Czesi będą mieli problem?

Są skargi na działania kopalni Jänschwalde. "Woda w studniach wysycha". Reaguje wojewoda

W kontekście sytuacji kopalni Turów warto przyjrzeć się sprawie usytuowanej w Niemczech, przy granicy z Polską, kopalni węgla brunatnego Jänschwalde. Obecnie należy ona do czeskiego koncernu EPH. Mieszkańcy okolicznych gmin polskich skarżą się na skutki jej działalności, chodzi m.in. o drastyczne obniżenie poziomu wód gruntowych. „Chcemy zainteresować czynnik centralny tą sprawą chociażby ze względu na to, co się dzieje w Turowie” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Ryszard Kowalczuk, wójt przygranicznej gminy Brody. Z kolei wojewoda lubuski, Władysław Dajczak, w rozmowie z naszym portalem podkreśla, że w ostatnich dniach dotarły do niego sygnały o problemach mieszkańców przygranicznych gmin. Zapowiedział zajęcie się tą sprawą. 

 

kula Lis 70

kula Lis 70 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

3

liczba ocen: 4

Post jest opublikowany więcej niż dn. Funkcje oceny i komentowania zostały wyłączone.

  • @Kula Lis

    Turów to tylko wypadkowa większej całości . : http://pink-panther.szkolanawigatorow.pl/pan-babis-pan-kulczyk-oraz-unipetrol-i-panama-papers-czyli-transformacja-ustrojowa-czechosowacji-od-podszewki Salute.

  • Autor

    Czesi będą mieli problem?


    "Musztarda po obiedzie" i tak to zostanie potraktowane. Gdyby rządzili profesjonaliści, a nie amatorzy - problemu dawno by nie było. Takie są skutki kumoterstwa i nepotyzmu, a teorie spiskowa mają się nijak do zaistniałej sytuacji.

  • @Repsol 14:49:31

    Będąc miłymi dla wszystkich, a nie broniąc swoich spraw, stajemy się pośmiewiskiem w UE. Zaprzańcy niedługo doczekają się, że nikt im nie będzie podawał ręki. Należałoby również przyjrzeć się hucie żelaza i cementowni w niemieckim Eisenhüttenstadt, które pobudowane zostało celowo nad samą Odrą przy granicy z Polską, bo 80% wiatrów wieje tam z zachodu na wschód. Inne kopciuchy w NRD również powstawały wzdłuż Odry, żeby niosło dymy nad Polskę.

  • @kula Lis 70 16:27:07

    "Będąc miłymi dla wszystkich, a nie broniąc swoich spraw, stajemy się pośmiewiskiem w UE."

    "Polski" rząd nie jest miły - liczy ile im wpadnie z dotacji unijnych do portfela.

  • @kula Lis 70 16:27:07

    Ano nie potrafimy bronić swoich praw. Niemcom mieszkańcom Hirschfelde przeszkadzał hałas towarzyszący burzeniu przedostatniego starego komina w elektrowni Turów. Rzecz miała miejsce w kwietniu 2016 roku. W wyniku protestu z ich strony trzeba było zmienić organizację i harmonogram robót.

    Mieszkańcom polskiego Dolnego Trzcińca (przyległego bezpośrednio do elektrowni) hałas nie przeszkadzał.

  • @Repsol 14:49:31

    -Rosną ceny gazu, prądu i benzyny; podwyżki we Włoszech, Francji i Wielkiej Brytanii. Francuzi wydadzą nad gaz o 800 euro więcej

    -Ciężka zima przed Europejczykami. „Rz”: Ceny energii od początku roku wzrosły już o 200 procent. To coraz poważniejszy problem

  • Dawcy kapitału Mateusza

    Bezużyteczni zjadacze tak widzą nas globalistyczne elity które chcą wyeliminować większości ludzkości. https://twitter.com/dvx_ardorensis/status/1448978774943481858

  • @Repsol 14:49:31

    Kaczyński mówił „wystarczy tylko zlikwidować akcyzę i podatki” i co?

  • @werka1321 16:47:11

    Zamiast utylizować fundusze w lewackich programach zainwestować pieniądze w polskie wydobycie gazu, ropy i węgla.Zielona energia to chora wizja obłąkańców nie mająca technicznych podstaw realizacji. Zamiast farmazonów o zielonej energii wprowadzić program jazdy Polaków na Polskim LPG i CNG, uruchomić masową produkcję w pełni polskich komponentów do instalacji LPG i CNG. Myśleć przede wszystkim ! Tzw. samochód elektryczny po poważnej kolizji lub wypadku jest nienaprawialny, na zachodzie już mają problem ze składowaniem elektrycznego motozłomu i baterii.

  • @kowalew 17:10:22

    Mamy tylko jedna kopalnie węgla brunatnego Turów a Szwabi i Pepiki z 10 na tym samym złożu geologicznym. Niemiaszki otworzyli rok temu kopalnie a po polskiej stronie złoża czekają na anszlus. Miekiszony nic nie zdziałają w żadnej dziedzinie. Niestety żeby to zrobić trzeba mieć przyrodzenie.

  • Ponad połowa ceny benzyny to podatki. Rząd może je zmniejszyć.

    W cenie paliwa są takie podatki. Podatek VAT – 18,6 proc, akcyza – 25,5 proc, opłata paliwowa – 2,9 proc. i opłata emisyjna – 1,9 proc. ceny.

  • Gdyby naszej dyplomacji nie prowadzili dyplomatołki

    to tę sprawę należało już dawno wyciągnąć w negocjacjach z Czechami. Problemy Czesi zgłaszali już 2 lata temu i wtedy trzeba było. No ale u nas dyrekrotami są fryzjerzy, bibliotekarze, inne znajomki. Ostatnio Sasin wsadził swojego "karkogłowego" na dyrektora w Poczcie. Karkogłowy ma duże doświadczenie jako wykidajło i nic więcej.

    Póki matołów i skorumpowanego PiS nie odsuniemy od władzy, takie kwiatki będą wychodziły co chwilę.
    Ale jak mówi przysłowie, "nie winne są świnie u koryta a barany przy urnach" no i płatne barany, co stado za sobą na zatracenie prowadzą, tłumacząc, że jeden wilk jest bardziej przyjazny niż drugi.

  • @Zawisza Niebieski 19:14:47

    100/100

  • Cena gazu dochodzi do 2000 $ – Thomas Röper …ale UE nadal odwraca uwagę od rzeczywistych problemów.

    Ceny gazu eksplodują, ale Komisja Europejska stosuje manewry wymijające i bezsensowny akcjonizm. Te środki mogą nawet podnieść ceny i przelać jeszcze więcej pieniędzy do kieszeni korporacji. Teraz także Putin wypowiedział się o kryzysie energetycznym w UE.

