Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
134 posty 27551 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Tuleya broni się przed uchyleniem mu immunitetu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

i kreuje na męczennika: "Zarzut jest w mojej ocenie całkowicie bzdurny"

                                                                                                                          Sędzia Igor Tuleya w swoim stylu odrzuca zarzuty, które chce mu postawić prokuratura. W rozmowie z radiem RMF.FM nazywa je „bzdurnymi”. Śledczy chcą, by sędziemu uchylono immunitet. Chcą mu postawić zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z posiedzeniem, w trakcie którego uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa ws. słynnego głosowania w Sali Kolumnowej Sejmu w grudniu 2016 roku.                                                                                                                                                                                   CZYTAJ TAKŻE:Tuleya się doigrał? Jest wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu sędziemu - celebrycie. W tle słynny pucz opozycji z grudnia 2016 roku

Zarzut jest w mojej ocenie całkowicie bzdurny. Na to, co się teraz dzieje, byliśmy przygotowani już od dawna. Sygnalizowaliśmy, że wszystko zmierza w złym kierunku. Okazuje się, że nasze porównania do sytuacji sędziów w Turcji czy na Białorusi nie były bezpodstawne.

– przekonuje Tuleya.

Jak informuje RMF, Tuleya uważa, że nie ma mowy o przekroczeniu uprawnień, gdyż posiedzenia mogą być jawne.

To, co działo się w Sejmie, cała Polska obserwowała na gorąco w rozmaitych mediach. Żadnych tajemnic nie było. Nie zamierzam podejmować żadnych kroków. Prokuratura skierowała wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności karnej. Z pokorą czekam na rozwój wypadków.


– podsumowuje Tuleya w rozmowie w RMF FM.                                                                                                                                                                                                                                                             https://wpolityce.pl/polityka/488829-tuleya-broni-sie-przed-uchyleniem-mu-immunitetu-bzdury                                  Ps..On szympans Ubu, pomiot ubeków gada jak wielu pensjonariuszy ZK. Pewnie większość z nich według swojej oceny uważa, że "siedzi za niewinność". POmiędzy sędziami np.Tuleją i więźniami są sami niewinni. Możliwe, że sędzia zasądzi sędziemu Tulei wysokie odszkodowanie za niewinność np. 250 tys. zł.

                                     

KOMENTARZE

  • autor
    Co dodac?Nic
    *****
  • Czyli mamy powrót czasów stalinowskich
    Gdzie sędziowie wydający wyroki niezgodne z poleceniami politycznymi sami mają stawiane zarzuty.
  • Gersdorf broni Tulei, a on sam znów zgrywa bohatera: ”Działania prokuratury to represje o charakterze politycznym”
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19iZDY3ZC9wLzIwMjAvMDIvMjcvODI1LzUwMC8wMTQ1NTFkZTQxYmE0ZDZkOTI3ODI5OGZmZGM4NWE3Ni5qcGVn.jpeg
    Ciąg dalszy serialu o sędzim Igorze Tulei. Po tym, jak Izba Dyscyplinarna uchyliła mi immunitet, do akcji wkraczają sędziowie prof. Małgorzaty Gersdorf, którzy przekonują, że Izby Dyscyplinarnej nie ma, a jej decyzje są nieważne. Dla obrony swojego pupila „kasta” sędziowska jest w stanie poświęcić nawet dobro wymiaru sprawiedliwości! W związku z informacjami zapowiadającymi wpływ do Sądu Najwyższego wniosku o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Igora Tuleyi uprzejmie przypominamy stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale połączonych Izb SN z 23 stycznia 2020 r. w sprawie sygn. BSA I-4110-1/20, w myśl którego Izba Dyscyplinarna powinna powstrzymać się od orzekania do czasu rozstrzygnięcia zgodności z prawem przepisów regulujących jej status. Izba ta zatem nie może orzekać w sprawie wskazanego wniosku czytamy w komunikacie Rzecznika Prasowego Sądu Najwyższego. Informujemy jednocześnie, że Pierwsza Prezes SN, która podziela powyższe stanowisko, nie jest w stanie kontrolować wpływu spraw do Izby Dyscyplinarnej w stopniu wykluczającym przekazanie akt sprawy wraz z wnioskiem bezpośrednio do tej Izby pisze sędzia Michał Laskowski, który w ten sposób komentuje doniesienia mediów, że Prezes Gersdorf, mimo iż nie uznaje Izby Dyscyplinarnej, to kieruje do niej kolejne sprawy wpływające do SN. W sprawie uchylenia immunitetu kolejny raz wypowiedział się tez sam zainteresowany, czyli sędzia Igor Tuleya. Znów uderza w wysokie tony i kreuje się na męczennika. Odnosząc się w rozmowie z PAP do wniosku prokuratury, powiedział, że nie czuje się winny. Podkreślił przy tym, że sporne posiedzenie, któremu przewodniczył odbywało się w sposób jawny, przy udziale mediów i za zgodą prokuratora, który był obecny na posiedzeniu. Żadne informacje, które wcześniej nie były znane opinii publicznej nie zostały tam podane. Przecież to co działo się w Sali Kolumnowej mogliśmy wszyscy oglądać dzięki niezależnym mediom tłumaczy. Zaznaczył przy tym, że nie ma zamiaru stawić się przed Izbą Dyscyplinarną SN. „Zgodnie z uchwałą trzech Izb Sądu Najwyższego, Izba Dyscyplinarna nie jest sądem” podkreślił. Pytany, jak odbiera skierowanie wniosku prokuratury w jego sprawie odparł, że „jest to represja o charakterze politycznym”. „Ale też ma służyć próbie zastraszenia środowiska sędziowskiego i pokazania: +nie wydawajcie orzeczeń, które się nie podobają rządzącym, bo mogą was spotkać konkretne restrykcje” dodał. Sprawa związana jest z posiedzeniem Sejmu z 16 grudnia 2016 r. W związku z planami ograniczeń w pracy dziennikarzy w Sejmie oraz wykluczeniem z obrad posła PO Michała Szczerby, opozycja rozpoczęła wówczas blokowanie sejmowej mównicy. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wznowił obrady w Sali Kolumnowej, tam też przeprowadzono głosowanie m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r. Opozycja podnosiła później, że głosowania te były nielegalne m.in. z powodu braku kworum. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w sprawie głosowania w Sali Kolumnowej. Warszawski Sąd Okręgowy uchylił jednak decyzję prokuratury o umorzeniu postępowania. Sędzia Igor Tuleya w ustnym uzasadnieniu wskazał wtedy m.in., że prokuratura w uzasadnieniu nie wyjaśniła z jakiego powodu, kiedy i kto podjął decyzję o przeniesieniu obrad do Sali Kolumnowej. Wątpliwości sądu potęgują nie tylko kontestowane, dyskusyjne okoliczności wykluczenia posła Szczerby z obrad Sejmu - która to decyzja stała się impulsem do reakcji posłów opozycji, zresztą łatwej do przewidzenia mówił Tuleya. Prokuratura Krajowa zwróciła się do Izby Dyscyplinarnej SN o uchylenie immunitetu warszawskiego sędziego Igora Tulei. Jak wyjaśniła prokuratura, powodem wniosku jest ujawnienie informacji z postępowania przygotowawczego oraz danych i zeznań świadka, które - zdaniem PK - naraziły bieg śledztwa. Postępowanie to zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. skład Sądu Okręgowego w Warszawie, któremu przewodniczył sędzia Tuleya, uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.

