Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
134 posty 27551 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Natura kasty.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Żyjemy w świecie, w którym kwestionowane są wszelkie utrwalone przez tysiąclecia porządki cywilizacyjne"

                                                                                                                                                                                                                                                  Ktoś, kto za lat 50, a może tylko 30 nachyli się nad gorącym, dzielącym dziś Polaków sporem prawno-politycznym, przeżyje nie lada zdumienie. Na pozór jego uczestnicy podzielają bowiem podstawowe zasady, które regulują nasz ustrój. Obie strony opowiadają się za demokracją konstytucyjną i rządami prawa, a jednak…

Nie ukrywam, że w konflikcie tym przynależę do jednej strony, dodać mogę, że byłem w nim, zanim jeszcze rozpalił on zbiorową wyobraźnię. Od blisko 20 lat dowodzę, że III RP to nie państwo prawa, ale prawników, co stanowi zasadniczo inny model. Dlatego zastanawiam się, co powoduje, że duża grupa ludzi zawodowo zajmujących się prawem prezentuje tak sprzeczne wewnętrznie poglądy.

Sędziów popiera spora grupa Polaków. Dużym zbiorowościom, zwłaszcza przy obecnych, marketingowych technikach, łatwo narzucić określone, bezdyskusyjne wyobrażenie rzeczywistości, które zostanie przez nią uwewnętrznione. Jego zmiany nie uda się osiągnąć drogą argumentacji. Gdyż wizja ta, kreowana przez powołanie wroga, apeluje do odruchów, a nie rozumowania. Strategia zohydzania PiS, a więc tradycyjnej polskości, łączona jest z postawami aspiracyjnymi: oni są ci gorsi, gorzej wykształceni, ze wsi i mniejszych ośrodków, jako ich przeciwnik należę do lepszych. Strategia wzmacniana jest chwytliwymi, choć nieprzystającymi do rzeczywistości analogiami. Np. w PRL politycy rządzili sądami, powrót do tego stanu rzeczy jest powrotem do komunizmu. To, że jesteśmy w radykalnie innych warunkach i nie chodzi o rządzenie, ale o element kontroli i równowagi, wymaga już myślenia.

Istotny jest jeszcze jeden czynnik. Żyjemy w świecie, w którym kwestionowane są wszelkie utrwalone przez tysiąclecia porządki cywilizacyjne. A dla ludzkiego myślenia i działania niezbędne są punkty oparcia. Toteż budowane są substytuty religijnych i etycznych zasad. Z jednej strony mamy emancypować się od idei sprawiedliwości, z drugiej – przyodzianego w togę sędziego mamy traktować jako jej emanację. Niespójne? Taki jest nasz świat.

Czy mechanizmy te wystarczą do opisu postawy samych prawników? Wprawdzie bronią porządków, które dają im władzę i przywileje, ale ludzie potrzebują w miarę logicznego porządku uzasadnień zwłaszcza w dziedzinie, którą zajmują się zawodowo.

Jak więc godzą fundament ustroju, czyli równość wobec prawa, z pozycją sędziów, którzy równości tej nie podlegają?

Jak łączą jedną z najstarszych reguł sprawiedliwości, która mówi, że nikt nie może być sędzią we własnej sprawie, z pełnym zawłaszczeniem przez korporację sędziowską jej instancji dyscyplinującej?

Jak postrzegają równowagę władz, uznając, że sędziowie powinni orzekać w sprawach władz innych, a do ich dziedziny nikomu wtrącić się nie wolno?

