur, za chwilę właśnie członków ORMO, teraz "biednych, ubogich misiów sędziów"? Lepiej towarzysze, oddajcie sprawiedliwość ofiarom żydokomunizmu. A temu pomiotowi politruka z LWP i ormowca Juszczyszynowi tyle zostanie, że będzie się jeszcze mógł podzielić z Ubekiem, który nie może wyżyć za 2 tys. Przecież te kasty są bardzo powiązane! Biedak obniżyli mu pensje o 40 proc. jak żyć za 6 tyś zł miesięcznie. Każdy może swoją kasą dysponować jak chce, ale nie róbcie ludziom wody z mózgu. 60% uposażenia czyli co najmniej 6 tys zł miesięcznie za nicnierobienie to są represje? Była zbiórka na lenia Kijowskiego potem na seicento a teraz na sędziego od siedmiu boleści i na skundlonych przestępców w togach. Jak tamte zbiórki się skończyły wiemy i tu będzie podobnie. Czy takim działaniem gardzą i ośmieszają tysiące poszkodowanych przez sądy?, którzy w większości do dziś nie otrzymali rekompensat ani złotówki, czy nie powinni wpłacić na fundację dla poszkodowanych? Nie słyszałem, aby któreś z w/w stowarzyszeń wspomogło osobę pokrzywdzoną przez wymiar sprawiedliwości choćby symbolicznie. Zbierajcie zbierajcie na ofiary sądów których pełno jest we Wronkach, Fordonie, Sztumie, Rawiczu, Barczewie, tam są same ofiary kasty sędziowskiej. Zachowania kasty są czysto mafijne (choćby przykład z Olsztyna). Bez opcji zero nic się nie zmieni. Dzisiejsze reformy mogłyby wpłynąć na wymiar sprawiedliwości, ale nie na antypolską, rozpasaną mafię. Teraz niech skarbówka poczeka parę miesięcy i sprawdzi w zeznaniu podatkowym czy podatek od tej ściepy odprowadził a potem won z zawodu. Rozumiem, że ta ściepa to dla Juszczyszyna, żeby ten oddał rodzinie ś.p. Parowicza, któremu swoimi decyzjami odebrał majątek, zniszczył życie i człowiek zmarł jako nędzarz. Ta kanalia w todze powinien wisieć na słupie przed olsztyńskim sądem, wywalić z zawodu żeby nasze podatki nie szły na darmo, chama Juszczyszyna do roboty pogonić, do kamieniołomów!
  • Mocny występ posła Czarnka! "Po wejściu w życie tej ustawy nie jest to możliwe"; "Ani kroku w tył, walczymy u suwerenność"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182ZjEzNS9wLzIwMjAvMDIvMDkvODI1LzUwMC80N2YyNzg2Y2RhMTU0YzNiYWYwNTc1ZGUwZGQ2ZWU2MS5wbmc=.png
    Po wejściu w życie tej ustawy nie jest możliwe, by jakikolwiek sędzia pozwolił na sprzedaż majątku dłużnika za 30 tys. zł, podczas gdy jest on wart kilkaset tysięcy i pozostawiał go z długami i doprowadził do śmierci podkreślał na antenie TVP Info dr hab. Przemysław Czarnek, poseł PiS i prawnik. W programie „Woronicza 17” trwała gorąca dyskusja o reformie sądownictwa i podpisie prezydenta pod nowelizacją ustaw sądowych. Wie pani, co się zmieni dla ludzi? pytał poseł Czarnek rzecznik SLD Annę Marię Żukowską. Po wejściu w życie tej ustawy nie jest możliwe, by jakikolwiek sędzia pozwolił na sprzedaż majątku dłużnika za 30 tys. zł, podczas gdy jest on wart kilkaset tysięcy i pozostawiał go z długami i doprowadził do śmierci mówił. To jest jawna obraza przepisów prawa, za które grozi odpowiedzialność dyscyplinarna. Wcześniej tego po prostu nie było, nie była egzekwowana podkreślił prawnik. Nie jest możliwe, żeby sędzia Juszczyszyn zamiast orzekać i kończyć sprawę, żeby postępowanie krótko trwało, jeździł na wycieczki do Warszawy, podważając konstytucyjność i legalność konstytucyjnych organów państwa powiedział. „O co chodzi” pytają Polacy; 20 tysięcy wczoraj na ulicach Warszawy. Przecież chodzi o to, by była odpowiedzialność dyscyplinarna dla tych, którzy podejmują decyzje stwierdził poseł PiS, odnosząc się do sobotniej manifestacji przed TK. A tymczasem co robi opozycja? Ale Komisja Europejska, kary finansowe, polexit. To jest skandal, bo to zdrada polskiego interesu i straszenie Polaków czymś, czego nie ma dodał Czarnek. Mówimy o polskim wymiarze sprawiedliwości, o polskiej procedurze legislacyjnej, o polskim prezydencie, który podpisał polską ustawę i w Polsce jesteśmy. I tego się trzymajcie polskiego interesu! zwracał się do przedstawicieli totalnej opozycji.
    https://twitter.com/i/status/1226435105926844416

    Przemysław Czarnek komentował też doniesienia o możliwych karach TSUE za Izbę Dyscyplinarną SN. Nie chodzi w tej dyskusji nawet o wymiar sprawiedliwości, ale o UE i o to, że dzisiaj wmawia się, że KE i TSUE mają prawo do ingerowania w sprawy, które nie należą do zakresu działania UE. I dzisiaj to praktycznie rzecz biorąc wmówiono opinii publicznej wyjaśniał polityk. TSUE, jeśli zechciałby zrobić to, o co wnioskuje do niego KE, zrobi to całkowicie poza prawem i będzie to całkowicie nieskuteczne prawnie. Ale nie chodzi o wymiar sprawiedliwości. Chodzi o to, by rozszerzać zakres działania UE, żeby ideologizować UE zaznaczył. Ani kroku w tył, dlatego że walczymy o suwerenność Polski i suwerenność narodu polskiego. Bo o to chodzi w tym sporze powiedział w stanowczych słowach dr hab. Przemysław Czarnek.

    https://twitter.com/i/status/1226441949395202049 TVP Info
    Ps..Brawo Panie prof.Czarnek. Kasta (stalinowska)Basta. Te zakazane mordy nareszcie znikną i nastanie SPRAWIEDLIWOŚĆ w polskich sądach.
  • @Jozio z Londynu 19:57:29
    Żydokomuna bardziej zniszczyła nas jako naród niż 200 lat zaborów czy niemiecka okupacja..
  • @kula Lis 69 12:45:54
    "Żydokomuna bardziej zniszczyła nas jako naród niż 200 lat zaborów czy niemiecka okupacja.."

    W jaki konkretnie sposób?
  • @@@@!
    Dlaczego mamy takie sądy? Odpowiedź jest banalnie prosta. Całemu środowisku wymiaru sprawiedliwości w Polsce brakuje podstawowej rzeczy. Tym ludziom brakuje podstawowych wartości, a tymi wartościami jest Polski patriotyzm wyniesiony z domu. Pójdę dalej. Tym ludziom w większości brak wielopokoleniowych Polskich korzeni. Zresztą, obco brzmiące nazwiska mówią same za siebie. Czas usunąć plewy. Dlatego, czas na radykalną zmianę, czas na nowy zdrowy kręgosłup państwa.
  • @@@@!
    Sędzia może ma podobne skłonności skoro nie widział w tym czynie strasznego okrucieństwa. Nie można tego inaczej wytłumaczyć brak jakiejkolwiek wrażliwości na okropne potraktowanie małego dziecka.Pewnie taką gorszą zbrodnią jest dla kastowych resorciaków nazywana przez nich ustawa kagańcowa. Żydobolszewia słusznie nazwała ustawę, ustawą "kagańcową". Wszak kagańce zakłada się agresywnym psom, aby nie pogryzły ludzi. I właśnie ten przekaz można odczytać jednoznacznie.
  • @kula Lis 69 13:20:01
    "Całemu środowisku wymiaru sprawiedliwości w Polsce brakuje podstawowej rzeczy. Tym ludziom brakuje podstawowych wartości, a tymi wartościami jest Polski patriotyzm wyniesiony z domu. "

    Sędzia nie powinien się kierować emocjami, tylko prawem i poczuciem sprawiedliwości.
  • @kula Lis 69 12:45:54
    //Żydokomuna bardziej zniszczyła nas jako naród niż 200 lat zaborów czy niemiecka okupacja..//

    Rozumiem wobec powyższego, że ową "komunę" (bo "żydo" to Gomółka obalił) rozwalił bezmózgi motłoch bez wyznawanych "uniwersalnych" wartości, bez wpojonego polskiego patriotyzmu, bez rozumienia czym patriotyzm i miłość do Ojczyzny są?

    Że 10 milionów członków "Solidarności" to była "czerń", hołota?
    Że betlejemki przed 89'tym (powstające jak grzyby po deszczu) wypełnione były ciemnym plebsem bez kultury?

    Wie Pan, że jestem w stanie się z nim zgodzić?
    Po namyśle to ja się z Panem zgadzam w 100%...
  • @@@@!
    Sędziowie z Legnicy chcą być jak TK! Podważają nowelę ustaw sądowych i oskarżają prezydenta Dudę: Dyskredytuje nas w oczach opinii..Wygląda na to, że legniccy sędziowie postanowili stać się swego rodzaju Trybunałem Konstytucyjnym. Oświadczyli bowiem, że sprzeciwiają się podpisanej przez prezydenta „ustawie kagańcowej”, bp według nich, jest ona niezgodna z Konstytucją, prawem Unii Europejskiej i nie spełnia standardów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. 7 lutego w sprawie nowelizacji ustaw sądowych, nazywanych przez opozycję i związane z nią środowiska i media „ustawą kagańcową”, uchwałę podjęło zgromadzenie ogólne sędziów Sądu Okręgowego w Legnicy. Zdaniem sędziów, podpisana przez prezydenta Dudę ustawa, która wchodzi w życie 14 lutego „podważa funkcjonowanie polskich sądów w europejskiej przestrzeni prawnej i istotnie utrudnia polskim sędziom stosowanie prawa Unii Europejskiej”. Wyliczają także, jakie - ich zdaniem - skutki przyniesie ustawa. Oczywiście nie zabrakło takich stwierdzeń jak „ograniczenie niezależności sądów i niezawisłości sędziów” , co - jak twierdzą sędziowie z Legnicy - „spowoduje pozbawienie obywateli prawa do rzetelnego procesu”. Legniccy sędziowie stwierdzili także, że ustawa narusza wolność słowa poprzez „zakazanie sędziom wypowiadania się w sprawach dotyczących ustroju sądów i niezawisłości sędziów”. Zarzucili, że dopełniona zostanie kontrola ministra sprawiedliwości nad postępowaniami dyscyplinarnymi sędziów, a sami sędziowie będą poddawani „niczym nieusprawiedliwionej” presji. Nie zapomniano także o „wątpliwościach” dot. Krajowej Rady Sądownictwa. Sędziowie w podjętej uchwale domagali się również refleksji od rządu i podjęcia działań mających na celu uchylenie przepisów, apelując przy tym o przeprowadzenie „rzeczywistej reformy sądów”. Podjęli również drugą uchwałę, w której skrytykowali wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy, twierdząc, że jego słowa dyskredytują sędziów. „przypomnieli”, że sądy są trzecią władzą i „należny jest szacunek, zwłaszcza od przedstawicieli pozostałych władz”.
    Niedopuszczalne jest w demokratycznym państwie prawnym antagonizowanie społeczeństwa, nastawianie jednych grup społecznych przeciwko innym oraz wprost odwoływanie się do języka mowy nienawiści. Nie licuje to z godnością oraz majestatem urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Zgromadzenie domaga się zaprzestania dalszych nieuzasadnionych i niczym nieusprawiedliwionych insynuacji skierowanych przeciwko sędziom napisali sędziowie. Do uchwały sędziów na Twitterze odniósł się wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski, który podkreślił, że sędziowie nie są od oceniania ustaw, a mają na ich podstawie orzekać i przestrzegać konstytucji. Szok!Kolejni sędziowie w sądach rejonowych bawią się w Trybunał Konstytucyjny. Polaków nie interesuje Wasze zdanie na temat obowiązujących ustaw - macie obowiązek na ich podstawie orzekać i przestrzegać Konstytucji. Jeżeli chcecie mieć wpływ na prawo startujcie w wyborach! podkreślił Kowalski.

    https://wpolityce.pl/polityka/486190-sedziowie-z-legnicy-chca-byc-jak-tk-oskarzaja-prezydenta

