Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
134 posty 27551 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Sędziowie z Krakowa będą łamać prawo?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie akceptują nowelizacji dyscyplinujących, które weszły w życie 14 lutego. „Z bezprawia nie powstaje prawo”

                                                                                                                                                                        Szokująca samowola sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie! Przyjęli oni uchwałę, w której sugerują, że nie będą stosowali się do nowelizacji dyscyplinujących sędziów, które weszły w życie w ubiegły piątek! Czy grozi nam chaos i dualizm prawny? Sędziowie twierdzą więc, że zmiany prawa wprowadzone przez Sejm i podpisane przez prezydenta nie muszą być jedynym źródłem wiążącego dla nich prawa. Wyrażamy przekonanie, że Prawo uzyskuje swoją legitymację nie tylko poprzez jego uchwalenie przez większość sejmową, podpisanie przez Prezydenta RP i ogłoszenie w Dzienniku Ustaw, lecz także poprzez swoją treść. Ustawa musi pozostawać w zgodzie z zasadami wyrażonymi w Konstytucji RP, a od czasu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej także z zasadami wyrażonymi w prawie unijnym. Prawo musi być słuszne i sprawiedliwie; musi realizować godziwe cele. Ex iniuria ius non oritur z bezprawia nie powstaje prawo. Nasza, sędziów, legitymacja do sądzenia wynika z Prawa z powołania na stanowisko sędziego po przeprowadzeniu przewidzianej prawem procedury, której akt nominacyjny Prezydenta jest jedynie (i aż) częścią. Aby ta legitymacja była realna zasady procesu nominacyjnego muszą być przejrzyste i nie poddane uzależnieniom politycznym czytamy w szokującej uchwale Zebrania Sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Czy sędziom wolno negować ustawy? To jednak nie koniec prowokacyjnych działań sędziów z Krakowa. Przekonują, że negując legalnie uchwalone prawo, pozostają w zgodzie ze swoim sumieniem. Dlatego, wraz z wejściem w życie tzw. „ustawy kagańcowej”, ponownie zobowiązujemy się do dochowania wierności składanemu przez nas przyrzeczeniu sędziowskiemu. Zobowiązujemy się do podporządkowania wyłącznie Prawu, do postępowania zgodnego z zasadami niezależności i niezawisłości. Podstawą naszej służby nigdy nie było, nie może być i nie będzie podporządkowanie woli politycznej niezależnie od tego, kto będzie taką wolę wyrażał. Każdy z nas zobowiązuje się zatem „służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia,dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości” bez względu na ryzyko grożących sankcji czytamy w uchwale. Skrajnie nieodpowiedzialna i mająca cechy politycznej prowokacji, uchwała sędziów z Krakowa, może być kolejnym elementem układanki, która ma stworzyć wrażenie podwójnie obowiązujących norm prawnych. Krakowscy sędziowie, dla swoich partykularnych interesów, nie zawahali się naruszyć podstawowe wartości polskiej demokracji. Warto im przypomnieć, że nie są oni od oceny stanowienia prawa, ale od jego stosowania.                                

                                                   
https://wpolityce.pl/polityka/487318-sedziowie-z-krakowa-nie-akceptuja-ustaw-dyscyplinujacych                                                                                     
                                                                                                  
                                                                                                                                                                                Ps...Tym wszystkim steruje Żurek POd dyktando Tuska. Tu już powinno wkroczyć państwo i prawo z całą swą surowością. PiS na co czekacie ich tylko za mordę i o beton. Wywalić tych buntowników w fartuszkach antypolskich, niech orła polskiego na siebie nie wieszają jak są antypolakami i POlitycznymi zdrajcami sprawiedliwości. TA swołocz POrusko-szwabska tylko do łopat i mioteł się nadaje. Reforma prokuratur i sądownictwa a później pociągnięcie do odpowiedzialności ludzi stojących za prywatyzacją w latach 90 i dwutysięcznych. Dzięki wierności etyce i przysiędze sędziego kolesie z nadzwyczajnej kasty biorą udział w apolitycznych burdach ulicznych, przez 30 lat nie osądzili żadnego mordercy Narodu z okresu stanu wojennego. Czekam na akcję ABW i aresztowanie tych przestępców w togach, sądzić to wy możecie siebie nawzajem, najpierw trzeba być prawym i uczciwym człowiekiem żeby osądzać innych. To się najpierw rozliczcie przed swoim sumieniem i odpowiedzcie na pytanie: W jaki sposób albo za ile zostaliście sędziami. Czy to ci sędziowie - z tego krakowskiego sądu - z którego znikała kasa, tj. kilkadziesiąt milionów złotych, a oni jakoś nic nie zauważyli?! Czy to te złodzieje, co przez lata okradali swoja apelację i Polaków. Bunt sędziów jest wprost proporcjonalny do ilości kamienic w Krakowie, które można jeszcze SPRYWATYZOWAĆ.! Róbmy każdy swoje, a jak zgrzeszą - to ID SN, za frak i na bruk, anarchistów i politykierów pozbawiać prawa wykonywania zawodu. Będzie O.K. W czym problem. Nie chcą pracować zgodnie z prawem to zwolnienie dyscyplinarne i nie płacić publicznych pieniędzy. Znowelizowana ustawa o sądach powszechnych "odpowiada" na takie zachowania sędziów! Sędzia ma wydawać wyroki zgodnie z obowiązującym prawem, nic poza tym. Nikt was nie zmusza do bycia sędzią, droga wolna. Sędzia nie uznający obowiązującego prawa powinien być natychmiast usunięty z zawodu. Przecież wiarygodność takiego sędziego wynosi ZERO. W przypadku tych nie stosujących się do ustawy, dać im 15 minut na spakowanie i wywalić na zbita mordę. Nie przestrzegających obowiązującego prawa należy karać. Wyprowadzić targowickich skurwysynów w kajdankach prosto do bydlęcych wagonów. A potem prosto na Kamczatkę. 
 
