Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
134 posty 27551 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Ludzie Gersdorf zablokują wybory?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wielowieyska: "W Izbie Pracy pracują sędziowie, którzy nie byli nominowani przez KRS"

                                                                                                                                                                                  Czy sędziowie kojarzeni ze stronnictwem Małgorzaty Gersdorf będą próbowali wydać uchwałę o nieważności wyborów prezydenckich, które planowo mają się odbyć 10 maja? Taki scenariusz kreśli Dominika Wielowieyska z „Gazety Wyborczej”. Skąd ten pomysł? Publicystka sufluje tezę o tym, że o ważności wyborów miałaby decydować Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, a nie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Po wyborach obywatele mają prawo składać protesty wyborcze. Po rozpoznaniu wszystkich protestów Sąd Najwyższy musi podjąć decyzję o ważności lub nieważności wyborów. Robi to na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW oraz wydanych na posiedzeniach opinii w sprawie poszczególnych protestów. Przepisy mówią, że rozstrzygnięcie ma formę uchwały podjętej w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, nie później niż w 90. dniu po dniu wyborów. Tyle że nie wiadomo, która Izba będzie podejmować tę uchwałę. Być może znów nie będzie to Izba Kontroli, tylko Izba Pracy. Jest to o tyle istotne, że w Izbie Pracy pracują sędziowie, którzy nie byli nominowani przez nową KRS, zdominowaną przez osoby z nadania PiS pisze Dominika Wielowieyska w „Gazecie Wyborczej”. Na jakiej podstawie Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych miałaby wydawać uchwałę o ważności wyborów? Przepisy są tutaj jasne. To nie ludzie, odchodzącej ze stanowiska I Prezes Sądu Najwyższego, będą, zgodnie z prawem, decydowali o wyniku wyborów. Publicystka zapewne o tym doskonale wie, ale widocznie wygrała narracja, która wprowadza chaos informacyjny. Dlatego uznanie ważności wyborów prezydenckich staje pod wielkim znakiem zapytania. Ktoś może się pocieszać, że kwestię tę być może będą oceniać niezawiśli sędziowie z Izby Pracy, powołani zgodnie z prawem. Jeden z prawników, z którym rozmawiała „Wyborcza”, przestrzegał, aby nie cieszyć się za wcześnie. Kadencja prezes Gersdorf upływa 30 kwietnia. Jeśli prezydent Andrzej Duda powoła swojego nominata, ten może zmienić decyzję o wysyłaniu protestów do Izby Pracy i znów skierować ją do Izby Kontroli. To z kolei otworzy furtkę do kwestionowania ważności uchwały w sprawie wyborów pisze Dominika Wielowieyska. Co to znaczy „wybrani zgodnie z prawem”? Czy ktokolwiek skutecznie zakwestionował powołanie sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych? Kto ma podważać ich umocowanie? Trybunał Konstytucyjny określił, że powołanie sędziego przez prezydenta Andrzeja Dudę, nie podlega podważaniu. W ten sam sposób podszedł do tego tematu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w swoim orzeczeniu z 19 listopada 2019 roku.                   

                                                   
https://wpolityce.pl/polityka/492492-ludzie-gersdorf-zablokuja-wybory-wielowieyska-podpowiada                                                              
                                                                                                   