    Ps...Czy w tym poradzieckim regionie sądzą potomkowie Sowietów i POtomki wschodnich świniopasów? To sowieckie onuce z małej Moskwy się odezwały, wywalić te sowieckie resztki za wschodnią granicę. A czerwona Legnica to sowiecki bastion. Chyba większość pamięta kto tam stacjonował, osiedlał się i przejmował lukratywne stanowiska. Tzw sędziami z Legnicy powinna się zająć z urzędu Izba dyscyplinarna SN. Ci sędziowie nie powinni już orzekać oraz być pozbawieni sędziowskiej emerytury. Dość pobłażania politykom kasty. A wmawianie obywatelom troski o ich los jest mega hipokryzją ze strony sędziów! To wy obawiacie się odpowiedzialności przed Izbą Dyscyplinarną. Podawajcie nazwiska sędziów którzy chcą obalić ten ustrój i przejąć władzę jest to niebezpieczne,takich sędziów usunąć z sądownictwa,aby uratować Polskę przed anarchią. Tak zaczynały inne kraje zaczadzone żydokomunizmem, najpierw wszyscy won potem tworzymy nowe sprawiedliwe prokuratury i sądy włączone w demokratyczny układ państwa i nie ma w tym nic dziwnego i niestosownego. Ich strajku nikt nie poczuje, bo ich robota to przewlekły strajk. Także won z roboty. Zabrać immunitet, stan spoczynku i składki na ZUS mają płacić. Setki młodych czeka na posady. Coraz bardziej niecierpliwie czekam, kiedy właściwe instytucje Państwa zaczną działać konkretnie oraz zdecydowanie i pociągną do odpowiedzialności rozwydrzonych bezkarnością "sędziów" łamiących obowiązujące w Polsce prawo…Jedyna na nich metoda to: usuwać ze stanu sędziowskiego kijami! Czwórkami powinno się tą hołotę gonić. Gdy ich będzie mniej ale uczciwych to na pewno nie zaszkodzi sądownictwu!
  • @kula Lis 69 14:29:16 A mówili, że w 1993 wszystkie ruskie wyjechali z Legnicy. Gonić chamów w togach!
    Sami się dekonspirują, więc jest szansa, by wyczyścić sądownictwo z "kasty". Ci sędziowie z Legnicy to ani chybi pociotki żydokomuchów i ruskich trepów których w Legnicy było bardzo dużo od zakończenia wojny do lat 90-tych, genów nie oszukasz. Byłem w Legnicy w latach 70-tych to widziałem. Nie odróżniają(a raczej nie chcą) władzy ustawodawczej uchwalającej "prawo", od mającej stosować to uchwalone prawo władzy sądowniczej. Pieniaków i anarchistów powinno się natychmiast usuwać z zawodu. Warchołom i anarchistom z Legnicy i Olsztyna obniżyć wynagrodzenia do poziomu UBeckiej emerytury i zawiesić na czas nieokreślony bez prawa wejścia do budynku sądu. Czekam kiedy państwo zacznie puczystów w fartuszkach zamykać za łamanie prawa w Polsce. Na tą nadzwyczajną kastę tylko guma i ciasne drzwi i lać dotąd, aż sobie przypomną kto komu ma służyć. A jak nie to won za Bug. Ustawa podpisana przez Prezydenta zaczyna obowiązywać od 14 lutego. Czy panom sędziom z Legnicy zdrowy rozsądek nie podpowiada, że lepiej się z koniem nie kopać? Izba Dyscyplinarna orzeka! Odwołania od wyroków Sądu Rejonowego w Lubinie rozpatrują w Legnicy sędziowie z SR w Lubinie z wynikiem wiadomym. Lubin i Legnica tworzą ośmiornicę. Sądy są ostatnim bastionem żydokomunizmu. Tam powinna być opcja zerowa. Najpierw wszyscy won! A potem można przyjąć nowych sędziów, dotychczasowych nie więcej niż 10%. Podawać nazwiska sędziów - ich adresy zamieszkania. Przed sądami zorganizować społeczne grupy pokrzywdzonych i nie wpuszczać dziczy do sądów! Nazwijmy ich” Sędziowie z Legnicy”. Czego się obawiają? Może tego, że nie wylecą z zawodu w niesławie jeśli będą wespół z komornikami puszczać ludzi w skarpetach, ustalać z kumplami z apelacji jak napisać odwołane, rozgrzewać się żeby zapewnić ulubionym politykom bezkarność, nie widzieć jak ślepa Temida wybryków i łamana prawa swoich kumpli? Bo nie wiem czego innego mogliby się bać i co zagraża ich niezależności poza własnym ograniczeniami, brakiem uczciwości oraz zależnością od układów. Drodzy: sędziowie z Legnicy nie jesteście bogami, choć tak się wam niektórym wydaje, a prawo nie jest suwerenem, choć jeden znany profesor tak twierdzi. Każdy, ale to każdy musi odpowiadać za brak należytego wykonywania zawodu, a wy szczególne. Zwłaszcza wy powinniście być jak żona Cezara. I bardzo wielu jest ale nie wy "sędziowie z Legnicy". A co mają w temacie do powiedzenia sędziowie z Koziej Wólki, Pcimia Dolnego i Jęczywołu? Sądy wspólnie z komornikami robili interesy życia pozbawiając majątku biednych zwykłych ludzi. POKO razem z sędziami okradali firmy i obywateli. A często budżet państwa Polskiego.
    Thorsten Schleif: W Niemczech sędziowie nie są chronieni immunitetem

    "W Niemczech sędziowie nie są chronieni immunitetem" - podkreśla w rozmowie z PAP sędzia Thorsten Schleif. Zwraca też uwagę, że dyscyplinowaniem przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości zajmują się sądy karne i cywilne.

    Brak immunitetu sędziów określa niemiecka ustawa sędziowska z 1962 roku.

    Thorsten Schleif, autor głośnej książki o nieprawidłowościach niemieckiego wymiaru sprawiedliwości "Urteil: ungerecht" (Wyrok: niesprawiedliwy), zauważa też, że sędziowie zależni są od polityków.

    "W niemieckim systemie sędziowie są wykonawcami usługi - aplikują obywatelom prawo. Są zatem zatrudniani przez państwo, które deleguje zadanie codziennego zarządzania na prezesów sądów. Do obowiązków prezesów należy m.in. okresowa ocena pracy sędziów. Na podstawie ocen decyduje się, czy konkretny sędzia zasługuje na awans. Zatem pośrednio i bezpośrednio rządy landowe, które decydują, kto zostanie prezesem sądu, mają wpływ na to, którzy sędziowie są promowani, awansowani, a którzy nie" - mówi PAP Thorsten Schleif.

    Pytany o Polskę, sędzia przyznał, że Niemiecki Związek Sędziów (DRB) za bardzo miesza się w sprawy naszego kraju. "Chociaż - jak to się mówi - ma dość błota przed swoimi drzwiami. Richterbund powinien dbać o to, żeby sędziowie w Niemczech osiągnęli pewien standard niezależności. To nie jest zadanie niemieckiego związku sędziów krytykować system w Polsce. Oczywiście, możemy pomagać kolegom z Polski, ale nie powinniśmy się mieszać. To dwie różne sprawy" - przekonuje.

    W Niemczech orzeka obecnie około 20 tys. sędziów. Zgodnie z konstytucją RFN "są oni niezawiśli i podlegają jedynie ustawie". O tym jednak, kto jest godny sprawowania urzędu sędziowskiego przede wszystkim decydują politycy.

    Na przykład 16 sędziów Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe jest wybieranych w połowie przez Bundestag i Bundesrat. W tym drugim przypadku sędziowie są mianowani bezpośrednio większością dwóch trzecich głosów. Bundestag z kolei tworzy najpierw komisję wyborczą złożoną z 12 posłów. Ta z kolei przedkłada propozycje na sesji parlamentu. Ktokolwiek otrzyma większość dwóch trzecich głosów oddanych przez Bundestag, zostaje wybrany.

    Skład komisji wyborczej jest odzwierciedleniem układu sił w parlamencie. Jej posiedzenia są niejawne. Jak informowała "Deutsche Welle" w 2018 r. praktykę taką podważał m.in. prezes Trybunału Konstytucyjnego Andreas Vosskuehle.

    O składzie pozostałych pięciu sądów federalnych (Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, Federalnego Sądu Administracyjnego, Federalnego Sądu Pracy, Federalnego Sądu Socjalnego, Federalnego Trybunał Finansowego) decydują komisje ds. wyboru sędziów (Richterwahlausschuss).

    Zgodnie z artykułem 95. konstytucji o "powołaniu sędziów tych trybunałów decyduje właściwy dla danego zakresu spraw minister federalny wraz z komisją do spraw powoływania sędziów, składającą się z właściwych dla danego zakresu spraw ministrów krajowych i członków wybieranych w równej liczbie przez Bundestag". Konkretyzując, komisje te składają się z 32 członków (16 ministrów landowych i 16 mianowanych przez Bundestag). Na ich czele stoi odpowiedni minister z rządu federalnego (np. w przypadku Federalnego Sądu Administracyjnego - szef MSW). Co prawda minister nie ma prawa głosu, ale może proponować kandydatów, organizuje przebieg wyborów i akceptuje wybór. Może tego nie zrobić, jeśli w procedurze doszło do błędów formalnych. Sędziowie sądów federalnych są mianowani przez prezydenta Niemiec.

    "W niemieckim systemie to wręcz partie mogą mieć wpływ na stan sędziowski. Thomas Fischer, były sędzia Federalnego Trybunału Sprawiedliwości powiedział kiedyś, że od pewnego poziomu nie da się awansować bez wsparcia partyjnego" - ujawnia Schleif. "Sędziowie w Niemczech mogą angażować się politycznie. Wielu sędziów jest członkami partii. Nie jest to dobra cecha" - dodaje. Jak podkreślała w 2018 roku "Deutsche Welle", niemiecki system wyboru sędziów co prawda de iure "dopuszcza do głosu wszystkie siły polityczne reprezentowane w parlamentach, ale w praktyce o wyborze decydują dwa wielkie ugrupowania polityczne: chrześcijańscy demokraci (CDU/CSU) i socjaldemokraci (SPD)" i zazwyczaj to one między sobą negocjują kogą zaakceptują, a kogo nie. Inne partie odgrywają w najlepszym razie drugorzędną rolę.

    https://forsal.pl/artykuly/1445617,niemcy-sedziowie-nie-sa-chronieni-immunitetem.html
  • @Kmieć 14:04:52
    Jest jednym wielkim nieporozumieniem, aby wyrok w sprawie złodzieja wydawał sędzia, który też coś ukradł. Myślę, że wszyscy, którzy mieli etykę na studiach się ze mną zgodzą.
  • Dziś, kiedy demokratycznie wybrane władze próbują wpisać sędziów w konstytucyjny porządek, ci odmawiają posłuszeństwa
    Wiele już powiedziano o uchwale podjętej przez SN, która kwestionuje konstytucję, uderza w funkcje ustawodawcze parlamentu i kompetencje prezydenta. Przy tej okazji chciałbym jednak wrócić do sprawy, której pełne usta mają prawnicy atakujący obecną władzę. Chodzi o niezawisłość sędziowską. Uderzyło mnie to przy okazji wypowiedzi jednego z sędziów, który wskazywał wprawdzie, że wzmiankowana uchwała podjęta została wbrew normom obowiązującym w Polsce i, przede wszystkim, konstytucji, a jednocześnie dodał, że niestety nie można zakazać sędziom odwoływania się do niej ze względu na… ich niezawisłość. A oto, co mówi konstytucja. „Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom”. Wynika z tego w sposób jednoznaczny, że uchwała podjęta wbrew polskiemu porządkowi prawnemu, choćby przez SN, nie może stanowić podstawy do żadnego wyroku. A niezawisłość sędziowska nie ma tu nic do rzeczy, gdyż właśnie ten porządek prawny wyznacza jej ramy. Odejście od tej zasady oznaczałoby, że kraj staje się własnością sędziowskiej oligarchii, która może podejmować dowolne decyzje we wszystkich sprawach, a inne instytucje z parlamentem włącznie należałoby właściwie rozwiązać. Do kosza należałoby wyrzucić także konstytucję. Niestety establishment sędziowski III RP i jego sprzymierzeńcy tak właśnie niezawisłość sędziowską traktują. Oto fragment uchwały Sądu Rejonowego Katowice-Zachód:

    „Istotą niezawisłości sędziowskiej, która niezmiennie pozostaje fundamentem naszej pracy jest autonomiczne, pozbawione podległości służbowej i podporządkowania komukolwiek, wolne od nakazów czy wytycznych z jakiegokolwiek źródła, bezstronne i obiektywne rozstrzyganie spraw podlegających właściwości sądów, zgodnie z prawem, wiedzą i sumieniem każdego z nas. Wszczynanie postępowań dyscyplinarnych w stosunku do sędziów z uwagi na treść orzeczeń, w wydaniu których brali udział, narusza zasady niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów, chronione Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej oraz umowami międzynarodowymi”.

    Konstytucja przywoływana jest więc wyłącznie do obrony sięgającej ad absurdum niezawisłości sędziowskiej. Z uchwały katowickich sędziów wynika, że tylko po to została ona uchwalona, gdyż inne jej normy nie obowiązują, w każdym razie sędziowie nie muszą się nimi przejmować. Jeśli nie wolno wszczynać postępowania dyscyplinarnego za orzeczenia łamiące polski porządek prawny, to należy po prostu postawić na nim krzyżyk. Sędziowie III RP w dużej mierze już to zrobili.

    Marek Pyza i Marcin Wikło w artykule „Toga w togę z esbekami” („Sieci” 4/2020) pokazali, jak sędziowie bojkotują ustawę, która odebrała przywileje emerytalne funkcjonariuszom komunistycznej policji politycznej. Czasami robią to wręcz ostentacyjnie, jak sędzia nb. z Katowic właśnie, która stwierdziła, że nie uznaje prawomocnie przyjętej ustawy, gdyż: „głosowanie odbyło się poprzez podniesienie ręki i obliczenie głosów przez sekretarzy”. Aż dziw bierze, że sędzia w ogóle zniża się do jakiegoś uzasadnienia. Przecież mogłaby (niezawiśle) napisać, że ustawa się jej nie podoba. Robią to właściwie inni sędziowie, twierdząc, że ustawa narusza prawa nabyte. Tyle że nie sędziowie są od rozstrzygania zgodności praw przyjmowanych przez parlament z podstawowymi zasadami rządzącymi w państwie, ale tylko i jedynie Trybunał Konstytucyjny. Jeśli TK nie wypowiada się w danej sprawie, to normą w polskim prawie jest domniemanie konstytucyjności, czyli założenie, że niezakwestionowane przez to ciało prawo traktowane jest jako konstytucyjne. Sędziowie mogą zwrócić się do TK w tej sprawie. Tyle i aż tyle. W wypadku jednak sprawy, o której mowa, TK zdążył się już wypowiedzieć i ustawę zaakceptować. Sędziowie więc, którzy ją lekceważą, sytuują się ponad TK, a więc i konstytucją. Są przecież niezawiśli. Jeśli nie zostaną skonfrontowani z prawdziwymi sądami dyscyplinarnymi, to będą mogli robić, co chcą: negować demokrację, łamać polski porządek prawny, elementarne normy przyzwoitości i zdrowy rozsądek. Są przecież niezawiśli. System III RP utrwalił tego typu praktykę. Dyscyplinujące sędziów ciała realnie nie działały, toteż niesławnej pamięci Łączewski mógł skazywać nielubianych przez siebie polityków na więzienie bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Był przecież niezawisły. Dziś, kiedy demokratycznie wybrane władze próbują wpisać sędziów w konstytucyjny porządek, ci odmawiają posłuszeństwa. Są przecież niezawiśli.