 
 
 
 
  

KOMENTARZE

  • Naprawdę? Kosiniak-Kamysz w oparach absurdu: "Upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości jest już takie jak w PRL"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185MmUxNC9wLzIwMjAvMDIvMTcvODI1LzUxMC9kODQ5Zjk1OTQ3N2E0OTE5YTEwYTU1ODM4ZjFiYTIxOC5qcGVn.jpeg
    Kwestia związków partnerskich nadal nie jest rozwiązana; w tej sprawie trzeba zrobić referendum powiedział w wywiadzie dla „Wprost” lider PSL, kandydat na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz. Reforma wymiaru sprawiedliwości. Szef ludowców w rozmowie z tygodnikiem odniósł się m.in. do reformy wymiaru sprawiedliwości. Jego zdaniem chaos w sądownictwie pogłębia się. Decyzja prezydenta Dudy ws. ustawy kagańcowej powoduje, że upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości jest już takie jak w PRL ocenił Kosiniak-Kamysz. Według lidera PSL pilnie potrzebna jest prawdziwa reforma sądownictwa. Punkt pierwszy to zatrzymanie chaosu, potem wprowadzenie sędziów pokoju a to pozwoli przyspieszyć postępowania, obniżenie kosztów sądowych, a także uspołecznienie wyboru członków KRS. Chciałbym także, aby kolejne wybory prezydenckie były połączone z powszechnym wyborem prokuratora generalnego mówił Kosiniak-Kamysz. Związki partnerskie? Kosiniak-Kamysz chce referendum. Pytany o kwestię wprowadzenie ustawy o związkach partnerskich odparł, że w tej sprawie powinno zostać zorganizowane referendum. Temat związków partnerskich wraca przed każdymi wyborami i ciągle nie jest rozwiązany. Dlatego uważam, że w tej sprawie trzeba odwołać się do obywateli i zrobić referendum. Przecież politycy mają działać z woli narodu, więc zapytajmy obywateli, czy chcą związków partnerskich zaznaczył. Kompromis aborcyjny do zachowania. Lider ludowców nie widzi jednak potrzeby organizacji referendum ws. aborcji. W 1993 r. została uchwalona ustawa kompromisowa ustawa regulująca przerywanie ciąży i niech tak pozostanie. Tu nie jest potrzebne referendum, choć uważam, że na to pytanie większość obywateli odpowiedziałaby, że jest za zachowaniem kompromisu podkreślił. Kosiniak-Kamysz: Tylko ja mogę pokonać Andrzeja Dudę w II turze. Szef PSL przekonywał, że jest jedynym kandydatem opozycji, który ma szansę na zwycięstwo z prezydentem Andrzejem Dudą w II turze wyborów. Jeśli ktoś naprawdę chce zmiany w Pałacu Prezydenckim, powinien poprzeć mnie. (…) Jestem politykiem samodzielnym. Nie wyznaczył mnie żaden prezes czy przewodniczący mówił. Kosiniak-Kamysz był też pytany o plan minimum na wybory prezydenckie. Mam plan wejścia do II tury i go zrealizuję. Nie zakładam innego scenariusza. Liczę, że gdy dojdzie do debat, do których namawiam, przekonam do siebie wyborców dodał. Pytany o Małgorzatę Kidawę-Błońską odparł: Nie dam się wciągnąć w ocenianie kandydatki PO ani w żadne seksistowskie rozważania. Dobrze, że przynajmniej jedna kobieta startuje w tych wyborach, ale to nie płeć będzie decydująca.