    https://wpolityce.pl/polityka/488887-gersdorf-broni-tulei-a-on-sam-znow-zgrywa-bohatera

    Ps...Dwa maszkarony jedna naczelna ropuch drugi jakiś połamaniec w koszulce ze śmietnika. wygląd i zachowanie Tulei, można powiedzieć że ten osobnik jest niedorozwinięty umysłowo, kto temu osłowi powierzył funkcję sędziego. Wygląd tego "pana" odrażający a "pani" przypomina mi świnkę pigi. Swój do swego po swoje - pasuje. Czas się zbliża ku końcowi pani Małgorzato Gersdorf. Emerytura tuż tuż, ale czy zasłużona? Sędzia który łamie prawo, nie może być sędzią. Dotyczy wszystkich a zwłaszcza resortowych Gersdorf i Tulei. Precz z kastą i komuną!
  • @Zawisza Niebieski 15:45:36
    To ten tępy szympans Ubu aka Tuleja jest pomiotem stalinowców towarzyszu niebieski.
  • Posłowie KO donoszą Brukseli w obronie Tulei: Pragniemy zaapelować do instytucji UE, by wzięły pod lupę ustawę kagańcową
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18wYTE1Zi9wLzIwMjAvMDIvMjcvODI1LzUyNy82YThiYTFkYjY3MzU0NzQ5YjVmZGFkMjc1NjY2NzMyMi5qcGVn.jpeg

    Posłowie KO: Kamila Gasiuk-Pihowicz i Robert Kropiwnicki wyrazili w czwartek oburzenie wnioskiem Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu sędziego Igora Tulei. Jak ocenili, to „standard dyktatury, kraju dziczy prawnej”. Zaapelowali do sędziów, by się nie bali. Prokuratura Krajowa zwróciła się do sądu dyscyplinarnego o zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej warszawskiego sędziego Igora Tulei. Jak przekazała PAP rzeczniczka PK Ewa Bialik, powodem wniosku „jest ujawnienie informacji z postępowania przygotowawczego oraz danych i zeznań świadka, które naraziły bieg śledztwa”. Chodzi o postępowanie ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r., które zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. skład Sądu Okręgowego w Warszawie, któremu przewodniczył sędzia Tuleya, uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu. Z informacji PAP wynika, że termin posiedzenia ws. wniosku prokuratury wyznaczono na 20 marca.

    https://wpolityce.pl/polityka/488850-poslowie-ko-donosza-brukseli-w-obronie-tulei
    Ps...Trzeba tępić Patologię Obywatelską na każdej płaszczyźnie! Nie ma żadnej ustawy „kagańcowej’! Co to za nowomowa rodem z PRLu?! Ustawa ma charakter dyscyplinujący, bo „kasta” zaczęła hasać bez opamiętania, szkodząc Polsce i Polakom! A może tak donieść do Brukseli,że w polskim parlamencie zasiadają osoby , które dokonały fikcyjnej rozdzielności majątkowej, żeby uniemożliwić egzekucję zaległości byłej partyjki, która się zwinęła. Chazar- Mamele robią się z wiekiem takie rozłożyste w biodrach i biuście /rasa?!
  • @kula Lis 69 17:24:37
    Ale nie skazywał Polaków za poglądy jak ten "tępy szympans" Piotrowicz przetrzymywany obecnie w klatce wraz z Krystyną "zamknij mordę Pawłowicz, gdzie prym wiedzie żona "kabla" TW Wolfganga. Jeśli nie pamiętasz, to "pomiotami stalinowców" są takie "szympansy Ubu" jak Beata Kempa, Ryszard Terlecki, Zbigniew Ziobro pseud. "Mr Zero", Ziemkiewicz, Mieczysław Cenckiewicz. A syn tego, o którym "wyklęci" mówili "sędzia Kryże, będą Krzyże" był wysokim urzędnikiem w ministerstwie tego pozbawionego elementarnych oznak honoru Mr. Zero Proponuję wszystkich do paki, póki Polski nie zniszczą.
  • @kula Lis 69 17:24:37
    Jak sam widzisz, Mr. Zero chce wprowadzić odpowiedzialność sędziów za wydawanie wyroków niezgodnych z wytycznymi partii, Ostatni raz mieliśmy to, gdy mordowano "wyklętych".
  • @Zawisza Niebieski 17:38:12
    Piotrowicz nikogo nie skazywał bo nigdy sędzią nie był. Był prokuratorem.
  • @kula Lis 69 17:31:50
    Zdrajcy co donosili na Polskę:
    https://cdn.natemat.pl/3c981888d5415b298339ebe739ff381d,730,0,0,0.jpg
  • @kula Lis 69 17:45:37
    Masz rację, to inny działacz PiS skazywał m.in działacza opozycyjnego Andrzeja Czumę. Piotrowicz ma inne "zasługi":
    https://natemat.pl/84341,oskarzanie-opozycjonisty-to-nie-jedyna-plama-na-zyciorysie-posla-piotrowicza-jako-prokuratur-uniewinnil-ksiedza-pedofila-z-tylaw
  • @Zawisza Niebieski 17:44:11 Tuleya POwinien Siedzieć i Zdać Łańcuch Sędziowski . SB ek Teraz " Cieńko Śpiewa " .
    Won z upolitycznionymi, aktywnie udzielającymi się w różnych antyrządowych hucpach sędziami. Sędzia ma się zajmować wyłącznie praworządnością. Suwerenem sędziego jest naród, sejm, a nie własne środowisko tak jak jest teraz w Polsce. Po co wybory, skoro sędziowie stwierdzają co można, a czego nie można zmieniać zgodnie z poglądami politycznymi sędziego. Drobny incydent polityczny i won na zieloną trawkę! Tuleya to skrajny przykład upolitycznionego sędziego, który nie porządkuje stanu prawnego, ale wręcz wprowadza chaos osłabiając państwo polskie. Gdyby alternatywą dla Izby Dyscyplinarnej był Pluton Egzekucyjny to na kolanach biegli do ID. Sędzia, który sprzeciwia się ustawowemu porządkowi prawnemu powinien być wywalany na zbity pysk bez prawa do wysokiej sędziowskiej emerytury. NA BRUK! Normalnie węzeł gordyjski. Czy znajdzie się śmiałek jak Aleksander Macedoński, żeby go rozwiązać jednym uderzeniem miecza? Prosta sprawa. Zrobić kwerendę, czyje dziecko komunisty jest / było sędzią, prokuratorem/adwokatem . Wprowadzić jeden Dekret- WSZYSCY WON. Na tydzień. Po tygodniu powołać do zawodu tylko tych, których ojcowie , dziadowie nie byli umaczani w komunizm i żydokomunę. Dla pozostałych - wydać nakaz przekwalifikowania się do zawodu murarza, brukarza itd. Tylko nikt nie ma "takich jaj" aby to wprowadzić i wymusić.
  • Dla tego mordercy Ziobro domagał się dożywocia. Sąd Najwyższy orzekł inaczej. "To niedobra praktyka"
    Pobłażliwe traktowanie brutalnych zabójców jest niedobrą praktyką krzywdzącą zwłaszcza pogrążone w bólu rodziny pokrzywdzonych - powiedział szef Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro po oddaleniu przez Sąd Najwyższy złożonej przez niego kasacji ws. zabójstwa w Ząbkowicach Śląskich. Podkreślił też, że Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji kodeksu karnego zaostrzający kary za brutalne zbrodnie, w tym karę bezwzględnego dożywocia.
    Sąd Najwyższy orzekł wczoraj, że kara 25 lat więzienia dla Kamila M., który zabił swoją 18-letnią dziewczynę zadając jej 118 ciosów nożem jest ostateczna. Sąd Najwyższy utrzymał tym samym wyrok sądu apelacyjnego i oddalił kasację ministra sprawiedliwości, według którego czyn ten zasługuje na dożywocie.