    Felieton ukazał się w tygodniku „Sieci” nr 06/2020

    https://wpolityce.pl/polityka/486222-o-niezawislosci-sedziowskiej

    Ps...Szanowny panie redaktorze świetny artykuł, logiczna argumentacja zachowań postżydokomunistycznej kasty z jej klanami rodzinnymi, powiązaniami środowiskowymi(prokurator, sędzia, komendant policji i proboszcz) oraz chowem wsobnym. To pokazuje jak istotna jest reforma i na wagę złota podpis pana Prezydenta. Oni dalej są w żydokomunizmie. Sprzątanie tego czerwonego chlewu trzeba by zacząć od dawnego WSI. Bo ta sowiecka dzicz kieruje tym burdelem w Polsce od samego początku. Bez nich tego syfu by nie było. Ujawnić ANEKS! Czas na poważne państwo. Reforma prokuratur, sądownictwa a później pociągniecie do odpowiedzialności ludzi stojących za prywatyzacją w latach 90 i dwutysięcznych, żydów po WUMLu omc mgr Bucholtza aka Balcerowicza, szczura Langmana aka Lewandowskiego, etc..etc...
    Podobny argument dotyczy kasty pseudonaukowców: korporacyjni rzecznicy dyscyplinarni nie działają i dlatego kłamstwa prof. Grossa, Grabowskiego, Engelking, Lenarciaka i innych nie spotkały się z karą.
  • o dopiero "klasa". Wywód Czarzastego o Juszczyszynie i reformie sądownictwa: "Masz się gnoju słuchać tej władzy"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY184YTI2MC9wLzIwMjAvMDIvMDkvODI1LzU1Mi8yZTQ4ZTk0ZjdlZDY0NGZmYjU0ZTdlYmJjNWRhNGQ4Yy5qcGVn.jpeg

    Włodzimierz Czarzasty dał pokaz prawdziwej „klasy” na antenie TVN. Odnosząc się do reformy sądownictwa i zawieszenia sędziego Juszczyszyna, w bardzo nieeleganckich słowach skomentował to, co w jego opinii robi prezydent Andrzej Duda. Robią po prostu świństwa. Pokazują wszystkim sędziom rzeczy następujące: Jak nie będziesz się gnoju słuchał, to dostaniesz 40 proc. pensji. Zawiesimy cię w zawodzie. A może masz premię? A może masz żonę? A może masz trójkę dzieci? Usiądź sobie w kącie i pomyśl czy chcesz być lojalny wobec nas, czy nie. Myślisz, że my się tym przerazimy? prowadził swój wywód Czarzasty. Popatrz. Przecież o Piotrowiczu każdy ma swoją opinię. O pani Pawłowicz każdy ma swoją opinię. A zostali członkami Trybunału Konstytucyjnego. Powiem ci jeszcze jedną rzecz. Myślisz sędzio, że łamiemy prawo? To pan prezydent na spotkaniu, na którym byliśmy, powiedział tak: czy będą te podpisy, czy nie będą, czy są, czy nie są - byłem na tym spotkaniu - to i tak to podpiszę. A jak to podpisze to znaczy, że ci sędziowie są. W związku z tym, dla przeciętnego obywatela przekaz jest taki: masz się gnoju słuchać tej władzy, a jak nie będziesz się słuchał, to spotka cię to, co spotkało Juszczyszyna oświadczył Czarzasty. Polityk Lewicy sam pochwalił się nagraniem na Twitterze.

    Ps..Czarzasty znowu pokazał jakim jest człowiekiem i jakie są jego poglądy. Nie wiem jak można głosować na jego opcję polityczną i mieć czyste sumienie…Towarzyszu Czarzasty a gdzieś ty był jak pomiot politruka z LWP i ormowca skurwysyn Juszczyszyn wykańczał pana Parowicza? SN 23.01.2020 przekroczył Rubikon łamiąc prawo i konstytucje. Ludzie już dostrzegli że kasta jedzie po bandzie, dlatego nie dadzą się nabrać na głodne kawałki Bodnara, Strzembosza, Safiana czy Matczaka oraz opozycji….Kasta i jej akolici już wiedzą, że przegrali tą walkę. Suweren ty, razem już nie odpuści…Żadna demokratyczna władza nie może pozwolić sobie na anarchię, na demontaż państwa, to jej obowiązek.
  • @@@@!
    PK: Skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego w sprawie molestowania ze względu na światopogląd (komunikat). PK informuje:
    Prokurator Generalny skierował kolejną skargę nadzwyczajną do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu w sprawie rzekomego dyskryminowania nauczycielki ze względu na jej światopogląd i przekonania religijne. Prokurator Generalny domaga się uchylenia orzeczenia przyznającego nauczycielce odszkodowanie.

    Zdjęła krzyż ze ściany w szkole.

    Grażyna J. w 2013 r. była nauczycielką w szkole sportowej w Krapkowicach. Po tym, jak bez konsultacji ze współpracownikami zdjęła krzyż ze ściany w pokoju nauczycielskim, ówczesna dyrektor szkoły Teresa W. zwołała nadzwyczajne zebranie wszystkich nauczycieli. Miało ono na celu publiczne upomnienie Grażyny J. za to, co zrobiła. W ocenie nauczycielki zebranie miało charakter piętnujący. Tymczasem, jak podnosiła, zdjęła krzyż w celu badania socjologicznego. Chodziło jej o ustalenie, kto zauważy zniknięcie krzyża. Grażyna J. odebrała zachowanie dyrekcji i pozostałych nauczycieli jako jej molestowanie z uwagi na wyznanie inne niż katolickie. Gdy na platformie wirtualnego pokoju nauczycielskiego pojawił się protokół z zebrania rady pedagogicznej, Grażyna J. odebrała to jako kolejny etap jej szykanowania. Zażądała poprawienia protokołu. Złożyła też skargę do kuratorium oraz burmistrza miasta. Podczas kolejnego spotkania rady pedagogicznej nauczycielka miała zostać po raz kolejny upokorzona. Złożyła kolejną skargę na Dyrektor szkoły, opisując organizację i przebieg drugiego spotkania. Z kolei nauczyciele opublikowali w lokalnej prasie list, w którym wyrazili dezaprobatę dla działania Grażyny J. nie wymieniając jej z imienia i nazwiska. Część nauczycieli wniosła do dyrekcji skargę na Grażynę J., domagając się wyciągnięcia wobec niej konsekwencji służbowych. Dyrektorka szkoły udzieliła Grażynie J. upomnienia, które zawierało błędy formalne. Nauczycielka wniosła sprzeciw od tej kary. Została ona z niej zdjęta, a pozostali nauczyciele zostali poinformowani o cofnięciu kary na żądanie Grażyny J. Nauczycielka zdecydowała się wnieść pozew przeciwko dyrektorce, od której za dyskryminację, moralne molestowanie i organizowanie szykanującego działania nauczycieli domagała się 50 tys. zł odszkodowania i przeprosin na łamach lokalnej prasy. W kolejnym piśmie procesowym zmieniła adresata pozwu, domagając się tym razem niższej kwoty wynoszącej 5 tys. zł od szkoły.

    Wyroki sądów obu instancji.

    Sąd Okręgowy w Opolu przychylił się do pozwu Grażyny J. i zasądził od szkoły kwotę 5000 zł tytułem odszkodowania oraz nakazał publikację w lokalnej gazecie ogłoszenie z przeprosinami. Sąd wskazał, iż przedmiotem postępowania było ustalenie, czy zachowania pracodawcy wskazane w pozwie należy zakwalifikować jako dyskryminację ze względu na światopogląd w rozumieniu kodeksu pracy. W ocenie sądu taka sytuacja miała miejsce. Sąd nie rozstrzygał natomiast kwestii zgodności z prawem umieszczenia krzyża w pomieszczeniach szkolnych.
    Wyrok ten zaskarżył Prokurator Okręgowy w Opolu. W ocenie skarżącego Sąd Okręgowy niewłaściwe zastosował do ustalonego stanu faktycznego przepisy odnoszące się do dyskryminacji w stosunkach pracowniczych w sytuacji, gdy do dyskryminacji nie doszło. Prokurator sformułował zarzut obrazy prawa materialnego polegającego na przyjęciu, iż wyżej opisane zachowanie dyrektorki stanowiły przejawy dyskryminacji w postaci molestowania. W ocenie prokuratora zachowanie dyrektor należy odbierać jako korzystanie z przyznanych jej kompetencji i instrumentów, zmierzających do zakończenia wywołanego przez powódkę konfliktu, który objął swym zakresem większą część nauczycieli. Drugi z zarzutów apelacji prokuratora dotyczył naruszenia przepisów postępowania polegający na przyznaniu Grażynie J. odszkodowania pomimo nieudowodnienia przez powódkę szkody, jakiej miała doznać w następstwie zachowania pozwanej, jak i wysokości tej szkody. Apelację od wyroku złożyła także strona pozwana podnosząc szereg sprzeczności ustaleń fatycznych z treścią zebranego materiału dowodowego oraz naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z 31 stycznia 2017 r. oddalił obie apelacje i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. W ocenie sądu odwoławczego sąd I instancji przeprowadził dokładne i wyczerpujące postępowanie dowodowe. Zgromadzony materiał dowodowy poddał kompleksowej analizie, wyprowadzając trafne, logiczne i przekonywujące wnioski.

    Skarga kasacyjna.

    Prokurator Regionalny w Wrocławiu wystąpił do Sądu Najwyższego ze skargą kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego, zarzucając mu błędną wykładnię przepisów Kodeksu pracy dotyczących równego traktowania w zatrudnieniu. Skarżący wskazał, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne dotyczące ustalenia, czy pracodawca ponosi odpowiedzialność na podstawie stosownych przepisów kodeksu pracy, gdy podejmuje działania zgodnie ze swoimi kompetencjami, zmierzające do zażegnania konfliktu powstałego pomiędzy współpracownikami.
    Nadto Prokurator Regionalny podkreślił, że ze zgromadzonego w sprawie materiału nie wynika, iż światopogląd powódki, zatrudnionej w szkole od 13 lat licząc do momentu incydentu ze zdjęciem krzyża był kiedykolwiek przedmiotem zainteresowania innych nauczycieli. W związku z tym należy uznać, że konsekwencje, które powódka poniosła były skutkiem jej samowolnego zachowania i naruszenia regulaminu obowiązującego w szkole, a nie prezentowania własnych przekonań religijnych. Wyrokiem z 7 listopada 2018 roku Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną prokuratora. W uzasadnieniu sąd stwierdził, że w orzeczeniu II instancji dokonano prawidłowej wykładni przepisów Kodeksu pracy.

    Naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego.

    Na polecenie Prokuratora Generalnego skargę nadzwyczajną od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu wniósł Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand. Prokurator Generalny zarzucił wyrokowi naruszenie prawa do rzetelnego postępowania przed sądem i sprawiedliwości proceduralnej, które wynika z Konstytucji RP. Sąd wadliwie zastosował przepisy Kodeksu pracy do stanu faktycznego sprawy i nieprawidłowo wyjaśnił znaczenie norm, które zastosował. Nadto sąd niewystarczająco wyjaśnił, na czym polegała w rozpoznawanej sprawie dyskryminacja powódki ze względu na jej światopogląd i związane z tym molestowanie oraz nie wskazał adekwatnego związku między światopoglądem powódki a działaniami, które mogły nosić znamiona jej dyskryminacji w zatrudnieniu. W szczególności sąd nie odniósł się merytorycznie do twierdzeń strony pozwanej oraz prokuratora, który wniósł apelację. Wywody przedstawione w uzasadnieniu nie odnosiły się wprost do sprawy i miały charakter ogólny. W związku z faktem, że orzeczenie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu należy uznać za niezgodne z zasadami, wolnościami i prawami wynikającymi z Konstytucji RP Prokurator Generalny wniósł o uchylenie wyroku w całości oraz orzeczenie przez Sąd Najwyższy co do istoty sprawy.

    (PAP)
    Źródło informacji: PK
  • "Z miłości do narodu". Wiceminister sprawiedliwości o wejściu w życie "ustawy walentynkowej"
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15812619551d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372eeb13caa04cffdbba7396251cf5863ba.jpg

    14 lutego w życie wejdzie nowelizacja ustaw sądowych podpisanych w mijającym tygodniu przez prezydenta Andrzeja Dudę. Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości, na antenie TVN24 określił ją mianem "ustawy walentynkowej". Z miłości do narodu dodał. Wiceszef resortu odniósł się również do doniesień "Rzeczpospolitej". W piątek "Rzeczpospolita" napisała, że "TSUE chce astronomicznej kary dla Polski za Izbę Dyscyplinarną SN". "Aż dwa miliony euro dziennie kary może grozić Polsce, jeżeli >>nie zamrozi
  • Kara TSUE dla Polski? Szef KPRM: Nie będzie miała podstaw prawnych. Organizacja systemu sądownictwa poza kompetencjami UE
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kMTAwYi9wLzIwMjAvMDIvMTAvODI1LzUwMC85NmM1ZDk1YmQ2NGU0MTI3OTk5Yzc5NmUyYTFiMDU0MC5qcGVn.jpeg
    Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk uważa, że ewentualna kara TSUE dla Polski za niewstrzymanie działań Izby Dyscyplinarnej SN nie będzie miała podstaw prawnych. Zgodnie z unijnym traktatem każdy kraj reguluje wewnętrznie swój system prawny powiedział Dworczyk w poniedziałek w PR1. Dworczyk ocenił, że reforma wymiaru sprawiedliwości jest niezbędna i stwierdził, że opozycja wykorzystuje wprowadzane przez PiS zmiany „cynicznie i instrumentalnie” w grze politycznej. Podpisaną w ubiegłym tygodniu przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelę ustaw sądowych określił jako ustawę, która „stabilizuje system prawny w Polsce” i wyraził przekonanie, że wkrótce zacznie ona skutecznie funkcjonować. Pytany o krytykę tej nowelizacji przez opozycję, która twierdzi, że wyłącza ona Polskę z europejskiego porządku prawnego, Dworczyk odparł, że każdy kraj członkowski ma odrębny system prawny i „każdy kraj zgodnie z traktatem unijnym reguluje wewnętrznie ten system prawny”. Jeśli chodzi o sprawy związane z organizacją systemu sądownictwa, to się znajduje poza kompetencjami UE dodał. Dworczyk ocenił, że PO „straszy Polaków”, a krytyka wprowadzanych przez PiS reform jest jego zdaniem związana z toczącą się kampanią wyborczą. Szef kancelarii premiera był także pytany o doniesienia poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”, że już w poniedziałek wiceprezes lub prezes TSUE może wydać związane z wnioskiem KE „postanowienie o tymczasowym zabezpieczeniu, zgodnie z treścią, która przeciekła do mediów, tj. zakaże wykonywania przepisów powołujących Izbę Dyscyplinarną SN oraz ustanowi zabezpieczenie finansowe (karę) w wysokości 2 mln euro, licząc od dnia wydania tego postanowienia”. Na jakiej podstawie to miałoby się zdarzyć, skoro sprawy związane z sądownictwem nie są objęte traktem europejskim? Straszenie tego rodzaju działaniami czy straszenie Polaków tym, że środki europejskie zostałyby w jakiś sposób zablokowane, to jest przykład typowej negatywnej kampanii. Niestety opozycja bardzo aktywnie działa na forum międzynarodowym, starając się wciągać w politykę krajową niektórych naszych partnerów i urzędników unijnych - to jest przykład działania na szkodę Polski powiedział.

