Sędziowscy celebryci wzywają OBWE do interwencji w Polsce.

Mocna ocena Czarnka: Zarzucam im działania szkodliwe dla Polski.

                                                                                                                                                                              Grupa sędziów wystosowała do OBWE pismo, zwracając się z apelem do tej organizacji międzynarodowej o monitorowanie procesu wyborczego w Polsce. W liście pod którym podpisali się m.in. poubeckie pomioty Waldemar Żurek, Piotr Gąciarek, Igor Tuleia i Paweł Juszczyszyn, sędziowie apeluje do OBWE o „wsparcie, dialog oraz wnikliwe monitorowanie przebiegu trwającego procesu wyborczego i prawodawczego”. Ich działanie skomentował poseł PiS dr hab. Przemysław Czarnek, który stwierdził, że „Targowica w części środowiska sędziowskiego ma żywe tradycje”. Pismo podpisał niecały tysiąc sędziów (992). Jest to ok. 10 proc. wszystkich sędziów w Polsce. Jako sędziowie polskich sądów powszechnych i sądów administracyjnych wszystkich szczebli, jesteśmy zaniepokojeni zmianami w prawie regulującym zarządzone na 10 maja 2020 roku, wybory na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Proponowane przepisy rodzą prawdopodobieństwo naruszenia podstawowych norm prawnych, a szczególnie prawa naszych współobywateli do uczestniczenia w kierowaniu sprawami publicznymi kraju. Zwracamy się z apelem o wsparcie, dialog oraz wnikliwe monitorowanie przebiegu trwającego procesu wyborczego i prawodawczego czytamy w piśmie sędziów. Obecnie, rozpoznanie protestów wyborczych i stwierdzenie ważności wyborów toczyć się będzie przed Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Jej członkowie zostali powołani w wadliwym prawnie procesie wywołującym brak niezależność tej izby dodano.

Czarnek komentuj list sędziów.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że list podpisało około 10 proc. wszystkich sędziów, a w samym środowisku, które liczy 10 tys., pewną część zawsze stanowiła Targowica. Na 10 tys. sędziów około tysiąca zawsze stanowiło tę kastę, tę grupę sędziowską, która występowała przeciwko odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, przeciwko jakiejkolwiek reformie wymiaru sprawiedliwości, przeciwko zwierzchnictwu narodu polskiego nad władzą sądowniczą. Nic to dziwnego, nic nowego mówił Czarnek. Targowica w części środowiska sędziowskiego ma żywe tradycje, objawia się 3 maja, to też bardzo symboliczne. Polska ma również jednak tradycje niepodległościowe, które są wyznawane dodał. Skoro sędziowie nie są w stanie wyczytać w konstytucji, że wybory muszą się odbyć pomiędzy 100. a 75 dniem przed upływem kadencji urzędującego prezydenta, i skoro chcą łamać konstytucję, wprowadzając instrumentalnie stan nadzwyczajny (bo rozumiem, że to im przyświeca), tylko po to, by przesunąć wybory, a nie żeby zwalczać zagrożenie, to to są ludzie, którzy ignorują prawo. A ponieważ są oni inteligentni, to ja im braku rozumienia prawa nie zarzucam. Zarzucam im działania szkodliwe dla Polski dodał.

TVP Info                                                                                                                                                              
                                                                                                                                                                          Ps...Targowica znowu sprzedaje Polskę! Tzw. „Stróże prawa” występują przeciwko państwu polskiemu! Czy to nie jest zdrada ojczyzny? W chwili gdy targowica w togach będzie miała więcej praw niż demokratycznie wybrany prezydent, w Polsce nie będzie dobrze, będzie anarchia. Dla prawidłowego rozwoju Polski należy zrobić z nimi porządek. To jest Targowica w najczystszej postaci. Przedstawiciele bezhołowia i anarchii. Nadzwyczajna Kasta w całej okazałości Oni prawo mają za nic! Polaków w głębokim poważaniu! Historia się powtarza? targowiczanie zawiśli na drzewach. Szykować sznury. W miastach i w miasteczkach, na głównych placach powinno stanąć 1000 szubienic jako ostrzeżenie! Przypomnijmy im podstawową zasadę leżącą u podstaw OBWE o nieingerencji w wewnętrzne sprawy państw i poszanowanie ich suwerenności. Kiedy wreszcie ta banda w togach zostanie usunięta z naszego życia ? Bawią się w politykę, łamiąc ostentacyjnie wszelkie przepisy prawa. Chcą to czynić nadal? to won z sądów! Proszę o podanie listy 1000 „bojowników o demokrację„ z adresami sądów oraz funkcjami! W Turcji za takie działania na szkodę Państwa już by siedzieli. Tylko PiS się z nimi cacka bo są nie do ruszenia przez tę żydokomunistyczną konstytucję którą trzeba w końcu zmienić na Polską patriotyczną.  To żadni sędziowie, to zwykli kryminaliści. To oni powinni siedzieć! Zdrajców i renegatów powinny wciągnąć w orbitę swego zainteresowania organy ścigania. Przynależność sędziów do targowicy powinna być publicznie znana - informacje na gabinetach, rozpisach wokandy, w CV, w mediach, tak samo jak informacje o tym, którzy ginekolodzy są aborterami! Jak chcą być politykami to niech zrezygnują z bycia sędziami. Kiedy oni mają czas na prace?, skoro bez przerwy udzielają się politycznie. Jak im tak źle niech zrezygnują z bycia sędzią i wielkich uposażeń. Bandę uzurpatorów zamachowców w bezkrwawy sposób, należy odsunąć od rządowego koryta i oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości, albo dojdzie do wojny domowej, krwawej jatki. Wszyscy kolesie anarchiści w togach, którzy łamią zasady etyki sędziego i zachowują się jak Żurek powinni być dyscyplinarnie wyrzuceni z pracy z wilczym biletem bez prawa do stanu spoczynku dożywotnio. Mafia nadal rządzi. Kiedyś służby i rzecznik rządu PRL w Polsce stworzyły sobie uległe mafie - oparły się min. na domach dziecka, stamtąd rekrutowały obecnych miliarderów. Dziś Ci biznesmeni, którzy posiadają/ posiadali banki, firmy deweloperskie, fundusze ziemi, osiedla i media, agencje PR, kancelarie chcą powrotu swego raju bo przy uległych sędziach, którzy są gwarantem bezkarności interesy szły/idą jak złoto. To ogromna siła niejawna, zalegalizowana bo prawnicy już dbają o to by rządy mafii były rządami prawa, czyli mają wpływ na regulacje. Np.Prywatyzacja itd legalna ale najpierw ulegli prawnicy stworzyli regulacje dobre dla mocodawców. Kto w biznesie nie działa to ma kłopot ze zrozumieniem pajęczyny zależności. I wyjścia są dwa albo władzę mieć albo się z tą mafia dogadać tak by nakazała opozycji milczeć bo realna opozycja jest w biznesie nie w posłach. Problem byłby jeden gdyby ten wielki biznes sięgał poza granice Polski wtedy trudno bezpośrednio dogadać się z Rosją z Niemcami łatwiej, lub ew. wpuścić innych. 

kula Lis 70

kula Lis 70 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

4

liczba ocen: 4

Post jest opublikowany więcej niż dn. Funkcje oceny i komentowania zostały wyłączone.

  • Ps...Trzeba z tymi zdrajcami nareszcie coś zrobić! Czy naprawdę nie ma w prawie polskim żadnego paragrafu na niszczycieli Polski

    Kiedyś żyd Lenin teraz żyd Spinelli. Po zaborach Piłsudski miał podobny problem jak my po komunizmie, zostali między nami ci którzy pomagali okupantowi i ich znepotyzowne rodziny dzieci i wnuki nie oddali państwa od Stalina. Teraz żydolewacka i pedalska UE. Za działania wrogie Polsce powinna być nowa Bereza Kartuska. Podczas gdy trwa batalia by urządzić Polskę tak jak chce demokratyczna większość, nadal ciągnie się za nami żydokomunistyczny smród śmierdzieli. Sędziowie podpisując ten apel na piśmie kwestionują prawo innych sędziów do orzekania. To chyba wystarczający dowód, żeby wszcząć postępowanie dyscyplinarne i zdusić w tą Targowicę. To, że ktoś mówi po polsku i zajmuje wysokie stanowisko nie koniecznie jest Polakiem, na pierwszy rzut oka widać, że nie mają polskich korzeni, lub wywodzą się z polskiego marginesu. Wszyscy ci z tej listy wynieśli zdradę i nienawiść do narodu polskiego z domu rodzinnego. Mieszkać w Polsce to nie to samo co być Polakiem. To są obce byty.