Nie ma sensu wyliczać faktów, które ilustrują ten stan rzeczy. Przypomnę mało znaczący, ale wymowny. Sędzia Juszczyszyn ponaddwukrotnie przekroczył dozwoloną na terenie zabudowanym prędkość, za co zwykłemu obywatelowi natychmiastowo odebrane zostałoby prawo jazdy. Nie poniósł żadnych konsekwencji. Tzw. sąd dyscyplinarny – owszem funkcjonowały takie przed reformą, ale wybierane były wyłącznie przez sędziowski establishment – nie trudził się znalezieniem jakichkolwiek okoliczności łagodzących czy usprawiedliwień. Uniewinnił kolegę, dowodząc, że w żadnym wypadku nie jest on równy wobec prawa, a niekontrolowany przez nikogo organ korporacyjny stał się zaprzeczeniem funkcji dyscyplinarnej, dla której został powołany. Czy należy się więc dziwić, że Juszczyszyn stał się dziś twarzą walki z sądem dyscyplinarnym?

Określenie „kasta”, jak jedna z przedstawicielek korporacji sędziowskiej sama ją nazwała, jest niezwykle trafne. W tradycyjnych społeczeństwach podział taki wypływał z religijnie zakorzenionego ładu świata. Okazuje się jednak, że brak metafizycznego uzasadnienia nie zmienia podejścia przedstawicieli kasty najwyższej do swojej pozycji. Sędziwie w III RP jak bramini uznają się za właścicieli prawa. Powołują się na konstytucję, ale kiedy zwolennicy reformy wskazują, że trzymają się jej litery, odpowiadają, że czytać potrafią ją wyłącznie „autorytety” prawnicze. Autorytety to ci, którzy podzielają pogląd o nadrzędnej pozycji kasty. Toteż jej obrońcy powoływać się będą na szczególne umocowanie Trybunału Konstytucyjnego do momentu, kiedy obsadzony jest przez ich przedstawicieli. Kiedy, zgodnie z prawem, wybrany zostanie do niego kto inny, odmawiają mu znaczenia i prestiżu.

Ich liderzy widzą niekoherencję tych postaw. Usprawiedliwiają ją wyższą koniecznością. „Taka jest potrzeba” – mówi prof. Rzepliński. Co by się mogło stać, gdyby kasta utraciła swoją pozycję?

Felieton Bronisława Wildsteina ukazał się w numerze 8/2020 tygodnika „Sieci”.                                                                                                                                                                                                   https://wpolityce.pl/polityka/488251-natura-kasty-porzadki-cywilizacyjne-sa-kwestionowane            

KOMENTARZE

  • Reguły gry
    Dzięki za upublicznienie artykułu. Wchodząc do Ciebie na bloga, byłem ciekawy, czy kula Lis 69 napisał coś samodzielnego. Ale nie szkodzi. Pracujesz z ciekawymi cudzymi tekstami.

    Ja bym dodał, że nie można mówić o duchowym wymiarze stanowionego prawa. Prawo to przeforsowane przez posiadających władzę reguły gry.

    Tak jak w piłce ci co ustalają reguły gry nie są ani sędziami ani piłkarzami, ale mają władzę. W przypadku piłki nożnej władzę ostateczną w ustalaniu nowych reguł gry, mają działacze angielskiego klubu IFAB Stanley Rous i 5 członków.
  • Zupełnie prywatna wizja przyszłości
    "Istotny jest jeszcze jeden czynnik. Żyjemy w świecie, w którym kwestionowane są wszelkie utrwalone przez tysiąclecia porządki cywilizacyjne."

    Tak się składa, że dożyliśmy czasów, w których po raz pierwszy w dziejach ludzie stają się zbędni. Znakomitą większość dochodu narodowego współczesnych państw (zwłaszcza tych wiodących) wytwarzają maszyny i roboty, a rola ludzi sprowadza się do nadzoru nad ich pracą. Ze względu na to, że szybko następuje postęp w dziedzinie automatyzacji i komputeryzacji, liczba osób nadzorujących te procesy z roku na rok maleje. Powoli też następuje proces postępu technologicznego w tym kierunku, że maszyny zdolne są do reprodukcji, czyli coraz częściej maszyny produkują maszyny, z coraz mniejszym udziałem w tym procesie ludzi.