                                                                                                   
Ps..Szmata Wyborcza dalej leje gnojówą przedwyborczą. To tylko szechterskie nasienie. Jej zadanie to mącić. Żydolewacka bladź! Jak historia uczy takich szubrawców na widłach wynoszą! A historia się nie skończyła. Tej babie pomieszało się w głowie dlatego tak bredzi. Szechterezada, córka donosiciela SB, im szybciej żydowska gazetka dla lemingów zbankrutuje tym lepiej dla Polski i Polaków.  Co za jakaś paranoja! POzdrów małomiejska wywłoko tatusia Andrzejka; kapusia SB w Gościu Niedzielnym! Najlepiej dla Niemców i kasty było by gdyby ważność wyborów oceniał sam sędzia nad sędziami żyd Michnik.Czyli jak rozumiem, powołańcy Kwaśniewskiego, Komorowskiego i KRS wybrany przez pomazańców SLD, PO, PSL-to zgodne z prawem, a PiS to niezgodne?koniowi to meldujcie! Oni naprawdę urągają inteligencji. Łańcuszek ludzi, a może łańcuch usiłujących zdemontować Polskę obnaża się co chwila. Widać go od pewnych instytucji, po media, przez polityków i mniej lub bardziej ciemne grupy interesów w tle. PiS niech już robi ustawę, że za świadome bezprawne utrudnianie wyborów kara 50 tys grzywny albo 2 lata wiezienia. Kiedy PiS zacznie wyprzedać działania PO? Patrzcie na Senat i Grodzkiego i uczcie się. Z patologią nie ma kompromisów. Jeśli nie pozamykacie tej bandy w więzieniach , to przy pierwszej oznace waszej słabości, odgryzą wam łeb. Zrobią to bez litości i skrupułów. Tego możecie być pewni! Stary system zrobił z nich nadludzi i to trwa do dziś. Bezkarność obudziła w wielu sędziach pychę, butę i arogancję. Jak najszybciej oddzielić ziarno od plew bo totalny wstyd! Wystarczy jeden mędrzec europejski bez podstawówki, ukończył tylko 5 klas powszechniaka i przysposobienie do zawodu w POMie/OHP, (zwany Bolkiem) i  kasta ludzi nadzwyczajnych i zdanie (wybór) Polaków mogą unieważnić? Paranoja? Wybory nie są obowiązkowe. Damy Radę. To po co to całe zamieszanie z wyborami, by na końcu o ich ważności decydować mieli jacyś sędziowie a nie Naród, który pofatygował się do lokali wyborczych! Poco w takim razie w ogóle te wybory organizować i wydawać na nie kasę. Decydujący głos to karty wyborcze, protesty a proszę bardzo do Sądu i jak stwierdzi uchybienia to powtórka, ale lokalnie tam gdzie naruszenie prawa nastąpiło, a nie cała decyzja Narodu do kosza! Po uznaniu zasadności protestu, sumujemy lub odejmujemy głosy i po okresie przewidzianym na protesty ostateczna decyzja PKW i na tym koniec! Proste jak Bolek "OTUA"  A tych co łamali prawo wydalić z zawodu i stan spoczynku w wysokości przeciętnej emerytury, zlikwidować im immunitety i odprawy.            

KOMENTARZE

  • @Wican 12:38:01
    Usuwam durny wpis
  • autor
    *****
    Jeszcze chwila i dostaje ta idiotka kopa w dupe na zawsze
  • Aktywista „Wolnych Sądów” straszy prezesa Kaczyńskiego.
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xMDc0YS9wLzIwMjAvMDMvMjMvODI1LzUwMC80YjJhNTA2ZTNkOTY0NmViOGNlMzBhMjM0MjdiMjcyNS5qcGVn.jpeg