    Skoro sędziowie nie szanują konstytucji która mówi jasno o wyborach, nie szanują Trybunału Konstytucyjnego, nie szanują prezydenta, rządu, więc to nie są sędziowie polscy. Nadzwyczajna Kasta ”Prokurwatorska i Sędziowska” która liczy niecałe 10% zatrudnionych na służbie Rzeczpospolitej Polski, to „spadkobiercy” Targowicy, żydokomunistów, nomenklatury, zawsze działała i działa przeciwko Suwerennej RP! Panie sędzio 1 SN Zaradkiewicz, apelował pan do sędziów o wstrzymanie się od działań szkodzących, sądownictwu w Polsce, no i nie posłuchali. Jednocześnie powiedział pan, że tacy sędziowie będą musieli się pożegnać ze służbą, więc oczekujemy na szybką decyzję. Życzę panu wytrwałości. Każdy prawdziwy polski Patriota, każdą swoją opinię wyrażoną na temat działań anty polskich przez pseudo opozycję, dążących do obalenia prezydenta RP oraz rządów PiS, należy głośno i bezwzględnie, zawsze i wszędzie o każdej porze dnia i nocy nazywać TARGOWICĄ, bo takie są działania komunistów i ich pomiotów mieszkających w naszej ojczyźnie wspólnie z naszymi odwiecznymi wrogami. Myśląc o opozycji mówimy zawsze i wszędzie TARGOWICA, aż odniesie to odpowiedni skutek i doprowadzi do całkowitego i doszczętnego rozbicia tych anty polskich działań i ich mocodawców, oraz doprowadzi do sprawiedliwego osądzenia sprawców.

  • @kula Lis 69 14:40:32

    "5"!!!
    Nigdy za dużo prawdy...
    Pzdr.

  • @Docent zza morza 16:03:01

    Dziękuję i pozdrawiam.

  • Kontynuacja trwa


    Pozdrawiam
    Szczęść Boże

  • @Docent zza morza 16:03:01

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19iOThjOS9wLzIwMjAvMDUvMDQvODI1LzUwMC84MDRhZGFhMWU0MGQ0NGU4ODgzODdhNjQzNDNlZTIzNC5qcGVn.jpeg                                                      
                                                                                                                                     
    Dekomunizacja w SN? Zaradkiewicz usuwa portrety prezesów z PRL: „W okresie władzy komunistycznej nie funkcjonowało niezależne sądownictwo”. Historyczna decyzja sędziego prof. Zaradkiewicza, który pełni funkcję I Prezesa SN. Nakazał on usunięcie portretów prezesów SN z czasów komunizmu, z głównego holu gmachu Sądu. Decyzja prof. Kamila Zaradkiewicza, to jeden z elementów działań dekomunizacyjnych najważniejszego sądu w Polsce. W okresie władzy komunistycznej do 1990 r. nie funkcjonowało niezależne sądownictwo wolnego Państwa Polskiego, zaś osoby pełniące urząd sędziego były pozbawione podstawowych gwarancji niezawisłości, których w szczególności nie zapewnili im najważniejsi przedstawiciele ówczesnej władzy sądowniczej napisał prof. Zaradkiewicz w swoim zarządzeniu. Etyczne i moralnie niedopuszczalne jest wyróżnienie współodpowiedzialnych za brak należytego sądownictwa osób poprzez ich upamiętnienie wraz z Pierwszymi Prezesami Sądu Najwyższego niepodległej Rzeczpospolitej (1918 - 1945 oraz od 1990 roku) czytamy w zarządzeniu sędziego Kamila Zaradkiewicza.                                                                                                
     
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODMweDYwMC9jY184Yzc4OS9wLzIwMjAvMDUvMDQvNTU4Lzc3My9kZjk3NjcwOWEzNmE0ZjdjYWViODNjZGU5YmFjOTQ3My5wbmc=.png                                                                                                                                                                                                                                   
    Lista wstydu
    Z holu głównego znikną więc portrety Wacława Warcikowskiego (1945 - 1956), Jana Wasilkowskiego (1956 - 1967), Zbigniewa Resicha ( 1967 - 1972), Jerzego Bafii (1972 - 1976), Włodzimierza Berutowicza (1976 - 1987) oraz sędziego Adama Łopatki (1987 - 1990).                                                                                                          
                                                                                                            https://wpolityce.pl/polityka/498663-dekomunizacja-zaradkiewicz-usuwa-portrety-prezesow-z-prl                                          
                                                                                                                                                                                                                                                             
    Ps... Brawo! Dziękuję! Tak trzymać panie profesorze! Szanowny panie profesorze Zaradkiewicz gratuluje mądrości i odwagi. Ten czyn to wyraz bohaterstwa. Od 1 maja Polska ma wolny niezależny i sprawiedliwy SN.Gratuluję, Polska jest z pana DUMNA. Teraz kolej na sądy rejonowe i okręgowe, bo też wiszą portrety żydokomunistycznych sędziów. Też powinny iść na śmietnik. Jeszcze to zgniłozielone obrzydliwe ptaszysko proszę zmienić na prawdziwe polskie godło.



                                                             

  • @Docent zza morza 16:03:01

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY184OTVkZi9wLzIwMjAvMDUvMDQvODI1LzUwMC83MzU4YjU2NzVmNGM0N2U3ODliMDljOWZmMDhkYjhjNS5qcGVn.jpeg                                                                                                                                                                                                                                      Szczyt bezczelności! Sędzia Żurek o „eliminowaniu” innych sędziów oraz o Zaradkiewiczu: ”Polityczny „namiestnik”. Jak on patrzy w lustro”? Sędzia Waldemar Żurek, który stał się symbolem skrajnego upolitycznienia „kasty” sędziowskiej zarzuca wybitnemu sędziemu prof. Zaradkiewiczowi kontakty z politykami. Atakuje też koncepcję wyborów korespondencyjnych.

    CZYTAJ RÓWNIEŻ:Koniec bezkarności Żurka? Rzecznik dyscyplinarny chce ukarania go za pomówienia i groźby wobec prof. Zaradkiewicza: „Dość hejtu w internecie”

    CZYTAJ TAKŻE:NASZ NEWS. Wybrał Strasburg zamiast sądu? Sędzia Żurek żalił się na rząd w Strasburgu, a powinien być w tym czasie w pracy

    Ja dziś się zastanawiam, jak on patrzy w lustro. Ja nie mam z tym problemu - a on? Wszyscy przyzwoici prawnicy jednoznacznie oceniają postawę pana Zaradkiewicza. Historia oceni go tak, jak sobie zasłużył. Pewne jest jedno - pan Zaradkiewicz aktywnie uczestniczy w próbach rządzących, którzy dążą do politycznego przejęcia Sądu Najwyższego powiedział Żurek w rozmowie z Onetem.

    O jakich próbach „politycznego przejęcia” mówi sędzia Żurek? Zapomniał, że w przypadku zakończenia kadencji I Prezes Sądu Najwyższego, przed zwołaniem Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN, to właśnie prezydent wyznacza sędziego, który tymczasowo kieruje pracami Sądu i zwołuje Zgromadzenie?

    Blokada Izby i wyborów
    Żurek już nawet nie ukrywa, że celem „kasty” było wyeliminowanie sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (IKNiSP) o orzekaniu ws. ważności nadchodzących wyborów. Padają z jego ust także haniebne słowa o „wyeliminowaniu” nowych sędziów SN! Mówię tu o tzw. „starych” sędziach, którzy mają moralny obowiązek zrobić wszystko, by wyeliminować z orzekania osoby zasiadające w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej, Izbie Dyscyplinarnej oraz w pozostałych Izbach, gdzie umocowała ich neo-KRS i wadliwe nominacje prezydenta. Ci nominaci nowej, niekonstytucyjnej KRS nie mają prawa oceniać ważności wyborów. Tym bardziej, że władza polityczna wyraźnie stacza się w kierunku republiki bananowej… histeryzuje sędzia Waldemar Żurek. Stoczymy się dalej w kierunku satrapii. U nas w Polsce już dziś jest gorzej niż w orbanowskich Węgrzech. Bo choć Wiktor Orban łamał prawo europejskie, to miał przynajmniej większość konstytucyjną do wprowadzania zmian. A u nas rządzący od pięciu lat próbują zmieniać, naruszać i wprost łamać konstytucję na podstawie zwykłych ustaw. Tego nie wolno tolerować! I dlatego apeluję do starych sędziów SN, by powstrzymali - póki mogą - swoich „kolegów” z neo- Izb: Dyscyplinarnej i Kontroli Nadzwyczajnej stwierdził Żurek w Onecie.

    Wybory to „cyrk”?
    Oczywiście, sędzia Żurek nie byłby sobą, gdyby nie uderzył w koncepcję wyborów korespondencyjnych w maju.

