Kurator oświaty chce wyjaśnień.

                                                                                                                                                                                   "My, nauczyciele krakowskich szkół, poruszeni i oburzeni rozlewającą się po naszym kraju falą nienawiści wobec osób LGBT+" – czytamy w apelu, pod którym podpisało się 42 krakowskich nauczycieli. "Atakowane osoby LGBT+ nie są dla nas anonimowe. Spotykamy je w naszej codziennej pracy, jesteśmy ich rodzicami, nauczycielami, wychowawcami, opiekunami, niekiedy powiernikami. Wiemy, jak nieraz trudny jest dla nich proces dochodzenia do pełnej akceptacji samych siebie, ile konfliktów rodzinnych muszą znieść, ile lęków przezwyciężyć, z iloma niezawinionymi trudnościami konfrontują się w swoim codziennym życiu" – napisali. "Pamiętajcie, że zawsze możecie liczyć na nasze wsparcie, naszą pomoc, nasze zrozumienie. Nie pozostaniemy obojętni wobec prześladowań i przemocy, na którą jesteście wystawiani. Nigdy nie będzie na nie naszej zgody. Nigdy nie zostawimy was samych" piszą nauczyciele, zwracając się do ruchu LGBT+. Wystosowali też apel do nauczycieli, publicystów, wykładowców akademickich, artystów, polityków i osób duchownych "o aktywne i wytrwałe promowanie postaw szacunku i otwartości" – informuje TVN24. Do inicjatywy nauczycieli odniosła się małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. "(...) Małopolski Kurator Oświaty wyraża ogromne zaniepokojenie sytuacjami o jakich informuje autor Listu. Zarówno autor jak i podpisani 43 nauczycieli informują społeczeństwo, że znają przypadki szykanowania uczniów, którzy definiują swoją przynależność do środowiska LGBT. Małopolski Kurator Oświaty oświadcza, że nigdy nie była informowana przez żadnego nauczyciela o wydarzeniach niewłaściwego traktowania uczniów. Małopolski Kurator Oświaty stoi na straży bezpieczeństwa wszystkich uczniów bez jakichkolwiek wyjątków. Każdy przypadek krzywdzenia uczniów rozpatruje z należytą starannością i troską" czytamy w oświadczeniu.      
                                                                                                 
Ps..." Promowanie postaw szacunku i otwartości " to widzę na wszystkich " Paradach równości ".. .zarówno w wykonaniu uczniów jak i również nauczycieli tych akademickich również.....Dla nauczycieli (będących na etatach w szkołach publicznych) nie powinno być miejsca. Promowanie nienormalności jako normalności jest niedopuszczalne. Przekraczasz próg szkoły - Twoja orientacja zostaje przed...W szkolnictwie rządzi ZNP, związek lewicujący od ZAWSZE, a po 1944 zupełnie skomunizowany przez PZPR przy pomocy tow. Wanda Wasilewskiej (która nota bene nigdy oficjalnym członkiem ZNP nie była)! I tak to pozostało od czasów Bieruta! NIETKNIĘTE, jak sądownictwo, PAN, wyższe szkolnictwo, MSZ czy wszelakie służby (o czym cicho sza!). Ale tego nikt nie dotyka! Ważniejszym dla rządzących jest długość łańcucha dla Brysia! Widocznie nauczyciele chcą zaistnieć. Międzynarodowe korporacje, polityczni tyrani promują człowieka lgbt jako rasę wyższą. Zwyczajny człowiek dostrzegający to zjawisko i je wyrażający, nie ma szans na zaistnienie, chyba tylko ukaranie przez reżim głoszący slogany o różnorodności itd. To nie są nauczyciele to komusze padalce z tzw ZNP zBroniarza, przybudówki PZPR postępowi sodomici. To nie są nauczyciele,  pedagodzy, to szkoleni, cyniczni i opłaceni indoktrynerzy! To popieranie chorej , patologicznej antykoncepcji, rodem z sorosowych globalistów! To sterowana, seksualna PANDEMIA, i nowożydobolszewicka MODA! Wszyscy ci nauczycielscy gorszyciele powinni na kopach wylecieć ze szkół, szkoły są od szerzenia wiedzy a nie od szerzenia zboczeń. kurator powinien zgodnie z prawem oświatowym pozbawić ich prawa wykonywania zawodu. "Miłość" głoszona przez LBGTQIAZDF+ znaczy dowolność "bzykać inaczej", chodzi o prawo penisa do anusa. Zawsze było wiadomo, ze tam gdzie dzieci tam dużo lesbijek i pederastów! Wiec wśród nauczycieli również! Tacy nauczyciele sodomii powinni natychmiast wylecieć z branży pracującej z dziećmi. A kiedy ci nauczyciele wystąpią w obronie rodziny?, wyrażając swoje oburzenie jak atakowana i niszczona jest rodzina. Skąd przecież mają dzieci w szkołach..? Jak się nie podoba to wszyscy won. Natura nie znosi próżni, na wasze miejsce znajdą się inni, a wam prace niech da LGBT. 42 nazwiska, które w trwającej wojnie kulturowej stanęły po stronie LGBT. Dobrze że się ujawnili. Podajcie ich nazwiska, żeby rodzice wiedzieli, skoro państwo nie zainterweniuje bo  Kaczyński aktualnie zajęty jest niszczeniem Ziobry chyba jedynego człowieka, który realnie coś robi w rządzie kwestii przeciwdziałania ideologii LGBT. A może list w sprawie upokarzania uczniów, jawnie przyznających się do katolicyzmu. LGBT to nie homoseksualiści, tylko piewcy i ideolodzy tęczowego zamordyzmu. Ja różnym Staszewskim mówię: won! Ale, że ci, ''biedni i prześladowani" robią, co chcą, to już nauczyciele nie dostrzegają. Rozumiem, że im wolno więcej: profanować symbole bliskie katolikom, ranić ich uczucia, pogardzając myślącymi inaczej. Mogą stosować przemoc, niszczyć mienie publiczne. A ich obrońcy z tytułami naukowymi próbują zagwarantować im bezkarność, poniżając przeciwniczki. Nie tędy droga! O co walczą? O obyczajowe Eldorado?  Kurator ma rację, a tych 43 nauczycieli trzeba by podać do prokuratury za ukrywanie i tuszowanie przestępstw, których są świadkami, bo  to jest równoznaczne ze współuczestnictwem. Trzeba by też rozbudować ośrodki psychiatryczne do pomocy tym , których tęczowa ideologia doprowadziła do szaleństwa, że nie wiedzą czym w końcu są. Jeżeli LGBT, chcą żyć normalnie niech nie afiszują się swoją chorobą, a podejmą się leczenia. Tyle lat byli wolni w swoich domach teraz, wychodzą na ulicę i chcą by ich wynaturzenie uważano za normalne. To nie jest do przyjęcia w naszym kraju , jak im się nie podoba to zawsze mogą wyemigrować na zachód. Lub mogą poprosić o pomoc medyczną jest u nas zapewniona. Opublikować nazwiska tych kryptopedofili, żeby rodzice mogli zabrać dzieci do klas i szkół, gdzie te zboki nie uczą.