    Ceny gazu w Europie nadal eksplodują. 6 października ceny gwałtownie skoczyły i nawet granica 2000 dolarów za 1000 metrów sześciennych gazu na krótko znalazła się w zasięgu, zanim ceny ustabilizowały się na poziomie 1700 dolarów. Ale nawet przy tym ceny wzrosły o 21 procent lub 300 dolarów w ciągu jednego dnia[1]. Jednak Gazprom dostarcza większość swojego gazu w ramach kontraktów długoterminowych i dostarcza go do Europy za 230-300 dolarów, w zależności od kontraktu. Gaz jest notowany na giełdzie od czasu reformy dyrektyw gazowych w UE, dlatego firmy-importerzy zarabiają obecnie na złotych żniwach kosztem konsumenta i nie powinni być nawet niezadowoleni, że ceny są tak wysokie. Jednak Komisja Europejska odwraca uwagę od problemów, które sama wykreowała, a które już przybierają absurdalne rozmiary. Już latem było do przewidzenia, że ​​sytuacja na rynku gazu, a tym samym na rynku energii w UE może stać się trudna tej zimy, o czym informowałem pod koniec lipca[2]. Obecnie ceny gazu rosną, a magazyny gazu w UE są zapełnione średnio tylko w 70 procentach. Do tej pory, czyli na początku sezonu grzewczego, powinny być zapełnione w 100 proc., bo moce rurociągów i cystern nie są w stanie pokryć zapotrzebowania zimą. W efekcie zbiorniki są zwykle napełniane latem, ale w tym roku tak się nie stało.

    Ponieważ podwyżki cen prądu i gazu wywołują irytację wśród ludzi, politycy i media w końcu odkryły ten temat. To jednak odwraca uwagę od prawdziwych problemów. Nic dziwnego, że media rozpowszechniają na ten temat nieprawdę. Jednak to, co obecnie mówią decydenci w UE i jakie środki dyskutują, graniczy z prawdziwą satyrą i mimowolnie zadaję się sobie pytanie: czy naprawdę nie mają pojęcia co się dzieje, czy też świadomie chcą pogorszyć sytuację? Czy Ursula von der Leyen nie ma pojęcia co robi, czy też jest złośliwa?
    6 października szefowa Komisji Europejskiej von der Leyen wystąpiła z oświadczeniem na ten temat. O wysokie ceny obwiniała zwiększony światowy popyt, ale ani słowa nie wspomniała o tym, że np. Gazprom dostarcza swój gaz do Europy w ramach kontraktów długoterminowych za maksymalnie 300 dolarów. Fakt, że gaz kosztuje obecnie w Europie prawie 2000 dolarów, ma tylko w ograniczonym stopniu związek z rynkiem światowym. Głównym problemem jest reforma rynku gazu, na którą zdecydowała się sama Komisja Europejska. Nawiasem mówiąc, Rosja odradzała to w tym czasie właśnie dlatego, że musiało prowadzić to do wzrostu cen, gdyż importerzy otrzymali możliwość zmniejszenia ilości gazu na rynku w celu podbicia cen na giełdach, a tym samym zwiększenia własnych zysków.

    Von der Leyen powiedziała na przykład[3]:

    „Jeśli chodzi o gaz, to jesteśmy silnie uzależnieni od importu – 90 proc. gazu pochodzi z importu. Na całym świecie gospodarki rozwijają się, więc popyt rośnie, ale podaż nie rośnie odpowiednio. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że Norwegia zwiększa swoją produkcję, ale wydaje się, że tak nie jest w Rosji .”

    Kłamie, bo nawet jeśli Norwegia stara się zwiększyć wydobycie, niewiele to pomaga, bo norweskie rezerwy gazu się wyczerpują, a wydobycie w Norwegii spada od lat. A Rosja dostarcza prawie na granicy swoich możliwości, Gazprom dostarczył do Europy prawie tyle samo gazu w pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku[4], co w całym rekordowym 2018 roku[5].

    Poza tym Nord Stream jest gotowy do użytku i Rosja byłaby skłonna dostarczyć dodatkowy gaz nowym gazociągiem, ale Komisja Europejska tego nie chce. To absurd: Komisja Europejska skarży się, że nie ma wystarczającej ilości gazu, ale uniemożliwia samej Rosji dostarczanie większej ilości gazu.

    Ponadto, na przykład Węgry właśnie się zmieniły i obecnie odbierają rosyjski gaz nowym gazociągiem Turkstream[6], który od 1 października zapewnił wolne przepustowości na ukraińskim gazociągu. Ale o dziwo, nikt w Europie nie zamawia gazu, mimo że w ukraińskim gazociągu jest wolna przepustowość, którą UE rzekomo chce zachować, aby zabezpieczyć dochody z tranzytu gazu do Kijowa.

    Widać, że słowa i działania decydentów w UE są obecnie całkowicie sprzeczne ze sobą, ale nikt w głównych „jakościowych” mediach tego nie mówi swoim czytelnikom.



    Transformacja energetyczna jest winna obecnej tragedii
    Wielokrotnie pisałem, że bezwietrzne lato jest jednym z najważniejszych problemów, dlaczego magazynów gazu nie udało się zapełnić latem, pomimo rekordowych dostaw z Rosji. Ponieważ nie było energii wiatrowej, gaz był spalany w elektrowniach, zamiast spływać do magazynów.

    Potwierdził to teraz również Kadri Simson, komisarz UE ds. energii, który również przemawiał do prasy 6 października. Wiele mediów słowo w słowo cytuje raport agencji[7]:

    „Istniało wiele powodów, które doprowadziły do ​​wyjątkowo wysokich cen energii” – powiedziała. Istnieje globalny głód energii, ponieważ gospodarka nabiera tempa po ograniczeniach pandemii. Z powodu niezwykle chłodnej zimy, dostawy gazu w Europie również się skurczyły. Latem prowadzono również prace konserwacyjne na rurociągach – co doprowadziło do zmniejszenia dostaw. Produkcja gazu w Europie spadła. Ponadto w Europie było mniej wiatru, co ograniczyło ilość energii odnawialnej.”

    Inne powody, które przytoczyła, to bzdury, bo przed pandemią gospodarka faktycznie zużywała więcej energii bez problemów z gazem. I choć trwają prace konserwacyjne na rurociągach, dane Gazpromu pokazują, że nie przeszkodziło to Gazpromowi w dostarczaniu prawie takiej ilości gazu, jak w rekordowym 2018 roku.

    Problemem jest zmiana w wytwarzaniu energii, czyli strzał we własne kolano, bo alternatywne źródła energii nie dostarczają stabilnej energii elektrycznej i w tym roku ludzie poczują to po raz pierwszy. A zima jeszcze się nie zaczęła.



    Gaszenie ognia benzyną

    Niemniej UE jest zdania, że ​​problem stworzony przez samą Komisję Europejską w wyniku transformacji energetycznej (i reformy rynku gazu) powinien zostać rozwiązany poprzez jeszcze szybsze przejście na alternatywne źródła energii. Czyli gasimy ogień benzyną. Reuters dalej cytuje von der Leyen[8]:

    „Von der Leyen powiedziała, że ​​UE musi inwestować w odnawialne źródła energii, ponieważ to uniezależnia ją od importu i stabilizuje ceny. Bardziej doraźne kroki byłyby jednak tematem kolejnego szczytu UE w dniach 21-22 października. …

    W perspektywie krótkoterminowej będziemy dyskutować na Radzie Europejskiej, nie tylko dziś wieczorem, ale za dwa tygodnie na formalnej radzie, jak postępować z magazynowaniem, rezerwą strategiczną i przyjrzymy się ogólnej strukturze cenowej energii elektrycznej rynku, ponieważ kiedy ceny energii elektrycznej są wysokie, jest to spowodowane wysokimi cenami gazu i musimy rozważyć możliwość oddzielenia w ramach rynku, ponieważ mamy dużo tańszą energię, taką jak energia odnawialna.”