    W ogóle nie mamy prawa mówić o wyborach! Bo to, co nam szykują to będzie farsa - a nie wybory. Bo skoro obywatelom zabrania się wychodzić z domu bez wyraźnej potrzeby, to znaczy, że nie da się też normalnie prowadzić kampanii. A to oznacza, że wybory nie będą równe. Nie będą też tajne, bo przecież gdybyśmy mieli głosować korespondencyjnie, to musimy podać swoje dane i PESEL. To gdzie tu tajność? W małych miejscowościach od razu wyłapani zostaną ludzie, którzy zagłosowali „na wroga”. Takie rozmowy słyszę na co dzień, ludzie po prostu się boją że stracą pracę na przykład w spółce zależnej od władzy albo w samorządzie insynuuje w Onecie sędzia Żurek. Sędzia Waldemar Żurek żyje w swoim świecie, świecie stworzonym przez „kastę” sędziowską, w którym władza, to agresor, a skrajnie upolitycznieni sędziowie są „gwarantami demokracji i praworządności”. Taki świat nie istnieje, ale zacietrzewiony w swojej politycznej nienawiści, sędzia Żurek, zdaje się tego nie zauważać.
    WB                                                                                                                                                                                                                                                           
    Ps...Dlaczego w sądzie zatrudnienia się takich nieuków jak ten tu wyżej. Żurek ty ze swą wiedzą prawniczą tylko na portiernię do sądu rejonowego się nadajesz, nigdzie więcej. Żurek, posłuchaj no, zacietrzewiona nienawistna miernoto, żaden immunitet ani zagraniczne koneksje i układy ci nie pomogą, kiedy Majestat Polski przygnie ci i tobie podobnym, hardy kark do ziemi. Żurek, pajacu, ujawnij majątek ten kupiony „jak Solzmany vel Kwaśniewscy” też! Żurek jak ty tępy śmieciu patrzysz w oczy ludzi których oszukaliście bo skąd masz taki majątek teraz trzęsienie wszyscy dupami co? razem z tą I „prezes” Co? Miejsce złodziei i oszustów jest w celi+….Co? Żurek twoje miejsce to śmietnik historii i  cela plus. Żałosny Żurek to za chwilkę obywatel Żurek i trzeba będzie udowodnić skąd się posiadam majątek jak u mafiozów. Oj Żurek Żurek zacieśnia się sznurek wokół twojej szyi..Żurek, ty to chyba pobiłeś wszystkie lustra u siebie, bo z cała pewnością w lustro patrzeć nie możesz. Ktoś kto skarży córkę o zwrot alimentów nie moralnego prawa oceniać innych. Żurek przy swoich świństwach patrzy w lustro i nie drgnie mu powieka. Nie ma się co dziwić. Kamil Zaradkiewicz ma w domu lustro w odróżnieniu od Żurka, który do swojej córki zwracał się per pani. Wolę Zaradkiewicza homo niż Żurka hetero. Żurek już dawno powinien odejść z zawodu do lamusa. Zero wiedzy, zero kultury, zero do potęgi „n”. Żurek, powinien wstydzić się i zakrywać twarz przed ludźmi. Takich niedorzeczności jakie wygadywał w Studio Polska, nigdy nie słyszałem. U niego kłamstwo goni kłamstwo. Żurek ma w głowie kapuśniak z wiedzą prawniczą na bakier, więc z czym do profesora Zaradkiewicza, czego się boisz Żurek twój majątek jest wątpliwy i to ma być sędzia wstyd. Sędzia Żurek - przy sędzim Zaradkiewiczu? To jak słaby uczeń przy dobrym nauczycielu. A poczucie prawa i wiedza o konstytucji? Jeden się nią wysługuje, a drugi posługuje. Co nam te chazarskie żydy z NKWD, Smierszy napłodziły po 45 roku, a czym młodsza generacja tych zdrajców to bardziej ograniczona, tępa, bo starzy działali na rozkaz a młodsi muszą czasami podjąć decyzje sami i wychodzi co widać. Sędzia Waldemar Żurek to prosak który w jakiś dziwny sposób zajął kiedyś zbyt wysoką pozycję społeczną i nie może się pogodzić z jej utratą. To prymitywny, pazerny gość. Takie właśnie kastowe męty powinno się eliminować z życia publicznego, warchoły, awanturnicy i kapusie donoszący na Polskę i kwestionujący bezprawnie wolę wyborców nie zasługują na noszenie orła RP.

  • @Docent zza morza 16:03:01

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yODk3NC9wLzIwMjAvMDUvMDQvODI1LzUwMC80YWM1M2ZlOWUyODY0NWIyODIxMGExZjRhZTEzMDk5OC5qcGVn.jpeg                                                                                                                                                                                                                         
    Niemieckie media chciały zamachu na SN i wybory? FAZ: Gersdorf to „postać, symbolizująca walkę o niezawisłość”. SZ: „Wybory niezgodnie z prawem”. Wyobraźmy sobie, że polskie media mieszają się do niemieckich przepisów, politycznych wyborów oraz do niemieckiej procedury wyboru prezesów sądów. Podniósłby się krzyk i lament. Tymczasem ta zasada nie działa w drugą stronę. Ważne niemieckie tytuły prasowe atakują prof. Kamila Zaradkiewicza, wychwalają prof. Gersdorf, uderzają w wybory korespondencyjne i piszą o karach finansowych, które Bruksela nałoży na Polskę, jeśli ta nie podda się dyktatowi TSUE. *** Gersdorf symbolem niezależności?

    „Frankfurter Allgemeine Zeitung” rysuje laurkę dla odchodzącej ze stanowiska I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Małgorzata Gersdorf to postać, symbolizująca walkę o niezawisłe sądownictwo. Gdy w 2015 roku PiS objął rządy, partia ta zaczęła przeprowadzać głębokie zmiany w wymiarze sprawiedliwości, jak utworzenie nowej Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym w 2018 roku. Może ona karać sędziów, w tym nawet odwołaniem, jeżeli kwestionują uprawnienia sędziów powołanych wskutek reform relacjonuje gazeta, przypominając, że Trybunał Sprawiedliwości UE nakazał na początku kwietnia zawieszenie Izby Dyscyplinarnej SN.

    Najpóźniej w tym tygodniu Warszawa musi zająć stanowisko, czy i w jaki sposób wykona to postanowienie TSUE. W przeciwnym razie grożą kary finansowe przypomina „FAZ”. To „ciekawa” koncepcja. Jest przecież czymś oczywistym, że sędziowie w Polsce nie są karani za pytania prejudycjalne do TSUE, ale grozi im delikt dyscyplinarny za oczywiste łamanie konstytucji, czy podważanie umocowania innych sędziów. FAZ nie pisze też o tym, że postanowienie TSUE „zamrażające” Izbę Dyscyplinarną SN jest dla Polski nieskuteczne, gdyż godzi w w polską ustawę zasadniczą, a to właśnie konstytucja (także zgodnie z orzeczeniami polskiego Trybunału Konstytucyjnego) jest najwyższym prawem dla naszego kraju.

    Zaradkiewicz lubi PiS?
    Wyjątkowo toporną i upolitycznioną tezę stawia też „Süddeutsche Zeitung”, który piórem Floriana Hassela przekonuje, że Zaradkiewicz został wybrany tylko dlatego, że będzie wykonywał polecenia władzy. W kwietniu 2017 r. prokurator generalny Zbigniew Ziobro, który jest głównym architektem represji wobec niezależnych sędziów, mianował go szefem departamentu w ministerstwie sprawiedliwości. Jesienią 2018 r. Ziobro, prezydent Andrzej Duda, również związany z PiS, oraz politycznie podporządkowany KRS awansowali go na sędziego Sądu Najwyższego pisze Hassel. Autor nie wspomina, że Zaradkiewicz, to jeden z najwybitniejszych polskich cywilistów, który stał się jednym z architektów Komisji Weryfikacyjnej, która walczyła z dziką warszawską reprywatyzacją. Hassel „ocenia” też co jest zgodne z polskim prawem, a co nie jest. Przekonuje, że przepisy ustawy dyscyplinującej sędziów, w kwestii dotyczącej wyboru I Prezesa SN, są niezgodne z polską konstytucją i prawem. Zapomina, że zapisy ustawy o SN nie zostały ocenione jako niekonstytucyjne, a to oznacza, że istnieje domniemanie konstytucyjne co do ich ważności.

    Niemieckie media chciały ustawki w SN
    Nie ulega wątpliwości, że „rozczarowanie” niemieckich mediów ws. chodzi o wybór tymczasowego I Prezesa SN, wynika z faktu, że pomysł na przejęcie SN przez „kastę” sędziowską był im doskonale znany. Zmarginalizowanie Izby Dyscyplinarnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych miało zapewnić wybór kandydata skrajnie upolitycznionych środowisk sędziowskich. Potem miał nastąpić zamach na akt uznawania wyborów za ważne. Te plany zakończyły się fiaskiem, gdy prezydent Andrzej Duda podjął odważną decyzję o wyborze prof. Zaradkiewicza na p.o. I Prezesa SN.