    W oświadczeniu resortu sprawiedliwości poinformowano, że minister Ziobro ze smutkiem przyjął oddalenie przez Sąd Najwyższy kasacji w sprawie dożywocia dla Kamila M.

    "Pobłażliwe traktowanie brutalnych zabójców, usprawiedliwianie ich okrucieństwa jest niedobrą praktyką krzywdzącą ludzi, zwłaszcza pogrążone w bólu rodziny pokrzywdzonych"

    - oświadczył szef Ministerstwa Sprawiedliwości.

    Zwrócił przy tym uwagę, że jako minister sprawiedliwości od lat walczy o podmiotowe traktowanie ofiar przestępstw i ich rodzin. Minister podkreślił też, że Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji kodeksu karnego zaostrzający kary za brutalne zbrodnie, w tym karę bezwzględnego dożywocia.

    "Został on uchwalony przez parlament. Trybunał Konstytucyjny przed jego podpisaniem przez prezydenta miał zbadać tryb uchwalenia ustawy w Sejmie, póki co jeszcze to nie nastąpiło. Jeśli będą obowiązywały przepisy zmienionego Kodeksu karnego, to kary orzekane za tak brutalne zbrodnie będą na pewno surowsze"

    - zapewnił Ziobro.

    Sąd Najwyższy, uzasadniając oddalenie kasacji ministra sprawiedliwości ocenił, że kara 25 lat więzienia wobec Kamila M. nie jest karą niewspółmiernie łagodną. Sąd podkreślił przy tym, że samodzielne zgłoszenie się skazanego do organów ścigania po popełnieniu zbrodni i przyznanie się do winy powinno zostać uwzględnione jako okoliczności przemawiające na korzyść skazanego.

    Według Sądu Najwyższego, ocena sądu apelacyjnego nie doprowadziła do rażącej niewspółmierności kary. Jak podkreślił sąd, element wychowawczy kary musi być w tym przypadku uwzględniony. Zdaniem SN w tym przypadku nie występuje okoliczność demoralizacji skazanego. "Nie można powiedzieć żeby kara orzeczona przez sąd odwoławczy była karą niewspółmiernie łagodną" - zaznaczył sąd.

    Do zbrodni doszło w styczniu 2017 roku w Ząbkowicach Śląskich na Dolnym Śląsku. Obecnie 22-letni Kamil M. zamordował ze szczególnym okrucieństwem swoją byłą dziewczynę, która wówczas miała 18 lat. Mężczyzna zadał jej 118 ciosów nożem.

    W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał Kamila M. na dożywocie i orzekł, że o warunkowe zwolnienie będzie on mógł ubiegać się po odbyciu 40 lat więzienia. Wyrok ten złagodził w styczniu ub.r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. Wymierzył on mężczyźnie karę 25 lat więzienia, przy czym zastrzegł, że będzie on mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie po 20 latach odbywania kary.

    Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny wniósł kasację od wyroku sądu apelacyjnego. Jego zdaniem kara 25 lat więzienia jest rażąco, niewspółmiernie łagodna i w konsekwencji popełniona zbrodnia zasługuje na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Minister wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez wrocławski sąd.

    https://niezalezna.pl/313139-dla-tego-mordercy-ziobro-domagal-sie-dozywocia-sad-orzekl-inaczej-to-niedobra-praktyka

    Ps...Najwyższa pora przywrócić karę śmierci albo odwiesić moratorium na rzecz jej wykonywania. Ciekawe jaki wyrok by dostał za zgwałcenie i skatowanie na śmierć kastowego dzieciaka? Zniesienie kary śmierci spowodowało, że każdy bez wyjątku zbrodniarz, nawet ten wielokrotny i najbardziej brutalny ma nad swoimi ofiarami nieskończenie wielką przewagę! Zaś w Polsce kasta jest dla takich zwyrodnialców w swoich wyrokach zatrważająco wyrozumiała! Sądy to współczesna Targowica. Sprzedajna, antypolska pracująca na zlecenie wrogów naszej Ojczyzny. To konfliktogenny i niszczycielski rokosz dla Polski i Polaków. Czym prędzej wyrwiemy go z korzeniami i wypalimy gorącym żelazem tym lepiej.
  • @Zawisza Niebieski 15:45:36
    Nareszcie! czas aby ten syn ubeckiej mamusi przestał być sędzią! Nareszcie skończy się bezczelność, arogancja i bezkarność poUBeckich pomiotów, antypolskich kanalii. Wszyscy Polacy trzymają kciuki i wspierają prokuraturę, żeby takiego antypolskiego bydlaka słusznie i sprawiedliwie ukarać.
  • @kula Lis 69 18:16:58
    Powiedz mi, czy taką znaczącą różnicą jest dożywocie, czy 25 lat z prawem do ubiegania się o skrócenie po 20 latach?