    https://wpolityce.pl/polityka/487320-kosiniak-kamysz-sady-upolitycznione-przez-pis-jak-w-prl
    Ps...Jak będziesz Kosiniak tak gadał o tym upolitycznieniu sądów to słupki poparcia będą ci spadać a o prezydencie możesz tylko pomarzyć. Kosiniak już teraz widać jakim byłbyś kiepskim prezydentem RP. Kamysze i Kociniaki dobrze o tym wiedzą, bo wiernie służyli PRLowi w strukturach ZSL. Takie pochodzenie ma kandydat Kamysz. Wszystko do sprawdzenia. Cała rozgałęziona rodzina była na służbie PRL. Kamysz człowiek o osobowości mokrej ścierki(copyright Farage).Jeśli chodzi o historię PRL to trafiła Kosia na Kamysz. Dwója. Tęczowo-targowickie PSL jest już takie samo jak stalinowsko-targowickie ZSL w PRL. Wałęsa kiział-miział Pawlaka teraz Tusk mizia-kizia Kamysza. I taka to historia. Nie bez powodu ma wśród ludu przydomek "gumofilc". Ludzie wiedzą co jest grane.
  • Nie ma innej recepty jak oczyszczenie
    Każdy sędzia ma spełniać Boga życzenie
    Dekalog to podstawa, sprawę uprości
    Znikną z "elyty" zagubione wartości
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże
  • Rzecznik dyscyplinarny zajął się sędzią Żukiem. Zarzuca mu „działanie na szkodę interesu publicznego”
    Są zarzuty dyscyplinarne dla sędziego Andrzeja Żuka z sądu w Jeleniej Górze, który zwrócił się z pytaniem do Sądu Najwyższego ws. sędziego rekomendowanego przez KRS w obecnym składzie poinformował zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów Przemysław Radzik. W sprawie chodzi o rozprawę w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze z 17 grudnia zeszłego roku. Sędzia Żuk, jako przewodniczący składu orzekającego rozpoznającego odwołanie od orzeczenia sądu rejonowego według rzecznika dyscyplinarnego "przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że przyznając sobie kompetencje do ustalania i oceny sposobu działania konstytucyjnych organów państwa w zakresie sposobu wyboru części członków KRS oraz sposobu powołania sędziego sprawozdawcy w rozpoznawanej sprawie sądu rejonowego (...) wydał postanowienie o przedstawieniu SN pytania prawnego, którego treść stanowiła bezprawną ingerencję w ustawowy sposób powołania sędziów do składów orzekających". Jak przekazywały media sędzia Żuk zapytał SN, czy uprawniony do orzekania jest sędzia wyłoniony w ramach procedury, która toczyła się przed KRS w obecnym składzie. Jednocześnie sędzia odroczył wówczas rozprawę odwoławczą do czasu uzyskania odpowiedzi z SN. Zdaniem zastępcy rzecznika dyscyplinarnego decyzja sędziego Żuka mogła prowadzić do naruszenia "obowiązku rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie i bez nieuzasadnionej zwłoki", a także obowiązku "postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym w szczególności stania na straży prawa", a tym samym stanowiła "działanie na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości". Prowadzący postępowanie dyscyplinarne zwróci się do Izby Dyscyplinarnej SN, jako sądu właściwego do rozpoznania sprawy w I instancji, o zawieszenie obwinionego sędziego w czynnościach służbowych dodano w komunikacie sędziego Radzika.

    https://niezalezna.pl/311388-rzecznik-dyscyplinarny-zajal-sie-sedzia-zukiem-zarzuca-mu-dzialanie-na-szkode-interesu-publicznego

    Ps...Sąd w Jeleniej Górze jest pełen POpaprańców. Należy go "DOBRZE Przewietrzyć". Tylko zdecydowane działania KRS i ID SN położą kres sędziowskiemu warcholstwu. Jak się temu sędziemu nie podoba to może zmienić pracę, takich sędziów jak on nam tu nie potrzeba. Brać za mordę żydowskich i komunistycznych togowych bydlaków, wrogów Polski, nie rozumie prawa obowiązującego to nie może być sędzią, prokuratorem. Zakłady Oczyszczania Miasta też potrzebują ludzi do opróżniania kubłów ze śmieciami!
  • @kula Lis 69 15:33:49
    Ten przynajmniej zapytał się narodu. Duda powiedział, że rozważyłby podpisanie. A jego rozważania zalezałyby od tego, kto by do niego zadzwonił. Jakiś burmistrz Berlina czy cieć-pedał z departamentu stanu. I by podpisał
  • @kula Lis 69 18:36:06
    "Brać za mordę żydowskich i komunistycznych togowych bydlaków, wrogów Polski"