    WB
    autor: w Prasie Światowej                                                                                                                                                                                                               
    Ps...Kolejny dowód na to, że chazarska ropucha Gersdorf to niemiecka agentka w SN! A teraz do szparagów niemieckich z nią! Chazarska ropucha, schlampe, przestępca, alkoholiczka i nieodrodna córcia folksdojczy Gersdorf i PO to opcja niemiecka! Gerdorf i Tusk to Niemcy posiadający tylko obywatelstwo polskie, więc nic dziwnego, że działali w interesie Niemiec. W Berlinie powstał przy udziale jakiegoś tępego, rerającego ryżego jegomościa, wnuka esesmana Tuska chytry plan unieważnienia wyborów na Prezydenta …Przecież te dwie gazety od dawna zatrudniają jako korespondentów w Polsce znanych oszołomów. Hassel i Schuller (ten ostatni ma w FAZ godnego następcę) to zakute łby na miarę Czuchnowskiego i Lisa. Czy można mieć jeszcze wątpliwości kto jest mocodawcą tego wszystkiego co się dzieje w Polsce? Zachowanie tych, którzy otrzymywali niemieckie ordery i medale, tych co spotykali się w Ambasadzie niemieckiej w Warszawie, tych co chcą spowodować chaos w Polsce, obalić rząd Zjednoczonej prawicy, na który nie mają już żadnego wpływu? Kiedy Polacy otworzą oczy co się w naszej Ojczyźnie dzieje?! Kiedy my Polacy odpowiemy wreszcie tym wszystkim, którzy nie chcą wolnej i suwerennej Polski, czyja będzie Polska? To nie są żarty, to nie są dziecinne igraszki totalnej opozycji. Tu rzecz idzie o Polskę i nas Polaków. Trzeba żeby Prezydent Duda wygrał te wybory a później po wygranych wyborach - przeprowadzić prawdziwe reformy w Polsce, nie zapominając o rozliczeniu tych co nie służą Polsce i Polakom! Zdumiewa mnie brak reakcji Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Polskojęzyczna prasa w Polsce robi co chce i jak chce, niemiecka prasa co róż wtyka nie tylko palec w nasze polskie sprawy a Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich - zero reakcji?! To może tak jakieś Stowarzyszenie, z całym szacunkiem dla np. górników, stoczniowców, kominiarzy - ma walnąć pięścią w stół i powiedzieć im gdzie ich miejsce i gdzie mają włożyć te swoje brudne łapska co? Nie wystarczy mieć tylko strony w internecie z dumnie brzmiącym tytułem - Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich!!! Wstyd!

  • @Docent zza morza 16:03:01

    Znaczy, do tego gniazda czerwonych chazarskich żmij wkroczył Polak prawdziwy, a nie POP. No bo gdzie by Polak mógł znieść podobizny bandytów na ścianach? Ci, co to mogli znieść, to POP-y, a nie Polacy. Ich wszystkich wywalić na zbity pysk, na bruk. Czas by te stajnię Augiasza wreszcie dobrze oczyścić! To powinien być dopiero początek. Pamięć o komunistycznych mordercach powinna być pokazywana w miejscach specjalnych. Czyli: portrety komunistycznych satrapów i morderców winny wisieć w specjalnych izbach pamięci o komunistycznym terrorze, pomniki tychże satrapów na specjalnych wysypiskach ze stosownymi objaśnieniami. Z tym, że najważniejszy pomnik sowieckiej dominacji tzw. Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina musi być rozebrany natychmiast. Tego wymaga pamięć o obrońcach Warszawy podczas bolszewickiej nawały w 1920 roku. A w tym roku jest 100-lecie tej bitwy. Poza tym komunistyczni mordercy z lat 1944-1990 winni być ekshumowani z Narodowego Panteonu czyli z Powązek (i innych narodowych cmentarzy) i ponownie pochowani na ziemi dla nich przeznaczonej. Niech komunistyczni satrapowie leżą w swoim nikczemnym towarzystwie. Zaleca się przygotowanie większego areału dla ewentualnych członków rodzin morderców jeżeli będą chcieli spocząć w ich towarzystwie. Oczekuję pozbawienia wszystkich przywilejów stan spoczynku włącznie dla sędziów z nadania przed 1990 r. Jestem pełny podziwu dla pana sędziego Zaradkiewicza p.o. I Prezesa SN i jego słusznej decyzji wynikającej z gospodarskiego wyczucia, a nade wszystko z patriotycznego obowiązku zrobienia wstępnego porządku w SN. Słuszne - należało zacząć od wyrwania widocznych chwastów! Roboty jeszcze dużo, tak wiele roboty w tym "zabytku -konserwie pełnej robactwa.

  • @JAM.M

    Wszystkim tym sędziom którzy uwikłali się w politykę powinny być odebrane przywileje sędziowskie i powinni być potraktowani tak jak UBOLE. Alicja Resich Modlińska celebrytka z Mannem płacze, że jej tatusia zdjęli. Zbigniew Resich to ojciec MOniki Resich-MOdlińskiej, jednej z funkcjonariuszek radiowej "Trójki", która tak jak większość innych odbywających tam służbę funkcjonariuszy, była rodzinnie zaczepiona w ówczesnych strukturach władzy. Jest nadzieja, że zostanie wreszcie definitywnie odcięta pępowina łącząca obecnych prokuratorów i sędziów z ich bierutowskimi przodkami! W tej dobrej zmianie oczekuję współudziału nowego szefa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, który dokona weryfikacji kadr wychowujących polską młodzież (Takie Rzeczypospolite Będą Jakie Ich Młodzieży chowanie) jak również zweryfikuje działalność bierutowskiej w swych korzeniach instytucji, powołanej do życia dla trzymania za pysk naukowców (co czyni niezwykle skutecznie do dziś) o nazwie Polska Akademia Nauk. Jej członkami są np. Gross, Grabowski, Engelking, Śpiewak, Leociak i wielu innych polakożerców, którzy ZA Państwowe Pieniądze organizują różne pseudosympozja, na których Polaków pokazuje się w świetle gorszym niż SSmanów! Mamy prośbę do polskiego prawego Rządu o usunięcie z uczelni komunistów i ludzi którzy zhańbili się złodziejstwem, czy zboczeniami. Nie może być tak, aby na uczelniach np. prawa uczyli złodzieje Gronkiewicz, która nie poniosła do dziś dnia odpowiedzialności za bezprawne, oszukańcze wyrzucenie - pozbawienie około 50 tysięcy WARSZAWIAKÓW z ich mieszkań i domów, a takich oszustów nauczycieli na uczelniach jest dużo więcej. Jakim prawem na normalnych uczelniach uczą zboczone żydofeministki Środziny, zboczone Hartmany i inne zaprzańce, którzy rozsiewają swoje zboczenia wśród studentów zatruwając ich psychikę, jak być może również wymuszają na studentach deprawacje za egzaminy. My rodzice i dziadkowie nie zgadzamy się aby takie złodziejskie i zdeprawowane towarzystwo uczyło na uczelniach!

  • Proszę Ekscelencji jesteśmy w stanie zaniepokojenia prawdopodobieństwem naruszenia

    28 kwietnia 2020 roku.
    Jej Ekscelencja
    Ambasador Ingibjörg Sólrún Gísladóttir
    Dyrektor Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OSCE/ODIHR)

    Jako sędziowie polskich sądów powszechnych i sądów administracyjnych wszystkich szczebli, jesteśmy zaniepokojeni zmianami w prawie regulującym zarządzone na 10 maja 2020 roku, wybory na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Proponowane przepisy rodzą prawdopodobieństwo naruszenia podstawowych norm prawnych, a szczególnie prawa naszych współobywateli do uczestniczenia w kierowaniu sprawami publicznymi kraju. Zwracamy się z apelem o wsparcie, dialog oraz wnikliwe monitorowanie przebiegu trwającego procesu wyborczego i prawodawczego.
    Z dużą uwagą i satysfakcją zapoznaliśmy się z Pani wypowiedzią udzieloną po przyjęciu przez polski Sejm zmian w prawie wyborczym1. Po przeanalizowaniu tekstu ustawy przyjętej przez Sejm, podzielamy Pani spostrzeżenia. Nasz niepokój budzi zagrożenie tak podstawowych norm jak zasada powszechności wyborów i tajności głosowania.
    Na terenie całego kraju wprowadzono prawny stan epidemii, z którym wiążą się ograniczenia praw obywatelskich, takich jak swoboda poruszania się, wolność zgromadzeń, prawo do informacji. Trwająca formalnie kampania wyborcza nie spełnia więc warunków do swobodnego wyboru przedstawicieli przez uprawnionych do głosowania. Przyjęte przez Sejm rozwiązania pozwalają także na arbitralną zmianę, ustalonej wcześniej w oparciu o przepisy Konstytucji RP, daty wyborów.
    Wprowadzany jest system głosowania korespondencyjnego, jako jedynej drogi do wyrażania prawa głosu. Obawiamy się, że dotarcie “pakietów z kartami wyborczymi” do każdego wyborcy jest w obecnych warunkach niemożliwe. Ta forma wyborów niesie za sobą wyzwania w zwykłym trybie wprowadzania do prawa wyborczego. Tym bardziej, zastosowana na tak krótko przed datą głosowania, rodzi wątpliwości czy wyborcy będą mieli, oprócz prawa, także realną możliwość oddania głosu.
    Obecnie, rozpoznanie protestów wyborczych i stwierdzenie ważności wyborów toczyć się będzie przed Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Jej członkowie zostali powołani w wadliwym prawnie procesie wywołującym brak niezależność tej izby2.
    Chcemy podkreślić, że nasze zastrzeżenia nie wynikają z oceny politycznej przyjmowanych rozwiązań, a jedynie z roli w jakiej przychodzi nam na co dzień uczestniczyć w funkcjonowaniu państwa. Naszą konstytucyjną rolą w strukturze organów państwowych jest stosowanie prawa, które nie może być sprzeczne z Konstytucją RP ani obowiązującym Polskę prawem międzynarodowym. Jako sędziowie jesteśmy także odpowiedzialni za rozstrzyganie sporów i odwołań w kwestiach wyborczych. Pełnimy m. in. funkcję Komisarzy Wyborczych i członków Komisji Wyborczych. W tych warunkach możliwość wykonywania naszej służby publicznej zostaje podważona. Tym samym, także prawo Polaków do skutecznego odwołania. Postulujemy, aby podjąć szczególne starania oceny, na ile podstawowe gwarancje praw człowieka są zachowane w trwających obecnie wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
    Z wyrazami szacunku,
    (-) podpisy sędziów