    W takiej cywilizacji ludzie stają się balastem, więc wszelkie religie i koncepcje humanistyczne i pro-ludzkie stały się passe oraz niepożądane - zbędne. Nie odpowiadają one też rzeczywistości (nie przystają do niej, opowiadają o nieistniejących problemach) Władza już tego nie potrzebuje, żeby kontrolować masy, władzy już w ogóle masy coraz częściej nie są do niczego potrzebne. Wręcz przeciwnie, nie dość, że ludzie stają się zbędni, za to stają się wszech miar "szkodliwi"... A to śmiecą, a to zwierzątka maltretują, a to żądają zapłaty za pracę...

    Na tym etapie potrzebna jest władzy nowa cywilizacja i religia. No i odpowiedzią na to zapotrzebowanie jest ekologizm, jak najszerzej rozumiany.

    Kiedyś jeszcze ludzie byli niezbędni do prowadzenia wojen. Współczesne wojny także już coraz częściej toczone są przy pomocy urządzeń automatycznych, więc współczesną wojnę wygra ten, kto wyprodukuje więcej doskonalszych maszyn i urządzeń tego typu.

    Z punktu widzenia władzy, na świecie potrzebna będzie zupełnie niewielka grupka ludzi, którzy będą nadzorować tę całą machinę. Mogą to z powodzeniem być ludzie wywodzący się li tylko z kręgów jej samej (władzy). Jeżeli, oprócz rządzących, ktoś będzie potrzebny, to tylko może garstka niewolników, którzy będą spełniać rolę towarzysko-usługową. Ale dobrze by było gdyby te osoby samodzielnie nie reprodukowali się... Zamiast zwierząt domowych, przyszła elita będzie miała grupkę sług, z którymi można będzie porozmawiać lub skorzystać z relaksacyjnego masażu w ich wykonaniu w razie potrzeby. Ci służący będą więc "lepsi" niż zwierzęta domowe obecnie. Będą jednak ściśle nadzorowani, a z czasem może nawet zastąpieni przez humanoidy do złudzenia przypominające ludzi (bezpieczniejsze, bo w razie czego można je wyłączyć). Żywi ludzie to jednak zawsze jest problem. Nie wiadomo, co takiemu do łba zaświta.

    Jaka więc dotychczasowa cywilizacja lub religia byłaby odpowiednia dla takiej (opisanej powyżej) rzeczywistości? Chyba żadna. Stąd mamy nowego bożka - ekologizm.
  • @adevo 16:03:47
    To jest efekt Okrągłego Stołu i nieudolnego "ewolucyjnego" cackania się z APARATEM ŚCIGANIA I WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI /tak się sami nazywali/. Widocznie byliśmy za słabi na rewolucję! BRONEK W. już sam nie wie, czy jest ZA czy może jest PRZECIW, onegdaj w Paryżu zadenuncjował współtowarzyszy z opozycji!
  • @kula Lis 69 16:49:17
    Ogólnie rzecz ujmując, współczesny świat można z powodzeniem przyrównać do obozu koncentracyjnego, w którym wymiar sprawiedliwości, ochrona zdrowia i tego typu służby pełnią rolę obozowego kapo.
    Kapo wprawdzie jadą na tym samym wózku, co inni więźniowie, ale teraz jest im trochę lepiej, mają swoją cząstkę władzy, więc "wykazują się" i dokopują "maluczkim". Są też lepiej odżywiani i nie muszą prowadzić codziennej walki o przetrwanie.
    Ale tak samo, jak kapo w obozach, po "utylizacji" tych maluczkich, władza zutylizuje też i ich (bo to przecież też więźniowie). Ale, kto tak daleko wybiegłaby w przyszłość? Ważne jest przecież tylko tu i teraz.