    Stanisław Car się kłania.

    https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1611904,Stanislaw-Car-Jego-Interpretatorskoje-Wieliczestwo
  • @Wican 19:12:29
    Przecież on nikogo jeszcze się nie zapytał. Nie konfabuluj bo prześcigniesz barona Munchausena.
  • @Pedant 19:26:43
    Zza grobu. W takim razie Mu dziękuję.
  • Prawo złamane przez prezessimusa isłupy jego psychofrenicznego pieniactwa hajdamacko prawniczego jest święte
    Hitler i Mussolini a nawet Piłsudski dali nam przykład jakie prawa szanować mamy
  • Ta sama siła, która
    wywija magdalenkową ferajną - wywija także tzw. sądownictwem w atrapie Polski.
    Wniosek?
    Tutaj chodzi o permanentne mącenie wody - aby ogłupić, skołować tubylców - a za ich (tubylców) plecami robić swoja szatańska robotę.
  • Zaskakujący wyrok SA! Pawłowicz przegrywa z Owsiakiem. "Ruch Wyp…a Pawłowicz w Kosmos” to zdaniem sądu "prawo do opinii"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182M2I1Mi9wLzIwMjAvMDIvMTgvODI4LzQ5NC9mYTMzNDkyN2RlNTk0ZDhmYTdjMDRlOTI5MjlhNzczMi5qcGVn.jpeg

    Zaskakujący wyrok Sądu Apelacyjnego! Profesor Krystyna Pawłowicz poinformowała na Twitterze o wyroku SA, który stwierdził, że „konkurs” Jerzego Owsiaka pt. „Ruch Wypierdolenia Krystyny Pawłowicz w Kosmos” to jego „prawo do opinii o polityku”. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego zapowiedziała złożenie kasacji od tego skandalicznego wyroku. Sąd Apelacyjny: Marzanna Góral, która ogłosiła wyrok o oddaleniu mego powództwa w całości, sędzia Dagmara Olczak-Dąbrowska i sędzia Jakubowska-Pogorzelska uznał w II instancji, że „konkurs” Jerzego Owsiaka pt. ”Ruch Wypierdolenia Krystyny Pawłowicz w Kosmos” to „prawo Jerzego Owsiaka do opinii o polityku” poinformowała sędzia Trybunału Konstytucyjnego. To ja mam „przeprosić” Jerzego Owsiaka i zwrócić mu koszty obu instancji… Mam mieć jako polityk grubą skórę bo ochrona prawna w takich sytuacjach nie należy mi się. Uchylono łagodny wyrok I instancji nakazujący Jerzemu Owsiakowi jedynie przeproszenie mnie. Czekam na „konkurs” - „Kto zabije Krystynę Pawłowicz”…dodała w kolejnym wpisie. Pawłowicz zapowiada złożenie kasacji. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego zapowiedziała złożenie kasacji od tego wyroku, który w jej opinii jest zachętą fanów Owsiaka do „dalszej agresji i ataków fizycznych”. Złożę kasację od tego wyroku w praktyce zachęcającego fanów Jerzego Owsiaka do dalszej agresji i ataków fizycznych. Sąd Apelacyjny w sytuacji jaskrawego naruszenia prawa, swym wyrokiem dokonał sędziowskiego nadużycia prawa w interesie celebryty zapowiedziała profesor. Twitter/@KrystPawlowicz