    https://forumfws.eu/glos-w-sprawie/sedziowie-obwe/

  • @rymark 22:14:28

    "Chcemy podkreślić, że nasze zastrzeżenia nie wynikają z oceny politycznej przyjmowanych rozwiązań"
    to najlepsze
    "Na terenie całego kraju wprowadzono prawny stan epidemii, z którym wiążą się ograniczenia praw obywatelskich, takich jak swoboda poruszania się, wolność zgromadzeń, prawo do informacji."
    i pod tym gniotem podpisało się ponad tysiąc tych sędziowskich cymbałów
    jest ich 10 tysięcy, co najmniej o połowę za dużo
    rycz excelencjo rycz

  • @rymark 22:28:10

    Około 4 do 5 tys wystarczy no i praca od 8 do 16 jak Bóg przykazał a nie jej pozorowaniem czy przesiadywanie w sądzie po parę godzin i znikaniem lub nie przychodzenie do pracy, etc.. oraz ozusowanie ich poborów.

  • @rymark 22:14:28

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19iZDM2Yy9wLzIwMjAvMDUvMDQvODI1LzUwMy9lMGQwMGI5YTE3YTA0NGNlYjY3Yzc4NTRlOGY4YzE5Yi5wbmc=.png                                                                                                                                                                                                                                          Mec. Andrzejewski o liście sędziów do OBWE: Te twierdzenia mogą być traktowane jako naruszenie i godzenie w obowiązki sędziów. Sędziowie podpisujący tego typu wniosek, przedstawiający niezgodnie z rzeczywistością treść i sposób funkcjonowania obowiązującego w Polsce prawa domagają się zewnętrznej interwencji od OBWE. Jako powód podają stan zagrożenia praworządności w Polsce. Te twierdzenia mogą być traktowane jako naruszenie i godzenie w obowiązki sędziów kosztem interesu publicznego i prywatnego (art. 231 kk) mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Piotr Łukasz Andrzejewski, wiceprzewodniczący i wieloletni członek Trybunału Stanu. wPolityce.pl: Opozycja dąży do zablokowania wyborów prezydenckich. 6 sierpnia kończy się kadencja prezydenta Andrzeja Dudy i co dalej?

    Piotr Łukasz Andrzejewski: Do 6 sierpnia powinna zapaść decyzja Sądu Najwyższego potwierdzająca ważność wyborów. Przewidywany algorytm działań musi uwzględniać również skargi wyborcze, z którymi na pewno będziemy mieli do czynienia. Inaczej po 6 sierpnia zawieszone zostanie prawidłowe funkcjonowanie organów władzy, decydujące o realizacji naszych praw. Ustanie możliwość wprowadzania ustaw powstałych w wyniku działań władzy ustawodawczej wymagających podpisu prezydenta.

    Co się stanie w sytuacji, kiedy wybory prezydenckie zostaną jednak zablokowane? Czy istnieją jakiekolwiek możliwości zachowania ciągłości władzy w Polsce po 6 sierpnia w takiej sytuacji?

    Zostanie zachowana, ale bez możliwości skutecznego działania. Władze będą funkcjonować jako instytucje bez personalnego ich obsadzenia i bez kontroli naczelnego organu władzy wykonawczej, jakim jest prezydent.

    Obowiązki prezydenta wynikające z Konstytucji to nadzorowanie suwerenności i bezpieczeństwa państwa, jego reprezentowanie w stosunkach międzynarodowych, mianowanie sędziów, nadzorowanie przestrzegania Konstytucji przez inne organy państwa. Ich brak spowoduje zawieszenie nie tylko reformy wymiaru sprawiedliwości, ale też zagrożenie gwarancji przestrzegania naszych praw.

    Nastąpiłby stan zawieszenia funkcjonowania konstytucyjnego porządku państwa pod nadzorem zwierzchnim prezydenta.

    Powiedział Pan, że w tej sytuacji reforma sądownictwa zostałaby wstrzymana. Czy to przypadkiem nie o to chodzi tym sędziom, którzy usiłują nie dopuścić do wyborów? Część sędziów kwestionuje te wybory prezydenckie w liście do OBWE, przekonując, że „trwająca formalnie kampania wyborcza nie spełnia warunków do swobodnego wyboru przedstawicieli przez uprawnionych do głosowania”. Czy część sędziów nie obawia się po prostu dalszej reformy sądownictwa i oczyszczenia władzy sądowniczej, co miało nastąpić po 1989 r. - jak obiecywał prof. Strzembosz – a nie nastąpiło i zaczęło się dopiero za rządów Zjednoczonej Prawicy?

    Działanie sędziów wpisuje się w zwalczanie od 2015 roku wykonywania zwierzchniej woli narodu w postaci działa funkcjonowania demokratycznie przez niego powołanej władzy ustawodawczej i wykonawczej. Mamy dziś do czynienia ze sprzężoną akcją, począwszy od inicjatywy rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara do międzynarodowego biura OBWE przez wydaną 27 kwietnia zgodną z jego sugestią opinią dyrektora Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE do sformułowanego 28 kwietnia wniosku kilkudziesięciu sędziów o międzynarodową interwencję OBWE, przedstawiającą w fałszywym świetle sytuację w Polsce jako zagrożenie praworządności w zakresie krajowym i międzynarodowym.

    Konstytucja RP nie zezwala przedstawicielom władzy sądowniczej na kontestowanie obowiązującego w Polsce prawa. W myśl zasady legalizmu są oni ograniczeni w swoich kompetencjach do działania w granicach prawa stanowionego przez władzę ustawodawczą. Konstytucja nie zezwala przedstawicielom władzy sądowniczej na kształtowanie treści, zakresu i sposobu wyboru sędziów, ani sposobu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, czy organizacji wyborów.

    Sędziowie są powołani jedynie do indywidualnych rozstrzygnięć w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości na sali sądowej i niezawisłego orzecznictwa w tym zakresie. W myśl zasady podziału władz (Monteskiusz) mogą być tylko „ustami ustawy”.

    W liście do OBWE posuwają się do tego, że podważają legalność wyboru sędziów Sądu Najwyższego.

    Sędziowie podpisujący tego typu wniosek, przedstawiający niezgodnie z rzeczywistością treść i sposób funkcjonowania obowiązującego w Polsce prawa domagają się zewnętrznej interwencji od OBWE. Jako powód podają stan zagrożenia praworządności w Polsce. Te twierdzenia mogą być traktowane jako naruszenie i godzenie w obowiązki sędziów kosztem interesu publicznego i prywatnego (art. 231 kk). Sędziowie, jak każdy obywatel podlegają obowiązkowi przestrzegania obowiązującego w Polsce prawa. Jako sędziowie są dodatkowo zobligowani wyżej wymienioną zasadą legalizmu.

    Czy w Pana ocenie tej zagranicznej interwencji możemy się obawiać w sytuacji, jeżeli te wybory prezydenckie w Polsce jednak by się odbyły mimo pandemii?

    W sytuacji pandemii regulowanej polskim prawem z 2008 roku upowszechnienie formy głosowania korespondencyjnego przyjętego w 2011 roku daje maksymalne gwarancje zachowania bezpieczeństwa obywateli w procesie oddawania głosu bez obawy kontaktu z nosicielami wirusa.

    Od 2015 roku mamy do czynienia z różnymi formami godzenia w obowiązujący porządek prawny. Na przykład próba siłowego zablokowania uchwalenia budżetu i funkcjonowania Sejmu, aktualna deklaracja marszałka Senatu o zablokowaniu procesu legislacyjnego przez Senat, uciekanie się do fałszywego przedstawiania treści Konstytucji i prawa, wnioski, o zastosowanie zewnętrznej przemocy instytucjonalnej. Konstytucja RP nie przewiduje międzynarodowych zobowiązań Polski w zakresie, do którego nie zobowiązała jej wola narodu w sposób wiążący (art. 9 Konstytucji). Prawa człowieka w Polsce funkcjonują w sposób wzorcowy. Zapewnia to przykładny zakres funkcjonowania demokracji parlamentarnej. Wartości, na które powołują się „rozgrzani” politycznie według życzenia b. prezydenta Komorowskiego sędziowie, są realizowane w sposób prawidłowy.

    Raz jeszcze pragnę podkreślić, iż wszelkie traktaty i umowy międzynarodowe, w tym traktat lizboński, mają zastosowanie tylko w zakresie, w którym Polska na to przystaje.