    Energia odnawialna jest tańsza? Tak, jeśli rosyjski gaz, który obecnie dociera do Europy za maksymalnie 300 dolarów, zostanie sztucznie podwyższony poprzez reformę rynku gazu, tak że kosztuje on teraz prawie 2000 dolarów, to energia odnawialna jest zdecydowanie tańsza. Problem polega jednak na tym, że najtańsze odnawialne źródła energii są bezużyteczne, jeśli nie ma wiatru, jak tego lata!

    Von der Leyen nie mówi jednak o zmianie dyrektywy gazowej ani o zakazie spekulacji gazem na giełdzie, nigdy nie będzie atakowała zysków korporacji.



    Zyski korporacyjne są święte
    Można by od razu obniżyć cenę gazu, zakazując obrotu na giełdach, a przynajmniej na pewien czas wydając zakaz i ograniczając dopłaty korporacji przy odsprzedaży gazu np. do kilkunastu procent. Byłoby to prawnie możliwe i natychmiast rozwiązałoby problem. Ale to pozbawiłoby korporacje ich zysków, a nie tego chce Komisja Europejska. Komisja Europejska chce, aby konsumenci pokryli rachunki.

    Ale ponieważ konsumenci w wielu krajach UE są teraz zdenerwowani, podatnik (jednocześnie konsument) powinien teraz wkroczyć. Komisarz UE ds. energii Kadri Simson jest cytowana w mediach w następujący sposób[9]:

    „W dłuższej perspektywie ważne jest, aby UE stała się mniej zależna od paliw kopalnych i ich zmieniających się cen. W perspektywie krótkoterminowej państwa członkowskie musiałyby chronić w szczególności gospodarstwa domowe o niskich dochodach: na przykład za pomocą płatności bezpośrednich lub niższych podatków energetycznych”.

    Dla komisarz UE ds. energii rozwiązaniem nie jest pójście do korporacji po ich przerażające zyski, ale zapewnienie podatnika, że zyski ze spekulacji ceną gazu będą nadal płynąć do korporacji.

    W reformie dyrektywy gazowej Komisja Europejska opowiadała się również za odejściem od długoterminowych kontraktów na dostawy. Ale brak długoterminowych kontraktów na dostawy, na przykład na import gazu płynnego, jest właśnie przyczyną „zmiennych” cen energii, na które teraz narzeka Komisja Europejska. Jako rozwiązanie Simson proponuje jeszcze więcej alternatywnej energii, która może nie prowadzić do wahań cen, ale zamiast tego do wahań produkcji energii elektrycznej.

    Zastanawiam się, co palą ludzie w Brukseli, żeby móc wypowiadać takie bzdury. I oczywiście dziennikarze też palą to samo w UE, ponieważ prasa cytuje te bzdury bez komentarza.



    Rosja jest winna!
    Ale Samson na tym nie skończyła, miała więcej do powiedzenia. The Independent donosił[10]:

    „Komisja Europejska bada skargi niektórych krajów UE, że Rosja wykorzystuje swoją pozycję głównego dostawcy do podnoszenia cen gazu w Europie” – powiedział we wtorek szef unijnej polityki energetycznej.

    Rosyjski dostawca gazu Gazprom wywiązał się ze zobowiązań wynikających z kontraktów długoterminowych, ale nie realizuje dalszych dostaw.

    Doprowadziło to do tego, że prawodawcy Unii Europejskiej skrytykowali wzrost cen gazu w Europie, które poszybowały do ​​rekordowych poziomów z powodu ograniczonej podaży i innych czynników.

    ’Rozpatrujemy to twierdzenie wspólnie z wiceprzewodniczącą Vestager, która jest odpowiedzialna za zasady konkurencji, ponieważ jest to oczywiście bardzo poważna sprawa’ – powiedziała w rozmowie z agencją Reuters unijna komisarz ds. energii Kadri Simson, odnosząc się do wypowiedzi unijnego urzędnika antymonopolowego, Margrethe Vestager.”

    Dlaczego Komisja Europejska nie bada, dlaczego wydanie pozwolenia na eksploatację gotowego do eksploatacji gazociągu Nord Stream 2 trwa tak długo? Włączenie Nord Stream 2 rozwiązałoby część problemu z dnia na dzień.

    Ponadto sformułowania stosowane przez politykę i media są genialne, ponieważ dezorientują czytelników. Gazprom realizuje swoje kontrakty, wszyscy się zgadzają. Więc nie można winić Rosjan. Ale zawsze dodaje się, że Rosja może dostarczyć więcej gazu, co pozostawia czytelnikowi wrażenie, że Rosja odmawia dostaw większej ilości gazu.

    Ale to też nonsens, bo nawet bez Nord Stream 2 w gazociągu ukraińskim jest wspomniana wolna przepustowość, ale z jakiegoś powodu nikt w Europie nie zamawia więcej gazu. Ale jak Gazprom ma dostarczać więcej gazu, jeśli nikt w UE go nie zamawia? Pytanie, dlaczego od Gazpromu nie zamawia się już [więcej] gazu, nie jest jednak zadawane przez „jakościowe media”, które wolą cytować bzdury, które wypowiadają Simson i jej koledzy.



    Putin: „Polityka UE jest zła!”
    Putin powiedział na spotkaniu 6 października[11]:

    „Praktyka naszych europejskich partnerów po raz kolejny pokazała, że ​​popełniali błędy. Omówiliśmy to już z poprzednią Komisją UE. Wszystkie ich działania miały na celu rozwiązanie kontraktów długoterminowych i przejście na giełdę handlującą gazem. I okazało się, dziś jest to zupełnie oczywiste, że ta polityka była błędna. Było to błędne, ponieważ nie uwzględniało specyfiki rynku gazu z jego wieloma czynnikami niepewności. Teraz klienci i producenci gazu tracą orientację co do ceny. Wszystko to prowadzi do niepowodzeń i – jak powiedziałem – do niestabilności. W rezultacie cena gazu pobiła wszelkie historyczne rekordy i już dąży do 2000 dolarów za 1000 metrów sześciennych. To ponad dziesięć razy więcej niż średnia cena w zeszłym roku.”

    To nie pierwszy raz, kiedy Putin podnosi tę kwestię. Miesiąc temu Putin[12] powiedział na konferencji prasowej na ten temat:

    „Powiedziałem, że cena na wolnym rynku w Europie wynosi obecnie 650 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Ale to mądrzy ludzie z ostatniej Komisji Europejskiej zaproponowali rynkowe ceny gazu, a oto rezultat ich decyzji.“

    Ale w Europie wszyscy są zaskoczeni, a prasa nie zadaje żadnych pytań.

    Pozostaje mieć tylko nadzieję, że zima nie będzie mroźna. Ale jeśli zimą zawiedzie ogrzewanie, bo nie ma gazu, to oczywiście obwini się Rosję. A jeśli dobrze rozumiem „logikę” Komisji Europejskiej, to prawdopodobnie zażądają, by obarczyć Rosję winą za nieudzielenie Nord Stream 2 pozwolenia na eksploatację. W UE nie ma wystarczającej ilości gazu, ale wydaje się, że Komisja Europejska wciąż ma mnóstwo benzyny do polania ognia.

    W mojej nowej książce „Abhängig beschäftigt – Wie Deutschlands führende Politiker im Interesse der wirklich Mächtigen handeln“ („Pracujący dla innych – jak czołowi politycy Niemiec działają w interesie naprawdę trzymających władzę”) bardzo intensywnie zajmowałem się innymi tematami związanymi ze złożonymi wzajemnymi powiązaniami sterowanej polityki na Zachodzie i jej niebezpiecznymi uwikłaniami z całą gamą organizacji, które kiedyś ujrzą światło dzienne.