    Nie ma to żadnej podstawy prawnej dodał.

    W co grają politycy europejscy?

    Dworczyk ocenił, że są politycy i urzędnicy europejscy, którzy starają się poszerzać kompetencje funkcjonowania niektórych instytucji unijnych poza określonymi przez traktaty ramami.

    My będziemy konsekwentnie stali na straży suwerenności i prawa państwa polskiego do organizowania we wszystkich dziedzinach, które traktatami nie są opisane podkreślił.

    Uchwalona 20 grudnia ub. roku nowelizacja wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Ponadto nowelizacja wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN. Nowe przepisy krytykuje opozycja oraz część środowiska sędziowskiego. Opozycja, w tym PO, PSL i Lewica apelowali do prezydenta o zawetowanie noweli ustaw sądowych.

    Zaskakująca decyzja KE

    Komisja Europejska 10 października 2019 r. zdecydowała o skierowaniu skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce, „aby chronić sędziów przed kontrolą polityczną”. Jak uzasadniano, nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa, którą z kolei powołuje Sejm w procedurze o charakterze politycznym. W styczniu KE wystąpiła do TSUE o środki tymczasowe w sprawie przepisów dotyczących reżimu dyscyplinarnego wobec polskich sędziów. Jeśli TSUE przyjmie ten wniosek, Izba Dyscyplinarna SN zostanie zawieszona.
    PAP
    Ps...Jeśli rząd dostosowałby się do TSUE i zablokowałby izbę dyscyplinarną, byłby koniec rządu, nie można w kółko nas zapewniać, że sądownictwo traktaty nie zobowiązują, i zarazem im się podporządkować.
  • Czy "nadzwyczajna kasta" to słyszy? Sędzia Piwnik nie ma wątpliwości: Reforma wymiaru sprawiedliwości jest niezbędna
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zNzYzZi9wLzIwMjAvMDIvMTAvODI1LzQ3OC9hMmM1ODNlOTJlZWU0MjAwYTBiODc0MTA0Njg5M2ZiMS5qcGVn.jpeg
    Raczej rozwiązywałabym problemy sędziów w zaciszu gabinetów. Byłam zaskoczona tym, dlaczego transmisja ze spotkania sędziów się odbywała. (…) Myślę, że był to zbyteczny gest tak podarcie projektu uchwały sędziów przez Macieja Nawackiego skomentowała w „Rozmowie Piaseckiego” (TVN24) była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik. Obraz sędziego wykonującego taki gest może zasiać wątpliwości u obywateli dodała. Przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” nie powinni jednak być zadowoleni z wypowiedzi sędzi Piwnik. Jak bowiem zaznaczyła była prokurator generalna: Reforma wymiaru sprawiedliwości jest niezbędna. Jak powinien zachowywać się sędzia? Uważam, że sędzia powinien być bardzo powściągliwy w ocenach wypowiadanych publicznie. Pada za dużo zbędnych słów w przestrzeni publicznej przyznała Barbara Piwnik. Istotą zawodu sędziego jest to, że musi sobie odpowiadać we własnym sumieniu tłumaczyła rozmówczyni Konrada Piaseckiego. Być sędzią to mieć daleką perspektywę, sędzia musi przewidywać skutki na przyszłość zaznaczyła.
    TVN24

    Ps...No właśnie. Sędzia powinien przewidywać skutki na przyszłość. Co my Polacy myślimy jak widzimy sędziów wychodzących że spotkań z ugrupowaniem opozycyjnym. Komu oni służą? To jest apolityczność? Sędzia Piwnik za bardzo owija w bawełnę konieczność zdecydowanych i twardych reform wymiaru sprawiedliwości. Hucpę z którą mamy do czynienia należy jasno i otwarcie potępić wbrew części środowiska.
  • Czarnek: TSUE nie ma podstaw do żądania zawieszenia Izby Dyscyplinarnej SN. Równie dobrze może żądać zawieszenia Sejmu
    Sędzia jest od orzekania o sprawie i od tego, aby pochylać się nad aktami spraw, które zawisły przed sądem, w którym orzekają. Sędziowie nie są od tego, żeby politykować i wdawać się w dyskusję z władzą ustawodawczą czy z władzą wykonawczą mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl dr hab. Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/486237-nasz-wywiad-zawieszenie-id-tsue-nie-ma-podstaw

    Ps...Traktat w tym artykuł 30 (zwany Protokołem Brytyjskim) wyłącza polskie sądownictwo w całości spod jurysdykcji TSUE. Zatem POgrobowcy PZPR mogą mieć ze złości pełne gacie rząd i tak będzie robił swoje. Najlepiej jak by TSUE gremialnie się same powiesiło. Tyle jest warte. Politykierów prawników na zbite ryje i do łopat. A sędziowie z Legnicy to w większości synalkowie PO komuszych żołdaków Jaruzela z okolicznych byłych garnizonów. Nic dziwnego. Sądownictwo z prokuraturą nie może się samo oczyścić, to tak jakby ktoś wpadł do szamba i sam chciał się z niego za włosy wyciągnąć.
  • Wicepremier Gowin: Żadne państwo nie może dopuścić, aby część sędziów podważała legalność powołania innych sędziów
    Żadne państwo nie może dopuścić, aby część sędziów podważała legalność powołania innych sędziów powiedział w poniedziałkowym „Do Rzeczy” wicepremier Jarosław Gowin. Powiem to jasno: żadne państwo nie może dopuścić, aby część sędziów podważała legalność powołania innych sędziów. Nie wolno pozwolić na sparaliżowanie wyboru nowego I prezesa bądź I prezes Sądu Najwyższego. I właśnie z tych dwóch względów uważam nowe przepisy za konieczne dla bezpieczeństwa prawnego obywateli. Co do innych kwestii objętych nowelizacją czeka nas wielomiesięczny proces dialogu. Trzeba się liczyć z decyzjami Komisji Europejskiej i TSUE, dlatego potrzeba kanału zapewniającego minimum komunikacji między środowiskami prawniczymi i obozem rządowym oznajmił Gowin. Ocenił, że „doszliśmy do sytuacji, która długoterminowo mogłaby przynieść poważne szkody państwu i obywatelom”. Podkreślił, że „widzi przestrzeń do kompromisu”. Wyraził przekonanie, że „na dłuższą metę jest on niezbędny”. Wicepremier wskazał jednak, że kompromis nie może dotyczyć „takich spraw jak prerogatywy prezydenta do powołania sędziów czy podważanie legalności uchwał KRS, ale może obejmować na przykład kształt sądownictwa dyscyplinarnego czy nowego umocowania Izby Dyscyplinarnej”.
    PAP
    Ps...Już V kolumna PO i filozof Gowin piszczy i chce się układać z bandziorami, wszak dobrze ich zna. Won wszyscy łamiący porządek prawny i wydający skandaliczne wyroki! Na najniższe świadczenie emerytalne! To i tak łaskawe rozwiązanie, bo należy się więzienie!
  • Juszczyszyn podzielił Olsztyn? W mieście zorganizowano dwa wiece: w obronie sędziego i poparcia dla reform w sądownictwie
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180MThlZC9wLzIwMjAvMDIvMDkvODI5LzQ4NC84M2FjZDYzNGUxNDA0N2MyOGE2MGE1MmJiNjRiZWI2ZC5qcGVn.jpeg

    Zgromadzenie w obronie zawieszonego w obowiązkach sędziego Pawła Juszczyszyna odbyło się w niedzielę przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Druga manifestacja poparcia dla reform w wymiarze sprawiedliwości odbyła się na placu Solidarności. Niedzielna manifestacja przed olsztyńskim sądem była wyrazem poparcia dla olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna, który został we wtorek zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Skutkowało to m.in. decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - zarazem członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu Juszczyszyna od orzekania w tym sądzie. W wiecu tym wzięli udział m.in. sędziowie olsztyńskiego sądu rejonowego, ale także innych apelacji. W Polsce jest nas 10 tysięcy. Zawieszono Pawła, ale wszystkich nas nie zawieszą. Póki jesteśmy, będziemy stali na straży praw obywatelskich. Będziemy bronili waszych wolności i żaden polityk nie będzie miał wstępu na salę rozpraw powiedziała sędzia Ewa Zabudowska z Gdańska. Jak dodała, „za chwilę wchodzi w życie ustawa kagańcowa, która pewnych rzeczy będzie zakazywała sędziom”. Będzie nam zakazywała wykonania wyroku TSUE z 19 listopada ub. roku. Wierzę, ze sędziowie tej ustawie nie ulegną i że będą się kierować własnym sumieniem, przepisami prawa, zobowiązaniami wynikającymi z traktatów. Natomiast liczymy się z tym, że innych sędziów może spotkać los Pawła Juszczyszyna i mogą zostać pozbawieni części uposażeń i w rezultacie wyrzuceni z zawodu, jeżeli twór zwany Izbą Dyscyplinarną przy Sądzie Najwyższym będzie kontynuował swoją działalność mówiła sędzia. Zapewniła, że ”żaden sędzia, który będzie uczciwie wykonywał swoją pracę, nie zostanie sam”.

    Natomiast sędzia Magdalena Wołejko-Czubek z sądu rejonowego w Olsztynie mówiła, że „sędziowie nie będą milczeć”.

    Jesteśmy tu po to, by mówić głośno. Oczywiście milczenie jest wygodne, jest komfortowe, jest bezpieczne. Tak naprawdę dla dobra naszych rodzin najlepiej byłoby, gdybyśmy nie robili nic, gdybyśmy robili swoje, wykonywali tylko swoją pracę, nie wychylali się zza biurek powiedziała i dodała, że „w sytuacji takiej jak teraz, gdy dzieją się rzeczy złe, milczenie jest wyrazem obojętności, przyzwolenia”.

    Dzisiaj musimy mówić o tym głośno, z czym się nie zgadzamy. Jestem przekonana, że żaden z obecnych tutaj sędziów nie czuje się komfortowo, przemawiając przed sądem. Zgadzam się z opiniami, że miejsce sędziów jest na sali sądowej. Ale są sytuacje, w których musimy wyjść z tej strefy komfortu, musimy mówić głośno i wyraźnie uznała sędzia.

    Przekazała też, że „Paweł Juszczyszyn dziękuje za wsparcie, za wszelkie przejawy sympatii i zrozumienia”.

    Sędzia olsztyńskiego sądu rejonowego Katarzyna Zabuska przekonywała z kolei, że „nieprawdą jest, by sędziowie walczyli o swoje przywileje”.

    My walczymy o coś ważniejszego, fundamentalnego, o zasady, o niezależność sądów, o niezawisłość sędziów, o praworządność, o to, by moje dzieci i państwa dzieci, jeśli staną kiedyś przed sądem i jeśli ja będę postawiona przed sądem lub każdy z was, żebyśmy byli pewni, że ten sąd będzie orzekał zgodnie z prawem, zgodnie z materiałem dowodowym i zgodnie ze swoim sumieniem mówiła sędzia.

    Kilka godzin wcześniej manifestowali w Olsztynie zwolennicy prezesa sądu rejonowego sędziego Macieja Nawackiego. Ich wiec odbył się nie pod sądem, lecz na placu Solidarności kilkaset metrów dalej. Trzymali transparenty z hasłami „Precz z bezprawiem sądów. Basta Kasta!” oraz „III Rzeczpospolita psuje się od łba”. W tej manifestacji wzięło udział kilkanaście osób.

    W piątek podczas zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie, które miało się zająć przyjęciem sprawozdania rocznego z pracy sądu, sędziowie próbowali przyjąć trzy uchwały, w których apelowali m.in. do prezesa Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Do głosowania nie doszło; prezes Nawacki przedarł projekty i zamknął obrady.