    Traktatowe upoważnienie TSUE dotyczy jedynie orzecznictwa o interpretacji i wykładni prawa europejskiego i nie może skutkować dyrektywnym wpływaniem na kształtowanie form ustrojowych państwa członkowskiego.

    Jak blisko – w Pana ocenie – jesteśmy całkowitego oczyszczenia sądownictwa?

    W mojej ocenie ci sędziowie, którzy przekraczają zakres swoich uprawnień sprawowania wymiaru sprawiedliwości i ustrojowej roli władzy sądowniczej, stanowią grupę politycznej destrukcji państwa i mogą stwarzać zagrożenie dla niezawisłości i niezależności sprawowania orzecznictwa wobec obywateli.

    Niezależność i niezawisłość sędziowska jest służebna wobec tych, którzy przychodzą do sądu po wymiar sprawiedliwości, a nie jest niezależnością i niezawisłością od prawa z mocy Konstytucji ustanowionego przez władzę ustawodawczą i uprawnień innych organów ustrojowych państwa.

    Wobec zagrożenia przez niektórych sędziów praw człowieka i obywatela wynikających z art. 45 Konstytucji można uznać za zasadne wobec nadużywania władzy sądowniczej utworzenie społecznego Obywatelskiego Ruchu Egzekucji Prawa z udziałem osób fizycznych i pozarządowych osób prawnych. Byłoby to zrealizowaniem inicjatywy obywatelskiej podpisanej przez ponad milion obywateli, zawartej w Obywatelskim Projekcie Konstytucji Solidarności i Ugrupowań Niepodległościowych z 1994 roku o aktualne przeprowadzenie weryfikacji wszystkich sędziów pod względem przestrzegania przez nich zasady niezawisłości sędziów (art. 163 projektu Konstytucji Solidarności i Ugrupowań Niepodległościowych). Kontynuowanie reformy wymiaru sprawiedliwości w tym i w pozostałym zakresie dla realizacji art. 45 Konstytucji wymaga kontynuacji sprawowania urzędu prezydenta w tym zakresie po 6 sierpnia bieżącego roku.

    Dziękuję za rozmowę.

    Rozmawiała Anna Wiejak                                                                                                                                                                                                                   
    Ps..Pana Andrzejewskiego kojarzę od prehistorii zmian ustrojowych i nigdy się nie skalał żadnym że tak powiem złem. To jest ostatni sygnał, żeby kasta poniosła odpowiedzialność. Kogoś mądrego, jak mecenas Andrzejewski, z dużą przyjemnością się czyta i można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć. Wiem czego boi się zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi. Szemrana grupa złodziejskiej kasty rozdziawia swe japy, które zasługują jedynie na to by na ich gardłach zawisł stryczek. Odwagi, karać takich sędziów. Odsunąć od  nad władzy. Pokazać charakter i rozprawić się z nimi. Bo bezkarność deprawuje. Wywalić na zbitą twarz i zabrać uprawnienia do emerytury sędziowskiej, dla tych zaprzańców, którzy je nabyli. Niemieccy politycy po połączeniu Niemiec wyrzucili z sądów prawie wszystkich sędziów i prokuratorów powołanych w NRD. Polacy ponad 30 lat po połączeniu mają sądy w których nawet żadnej lustracji nie było. Czas już najwyższy kurwy w togach, za mordę krótko wziąć i twardo. Rozstrzelać bandę trza do nogi, nie cackać się już jak pularda. Zaczynamy od kasty sędziowskiej. Wszyscy do EKSTERMINACJI. Łby cholerom pourywać i psom rzucić. Rosjanie swoich zdrajców karzą bezlitośnie, ścigają nawet za granicą,tylko w Polsce targowica jak Gersdorf, Żurek, Gąciarek, Juszczszyn. Tuleja, etc..panoszy się i szkaluje Polskę z pomocą POKO i innych wyrzutków.

  • @rymark 22:14:28

    I oczyścić z zarazy POSTKOdziarsko-żydoUBeckiej w tym czasie, lub bez WYPŁAT. wszcząć śledztwa w oparci o dowody na działalność sprzeczną z zawodem. Ponadto sprawdzić majątki do aktualnych zarobków. To pierwsze.

  • @kula Lis 69 18:00:14

    Bardzo źle.
    Tych wszystkich politruków w togach trzeba umieścić w miejscu widocznym plus krótki spis "osiągnięć". I odsyłacz do odp. archiwum czy strony.
    Inaczej za kilka lat jakiś młody tulejszczyk powie: u nas takiego nie było.
    A w archiwum okaże się że wszystkie dokumenty przepadły, zbutwiały lub je szczury zjadły przepiwszy "Stoliczną".
    Ja osobiście proponuję gabinety opatrzone nazwą "Dablju Si".

  • @kula Lis 69 07:57:55

    Pan Jackowski ostatnio przepowiedział/ ostrzegał przed, uwaga Dyktaturą PiS-u.
    Czyli czas zwiewać za granicę.
    A nasi powinni już działać w sprawie ew. żądań deportu.
    Chyba że większość "niewinnych" błyskawicznie nawróci się na judaizm.
    A w tych okolicznościach to jak przyznanie się.
    W odp. sytuacji sam Tel Aviw może ich wywalić. Na przykład na żądanie Waszyngtonu.
    Mało to prawdopodobne ale jednak.

  • @Docent zza morza 16:03:01

    Niemiecki Trybunał Konstytucyjny zakwestionował, zbadał i skorygował tym orzeczeniem wyrok TSUE: https://www.bundesverfassungsgericht.de/SharedDocs/Pressemitteilungen/DE/2020/bvg20-032.html

  • @rymark 22:14:28

    Przełomowa decyzja niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego ws. orzeczenia TSUE: To przekroczenie kompetencji UE. Decyzje EBC w sprawie programu zakupów w sektorze publicznym przekraczają kompetencje UE orzekł niemiecki Trybunał Konstytucyjny ws. wcześniejszych postanowień TSUE odnoszących się do działania niemieckiego Programu Zakupów Sektora Publicznego. W ocenie europosła Jacka Saryusz-Wolskiego, orzeczenie jest przełomowe. Orzeczenie niemieckiego TK..W ogłoszonym dziś wyroku drugi Senat Federalnego Trybunału Konstytucyjnego uwzględnił szereg skarg konstytucyjnych skierowanych przeciwko Programowi Zakupów Sektora Publicznego (PSPP) Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Trybunał stwierdził, że rząd federalny i niemiecki Bundestag naruszyły prawa skarżących wynikające z art. 38 ust. 1 zdanie pierwsze w związku z art. 20 ust. 1 i 2 oraz art. 79 ust. 3 ustawy zasadniczej (Grundgesetz - GG), nie podejmując kroków kwestionujących fakt, że EBC w swoich decyzjach dotyczących przyjęcia i wdrożenia PSPP nie ocenił ani nie uzasadnił, że środki przewidziane w tych decyzjach są zgodne z zasadą proporcjonalności czytamy w oświadczeniu niemieckiego TK. W wyroku z 11 grudnia 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) zajął odmienne stanowisko w odpowiedzi na wniosek Federalnego Trybunału Konstytucyjnego o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym; nie uzasadnia to jednak innego wniosku w niniejszym postępowaniu dodano. Przegląd przeprowadzony przez TSUE w odniesieniu do tego, czy decyzje EBC dotyczące PSPP są zgodne z zasadą proporcjonalności, nie jest zrozumiały; w tym zakresie wyrok został zatem wydany jako ultra vires podkreślono w oświadczeniu.

    Saryusz-Wolski: To przełom
    W ocenie europosła Jacka Saryusz-Wolskiego, oświadczenie niemieckiego Trybunały Konstytucyjnego jest przełomowe.

    PRZEŁOMOWE „Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego Niemiec stwierdza że decyzje Eur Banku Centralnego przekraczają kompetencje UE” - są „ULTRA VIRES” UE działa poza kompetencjami, jak casus PL. - TK RFN uchyla stanowisko TSUE podkreślił na Twitterze polityk.                                                 
    bundesverfassungsgericht.de, TT                                                                                                                                                                                        Ps... Zbierać i rzucić na stół. Przed oczy różnym Jurowym i Targowicy. Ciekawe co na to polscy psychofani TSUE. Apeluję o powołanie Izby Traktatowej TK i z zasady weryfikować to co KE i TSUE wymyślą, każdą decyzję, każdy wyrok. Apeluję o obronę Polski przed zapędami i nadużywaniem prawa przez Unijne instytucje. Kto zasiada w tym TSUE, że nie wiedzą jakie postanowienia mogą przyjmować, a gdzie kończą się ich kompetencje?! Kabaret jakiś. Albo realizacja POlitycznych zamówień?