    Ps..Czy zwróciliście uwagę, że Sąd Apelacyjny w Warszawie prowokuje ostatnio dziwnymi wyrokami? Ten wyrok wpisuje się w aktywne wspieranie hejtu i nienawiści w przestrzeni publicznej. Wstyd za takie sądy, które akceptują agresję, lżenie,poniżanie i gorszące publiczne zachowanie. No więc trzeba założyć teraz "ruch wypierdolenia w kosmos Marzanny Góral(prześledzić karierę…i usunąć z zawodu…). Na pewno pani sędzia nie wytoczy nikomu za to sprawy, bo to będzie nasze prawo do opinii o sędzi. Moja opinia: Jebać polskie żydokomusze kastowe sądy.
  • @kula Lis 69 14:55:19 Wysłałem to tej jeszcze sędzi z WSA, czekam na odzew.
    Czy zwróciliście uwagę, że Sąd Apelacyjny w Warszawie prowokuje ostatnio dziwnymi wyrokami? Ten wyrok wpisuje się w aktywne wspieranie hejtu i nienawiści w przestrzeni publicznej. Wstyd za takie sądy, które akceptują agresję, lżenie,poniżanie i gorszące publiczne zachowanie. No więc trzeba założyć teraz "ruch wypierdolenia w kosmos Marzanny Góral(prześledzić karierę…i usunąć z zawodu…). Na pewno pani sędzia nie wytoczy nikomu za to sprawy, bo to będzie nasze prawo do opinii o sędzi. Moja opinia: Jebać polskie żydokomusze kastowe sądy. Czyli ponieważ Owsika uważam jako POtomka UBeckich i złodziejskich świń jest OK! jeszcze sędzio Marzanno Góral. Jeszcze sędzio Marzanno Góral czy ty nie Góralka ze Wzgórz na Synaju? pytam. No i kiedy topienie Marzanny z w poprzek, bo wrocławski sąd orzekł, że to żydówka.
  • Zbierzmy.pl – nowa strona i nowa inicjatywa Fratrii. Zobacz historię Polski bez tabu, bez ukrywania i zafałszowywania faktów
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jMzkwNC9wLzIwMjAvMDIvMTcvODI1LzM2OC80MGE1MDcwYTBmOTk0NjIyYjhlYWQ4NjY4YWYxNWQ3MC5qcGVn.jpeg

    Wydawnictwo Fratria powstało w odpowiedzi na potrzebę stworzenia w Polsce mediów prawdziwie wolnych, gdy na rynku takich – z pozoru niezależnych wydawnictw, było wiele, jednak w praktyce Polacy otrzymywali nieustannie ten sam przekaz – przekaz ściśle dopasowany do określonej doktryny politycznej. Dziś wydawca tygodnika „Sieci” i portalu wPolityce.pl uruchamia nową stronę - Zbierzmy.pl. To nowa inicjatywa dzięki której chcemy gromadzić środki finansowe na produkcje filmowe, wydawnicze i technologiczne, które będą pokazywać historię naszego kraju bez tabu, bez ukrywania i zafałszowywania faktów. Całość z ciekawymi komentarzami pod linkiem.

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/487328-zbierzmypl-nowa-strona-i-nowa-inicjatywa-fratrii
  • Co za nienawiść! Michalik w "GW" atakuje PiS: Rządy sprawują chamy, nieuki i propagandyści, w biedzie i upodleniu z inwigilacją
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY183NzI2NC9wLzIwMjAvMDIvMTgvODI1LzQ4MC84OGVkMWI0ZTI2MDM0ZmI2OTI1N2Q1OWJmNjBjZjQ2ZC5wbmc=.png

    „To, co spotkało Kwaśniewskich może jutro spotkać każdego z nas. […] Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik już raz skazani za przekraczanie uprawnień mogą dziś ot tak, pstryknięciem palców zniszczyć każdego” - napisała Eliza Michalik na łamach „Gazety Wyborczej”.(nie Kwaśniewskich tylko chazarskich żydów Stolzmanów żydowico Michalik)
    Fakt bycia niewinnym niczego nie zmieni, bo zawsze można coś na każdego sfabrykować. A jeśli i fabrykowanie dowodów wyjdzie na jaw, to można – jak właśnie teraz robi się państwu Kwaśniewskim – spróbować upokorzyć ludzi, których się nienawidzi grzmiała Michalik, dodając, iż „potwornie niemądrzy są politycy i wyborcy PiS, którzy się z tego cieszą, bo to, co spotkało Kwaśniewskich, może spotkać każdego z nich”. Na nich też, tak jak na polityków opozycji, są haki gotowe, żeby nimi zagrać ostrzegała, najwyraźniej nie mogąc przeboleć, że służby wreszcie w Polsce działają, jak powinny i skończyła się bezkarność.
    Widzimy pojedyncze zdarzenia jak „sprawę Kwaśniewskich” czy „sprawę biskupa Szkodonia” lub wcześniej „sprawę Jankowskiego” a nie widzimy systemu, który sprawia, że bezkarność takich ludzi jest możliwa stwierdziła, najwyraźniej zapominając, że swoboda prowadzenia przestępczej działalności była, ale za rządów PO-PSL, obecnie zaś wiele się w tym obszarze zmieniło. Liczy się tylko to, jak ustawiony jest system, a ten działa tak, że wygranie po raz drugi prezydentury przez PiS pozwoli tej partii zrobić z Polską wszystko w skali, o jakiej i politykom, i wyborcom opozycji się nawet nie śniło podkreślała, by chwilę później snuć wizję życia „całkowicie bez wolnych mediów i samorządów i bez Unii Europejskiej”. Nie sposób przy tym dociec, o jakiej „wolności” mówiła, ponieważ dotychczas nikt mediom kagańca nie nałożył, podobnie zresztą samorządom, a i z UE Polska wychodzić nie zamierza. Jak fajnie być mieszkańcem fanatycznego religijnego państwa, gdzie w szkołach fałszuje się historię, a w szpitalach nie leczy raka, za to rządy sprawują chamy, nieuki i propagandyści, w biedzie i upodleniu z wszechobecną inwigilacją napisała Michalik, dodając, że jeżeli wybory wygra kandydatka opozycji, to „system zadziała odwrotnie: to będzie koniec PiS”. Bo demokratyczny prezydent zablokuje każdą niekonstytucyjną ustawę, ma inicjatywę ustawodawczą i wiele różnych prerogatyw pozwalających w znacznym stopniu przywrócić państwo prawa kontynuowała. Krótko mówiąc Eliza Michalik postanowiła zohydzić Polakom PiS z użyciem wszelkich dostępnych środków, w tym również szkalowania, pomówień i wyzwisk. I chociaż uważa, że mieszka w kraju zniewolonym i z kagańcem nałożonym na media, może swobodnie pisać.
    Gazeta Wyborcza