    Sędzia Juszczyszyn, rozpatrując w listopadzie ub.r. w Sądzie Okręgowym w Olsztynie (był tam delegowany z sądu rejonowego) apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia sędziów - kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Po cofnięciu delegacji przez MS miał dokończyć inne rozpoczęte sprawy w tym sądzie.
    PAP
    Ps... Oczywiście, że będzie pikieta poparcia dla skorumpowanego sędziego. Ktoś mu w końcu płacił łapówki za wyroki wyprzedające majątki za bezcen. Ktoś tu namawia sędziów do łamania prawa i nieprzestrzegania ustaw. Potem się zdziwi, że zostanie ukarany? Pamiętamy obławę augustowską Potomkowie komunistycznych enkawudzistowskich zbrodniarzy są teraz prokuratorami, sędziami i prawnikami innych zawodów w Olsztynie i tych okolicach. Dość patyczkowania się z bandytami w togach. Sędziowie skompromitowani muszą zostać wydaleni z zawodu, sądy oczyszczone z patologii. Głupich wszędzie pełno, w Olsztynie też. Najlepiej to 1000 wywalić. 100 posadzić, 10 powiesić. Jak teraz to zrobimy to może nie trzeba będzie 10 wieszać.
  • Prof. Ryba: Sędziowie oceniają działalność polityków? Niech stworzą partię sędziów, ale najpierw muszą porzucić swój zawód
    Zamiast wykonywać prawo w przestrzeni, starają się je stanowić. Mało tego, zaczynają oceniać polityków i to nie pod względem procesów sądowych, które mogą dotyczyć polityków, ale oceniają ich ze względu na działalność polityczną. Jeżeli chcą tak robić, niech stworzą partię polityczną sędziów. Tylko wcześniej muszą porzucić swój zawód. Jak zostaną wybrani do parlamentu, wtedy wprowadzą sędziokrację mówi portalowi wPolityce.pl prof. Mieczysław Ryba, historyk. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/486223-nasz-wywiad-prof-ryba-niech-sedziowie-zaloza-partie


    Ps...Oni są nieformalną organizacją spiskową. Bo jak nazwać grupę ludzi, która w ukryciu spiskuje przeciwko konstytucyjnemu porządkowi prawnemu i oczekuje zagranicznego wsparcia. Wymiar sprawiedliwości był ważną częścią żydokomunistycznego aparatu represji, a "prawo" kończyli jedynie dzieci, wnuki i pra….ŻYDOKOMUNISTÓW..Ten proceder trwa po dziś dzień. "Komornik" - zobaczcie ten polski film, a oczy wam się otworzą. Niestety, zbyt często godło na piersi noszą zdegenerowani narcyzi. Czas wytrzepać togi z POżydostalinowskiej naftaliny czyli WSZYSTKICH WON! Sędzia Juszczyszyn to cała patologia sądownictwa. 1.Swoim wyrokiem zniszczył życie człowiekowi. 2.Pirat drogowy, koledzy sędziowie uznali, że jemu wolno. 3.Politycy sponsorują mu wycieczki w Himalaje. Coraz bardziej niecierpliwie czekam, kiedy właściwe instytucje Państwa zaczną działać konkretnie oraz zdecydowanie i pociągną do odpowiedzialności rozwydrzonych bezkarnością „sędziów” łamiących obowiązujące w Polsce prawo…Pytania czy sędziowie kierują się motywami politycznymi i czy sprzeciw wobec reformy to polityka, są wprost naiwne. Zajęci sporami między sobą decydenci chyba nie zauważają tego, co jest widoczne jak pod latarnią… Wystarczy skojarzyć fakty i mieć trochę intuicji politycznej, aby jaskrawo dostrzec, że tak już osławione wyjście sędziów w mafijnym towarzystwie z siedziby Platformy Obywatelskiej, to nie był tylko kompromitujący ich incydent. Tam odbywała się ważna narada spiskujących przeciwko demokratycznie wybranym władzom, aby jak najdotkliwiej w nie uderzyć z uruchomieniem także i UE, dla załatwienia drakońskich kar dla Polski przez KE, czyli kosztem całego społeczeństwa. Nie wiadomo jaki „cyrograf” w tej sprawie podpisano i czy odbyło się to dopiero wówczas, ale zwróćcie Państwo uwagą, jak od tego momentu wzmogły się ataki tej całej sitwy… Warto zauważyć, że w najbardziej zdeterminowanych i kontrowersyjnych działaniach „kasty” i w największych skandalach politycznych stale powtarzają się te same nazwiska uczestników tej „sławnej” narady. Ponadto nagrana wypowiedź Neumana, o bezkarności „swoich” przez sądami potwierdzają, że moja ocena nie jest jakąś urojoną teorią spiskową… Może w tej sytuacji odpowiednie służby powinny starannie przyglądnąć się całemu ciągowi tych chyba nie przypadkowych zdarzeń? Zabrać im immunitety, oni muszą przestrzegać prawa (nawet bardziej) jak wszyscy obywatele RP. Immunitety nie są im do niczego potrzebne.
  • Woś uspokaja ws. gróźb TSUE nałożenia na Polskę kary: Bezpośredni dokument nie jest przygotowywany
    „Będziemy komentować sprawy związane z TSUE po oficjalnych dokumentach. Według mojej wiedzy bezpośredni dokument nie jest przygotowywany, natomiast rozmowy różnych brukselskich urzędników trwają” - powiedział w rozmowie z radiową Trójką Michał Woś, członek Rady Ministrów. Odnosząc się do konwencji Solidarnej Polski, zaprzeczył pogłoskom, jakoby SP chciała „odebrać show” prezydentowi Andrzejowi Dudzie w pierwszą sobotę po ogłoszeniu daty wyborów prezydenckich. Mamy rozhisteryzowanie opozycji i części sędziów w ramach tego rokoszu sędziowskiego, współpracujących z opozycją. Mamy zainteresowanie po stronie instytucji unijnych i konwencja wpisuje się w te dwa nurty, bo słyszymy o tym, że rząd zobowiązał się do tego, że do 13 lutego wyśle swoją odpowiedź na zarzuty podnoszone ze strony europejskiej, natomiast ta konwencja była skierowana do tych, którzy nas wspierają zauważył. Wskazał jednocześnie na sukcesy szeregu podjętych reform, w tym ukrócenie samowoli komorników, zagwarantowanie ochrony dzieciom (zakaz odbierania dzieci z powodu biedy i adopcje zagraniczne), wprowadzenie systemu losowego przydzielania spraw w sądach, zwiększenie transparentności. Natomiast opozycji udało się wmówić i to jest najbardziej skandaliczne, że Krajowa Rada Sądownictwa, która działa zgodnie z konstytucją i została wybrana zgodnie z konstytucją, bo konstytucja deleguje uprawnienie, żeby wybierać sędziów spośród sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa, ale określić to ustawą, czyli mógł to zrobić parlament, i to większością nie zwykłą, jak się podejmuje ustawę, czy jak się wotum zaufania dla rządu udziela, tylko większością trzech piątych głosów. […] To jest taka większość, jak do odrzucania weta prezydenta zaznaczył. Więc nazywanie Krajowej Rady Sądownictwa upolityczniona jest czymś skandalicznym i na to nie może być zgody konkludował.

    Sędziowie pokoju usprawnią sądownictwo
    Zapytany o projekt powołania sędziów pokoju i czym się różni od proponowanego przez Kukiz’15, Michał Woś odpowiedział:
    Minister Ziobro zadeklarował, że też jest zwolennikiem sędziów pokoju, ale w tym kształcie, jak to proponuje Paweł Kukiz byłoby to niekonstytucyjne, stąd zostały podjęte prace w ministerstwie z najlepszymi prawnikami, którzy zaproponowali wyjęcie spraw przede wszystkim wykroczeniowych i drobnych spraw karnych. Taka organizacja sądownictwa, żeby ci sędziowie byli wybierani na poziomie powiatów na pięcioletnie kadencje i żeby oni rozsądzali te najdrobniejsze sprawy.

    Dodał, że Paweł Kukiz proponował inny model, „trochę szerszy, który nie wpisywałby się w uwzględnienie konstytucyjnych gwarancji niezależności czy niezawisłości”.

    Zapytany od dwuinstancyjność i które instancje zostałyby wyprowadzone z sądownictwa, Woś powiedział:

    My w polskim sądownictwie mamy do czynienia ze swego rodzaju Bizancjum, rzadko zresztą spotykanym w innych krajach europejskich i na świecie, kiedy nasz model sądownictwa opiera się nie na dwóch instancjach, tylko na strukturze czterostopniowej: mamy sądy rejonowe, okręgowe, apelacyjne i Sąd Najwyższy. […] Temu służy spłaszczenie struktur, żeby sędziowie byli sprawiedliwie obciążeni pracą.

    Sądownictwo trzeba oczyścić
    Tak krzyczano na Izbę Dyscyplinarną, a ostatnie miesiące pokazały, że nie miała ani jednego zaangażowania, jak to mówili, politycznego, upolitycznionego. Pijana sędzia została wyrzucona z zawodu, człowiek, który kradł i sądził został wyrzucony z zawodu sędziowskiego. Niech pokażą chociaż jedną sprawę, która rzeczywiście uzasadniałaby podejrzenie opozycji o jakiekolwiek niecne zamiary. Nie. Sądownictwo trzeba koniecznie oczyścić skonstatował.

    Przypomniał, że w ustawie o dyscyplinowaniu sędziów znajduje się zapis, że nie można kwestionować statusu sędziego, nawet jeżeli został wybrany za PO.

    Nikt nie zostanie wyrzucony z zawodu. To my zagwarantowaliśmy, że nawet ci sędziowie niestety, którzy byli wybrani w czasach komunizmu i którzy są sędziami od tamtego czasu nie można kwestionować ich statusu sędziego, bo kwestionowanie wyroków przez nich wydanych prowadziłoby do anarchii w państwie. Po to my zapobiegamy teraz tej anarchii, którą prowadzi wprowadzić część dawnych elit sędziowskich, żeby zapewnić tą pewność prawa, która jest potrzebna wyjaśnił.

    TSUE nie ma podstaw do nałożenia na Polskę kary
    Odnosząc się do doniesień „Rzeczpospolitej”, że TSUE może nałożyć na Polskę kary 2 mld euro dziennie, jeżeli ta nie wycofa się z reformy sprawiedliwości i nie zawiesi działalności Izby Dyscyplinarnej, Woś stwierdził:

    Po pierwsze, podobno jest taki projekt. Po drugie – komentujmy sprawy dopiero gdy one się wydarzą, bo równie dobrze mogę dzisiaj powiedzieć, że jest ryzyko nałożenia kary 50 mln euro dziennie i to będzie miało takie same podstawy.

    Dopytywany, czy z jego informacji wynika, że taki projekt jednak istnieje, Woś oświadczył:

    Będziemy komentować sprawy związane z TSUE po oficjalnych dokumentach. Według mojej wiedzy bezpośredni dokument nie jest przygotowywany, natomiast rozmowy różnych brukselskich urzędników trwają i szkoda, że Polacy będący tam w Brukseli zamiast współpracować z polskim rządem, robią wszystko, żeby rzucać kłody pod nogi i nawet – jak w przypadku reformy sprawiedliwości – kiedy nasz KRS nie jest w żadnym stopniu niezgodny z konstytucją i do tego jest bardzo dobry model, niech popatrzą na upolityczniony model chociażby w Niemczech.
    Polskie Radio/Trójka

    Ps...Mówi się, że mamy niewspółmierną liczbę sędziów w naszym kraju w porównaniu do innych państw może już czas wysłać część z nich tych największych zadymiarzy na zieloną trawę?! Jeżeli to TSUE by na nas nałożyło te kary faktycznie, to będzie oznaczało, że już nie mamy nic do gadania skończyła się nasza wolność i suwerenność jeśli nasz rząd się wycofa i ulegnie!
  • Jest uzasadnienie Izby Dyscyplinarnej SN w sprawie sędziego Juszczyszyna. „Doszło do oczywistego naruszenia prawa”
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185ZWMxMC9wLzIwMjAvMDIvMTAvODI1LzUwMC9jZDUzYzk5MzFmOGQ0M2U2YjFlZDM5NTY2YTg4ZmUyNS5qcGVn.jpeg
    Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych ujawnił uzasadnienie uchwały Izby Dyscyplinarnej SN w sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna. 4 lutego sędzia został zawieszony w czynnościach służbowych. Obniżono też jego pensje o 40 proc. Te sankcje mają trwać do czasu ostatecznego zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Wyrok w sprawie sędziego Juszczyszyna to konsekwencja jego kuriozalnej decyzji, w której podważył on sędziego opiniowanego przez nowy skład KRS i nominowanego przez prezydenta Andrzeja Dudę. To nie koniec. Sędzia domagał się tez od Kancelarii Sejmu, by wydano mu listy poparcia dla kandydatów do KRS. Pisemne uzasadnienie Izby Dyscyplinarnej miażdży narrację Juszczyszyna i sędziowskiej „kasty”. Wskazując na rażące naruszenia dyscyplinarne, których dopuścił się olsztyński sędzia. Sędziowie Izby Dyscyplinarnej podkreślili, że ofiara sędziego były strony postępowania, na kanwie którego sędzia postanowił wylansować się medialnie i politycznie.

    (…) wystąpienie z takim wnioskiem wstrzymało de facto rozpoznanie sprawy, co narusza interesy storn zainteresowanych w możliwie najszybszym rozstrzygnięciu sporu prawnego. Sąd powinien wiedzieć i rozumieć, że najważniejszym obowiązkiem jest rozstrzygnięcie konkretnej sprawy i wydanie wyroku, do którego dążą strony czytamy w uzasadnieniu Izby Dyscyplinarnej SN.

    Sędziowie zwrócili też uwagę, że Sędzia Juszczyszyn oparł swoją decyzję na orzeczeniu TSUE z 19 listopada 2019 roku. Tymczasem to właśnie Trybunał w Luksemburgu podkreślał, że nie mnożna podważać sędziego, którego powołał prezydent, a tylko w określonych kwestiach można badać niezawisłość KRS. Wyrok TSUE nie daje bowiem żadnych przesłanek do wkraczania w prerogatywy głowy państwa i decydowania przez sędziów o tym, kto jest sędzią, a kto nim nie jest. Wobec wybitnie profesjonalnego charakteru służby sędziowskiej nawet ewentualny błąd w interpretacji skutków skutków prawnych wydanego orzeczenia TSUE nie usprawiedliwia zachowania obwinionego. Ponadto jego gotowość do działania ad hoc (czego dowodzi jego reakcja zaledwie dzień po wydaniu orzeczenia TSUE), bez dodatkowego przemyślenia znaczenia i skutków orzeczenia TSUE, osłabia wiarę w racjonalność podejmowanych przez sędziego decyzji uzasadniają sędziowie Sądu Najwyższego.

    Już te powyższe okoliczności uzasadniają przypuszczenie, że w chwili wydania postanowienia doszło do oczywistego naruszenia prawa ze względu na brak podstawy prawnej, brak uzasadnienia żądania dokumentów i brak związku przedmiotu żądania ze sprawą. Co więcej skutki działania sędziego mają charakter dalej idący, ponieważ znacząco opóźniają wydanie wyroku w sprawie, a także utrudniają ewentualną egzekucję, de facto ograniczając ochronę prawną strony, która wystąpiła na drogę sądową, licząc na realizację przez sąd jednej z podstawowych funkcji prawa - regulacji konfliktów pomiędzy podmiotami czytamy w uchwale Izby Dyscyplinarnej SN.