  • @Docent zza morza 16:03:01

    Nieoficjalnie: Trwa spotkanie Gowina z Kaczyńskim. To rozmowy ostatniej szansy. Polityk PiS: Udało się namówić ważnych członków Porozumienia. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, około południa rozpoczęło się spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Jarosławem Gowinem. Mają to być rozmowy ostatniej szansy. Z informacji przekazywanych przez wp.pl wynika, że prezesowi Prawa i Sprawiedliwości udało się namówić część posłów Porozumienia do poparcia wyborów korespondencyjnych w maju. Oznacza to podział partii Gowina, a co za tym idzie, część polityków Porozumienia może opuścić obóz Zjednoczonej Prawicy.                                                                                  
    https://wpolityce.pl/polityka/498822-nieoficjalnie-trwa-spotkanie-gowina-z-kaczynskim                                                                                                                                                                                                                                              Ps... Mam nadzieję, że Prezes zrobi porządek z tym Judaszem! Zafundować Ojczyźnie taki zamęt w tak trudnym czasie dla zaspokojenia swoich chorych ambicji to po ludzku nie jest do zrozumienia! Tak wszyscy powinni poprzeć prócz kreta peowskiego nieroba Gowina. Wydaje się, że z nim trzeba zakończyć współpracę! Aut dla niego i powinien być jego koniec w polityce! Dziwny człowiek. Kret peowski i nierób Gowin, to stary i głupi Judasz. Niech się nie zasłania dobrem Polski i Polaków. Można się z tego tylko uśmiać. Chorągiewka. Nawet nie potrafił zrobić porządku na uczelniach, „wielki” profesor. Wstyd.

      

  • @kula Lis 69 14:56:06

    Kret?
    Nieodpowiednie pytanie.
    Raczej, co tamci maja na Gowina?

    Wtedy jest metoda: publiczna "spowiedz" w glownym wydaniu wiadomosci. Oraz przyjecie z powrotem " marnotrawnego" w imie Jednosci Prawicy.
    A po wyborach... niech sie martwi i adwokatow szuka.

  • @brian 16:01:36

    Mają jego udział w prywatyzacyjnych przekrętach kamienic w Krakowie jak był MS za PO i nie tylko wtedy.

  • @rymark 22:28:10

    Znamienne! TSUE odmawia komentarza ws. wyroku niemieckiego TK: Trybunał nie komentuje decyzji sądów państw UE. Trybunał Sprawiedliwości UE nie komentuje wyroku niemieckiego TK w sprawie działań Europejskiego Banku Centralnego - poinformowały PAP służby prasowe TSUE. W wyroku niemieccy sędziowie sprzeciwili się wydanemu w grudniu 2018 r. wyrokowi Trybunału w Luksemburgu. TSUE nie komentuje...Trybunał Sprawiedliwości UE nigdy nie komentuje decyzji sądów państw członkowskich, a to jest orzeczenie jednego z sądów państw UE poinformowały PAP służby prasowe Trybunału.                                                                                                                                                        Ps.. TSUE Polin traktuje jak Generalną Gubernię, „polskie” sądy i rządy jak Judenraty. Niemiecki nacjonalistyczny trybunał konstytucyjny wypycha Niemcy z UE. Gdzie zdrowe siły niemieckich elit! Na ratunek Niemcom! Niemcy wydrukowali 2600 miliardów euro po czym kupili za to papiery bankrutów bez pokrycia? I ta waluta ma jeszcze rację bytu? Czyli kredyt w euro w zasadzie już nie istnieje. No to niezły policzek dla peowskiej dziczy. Zagranica szwankuje, a miejscowi, totalni, dalej się branzlują. Jednym słowem szlag trafił misterne plany knute przez tępe knury. Oni chcą wrócić do władzy, by wróciła dawna polityka. Znów złodzieje VAT będą mieli w Polsce eldorado a społeczeństwo będzie ograbiane z efektów swej pracy. Ciekaw jestem jak ten żydolewacki TSUE potraktuje wyroki polskiego TK? Czy znowu będą odgrywać szopkę jak do tej pory, czy znowu będą podwójne standardy, inne dla hitlerowców, inne dla Polski czy Węgier?

  • @rymark 22:28:10

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hOTQwNy9wLzIwMjAvMDUvMDUvODI1LzUwMC9hZjhkYTgzN2VkZDc0ZGFkYjA3MTVjMWI4Y2NjNzhmOC5qcGVn.jpeg                                                                                                                                                                                                                                    Sędzia Zaradkiewicz uchylił decyzję poprzedniej I prezes SN! Chodzi o zamrożenie Izby Dyscyplinarnej. Sędzia Kamil Zaradkiewicz uchylił decyzję poprzedniej I prezes SN Małgorzaty Gersdorf ws. przekazywania spraw rozpatrywanych dotychczas przez Izbę Dyscyplinarną do innych izb tego sądu. Wpływające sprawy dyscyplinarne sędziów pozostaną wstrzymane do wyroku TK lub utraty mocy przez postanowienie TSUE. Sędzia Zaradkiewicz uchyla decyzję Gersdorf! Zarządzenie wykonującego obowiązki I prezesa SN sędziego Zaradkiewicza opublikowano we wtorek wieczorem na stronie SN. Uchyliło ono podjęte 20 kwietnia br. zarządzenie prezes Gersdorf, która nakazała wówczas przekazanie spraw rozpatrywanych dotychczas przez Izbę Dyscyplinarną SN do innych izb tego sądu - Karnej i Pracy. Decyzja Gersdorf miała związek z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE z 8 kwietnia br.

    Zasłaniano się postanowieniem TSUE
    TSUE postanowił wówczas zobowiązać Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej w sprawach dyscyplinarnych sędziów. Wniosek o tymczasowe zawieszenie do czasu wydania ostatecznego wyroku złożyła Komisja Europejska. Polski rząd argumentował, że wniosek jest nieuzasadniony. Jednocześnie we wtorkowym zarządzeniu sędzia Zaradkiewicz zdecydował, że sprawy dyscyplinarne sędziów wpływające do SN przekazywane mają być do sekretariatu I prezesa SN, w którym będą przechowywane do czasu wydania ostatecznego orzeczenia przez TSUE i utraty mocy postanowienia z 8 kwietnia lub do czasu wydania wyroku przez polski Trybunał Konstytucyjny w sprawie zainicjowanej pytaniem Izby Dyscyplinarnej. 10 kwietnia br. Izba Dyscyplinarna SN skierowała do TK pytanie prawne ws. możliwości stosowania przez unijny trybunał środków tymczasowych dotyczących funkcjonowania sądownictwa w państwach członkowskich UE.                                                                                                                                                                                                                                  https://wpolityce.pl/polityka/498897-zaradkiewicz-wydal-wazna-decyzjechodzi-o-izbe-dyscyplinarna                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  Ps... Brawo. Brać się za łajdacką SN. No proszę, czyli można normalnie i zgodnie z prawem kierować Sądem Najwyższym. A chazarska ropucha, schlampe, przestępca, alkoholiczka i nieodrodna córcia folksdojczy Gersdorf powinna trafić na kilka lat do pudła za notoryczne łamanie prawa. Odbiliśmy SN! Z rąk ludzi szkodzących Polsce,ale w środku jest jeszcze paru kretów. Kiedy koniec niszczenia Polaków przez kuriozalne i bezprawne wyroki wydawane przez bezkarnych sędziów? Jeszcze dekomunizacja i oczyszczenie z łotrów i zdrajców w polskich sądach i będzie można stwierdzić, że w Polsce skończył się żydokomunizm.  Jeszcze oczyścić tzw. świat nauki, media, kulturę i może jakoś to będzie, a politykę historyczną oddać narodowi.

  • Wraz z odejściem chazarskiej ropuchy, schlampe, Gersdorf skończą się fałszowania wyborów przez kastę- tak nam dopomóż Bóg!

    Chazarska ropucha, schlampe, przestępca, alkoholiczka i nieodrodna córcia folksdojczy Gersdorf jak każdy zdrajca, kolaborant i ojkofob ciężko pracują na szkodę Polski i Polaków. Na pewno też na nią znajda się paragrafy. Chazarska ropucha, schlampe, przestępca, alkoholiczka i nieodrodna córcia folksdojczy Gersdorf to przecież była jedna tych z sędziów chodzących do siedziby PO po instrukcje polityczne, podpora i deska ratunku „totalsów” i „kasty” przed odpowiedzialnością za przestępstwa („zasada Neumana”). Były też wizyty w Niemczech w celu oskarżania Polski, były za to srebrniki, było odznaczanie itd., a ten żal i troska Niemieckiej „Sueddeutsche Zeitung” jest moim zdaniem największym możliwym oskarżeniem pod adresem chazarskiej ropuchy, schlampe, przestępcy, alkoholiczki i nieodrodnej córci folksdojczy Gersdorf, komu służyła za granicą, wciągając w to także część Sądu Najwyższego… Nie było sprawiedliwości i nie będzie dopóki ostatni przestępca nie odejdzie z „kasty”. A teraz jeszcze z naszych pieniędzy będzie dla takich bardzo wysoka emerytura wystarczy na życie nie tylko „na prowincji”…Tej chazarskiej ropusze, wreszcie ”przyznać” sprawiedliwy wyrok, i odebrać przywileje emerytalne. Dać najniższą. Za warcholstwo w sądach i cela +.