    Ergo: kulawy wymiar sprawiedliwości, jak też kulawa służba zdrowia, to elementy szerszego planu odbierania ludziom podstaw spokojnego bytu. Kulawy wymiar sprawiedliwości bierze udział w wielkim rabunku (czego przykładem może być afera warszawska, czy "wyczyny" komorników), a służba zdrowia raczej pomaga opuścić ten padół, niż odwrotnie, chyba że ktoś mocno się "opłaci" to go może nawet pan Marszałek Koperta zoperuje... Ale to muszą być "duże sumy", jak mawiają "wędkarze".
  • @kula Lis 69 16:49:17
    >Widocznie byliśmy za słabi na rewolucję!
    -----------------------
    Po latach niestety oceniam, że energia niezadowolenia Polaków została przejęta przez służby i była sterowana. Główne decyzje podejmowali Papież, CIA i Niemcy.

    W Niemczech kasta sędziowska NRD też nie została rozliczona.
    Nawet w ciężkich przypadkach, oskarżani sędziowie byli uniewinniani.
    https://magazin.spiegel.de/EpubDelivery/spiegel/pdf/9184270

    Faktycznie nie dopuszczono tych z NRD, w Niemczech z przyłączonym NRD, do kluczowych stanowisk w panującej kaście sędziowskiej.

    Ta panująca kasta była przesiąknięta zbrodniarzami NS, aż do ich zgonów. Nie ukarano żadnego sędziego z hitlerowskich sądów ludowych, tzw. "Volksrichter" z "Volksgerichten"!

    W Polsce kasta, która była u władzy, pozostała. Naród został oszukany.
    Ale rzeczywistych alternatyw się w Polsce nie wybiera. Polacy nie potrafią formułować własnych ocen politycznych, parafrazując określenie Pana Nikandera, piszę tu, to są "Politdebile".

    Gdy w Polsce masz i komunikujesz w dyskusji inne zdanie, to jesteś śmiertelnym wrogiem. Tolerancji w dyskusji można nauczyć dzieci szkołach podstawowych, może wtedy się coś zmieni.
  • Nie obchodzi mnie, ile razy sędzia Juszczyszyn przekroczył prędkość
    czy nawet popełnił pospolite przestępstwo,

    mnie interesuje, czy sędzia Juszczyszyn wydaje rozumne i sprawiedliwe wyroki.
  • Niestety, sędziowie są właścicielami prawa, wynika to z niezawisłości
    bez ograniczenia niezawisłości, nie ma rządów prawa.
  • @rumpelsiltskin 16:32:07
    Zapomniałeś o technikach, ktoś jednak musi rozwijać postęp naukowo-techniczny.

    Ludzie włady na technice się nie znają. Zazwyczaj chęć władania jest przeciwna chęci opanowania wiedzy technicznej.
  • @adevo 19:11:47
    to że stajesz się wrogiem, przejawiając inne poglądy, to mało,
    najgorsze jest to, że Polacy są całkiem hermetyczni na argumenty innych.
  • @interesariusz z PL 19:18:29
    "Zapomniałeś o technikach (...)"

    Wystarczy garstka. Poza tym, gdy wszystko będzie należało do wąskiej grupy, to po co komu postęp techniczny? Postęp techniczny był/jest potrzebny do utrzymania przewagi. Roboty zastępują już ludzi przy operacjach chirurgicznych, więc zastąpienie mniej złożonych czynności nie będzie stanowić problemu.

    "Ludzie władzy na technice się nie znają."