    Wawrykiewicz: "W świetle prawa można mówić o planowaniu przestępstwa"..Szokujący przykład bezczelności i propagandowego wzmożenia! Michał Wawrykiewicz, współtwórca inicjatywy „Wolne Sądy” straszy prezesa Prawa i Sprawiedliwości oraz innych polityków obozu rządzącego. Przekonuje, że planowane wybory na 10 maja, to w rzeczywistości „planowanie przestępstwa”. Jeśli szef partii rządzącej myśli, że bycie „po prostu posłem” pozwoli mu uniknąć wszelkiej odpowiedzialności, to się myli. Wiemy, że to on odgrywa rolę kluczową i to on faktycznie podejmuje decyzje w państwie, w tym decyzję o przeprowadzeniu wyborów w czasie epidemii przekonuje Wawrykiewicz w „Gazecie Wyborczej”. Prowadząca rozmowę Eva Ivanova pytała też Wawrykiewicza, czy „ktoś, kto naraża miliony obywateli na niebezpieczeństwo podczas wyborów, nie powinien odpowiadać karnie?” Odpowiedź była zgodna z oczekiwaniami redakcji. W mojej ocenie oczywiście, że powinien. Mamy w kodeksie karnym art. 165. Zgodnie z nim, kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób, powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Ale jest też postać kwalifikowana tego przestępstwa: gdy następstwem tego czynu jest śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu człowieka, wtedy grozi kara od dwóch do 12 lat więzienia.(…). Mamy już przecież do czynienia z przygotowaniami do wyborów w stanie epidemii, czyli poważnego zagrożenia życia wielu ludzi. Można więc mówić teoretycznie o planowaniu przestępstwa. Sprawstwo nastąpi, jeśli wybory faktycznie zostaną zorganizowane w maju. Przy okazji form popełnienia przestępstwa warto pamiętać, że również ten, kto nakłania do czynu zabronionego - podżegacz - będzie ponosił odpowiedzialność karną. Podobnie jak ten, kto pomaga w popełnieniu przestępstwa albo je ułatwia, np. nie podejmując działań, do których jest zobowiązany twierdzi Wawrykiewicz. Wawrykiewicz próbujący zastraszyć legalnie wybraną władzę, sam powinien zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności karnej. W tezach adwokata kryje się jednak bezsilność i wściekłość. Widać, że „kasta” prawnicza wspólnie z „Gazetą Wyborczą” nie uznają demokratycznego wyboru Polaków. Zostaje mu wściekłość i zastraszanie.
    https://wpolityce.pl/polityka/492499-aktywista-wolnych-sadow-straszy-prezesa-kaczynskiego