    Autor: Thomas Röper

    Książka jest obecnie dostępna tylko bezpośrednio w J.K. Fischer Verlag.

    Źródła:

    https://smotrim.ru/article/2622689
    https://www.anti-spiegel.ru/2021/die-weltmarktpreise-fuer-gas-zeigen-warum-nord-stream-2-gut-fuer-europa-ist/
    https://www.reuters.com/business/energy/eu-leaders-discuss-strategic-gas-reserve-summit-commission-2021-10-05/
    http://www.gazpromexport.ru/en/presscenter/news/2543/
    https://www.statista.com/statistics/1024392/gazprom-exports-europe/
    https://www.anti-spiegel.ru/2021/das-ende-des-gas-revers-der-wahre-grund-fuer-kiews-veraergerung-ueber-den-neuen-gasvertrag-ungarns/
    https://www.manager-magazin.de/politik/gas-und-oel-teuer-energiepreise-explodieren-eu-warnt-vor-preisschock-im-winter-a-e67e02fb-fe54-4e7a-a630-50b11e348fc3
    https://www.reuters.com/business/energy/eu-leaders-discuss-strategic-gas-reserve-summit-commission-2021-10-05/
    https://www.manager-magazin.de/politik/gas-und-oel-teuer-energiepreise-explodieren-eu-warnt-vor-preisschock-im-winter-a-e67e02fb-fe54-4e7a-a630-50b11e348fc3
    https://www.independent.ie/business/world/eu-to-investigate-whether-russia-is-holding-back-gas-supplies-40920893.html
    https://www.vesti.ru/finance/article/2622907
    https://www.anti-spiegel.ru/2021/putin-und-lukaschenko-im-o-ton-ueber-ueber-die-integration-ihrer-staaten-und-die-westliche-politik/
    Oryginał tekstu ukazał się 6 października 2021 roku na blogu: https://www.anti-spiegel.ru/2021/gaspreis-kratzt-an-der-marke-von-2-000-dollar-aber-die-eu-lenkt-weiter-von-den-wahren-problemen-ab/
    https://www.bibula.c

  • @kula Lis 70 19:38:34

    Za ten artykuł 5****

    Ciąg dalszy nastąpi i nietrudno się domyślić, kogo to robota.

    Pozdrowienia.

  • @Repsol 14:49:31

    Pod rządami PiS jesteśmy 4 krajem na liścia największej inflacji w Europie za wrzesień. W październiku przewiduje się inflację 6%, a już prawie pewne jest niedługie 7%. Ceny żywności co jest najistotniejsze dla najuboższych wzrosły ok. 10%.

    Tak PiS dba o swój twardy elektorat.

  • Ceny ropy i paliw stale rosną.

    Jak informuje niemiecka agencja dpa jednym z powodów gwałtownego wzrostu cen jest fakt, że kraje należące do OPEC plus nie mogą się porozumieć co do szczegółów dotyczących dalszego wydobycia ropy. Baryłka ropy (159 litrów) Brent z Morza Północnego kosztowała we wtorek rano 77,54 USD, czyli o 38 centów więcej niż dzień wcześniej. Podwyżki cen widoczne są na stacjach paliw w wielu krajach.

    Ceny paliw w Niemczech – tak drogo nie było od wielu lat. Ceny paliw wciąż rosną, osiągając wartości najwyższe od 2012 roku – najwyższego do tej pory pułapu. Dane opublikował w środę ADAC, największy niemiecki ubezpieczyciel komunikacyjny. Benzyna Super E10 kosztowała we wtorek średnio w skali kraju 1,647 euro za litr , a olej napędowy 1,526 euro za litr.


    Ceny oleju napędowego poszybują w górę
    Benzyna Super E10 kosztowała we wtorek średnio w skali kraju 1,647 euro za litr , czyli o 3,8 centa więcej, niż tydzień wcześniej. W przypadku oleju napędowego cena wyniosła 1,526 euro za litr – wzrost o 4,8 centa. Oznacza to, że olej napędowy jest zaledwie o 2,8 centa niższy od rekordowego poziomu z sierpnia 2012 r.

  • @Playset 19:48:17

    Naukowcy kontra propagandziści z ONZ
    Celem odparcia propagandowego przesłania organu doradczego ONZ o nazwie Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (Intergovernmental Panel on Climate Change – IPCC), grupa najwybitniejszych naukowców z całego świata zorganizowała się aby pokazać naukową bezwartościowość panelu ONZ-owskiego w sprawie „zmian klimatu”.

    Wydany w sierpniu br. oenzetowski Raport IPCC „Climate Change 2021: The Physical Science Basis”, wbrew tytułowi, nie opiera się na podstawach nauki i w czysto propagandowej treści skupia się na działalności człowieka mającego być odpowiedzialnym za „zmiany klimatu”, pomijając największy wpływ na wszelkie historyczne i obecne zmiany klimatyczne, jakim jest promieniowanie słoneczne.

    Grupa 23 naukowców, ekspertów w dziedzinie fizyki słonecznej i klimatologii z 14 krajów, odpiera przesłania globalistycznej organizacji IPCC, pokazując, że w badaniach nie uwzględniono wiele kluczowych badań naukowych i zarzuca temu organowi ONZ, że fałszuje dane i ukrywa fakty. Naukowcy w swoim opracowaniu opublikowanym w piśmie Research in Astronomy and Astrophysics zarzucają, że oenzetowskie IPCC zajęło się jedynie tymi badaniami, które wspierają hipotezę zmian klimatycznych jako wzrostu gazów cieplarnianych spowodowanych przez działalność człowieka.

    Eksperci piszą:

    „Wygląda na to, że poprzednie badania (w tym najnowsze raporty IPCC), które przedwcześnie stwierdziły [że produkcja Słońca przyczyniła się w nieznacznym stopniu do ziemskiej zmiany klimatu], zrobiły to, ponieważ nie uwzględniły wszystkich istotnych szacunków całkowitego promieniowania słonecznego i/lub aby w zadowalający sposób rozwiązać niepewność wciąż związaną z szacunkami trendów temperatury na półkuli północnej.”

    Naukowcy zarzucają, że oenzetowskie konkluzje nie opierają się na istotnych dowodach fizycznych, a jedynie na modelach matematycznych, które są teoretycznymi reprezentacjami systemów fizycznych, używanymi głównie do próby zrozumienia, jak system fizyczny może – acz nie musi – działać.

    Richard Willson, jeden z 23 współautorów raportu, ekspert NASA mówi:

    „W przeciwieństwie do ustaleń IPCC, obserwacje naukowe z ostatnich dziesięcioleci wykazały, że nie ma kryzysu związanego ze zmianami klimatu. Koncepcja, która przekształciła się w nieudaną hipotezę antropogenicznego globalnego ocieplenia CO2, opiera się na błędnych przewidywaniach nieprecyzyjnych, starych, globalnych modeli cyrkulacji z lat 80., które nie pasowały do ​​danych obserwacyjnych zarówno od czasu, jak i przed ich wyprodukowaniem.„

    Dwóch innych współautorów, Gregory Henry i Willie Soon, badający przez trzy dekady ponad 300 gwiazd podobnych do naszego Słońca, zaobserwowali, że wraz z wiekiem gwiazd ich rotacja zwalnia, aktywność magnetyczna i zmienność jasności maleją. Takie zmiany z pewnością wpływają na zmiany klimatu w ich układach planetarnych, jak i bez wątpienia wpływają w naszym Układzie Słonecznym. Dowody paleoklimatyczne pokazują, że klimat Ziemi jest w dużej mierze determinowany przez naturalne zmiany promieniowania Słońca.