    Ps...Pani red. Harasimowicz-Grodecka nazywała Michalik Elizą - Kopistką.
    Michalik ty brzydka żydolewacka kurwo, powiem ci coś czego nie kumasz, to własnie tacy o których się wypowiadasz sprawowali rządy przez 8 długich lat, to twoi idole z Partii Oszustów a te epitety też POdpadają pod ciebie! Ta żydolewacka kurwa Michalik jest systematycznie usuwana z wszystkich redakcji. Wszyscy wiedzą dlaczego, więc wszystkie jej akcje już od początku są spalone.
  • @Pedant 19:26:43
    Jedyny sposób na nadzwyczajną kastę to ich Lustracja Majątkowa!, to dopiero wyjdą kwiatki...i najbardziej ich zaboli. PiS DO ROBOTY!
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yNGMxYi9wLzIwMjAvMDIvMTgvODI1LzQ2NC84NTE1ZDQ1NWJhMGE0YmI5YmI5MGYyZjU2ZjhkZWZiMi5wbmc=.png
    Sędzia Iwaniec: Stowarzyszenia sędziowskie „wybijają się na niepodległość” i chcą realizować własne cele o charakterze quasi politycznym. „To jest paradoks, ponieważ część sędziów, którzy torpedują tego rodzaju proces nominacyjny, sama staje do tegoż procesu. […] Jak realizować postulaty wspomnianych przeze mnie stowarzyszeń sędziowskich, żeby KRS, konstytucyjny organ torpedować, a z drugiej strony przedstawiciele tych stowarzyszeń można powiedzieć, że dość gremialnie startują do konkursów nominacyjnych, nie mają żadnych skrupułów, żeby przed KRS-em się ustawić na zespoły” - powiedział w rozmowie z Telewizją wPolsce.pl sędzia Jakub Iwaniec, komentując zachowanie zbuntowanej części sędziów.

    https://wpolityce.pl/polityka/487556-sedzia-iwaniecczesc-sedziow-realizuje-swoje-cele-polityczne

    Ps.... Pełna zgoda! Potrzeba nam więcej tak zupełnie apolitycznych sędziów jak Nawacki, Przyłębska, Mazur, Schab, Radzik. I nie mówcie, że to o czymś świadczy, że klaskali na gali GP. Teraz fakty PRLowska kasta od miesięcy jeździła do Berlina, brali od Berlina pieniądze, to Berlin finansuje i reżyseruje ciamajdan kasty, a teraz PRLowska kasta won z Polski!
  • Paranoja postżydokomuszych sądów!
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15820311231d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b37268f02387835d97c366988bc8a7040130.jpg
    Zapadł wyrok w sprawie kur i kogutów. Sąd uznał, że nie są zwierzętami domowymi. Tarnowski sąd uznał, że kury i koguty nie są zwierzętami domowymi, a gospodarskimi – oznacza to, że właściciel utrzymujący te zwierzęta na posesji w sąsiedztwie bloku, łamie prawo. Sprawę skierowali do sądu mieszkańcy bloku, którzy skarżyli się, że kury i koguty zakłócają ich spokój. Chodzi o sprawę trzech ozdobnych kur i dwóch ozdobnych kogutów, utrzymywanych przez mieszkańca domu jednorodzinnego w rejonie ulicy Klikowskiej w Tarnowie. Lokatorzy pobliskiego bloku uskarżali się, że kury i koguty swoim pianiem zakłócają spokój, w tym nie dają się wyspać. Obwiniony został uznany za winnego tego, że utrzymywał zwierzęta na terenie (wyłączonym z produkcji rolniczej), na którym jest to niezgodne z przepisami prawa lokalnego, i że utrzymywał kury i koguty w sposób uciążliwy dla sąsiadów - zwierzęta zakłócały spokój. Obwiniony twierdził, że zwierzęta traktował jak domowe, a nie gospodarskie, i że jest z nimi emocjonalnie związany. Sąd, który orzekał w tej sprawie, stanął na odmiennym stanowisku i stwierdził, że to są zwierzęta o charakterze gospodarskim i nie można ich traktować na takich zasadach, na jakich traktujemy zwierzęta domowe, np. kota, psa, chomika; i że trzymanie ich w tym miejscu narusza zakaz wynikający z przepisów prawa miejscowego powiedział rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie Tomasz Kozioł. Kara, którą usłyszał właściciel zwierząt, to nagana i obciążenie kosztami sądowymi w wysokości 100 zł. Wyrok nie jest prawomocny.