    Ziobro jako człowiek o wyraźnym PRL-owskim myśleniu nie pojmuje, że nie wysokość kary a jej nieuchronność jest metodą na ograniczenie przestępczości
  • Sędzia wpadł na kradzieży w markecie. Izba Dyscyplinarna odrzuciła "publicystyczny wniosek"
    Do 23 kwietnia Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego odroczyła następną rozprawę w sprawie wrocławskiego sędziego Roberta W. oskarżonego o kradzież sprzętu elektronicznego. W celu zweryfikowania poprzednich opinii biegłych sąd postanowił przesłuchać dwóch psychiatrów oraz psychologa. Obrona oskarżonego powoływała się też na... spór między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz prezydentem a Sądem Najwyższym. Wniosek jednak odrzucono, nazywając go "publicystycznym". Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego rozpoznawała dziś odwołanie od wyroku dyscyplinarnego w sprawie wrocławskiego sędziego sądu apelacyjnego Roberta W. w sprawie dotyczącej kradzieży sprzętu elektronicznego. O tym, że sędzia ma zostać usunięty z zawodu, nieprawomocnie orzeczono przed tym sądem w marcu ubiegłego roku.

    W końcu lutego 2018 roku Sąd Najwyższy utrzymał decyzję niższej instancji o uchyleniu immunitetu W., co otworzyło prokuraturze drogę do postawienia zarzutów karnych. Proces karny w tej sprawie jest w toku przed sądem we Wrocławiu.

    Według prokuratury, 4 lutego 2017 r. w markecie w Wałbrzychu sędzia W. - wspólnie z żoną Ewą - dokonał kradzieży dwóch głośników, dwóch pendrive'ów i kabla, zaś dwa dni później w markecie we Wrocławiu ukradł dwa głośniki, 13 pendrive'ów, dwie karty micro SD i słuchawki.

    Wyrok został zaskarżony przez trzech obrońców sędziego. Jeden z nich argumentował, że w sprawie zaszła bezwzględna przyczyna odwoławcza, ponieważ ubiegłoroczny wyrok wydały osoby nieuprawnione do orzekania. Wśród innych zarzutów wymieniono m.in. uprzywilejowanie oskarżyciela jednej ze stron procesu, stronniczą ocenę dowodów, a także ograniczenie konstytucyjnego prawa do obrony. Chodziło m.in. o nieuwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii lekarza psychologa oraz lekarzy psychiatrów. W. miałby być zbadany m.in. pod kątem kleptomanii oraz tego, czy w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów miał zdolność do rozpoznania ich znaczenia.

    Na dzisiejszej rozprawie Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego wydała postanowienie dopuszczające dowód z przesłuchania lekarzy. Jak dodano, ma to na celu zweryfikowania tezy stawianej przez obrońców, zgodnie z którą poprzednie opinie wydane przez biegłych są niepełne. Kolejna rozprawa odbędzie się 23 kwietnia.

    Wcześniej sąd nie uwzględnił innego wniosku obrony, która chciała odroczenia rozprawy, argumentując to sporem kompetencyjnym między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz prezydentem i Sądem Najwyższym. Zdaniem zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów sędziego Przemysława Radzika wniosek miał charakter "publicystyczny" i był bezprzedmiotowy dla toczącej się sprawy. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z marca 2019 roku w ostateczny sposób wypowiedział się co do zgodności z konstytucją wyboru członków KRS, więc nie ma co tutaj jeszcze raz tego ustalać dodał. Nie sposób przyjąć, by istniał obowiązek lub uzasadniona możliwość wstrzymania się od orzekania przez Sąd Najwyższy w Izbie Dyscyplinarnej, a także podstawa do odraczania wyznaczonych poprzednio rozpraw i posiedzeń uznał sędzia Jan Majchrowski.

    W uzasadnieniu nieprawomocnego wyroku z 2019 roku sędzia Sądu Najwyższego Małgorzata Bednarek podkreślała, że sposób dokonania kradzieży nie pozwala na jakiekolwiek wątpliwości, a czyny sędziego Roberta W. polegały na jaskrawym naruszeniu porządku prawnego. Sędzia swym zachowaniem powinien dawać przykład, a pospolita kradzież tego przykładu nie daje podkreśliła, przypominając, że w tej sprawie doszło do złapania sędziego na gorącym uczynku.
    https://niezalezna.pl/313092-sedzia-wpadl-na-kradziezy-w-markecie-izba-dyscyplinarna-odrzucila-publicystyczny-wniosek

    Ps...Sędzia złodziej to również, pewne doświadczenie dla sędziego. Kleptoman wydaje wyroki? Już samo to mówi, że ten zawód nie dla niego! Dlaczego był tolerowany? Jeśli "miał chwilowe zamroczenie i niepoczytalność" - bo chyba do tego zmierza działanie obrony, to tym bardziej powinien być usunięty z zawodu. Tych "adwokatów" też należałoby usunąć z zawodu za krętactwa mające na celu przeszkodzenie wymiarowi sprawiedliwości w osądzeniu złodzieja! Kasta na żywca kpi ze społeczeństwa. Należy tą Kastę rozpędzić na cztery wiatry. Prawo kończą osoby z poważnymi / chore / zaburzeniami psychicznymi? Ok! mają prawo studiować. Natomiast sędzia powinien być psychicznie zdrowy. Emeryta za jednego cukierka skazaliście, a siebie uważacie za nietykalnych. Plugawe bydlaki. Dość, wywlec was na rynek miasta i pokazać wam prawdziwa sprawiedliwość.
  • @Zawisza Niebieski 18:35:14
    On za 118 dziabnięć nożem powinien wisieć!
  • @kula Lis 69 18:40:30
    Ciebie bym się bardziej bał. On już wie do czego jest zdolny.
    A Ty zaraz się zaplujesz i mój wpis wykasujesz, nieprawdaż?
  • @Franek Ganek 19:25:59
    Ja bym takich jak ty po prostu odstrzelił, jak to robił mój śp. Ojciec, Dziadek, Wujowie.
  • @Zawisza Niebieski 15:45:36
    Czasy Stalinowskie to mamy na zachodzie w pełnej krasie.
    To co się dzieje z Assange'm to szczyty przekraczające Stalinowskie osiągnięcia w zakresie prawa.