    Ludzie władzy mają od tego ludzi (nazwałem ich "kapo"), ważne żeby znali się na "divide et impera".
  • @interesariusz z PL 19:21:39
    >"(...) Polacy są całkiem hermetyczni na argumenty innych."
    ------------------------------------------------
    Tak, Polacy to rycerze. Mają zakute łby.
  • "Natura kasty."
    ----------
    Pisałem już o tej podstawowej prawdzie:
    Ta sama siła, która wywija tzw. kastą - wywija także magdalenkową ferajna - i tyle. To nie jest tak, że kasta nie jest króciutko trzymana za przysłowiowy pysk. Kasta jest karna - ponieważ nikt nie słyszał - aby ze szczytów kasty odwiedził kogoś - seryjny samobójca.
    Wniosek?
    Ta zapodawana tubylcom anarchia - zwiastuje jakieś nowe sku**ysyństwo, które planuje się wyrządzić tubycówm - oprócz już wyrządzanego od 1989 roku.
    ----------
    "Żyjemy w świecie, w którym kwestionowane są wszelkie utrwalone przez tysiąclecia porządki cywilizacyjne"
    ----------
    Tak - ponieważ są to przygotowania do depopulacji o miliardy istnień - gdzie na pierwszy ogień idzie biała rasa. Najtańsza i najskuteczniejsza depopulacja o tak gigantycznym rozmiarze uda się, kiedy nastąpi totalna demoralizacja do poziomu, który spowoduje zaakceptowanie powszechnego kanibalizm - i tyle.
  • Kasta ? To tylko przejaw żydowskiej dominacji.
    Mafia żydowska nie ma żadnej trwałej ideologii poza ideą władzy absolutnej na narodami świata.
    Oni mogą wspierać komunizm, lub skrajnie przeciwny neoliberalizm to bez znaczenia liczy się zwycięstwo...a więc dominacja która pozwala utrwalać władzę.
    Skalę dominacji widać na poniższym zestawieniu.

    "W 2000 r. Były to tylko 8 krajów bez banku centralnego kontrolowanego przez Rotszylda: – Afganistan Irak Libia Syria Iran Sudan Korea Północna Kuba Teraz jest tylko 5 krajów bez kontrolowanego przez Rothschilda Banku Centralnego Syria Iran Korea Północna Kuba Islandia Czy ktoś widzi tutaj wzór?
    .https://pbs.twimg.com/media/DnKSggKX0AI_cmV?format=jpg&name=small
    "
    I widać że wszystkie te państwa są przedmiotem niezwykle brutalnych ataków ze strony sił zbrojny globalnej mafii żydowskiej czy ze strony USA i NATO.
  • @Oscar 07:07:56
    w tej walce o dominację nad światem pojawiają się przeciwnicy nawet w USA. Jeden Sanders głosi poglądy socjalistyczne i w sondażach prowadzi 54% nad następnymi "demokratami" czyli neokonami (ok 10-15%).

    "
    Kto finansuje Super PAC Anti-Bernie Sanders? Ekstremalnie faszystowscy syjonistyczni oligarchowie powiązani z AIPAC, którzy w przeszłości wspierali najbardziej ekstremalnych neokonów i najbardziej skorumpowanych globalistycznych polityków
    .https://pbs.twimg.com/card_img/1231390735922008065/lZUWxwWg?format=jpg&name=small

    Who Is Funding The Anti-Bernie Sanders Super PAC?
    .https://www.zerohedge.com/political/who-funding-anti-bernie-sanders-super-pac
    "
  • @Oscar 07:07:56
    Polecam ...przeczytać "5. rozbiór Polski 1990 - 2000" H. Pająka można dowiedzieć się, jak w żydokomuchy perfidny sposób przejmowali władzę i uwłaszczali się na majątku narodowym, przy wsparciu ubeków i esbeków.
  • @kula Lis 69 10:38:27
    Ja bym to ujęcie nieco rozszerzył...
    Uwłaszczali się na Polskim majątku żydokomuchy (mafia w strukturach PRLu) , żydokapitaliści (mafia w strukturach zachodu) żydoneoliberałowie (mafia w strukturach zachodu) oraz żydoKK (mafia w strukturach KK)..