    Różnorodne grupy i instytucje, bardzo często wprost finansowane przez radykalne lobby dążące do „resetu” i stworzenia Nowego Porządku Światowego, ignorują fakty, dane i rzetelne badania naukowe, i z polityczno-ideologiczno-biznesowych pobudek nakręcają histerię „zgubnych zmian klimatycznych”, obarczając Człowieka tymi naturalnymi zmianami.

    Autorami naukowego raportu pt „Na ile Słońce wpływa na trendy temperatury na Półkuli północnej?” (“How much has the Sun influenced Northern Hemisphere temperature trends? An ongoing debate”) są: Ronan Connolly, Willie Soon, Michael Connolly, Sallie Baliunas, Johan Berglund, C. John Butler, Rodolfo Gustavo Cionco, Ana G. Elias, Valery M. Fedorov, Hermann Harde, Gregory W. Henry, Douglas V. Hoyt, Ole Humlum, David R. Legates, Sebastian Lüning, Nicola Scafetta, Jan-Erik Solheim, László Szarka, Harry van Loon, Víctor M. Velasco Herrera, Richard C. Willson, Hong Yan i Weijia Zhang.

    Oprac. www.bibula.com
    2021-10-13
    na podstawie [1] [2], [3]

  • @kula Lis 70 20:00:48

    Ceny ropy za rządów PO-PSL wynosiły 93-125$ dziś ok. 83$. Benzyna za rządów PO-PSL kosztowała około 5 zł, dziś około 6zł. W rekoreowym roku 2012 cena baryłki osiągała 128$

    To koronny przykład jak ten rząd aferzystów i złodziei obrabia Polaków. O stanie gospodarki świadczy inflacja osiągająca 6% We wrześniu byliśmy 4 krajem pod względem najwyższej inflacji w Europie.
    Nie należy patrzeć na ceny a na stosunek ceny surowca do produktu końcowego, na obciążenia podatkowe, a te są wyższe od obciążeń rządu PO-PLS choćby o opłatę emisyjną.
    Kaczyński i PiS stale wykazuje się taką głupotą, że chcąc uderzyć w KO znajduje kołek, który za chwilę jego po pustostanie uderza. Albo wywołuje protesty albo się ośmiesza, czego przykładem to, że stał z kanistrem krzycząc o odwagę Donalda Tuska w obniżaniu obciążeń podatkowych. Dziś nie stosując się do dobrych rad, jakie wtedy udzielał robi z siebie... po prostu Jarosława Kaczyńskiego.

  • Ale najlepiej się zrobiłeś Kula Lis stwierdzeniem

    "Sprawy Turowa nigdy by nie było, gdyby nie Tusk. To on naciskał i podjudzał Czechów do wojny z Polską."

    Masz na to jakiekolwiek dowody, że Tusk Czechów do czegoś namawiał?
    No proszę dowody na stół? Pleciesz jak potłuczony, co zresztą jest normą u ciebie.

    Całą winę ponosi Kaczyński, bo to on ustanowił w PiS zasadę, "nikt nie może być mądrzejszy od Kaczyńskiego". Jeśli już rzeczywiście potrzebują mądrzejszego to podbierają jakiś odpad z PO który i tak jest o niebo mądrzejszy od matołków z PiS. Tak było z Morawieckim, po tym, gdy trzeba było ratować naszą dyplomację po idiotyzmach jakie narobiła tam Szydło. A przecież nie ona to wymyśliła, a była ślepym wykonawcą woli Kaczyńskiego jak obecnie Wolfgangowa w TK. Stąd kolejne wyroki TK ośmieszają tylko ten trybunał, bo trybunał sobie powie, po czym okazuje się, że sprawę zamiatamy pod dywan, by ratować swój wizerunek.

  • @Zawisza Niebieski 21:29:30

    Najbardziej winny jest jednak Zawisza: ten ci podpuszczał i Kaczyńskiego i Tuska.
    A w końcu się na Neonie schował.

  • Pinokio już obiecuje nie 1.5 mld zł a 5 mld zł dopłat! Komu zabierze pytam.

    https://wpolityce.pl/gospodarka/570229-premier-morawiecki-nawet-5-mld-zl-na-doplaty-do-pradu


    / Cena paliw mnie bardzo niepokoi, ale równie ważne jest porównanie zarobków Polaków powiedział. Dodał również, że z zestawienia cen w innych krajach Unii Europejskiej, wynika, że ceny na polskich stacjach są jednymi z najniższych w Europie i mam nadzieję, że takie pozostaną” mówił. Dodał też, że „będziemy dążyć do tego, żeby były jeszcze niższe”./


    Ps..Podpisał wszystko co mu w Brukseli dali do podpisania, ściągnął na Polaków kłopoty i biedę a teraz będzie bajki opowiadał. Codziennie co najmniej dwa odloty Pinokia Morawieckiego. Jak można tak kłamać i wymyślać androny, których nie ma i nie będzie. Najwyższy czas najemniku obcej agentury poddać się do dymisji. Bredzi aż mu się pejsy kiwają. NS2 winne wzrostowi cen…Morawiecki, niech pan nie gada bzdur! Nord Stream 2 (ani 1) nie ma z tym nic wspólnego. Wzrost cen energii to wynik „ekologicznej” polityki Unii Europejskiej. Powinniśmy wreszcie wystąpić z UE! Najpierw stwarzają te zdradzieckie mordy problem podpisując zielony ład, a teraz grają za nie swoje dobrych wujków. Pinokio jakie najniższe. W porównaniu do siły nabywczej złotówki ceny paliw są najwyższe i nie przeliczaj Pinokio euro na złote bo durniami nie jesteśmy, z prądem to samo.

    Polityka Pinokia Morawieckiego dotycząca zamykania kopalń oraz klimatu jest w 100% ZŁA, niewłaściwa. Dlaczego? Wystarczy popatrzeć komu dostarcza to profitów, a komu szkodzi! Jest absurdalna i śmieszna przy totalnym „olewnictwie” największych światowych trucicieli. Ale przecież KOMUŚ ta niby głupota służy. Podobnie i z dopłatami do energii, niechże nie będzie „dobrym wujkiem z Ameryki” tylko niech zastosuje właściwe rozwiązania systemowe! „Dobra zmiana” całkowicie popiera „zielony (nie)ład”, czyli drogi znikający prąd, więc Pinokio Morawiecki po prostu kłamie. Podpisując umowę klimatyczną przystając na dekarbonizację oraz przyśpieszenie celu klimatycznego, polegającego na redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. o 55% w porównaniu z rokiem 1999? wiedział pan o tym, że ceny energii w Polsce drastycznie wzrosną. Proszę nie grać roli dobrego wujka, który rozdaje nie swoje pieniądze i wycofać się z umowy klimatycznej ponieważ działa ona na szkodę Polski i Polaków. Ostatnio Najwyższa Izba Kontroli skrytykowała rząd Mateusza Morawieckiego za żonglowanie sztuczkami księgowymi, które zaciemniają obraz finansów publicznych…Za PRL mówiło się, że wzrosły ceny pieczywa, ale za to spadły ceny lokomotyw, czołgów i okrętów. Dziś mówi się, że benzyna kosztuje 6zł, ale 9 czy 12 lat temu też tyle kosztowała. Czujecie analogię?

