Antysemityzmem jest prześwietlanie interesów obywateli obcego państwa „tylko dlatego, że są Żydami”.

„Łączenie reakcji Izraela na nowelizację ustawy z kwestią majątków pożydowskich jest jaskrawym przykładem antysemickiego fake newsa” – to definicja ambasador Izraela.

Rząd zaakceptował międzynarodową definicję antysemityzmu – taka informacja znalazła się na stronie Ministerstwa Kultury kilkanaście dni temu. W oświadczeniu, które jako pierwsza zaważyła izraelska „Haarec”, mowa o definicji przyjętej przez IHRA, Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście, który – jak stoi w jego deklaracji założycielskiej – „jednoczy rządy i ekspertów, aby umacniać, rozwijać i promować edukację, pamięć i badania na temat Holokaustu na całym świecie”. Do dziś definicję przyjęły 33 kraje. Polska uczyniła to na spotkaniu IHRA w Malmoe. Jest krótka, enigmatyczna. Taki worek, do którego można wszystko wrzucić. Taka pałka, którą każdego można uderzyć: „Antysemityzm to określone postrzeganie Żydów, które może się wyrażać, jako nienawiść do nich. Antysemityzm przejawia się zarówno w słowach, jak i czynach skierowanych przeciwko Żydom lub osobom, które nie są Żydami oraz ich własności, a także przeciw instytucjom i obiektom religijnym społeczności żydowskiej”. Do definicji załączono przykłady współczesnych przejawów antysemityzmu. Większość nie ma związku z antysemityzmem, a odnosi się do Izraela i do własności żydowskiej. Wniosek może być tylko jeden – ma odwrócić uwagę od centralnego pojęcia antysemityzmu, a jej prawdziwym celem nie jest obrona Żydów przed antysemityzmem, ale obrona Izraela i biznes holokaustu przez wszelką krytyką.                                                                                                                                            Adam Asnyk: Antysemityzmem często hodują handlarze, z których każdy dla siebie pewien zysk w nim widzi; kiedy się interesem korzystnym ukaże, ujmą go w swoje ręce niezawodnie żydzi. A tak w ogóle, jak można mówić o antysemityzmie w kraju w przeważającej mierze katolickim, w którym prezydentem został syn żydowskiego NKWD-isty, a ministrem spraw zagranicznych syna rabina, w którym Pierwsza Dama zwie się Kornhauser, w którym tylu Żydów było i jest ministrami, posłami, biskupami, w którym ludzie zaczytują się w gazecie redagowanej przez Michnika! Antysemickie jest mówienie o skorumpowanych sitwach u władzy i ich rozbijaniu – tak stwierdził w Muzeum Polin młody żydowski naukowiec. Tenże „naukowiec” jest autorem „naukowej” definicji: „Kto zaprzecza, że jest antysemitą – ten jest antysemitą wtórnym”. Według niego samo pytanie, czy Polacy mają prawo do obrony przed takim oskarżeniem wyczerpuje znamiona antysemityzmu (podobnie jak to, że się przed tym oskarżeniem nie bronią). Jak poznać antysemitę, doradza Jan Hartman: Antysemici powszechnie uważają się za wolnych od rasowych, religijnych i etnicznych przesądów, i dlatego jednym z kryteriów antysemityzmu jest deklarowanie przez daną osobę, że nie jest antysemitą. Przy okazji profesor najstarszej polskiej uczelni odkrył, że antysemityzm przejawia się „w postaci skrępowania i zawstydzenia, gdy mówi się o żydostwie”. Wg „Haaretz” wszelkie protesty i żądania sprostowań co do „polskich obozów” są dowodem niechęci do rozliczenia się z antysemityzmem, a każde mówienie o polskich ofiarach, a nie o zagładzie żydów to antysemicka propaganda. „Agresja Polaków przeciwko rządom komunistycznym zawsze była podszyta antysemityzmem” – to definicja profesor Uniwersytetu w Berlinie. TVN za antysemickie uznała hasła „Bóg, honor, ojczyzna”. Krytykowanie globalizacji jest antysemickie – taką definicję wypracowała rabinka Rachel Barenblat, bo „globalista to termin nierozerwalnie związany z historią antysemityzmu i często odbierany jest jako synonim żyda, a związek między globalistami a żydami jest starym antysemickim wymysłem”. Zdaniem Anne Applebaum, hasło „kupuj polskie” przypomina to przedwojenne antysemickie „nie kupuj u żyda”, a najbardziej jaskrawym dowodem na antysemityzm jest to, że rządowe instytucje przestały prenumerować „Gazetę Wyborczą”. 