    Ogólnie uwłaszczała się globalna mafia żydowska...w najróżniejszych czapeczkach, maseczkach, przebraniach.
    żydzi zainstalowani u przy władzy po 89r rozdawali praktycznie (prywatyzowali) majątek Narodowy Polaków innym żydom zamaskowanym w różnych czapeczkach czy przebraniach.... (jako inwestorom zagranicznym lub polskim jak np Kulczyk).
    żydówka Suchocka zniewoliła Polaków względem Watykanu (z żydowskim Papieżem JPII) podpisując skandaliczny jednostronnie nie korzystny dla Polski Konkordatu.
    żydówka Gronkiewicz sprywatyzowała Polskie kiedyś Banki do nowych żydowskich właścicieli...potem prywatyzowała masowo Warszawskie mienie komunalne do łatwo zgadnąć do kogo...beneficjenci reprywatyzacji byli żydami oczywiście.... a ofiary reprywatyzacji to oczywiście Polacy.

    Można by tak długo wymieniać..
    Ale jest wspólny mianownik mafia żydowska się bogaci na grabieży (legalizowanej talmudycznym prawem) majątku Narodowego Polaków.

    Tak jest nie tylko w Polsce ale wszędzie tam gdzie mafia zdobywa władzę (zachód, USA, kiedyś Rosja..Europa wschodnia, Ukraina..)
  • Zimoch donosi na wiceministra Wójcika w sprawie sędzi, która ukradła spodnie: "Naruszył prawo w celach propagandowych"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hZTkzNC9wLzIwMjAvMDIvMjQvODI1LzUwMC9lZTE1ZWNhZTc1Y2Y0N2ViOGQ0Njk4MTM3Yjc3MjYyZC5qcGVn.jpeg
    Tomasz Zimoch próbuje o sobie przypomnieć. Kieruje do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika, który miał rzekomo ujawnić nieprawdziwe informacje o sędzi w stanie spoczynku z Łodzi. Jak informowały media, sędzia miała się dopuścić kradzieży spodni. Do próby kradzieży doszło we wrześniu 2016 roku w łódzkiej „Manufakturze”. Nietypowe zachowanie sędzi wzbudziło zainteresowanie pracowników ochrony. Okazało się, że Katarzyna K.-H. próbowała wynieść ze sklepu spodnie za 129 złotych. Kobieta została zatrzymana, od razu powiadomiono też kierownictwu Sądu Okręgowego, zaś 31 stycznia 2017 r. wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Kierownictwo sądu okręgowego wie o zdarzeniu z 18 września 2016 r. Materiały w tej sprawie przekazano zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Tam prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne informowała wtedy Monika Pawłowska-Radzimierska, rzecznik prasowy do spraw cywilnych Sądu Okręgowego w Łodzi. Tomasz Zimoch przeprowadził „śledztwo”, z którego wynika, iż przebieg zdarzeń miał wyglądać inaczej, a próba kradzieży była wynikiem stanu zdrowia sędzi, która w momencie kradzieży, od kilkunastu lat, znajdowała się w stanie spoczynku. Złożyłem zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Sekretarza Stanu w Min.Sprawiedliwości - Michała Wójcika. Na plenarnym posiedzeniu Sejmu znów mówił o sędzi, która ukradła spodnie. Staję w obronie sędzi z Łodzi, jako poseł z tego okręgu. Jestem przeciwnikiem manipulacji, jakiej dokonuje się, by osiągnąć doraźny cel partyjny. W drodze dostępu do informacji publicznej, otrzymałem z Sądu Okręgowego w Łodzi i Sądu Apelacyjnego w Lublinie stosowne dokumenty. Sędzia, o której mówi się w Ministerstwie Sprawiedliwości, że ukradła spodnie - w 2005 roku z powodu poważnej choroby przeniesiona została w stan spoczynku. W 2016 roku w czasie popełnienia zarzucanego jej czynu - kradzieży spodni - nie rozpoznawała jego znaczenia. Przypisywany jej czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Michał Wójcik zataił przed opinią publiczną wszystkie okoliczności zdarzenia, celowo je pominął. Według mnie naruszył prawo w celach propagandowych, by wywołać w społeczeństwie poczucie bezkarności sędziów. Niedopuszczalne jest, by funkcjonariusz publiczny przekraczał swoje uprawnienia, celowo manipulując faktami napisał dziś Tomasz Zimoch na facebooku. Tomasz Zimoch, jak przystało na rasowego dziennikarza sportowego, nie rozumie, że słowa wiceministra i relacje mediów dotyczyły nie kwestii „czynu zabronionego”, ale samego faktu kradzieży. Do takiego doszło, podobnie jak prawdziwe były informacje, że sędzia, która nie orzeka już kilkanaście lat, pobierać miała 9 tys. złotych emerytury. Reszta się „zgadza”.