    Na zachodzie dzisiaj się siedzi za ujawnianie przestępstw a za przestępstwa już nie koniecznie.
    Tam funkcjonują takie same "nadzwyczajne kasty" jak w Polsce.
    .. i warto dodać że są to kasty żydowskie...

    Jeżeli ktoś broni tego systemu kast to sam musi być albo nie bardzo intelektualnie rozwinięty albo mieć "wspólnotę" z tymi kastami np żydowską.
    Innego uzasadnienia nie widać.
  • Sojusznicy "kasty" i norweska lewica dopięli swego. Nie będzie współpracy z Polską w ramach programu sprawiedliwości
    Ministerstwo spraw zagranicznych Norwegii poinformowało w czwartek o wycofaniu się z planowanej współpracy z Polską w ramach programu sprawiedliwości, finansowanego z tzw. funduszy norweskich. Polsce może przepaść ok. 292 mln zł. W świetle ostatnich wydarzeń w Polsce i decyzji Norweskiej Administracji Sądowej jest jasne, że władze norweskie nie podpiszą umowy z Polską w sektorze wymiaru sprawiedliwości finansowanej ze środków Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) stwierdził w komunikacie sekretarz stanu w norweskim MSZ Audun Halvorsen. Środki EOG to tzw. fundusze norweskie. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/swiat/488961-norwegia-wycofuje-sie-ze-wspolpracy-z-polska
    Ps..Jak to tow. Smolar z ferajną przeżyje? To jest kasa Sorosa via Norwegia, która jeszcze nie rozliczyła się za współpracę z Hitlerem! Ta kasa przeznaczona była na działania przeciw Polsce. Te pieniądze szły na walkę dla lewicowych działaczy więc ok. Żadna strata, wręcz korzyść. Odrzucić fundusze norweskie w całości i wprowadzić wysokie cła na norweskie towary, a norweskie firmy w Polsce traktować wrogo. Norwegia jest wrogim faszystowskim reżimem i tak powinna być traktowana. W tej sytuacji Polska powinna ograniczyć dostęp Norwegii do wspólnego rynku UE, za co Norwegia płaci właśnie w formie tzw. funduszy norweskich nie będąc członkiem UE. Prawdziwa przyczyna jest tu https://kristenkoalisjon.world/news/read2/ordo-iuris-report-norway-barnevernet
  • Ależ laurka! Belka zachwycony Tuleyą: Przewiduję mu wielką karierę polityczną. Zachowuje się w sposób fantastyczny, wspaniały
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19mMmJmZC9wLzIwMjAvMDIvMjcvODI1LzUwMi9lYjUyYmU2ZDY4NzY0OTk1ODRhZGFhNDliNGU4OTU2MC5qcGVn.jpeg

    Przewiduję wielką karierę, także karierę polityczną, dla pana sędziego Tulei. Oczywiście, jeśli wybierze to. Obecna władza czyni z niego męczennika. On zresztą zachowuje się w sposób fantastyczny, wspaniały. Tacy ludzie będą dominować potem na scenie politycznej stwierdził w programie „Kropka nad i” (TVN24) Marek Belka, europoseł i były premier. Pochwały Marka Belki dla sędziego Tulei mogą dziwić. Wprost przyznaje on, że może on zrobić dużą karierę polityczną, ze względu na jego obecne zaangażowanie w działania „kasty”. Czy Marek Belka dalej twierdzi, że sędzia Tuleya działa w sposób apolityczny?

    https://wpolityce.pl/polityka/488948-belka-przewiduje-tulei-wielka-kariere-polityczna
    Ps...UBeka i SB syn, ładne towarzycho. "Towarzysze" zawsze się wspierają. Politycy czerwonego żydostwa, żyją w symbiozie z czerwonymi sędziami. Popierają się w całej rozciągłości i w każdym przypadku. Nie trzeba być specjalistą by to zauważyć. To trzeba jak najszybciej przerwać. Jeden wart drugiego. Belka, stary komuch a Tuleya obrzydliwy ubol. Obaj utoną w otchłani bezradności Targowicy itp. Belka maczał palce we wszystkich przekrętach prywatyzacyjnych i budowie fikcji ekonomicznej PO.
  • Pomiot i motorniczy oprawcy i z-cy komendanta KL Płaszów powieszonego po wojnie płk. Zdrojewskiego dał głos.
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15828395791d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b3720d7ed6c2e7d12dc363fb1b9edb825ab3.jpg

    Zdrojewski: Żurek i Juszczyszyn "są zastraszani"! Opozycja na ratunek "nadzwyczajnej kaście". W Senacie trwa debata nad projektem uchwały "w obronie niezawisłości sędziów i niezależności wymiaru sprawiedliwości". - Mamy do czynienia z całą serią, wręcz lawiną negatywnej aktywności wobec sędziów, w niebywałej skali" - grzmiał wnioskodawca projektu Bogdan Zdrojewski (KO). Dodał, że dysponuje 53-stronicowym tekstem z opisami szykan wobec sędziów. Podkreślił, że sędziowie są szykanowani i zastraszani a jako przykład wymienił nazwiska sędziów Waldemara Żurka i Pawła Juszczyszyna.
    Nad projektem rano pracowały połączone komisje ustawodawcza oraz praw człowieka i praworządności. Komisje, jak relacjonował sprawozdawca Marek Borowski (KO), zarekomendowały całej izbie przyjęcie uchwały, choć, jak przyznał, "dyskusja była burzliwa". Całość z ciekawymi komentarzami pod linkiem

    https://niezalezna.pl/313183-zdrojewski-zurek-i-juszczyszyn-sa-zastraszani-opozycja-na-ratunek-nadzwyczajnej-kascie Ps... To krewniak motorniczego z MZK Wrocław, który jak Bolek wyczyścił akta w IPN Kraków będąc ministrem kultury w PO-
    https://i.iplsc.com/edmund-zdrojewski/0003CTIZ8BUB4LON-C102.jpg
    Edmund Zdrojewski
    30 października 1948) - zbrodniarz nazistowski, jeden z funkcjonariuszy pełniących służbę w niemieckich obozach koncentracyjnych i SS-Hauptscharführer.