    https://niezalezna.pl/311525-sad-orzekl-czym-sa-kury


    Ps...To zdjęcie drobiu z czarnymi paskami na oczach jest świetne! Debile w sądzie za nasze podatki opłacani!, Debile! Kury wam szczać prowadzać a nie sprawować odpowiedzialny urząd w służbie innym. Teraz okaże się, czy Orwell miał rację: "Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych". Czy tak samo orzecze Jaśnie Wysoki Sąd o szczekaniu i wyciu psów... Czasami - nie tylko w blokach - jest to koszmar. Obłęd. Kury i koguty im przeszkadzają? A w blokach nie mają ujadających psów, które wyprowadzają poza swoje ogrodzone osiedla i nie zbierają po nich kup. Po co kupili mieszkanie obok domku jednorodzinnego. Szaleństwo. Wyprowadzają się mieszczuchy na wieś i stawiają warunki rodowitym mieszkańcom. To im przeszkadza traktor, to zapach, innym razem zwierzęta dające głos? Nie to już chyba koniec świata. A zakochany, wyjący pies albo szczekający, to nie przeszkadza a wyjąca karetka czy radiowóz, to nie przeszkadza a skrzeczące wrony i sroki nad ranem, to nie przeszkadzają. Ten sędzia wydający taki wyrok to nie kozioł, a osioł.
  • Senat razem z "kastą"? Wicemarszałek: Jestem przekonana, że na wysłuchaniu projektu ws. KRS, pojawią się stowarzyszenia sędziów
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yNzIzOS9wLzIwMjAvMDIvMTkvODI1LzM2MC83ZWViMWI5MmRmZmM0NDIxOTgxMTk5MjM5N2NkNTNjZi5qcGVn.jpeg
    Jestem przekonana, że 3 marca na wysłuchaniu publicznym senackiego projektu ustawy o KRS, pojawią się także stowarzyszenia sędziów, bo to ich dotyka w dużym zakresie powiedziała PAP wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica). Projekt odpowiada na zapotrzebowanie konstytucyjne dodała. Połączone senackie komisje ustawodawcza oraz praw człowieka, praworządności i petycji zdecydowały we wtorek o zastosowaniu procedury wysłuchania publicznego ws. senackiego projektu zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Odbędzie się ono 3 marca. Krytyka w stylu „totalnej opozycji”. Wicemarszałek Senatu podkreśliła, że „w polskim systemie prawnym w ciągu ostatnich lat ustawy są tworzone pochopnie, ścieżką poselską, niezgodnie z zasadami procesu legislacyjnego”. Senat, w którym obecnie przewagę posiada demokratyczna opozycja, ma obowiązek, żeby pokazać jak powinien wyglądać prawidłowy proces legislacyjny dodała. Mówiąc o prawidłowej ścieżce legislacyjnej wicemarszałek Senatu wskazała, że projekt ustawy o KRS powstał w gronie ekspertów, następnie po uzyskaniu 45 podpisów został złożony do laski marszałkowskiej, został przekazany do połączonych komisji ustawodawczej oraz praw człowieka, praworządności i petycji, które w drodze uchwały zdecydowały o wysłuchaniu. Wysłuchanie publiczne ma polegać na tym, że wezmą w nim udział przedstawiciele różnych środowisk, różnych grup społecznych, być może ludzi, którym się nie podoba funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, być może środowisk sędziowskich, organizacji prawniczych, adwokatów, ale też organizacji społecznych, obywatelskich, które będą mogły przedyskutować przepisy tej ustaw pod kątem swojej wizji funkcjonowania Krajowej Rada Rady Sądownictwa podkreśliła. Morawska-Stanecka poinformowała, że Senat wystąpił też o opinie ekspertów do projektu ustawy o KRS, które do izby spływają. Chodzi o to, żeby w jak najszerszym aspekcie ta ustawa została zaprezentowana społeczeństwu i dopiero później nastąpi drugie czytanie tej ustawy powiedziała.