    https://wpolityce.pl/polityka/488368-zimoch-donosi-na-wojcika-ws-sedzi-ktora-ukradla-spodnie

    Ps...Tomek, co innego, gdyby zabrała lutownicę! Ten Zimoch powinien być ścigany z urzędu za zawracanie głowy prokuraturze. Sędzia ukradła ale ponieważ jest sędzią to kradzież nie nosi znamion czyny zabronionego. Sędzia może wszystko i co mu zrobisz. A ten co ukradł kobiecie 50 zł na stacji paliw, też nie był świadom swego czynu.. "Z chlewu zabrać chcę prosiaki bo mam dziś apetyt taki" -Lis Witalis
  • Autor jest trolem rządowym? xdd
    To był raczej zamach na sędziego: na skraju miasta gdzie dopiero wjeżdża zmierzyli prędkość. Tam przeważnie jeszcze nie ma zabudowań a sam znak, jest to tak cwanie postawione, jakby na pułapki xD albo żeby mieli czas zwolnić. I spoko xd....
    Pora wynosić się chyba co nie nam xd z kraju i ten xdd
  • Już się rozmarzyła o wygranej! Najpierw Kidawa-Błońska chce cofnąć reformę sądownictwa: "Wszystkie ustawy w dzień"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19iODg0OS9wLzIwMjAvMDIvMjQvODI1LzU1MC8wYzRkZjMyMDFlNGY0MjQyOTk2ZTJlZTJkNmZhMzU2ZS5wbmc=.png