    Paliwa + prąd = INFLACJA! inflacja najwyższa od 20 lat. Na stacji Lotosu lepsza benzyna dzisiaj po 6,78. Gratulacje, ale lud zaczyna się denerwować. Olej Kujawski już po 10-12 PLN. Cukier 70 groszy w górę. Tylko tak dalej. Za wzrost cen benzyny, prądu itd. zapłacimy wszyscy. Emeryci dostaną 50 zł wyrównania, ale za kilogram zielników zapłacą w sklepie 5 zł. „Dobry Wujek” jednym da, wszystkim zabierze.

  • Brytyjczycy mają kasę ale nie paliwa, Polacy mają paliwo ale nie mają kasy

    W Wielkiej Brytanii obowiązuje limit cen energii / Shutterstock
    Od 1 października wzrosły ceny gazu i prądu m.in. we Włoszech, Francji i Wielkiej Brytanii. Przeciętne francuskie gospodarstwo domowe wyda w tym roku na gaz o 800 euro więcej; włoskie rodziny będą musiały przeznaczyć na prąd i gaz o 355 euro więcej.


    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1615763499mHskoxR7JKYT5w9wutCM0m.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/D88i34pWsAEJ5lm.png

  • Pamiętam jak Pinokio się chwalił jaki tani gaz będą mieli Polacy dzięki amerykańskiemu gazowi.

    Jaka propaganda sukcesu lala się z TVP Info kiedy do Polski przypłynął skroplony gaz z USA a tak na prawdę z Rosji. A TERAZ DROŻYZNA!

  • Z bólem i niesmakiem to piszę bo na PiS głosowałem

    Po 32 latach transformacji czytaj złodziejstwa PO i PiS popierający niezwykle kosztowny Zielony Ład i podpisuje plany zamknięcia elektrowni konwencjonalnych nie mając innych źródeł energii i godzi się na paranoiczny FIT FOR55 skutecznie rujnują rozwój Polski i powodują szybkie ubożenie Polaków. I jeszcze jedno. Gówno interesuje mnie NS2. WY - NIEUDACZNICY JESTEŚCIE WINNI ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI i tylko wy za nią odpowiadacie!

  • Panie premierze a gdzie jest gaz z USA? Niewypał a cenami zniszczycie nas Polaków.

    Odpowiedział tak samo jak na pytanie o cenę bochenka chleba; czy on kiedyś mówił prawdę; no chyba tylko żonie. Co za brednie Morawieckiego? Czy to Putin, a nie żyd Kurtyka z Soboniem kolaborowali z UE jak pozamykać nasze elektrownie i ciepłownie węglowe? Putin podpisał pakiet klimatyczny i przydziela limity CO2? Lepiej wypowiedzieć pakiet klimatyczny. Nie będzie trzeba dopłacać.

    Wysokie ceny wskazują, że:

    1. Błędem były lockdowny,
    2. Błędem jest „zielony ład”.
    Ewa Kopacz jako Premier RP przystępując do ładu energetycznego stwierdziła, że dzięki temu po 2019 roku ceny energii w Polsce nie wzrosną…Wraca pańszczyzna! Macie być UZALEŻNIENI od łaski pańskiej. Nie będzie obniżki VAT za prąd, będą łaskawe dopłaty, nie będzie waloryzacji emerytur, będą łaskawe 14’ki, nie będzie niskich podatków, będą łaskawe zwroty.

  • @kula Lis 70 09:42:42

    Musi Pan zrozumieć, że oni w uju mają jazgot narodu. Jedyne, co mogłoby ich zmobilizować ( w sumie już tylko do ucieczki ) to rozjuszony tłum napierający na ich posesje. I nie jestem żadnym jasnowidzem ale czytałam historię i wynika z niej to, że takie sytuacje powtarzają się cyklicznie.

  • Nieoficjalnie: UE pracuje nad kompromisem z Polską. "Nie ma dziś dla Unii ważniejszej sprawy niż rozwiązanie sporu"

    https://wpolityce.pl/polityka/570234-nieoficjalnie-ue-pracuje-nad-kompromisem-z-polska

    Kompromis za miskę ryżu taki, że Polska ma uznać prymat prawa unijnego wbrew orzeczeniu polskiego TK. Premier za ryż w unijnej dupie. A więc ponownie będziemy świadkami zdrady, czyli „sukcesu” Pinokia. Kompromis czyli prymat UE musi być zachowany a orzeczenie TK TEORETYCZNIE w mocy! Nawet przedszkolak nie da się na to nabrać! Morawiecki raczej tak! Żaden kompromis nie wchodzi w grę. Polska powinna tylko cierpliwie czekać. Środki i tak zostaną wypłacone m.in. dlatego, że niemieckie firmy już alarmują rząd niemiecki, że wstrzymywanie środków w nich uderza.

  • @werka1321 09:48:32 inne zdanie miał za Tuska.

    Nie obniżałbym obecnie akcyzy, aby zmniejszyć ceny paliw, bo nie powinno się ograniczać dochodów państwa powiedział w sobotę na antenie radia RMF FM wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. To nie jedyna metoda obniżenia cen benzyny. Nie uważam, żeby akurat ta metoda, w tym momencie była najlepsza. Po prostu dlatego, że dla dokonania w Polsce zmian, pozytywnych zmian dla ogromnej większości społeczeństwa, a w gruncie rzeczy dla całego społeczeństwa, wymaga to pieniędzy, więc ja bym dochodów państwa nie obniżał powiedział Kaczyński. Natomiast sugerowałbym, żeby różnego rodzaju podmioty gospodarcze troszkę ograniczyły swoją ekspansję dochodową dodał.
    Firmy mają ograniczać swoje dochody, ale państwo już nie? Tezy są zdumiewające! A Daniel Obajtek wczoraj tłumaczył, że będzie trzymał ceny wysoko bo jest bardzo duża sprzedaż, obniży dopiero jak sprzedaż spadnie.

  • @werka1321 09:48:32 Morawiecki to notoryczna kłamca ma dwa prawomocne wyroki za kłamstwa taka prawda

    Morawiecki chwali się rozmowami z francuskim inwestorem w sytuacji, kiedy Macron i jego rząd oficjalnie wystąpił był (po orzeczeniu TK) przeciwko Polsce. Morawiecki popiera widać ten atak na Polskę. Jak Polska ma się liczyć w UE jeżeli mamy słabiutki rząd , który na kolanach wyciera progi Brukseli i wykonuje wszelkie pomysły UE, które godzą w interesy Polski. Dlaczego Obajtek podnosi ceny paliw na stacjach Orlenu.

  • Kaczyński cytat..

    „Natomiast jest tutaj gwarancja, którą stanowi polskie społeczeństwo, naród polski, który chce być w Unii Europejski i nikt przytomny w polityce nie może dążyć do tego, poza marginesami, żeby tę sytuację zmienić”. W takim razie ja jestem owym marginesem. Czy na tym forum jest jeszcze ktoś z marginesu? Jaki ten człowiek jest naiwny! Albo świadomie nas sprzedaje. On nie wie jacy są Niemcy. Niemcy niczego nie odpuszczają! Miejsce Polski jest w Europie chrześcijańskiej ale na pewno nie w lewackiej, masońskiej Uni Oj-ropy. Polexit jest naszą jedyną szansą na rozwój i zachowanie tożsamości! EU dogorywa! 90% jest przeciw Polexitowi?, nie wiem skąd te dane, niestety wygląda to na imaginację prezesa, osób świadomych zagrożeń płynących z obecności w UE jest znacznie więcej poza tym po co było wchodzić do rządu? Po co była piątka dla zwierząt? Po co był żyd Kurtyka na ministra klimatu? Po co był brak weta do tzw praworządność? Po co były przymus szczepionkowy? Bo ze wszystkiego tego teraz się rakiem wycofujecie, ale strat z minionego roku ciężko będzie odrobić!