    Ps...Temu żydowo Wawrykiewiczowi koronawirus padł na rozum. Nadmierna ilość bromu wchłanianego z plastików powoduje obniżenie IQ oraz nadpobudliwość. I widać wyraźnie, że niejaki Wawrykiewicz choruje na to. Oto jest efekt obecnego kształcenia prawników (ostatnie 20-25 lat) na pseudouczelniach typu „wyższa szkoła kosmetologii, astrologii i prawa”. Także kłania się uczenie przez grupę komunistycznych nauczycieli akademickich wychowanych na Andrejewie, Salwie i innych ideologach sowieckiego prawa. Ten pseudoadwokat jak i inni pseudoprawnicy (prokuratorzy, prokuratorki, sędziowie, sędziny, radcy, itp) nie odróżnia treści artykułów Konstytucji RP od przepisów OTUA głoszonych przez polityków, dziennikarzy itp. A wybory to nie spektakl czy występy, które można przełożyć, odwołać itd. To są przepisy konstytucyjne, które zawierają zarówno prawa, jak i obowiązki (obostrzenia, ograniczenia) związane ze zmianą terminów wyborów. A wątpię, żeby opozycja i te pożal się Boże żydowskie "elyty" prawnicze zaakceptowały skutki decyzji o zmianie terminu wyborów (ogłoszenie stanu nadzwyczajnego, ograniczenie różnego rodzaju swobód itp). Już teraz wyją z wściekłości na decyzje związane z wprowadzeniem stanu epidemii. Może należy pomyśleć o wprowadzeniu zakazu wykonywania zawodu prawniczego dla tych którzy nie umieją czytać przepisów prawa, a co gorsza nie wiedzą jak je stosować (bez własnego widzimisię w interpretacji). Prawo jest dla wszystkich jednakowe, a nie wybiórczo dla niektórych! Kaczyński nie robi wyborów. Reguluje to Konstytucja. Wybory 10 maja, to mniej ofiar niż w środku pandemii wczesną jesienią. Pandemia będzie zwalczona po ok. 2 - 3 latach. Wybory powinny być za 5 lat. Wybory w środku epidemii chce totalna opozycja.
  • Koronawirus przykrywką dla ręcznego sterowania wyborami?
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19iNGJmNS9wLzIwMjAvMDMvMjMvODI1LzUwMC9kNjIwMjg1OWQwZWY0NWIyODk3NGVlYjI1NzZkMmFhMi5qcGVn.jpeg
    SN usprawiedliwia niepełne listy poparcia dla komitetu wyborczego! Zaczyna się spełniać czarny scenariusz dotyczący ręcznego sterowania wyborami przez ludzi związanych z prof. Małgorzatą Gersdorf. Sędzia Józef Iwulski, który po wyłączeniu się sędziów z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, został do niej delegowany, uznał, ze PKW nie miała prawa odrzucić niepełnej listy z podpisami poparcia dla utworzonego Komitetu Wyborczego Sławomira Grzywy. Sąd przyznał, że kandydat nie mógł zebrać wymaganej ilości głosów z powodu sytuacji związanej z koronawirusem. Dzisiejsza decyzja Sądu Najwyższego, tylko z pozoru wydaje się mało istotna. Skoro jednak SN usprawiedliwia koronawirusem fakt, że nie udało się zebrać wymaganych dla komitetu 1 tysiąca głosów poparcia, to tym bardziej usprawiedliwiony jest brak 100 tys. podpisów pod konkretną kandydaturą. Taki argument mogą podnosić w przyszłości inni kandydaci. Czy na tej podstawie SN wyda decyzję o ponownym terminie wyborów? I takiego scenariusza nie da się dziś wykluczyć. Stan faktyczny
    Zaskarżoną uchwałą PKW odmówiła przyjęcia zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Wyborczego Kandydata na Prezydenta RP Sławomira Grzywy z powołaniem się na okoliczność, że w zakreślonym terminie (3 dni - według art. 97 § 2 k.wyb.) nie usunięto wady ww. zawiadomienia polegającej na przedłożeniu wykazu obejmującego co najmniej 1.000 podpisów obywateli polskich posiadających czynne prawo wyborcze do Sejmu RP, którzy udzielili poparcia Sławomirowi Grzywie jako kandydatowi na Prezydenta RP. W ocenie PKW, przedstawiony przez pełnomocnika wyborczego w dniu 4 marca 2020 r. wykaz podpisów (w liczbie przekraczającej 1.000) był wadliwy z kilku względów, przy czym 753 podpisy zostały złożone z zachowaniem wymagań formalnych przewidzianych Kodeksem wyborczym, ale nie można ich uznać za prawidłowe udzielenie poparcia kandydatowi, bo wszystkie zebrane podpisy figurują na arkuszach, które są opatrzone niewłaściwą adnotacją.

    Stanowisko Sądu Najwyższego
    Sąd Najwyższy, nie zgadzając się z restrykcyjną wykładnią przepisów prawa wyborczego zaprezentowaną w uchwale PKW, uznał w pierwszej kolejności, że 753 obywateli, których podpisy zostały zebrane do dnia 4 marca 2020 r. (na arkuszach zakwestionowanych przez PKW), udzieliło poparcia kandydatowi na urząd Prezydenta RP. Wynika to z faktu, że osoby pierwotnie składające swoje podpisy, po zapoznaniu się z treścią adnotacji figurującej na poszczególnych kartach wykazu, miały pełną świadomość na temat tego, komu (jakiej osobie) udzielają poparcia i w jakim celu (w jakich wyborach). W tym zakresie wzywanie pełnomocnika wyborczego do usunięcia wady zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego, nie miało więc uzasadnienia prawnego przekonuje Sąd Najwyższy. Natomiast co się tyczy pozostałej (brakującej) liczby podpisów, z których część (89) złożono ponownie, ale PKW ich nie weryfikowała, zakładając, że byłaby to czynność bezprzedmiotowa, to Sąd Najwyższy uznał, że ich zebranie (w ciągu 3 dni) jest obiektywnie możliwe w normalnych warunkach funkcjonowania aparatu państwowego czytamy w komunikacie SN.