    Pierwsze moje inicjatywy ustawodawcze jako prezydenta będą dotyczyć wymiaru sprawiedliwości, zaprzysięgnę też wszystkich sędziów TK wybranych zgodnie z konstytucją mówiła w poniedziałek Małgorzata Kidawa-Błońska na spotkaniu w Piasecznie. Opowiedziała się też przeciw religii w szkołach. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/488439-rozmarzyla-sie-o-wygranej-kidawa-blonska-chce-cofac-reformy
    Ps...Na tym zdjęciu klepie dyrdymały do starych komuchów. Te zapowiedzi to istny sen wariata! Oby się nigdy nie ziścił, bo czeka nas totalny koszmar. Większy niż ten, który znamy z rządów PO-PSL. Skąd platfonsy biorą takie jełopy?! Ona jest beznadziejna, naprawdę uwierzyła, że będzie prezydentem. Apel do męża. Nie wypuszczaj jej z domu ! Ona zupełnie nie nadaje się na prezydenta.To by był obciach na całą UE. Kidawa powinna najpierw sama cofnąć się do szkoły podstawowej. IQ=50 Jełop porównywalny z Kopacz i Brunkiem. Śmieszna prompterówka. Zero. Ona w drugiej turze to 100000 procent zwycięstwa Dudy. Tak jak świnia nie nadaje się do karety tak i Kidawa nie pasuje na zwierzchnika sił zbrojnych. Jest za głupia. Niestety w Piasecznie jest Pełno Oszołomów którzy łykają jak indory całe gówna, które wydziela z siebie Kidawa i jej tłuszcza. Stare komuchy z MO z Piaseczna, (PO) lewaczkę chcecie mieć za prezydenta. Wstyd! Religia w szkołach be, a lekcje zboczonych aktywistów o sodomii cacy. Wstyd, polskojęzyczni barbarzyńcy! Czy Kidawa w ogóle zna te ustawy i rozumie ich treść i znaczenie? Bardzo w to wątpię słuchając jej wystąpień. Opluwanie prezydenta i towarzystwo objazdowego cyrku rzucającego wyzwiska nie wystarczy! Niech Kidawa nie marzy o zaprzysięganiu nowych sędziów (jakich) tylko wróci do szkoły po naukę, bo braki widać gołym okiem i uchem. Wstyd za takie niedouczenie i bla, bla..Cofnąć to jej się może nieświeże jedzenie. Żeby coś zmienić to może tylko sejm. Nuu! ale co się spodziewać od tej pani i tych co jej słowa kupują. Ciemnota, miernota, komuna i strach. Szmata do podłogi jest mądrzejsza od tego konia w okularach zwanego Końską Kidawą. POKO jesteście skończeni za to co przeciwko Polsce zrobiliście 2007-2015 pamiętamy wasze afery PO i PSL złodzieje!
  • @Oscar 11:42:15
    Wszyscy won. A docelowo trzeba się pozbyć z zawodów korporacji prawniczych WSZYSTKICH sędziów nominowanych w czasach PRL-u oraz ich dzieci i wnuków. Należy też przeprowadzić szczegółową lustrację w tym majątkową tej bandy - z podaniem wyników do wiadomości publicznej. Sędziów którzy byli TW i wydawali wyroki "na telefon" pozbawić emerytur. Ofiarom przyznać odszkodowania - ściągane z majątku filoletowch ludzików. Jeżeli nie zostanie ono oczyszczone z ubeckich pozostałości, to Polska zostanie zniszczona. Jeżeli jest demokracja, to naczelne organy sądownicze też mają podlegać wyborom, bo jeżeli nie, to Art. 4. mówiący o należeniu do Narodu władzy zwierzchniej Rzeczypospolitej Polskiej Konstytucji jest fikcją!
  • @Oscar 11:42:15
    W Polsce jest wielu takich wśród polityków, prezydentów, posłow, prokuratorów, sędziów i tzw. biznesmenów co nie potrafią udowodnić źródła dochodu na posiadłości i zgromadzony majątek ale nikt ich nie ściga.
  • @Oscar 11:42:15
    Czas przyszedł na weryfikację sędziów. Uczestnictwo w publicznych zgromadzeniach, polityczne akcje i wypowiedzi, poniżanie polskiego prawa wobec TSUE wykluczają z zawodu. Proste, jasne kryteria. Szybko!!!
  • Sędziowie uwierzyli gangsterowi? „Kasta” kolportuje brednie bandyty o Patrycji Koteckiej, które opublikowała „Wyborcza”
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182OWMyNy9wLzIwMjAvMDIvMjYvODI1LzUwMC8yY2ZiYTU4NzM3NzI0OWNjYTlhZjI2NWExMWE0NDIwZS5qcGVn.jpeg
    https://wpolityce.pl/polityka/488720-kasta-wierzy-w-brednie-bandyty-o-patrycji-koteckiej
    Iustitia to kloaka!Kasta jest zakłamana jak całe PO. Tylko hejt i kłamstwo, a głoszą hasła o walce z mową nienawiści. Jest konieczna bardzo szybka reforma sądownictwa i odizolowania bandytów od KASTY. To jest jeszcze jeden powód do zdelegalizowania Iustitii a sędziów wysłanie na zielona trawkę, bez prawa do sędziowskiej emerytury, bo to nie są już sędziowie a politycy opozycyjni. Kasta won!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930