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODMweDYwMC9jY182MWIyNy9wLzIwMjAvMDIvMTAvNjAzLzYwNi80MzYzMDJiNWRhYTM0NzY4OWNlMjA2OGU1ZDQ0NDI2OC5wbmc=.png
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODMweDYwMC9jY18yZDcwMy9wLzIwMjAvMDIvMTAvNTM4LzMwMi84ZWNiN2FkODUyZGE0M2Y5OGMxYzQ2OTg0NDdhZmQ5My5wbmc=.png
    Sędziowie podkreślili także, że z uwagi na obowiązujące przepisy, kompetencje prezydenta RP w zakresie powoływania sędziów nie pozostawiają wątpliwości, że jest to jedyny organ uprawniony do kreowania piastunów władzy sądowniczej w Polsce. Doniosłość naruszenia, wyjątkowo zły przykład dla innych sędziów, podważenie kompetencji głowy państwa, bezprawność zgłoszonego żądania oraz groźba chaosu w przypadku zaakceptowania praktyki wchodzenia przez każdego sędziego w prerogatywy prezydenta w pełni uzasadniają konieczność zawieszenia sędziego Pawła Juszczyszyna w czynnościach służbowych konkludują sędziowie Izby Dyscyplinarnej.
    Pisemne uzasadnienie uchwały sędziów Izby Dyscyplinarnej SN nie pozostawia złudzeń. Sędzia Juszczyszyn źle zinterpretował orzeczenie TSUE, a jego działania mogły być obliczone na efekt medialny. Jego postanowienie z listopada uderza też w konstytucyjne fundamenty polskiego prawa. Te niedopuszczalne sytuacje nie mogły pozostać bez mocnej odpowiedzi.

    https://wpolityce.pl/polityka/486306-jest-uzasadnienie-izby-dyscyplinarnej-w-sprawie-juszczyszyna

    Ps... Brawo ID!, podobno takich juszczyszynów jest w całej Polsce ok 400, myślę że dacie z nimi radę wydalić z zawodu! Polacy czekają na sprawiedliwe sądy, sprawiedliwych sędziów. Nie chcemy sędziokracji i nadzwyczajnej kasty! POnoć ten neosędzia, pomiot politruka z LWP i ormowca Juszczyszyn ma jechać skarżyć się do aborygenów.
  • TSUE odcina się od rewelacji "Rz" ws. kar za działanie Izby Dyscyplinarnej:
    Informacje, które podał dziennik, nie podchodzą z Trybunału. Informacje dziennika „Rzeczpospolita” o tym, że kara 2 mln euro dziennie może grozić Polsce, jeżeli „nie zamrozi” działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, nie pochodzą z Trybunału Sprawiedliwości UE przekazały PAP służby prasowe Trybunału. Postępowanie w sprawie środków tymczasowych jest w toku wskazano.

    https://wpolityce.pl/polityka/486317-tsue-odcina-sie-od-rewelacji-rz
    Ps...Bezkarność tak zwanych dziennikarzy po prostu poraża. Czy na kłamców nie ma bata? Ależ ci dziennikarze i opozycja się kompromitują. Cały weekend darli gęby o karach. Żydzisko już się nakręcał jak to ludzie będą wściekli, bo będą kary. HAAAA! Dno dziennikarskie. Odszczekać! Nałożenie kar byłoby złamaniem umów traktatowych, po drugie zbliża się unijny budżet do czego potrzeba jednomyślności. Myślę, że to takie zastraszanie Polaków przez Targowiczan.
  • Egzotyczny wyjazd Juszczyszyna za pieniądze od marszałka z PO? TVP: 10 tysięcy złotych na prywatną wyprawę w Himalaje
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xZGQ3ZS9wLzIwMjAvMDIvMTAvODI1LzU1MC80NzE2NjQ4NTUzOWY0NGQxOTQ5YmQyNGFhODUwYTFlMC5qcGVn.jpeg
    Sędzia Juszczyszyn wybrał się w Himalaje za pieniądze publiczne? Jak przekonują „Wiadomości” TVP, sędzia miał otrzymać dofinansowanie wyprawy od marszałka województwa warmiński-mazurskiego z Platformy Obywatelskiej. O tym, że politycy mają gest sędzia Juszczyszyn wie. Kilka lat temu otrzymał 10 tysięcy złotych na prywatną wyprawę w Himalaje. Hojnością za pieniądze samorządu warmińsko-mazurskiego wykazał się ówczesny marszałek Jacek Protas informuje TVP. Sprawę skomentowali politycy w programie „Gość Wiadomości”
    W ogóle nie wyobrażam sobie, by polityk dawał komukolwiek pieniądze. Czy sędziemu, czy innemu politykowi na jakiekolwiek wyprawy. Gdyby się to potwierdziło, musiałby te pieniądze zwrócić. Nie chcę wierzyć, że brał od jakiegoś polityka pieniądze. Tę sprawę pan sędzia Juszczyszyn na pewno będzie wyjaśniał powiedział Dariusz Joński z Lewicy.

    Do sprawy odniosła się też Jadwiga Wiśniewska. To niedopuszczalna sytuacja, by z pieniędzy publicznych finansować prywatne wyjazdy. Województwo warmińsko-mazurskie jest szczególnie ubogie. To są wsie popegieerowskie. Marszałek powinien wspierać młodzież w dostępie do edukacji i właśnie do turystyki mówiła eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości. ”Wiadomości”/TVP

    Ps...Tak wygląda niezawisłość sędziowska inaczej. I on miałby w przyszłości sądzić jako sędzie niezawisły? Będzie tak zbierał wziątki na podróże czy tam inne dowody wsparcia i mamy mu wierzyć, że potem nie poczuje się do obowiązku wdzięczności darczyńcom. Jak to leciało "nasi sędziowie", obawiam się, że w powiązaniach tego pomiotu poletruka z LWP i ormowca Juszczyszyna i sitwy PO są większe brudy niż kasa na prywatne wycieczki, warto sprawdzić wszystkie przez niego prowadzone sprawy.
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yMzkzYS9wLzIwMjAvMDIvMTAvODI4LzQ4Mi9kYWQ0ZDc4OTI2M2E0ZDM2YTI4YWYxNWU3MzhiMTIxMC5qcGVn.jpeg
    Jest i on! "Die Welt" wystawia laurkę (szympansowi Ubu-dop. mój)Tuleyi. Sędzia histeryzuje: Będą nas zamykać. Będzie to u nas wyglądało tak jak w Turcji(oby to się ziściło-czekam na to-dop. mój)..Tak jak kiedyś Borys Budka zabiegał na łamach „Die Welt” o sankcje na Polskę, tak teraz sędzia Igor Tuleya przekonuje, że w Polsce niebawem będzie się zamykać sędziów do więzień. Niemiecki dziennik piórem warszawskiego korespondenta Philippa Fritza przedstawił Tuleyę, jako jedną z największych ofiar reformy wymiaru sprawiedliwości. Tuleya ma się rzekomo spotykać z atakami na ulicy, a to wszystko dlatego, że jak czytamy, nie chce się zgodzić na reformę sądownictwa. Dla zwolenników PiS jest on stronniczym sędzia, a nawet komunistą. Tak opisuje go pogardliwie telewizja państwowa, licząc się z tym, że Tuleya jest celem gróźb, a na ulicy jest wyzywany, a nawet opluwany pisze Philipp Fritz. Równie dramatycznie brzmią słowa samego sędziego, który przekonuje, że niedługo sędziowie w Polsce będą traktowani podobnie jak w Turcji. Następne co zrobią, to będą nas zamykać. (…) Jeszcze trochę i będzie to u nas wyglądało tak jak w Turcji histeryzuje sędzia. „DW” przekonuje, że celowe atakowanie środowiska sędziowskiego „jest jednym z aspektów tzw. reformy sądownictwa, który często pozostaje niezauważony, bo na pierwszym planie jest konflikt między Warszawą a Brukselą albo wyroki Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu”.
    Tymczasem kampanie oczerniające prowadzone w rządowych mediach mają poważne konsekwencje. Sędziowie, którzy jak Tuleya nie zgadzają się z linią rządu, są celem gróźb i żyją w strachu o dobro swych rodzin. Dlatego spośród około 10 tysięcy sędziów w Polsce już mało kto ma odwagę wdawać się w spór z PiS. Widzą wyraźnie, co dzieje się, gdy ich koledzy wzbraniają się przed przebudową sądownictwa. Tuleya jest dla nich odstraszającym przykładem niezależnie od tego, czy jest symbolem oporu pisze Fritz. Tuleya zniesie ataki na siebie. Ale nie chce dopuścić do tego, by przebudowa sądownictwa postępowała, chociaż nie wydaje się już wierzyć, by mógł cokolwiek zdziałać. Jak mówi, Kaczyński się nie zatrzyma. „Ale dokładnie z tego powodu my nie przestaniemy się angażować”. Ma na myśli tych nielicznych sędziów, którzy jeszcze mają odwagę. Tak jak on konkluduje „Die Welt”. To co w rozmowie z niemieckim dziennikiem mówi polski sędzia, to czysta aberracja. Dziwi, że tak renomowana gazeta bez zastanowienia przedrukowuje to, co mówi jej Igor Tuleya. Skądinąd zadziwiające jest to, że przedstawiciele opozycji i osoby z nią sympatyzujące, z taką radością udzielają się w niemieckich mediach krytykując polskie władze.
    DW
    wpolityce.pl/forum/polityka/128-dyskusje-pod-publikacjami-dzialu-polityka/tematy/1428319-jest-i-on-die-welt-wystawia-laurke-tuleyi-sedzia-histeryzuje-beda-nas-zamykac-bedzie-to-u-nas-wygladalo-tak-jak-w-turcji-komentarze-publikacji?strona=2


    Ps....Co za obleśny typ. Takie coś jest sędzią? W nominacji tego sędziego bardzo pomylił się KRS i prezydent. Jak naprawić ten błąd ?!
    Kopa w dupsko i po kłopocie. Tuleja nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak ja bym tego chciał, żeby było chociaż tak jak we Francji…Jaka szkoda, że u nas nigdy nie będzie jak w Turcji. No, ale Tuleja pomarzyć sobie może. Na bandytów, złodziei i zdrajców w togach Erdogan potrzebny od zaraz! Właśnie za te oszczerstwa powinien mieć proces ten tępy szympans Ubu..To ubecka mentalność. Ubecki rodowód jest wypisany na tej przeoranej pryszczami gębie. Zapakować to w klatkę i odesłać do moskiewskiego ZOO tego szympansa Ubu.. Bardzo dobrze zrobiono w Turcji z sędziami, u nas też by się pasowało dla przykładu niektórych sędziów skasować z zawodu niech idą do pracy jak wszyscy ludzie! Pasożydy. To o nim i tym z Olsztyna można z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że wyssali swoje postawy z mlekiem matek i spermą ojców. Takie to były czasy by dostać się na aplikację prokuratorską, sędziowską trzeba było mieć "kuratora", dlatego w tym szczelnym środowisku pełno dzieci milicjantów, UBeków, stalinowskich prokuratorów i sędziów. Jak to "sędzia" Tuleya przyznawał BOGATE odszkodowanie dla GANGSTERA bo - cela była za ciasna. A tu, słyszymy - cukierek , 40 groszy, jest powodem dla szykan łącznie, z więzieniem.



    Szkoda szympansie Ubu Stuleja, że ja ciebie jakoś nie mogę spotkać na ulicy? Bo to już nie byłby Rząd, Sejm, p.Kaczyński czy reżim, tylko normalny obywatel który by ci tak przyjebał aż byś z butów wyskoczył.
  • Prezes „Iustitii” zaklina rzeczywistość: "Wygramy dlatego, że stoimy po stronie prawa i mamy poparcie milionów Polaków"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yNDZlMi9wLzIwMjAvMDIvMTAvODI1LzUwMC9kZmNlNjU1ZWUyNDA0OTcwYTFhOTlkMGEzMTRjZGI4Zi5qcGVn.jpeg

    Sędzia Krystian Markiewicz, prezes skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia sędziowskiego „Iustitia”, w udzielonym „Gazecie Wyborczej” wywiadzie opowiada łzawą historyjkę swojej „walki” o praworządność i maluje sielankowy obraz rzekomego poparcia społecznego dla politycznej wojny, którą sędziowie wypowiedzieli polskiemu państwu. Ta walka pewnie jeszcze trochę potrwa, ale jestem spokojny o rozstrzygnięcie. Wygramy ją wcześniej czy później, dlatego że stoimy po stronie prawa i mamy poparcie milionów Polaków.(…). Dziś politycy są zainteresowani jedynie powtarzaniem, że sędziowie nie chcą reform, i wprowadzaniem takich zmian, które kneblują nam usta. Nawet za cenę ogromnego konfliktu i wstydu na całą Unię Europejską. przekonuje w „Gazecie Wyborczej”. Prezes „Iustitii” w egzaltowany sposób wspominał też „Marsz Tysiąca Tóg” i chwalił się zagranicznym wsparciem europejskich prawników. (…) przecież razem z polskimi sędziami, adwokatami, radcami prawnymi czy prokuratorami szli sędziowie ze wszystkich krajów Unii Europejskiej. Krótko przed marszem opublikowaliśmy na stronie Iustitii mapkę Europy i zaznaczyliśmy, skąd przyjadą wspierający nas koledzy. I nagle okazało się, że biała plamą jest wyłącznie Belgia. W przededniu marszu dostaliśmy jednak wiadomość od belgijskich sędziów. Rozmowa była krótka: jaki wstyd, załatwiliśmy lot, będziemy. Kiedy w wielotysięcznym tłumie staliśmy przed sejmem, szef Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów José Matos powiedział: Nadszedł ten dzień, to jest ten czas, sędziowie przemówili. Ogarnęło mnie wzruszenie. Tę chwilę będę pamiętał do końca życia wspomina sędzia Krystian Markiewicz. Sędzia Markiewicz zaatakował też prezydenta Andrzeja Dudę, w kuriozalny sposób zarzucając mu, że chce on „eliminować” sędziów. Mam wrażenie, że to kontynuacja afery hejterskiej. Jeżeli prezydent Polski mówi o eliminowaniu sędziów, to musi mieć świadomość, że te słowa nie trafią wyłącznie do subtelnego odbiorcy, który zrobi ich głęboką analizę, ale usłyszą je także ludzie, którzy mogą potraktować to dosłownie. Dlatego nie mam zamiaru milczeć i będę potępiał słowa, które nawołują do nienawiści. Tym bardziej że wypowiedziała je głowa państwa histeryzuje Markiewicz. Prezes „Iustitii” żyje w świecie wirtualnym. Nie zauważa, że Polacy są przeciwni patologiom, które kompromitują środowiska sędziowskie. Skrajnie upolitycznieni sędziowie stanowią poważny problem dla całego systemu wymiaru sprawiedliwości. Sędzia Markiewicz jest jednym z symboli sędziowskiego zaangażowania w politykę.