    Powodem koronawirus
    Sąd Najwyższy zauważył, że powyższa sytuacja „z całą pewnością nie występowała w dniach 9-12 marca 2020 r., skoro już na kilka-kilkanaście dni przed tym okresem, przedstawiciele najwyższych organów państwowych uprzedzali społeczeństwo w środkach masowego przekazu o realnych zagrożeniach dla zdrowia i życia ludzkiego wynikających z faktu rozszerzania się pandemii koronawirusa”. Zważywszy m.in. na konieczność przestrzegania w tym czasie restrykcyjnych wymagań higieniczno-sanitarnych w kontaktach międzyludzkich (na co zwracali uwagę kompetentni przedstawiciele odpowiednich władz) oraz biorąc pod uwagę realne obawy osób składających oraz zbierających podpisy poparcia pod kandydaturą Sławomira Grzywy o możliwość zarażenia się koronawirusem (albo obawy przed koniecznością pozostawania w odosobnieniu przez określony czas), trzeba stwierdzić, że w zaistniałych okolicznościach ze względu na stan rzeczywistego zagrożenia epidemicznego zebranie brakującej liczby podpisów było nierealne podkreśla SN. Zobowiązanie, jakie PKW nałożyła na pełnomocnika wyborczego w dniu 9 marca 2020 r., było zatem „z góry” niewykonalne, bo stały temu na przeszkodzie obiektywne czynniki usprawiedliwione nadzwyczajnymi okolicznościami, całkowicie niezależnymi od pełnomocnika wyborczego. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego oznacza, że PKW ma obowiązek przyjęcia zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Wyborczego Kandydata na Prezydenta RP Sławomira Grzywy (art. 300 § 2 zd. 4 k.wyb.) czytamy w komunikacie SN.

    Iwulski w składzie
    Pod decyzją składu Sądu Najwyższego podpisany jest sędzia Józef Iwulski, który został delegowany do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Normalnie pełni od funkcję Prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Jest tez jednym z najbardziej zaufanych sędziów i współpracowników I Prezes SN prof. Małgorzaty Gersdorf. Jego delegacja wynika z faktu, że sami sędziowie Izby Kontroli Nadzwyczajnej wyłączyli się z orzekania po kuriozalnej uchwale niepełnych trzech Izb SN z 23 stycznia tego roku. Czy decyzja sędziego Iwulskiego to zły prognostyk dla uznania nadchodzących wyborów za ważne? Wiele na to wskazuje. Oddanie tego obszaru w ręce ludzi związanych z Małgorzatą Gersdorf może być bardzo niebezpieczne. Mogą oni przyjmować za zasadne najbardziej wydumane skargi wyborcze, już po zakończeniu wyborów. Argument o niemożności zebrania wszystkich podpisów, ze względu na epidemię, może być również podnoszony po majowej elekcji mówi nam sędzia SN, który prosi o anonimowość. Dziś nikt nie kwestionuje zasadności decyzji sędziego Józefa Iwulskiego. Orzeka on zgodnie ze swoim sumieniem, a jego delegacja wynika z decyzji samych sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Czas pokaże jaki będzie wpływ decyzji sędziów delegowanych do tej Izby po wyborach.
    https://wpolityce.pl/polityka/492537-zaczyna-sie-gra-koronawirusem-wazna-decyzja-sn-ws-wyborow