    Osiemnastu przed sądem - proces oprawców z załogi KL Płaszów. Po zakończeniu II wojny światowej dążono do zatrzymania, osądzenia i ukarania Niemców i ich pomocników odpowiedzialnych za zbrodnie popełnione w czasie okupacji. Jednym z takich postępowań był toczący się od 8 do 23 stycznia 1948 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie, proces osiemnastu członków załogi obozu KL Płaszów. Na ławie oskarżonych zasiedli: Arnold Büscher, Edmund Zdrojewski, Lorenz Landstorfer, Ferdynand Glaser, Fritz Willi Korthals, Jakob Schwartz (Schwarz), Andreas Dreer, Gottfried Mantei, Josef Ostler, Adalbert Steinhauser, Karl Krist, Albert Rödel, Anton Friesz, Daniel Mantsch, Anton Mayer, Franz Wenemoser, Herbert Gustaw Arndt oraz Johann Ammering. Przed wybuchem wojny zajmowali się m.in. rolnictwem, rzemiosłem, handlem, kilku z nich odebrało też dobre wykształcenie. W czasie wojny wszyscy wspomniani funkcjonariusze w KL Płaszów, pełnili różne zadania począwszy od prac w administracji obozu po straż nad więźniami. Bez ich zaangażowania samemu komendantowi nie udałoby się ani utrzymać dyscypliny, ani tym bardziej nie wprowadziłby w obozie w Płaszowie tak szeroko i szczegółowo opisywanego przez ocalonych więźniów terroru. Całość pod linkiem

    Czytaj więcej na https://nowahistoria.interia.pl/prl/news-osiemnastu-przed-sadem-proces-oprawcow-z-zalogi-kl-plaszow,nId,1452063#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
  • Żenujące! Tuleya drwi z zarzutów prokuratury: "Miły gest walentynkowy"; "Dobrze, że zlikwidowano karę śmierci"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yNTI2OS9wLzIwMjAvMDIvMjcvODI1LzU0MC80ZmVmYzEzOTIyZjI0MDQyYjM1MzJkMjU1OWYwZGNjNy5qcGVn.jpeg
    Sędzia Igor Tuleya na antenie TVN24 kreował się na męczennika i żartował z wniosku prokuratury do sądu o uchylenie mu immunitetu. Śledczy chcą przedstawić Tulei zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z posiedzeniem, w trakcie którego uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa ws. słynnego głosowania w Sali Kolumnowej Sejmu w grudniu 2016 roku. Takich wniosków jest dużo i podejrzewam, że będzie jeszcze więcej. (…) Wniosek jest datowany na 14 lutego. Miły gest walentynkowy ze strony Prokuratury Krajowej żartował Tuleya. Nie wiem, czy ten wniosek zawiera w ogóle uzasadnienie. (…) Na pewno nie czyniłem dobra, bo za czynienie dobra się nie wsadza kontynuował. Z treści zarzutu wynika, że miałem na tym posiedzeniu ujawnić informacje z postępowania przygotowawczego. Ujawnienie tych informacji było działaniem na szkodę interesu publicznego powiedział Tuleya, po czym stwierdził, że to zarzut „kuriozalny”. Tuleya kreuje się na męczennika
    Myślę, że nie chodzi o to, o czym mówiliśmy na tym posiedzeniu. Chodzi o ukaranie sędziego za orzeczenie. To są standardy z Turcji, z Białorusi, które w dzisiejszych czasach, jak się okazuje, są bliskie niektórym politykom stwierdził Tuleya. Zapewniam wszystkich obywateli, że sędziowie się nie ugną. Będą orzekali zgodnie z przepisami prawa, zgodnie z konstytucją, zgodnie z własnym sumieniem. Nie dadzą się zastraszyć podkreślił. Sędzia Tuleya postanowił dalej drwić z całej sytuacji. Dobrze, że zlikwidowano jakiś czas temu karę śmierci. (…) Z tego, co pamiętam, za te zarzuty grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Jestem osobą póki co niekaraną, więc po odbyciu połowy kary mogę się ubiegać o warunkowe przedterminowe zwolnienie powiedział. Tuleya: Nie mam zamiaru stawić się przed Izbą Dyscyplinarną SN. Tuleya wypowiadał się też na temat Izby Dyscyplinarnej SN. Stwierdził, że jego zdaniem nie ma takiego sądu i się przed nim nie stawi. Izba Dyscyplinarna nie jest sądem, nie uznaję Izby Dyscyplinarnej, nie mam zamiaru się tam pokazać. (…) Jeśli się stawię, to przed budynkiem Sądu Najwyższego. Izba Dyscyplinarna nie jest sądem mówił. Tuleya chwalił sam siebie za walkę z reformą sądownictwa. Mogę być tylko dumny, tak jak obywatele, którzy stawali w obronie sądów i ponoszą konsekwencje. Najwyższy czas, żeby sędziowie, tak jak zwykli obywatele, ponosili konsekwencje tego, co się dzieje wokół wymiaru sprawiedliwości podkreślił. Tuleya broni się przed uchyleniem mu immunitetu i kreuje na męczennika: „Zarzut jest w mojej ocenie całkowicie bzdurny”. Dobrze byłoby, aby sędzia Tuleya rzeczowo odnosił się do zarzutów prokuratury, a nie z nich żartował i kreował się na męczennika.
    TVN24

    Ps...Czas najwyższy aby takie Tuleje, Żurki czy inne Gersdorfy swoje odsiedziały. Tuleja broni się jak dzieciak w piaskownicy. Jak taki pryszczaty goguś mógł zostać sędzią? Zastanawiam się kim by ten szympans Ubu był gdyby nie resortowe pochodzenie? Nie mogę się doczekać kiedy ujrzę przedstawiciela Targowicy skazanego za swoją działalność, pozbawionego dożywotnio prawa wykonywania zawodu oraz pozbawionego pensji.
  • autor
    Józef Pinior," legenda" dolnośląskiej "Solidarności", były europoseł i były senator PO został skazany przez Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście na 1,5 roku więzienia za korupcję.
  • TVN zmanipulował słowa sędziego? "Nieprawdą jest informacja, że uczestniczyłem w marszach czy manifestacjach"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19mODc4YS9wLzIwMjAvMDIvMjgvODI1LzUwMC9lZmYzMTc5MDY5MDE0NDcyODIzZjIwNmRiYmNjNGJhOC5qcGVn.jpeg

