W odpowiedzi przywołali "dziadka z Wermachtu". "Wylewa swój własny ból"

W odpowiedzi przywołali "dziadka z Wermachtu". "Wylewa swój własny ból". Donald Tusk kiedyś bardzo chętnie fotografował się i ściskał z premierem Węgier Wiktorem Orbánem. Teraz nie tylko często ostro krytykuje węgierskiego przywódcę, ale także posuwa się do porównań, które muszą wywołać oburzenie. Bo czy da się uzasadnić snucie analogii między tym, co dzieje się na Węgrzech, a rzeczywistością III Rzeszy? W opublikowanym dwa dni temu przez niemiecki tygodnik „Der Spiegel” wywiadzie szef Europejskiej Partii Ludowej sięga po takie właśnie porównanie:

 
Spiegel: Czy Węgry nadal są demokracją?
 
Tusk: Orbán rządzi na Węgrzech środkami nadzwyczajnymi od czasu kryzysu uchodźczego. Wykorzystuje strach przed migracją, a teraz przed wirusem, aby rozszerzyć swoją władzę. Niektóre z jego środków prawdopodobnie będą uzasadnione. Jego podejście może nie budzić zastrzeżeń z formalno-prawnego punktu widzenia. Ale to nie ma nic wspólnego z duchem demokracji. Ile razy w naszej historii widzieliśmy, jak politycy stosują prawa, które zostały wprowadzone w celu rozszerzenia ich uprawnień? Wiemy to z Niemiec. Jestem pewien: Carl Schmitt…
 
Spiegel: …prawnik konstytucjonalista, który usprawiedliwiał reżim nazistowski…
 

Tusk:…tak, Carl Schmitt byłby bardzo dumny z Viktora Orbána.                                                                        Całość pod linkiem
                                                                                                                                           https://wpolityce.pl/swiat/496388-wegrzy-wsciekli-na-tuska-za-bezprecedensowy-atak-na-orbana

Ps...To nie Wehrmacht a SD, to wywiad i kontrwywiad SS. Sicherheistdienst - Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy. W było SS 1 mln, w SD 50tys to organizacja przestępcza. Dziadek Tuska to SSman z allgemaine SS, a to organizacja zbrodnicza, no i Tusk ksywę OSKAR po dziadku odziedziczył. Ten germański łeb idealnie pasuje to tego faszystowskiego garnka. Skrojony na miarę, wykuty w SStasi. Ten rudy szczur powinien być pozbawiony obywatelstwa polskiego. Zauważcie proszę, że Tusk nigdy nie nauczył się poprawnie mówić po polsku, to jego "r" brzmi tak twardo, tak po niemiecku. Przy wyborach polityków, musimy sprawdzać ich rodowody, u Tusków pierwszym językiem był niemiecki, język zmienili na polski ale mentalność pozostała niemiecka-narodowa! Po II wojnie obywatelstwo dostali! W 2009 matka Tuska w wywiadzie mówi że w domu rozmawiają po niemiecku bo to bliższe ich sercu. Pierwszym jego językiem był niemiecki i tym językiem w domu się posługiwał, czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci. To jest sprzedawczyk, niestety popierany przez Niemców. Ale ma fanów w śród wyborców i to jest smutne i daje do myślenia. Niemcy mianują Tuska na kolejne stanowiska i trzymają go tak jak Mossad Gowina na odpowiedni moment. Gowin spalony, Tusk cały czas daje o sobie znać! Warto pamiętać, że twórca paktu Ribbentrop Mołotow zawisnął na szubienicy, a ja nie mam nic przeciw aby twórca paktu Makreli z Putinem też na stryczku zawisł.