  • „Kasta” straszy prof. Zaradkiewicza po „odmrożeniu” Izby Dyscyplinarnej SN. „Iustitia”: ”Odpowie za tę decyzję"

    Sędziowie ze skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia „Iustitia” nie znają chyba swojego miejsca w szeregu. Sędzia Bartłomiej Przymusiński straszy więc sędziego prof. Kamila Zaradkiewicza pełniącego obowiązki I Prezesa SN konsekwencjami za jego decyzję o „odmrożeniu” Izby Dyscyplinarnej SN. Wczoraj prof. Kamil Zaradkiewicz uchylił kuriozalne i wydane z licznymi naruszeniami zarządzenie prof. Małgorzaty Gersdorf, która 20 kwietnia zablokowała Izbę Dyscyplinarną. Swoją decyzję oparła na bezprawnej decyzji TSUE, który zawiesił funkcjonowanie Izby. Absolutnie nie powinien uchylać zarządzeń pełnoprawnego I Prezesa SN.(…). Można więc uznać, że uchylając zarządzenie byłej I prezes, Pan Zaradkiewicz wykroczył poza swoje kompetencje. A przede wszystkim nie wykonał decyzji najważniejszego sądu w UE, czyli unijnego Trybunału Sprawiedliwości.(…). To raczej zachowanie funkcjonariusza partyjnego.(…).Pan Zaradkiewicz odpowie za tę decyzję mówił Przymusiński w rozmowie z portalem Onet. Panu sędziemu Przymusińskiemu wszystko się pomyliło. Nie ma on prawa ingerować w zarządzenia wydane przez prof. Zaradkiewicza. Przymusiński, to sędzia sądu rejonowego i jego możliwości kończą się właśnie na tym szczeblu, czy instancji. Miejmy nadzieję, że rzecznik „Iustitii” wkrótce usłyszy zarzuty dyscyplinarne za bezprawną próbę wywierania presji na I Prezesie Sądu Najwyższego.

    https://wpolityce.pl/polityka/498986-kasta-probuje-zastraszyc-prof-zaradkiewicza


    Ps...W każdym razie bardzo dobra decyzja pana Zaradkiewicza, który obecnie pełni funkcję p.o. Prezesa SN. Trzeba przywrócić prawo w Polsce i skończyć z tą samowolką, która panowała za poprzedniej kadencji. Mam nadzieję, że nowy prezes oczyści w końcu środowisko sędziowskie, tak aby odzyskało ono po latach szacunek i zaufanie obywateli. W każdym razie to raczej jeszcze długa droga. Skoro ponoć Polska jest jeszcze państwem prawa, to dlaczego partyjne antypolskie kurwy w togach kierujące groźby karalne względem innych w tym przypadku względem p.o. Prezesa SN są bezkarne. Tylko Stan wyjątkowy. Rozliczyć sędziów. Prof. Zaradkiewicz robi pan naprawdę dobrą rzecz i niech pan nie pozwoli, by jakieś kastowskie dranie pana zastraszały..Kasta musi zrozumieć, że tu jest Polska i działania są polskie, oni sami siebie wspierają, a za panem stoi Naród. Czerwonym puszczają zwieracze. Kończą się układy, tak trzymać. Kiedy rozwiąże się Iustitię i wyrzuci tych pseudosędziów z zawodu? Myślę, że już czas aby Iustitia odpowiedziała za swoją antypaństwową działalność. Warcholskie organizacje anarchizujące państwo powinny być rozbijane przez służby specjalne, prowodyrzy aresztowani i poddani represjom. Żyjemy w kraju gdzie byle pętak w todze stawia się ponad prawem? Czyżby organy ścigania mogły dopuścić do sytuacji, w której organizacja tajnej proweniencji wygraża Sędziemu SN? Niech „Iustitia” z całą znienawidzoną kastą sędziowską zgłosi się do TSUE. Tylko niech „Iustitia” nie zapomni poprosić o pomoc Niemiecki Trybunał Konstytucyjny. „Iustitia” do dzieła. Kiedy wreszcie zrobią porządek z tymi żydokomunistycznymi złogami w wymiarze (nie)sprawiedliwości? Kiedy skończy się wpływ antypolskiej kliki „Iustitia” na sędziów niższego szczebla? Chcą się profilować? Powinni w trybie przyspieszonym odpowiadać za próby minowania systemu sądowniczego w kraju. Mam nadzieję, że ID SN będzie miała dużo pracy. Czerwona żydokomusza nadzwyczajna kasta daje do tego powody. Powiedział to Przymusiński funkcjonariusz nadzwyczajnej kasty i chyba rzecznik prasowy TSUE, no cóż historia zawsze negatywnie oceniała wrogów państwa polskiego. Żydokomuchu Przymusiński, zajmij się oszustami, złodziejami, pijakami i innymi niezrównoważonymi pseudo sędziami.

  • @rymark 22:28:10

    Aby stosować się do wyroków i nakazow TSUE Sejm musiałby zmienić prawo,a TK orzec zgodność z polską Konstytucją.SN RP w żaden sposób nie podlega TSUE i nie może stosować się do jego wyroków. Dopóki PiS nie zacznie zamykać takich przestępców korupcyjnych jak Gresdorf, Grodzki czy Stanisław Gawłowski i wiele innych to będzie tracił zaufanie Polaków.

  • Unijna „kasta” przerażona wyrokiem niemieckiego TK ws. TSUE!

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18wM2YwMS9wLzIwMjAvMDUvMDYvODI1LzUwMC9iMWViN2EyZGE3OTc0ZjRhOTY5MjdlYmYwZjJjODJiMS5qcGVn.jpeg
    „Decyzja Trybunału nie usprawiedliwia populistycznych rządów”. Europejscy Sędziowie dla Demokracji i Wolności (MEDEL) w panice po wczorajszej decyzji niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, który upokorzył politycznych sędziów TSUE, stwierdzając oczywistość, z której wynika, że TSUE przekracza swoje uprawnienia i nie może on dyktować warunków krajom członkowskim. W kuriozalnym oświadczeniu Zachodni sojusznicy polskiej „kasty” sędziowskiej szkalują Polskę oraz Węgry”. Nie umniejszając przyszłego wpływu decyzji tak bardzo poważanego sądu, MEDEL pragnie podkreślić, że decyzja ta nie może być wykorzystywana jako próba uzasadnienia ataków na praworządność i niezależność sądownictwa w krajach członkowskich, takich jak Węgry i Polska czytamy w oświadczeniu MEDEL. Po pierwsze, w przeciwieństwie do pośpiesznych oświadczeń niektórych osób, NTK nie próbuje występować przeciwko prawu UE z powodu nadrzędności prawa krajowego. Wprost przeciwnie, decyzja ta ma na celu wzmocnienie prawa UE w dziedzinach – gdzie w rozumieniu NTK – TSUE niewystarczająco je ochraniał. To jest decyzja respektująca prawo UE, a nie atakująca je. Nie niesie ona usprawiedliwienia dla populistycznych rządów w niektórych krajach UE, które stale sprzeciwiają się i gwałcą fundamentalne wartości UE twierdzą przedstawiciele MEDEL, którzy robią dobrą minę do złej gry. Ciężko się dziwić panice polskiej i europejskiej „kasty”. Wyrok niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego tylko potwierdza, że w sporze Polski z Komisją Europejską, to właśnie strona rządowa ma rację, a nie upolitycznieni sędziowie i ich przyjaciele z KE. To orzeczenie pokazuje, że w sporze, który prowadzimy o możliwość reformowania polskiego sądownictwa racja jest po stronie polskiego rządu. I konsekwentnie będziemy tego stanowiska broni komentował decyzję Trybunału Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości. Instytucje UE, w tym TSUE, muszą działać w granicach i na podstawie prawa (traktatów). Jeśli je przekraczają, wkraczają trybunały konstytucyjne państw członkowskich. TK RFN wykonał więc swój konstytucyjny obowiązek! podsumowała prof. Genowefa Grabowska.

    https://wpolityce.pl/polityka/499051-unijna-kasta-przerazona-wyrokiem-niemieckiego-tk-ws-tsue

    Ps...Precz z tym pedalskim, żydolewacko-islamsko-masońskim eurokołchozem. Ta kastowa żydolewacka hołota przekracza już wszelkie granice. To śmiecie! upolitycznienie i patologia tych żydolewackich kiepów w togach jest wprost porażająca. Totalna desperacja i krzyki o gwałtach. Po prostu szok! No proszę, Niemcy mówiąc, że prawo europejskie niezgodne z niemieckim jest nieważne w Niemczech, wzmacnia praworządność europejską. Nasz TK tez powinien zacząć wzmacniać europejską praworządność. Przypomnę, że już w sprawie ustawy o SN żydolewackie TSUE NIE MIAŁO ŻADNYCH KOMPETENCJI, aby się wypowiadać. Wówczas polskie władze zrobiły ogromny błąd, ustępując i zmieniając przepisy tej ustawy. Żydolewackie TSUE to może sobie wyroki wydawać, ale na siebie, następna kasta, won. Niech sobie popłaczą ci z kasty. Tutaj jest Polska, państwo prawa. Które ma być dla ludzi, a nie dla żydolewacko pedalskich komisarzy zewnętrznych.