  • Prawo europejskie tylko w obszarach które Polska uzgodniła z Unią w traktatach.

    Polska jest kluczowa w projekcie europejskim tak jak kluczową jest dojna krowa w gospodarstwie…Jeżeli premier ustąpi z tej zasady to dalsze rządy PiSu w Polsce nie mają racji bytu. UE natomiast pokazała już kilkakrotnie, że szuka takiego kompromisu, który pozwoli nas wykolegować. Oby tylko „rozwiązanie sporu” nie sprowadzało się wyłącznie do powtórki nacisków dla złamania naszego słusznego oporu wobec przekraczania uprawnień KE, plus ewentualnie jakaś „marchewka” dla zmyłki. Wobec czego kompromis, wyrok TK jest jasny i się nie zmienia. Na terenie Polski prawo musi być zgodne z Polską Konstytucją więc nad czym tu debatować?

  • @kula Lis 70 11:11:18

    Jakie to ma znaczenie dla zwykłego Kowalskiego jak już teraz, obecnie rachunki za gaz i prąd poszybowały w górę ?

  • @werka1321 11:13:48

    Poruszaj głową to będziesz wiedziała jakie ma znaczenie.

  • To zdjęcie…to powód do dymisji!

    https://media.wplm.pl/thumbs/d6f/OTYwL3VfMS9jY18wMDE1Yy9wLzIwMjEvMTAvMTYvMTIwMC84MDgvNTg2Y2VkZTFlYmFjNGNjMmE5ZWY4NGYwZGMzYzVmYmIuanBlZw==.jpeg
    Trzeba nie mieć honoru, ani wyczucia nastrojów w Polsce, żeby coś takiego pokazać. On nie powinien być ani chwili premierem w Polsce. Zostawi Polskę na łasce Niemców…a co to znaczy? Nie chciejcie tego dożyć!

  • Wychodzi na to, że obronie zasady praworządności UE domaga się od Polski łamania zasady praworządności

    (udawania, że wyroku TK nie było). "kompromis mógłby polegać na zobowiązaniu polskich władz do respektowania orzeczeń TSUE, w szczególności odnośnie likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego mimo, iż orzeczenie TK pozostanie teoretycznie w mocy".. Najpierw z Brukseli wrócił Tarczyński i powiedział: "Właśnie wróciłem z Brukseli. Od dzisiaj mogę przyjmować zakłady, że pieniądze z Funduszu Odbudowy wpłyną do Polski. Jeżeli ktoś jest chętny, żeby przyjąć ze mną publiczny zakład, że te pieniądze wpłyną, to jestem gotowy". A dzisiaj dowiadujemy się, że Morawiecki dopiero jedzie negocjować porozumienie i nic nie wiadomo. Morawiecki ogłosi sukces jak to już kilka razy robił po całkowitej klęsce. Jak zwykle: PiS padnie przed UE na kolana i krzyknie "Wygraliśmy!" Kaczyński powoli wchodzi pod łóżko ze strachu (czytaj planuje odejść z rządu). Opozycja już pieje z zachwytu, że nas Berlin przeczołgał.

  • Z każdego 1 euro, 86% wypływa z Polski - taka to pomoc. Ale do spłacenia 100%. Zapłacisz ty i twoje dzieci no bo nie PiS ani PO

    0,86 z 770 miliardów? Ja tam nie jestem uczony cyferek, tylko literek, więc wystarczy mi odpowiedź: dużo. A dlaczego właśnie 0,86? Bo według nie kogo innego, a byłego unijnego Komisarza od finansów Guntera Oettingera z każdego jednego przekazanego Polsce unijnego euro tyle właśnie – 86 centów – wraca w ten czy inny sposób na Zachód. Głównie do Niemiec. Niektórzy ekonomiści podają nieco inne szacunki – 85 centów, 78 centów… Inny europejski Komisarz, Johannes Hahn, od polityki regionalnej, wyliczył nawet, że to 89 centów. Licząc po mojemu, żadna różnica: tak czy owak dużo. I właśnie tyle czyli dużo, straciłyby gospodarki „Unii pierwszej prędkości”, gdyby tzw. Krajowy Plan Odbudowy dla Polski został zablokowany z powodu stwierdzenia przez Polski Trybunał Konstytucyjny tego samego, co Trybunały dziesięciu innych unijnych krajów, z Niemcami i Francją na czele – to znaczy, że zgodnie z art. 5 Traktatu o Unii Europejskiej opiera się ona za zasadzie przeniesienia kompetencji, to znaczy organa wspólnotowe mogą tyle, ile im państwa członkowskie pozwoliły, a nie ile by ich urzędnicy chcieli. Dlaczego mimo to straszą? Najwyraźniej uważają, że Polacy mają tak uklepane w głowach, że tego nie wiedzą, i przerażą się wywijania im tą pałą nad głową. Mam nadzieję, że się mylą, ale na razie to tylko nadzieja.

  • @werka1321 11:13:48

    "która de facto potwierdzi prymat prawa europejskiego "
    Jeżeli znam prawo, to premier nie jest władny do unieważnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

  • Złotowski: Powinniśmy się poważnie rozglądać za innymi źródłami pieniędzy na sfinansowanie KPO.

    „Myślę, że odsetki to niekoniecznie powinniśmy naliczać, ale powinniśmy się poważnie rozglądać za innymi źródłami pieniędzy na sfinansowanie Krajowego Planu Odbudowy, zupełnie poza Komisją” mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Kosma Złotowski (PiS). wPolityce.pl: Złożył Pan interpelację do Komisji Europejskiej, w której pyta Pan , czy przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk i skupieni wokół niego politycy wywierali polityczne naciski, by wpłynąć na brak decyzji Komisji Europejskiej o zatwierdzeniu polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Kiedy spodziewa się Pan odpowiedzi?

    Kosma Złotowski: Spodziewam się odpowiedzi w terminie wygodnym dla Komisji Europejskiej, bo oni zwykle właśnie w ten sposób odpowiadają – wtedy, kiedy chcą, a nie kiedy powinni.

    Czy nie ma żadnych ram czasowych, w których KE jest zobowiązana udzielić odpowiedzi?

    Są. Oczywiście, że są, tylko że nikt tego nie przestrzega. Ale szczerze powiedziawszy, to tego nie przestrzega się chyba nigdy na świecie.

    Opozycja wielokrotnie deklarowała, że wstrzymanie wypłaty tych funduszy byłoby jej na rękę. Pojawiały się wypowiedzi, że jak opozycja dojdzie do władzy, to te pieniądze zostaną odmrożone i podobne pomysły…

    Tak, pana prezydenta Trzaskowskiego, który swego czasu mówił, że „będziemy mrozić te środki, a jak dojdziemy do władzy, to one zostaną odmrożone, ponieważ my jesteśmy tą władzą w porządku, a wy jesteście tą władzą nie w porządku”. Takie wypowiedzi były wielokrotnie, dlatego właśnie zadaję to pytanie Komisji Europejskiej.