    Wiceprezes Sądu Okręgowego Warszawa - Praga zarzuca telewizji TVN manipulacje. Portal wPolityce.pl publikuje oświadczenie sędziego Jacka Łabudy, który został przedstawiony jako zażarty przeciwnik nowej KRS. W materiale pojawiły się też informacje, z których wynika, że sędzia miał uczestniczyć w manifestacjach przeciwko reformie sądownictwa. Z materiału wyemitowanego wczoraj w TVN24 wynika, że sędzia Łabuda uważa, iż Krajowa Rada Sądownictwa jest upolityczniona. Tymczasem sędzia nie atakował rady, nie podważał w żaden sposób prawidłowości jej wyboru. Przyznał jedynie, że w obecnym modelu, politycy mają wpływ na wybór członków Rady. Nie zrobił tego jednak w formie swojej oceny. CZYTAJ RÓWNIEŻ:Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną TVN! Stacja musi zapłacić 250 tys. zł kary nałożonej przez KRRiT
    W odniesieniu do programu telewizyjnego „Polska i świat” wyemitowanego na antenie stacji TVN24 w dniu 27 lutego 2020 r. o godz. 21.15 oraz wywiadu zamieszczonego na stronie internetowej TVN24, zawierających nieścisłe i wprowadzające odbiorcę w błąd informacje oświadczam, że wbrew sugestiom publikacji nie wyrażałem wątpliwości co do składu Krajowej Rady Sądownictwa ani prawidłowości wyboru jej członków, nie twierdziłem, że KRS jest upolityczniony, a jedynie, że zgodnie z obowiązującą ustawą wybór członków dokonywany jest przez Sejm RP, co jednak nie oznacza, że członkowie KRS są zależni od polityków czytamy w oświadczeniu sędziego Łabudy.

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODMweDYwMC9jY18yNTk3NS9wLzIwMjAvMDIvMjgvNjgxLzYxNi84YjZjZmMwNTFjYjc0ZWIzODUzMTJiN2MzYWU4YWUzMC5wbmc=.png

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODMweDYwMC9jY182OGU0OC9wLzIwMjAvMDIvMjgvNjgyLzY4OS8xMWNiNjhmZGU2NWU0OWIyOGJhMjY5NmZlM2RkZDBjZS5wbmc=.png
    Sędzia zaprzecza ws. Izby Dyscyplinarnej SN Sędzia podkreśla też, że nie twierdził, iż Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem. Nie twierdziłem też, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem, a jedynie stwierdziłem, że takie stanowisko wynika z uchwały połączonych Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. wskazując przy tym wyraźnie, że nie podzielam zawartej w tej uchwale argumentacji, lecz w zdaniach odrębnych do niej złożonych. Nieprawdą jest informacja, że uczestniczyłem w jakichkolwiek zgromadzeniach, w tym marszach, czy manifestacjach. Jako sędzia zawsze powstrzymuję się przed jakąkolwiek działalnością mogącą sprawiać wrażenie uczestnictwa w działalności politycznej. Mój udział w wyłanianiu członków Krajowej Rady Sądownictwa, który odbywał się w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, nie może być postrzegany jako takie działanie. Podkreślam stanowczo, że jako sędzia zawsze stałem na straży prawa, a w postępowaniu kieruję się zasadami godności i uczciwości. Sprzeciwiam się wykreowaniu w przytoczonym programie takiego mojego wizerunku, który sugeruje jakiekolwiek zaangażowanie w działalność publiczną, która nie daje się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Zawsze broniłem i będę bronił praworządności napisał sędzia Łabuda.

    Widać, że TVN24 rozpaczliwie poszukuje sojuszników, którzy pomogą stacji oraz elitom sędziowskim rozpętać kolejną histerię. Ofiarą tej koncepcji padł sędzia Jacek Łabuda, który odważnie prezentuje swoje stanowisko i zawsze dbał o to, by jego wypowiedzi nie zostały uznane za polityczne. Podstępnie wykorzystano go do polityczno-medialnej ustawki.
    https://wpolityce.pl/polityka/489031-nasz-news-tvn-zmanipulowal-slowa-sedziegojest-oswiadczenie


    Ps...Cała prawda całą dobę traci oglądalność. Przecież TVN to SBecka i OROMOwska stacja. Tam tylko dzieci i wnuki PRLowskich konfidentów tam pracują. Nie oglądam od 13 lat ten stacji. Panie sędzio, tą kloakę UBV24 trzeba podać do sądu i obciążyć wielomilionowym haraczem za knajackie-bolszewickie kłamstwa, są uczniami GWna Szechtera jąkały.
  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19iZGMyMC9wLzIwMjAvMDIvMjgvODI1LzQ5Ni8yYTRjYmQ5NWM0NzA0NTg2YWE5MjFkZDY5ZGJkNGQxNS5wbmc=.png
    Śmiechu warte! Tuleya i Brzozowska „nękanymi niepokornymi”?! "Trudno nie traktować działań wobec nich jako represyjnych i odwetowych". Zdaniem „Gazety Wyborczej” postawione prokurator Justynie Brzozowskiej oraz sędziemu Igorowi Tulei zarzutów to nie efekt złamania prawa, ale „podpadnięcia ‘dobrej zmianie’”. Według mec. Joanny Jakubowskiej-Siwko, na którą powołuje się „GW”, trudno nie traktować działań wobec obydwojga jako represyjnych i odwetowych. Całość pod linkiem
    https://wpolityce.pl/polityka/489039-smiechu-warte-tuleya-i-brzozowska-nekanymi-niepokornymi
  • Tuleya obraża sędziów popierających reformę: Sprzeniewierzyli się naszym wartościom dla kariery. To sędziowska prostytucja
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY184YTE2Ny9wLzIwMjAvMDIvMjkvODI1LzUzNS9iYTAwOTk5M2QzNWE0YmNiOWEyOWExZTQzYzE3OThlMS5qcGVn.jpeg

    Sędzia Igor Tuleya w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” kreuje się na męczennika i bohatera „kasty”. Wyraża też nadzieję, że być może dzięki jego „ofierze” UE zdecyduje się na silniejsze grillowanie Polski. Obraża też kolegów-sędziów, którzy popierają reformę sądownictwa. Jeżeli zostanę zawieszony w obowiązkach, jak sędzia Paweł Juszczyszyn, nie będę w stanie wywiązać się ze wszystkich zobowiązań finansowych. Ale to też nie jest zaskoczeniem, bo liczę się z tym od paru lat mówi Tuleya. Mój immunitet może zostać uchylony 20 marca. Potem prokuratura będzie już mogła postawić mi zarzuty, a tak zwana Izba Dyscyplinarna będzie mogła odsunąć mnie od orzekania, tak jak Pawła Juszczyszyna. Ale ja jestem tylko symbolem. Wobec wielu sędziów prowadzone są postępowania dyscyplinarne i karne dodaje. „Może wtedy moja sprawa będzie krzykiem rozpaczy, który usłyszy Europa”...Sędzia Igor Tuleya wyraził nadzieję, że jego sprawa skłoni UE do zdecydowanej interwencji ws. praworządności w Polsce. Może wtedy moja sprawa będzie krzykiem rozpaczy, który usłyszy Europa. Dziś reakcje Unii Europejskiej na naruszanie praworządności w Polsce są niezdecydowane. Jesteśmy traktowani jak peryferia stwierdził przedstawiciel „kasty”.