    https://wpolityce.pl/polityka/486326-prezes-iustitii-zaklina-rzeczywistosc-i-atakuje-prezydenta
    Ps...Paranoiku z kasty! Markiewicz, twoje jedyne POparcie to u UBeków, czerwonych, swoich rodzin i złodziei z kasty w togach! Więcej nikogo, więc won za Don! Bo wy już nie macie prawa nazywać się niezawisłymi, bezstronnymi sędziami, wasze zaangażowanie polityczne po jednej ze stron odbiera wam to prawo, wyroki dla kogoś z PiS byłyby napisane przed rozprawą.
  • Minister Kowalski: Sędziowie z Legnicy nie szanują i nie przestrzegają Konstytucji. Wpisują się w tzw. rokosz sędziowski
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zOGE2YS9wLzIwMjAvMDIvMTAvODI1LzU1MC9jMGE1ZWZkZWU5ZDE0NmE5YmNjZDgxZDA2ZGZmM2QxNS5qcGVn.jpeg
    Działanie legnickich sędziów wpisuje się w tzw. rokosz sędziowski, a więc w wypowiedzenie lojalności prawnej wobec polskiego porządku prawnego mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Janusz Kowalski, poseł PiS, wiceminister aktywów państwowych. wPolityce.pl: Sędziowie z Legnicy podważają nowelizację ustaw sądowych i oskarżają prezydenta Andrzeja Dudę, że dyskredytuje ich w oczach opinii publicznej. Jak pan to skomentuje?

    Janusz Kowalski: Mamy do czynienia z absolutnie niesłychanie rzeczą. Podobnie jak sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie pan Paweł Juszczyszyn, sędziowie sądu Rejonowego w Legnicy nie szanują i nie przestrzegają Konstytucji. Jedynym organem do oceny zgodności polskiego prawa z Konstytucją RP z 2 kwietnia 1997 r. jest Trybunał Konstytucyjny. To on orzeka co jest w Polsce zgodne, a co nie jest zgodne z Konstytucją. W związku z tym twierdzenie sędziów, że jakakolwiek ustawa co do której nie ma orzeczenia TK, jest niezgodna z Konstytucją, stanowi złamanie ustawy zasadniczej i jest działaniem sprzecznym z prawem. Sędziowie, którzy powinni stać na straży prawa, sami łamią prawo. Jest to rzecz niesłychana. Działanie legnickich sędziów wpisuje się w tzw. rokosz sędziowski, a więc w wypowiedzenie lojalności prawnej wobec polskiego porządku prawnego.

    Co należy w tej sytuacji zrobić?

    Musi być zdecydowane działanie. Wyobraźmy sobie teoretyczną sytuację, że każdy sędzia Sądu Rejonowego w Polsce stwierdzi, że dana ustawa, np. o alimentach, o użytkowaniu wieczystym czy o kwestiach związanych z nieruchomościami jest w jego ocenie niezgodna z Konstytucją i z prawem unijnym i z Europejską Kartą Praw Człowieka.

    Skutkiem będzie ogromne zamieszanie.

    Doprowadziłoby to do wielkiego bałaganu, chaosu i anarchii. Jest to również łamanie trójpodziału władzy. Chcę przypomnieć sędziom z Legnicy, że to Sejm i Senat są organami, które decydują o tym, jakie prawo w Polsce jest stanowione w imieniu narodu. Art. 4 Konstytucji mówi o tym, że władza zwierzchnia należy do narodu i jest sprawowana przez jego przedstawicieli. A takim przedstawicielem jestem również ja, jako poseł RP. I nie życzę sobie, aby sędziowie, którzy sprawują wymiar sprawiedliwości łamali zasady trójpodziału władzy i próbowali wpływać na proces legislacyjny. Przypomnę, że rolą sędziów jest stosowanie prawa i orzekanie na podstawie i wyłącznie w granicach prawa. Sędziowie mogą wpłynąć na treść ustaw.

    W jaki sposób mogą to zrobić?

    Powinni zrzec się urzędu sędziego, wystartować w wyborach, zostać posłami i wtedy będą mogli stanowić prawo. Stanowienie prawa przez sędziów jest możliwe, ale muszą być zachowane pewne zasady.

    Stowarzyszenie niezależnych sędziów założyło fundusz dla rzekomo represjonowanych sędziów. Wpłaty będą przekazywane między innymi dla sędziego Pawła Juszczyszyna. Stowarzyszenie zachęca także do przekazywania 1 proc. z podatku. Co pan o tym sądzi?

    Wolałbym, żeby sędziowie pochylili się nad setkami tysięcy Polaków, którzy czekają na sprawiedliwe wyroki. Wiele spraw ciągnie się po kilka lub po kilkanaście lat. Sędziowie zamiast zakładać stowarzyszenia i zbierać pieniądze dla swojego kolegi, powinni zająć się przyspieszeniem procedowania spraw. A zamiast to robić wspierają sędziego, który dał przykład sędziom z Legnicy do uzurpowania uprawnień TK w zakresie orzekania czy twierdzenia co jest, a co nie jest zgodne z Konstytucją. A po drugie, uzurpuje on sobie również prawo do podważenia prerogatywy prezydenta i łamania art. 180 Konstytucji, który wprost stanowi o tym, że sędziowie są nieusuwalni i jak mówi art. 179 Konstytucji, są powoływani na wniosek prezydenta. W związku z tym podważanie przez sędziego Sadu Rejonowego jakiegokolwiek statusu prawnego innego sędziego powołanego przez prezydenta jest łamaniem art. 179 i 180 Konstytucji.

    O co by pan zaapelował do sędziów, którzy aktywnie starają się powstrzymać reformę wymiaru sprawiedliwości?

    Jeżeli sędziowie chcą się przysłużyć sprawniejszemu funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości to w ich działaniach powinno być mniej polityki, mniej korporacjonizmu, mniej troski o własne interesy i więcej samorefleksji. Organizowaniem zbiórki i udzielaniem poparcia sędziemu, który wpisuje się w działania rokoszu sędziowskiego i w podważanie konstytucyjnych prerogatyw władzy wykonawczej i ustawodawczej, wystawiają sobie bardzo złe świadectwo. A jak już zwróciłem uwagę, na ich barkach ciąży obowiązek szybkiego i sprawiedliwego orzekania. Tysiące Polaków wciąż czeka na wyroki. Nie słyszałem, aby rozpolitykowani sędziowie się tym nadmiernie przejmowali. Znam wielu znakomitych sędziów, którzy są przepracowani, bo mają ogromną ilość sprawa do procedowania. Pracują przez siedem dni w tygodniu, ponieważ widzą, że niektórzy ich koledzy bawią się w politykę i blokują konieczne zmiany w wymiarze sprawiedliwości, zamiast zająć się tym, za co biorą pieniądze. A biorą pieniądze za sprawowanie urzędu sędziego w sposób zgodny z Konstytucją i z polskimi ustawami.

    https://wpolityce.pl/polityka/486330-kowalski-sedziowie-z-legnicy-nie-szanuja-konstytucji


    Ps..Oni "nie szanują i nie przestrzegają Konstytucji", ale pensję pobierają? Pieniądze od państwa nie śmierdzą? A wy im na to pozwalacie, a my mamy być zadowoleni. Tak? Ci sędziowie, którzy sprzeniewierzyli się Konstytucji i ustawom powinni zostać niezwłocznie oddelegowani do innych sądów a rzecznicy dyscyplinarni powinni wszcząć wobec nich postępowania dyscyplinarne. Na ich miejsce delegować sędziów z innych sądów. Trzeba w Legnickim sadzie zrobić opcję "0" - na cito! Tutaj nie może być litości dla tych sędziów. Oni się kompromitują brakiem podstawowej wiedzy prawniczej. Sędziowie nie mogą ingerować w kompetencje władzy ustawodawczej, z wyjątkiem TK. Nie na darmo mówi się o Legnicy "Mała Moskwa" ..Legnica to potomkowie Armii Czerwonej…Stare posowieckie onuce z korzeniami z "Duraczówki” i Lejb Fogelman żydowski król Polski, także z Legnicy! Za chwilę 14.02. w życie wchodzi ustawa, skończy się ubeckie kozakowanie. Legnica to komunistyczne czerwone miasto z tysiącami sługusów obcych tj. Ruskich. W Legnicy były tysiące kapusiów w SB. TW towarzysze wiecznie żywi. Pokłosie grubej kreski żyda Dikmana aka Mazowieckiego. I co zamierzacie zrobić? Rokoszanie powinni być wydaleni z zawodu sędziego. Bo jak nie będziecie dalej reagować na łamanie prawa przez bandytów w togach, to daleko na takiej filozofii rządzenia raczej nie zajedziecie. Polska musi być zdecydowana i twarda tu już nie ma miejsca na tolerowanie bezprawia. A od czego jest ID SN? Sędzia, który ostentacyjnie łamie prawo podpada pod "złapanie na gorącym uczynku" co umożliwia pozbawienie go praw sędziowskich. Usunąć ich z zawodu i koniec. Zbuntowanych prokuratorów i sędziów won ze wszystkich zawodów prawniczych. Przebranżowić się muszą na zbieraczy chrustu, szczawiu i mirabelek, albo kopać rowy w tym przekop na Mierzei Wiślanej nygusy i nieroby.
  • Dziś o 17:40 premiera w TV Republika. Program Adriana Stankowskiego „Ponad prawem”
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15813439311d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372786ff0c0e8f02d145dcf41e2245624b4.jpg Dziś Telewizja Republika rozpoczyna emisję programu „Ponad prawem”. Jego gospodarzem będzie Adrian Stankowski, publicysta TV Republika i „Gazety Polskiej Codziennie”.
    „Ponad prawem” będzie przedstawiać prawdziwe historie ludzi poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości. Redakcja stacji zachęca do kontaktu mailowego osoby, które czują się poszkodowane przez wymiar sprawiedliwości - ponadprawem@telewizjarepublika.pl.

    Program „Ponad prawem” będzie emitowany od poniedziałku do piątku o godz. 17:40. Pierwszy odcinek zostanie pokazany dziś.

    „Ponad prawem” będzie prowadził dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” Adrian Stankowski, który od kilku lat prowadzi w Telewizji Republika różne programy publicystyczne. Dziś gościem programu będzie przedsiębiorca Mirosław Ciełuszecki. Fałszywy biegły, przez którego człowiek trafił do aresztu. Znikające dowody w sprawie. Absurdalne zarzuty. Zniszczenie polskiej firmy. W tle interesy rosyjskich oligarchów. Sprawa Ciełuszeckiego, przedsiębiorcy z Podlasia, oskarżonego w kuriozalnym procesie, toczyła się od prawie dwudziestu lat.
    https://youtu.be/Sn_UEORz4LI
    https://niezalezna.pl/310218-dzis-o-1740-premiera-w-tv-republika-program-adriana-stankowskiego-ponad-prawem
  • Kuriozalne zarzuty i znikające dowody! Wymiar sądowej (nie)sprawiedliwości
    Fałszywy biegły, przez którego człowiek trafił do aresztu. Znikające dowody w sprawie. Absurdalne zarzuty. Zniszczenie polskiej firmy. W tle interesy rosyjskich oligarchów. Sprawa Mirosława Ciełuszeckiego, przedsiębiorcy z Podlasia, oskarżonego w kuriozalnym procesie, toczy się od prawie dwudziestu lat. Przypomina ponury serial. Jest ciężkim oskarżeniem wobec III RP i wymiaru sprawiedliwości, którego dziś bronią przedstawiciele salonów totalnej opozycji. Sprawa toczy się do dziś. Od 2002 roku! Mirosław Ciełuszecki już 13 czerwca ponownie stanie przed białostockim sądem. Tym razem w procesie apelacyjnym. Przedsiębiorca został już skazany w 2007 roku, potem w procesie apelacyjnym wyrok uchylono. Na ponowne rozpatrzenie sprawy trzeba było czekać kilkanaście lat. Znów zapadł wyrok skazujący. I znów złożona została apelacja. Sprawa toczy się od wielu lat. Zarzuty i zdarzenia podczas jej trwania gołym okiem wyglądają kuriozalnie. Stanowią też ciężkie oskarżenie wobec wymiaru sprawiedliwości III RP. Sprawę wielokrotnie opisywały media Strefy Wolnego Słowa. Warto ją przypomnieć.