kula Lis 70

kula Lis 70 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

3

liczba ocen: 59

  • Mam pytanie do Czytelników i do żydów:

    Dlaczego wy żydzi oskarżacie, nas Polaków, o antysemityzm, skoro my Polacy, mamy do was żydów daleko lepszy stosunek, niż wy żydzi do nas Polaków?

  • Jak się okazuje mieszkamy w państwie Polin.

    Ciekawe, czy prokuratura i sądy postępują wg. nowej, lewackiej i międzynarodowej definicji Antysemityzmu, której wstępny projekt przyjął ostatnio PiS. Za język nienawiści i znieważanie Polaków jeszcze nikt nie został skazany a rząd szczodrze takim ludziom dopłaca, vide Engelking, Grabowski, Tokarczuk i podobne. Hitlerowiec z Rumii wygrał proces i to Nitek Płażyńska ma go przeprosić i zapłacić, bo go nagrała. Żydorząd PiSu daje gigantyczne pieniądze na nienawistne wobec nas filmy żydowskie! Stąd pytanie, czy znajdzie się jakaś ambitna polska kancelaria prawna, która rozprawi się z takimi sądami?

  • Powiem tak:

    Gdyby kiedyś Ewa nie zerwała tego, wiadomego jabłka - to byłaby pierwszą antysemitką.
    Wniosek?
    Antysemityzmu nie będzie dopiero wtedy na Ziemi - kiedy albo nie będzie na Ziemi ludzi albo nie będzie - tych drugich.

    • @demonkracja#Powiem tak:

      Ewa nie zerwała ...jabłka. Ona zerwała zakazany owoc. Musiałbyć jakiś trujący i dlatego zakazany. No i ta trucizna nas gnębi do dziś...
      (Maur)

  • gościu 61

    a czy można być antysemitą bezobjawowym ?

    • @Gość#gościu 61

      Można...bo każdy kto stoi na drodze żydom to faszysta i antysemita i kropka.
      Wystarczy mieć odmienne poglądy albo interesy.

    • @Gość#gościu 61

      Antysemityzm to żydowska pałka którą żydzi walą bez umiary gdy tylko ktoś nie jest w stosunku do nich uległy jak niewolnik.
      Antysemityzm to żydowska pałka na gojów.

      • @Gość#Gość#gościu 61

        Charakterystyczne cechy żydostwa

        1. Boją się ujawnienia prawdy o sobie samych: ich skrajnego szowinizmu, rasizmu, pogardy dla innych narodów, ich antyludzkich celów i łajdackich metod działania.
        2. Zieją nienawiścią do innych ludzi (goje to tylko zwierzęta z ludzka twarzą). Judaizm i wywodzący się z niego syjonizm są najskrajniejszymi formami rasizmu, jakie zna historia człowieka.

        3. Niemal nigdy (wyjątki są jednostkowe) nie działają dla dobra ludzkości i nie przyczyniają się do rozwoju świata, a jedynie żerują na innych. Nie produkują - wolą pośredniczyć w sprzedaży i kupnie.

        4. Znaczna część żydów to ateiści, zachłanni jedynie na dobra materialne, zdolni dla nich nawet do zdradzenia swoich.
        5. Są tchórzliwi i przekupni - ale w razie przewagi stają się od razu aroganccy, bezczelni i mściwi. Nie znają pojęć lojalność ani wdzięczność.
        6. Zawsze trzymają z silniejszym, a gardzą słabymi. Widać to było wyraźnie, gdy Wehrmacht, jak i Czerwona Zaraza, były owacyjnie witane przez polskich żydów, którzy natychmiast i niemal bez wyjątków przechodzili na stronę okupanta.