    Tuleya obraża sędziów
    Sędzia Tuleya obrażał swoich kolegów-sędziów, którzy zdecydowali się wspierać reformę wymiaru sprawiedliwości i nie przyłączyli się do działań „kasty”. Tak jak znaleźli się sędziowie, którzy robią dziś kariery urzędnicze w Ministerstwie Sprawiedliwości, rozliczają sędziów broniących praworządności, hejtują innych sędziów, tak samo może się znaleźć sędzia, który wsadzi mnie za kratki. Pewnie zrobi to w przekonaniu, że za „czynienie tego dobra” nie spotkają go konsekwencje mówił. Część tych sędziów to byli członkowie Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Sprzeniewierzyli się naszym wartościom dla kariery. Powinni mieć świadomość tego, że kiedy ludzie na nich patrzą, to widzą wypisaną na ich czołach cenę: „zeświniłem się za takie i takie stanowisko”; „ścigam moich kolegów za taką i taką kwotę”. To mocne słowa, ale powiem: takie zachowania można nazwać sędziowską prostytucją dodał.

    „Pomagając nam, pomagacie sobie samym”
    Tuleya wypowiada się odnośnie nowego raportu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” dot. rzekomego łamania praworządności w Polsce. Tuleya liczy, że skłoni on kraje UE do wystąpienia w interesie „kasty”.
    Jeśli świat nas nie usłyszy, to milczenie Europy będzie jeszcze bardziej wstrząsające niż to, co spotkało nas do tej pory mówi. Zaapelował do mieszkańców różnych krajów Europy: Jeśli nie zareagujecie, nie pomożecie nam, coś takiego może spotkać i was. Pomagając nam, pomagacie sobie samym. Jeśli pozwolicie na niszczenie praworządności w jednym kącie Europy, jutro ta praworządność może być niszczona u was. Razem tworzyliśmy Europę i razem jej brońmy.
    wyborcza.pl


    Ps... Faktycznie sprzeniewierzyli się wartościom szympansa Ubu aka Tuleyi. Nie chcą prostytucji politycznej, którą on uprawia, nie chcą sędziowania z polityką mieszać. Nie chcą walczyć z państwem i Narodem - i na każdym kroku demonstrować jak szympans Ubu aka Tuleya - jak to dobrze mu w żydokomunie było. Tacy jak ten szympans Ubu aka Tuleya, latyfundysta "rolnik" Żurek czy Juszczyszyn bronią swoich przywilejów i bezkarności wycierając sobie swoje zdradzieckie mordy praworządnością i Konstytucją! Wiem dlaczego szympans Ubu aka Tuleya nie jest za reformą - bo z taką gębą wątpię by się nadawał na prostytuta, raczej zdrajcę. Ojciec Ubek, matka Ubek a syn Czubek. Czy naprawdę "sędzia" szympans Ubu aka pomiot ubecki Igor Tuleya uważa, iż interwencja z zagranicy w ustrój polskiego sądownictwa może być czymś pozytywnym? I to jest apolityczny, niezawisły, niezależny sędzia? Wam się marzy bezkarność, przywileje i brak jakiejkolwiek odpowiedzialności. Należy odebrać takim sędziom prawo wykonywania zawodu i emerytury a potem won! Aaaa, takie buty! Sędzia pracuje, bo spłaca kredyty… Bidulek jak każdy z nas będzie musiał wziąć się do prawdziwej pracy… Bo jak nie to bank zabierze mieszkanie, dom albo super autko! Bidulek…biorąc kredyt należy brać pod uwagę możliwość utraty, zmiany pracy (tak sąd uzasadniał w jednym z wyroków). Biedactwo, a czy nie żal mu ludzi niewinnych, których krzywdził? Oni też mieli zobowiązania finansowe, dzieci, rodziny. Zła karma wraca. Jakże aktualne: Silne państwo musi mieć możliwość usuwania nienadających się urzędników, również sędziów. Koncepcja nieusuwalności sędziów zrodziła się w obcym świecie intelektualistów, w świecie wrogim Narodowi-Goebbels.
  • @kula Lis 69 08:05:52
    //Ja bym takich jak ty po prostu odstrzelił, jak to robił mój śp. Ojciec, Dziadek, Wujowie.//

    A ja nie odstrzeliłbym takich jak Ty, i nie powiesił. Nie jestem rzeczą Boga.
  • "Iustitia" zrobiła raport o "represjach" wobec sędziów. Minister Wójcik powiedział, co o nim sądzi
    Raport sędziowskiego stowarzyszenia "Iustitia" to bezprecedensowy atak na sędziów i prokuratorów, którzy w ostatnich latach zdecydowali się kandydować do konstytucyjnych organów państwa - powiedział wiceszef MS Michał Wójcik. W samym raporcie znalazły się kuriozalne stwierdzenia o rzekomych "represjach" wobec sędziów. Całość pod linkiem

    https://niezalezna.pl/313543-iustitia-zrobila-raport-o-represjach-wobec-sedziow-minister-wojcik-powiedzial-co-o-nim-sadzi


    Ps... Erdogan uśmiałby się do łez gdyby przeczytał o tych "represjach". 30 lat spóźnienia i tysiące ludzi pokrzywdzonych przez tzw. kastę. Ani kroku w tył. Wszystkich won i powołać nowych. Czekamy kiedy wszyscy biorący udział w buncie przeciw państwu polskiemu wylecą na bruk. Bo skoro oni nie muszą się podporządkować to my wszyscy tym bardziej nie musimy. To nasze państwo a oni są urzędnikami i my ich zatrudniamy. Rozwiązujemy z nimi umowę o pracę i nic nas nie obchodzi ich "nieusuwalność".

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930