    Dziwne zarzuty
    O sprawie Mirosława Ciełuszeckiego, przedsiębiorcy z Podlasia media Strefy Wolnego Słowa piszą od lat. Przypomnijmy – firma Farm Agro Planta, należąca do Ciełuszeckiego była potentatem w branży chemicznej, zajmowała się sprowadzaniem do Polski soli potasowej, która jest pomocna przy produkcji nawozów. Firma miała strategiczne znaczenie – stanowiła zagrożenie dla rosyjskich potentatów. Doradcą spółki był Marek Karp, twórca Ośrodka Studiów Wschodnich, wybitny ekspert w sprawach Białorusi, Ukrainy, Rosji. W roku 2002 Ciełuszecki i Karp zostali oskarżeni w dziwnym procesie. Karpowi zarzucano fałszywe doradztwo. Ciełuszeckiemu działanie na niekorzyść firmy. Twórca OSW w 2004 roku uległ wypadkowi, w następstwie którego zmarł. Okoliczności tej śmierci do dziś budzą kontrowersje. W 2007 roku Ciełuszecki został skazany na 4 lata więzienia przez sąd rejonowy w Bielsku Podlaskim. Wtedy sprawie przyjrzały się media. Tygodnik „Gazeta Polska” jako pierwszy ujawnił nieprawidłowości w trakcie procesu. Po pierwsze – rażącą niekompetencję biegłych. Jeden z nich stwierdził, że Elixir, rodzaj przelewu bankowego kojarzył mu się z płynem. Dziennikarze tygodnika przyjrzeli się też meritum sprawy – to znaczy samemu aktowi oskarżenia. Jak się okazało, przedsiębiorca został oskarżony o działanie na niekorzyść własnej firmy. Tym działaniem miała być sprzedaż działek swojej firmie za zawyżoną cenę. Ciełuszecki sprzedał te działki za 7 milionów. Zdaniem jednego z biegłych działki były warte kilkadziesiąt tysięcy. Problem w tym, że działki znajdowały się na granicy z Białorusią, przy terminalu przeładunkowym z torami kolejowymi. Syndyk masy upadłościowej po przejęciu firmy przedsiębiorcy sprzedał wspomniane działki. Za cenę bliższą tej, podanej przez Ciełuszeckiego. Przede wszystkim jednak, jak pisała „Gazeta Polska” w 2007 roku przedsiębiorca nie wziął pieniędzy ze sprzedaży działek dla siebie, ale wpłacił je w całości na konto swojej firmy. Podniósł jej kapitał, trudno mówić o działaniu na szkodę spółki. Sędzia, a konkretnie asesor sądowy, wydający wyrok, miał inne zdanie. I skazał przedsiębiorcę na 4 lata więzienia. Sprawą zajęły się media. Po artykułach „Gazety Polskiej” temat podchwyciły także media liberalnego mainstreamu. Niezależnie od podziałów politycznych nikt nie miał złudzeń, że sprawa jest absurdalna. Sąd Apelacyjny w Białymstoku uchylił wyrok pierwszej instancji. I skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Proces ruszył od początku. Jednak kuriozalne historie dopiero zaczęły się dziać.

    Rosyjski ślad i... cuda w podlaskim sądzie
    Jak ujawniły media, zniszczenie firmy Ciełuszeckiego mogło być na rękę koncernom rosyjskim. Pojawił się nawet wątek związku ze sprawą Dmitrija Rybołowlewa, rosyjskiego oligarchy, właściciela AS Monaco. Rosjanin, nazwany w Federacji Rosyjskiej „Królem nawozów”, działa w tej samej branży co Ciełuszecki. A polska firma wchodząca mocno na rynek wschodni miała być zagrożeniem dla rosyjskich potentatów. Media informowały też o interesach Łukoilu, któremu na rękę było przejęcie posiadłości firmy polskiego przedsiębiorcy. Firma FAP przestała istnieć. Ludzie stracili pracę. A przed sądem działy się kolejne cuda. Jak się okazało podczas jednej z rozpraw, Janusz M., biegły sądowy, został pozbawiony uprawnień biegłego. I nie miał ich już wtedy, gdy wydawał opinię w sprawie Ciełuszeckiego w pierwszej instancji (ale na podstawie opinii fałszywego biegłego przedsiębiorca trafił do aresztu). Prokuratura za rządów PO – PSL nie zajęła się sprawą Janusza M. Uznała ją za mało istotną. Sąd powołał nowych biegłych, którzy wydali opinię dotyczącą ceny działek również niekorzystną dla Ciełuszeckiego. Biegła, przyciśnięta przez adwokata oznajmiła, że opinia „dla potrzeb rynku byłaby korzystna. Ale to jest dla potrzeb procesu karnego”. Inny biegły nie był ekspertem w sprawach gospodarczych, ale w sprawach lunaparków i karuzel. Tu wydał opinię w sprawie ekonomicznej. Podczas procesu okazało się, że sąd nie może zapoznać się z pełną dokumentacją sprawy. Bo komputer stacjonarny wraz z dyskiem zawierającym tę dokumentację zniknął. Mimo kuriozalnych zarzutów, znikających dowodów i niekompetencji biegłych, sąd w Białymstoku w lipcu 2018 roku skazał Ciełuszeckiego ponownie. Przedsiębiorca złożył apelację.
  • @@@@!
    Jeżeli Prezydent RP powołuje sędziego i innych Urzędników Państwowych to musi mieć też, prawo odwołania z tego obowiązku na wniosek np. Min. Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego po zbadaniu jego sprawy! A teraz ktoś zostaje sędzią i nie można mu nic zrobić bo kasta trzyma sztamę z nim !?! Ja się pytam dlaczego sędzia łamiący prawo w ogóle ma otrzymywać jakąś wypłatę z tytułu bycia sędzią? On powinien zostać wydalony z zawodu i to nie sędziowskiego tylko prawniczego. Nie ma gorszego bandyty niż sędzia, chroniony immunitetem i obsypywany przywilejami, łamiący prawo.
  • @kula Lis 69 16:11:27
    "Jeżeli Prezydent RP powołuje sędziego i innych Urzędników Państwowych to musi mieć też, prawo odwołania z tego obowiązku na wniosek np. Min. Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego po zbadaniu jego sprawy!"

    Bardzo ciekawi mnie Pana opinia. Jeśli Prezydentem zostanie Pani Kidawa-Błońska i zmieni się minister na bliższemu opozycji, to dalej Pan będzie tak uważał?
  • Chcą ukarania prezesa sądu za podarcie projektu uchwały ws. Juszczyszyna. Nawacki odpowiada
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15813537401d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b37212ef6244f839240b63795bbd55470863.jpg
    Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie skieruje do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku sprawę prezesa Sądu Rejonowego Macieja Nawackiego wynika z podjętej dzisiaj przez kolegium uchwały. Chodzi o podarcie projektów uchwał zgłoszonych na zebraniu, które odbyło się w piątek. W mojej ocenie, uchwała wydana z udziałem sędziego zawieszonego w czynnościach urzędowych nie ma mocy - ocenił Maciej Nawacki, odnosząc się do uczestnictwa sędziego Pawła Juszczyszyna w Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie.
    Rzecznik olsztyńskiego sądu okręgowego Olgierd Dąbrowski-Żegalski, poinformował, że za podjęciem uchwały zagłosowało 11 osób, w tym sędzia Paweł Juszczyszyn. W dokumencie wskazano, że Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie wyraża stanowczą dezaprobatę wobec zachowania prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie sędziego Macieja Nawackiego. "To zachowanie miało polegać na zniszczeniu w dniu 7 lutego podpisanego przez sędziów dokumentu w postaci projektu uchwał stanowiących załącznik do protokołu zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie" głosi uchwała. Wskazano, że czyn ten może być zakwalifikowany jako delikt dyscyplinarny, bo jak mówił rzecznik sądu chodzi o uchybienie godności urzędu sędziego i naruszenie zasad etyki sędziowskiej. Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie postanowiło więc skierować sprawę do rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku. Olgierd Dąbrowski-Żegalski poinformował przy tym, że "zgodnie z obowiązującym prawem i dobrymi obyczajami ze strony prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie nie ma akceptacji dla aroganckich zachowań wyrażających pogardę w stosunku do opinii innych ludzi". W piątek na zebraniu sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie grupa 31 sędziów zgłosiła trzy projekty uchwał, w których m.in. apelowano do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Do głosowania nad projektami nie doszło, prezes przedarł projekty i zamknął obrady. "Wyrażam ubolewanie, że doszło do sytuacji, którą należy określić mianem kuriozalnej, że sędzia, który został zawieszony w czynnościach urzędowych przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, został dopuszczony do udziału w czynnościach organu sądu, a konkretnie Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie" powiedział dziennikarzom prezes Nawacki. Jego zdaniem, taka osoba nie może wykonywać czynności urzędowych i uczestniczyć w jakichkolwiek pracach organu sądu. "W mojej ocenie, uchwała wydana z udziałem sędziego zawieszonego w czynnościach urzędowych mocą orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN, nie ma mocy" dodał. Prezes Nawacki deklarował, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. "I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych" mówił. Odnosząc się do piątkowego zebrania sędziów, podczas którego przedarł projekty uchwał i zamknął obrady, Nawacki powiedział, że tego nie żałuje. "Nie sądzę, żeby jakikolwiek gest z mojej strony mógł jeszcze bardziej podkręcić atmosferę. (...) Mam nadzieję, że moje stanowcze w tym zakresie podejście przekonało już oponentów, że w żaden sposób nie wycofam się i uchwała będzie w pełni realizowana" powiedział. Mówił, że spotyka się z tego powodu zarówno z falą krytyki jak i wyrazami wsparcia. "Szczególnie dziękuję w tym miejscu przedstawicielom Polonii amerykańskiej, którzy również zajmowali stanowisko w tej kwestii, za wsparcie (...)" stwierdził.

    https://niezalezna.pl/310217-chca-ukarania-prezesa-sadu-za-podarcie-projektu-uchwaly-ws-juszczyszyna-nawacki-odpowiada

    Ps..Erdogan potrzebny od zaraz do zrobienia porządku w prokuraturach i sądach. Panie Prezesie, wyrazy szacunku z odwagę. Nie wolno ulegać łamiącym prawo sędziom. Dokładnie tak, żadna uchwała tylko makulatura, zrobił co zrobić należało. Nawacki to wspaniały mentor, przewodnik i manager. Wie jak zmotywować swój zespół do pracy. Wzór do naśladowania we wszystkich firmach, państwowych. Tylko rotacja sędziów w tym sądzie poprawi aurę. Izba Dystyplinarna wydaje bardzo łagodny wyrok w sprawie bandyckiego pomiotu politruka z LWP i ormowca łapówkarza Juszczyczyna, on powinien być wydalony z zawodu w tym prawniczego! Rzecznik SO nie miał prawa wydać w telewizji swojego stanowiska ws. PSR - które będzie dopiero oceniane.
  • Michalkiewicz wRealu24 o kaście sędziowskiej, PiSie, M.Kowalskim i opozycji! Na żywo!
    https://www.youtube.com/watch?v=Vh-5KUtMW-s
    Ps...Sędziowie odmawiają sejmowi prawa wydawania ustaw, prezydentowi mianowania sędziów, a TK, wydawania orzeczeń rangi najwyższej. W normalnym kraju, byli by wysłani do melioracji łąk. Zdrajców Narodu Polskiego należy postawić przed przed plutonem egzekucyjnym lub ściąć za zdradę polityczną.
  • Koniecznie posłuchajcie wystąpienia Patryka Jakiego: TA MOWA PRZEJDZIE DO HISTORII! LUDZIE WSTAWALI Z MIEJSC!
    https://www.youtube.com/watch?v=Xa4MJBSAjnk
    Cała prawda o działaniach Kasty w Polsce! Krok po kroku Jaki rozkłada argumenty 3RP ws sądów! Warto! Prosto i rzeczowo wytłumaczył konstytucję przeciętnemu obywatelowi .
  • Komentarz Tygodnia: „Kacza zupa” z sędziego
    https://www.youtube.com/watch?v=Bucu6WGNpW0
    Ps...Raczej kacza dupa z sędziego, kozaczył, kozaczył i skończyło się rumakowanie...Z tym Grodzkim Panie Witoldzie, to Pan pojechał. Kabarety zawodowe wymiękają. Ja tylko mam nadzieję wielką, że u Grodzkiego pycha kroczy przed upadkiem bo tzn, że to już niedługo. Zrodzeni w kłamstwie, rosnący w brzydocie wydają owoce takie jak Jachira, Tokarczuk, Szczerba ... Tylko pełna lustracja w tym majątkowa do 3 pokoleń! Żaden pomiot NKWD/IW/WSW/WSI, UB, SB, PZPR nie ma prawa pracować w prokuraturach i sądach oraz sejmie, senacie(to w PO, SLD, PSL, a i w PiS by się trochę przejaśniło), na urzędach państwowych czy w samorządach..Historia się lubi powtarzać. Mieliśmy XVIII wiek i zabory po przekupionych posłach na sejm. Mieliśmy Targowicę, tylko wtedy ukarano członków, a teraz są w Brukseli. Muszą być w końcu drastyczne kary dla zdrajców piorących brudy i szkalujących Polskę w Brukseli. To jedyny taki kraj, nawet Czechy się na to nie zgodziły.
  • Sędziowie stawiają na wywołanie rozruchów w Polsce, by zastosować ustawę 1066? - S. Michalkiewicz
    https://www.youtube.com/watch?v=WRl6yJDA9qc

    Nieważne, czy chazarska ropucha, schlampe, alkoholiczka, przestępca i córcia folksdojczy na żołdzie Niemiec Gersdorf jest Prezesem SN, czy nie jest. Ważne, że co miesiąc na jej konto wpływa ponad 30 tys.zł polskiego podatnika. Dlaczego postżydokomusze gady prokuratorskie i sądowe nie płacą składek społecznych na ZUS jak robi to pod przymusem Suweren? Dlaczego Suweren musi płacić za nich? Dlaczego przyznają sobie ze skarbu Suwerena wynagrodzenia od 2 do 5 średnich krajowych i emerytury 80% wynagrodzenia? Dlaczego mogą iść na spoczynek emerytalny w wieku lat 45 a nawet jak "zachorują" przed 40stką? To przecież przestępstwo konstytucyjne. NIERÓWNOŚĆ WOBEC PRAWA. Łamanie art. 32 ustawy zasadniczej. Stop przestępcom konstytucyjnym. Powszechne wybory urzędników sądowych! Wiążące referenda! Natychmiast!
  • Komentarz Tygodnia: Gdzie się podziało 20 miliardów?
    https://www.youtube.com/watch?v=wSKobgZb8tI
    Aby ktoś mógł iść do więzienia za afery, musieliby najpierw pójść siedzieć sędziowie, ale nie pójdą, kasta jest bezkarna.
  • @kula Lis 69 11:44:40
    Ot, PiSiacka wymówka.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930