    Ps...Żydowska Hunta sędziowska w akcji, stan wojenny lub wyjątkowy i do mamra!
  • @Jozio z Londynu 15:58:40 Walka z czerwoną żydowską zarazą w przeciwieństwie do koronawirusa potrwa dłużej.
    Tyko utylizacja tego środowiska w 99% do 4 pokolenia wstecz może naprawić wizerunek kasty nadzwyczajnej! Heretyk i ubecki miot szympans Tuleja udziela "wywiadu" innemu heretykowi Gąciarkowi, super głupie wywody są narkotykiem dla upadającej kasty. Nowy uczciwy Prezes SN posprząta ten bałagan, to już przedśmiertne drgawki kasty. Dlaczego kolesie z nadzwyczajnej postżydokomuszej kasty z jej miotem wsobnym nie organizują teraz ulicznych burd i awantur w obronie konstytucji, do łamania której wzywają ich teraz partyjni kumple z totalnej targowicy?
  • Dorota Kania UJAWNIA: Piniora skazał sędzia manifestujący „w obronie sądów”
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15850897691d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372c08760fc7994c0ffb90881967c7f1f10.jpg
    Nieprawomocny wyrok bezwzględnego więzienia, który usłyszał Józef Pinior wprowadził spore zamieszanie w środowiskach, które go popierały. Dlaczego? Ponieważ wyrok skazujący wydał sędzia, który brał udział w manifestacjach w obronie „wolnych sądów” zapowiadała nowe wydanie programu „Koniec systemu” Dorota Kania. W drugiej części programu o Józefie Piniorze i III RP red. Kania rozmawiała z legendarnym działaczem opozycji antykomunistycznej Andrzejem Rozpłochowskim.


    https://niezalezna.pl/318544-dorota-kania-ujawnia-piniora-skazal-sedzia-manifestujacy-w-obronie-sadow

    Ps...Proponuję nakręcić o tym kolejny odcinek programu "Kasta". "Sędzia" przywalił swojemu ziomalowi, bo ten nie odpalił mu doli albo sprawa była zbyt oczywista i nie chciał znaleźć się z łapówkarzem w jednej celi. Kto jest twórcą tego idiotycznego pojęcia "liberalno-lewicowy"? Następcy a niekiedy ci, którzy strzelali w tył głowy Polakom, mordowali duchownych, katowali na komendach milicji tworzą środowisko "liberalno-lewicowe". Co było liberalnego w strzelania z pokładu helikoptera, z broni automatycznej do mieszkańców Wybrzeża? Co było liberalne w tysiącach innych mordów popełnionych przez faszo-bolszewików? Dziś typowy polski przygłup głosuje na "liberalno-lewicowych", bo są liberalni, przeprowadzają staruszki na pasach, troszczą się o biednych i prześladowanych. Co robią ci wszyscy prawicowi socjologowie, politolodzy etc, że przez 40 lat nie udało się im znaleźć właściwego określenia na tych bolszewickich skurwysynów. Pamiętam ukrożyda Frasyniuka jak czytał odezwę w stanie wojennym do działaczy Solidarności. Jakim trafem stał się właścicielem potężnej firmy transportowej z 200 ma tirami?. Żyd Michnik bez grosza przy duszy szemrany właściciel GW. Pinior chciał im dorównać, no cóż pewnie ciągle myśli, że mu się należy jakaś dola skoro ukrożyd Frasyniuk i żyd Michnik są posiadaczami fortun.
  • Ważna decyzja TSUE! Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił pytania polskich sądów ws. systemu postępowania dyscyplinarnego
    Trybunał Sprawiedliwości stwierdził w wydanym w czwartek wyroku, że wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym w sprawie systemu postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów są niedopuszczalne. Wystąpienie przez sędziego krajowego z odesłaniem prejudycjalnym, które okazało się niedopuszczalne, nie może jednak prowadzić do wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego zaznaczył TSUE.

    https://wpolityce.pl/polityka/492993-wazna-decyzja-tsue-odrzucil-pytania-polskich-sadow
    Ps..Teraz czas na pozamykanie wichrzycieli!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930