    Wicemarszałek liczy na kastę
    Jestem przekonana, że na wysłuchaniu pojawi się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, że pojawią się także stowarzyszenia sędziów Iustitia i Themis, stowarzyszenie prokuratorów Lex Super Omnia oraz organizacje sędziowskie, bo to ich dotyka w dużym zakresie podkreśliła. W ocenie Morawskiej-Staneckiej, „senacki projekt odpowiada na zapotrzebowanie konstytucyjne tak, aby Krajowa Rada Sądownictwa była instytucją wybraną zgodnie z konstytucją i była instytucją wybraną w sposób demokratyczny”. W przepisach przejściowych zostały zawarte wszystkie te kwestie, które mają doprowadzić do stanu pewności prawnej, bo tę niepewność prawną wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość poprzez swoje „deformy” wymiaru sprawiedliwości zaznaczyła. Nasza ustawa niweczy niekonstytucyjność KRS powiedziała wicemarszałek Senatu. Jak dodała projekt stanowi, że wydane już wyroki sądów powszechnych generalnie pozostaną w mocy.
    Senacki projekt, jak wskazuje wicemarszałek, daje też ścieżkę wyjścia sędziom. Oni będą mogli od czasu wejścia w życie ustawy zrzec się urzędu i złożyć ponownie wniosek o to, żeby nowo powołana KRS przeprowadziła postępowanie od początku, albo wrócić na poprzednio zajmowane stanowisku lub stanowisko równorzędne powiedziała.
    Zgodnie z projektem nowi członkowie KRS mają być wybierani nie przez Sejm, lecz przez samych sędziów. W skład Rady weszliby: jeden sędzia Sądu Najwyższego wybierany przez sędziów tego sądu, jeden sędzia sądu powszechnego wybierany przez sędziów sądów apelacyjnych, dwóch sędziów sądów powszechnych wybieranych przez sędziów sądów okręgowych, ośmiu sędziów sądów powszechnych wybieranych przez sędziów sądów rejonowych, jeden sędzia sądu wojskowego wybierany przez sędziów sądów wojskowych, jeden sędzia NSA wybierany przez sędziów tego sądu oraz jeden sędzia wojewódzkiego sądu administracyjnego wybierany przez sędziów tych sądów. Kandydatów do KRS mogłyby zgłaszać grupy sędziów oraz Rzecznik Praw Obywatelskich, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, Krajowa Rada Prokuratorów, katedry prawa uczelni wyższych oraz grupy co najmniej 2 tys. obywateli. Członków KRS zobowiązani do tego sędziowie mieliby wybierać w wyborach bezpośrednich i w głosowaniu tajnym, z możliwym użyciem zapewniających tajność urządzeń elektronicznych.
    Zgodnie z projektem kandydatem do KRS nie może być osoba delegowana do pełnienia czynności administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości, Kancelarii Prezydenta lub MSZ. Przy KRS miałaby działać powołana na czteroletnią kadencję Rada Społeczna, która będzie przedstawiała opinie przy rozpatrywaniu i ocenie kandydatów do urzędu na stanowiskach sędziów oraz asesorów sądowych w sądach administracyjnych, a także, na wniosek prezydium Rady, w innych sprawach należących do zadań KRS. Zgodnie z projektem nowelizacji zniesiona miałaby zostać Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, a stosunek służbowy jej sędziów wygaszony. Wszczęte i niezakończone sprawy należące do właściwości Izby Dyscyplinarnej SN miałyby być prowadzone przez Izbę Karną lub Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, a postępowania o powołanie sędziego albo asesora sądowego toczące się przed obecną KRS umorzone.
    PAP
    Ps...Sędziowie sami się już wybierać nie będą. To se już ne wrati. Z artykułu wynika, że Senat proponuje żeby było tak jak było. A więc utrwalamy kastowość sądów. Hipokryzja! Nazwijcie sobie ten projekt: Łapownicy wszelkiej maści łączcie się! Utrwalacze żydokomuny, tfu! Demokratyczna większość w sejmie powinna ten kaściarski projekcik wywalić do kosza w pierwszym czytaniu. A senat zamiast łożyć na onkologię marnotrawi pieniądze na chore pomysły. Senat stal się miejscem azylu dla złodziei z totalnej opozycji i jako taka instytucja szkodzi Polsce, jest postawiony do natychmiastowej likwidacji.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930