    Swoją drogą to fatalnie by świadczyło o Komisji Europejskiej i pewnie poważnie podkopało jej prestiż, gdyby się okazało, że „ogon macha psem” i KE daje się prowadzić przez polską opozycję…

    Cóż tu mówić… Pani redaktor, są określone procedury, są określone terminy. Rozumiem, że w Brukseli były wakacje, więc mogli sobie zrobić taką wakacyjną przerwę, ale we wrześniu już trzeba byłoby jakąś decyzję podjąć. Tymczasem żadna decyzja nie została podjęta – ani w lewo, ani w prawo. Ani nie zostały podniesione merytoryczne argumenty. Komisja mogłaby powiedzieć: „Zaraz, zaraz, ten plan nam się podoba, ale w tych miejscach mamy takie i takie zastrzeżenia”. Nic takiego też nie padło, nie ma więc nawet merytorycznej dyskusji na temat tego planu. Po prostu milczą. Milczą, chociaż powinni już dawno podjąć decyzję. I co? I nic.

    A z drugiej strony jeszcze pojawiały się takie wypowiedzi pana premiera Donalda Tuska, że on poszedł do pani Urszuli i załatwił, że te pieniądze jednak będą. Taka wypowiedź też była, a więc „wujek Donald” może załatwić z „ciocią Urszulą”, że jednak fundusze zostaną wypłacone.

    A co się mówi w kuluarach?

    W kuluarach? Zależy gdzie. Po lewej stronie, wśród Zielonych mówi się, że pieniądze są słusznie wstrzymywane, dlatego że w Polsce nie panuje praworządność i w ogóle należy Polskę pozbawić tych środków. Tak mówią niektórzy socjaliści, tak mówią niektórzy Zieloni.

    Czy to są przeważające głosy?

    Z reakcji parlamentu na to, co się dzieje w Polsce, na zarządzanie tych debat co posiedzenie PE, to obawiam się, że to jest większość Parlamentu Europejskiego, ale pamiętajmy, że to nie PE tutaj podejmuje decyzję, tylko Komisja.

    Sądzi Pan, że Komisja Europejska dobrze skalkulowała sobie swoje działania? Mam bowiem wrażenie, że porusza się nieco po omacku.

    Porusza się nieco po omacku. Właściwie zupełnie po omacku, dlatego że ignoruje wszelkie przepisy, z których część sama ustanowiła – to jeśli chodzi o te procedury i terminy. To jest po pierwsze, a po drugie KE chce pewnie zbadać reakcję Polski na to – czy my w związku z tym będziemy podejmować jakieś działania, czy nie, i jakie.

    Czy Polska w tej sytuacji nie powinna przynajmniej zacząć naliczać odsetek? Takie postulaty się już pojawiały w debacie publicznej.

    Nie. Myślę, że odsetki to niekoniecznie powinniśmy naliczać, ale powinniśmy się poważnie rozglądać za innymi źródłami pieniędzy na sfinansowanie Krajowego Planu Odbudowy, zupełnie poza Komisją.

    A co by się wówczas stało z naszymi zobowiązaniami w ramach Funduszu Odbudowy? W końcu partycypujemy w tym kredycie i rodzi się pytanie, czy pomimo tego, że nie otrzymalibyśmy tych środków, nie musielibyśmy spłacać swojej części, do której się zobowiązaliśmy?

    Odpowiedź jest jasna – oczywiście, że nie. Jakim cudem mamy spłacać coś, czego nie zaciągaliśmy?

    Dziękuję za rozmowę.

    Rozmawiała Anna Wiejak

    Ps...Pozostaje problematyka konstytucyjnego ostrożnościowego progu zadłużenia, wiszącego nad Rządem, kreatywnie obchodzonego, ale do czasu…

  • Dlaczego już nie amerykańska atomówka, nie będzie ‘sojuszniczej współpracy’? USA to pic na wodę?!

    https://media.wplm.pl/thumbs/f96/OTYwL3VfMS9jY19hMTU3YS9wLzIwMjEvMTAvMTYvMTIwMC83NjAvZDFjY2YzZTE3NjIyNGExYmE3NzQ0OWY3ZGRjNDdlNWMuanBlZw==.jpeg

    Elektrownia jądrowa w Polsce? Premier spotkał się z Francuzami w tej sprawie. "Są pewne warunki brzegowe takiej współpracy". Szef rządu poinformował, że w piątek spotkał się z francuską delegacją reprezentującą energetykę jądrową. Dodał, że pierwszy blok jądrowy w Polsce mógłby powstać najwcześniej w połowie lat 30-tych.

    https://wpolityce.pl/polityka/570274-premier-spotkal-sie-z-francuzami-ws-energetyki-jadrowej

    Ps...EDF, w 80 proc. należące do państwa francuskiego” - no bo kto normalny wyprzedaje strategiczne firmy? Chyba tylko w Polsce. Ze względu na cenę takiej elektrowni Węgrzy olali Francuzów i zakupili elektrownię od Rosjan za połowę ceny oferowanej przez Francję. Dostawcy technologii wiedzą, że mamy pistolet eko przystawiony do głowy i mogą żądać dowolnej kwoty. Druga kadencja PiSu i nic się nie zmieniło w tej sprawie PiS niczym Platforma marnuje czas, mijają lata, podatki obywateli w błoto. Na co idą nowe podatki, które PiS nałożył w ciągu ostatnich lat? Dlaczego w Polsce Rząd nie mówi i nie czyni kroków aby zacząć gazyfikować węgiel kamienny - wytworzone w ten sposób węglowodory zaspokoiłyby potrzeby Polski na setki lat. Pytam: Dlaczego nie?

  • @kula Lis 70 16:24:42 A gdzie będą zakopywane odpady radioaktywne?

    Jeśli jednym z tych warunków nie był zakaz takich deklaracji, jak francuskiego ministra wespół z niemieckim o krytyce nadrzędności polskiej konstytucji nad unijnym prawem, to MM jest zdrajcą i matołem. Tylko czy zdążymy? Przed nami ekofittmorte mroźna zima! Chyba w oczekiwaniu na 100%OZE i atom PMM i Rząd Nas nie zamrożą. Matousz liczy, że obietnicami oddania energetyki Francuzom zyska ich przychylność i nacisną, żeby Komisja dała w końcu pieniądze … Nieźle pali im się pod tyłkiem. Kupczenie, metoda na wszystko. Już my znamy te liczne korzyści dla Polski, ze współpracy z Francuzami. Historia naszych kontaktów gospodarczych z Francuzami, aż nadto jest nacechowana licznymi wpadkami, niedotrzymywaniem umów itd. Wynalazek prezesa Morawiecki do niczego się nie nadaje i każdy myślący człowiek widzi ile wygenerował problemów, że teraz przez dwa pokolenia się z nich nie wykaraskamy.

    Japończycy budują elektrownię w 4 lata, Chińczycy w 6 lat, średni czas budowy w 23 krajach należących do MAEA to ok. 8 lat. Francja potrzebuje 15 lat. Koszt budowy może być wyższy nawet o 200%.

  • Górnicza "S" otrzymała zgodę na manifestację przed TSUE w Luksemburgu. Ile osób pojedzie? "W zasadzie jesteśmy przygotowani"

    https://wpolityce.pl/gospodarka/570291-gornicza-s-otrzymala-zgode-na-manifestacje-przed-tsue
    Widać, że Tusk już jest nikim w UE, skoro nie zakazano.